Table of Contents | Words: Alphabetical - Frequency - Inverse - Length - Statistics | Help | IntraText Library
Alphabetical    [«  »]
byli 2
byliby 1
byliscie 4
bylo 72
byloby 1
byly 6
bym 4
Frequency    [«  »]
82 juz
81 tak
81 tylko
72 bylo
70 rzepa
65 wiec
63 mu
Henryk Sienkiewicz
Szkice Weglem

IntraText - Concordances

bylo

   Rozdzial
1 I | kancelarii wójta gminy cicho było jak makiem siał. Wójt gminy, 2 I | opędzał się od much.~Much było w kancelarii jak w oborze. 3 I | kolor. Również popstrzone było szkło na obrazie wiszącym 4 I | delikatny fizyk, to czemu było prosić się na pisarza?~- 5 I | pisać.~Wkrótce zawiadomienie było gotowe; wówczas autor poprawił 6 I | powiadam, żeby mi ta nie było żal...~- A! skoro myślicie, 7 I | z kancelarii. Słońce już było bardzo nisko; ludzie wracali 8 I | się, im zęby trzonowe było widać. A potem, kiedy już 9 I | rozsunął gałęzie wiśniowe i już było chciał na kobiety zawołać, 10 I | wyglądała porządnie. Umieciono było przed nią czysto, a podwórko 11 I | siekiera. Nieco dalej widać było stodołę z otwartymi wierzejami, 12 II | wszystek las, na którym nie było serwitutów, sprzedał Żydom, 13 II | wracał echem.~I znowu nie było nic słychać, prócz huku 14 II | Rzepa był pierwszy. Trzeba było słyszeć, jak huczał z drwalami 15 II | zaklinała się, że mu duszę było przez nią widać. Innym razem, 16 II | nimi poradził, przecie ich było siedmiu? A Rzepa na to:~- 17 II | trochę zanadto lubił.~Ale cóż było na to poradzić. Jak ktoś 18 II | użytek.~W pierwszej izbie nie było nic, tylko trochę słomy, 19 II | Breslauera, ale pana pisarza, było okropne, tak nawet okropne, 20 II | Hugo, żeby je opisać, jak było okropne.~Przede wszystkim 21 II | czytanie Izabeli, które było dlań zawsze najmilszą pociechą 22 III | rany. Przeznaczonym, mu było żyć jeszcze długo. Zresztą 23 III | kontusza". Ale nie tak łatwo było zamiast wójtowego syna podsunąć 24 IV | mądrzy, to powidzta, jak ta było na przezwisko pierwszemu 25 IV | A ja wiem. Na przezwisko było mu: "Skruszyła"~- Chybaście 26 IV | wszyscy trzej, ale że to było w czasie francusko-pruskiej 27 IV | uściskach i pocałunkach, co było znakiem, że już podpił dobrze; 28 IV | swoją część płotem, żeby nie było sporów.~- To-ta płot będzie 29 V | JEGO PRZYWÓDCÓW~Nazajutrz było posiedzenie sądu gminnego. 30 V | jakkolwiek kilku w powiecie było ławnikami, ale tych kilku, 31 V | pana Skorabiewskiego nie było i on bowiem trzymał się 32 V | myślenia, co u tego ciała było niezawodną oznaką głębszego 33 V | drzwi, po czym już można było przejść do porządku dziennego. 34 V | filozofowie XVIII stulecia. Godnym było uwagi także i to, o czym 35 V | Zołzikiewicz.~Po czym posiedzenie było skończone. Pan Zołziikiewicz 36 V | policzkach.~Rzepa wszedł było hardy, z głową zadartą, 37 V | Przez chwilę słychać znów było tylko szlochanie Rzepowej, 38 V | bezpośrednim jego rezultatem było, że Rzepowie nie tylko nic 39 V | do głowy, postanowionym było przy tym, żeby ma kancelarię 40 VI | trochę wikłało sprawę i było zręcznością dowodzącą, że 41 VI | Gdzie tam! Przyszedł, było, na obiad; wchodzi panna 42 VI | poradzić się księdza. Księży było dwóch: jeden proboszcz kanonik 43 VI | Rzepie do chlewa, słońce było już wysoko i wymiarkowała 44 VI | trzęsąc głową swoim zwyczajem. Było już po ewangelii, teraz 45 VI | szczęśliwość, gdzie nie było ani pana Zołzikiewicza, 46 VI | światłość taka, że trzeba było oczy mrużyć, i całe chmary 47 VI | Gdy się podniosła, już było po mszy; kościół opustoszał; 48 VII | suknię, spod której widać było brzeżek karbowany białej 49 VII | szczęściem; a przy tym znać było po obojgu owo życie wyższe, 50 VII | z innej planety. miło było pomyśleć, że nie istniał 51 VII | rozmowie tej pysznej pary nie było nic, czego by się nie słyszało 52 VII | kałużę obejść, potrzeba było przejść koło chałupy Rzepowej; 53 VII | zmieszała się bardzo: widać było wyraźnie kłopot na jej ładnej, 54 VII | mnie tam najpierwej trzeba było iść. Oj! głupia też ze mnie 55 VIII| serce, bo nie do śmiechu jej było niebodze. Potem wrócili 56 VIII| niezdrowym snem, bo już od rana było jakieś słabe. Rzepowa także 57 VIII| sklepienie niebieskie. Do herbaty było już zastawione; w ganku 58 IX | przymnożysz.~Rzepa z początku było nie chciał, ale zaraz po 59 IX | świtaniem, bo do Osłowic było trzy opętane mile. Myślała, 60 IX | rynek, tak się zlękła. Łatwo było przyjść do Osłowic, ale 61 IX | pomyślała Rzepowa. Nie było innej rady, jak wypytywać 62 IX | bardzo. Oj! zaraz można było poznać, że to naczelnik, 63 IX | i interesów w powiecie było mnóstwo, zresztą z kobietą 64 IX | widnokręgu grzmiało.~W powietrzu było parno.~Co się działo w duszy 65 IX | Spojrzała na niebo, które było wzburzone, niemiłosierne, 66 IX | weszła do lasu, ale w lesie było jeszcze ciemniej i straszniej. 67 X | Herszek z Wrzeciądzy zabrał było Rzepową spod brzozy i wiózł 68 X | bez miary i już nie można było dojść z nim do ładu. Dziwna 69 X | się do drugiego, już im było jakoś i niesporo. Żyli więc 70 X | przychodzić do głowy. Poszedł było do spowiedzi do księdza 71 X | nie ma! A wam po co tam było iść?~- A gdzież miałam iść? - 72 Epi | zabudowania dworskie, poszedł było szukać z kolei zemsty i


IntraText® (V89) Copyright 1996-2007 EuloTech SRL