| Table of Contents | Words: Alphabetical - Frequency - Inverse - Length - Statistics | Help | IntraText Library | ||
| Alphabetical [« »] myslom 2 mysmy 2 mysz 1 na 322 na-c 1 nabialy 2 nabijaja 1 | Frequency [« »] 489 sie 370 w 328 a 322 na 299 z 172 do 162 co | Szymon Szymonowic Sielanki IntraText - Concordances na |
Sielanka
1 Ded| schowany,~Ani wiek twój na podłe zabawy oddany,~Aleś 2 Ded| świetne trawił~I dzielność swą na miejscach okazałych stawił;~ 3 Ded| dostawali~Pochwały i sławnymi na wieki zostali;~Skąd i Maro, 4 Ded| mu przyszło (mym zdanim) na sykulskie Muzy,~Nie dogania 5 1 | Fillis wyprawiła,~Że mię na wieki wolnych myśli pozbawiła.~ 6 1 | jeszcze mają~Srokacinki na grzbiecie, co dzień wysysają~ 7 1 | mierze wydoła.~Owiec u mnie na polach ruskich tysiąc chodzi.~ 8 1 | całe lato.~Potrafię też na gęślach i o dwojej kwincie,~ 9 1 | dwojej kwincie,~Jako więc na aktejskim grawał Aracyncie~ 10 1 | z tego kędyś pośmiewasz na stronie~Abo kogo inszego 11 1 | kogo inszego piastujesz na łonie.~Śmiej się zdrowa, 12 1 | plemię,~Potym, kiedy nasypą na me oczy ziemię,~Niechaj 13 2 | było.~Morson~Dobrze tak na leniwe, a teraz kto inny~ 14 2 | postronni lepsze szczęście mają;~Na cudzym lepsze zboże, dawno 15 2 | odpadnie.~Morson~Trudno na Boga składać, Bóg do gotowego.~ 16 2 | ma i wykrzyka!~Tyrsis~Nie na tośmy zaczęli, abyś nas 17 2 | strofował,~Raczej byś to na inszy czas i miejsce schował.~ 18 2 | chcecie.~Tyrsis~Widzisz tę na mnie tajstrę szychem wyszywaną?~ 19 2 | Morson~Byście się jedno na tej kupi nie sparzyli!~Kiedyście 20 2 | Kiedyście już tak mocno na nie zaważyli,~Ja-ć wezmę 21 2 | dawano,~W muzyki rozmaite na przemiany grano:~To w fletnie, 22 2 | Trzeci~Chłopię małe po gaju na ptaszki strzelało~I tam 23 2 | między chróściną ujrzało~Na trzmielowej gałęzi: rączki 24 2 | gotuje,~A Kupido z krzaczka na krzaczek przelatuje.~Potym 25 2 | przed tobą stroni,~Sam ci na głowie siędzie i sam cię 26 2 | myśl, słodkie słowa;~Insze na sercu nosi, insze mówi mowa.~ 27 2 | Do panien, do otroków, a na sercach siada.~Łuczek ma, 28 2 | sercach siada.~Łuczek ma, a na łuczek strzałeczkę przykłada.~ 29 3 | gorszy się rodzili wnukowie.~Na koniec do żelaznych przyszło 30 3 | siła fałszów. Brat powstał na brata,~Syn na ojca; tu żona 31 3 | Brat powstał na brata,~Syn na ojca; tu żona męża gładzi 32 3 | Jowiszów świat przejeździł i na wszystkie strony~Strasznym 33 3 | ach, ojcze przeklęty!~I na toż uczyniony małżeński 34 3 | było w swaty.~Zły ojcze, i na tożeś pięknych cór namnożył,~ 35 3 | Ażeś się w wronie pióra na koniec odziała.~I tyś, kruku, 36 3 | bydłem chodził Admetowym,~I na bukach wycinał. Stamtąd 37 4 | pole~Owca idzie, gdy nogę na cierniu zakole.~Jakim w 38 4 | tym śpiewali.~Baty~Nie każ na hardą i nie śmiej się z 39 4 | czapką, gładka skórzenka na nodze.~Bombiko ma namilsza, 40 5 | Alkon~I tak-li nasza Nice na swe stare lata~Za mąż idzie 41 5 | aksamitem, gdy podwijkę na się~Cienką, gdy pas szeroki 42 5 | zawięzuje.~Ja bym wolał na szyję powróz sobie włożyć~ 43 5 | A nie biegał rwać ziela na cudze ogrody.~Alkon~Cóż 44 5 | Alkon~Cóż ona? Albo tego na rozum nie wzięła?~Perot~ 45 5 | Perot~Do tyła wołali,~Aż też na koniec próżnej mowy poprzestali.~ 46 5 | Żon swoich, pierwej sami na marach bywali.~Alkon~Bodajże 47 6 | leciech rówieśnicy,~Oba dobrzy na fletniach, dobrzy na skrzypicy~ 48 6 | dobrzy na fletniach, dobrzy na skrzypicy~I pieśni nauczeni 49 6 | trafunku przypadłem tam na nie.~Krzykną: ,,Sam do nas, 50 6 | me rzeczy domowe,~A oni na przemiany śpiewać się imali,~ 51 6 | przemiany śpiewać się imali,~Na przemiany się Muzom pamiętać 52 6 | gdy do miłej mojej~Idę na taniec, dożycz mi światłości 53 6 | wtóre pieją,~Ja tu, czekając na cię, karmię się nadzieją.~ 54 6 | cię, karmię się nadzieją.~Na mnie to - czy nie słyszysz? - 55 6 | psi waszy szczekają,~Na mnie, mniemając, że wilk, 56 6 | minęło, już się niebo młodzi~Na zorzą; jam na oczu snu jeszcze 57 6 | niebo młodzi~Na zorzą; jam na oczu snu jeszcze nie miała,~ 58 6 | noc świadkiem mi jest, żem na cię czekała.~Tityrus~Próżnoś 59 6 | Dametas~Nie po wszystko na rynek z groszem, moja rada;~ 60 6 | darmo rogi nosisz najwiętsze na głowie;~Obejrz się, co z 61 6 | kozłowie.~Tityrus~Piękna jodła na górach, jawor w gęstym boru,~ 62 6 | przodkuje.~Tityrus~Fijoleczek na wiosnę, a gwoździk w jesieni,~ 63 6 | jesieni jabłko z gronem wina,~Na wiosnę poziemeczki, zimie 64 6 | stanęli, a z oka poglądali na mię,~Jeślibym więc na twarzy 65 6 | poglądali na mię,~Jeślibym więc na twarzy podał jakie znamię,~ 66 7 | w krygach ma żądze, kto na swym przestawa,~Ten siła 67 7 | cudzemu!~Nigdy ta rzecz na dobre nie wyszła żadnemu.~ 68 7 | grób króla Afarego,~Który na tych tu włościach panował 69 7 | szanowali,~Gdy szczedł, na młode syny mniej się oglądali.~ 70 7 | onych młodzieńców staranie.~Na koniec mało baczni Tyndarowicowie,~ 71 7 | Polidewkiem zowie,~Przypadli na cudzy targ i w dom przyjachali~ 72 7 | drogi nie stronią.~Jeszcze na przepych w te tu kraje się 73 7 | Niech naszym będzie; a my na potrzebę waszę,~Gdziekolwiek 74 7 | To i co więcej mówił, ale na wiatr słowa~Leciały i nic 75 7 | tak użyć rozumem nie dali,~Na wet rzecze: „Prze Boga, 76 7 | Lecz jeśliście się już tak na to usadzili,~Aby się to 77 7 | tobie,~Lubo obiema, dosyć na jednej żałobie~W jednym 78 7 | zbroje z ramion i kładąc na trawie.~Linces z Kastorem 79 7 | puklerze sadzone.~Czuby się im na hełmach jedwabne wstrząsały.~ 80 7 | i nielutościwie~Ima siec na się. Kastor acz poczyna 81 7 | głowę, przez czoło~Wpadł na poły; zaraz się nędznik 82 7 | przyległe,~Przebił go, aż na wylot żelazo przebiegło.~ 83 7 | żelazo przebiegło.~Padł tamże na Kastorze, śmierć go zamroczyła.~ 84 7 | Iupiter dekret swój uczynił na niebie~I natychmiast musiał 85 7 | potrzebie.~Bo zaraz deszczem na nie i wichrem nieskromnym~ 86 7 | Noc czarna wstała, trwoga na nie uderzyła,~Rozskoczą 87 7 | rozproszyła.~Same tylko dwa trupy na placu zostały,~Aby potomnym 88 8 | także usłuchała,~Alem się na twych pięknych słowiech 89 8 | posiedzimy sobie,~A ja co na piszczałce zagram k woli 90 8 | się boję,~Że przyjdziesz na gorszego za tę hardość twję~ 91 8 | Cóż czynić? Teraz sobie na wolności żyję,~Szedszy za 92 8 | Bo wy, żonki, kogóż się na świecie boicie?~Dziewka~ 93 8 | I połogi ciężkie?~Dafnis~Na kożdy raz swoje się lekarstwo 94 8 | dziateczki miłe, gdy się na świat rodzą.~Dziewka~Jeślibym 95 8 | ućciwości.~Dafnis~Dajże mi na to rękę, że mi strzymasz 96 8 | tęsknić muszę!~Dziewka~Fortel na to: czynić co i bawić tym 97 8 | Tu li jutro pożeniesz czy na inszą stronę?~Dziewka~Gdzie 98 8 | przyżonę.~Dafnis~Dajże mi na dobrą noc pięknie się obłapić.~ 99 8 | ten wianeczek przewiędły na poły.~Dziewka~Wianek przewiędły 100 8 | Puść mi rękę, próżno mię na ten czas zabawiasz.~Dafnis~ 101 8 | jako wryty,~Zastrzał mając na sercu miłości niezbyty.~ 102 8 | Pilna czeladka wszystko na noc wydoiła.~ 103 9 | Znać, aż mi miło patrzyć na cię.~Menalka~To dlaczego? 104 9 | wyrozumieć młodzi,~Nam starszym na mało się biesiada przygodzi.~ 105 9 | to bywa: i twarda kryga na kieł bierze;~Złe i miękkie 106 9 | rzec. Wszystko się pomyka~Na dół; zginęli dawni dobrzy 107 9 | dzieje, takie pienie,~Bo na te rymopisy nie bywa baczenie,~ 108 9 | radzi by zgasili~Słońce na niebie, a tym błędy swe 109 9 | brata, Apollina,~Wielbiła na przemiany. Na dwie stronie 110 9 | Wielbiła na przemiany. Na dwie stronie stali:~Ci przestawali, 111 9 | donaszała.~Wtóra [strona]~Pan mi na stado moje pojrzał okiem 112 9 | Wtóra strona~Apollo gra na lutni, Pallas pięknie śpiwa,~ 113 9 | nawięcej jego~Macocha, gdy na grzbiecie lub zubra całego~ 114 9 | myślistwo twe dobrze obławia.~Na co liche zające lub sarny 115 9 | wielcy, także świnia dzika:~Na te niechaj smycz twoja mężne 116 9 | I wielcy królowie,~Gdyby na Alcydowym polegali słowie,~ 117 9 | żałuje~Mała dla wiela, często na wszystkim szkoduje.~Menalka~ 118 10 | stoję,~Będzie pamiątka moja na wieczny czas stała:~Bo nie 119 10 | długi nie zabawił,~Jeśli na krotofilach wiek się mój 120 10 | mój nie strawił,~Jeślim na łąkach kwiatków tylko nie 121 10 | tylko nie zbierała~Anim się na wesołe fauny zapatrzała,~ 122 10 | Te, proszę, aby po mnie na świecie zostały.~Świadczę 123 10 | nocą ukradacie,~Gdy do nich na dobrą myśl i tańce biegacie,~ 124 10 | stracisz.~Zaraz było znać na was niecudną odmianę,~Już 125 10 | tym gada uszczypliwie.~Już na was wszyscy palcem z kątów 126 10 | strzegą, abo przymówki gotują.~Na koniec, aby Pallas rzecz 127 10 | Zaraz woda ucieka i pierzcha na ściany.~Tam tedy i na ten 128 10 | pierzcha na ściany.~Tam tedy i na ten czas z dworem swym jechała,~ 129 10 | poświadczyła.~Ale kiedy już na was kolej przychodziła,~ 130 10 | głosem, o zapamiętałe!~O, na swe i na moje imię mało 131 10 | zapamiętałe!~O, na swe i na moje imię mało dbałe!~Tegoście 132 10 | mało dbałe!~Tegoście się na dworze moim wyćwiczyły?~ 133 10 | pod bokiem moim poważyły?~Na to wam wyszły chęci moje 134 10 | wyszły chęci moje i zabawy?~Na to twarz nie zmarszczona 135 10 | skórą obleczone,~Liście na was wionęło na poły zielone,~ 136 10 | obleczone,~Liście na was wionęło na poły zielone,~Na poły blade, 137 10 | wionęło na poły zielone,~Na poły blade, pełne niesmacznej 138 10 | żałości.~I stałyście się nowo na ten czas wierzbami,~I po 139 10 | piszczałki chłopięta~I pierwsze na nich biorą do piosnek ćwiczenie,~ 140 10 | obelżenie”.~To rzekszy, na swe panny poglądała srogo,~ 141 10 | niegdy brała małe,~Jeśli będą na świecie prace moje trwałe,~ 142 11 | Strach tatarski i pewne na potym zemszczenie.~Takie 143 11 | ćwiczenie~Daje, gdy ich na skrzydle swym nosi w obłoki~ 144 11 | wszystko przystoi.~Bo kogo na świat chwila urodzi szczęśliwa,~ 145 11 | wszystko sypie szczęśliwym na łonie,~Ani miły byt czeka 146 11 | owocu, który jeszcze nie na dobie.~Kwiat tylko widzisz 147 11 | asyryjskie kraje.~Jakowe na obraziech piękne Kupidyny~ 148 11 | szczęście pochwałę darzyło.~Ani na wyścig żaden równał mu rączością,~ 149 11 | postrzelona,~Gęste wzdychania na swym sercu powtarzała~I 150 11 | głuchym uchem omijała,~A na swą stronę miasto nich zamiłowała.~ 151 11 | ją za chęci miotały?~Jako na wielkim morzu rozigrane 152 11 | tak śnieg, gdy mu słońce na wiosnę dogrzywa,~Prędko 153 11 | szalonym umyśle tajała.~Na koniec sercu swemu dosyć 154 11 | rozkoszy zbytne, ustawiczne.~Na koniec miłe zdrowie i potrzebna 155 11 | utrapione.~Taki więc kwiat na pięknym polu okazały~Nielitościwe 156 11 | deszcze ulały,~A on poległ na ziemi wszystek pochylony,~ 157 11 | ani szata żadna cała,~Ani na głowie kosa w swej mierze 158 11 | swym brzydzi.~Chciałaby na wstecz, ale trudno, bo po 159 11 | Acherontowy.~Już by była i na śmierć sama zezwoliła,~Aby 160 11 | Wpadając nieostrożnie w łowiech na źwierz srogi,~Zębem nielitościwym 161 11 | obchód wieczny postawiła,~Na którym Adenina jej nimfy 162 11 | sobie radzi,~I po zgubie na wątłych otuchach się sadzi;~ 163 11 | otuchach się sadzi;~A kto się na ostrożność przystojną ogląda,~ 164 11 | dobrze urodzony~Ani się na podlejsze rzeczy zapatruje,~ 165 11 | Rzeczpospolita weźmie rady zdrowe.~Na nim rzeczy polega i na jego 166 11 | Na nim rzeczy polega i na jego głowie~Zechcą wesprzeć 167 11 | ludzkich wspominanie.~A na co gibką młodość z razu 168 11 | się przez wszystek wiek na potym sili.~A kto szczwania 169 11 | nie świadom, próżno z nim na pole;~I tamek, mówią, ostry 170 11 | jarzma karku nadłamują.~Na początku należy! Kto ten 171 11 | sprawi,~Połowicę wygrawa i na tym wiek trawi”.~Tu Muzy 172 11 | nadzieja stokrotna,~Którą-ć na potym odda z lichwą chwila 173 12 | Panny~Sroczka krzekce na płocie, będą goście nowi.~ 174 12 | widziała?~Sroczka krzekce na płocie; pannie się raduje~ 175 12 | Koń łysy, białonogi, rząd na nim ze złota.~Panno, gotuj 176 12 | obietnicę trzeba wsiadać na rączego,~A ty się gdzieś 177 12 | dźwignie, kto się sam nie ma na pieczy.~Często zazdrość 178 12 | Pustkami się widziały. Czyliś na jelenie~Z myślistwem jeździł? 179 12 | nieszczęsne łowy unosiły,~Aż cię na koniec łaja właściwą skarmiły.~ 180 12 | strzela~Z myślami, aż Bóg na wet każdego oddziela~Własną 181 12 | oddziela~Własną cząstką. Kto na niej przestawa spokojnie,~ 182 12 | wychodzisz z opieki.~Aboś chciała na łonie jej mieszkać na wieki?~ 183 12 | chciała na łonie jej mieszkać na wieki?~I ona przy matce 184 12 | świętym, wszyscy wam dajemy~Na szczęście i miłego życia 185 12 | białym trzewiczkiem błysnęła na nodze,~Jakoby rzekła, że 186 12 | Jakoby rzekła, że się ja też na coś godzę.~Pierwsza para~ 187 12 | nam, panicze, już kołacz na stole,~Teraz jest twoje 188 13 | opuszczajcie.~O pieśni! nigdy na was nie padnie śmierć głucha,~ 189 13 | często nowe chusty sprawowała na się,~I w srebrnym na każdy 190 13 | sprawowała na się,~I w srebrnym na każdy dzień chodzywała pasie.~ 191 13 | leszczyny~Legła w chłodzie na trawie i smaczne zasnęła.~ 192 13 | minęła!~Tamże pędził Amintas na pola przyległe,~A gdy do 193 13 | owce swe rozbiegłe,~Trafił na śpiącą. Co w nim za myśl 194 13 | Pozwalam ci i włosy obwionąć na czele,~Pozwalam - ach, niestetyż! - 195 13 | Niebaczny buhaju!~Jeśli mi na złość czynisz, roście w 196 13 | roście w tym tu gaju~Kijań na cię; koniecznie weźmiesz 197 13 | wolność macie~Niżli ja. Na co się was tak wiele zleciało?~ 198 13 | spania jej nie psujcie!~ ~Na co mi ociec zbioru tak wiele 199 13 | zbioru tak wiele zostawił?~Na co dom tak budowny i folwark 200 13 | budowny i folwark postawił?~Na co się ja o dobre mienie 201 13 | napewniejszy; kto się spuści na nie,~I za żywota ma chleb, 202 13 | Pomnisz, kiedyśmy byli pospołu na żniwie,~Pszenicę w ten czas 203 13 | Pszenicę w ten czas żęto na siedzianej niwie?~Zagon 204 13 | Wszystko w domu i wszystko na mieścu położyć.~Ława zawsze 205 13 | Równemu z równym zawsze na świecie przystało.~Chędogo, 206 13 | nieskory!~Róbwa już raczej na się, służba nie na wieki.~ 207 13 | raczej na się, służba nie na wieki.~Niech ja twej pewien 208 14 | Myśliwcowi przystoi w lesiech na zwierz godzić.~ ~Wonton~ 209 14 | brodzie. Mienić obyczaje~Na starość, rzadko się to któremu 210 14 | lato się zieleni.~ ~Pańko~Na Boga by na osła - na Niego 211 14 | zieleni.~ ~Pańko~Na Boga by na osła - na Niego wkładamy,~ 212 14 | Pańko~Na Boga by na osła - na Niego wkładamy,~Co sami 213 14 | nawiedziły?~Pospolity to pożar i na wszystkie kąty~Rozsypał 214 14 | Wiem, że dawno narzekasz na przykre sąsiady.~Zazdrość 215 14 | sąsiady.~Zazdrość to czyni, na to nie masz inszej rady:~ 216 14 | mięszkiwam. Kto gospodaruje,~A na czeladź się spuszcza, sam 217 14 | Równa to, gdy straszydła kto na wróble stawi.~Straszydła 218 14 | w pajęczynie,~Tak sikora na lepie, tak mysz w łapce 219 14 | łapce ginie.~ ~Pańko~Kto na swym nie przestawa, a co 220 14 | odżałować~Wszystkiego, a na lepszą dolą się zachować~ 221 14 | Serce mi się rozsiada, gdy na was wspomionę!~Kiedyście 222 14 | piękne łąki, już więcej na wasze~Pasterz Wonton bydeł 223 14 | szkody,~Gdy drzewo całe, będą na nim i jagody.~I ty się nie 224 14 | już też siada~Słoneczko i na trawy chłodna rosa pada.~ 225 15 | komu szkodzi, niech się na szkodę gotuje.~Świadczę 226 15 | rozkażę, czyniła.~Syp to proso na rynkę i nad węglem trzymaj,~ 227 15 | Dafnis mi serce pali, ja na jego głowę~Palę to ususzone 228 15 | ma żadnej miary!~Wosk ten na ogniu topię. Jako się wosk 229 15 | śnie trapi, niech trapi na jawi!~Przywiedźcie mi do 230 15 | żywy zalepiony,~Wstaw go na ogień. Jako się on z każdej 231 15 | wiedmą się zstawała~I oknem na ożogu precz wylatywała~Sąsiada 232 15 | zapociła;~Otarszy rzucił na mię, został tak nie prany;~ 233 15 | żadnej miary!~Warz kaszę na podołku. Dobra się rzecz 234 15 | rzecz zstała,~Bez ognia na podołku kasza nam wezwrzała.~ 235 15 | przeklinaj: „Jako ślina pada~Na ziemię, niech na jej twarz 236 15 | ślina pada~Na ziemię, niech na jej twarz krosta tak wysiada,~ 237 16 | młodu leda czego chwyta,~I na starość nie bywa, jedno 238 16 | pospołu siedziało,~A tyś grał na fujarze, że cię słychać 239 16 | dobrze by się zgadzać,~A na te się wysokie dumy nie 240 16 | przy tym kogo się dokładać.~Na co ja tobie podam człeka 241 16 | niego.~Jakoż się nie omylił na jego dzielności,~Bo przezeń 242 16 | trzoda sypie,~Kiedy gra na piszczałce lub na gęślach 243 16 | Kiedy gra na piszczałce lub na gęślach skrzypie.~Potym 244 16 | uderzają~W się zapędem i na proch wszystko pokrusząją.~ 245 16 | czarami odmienia~I chowa na łańcuchach twardych przykowane~ 246 16 | Syreny wszystkie zagłuszała.~Na koniec same z brzegów ucha 247 16 | Że rad nierad wypłynął na lilibską ziemię~I tam do 248 16 | okręt zapędziła~I wparła na libijskie nieprzebyte brody,~ 249 16 | kosztownej roboty~Oddał mu na ofiarę trzynóg szczerozłoty.~ 250 16 | beśpieczną prowadził,~Aż ich na pożądany brzeg grecki wysadził.~ 251 16 | Licydas~Co często jest na myśli, toż i w uściech bywa:~ 252 16 | ludzie pochwalajmy,~Wszakże na teraźniejszych czasiech 253 17 | koszarami,~I to, że ich na przez rok czynić nie pozwoli.~ 254 17 | sobie nabijają.~Wszystko na wydzieranie (bodaj panoszeli!),~ 255 17 | lasów. Siła drzewa padnie~Na każdy rok, siła go leda 256 17 | przedsię po staremu.~Wełna się na to przędą i czym lżejszym 257 17 | Bryndzę tylko albo ser na pocztę naszali.~Potym barana, 258 17 | alić tego zawsze chciano:~Na koniec dziesiątego co rok 259 17 | dziesiątego co rok wytykano.~Teraz na nowe, co się da urzędnikowi,~ 260 17 | swe płacić.~I tak musiemy na tym dwojako utracić,~Bo 261 17 | będzie macał swojej dziury.~Na ostatek nas będą drzeć tylko 262 17 | Poruczmy Bogu, On to niechaj ma na pieczy.~On daje i dla wilka, 263 17 | Odbieżeć, że się trocha na stronę uroni?~Święta to 264 17 | abo ja zacznę, pójdziem na przemiany;~I wieniec piękniejszy 265 17 | nie liczę.~Tyś mistrzem na to, ja się dopiero kęs ćwiczę,~ 266 17 | Skowroneczku! Już śniegi na polach nie leżą,~Już do 267 17 | Symich~Jaskółeczko, jużeś się na świat ukazała?~Jużeś ożyła? 268 17 | więzi,~Że tu siadasz osobno na suchej gałęzi.~Siadasz osobno, 269 17 | szkody,~Szpacy mi pozjadali na trześniach jagody,~Wróble 270 17 | Pójdę, je zbiorę i dam komuś na śniadanie,~Nie powiem komu, 271 17 | Ułapiłem wiewiórkę wczora na leszczynie,~Niech każdy 272 17 | mijając mię wczora~Cisnęła na mię jabłkiem, skąd mi głowa 273 17 | mi głowa chora.~Tęsknica na mię bije, szum przelata 274 17 | jakoby niemogę.~Jeśli mi to na pośmiech tylko udziałała,~ 275 17 | Podsiadają. Przedtym nos na wszystek świat znano,~Acz 276 17 | nawalmy. Trzeba czułej straży~Na wiosnę, bo na wiosnę wilk 277 17 | czułej straży~Na wiosnę, bo na wiosnę wilk najwięcej waży,~ 278 17 | wypędziło,~Nawięcej czyha na to, kiedy się rozbieżą.~ 279 18 | frymark - za słowa~Bicz na grzbiecie, a jam nań nie 280 18 | będziesz ty słoneczkiem na niebie,~Inakszy upominek 281 18 | będziesz ty słoneczkiem na niebie!~Wiemy my, gdzie 282 18 | u niego chmura i kozieł na czele.~Ty rosę hojną dajesz 283 18 | będziesz ty słoneczkiem na niebie!~Ni panienka, ni 284 18 | czterech zębach. Miło będzie na cię~Patrzyć, gdy przy niej 285 18 | twoje, że odszedł starosta na stronę,~Wzięłabyś była pewnie 286 18 | stronę,~Wzięłabyś była pewnie na boty czerwone~Abo na grzbiet 287 18 | pewnie na boty czerwone~Abo na grzbiet upstrzony za to 288 18 | Z choroby, a przedsię ją na żniwo wygnała~Niebaczna 289 18 | czas mu ledwie nie nałaje.~Na kogo ona chrap ma, może 290 18 | Komornice; sam zaraz ustąpił na stronę.~Potym wszystkim 291 18 | przedsię z pstrocinami~Czepczyk na głowie, przedsię fartuch 292 18 | i samam widziała,~Kiedy na wschodzie słońca nago coś 293 18 | i ją toż potka od niego.~Na przodku to kęs płuży, potym 294 18 | niespory.~Tak rok poodchodziły na głowę obory,~Teraz powyzdychały 295 18 | dzięki.~Tak rok bydła, oczy na to nasze patrzały,~Za własnym 296 18 | Pietrucha~Rzadka to rzecz na świecie dobra gospodyni,~ 297 18 | zarówno szaleje~I ta, co na świat idzie, i ta, co siwieje.~ 298 18 | opatruje.~Nie idzie nic na stronę, bo się Boga boi,~ 299 18 | chce wskórać, sadzi się na ledzie.~Oluchna~Nie wiedziałam, 300 18 | Ja sobie grzeszę, ona nie na swój karb czyni,~Ale wszystek 301 18 | Kwaśno patrzy, z nahajką na nas się gotuje.~Zaśpiewam 302 18 | on pieśni słucha.~Patrzy na nas i stanął, i nadkłada 303 18 | ty bez pomocy nie żyjesz na niebie,~Niechaj i nasz starosta 304 18 | przykład bierze z ciebie.~Na niebie wszystkie rzeczy 305 18 | starostę naszego.~Gdy ty na niebo wchodzisz, gwiazdy 306 18 | ty wstajesz.~Niech i on na nas zawsze patrzy jasnym 307 18 | wykręciła!~Ta nahajką mocno się na twój grzbiet groziła.~Kładźcie 308 19 | moje~Oddam, o wielki Dafni, na ozdoby twoje.~Wielki Dafni! 309 19 | śmierć brała,~A Testylis na twoje konanie patrzała~I 310 19 | trzykroć ją od śmierci wracano,~Na koniec i do ciała chodzić 311 19 | krainie.~Gdyś ty, Dafni, na marach leżał, ani gnano~ 312 19 | marach leżał, ani gnano~Bydła na paszą, ani w rzece napawano,~ 313 19 | miłe~Dafnisowe, kwiatkami na jego mogiłę~Ciskajcie, cienie 314 19 | graniem zalecona,~Jako gdy na niej grawał Dafnis usty 315 19 | Jeśli też kiedy z nieba na nas tu poglądasz,~Życz nam 316 19 | ochotniejszy będą tańcowali.~Lub na odpusty pójdziem, lubo na 317 19 | na odpusty pójdziem, lubo na kiermasze,~Wszędzie cię 318 19 | Mnie i dziś, i każdy dzień, na cię patrzyć miło.~ 319 20 | nasza ona,~Już twoja, już na wieki tobie przyrzeczona.~ 320 20 | trawami odzieje,~Pójdziemy na przechadzki; tam kwiateczków 321 20 | barwinkowy wieniec ukręcimy~I na wielkim jaworze w polu zawiesimy.~ 322 20 | piżma, i wonie rozlane,~A na skórze te słowa będą wyrzezane,~