Table of Contents | Words: Alphabetical - Frequency - Inverse - Length - Statistics | Help | IntraText Library
Alphabetical    [«  »]
jablonie 1
jacy 1
jady 1
jak 69
jaka 8
jakby 2
jaki 4
Frequency    [«  »]
75 ze
74 oto
70 wiec
69 jak
69 o
61 do
60 to
Juliusz Slowacki
Anhelli

IntraText - Concordances

jak

   Rozdzial
1 I | nieszczęśliwych i widziałem, jak żyli bogobojnie i umierali 2 II | jednego z nich i ukocham go jak syna, a umierając oddam 3 II | zostaniecie sami uczyć się, jak znosić głód, nędzę i smutek.~ 4 II | będziecie piękni.~Tak jak ojcowie wasi, którzy 5 II | Czuwajcie nad sobą, bo jesteście jak ludzie stojący na podniesieniu; 6 II | a te słońce szczerniało jak węgiel; wiele bowiem we 7 III | tu się wdzięczą do chleba jak małe szczeniątka; szczekając 8 III | człowieka chodziły skry..... jak owe iskierki, które na 9 III | Ogień przestraszył was jak gołąbki śpiące, aleście 10 IV | weźmie.~Lecz niech będzie, jak żądasz, abyś wiedział, że 11 IV | usiadło, patrząc się na ludzi jak człowiek spiący.~A poznawszy 12 IV | na proso.~Bo zaprawdę, że Jak dwaj gołębiowie zlatywaliście 13 V | Anhelli odpowiedział mu: Czyń jak n się podoba, jestem w twojéj 14 V | Anhellemu, który się był położył jak do snu, i rzekł do owego 15 V | ciało człowieka, jęknął jak harfa rozbita i wzdrygnął 16 V | ubrani królowie chińscy, jak dusza, która jest z twego 17 V | uciekała w tamtą stronę jak człowiek, co się spieszy.~ 18 VI | który przywitał Szamana jak dawnego przyjaciela. Był 19 VI | czerwone, a potem zaczął jak zwykle rozmowę o dawnych 20 VI | ulewą jabłek czerwonych, jak człowiek spokojny.~A oto 21 VII | gdzie mu się zboże kłaniało jak panu swemu, i szczęśliwi 22 VII | i rozbudzili się, i szli jak owce ze spuszczonemi głowami, 23 VII | człowiek, i stał bez ruchu jak rzecz martwa.~Więc przywieziono 24 VII | poddał się rozpaczy i sechł jak stare drzewo. A przystąpiwszy 25 VII | rzekł mi z wielką tajemnicą jak człowiek obłąkany: Zapomniałem 26 VII | ciało opadło na kościach jak zmoczone płótno namiotu, 27 VII | błyszczące.~A dziś nie wiem jak umarł, bo oto spałem przy 28 VII | najmłodszego syna leżał ojciec, jak pies, co położy łapy na 29 VII | ojca otwarte błyszczały jak szkło, a czworo innych umarłych 30 VIII| powtarzało się nad głowami bijąc jak dzwon podziemny. I rzekł 31 VIII| dźwigamy i nie weselemy się jak męczennicy; bo nie powiedziałeś, 32 VIII| powracał bowiem z pracy jak wyrobnik.~A woda w misie 33 VIII| krwią, a była młoda i piękna jak anieli niebiescy.~Tych dwoje 34 IX | albowiem nie wiedział, jak z nich wyszedł.~ ~ 35 X | i ginąć nie broniąc się, jak męczennicy.~Te więc trzy 36 XI | spojrzał na niego i upadł jak człowiek martwy.~Skończywszy 37 XI | spuścił przed Szamanem głowę jak człowiek, co się wstydzi, 38 XI | Bo oto byłem przy niéj jak ptak swojski, co się boi; 39 XI | koralowych, choć byłem blisko; jak gołąb, mówię,, siedzący 40 XI | lecz nie spojrzy na nas jak matka.~Oto mi więc smutno, 41 XI | gwiazdy rzekł: Zaprawdę, że jak dawniéj wiele było opętanych 42 XI | i wnuczce Maryi Panny... jak zgrzeszyła ulitowawszy się 43 XI | ciemność.~A teraz jest wygnaną jak wy jesteście wygnani, i 44 XI | za kraj, który miał ginąć jak człowiek potępiony.~Kiedy 45 XI | Lecz niech tak będzie, jak się Bogu podobało.~A nie 46 XII | zgodzie i miłości braterskiéj, jak przystoi na ludzi, którzy 47 XII | nie uderzywszy go nogą jak węża. O ludzie bez pamięci 48 XII | więc nie chcę, aby zginęła jak tamci.~Cóż ci mówić będę! 49 XII | kochałem.~Boś czysty był jak lilija biorąca z wody liście 50 XII | kolory niewinne, boś mi był jak syn dobry.~Nie smuć się 51 XIII| była maleńką i skarżącą się jak płacz niewinnéj dzieciny, 52 XIII| skrzydeł niebieskich, widząc, jak rybitwy białe wędrują ku 53 XIII| zachodziło, lecz biegało niebem, jak koń w zawodzie z płomienistą 54 XIII| się przywiązała do ciebie jak siostra i jak matka twoja, 55 XIII| do ciebie jak siostra i jak matka twoja, i więcéj jeszcze... 56 XIV | otwarte, a języki czarne jak węgiel, a oczy ich jakoby 57 XV | śmierć.~A gdy go pozdrowili jak ziemscy ludzie, rzekł: Poznałem 58 XV | mnie.~Więc będę cierpiał jak dawniéj: oto język mój rodzinny 59 XV | ludzka zostanie we mnie jak harfa z porwanemi strunami... 60 XV | krajem moim.~A oczy moje, jak służebnice, które przestają 61 XV | wieczornéj.~A wzrok mój, jak gołębie latające po nocy, 62 XV | moim, i staną przed oczyma, jak wierne sługi idące z latarniami 63 XV | którą z plam płomienistych jak człowiek obłąkany.~Lecz 64 XVI | podniosło się, czerwone jak ogień.~Korzystały z dnia 65 XVI | świetniały na szafirowem niebie, jak róż białych girlandy ulatujące 66 XVII| nim i przed piersią konia, jak fala zapieniona przed łodzią. ~ 67 XVII| Korony ich ulatują z głów, jak orły niebieskie, i czaszki 68 XVII| jego nie było tak czyste jak dyjamentowe źródło, i tak 69 XVII| dyjamentowe źródło, i tak wonne jak lilije wiosenne.~To ciało


IntraText® (V89) Copyright 1996-2007 EuloTech SRL