Table of Contents | Words: Alphabetical - Frequency - Inverse - Length - Statistics | Help | IntraText Library
Alphabetical    [«  »]
widzielismy 2
widzisz 1
wie 2
wiec 70
wiecej 4
wiecéj 4
wieczerze 1
Frequency    [«  »]
79 jest
75 ze
74 oto
70 wiec
69 jak
69 o
61 do
Juliusz Slowacki
Anhelli

IntraText - Concordances

wiec

   Rozdzial
1 I | nieżywych zamiast korony.~Więc mocarz ów przybliżywszy 2 I | mówiąc: Ojczyzno! Ojczyzno!~Więc chcę być przyjacielem waszym, 3 II | ludzie mają ginąć?~Wybiorę więc jednego z nich i ukocham 4 II | ludzie małego serca.~Rzekły więc do Szamana zgraje: Któż 5 III | ważne na pustyni.~Wdziawszy więc białą szatę Anhelli udał 6 III | blasku gwiazd.~Niedaleko więc zaszedłszy ujrzeli obóz 7 III | nakarmić; a były głodne.~Więc obróciwszy się ku Anhellemu 8 III | jest Duch święty.~Użyję więc przeciwko temu księdzu ognia 9 III | strony.~Przybliżywszy się więc Szaman ku dzieciątkom rzekł: 10 IV | je Szaman każąc otworzyć.~Więc gdy zdjęto trumien wieka, 11 IV | spojrzawszy surowo rzekł: Cóż więc? Oto go wskrzeszę, a ty 12 IV | jeden z najmędrszych.~Cóż więc przywiodło ciebie w więzieniu, 13 IV | mali trwają w stałości.~Ta więc stałość małych uporem jest, 14 IV | jęknąwszy umarł na nowo.~Rzekł więc Szaman: Zabiłeś go, Anhelli, 15 V | inszemi rybkami.~Słuchając więc powieści o niebiosach zapłyną 16 V | ci łoże w łodzi.~Usiadł więc Szaman na ziemi, a kobiety 17 V | więcéj cudów między nami.~Więc zaczęliśmy wątpić o rzeczach 18 V | uczyń to!~Obróciwszy się więc Szaman do Anhellego rzekł: 19 V | twojéj mocy.~Przywoławszy więc Szaman jedne dzieciątko 20 V | odchodził na południe.~Gdy więc już był daleko i na środku 21 V | opętanyś jest przez Anioła.~Cóż więc, zapytał Anhelli, uczyniła 22 VI | ROZDZIAŁ VI~Uspokoiwszy więc Szaman płacz w Anhellim 23 VI | się o rzecz winną.~Stary więc ów człowiek obnażył się 24 VI | moc Boska pokaże.~Poszedł więc Anhelli i stanął pod ulewą 25 VI | wyleciały w powietrze różane.~Więc światłość owa przeraziła 26 VII | śpiące do pracy.~Powstali więc wszyscy z ziemi i rozbudzili 27 VII | wstał, bo był umarł we śnie.~Więc przystąpiwszy Anhelli do 28 VII | ruchu jak rzecz martwa.~Więc przywieziono go do kopalni, 29 VII | znam, był człowiek uczciwy.~Więc Anhelli obróciwszy się do 30 VII | będziecie żałowani.~Cóż więc! odmówią nam poświęconego 31 VII | może przysłanym od Boga.~Więc oto wiedz, że przed pięcia 32 VII | z głodu.~Przyprowadzili więc Szamana ku owej skale i 33 VII | śmiał wstąpić najpierwszy.~Więc Szaman wziąwszy kaganiec 34 VIII| rybakami nieszczęścia?~Jeden więc z tych, którzy siedzieli 35 VIII| królewskie i dzień wytchnienia.~Więc usiadamy tu nad ciemną wodą 36 VIII| prorok nam prawdę mówił; więc chcieliśmy go uczcić, lecz 37 VIII| już był w ziemi.~Szanujemy więc ten krzyż nie mówiąc więcej: 38 IX | wielki w jednym z korytarzów.~Więc obróciwszy się do jednego 39 IX | krzyżem na ziemi i był martwy.~Więc owi dwaj młodzieńcy, którzy 40 X | myślała o zbawieniu ojczyzny!~Więc pierwsza na czele miała 41 X | się, jak męczennicy.~Te więc trzy gromady zaczęły być 42 X | przed wiekami.~Postawiono więc trzy krzyże z najwyższego, 43 X | jedni z najmniejszych.~Kiedy więc cieśle postawili krzyże 44 X | i nie skarżą się.~Rzekli więc do tych, co byli ukrzyżowani: 45 X | poznali w nich swoje znajome; więc Szaman usiadłszy pod krzyżami 46 XI | człowiek martwy.~Skończywszy więc Szaman grzebanie umarłych, 47 XI | na nas jak matka.~Oto mi więc smutno, że ujrzałem tego 48 XI | się ciemno, gdy zgasnął.~Więc pobiegł za nim Anhelli wołając: 49 XII | ludzie bez pamięci i serca!~Więc wstanie słońce i dzień przyniesie 50 XII | krwią poczerwienił.~Ująwszy więc za topór Anhelli chciał 51 XII | bo już zasnę.~Położyli go więc na jednéj z mogił, i zimno 52 XII | ukochała w godzinę śmierci, więc nie chcę, aby zginęła jak 53 XII | poczuł, że była martwa.~Więc pochował starca w śniegu, 54 XIII| ROZDZIAŁ XIII~Odeszli więc Anhelli z ową niewiastą 55 XIII| dwoje na ogromnéj pustyni, więc nas Bóg pewnie słucha i 56 XIII| nie opuści nas.~Przyszedł więc dzień sybirski, a słońce 57 XIII| zostawało pod ziemią.~Obróciwszy więc ku Anhellemu szafirowe oczy 58 XIII| modliła do Niéj.~Zaczęła więc tu umierał ąca mówić litanije 59 XIII| różana i mocna.~Nie śmiał więc Anhelli ruszyć ciała umarłéj, 60 XIII| niewinnego Aniołka.~Ciemne więc owe duchy i chmura ich wzniosła 61 XIII| pierwszą jego miłość na ziemi; więc spuściwszy przed nim głowę, 62 XIII| litośnie; moją jest.~Odszedłszy więc Anhelli do jamy, wziął na 63 XIII| księżyc, odeszła.~Wrócił więc Anhelli do jamy pustéj, 64 XIV | ROZDZIAŁ XIV~Około więc onego czasu, gdy ziemia 65 XIV | ziemski, ani króle.~A cóż więc mieliśmy czynić z wnętrznościami 66 XV | kołyską moją był przestrach; więc niech przynajmniéj sam smutek 67 XV | myśli moich uniosły mnie.~Więc będę cierpiał jak dawniéj: 68 XV | kres dobrego?~Ostrzegamy więc ciebie z woli Boskiéj, że 69 XVI | zawołał smutnym głosem: więc koniec już!~Cóż robiłem 70 XVI | tłumami leciały jęcząc.~Więc spojrzał na nie Anhelli


IntraText® (V89) Copyright 1996-2007 EuloTech SRL