| Table of Contents | Words: Alphabetical - Frequency - Inverse - Length - Statistics | Help | IntraText Library | ||
| Alphabetical [« »] oczy 16 oczyma 2 oczywiscie 3 od 46 od-drogi 1 odbierajac 1 odblask 1 | Frequency [« »] 52 jej 52 pisarz 51 az 46 od 46 przy 45 on 45 tego | Henryk Sienkiewicz Szkice Weglem IntraText - Concordances od |
Rozdzial
1 I | pod oknem i opędzał się od much.~Much było w kancelarii 2 I | Wszystkie ściany popstrzone od nich straciły swój dawny 3 I | Pan Zołzikiewicz podnosił od czasu do czasu ostrożnie 4 I | czochała się o ścianę krowa i od czasu do czasu ukazywała 5 I | grzbiet, broniąc się także od much, przy czym rogiem zawadzała 6 I | lekceważeniem. - Pisarz jest od tego, żeby pisywał do naczelnika 7 I | na ramionach, wracające od żniwa. Przechodziły właśnie 8 I | siebie pisarz - żebym ja od was jaja albo kury brał. 9 I | może biedniejsza jeszcze od innych, ale wyglądała porządnie. 10 I | począł warczeć, błyskając od czasu do czasu kłami, jakby 11 II | topola, tęgi: prawdziwie od topora.~Jeździł on teraz 12 II | a wiór na pół łokcia się od niej oderwie. W ładowaniu 13 II | mówił, że tobie już nijak od wojska się nie wykręcić... 14 IV | żyda usadził nie gorszego od Szmula, potem wziął pieniądze 15 IV | Szmula, potem wziął pieniądze od pisarza, całych pięćdziesiąt 16 IV | skrzypiał wrotami, prosto od komina pobiegła na jego 17 V | kilku, nie chcąc różnić się od ogółu, trzymało się polityki 18 V | rozum" więcej jest wart od każdej obcożywiołowej inteligencji, 19 V | tarł własną szczoteczką od zębów.~Dzięki jednak stanowczości 20 V | zresztą wstrzymujemy się od wypowiedzenia pochwalnego 21 V | wiader ze studni wyciągać, to od tego czasu na mnie zła. 22 V | po rubli srebrem jeden.~"Od Wacha Rechnia i Baśki Żabianki 23 V | przyszła na skargę, niechże od sądu bez sprawiedliwości 24 V | ja ta nigdy żądny krzywdy od mego nie doznałam. O! Jezusie, 25 V | pięćdziesiąt rubli wziętych od wójta rzucili na ziemię, 26 V | Pisarz tymczasem zapisał: "Od Wawrzona Rzepy rs. l kop. 27 VI | sapiących dźwiękach, nucił:~A od samego prawie świtania ~ 28 VI | świecie narażeni. A w Rzepową od razu jakby inny duch wstąpił, 29 VI | przesłonione a promienne, od którego biła błogość i otucha, 30 VI | dobrodzieju, porady przyszłam od was szukać.~- I nie omyliliście 31 VII | wykwintne, że aż promienie biły od niego, dodawało jej jeszcze 32 VII | także jak malowanie.~Biło od tej pary zdrowiem, młodością, 33 VII | myśli dzierzga, i kiedy, od czasu do czasu, rozchyla 34 VIII| Rewizor aż się zapłakał od śmiechu.~- Księże dobrodzieju! - 35 VIII| Hę?~- Ot! prosto nie mogę od śmiechu - rzekł do pana 36 VIII| może kawy?~- Nie - nie mogę od śmiechu.~Śmieli się i państwo 37 VIII| niezdrowym snem, bo już od rana było jakieś słabe. 38 VIII| gorąco, to zimno przebiega ją od stóp do głowy. Czasem także 39 VIII| taką wodę pachniącą, co ci od niej w calusieńkiej gębie 40 IX | ten wie, że wjeżdżając od strony Baraniej Głowy do 41 IX | trzymając w ręku wierzch pudełka od szuwaksu, śpiewał: ~Święta, 42 IX | do reszty straciła głowę od śmiechu panów, więc poczęła 43 IX | gotowało się coś jakby burza; od czasu do czasu błyskało, 44 IX | Pociemniało jej w oczach i odeszła od przytomności.~Zbudziła się 45 IX | jeszcze ciemniej i straszniej. Od chwili do chwili zrywał 46 XI | Drganie przeszło Rzepową od stóp do głowy, potem trup