Table of Contents | Words: Alphabetical - Frequency - Inverse - Length - Statistics | Help | IntraText Library
Alphabetical    [«  »]
pot 4
potach 1
potega 3
potem 62
potepiency 1
potknal 1
potknela 1
Frequency    [«  »]
70 rzepa
65 wiec
63 mu
62 potem
61 byl
58 zolzikiewicz
56 go
Henryk Sienkiewicz
Szkice Weglem

IntraText - Concordances

potem

   Rozdzial
1 I | czasu ostrożnie rękę, a potem spuszczał nagle: da-wał 2 I | A hej! A żeby cię...~Potem przeglądał się w lusterku 3 I | to wy sobie sami piszcie.~Potem dodał z majestatyczną pogardą:~- 4 I | chłop zawsze będzie chłopem.~Potem poprawił włosy i znów spojrzał 5 I | powiecie lepiej nie pisali. Potem tylko ukopcić pieczątkę, 6 I | wszystkie zlegną. Sąd kazał, a potem na mnie.~W tym miejscu krowa 7 I | choć i koprowiną zapłacę, a potem, byle Pan Bóg pozwolił zostać 8 I | to on wpół i całusa, a potem w kałużę, ale to tylko 9 I | zęby trzonowe było widać. A potem, kiedy już przeszły, pan 10 I | i odpędziła go za wrota. Potem oboje z pisarzem spoglądali 11 II | PRZYKRE WIDZENIA~W godzinę potem może przyjechał Rzepa z 12 II | Głos leciał między pnie, a potem wracał echem.~I znowu nie 13 II | ale tylko dla pozoru, a potem, udobruchawszy się zaraz, 14 II | i uwłaszczenie zastało. Potem zaczął gospodarować na swoim, 15 II | a za świńmi chodził. Ale potem pomyślał, że jednakże za 16 IV | ZWIERZ W SIECI~W kilka dni potem, nie wiem dobrze, czy w 17 IV | Albo to pan las siał? Ale potem zaraz znów zaczął zawodzić:~- 18 IV | wójt mrugał na ławnika.~Potem, o dziwo! pisarz wydobywszy 19 IV | wszystko dobrowolnie.~A potem znów powiada do Rzepy:~- 20 IV | nie gorszego od Szmula, potem wziął pieniądze od pisarza, 21 IV | je schować do alkierza, a potem wrócił wolnym, krokiem poważny 22 IV | rzucił czapkę o ziemię, potem sam grzmotnął się o nią 23 IV | flegmatycznie Szmul.~W pół godziny potem Rzepa zbliżał się do chałupy.~ 24 V | obgadywała się rzecz z łatwością. Potem następował obiad, na który 25 V | strawa nie wyleciała, a potem i pożreć nie dalia, tylko 26 V | nieprawda! Szczekasz jak pies!~Potem rozpłakała się całym wezbranym 27 V | wydobył chustkę i utarł nos, potem głosem zimnym i urzędowym 28 V | obyczaju - wtrącił wójt.~A potem ławnicy śmielej zwrócili 29 VI | fałdami i fałdeczkami; potem siada, bierze w cienkie 30 VI | przeciw niej wymierzoną. Potem bardzo wymownie i z wielkim 31 VI | ostatnią parę mieli puścić. Potem kazanie się skończyło, a 32 VI | Sakrament z cyborium, a potem odwrócił się do ludzi i 33 VI | bożym twarzą na podłogę, a potem to już i sama nie wiedziała, 34 VII | i jasnozielony krawat, a potem zatrzymali się przed ładnym 35 VII | błękitne paski pończoszka, potem zaś panna Jadwiga poszła 36 VIII| znowu tamci. Huku! dymu! a potem na bagnety! Ale zaraz mi 37 VIII| śmiechu jej było niebodze. Potem wrócili pan Wiktor z panną 38 VIII| później, ale bała się, że potem będzie za późno, przysiadła 39 VIII| sztachetami Anioł pański, a potem rozmyślała, jak też to 40 VIII| calusieńkiej gębie puszy". Potem pili wszyscy, rozmawiali 41 VIII| odjechał zaraz, a w pół godziny potem i obaj księża siadali już 42 VIII| grobli, to ja ci przewrócę!", potem spojrzał na niebo chcąc 43 VIII| fajki przez cały czas, a potem rzekł:~- Moi kochani! ja 44 IX | miała ze sobą w kobiałce, potem poszła dalej. Słonce zaczynało 45 IX | naczelnik?~- Czy ja wiem.~Potem spytała jeszcze jakiegoś 46 IX | Proszę! proszę cicho!~A potem niecierpliwie do Rzepowej:~- 47 IX | A kobieta młoda i ładna. Potem do Rzepowej takim głosem, 48 IX | nieswoim głosem:~- Aa! aa! aa!~Potem wyszła z gmachu. Na dworze 49 IX | na szyi; pomacała ręką, a potem spojrzawszy na palce spostrzegła 50 IX | zażartował i z Rzepowej, a potem zaraz ruszył, dalej. Do 51 IX | śmiechy jego i guwernantki; potem zobaczyła, jak się zaczęli 52 IX | piersi chorego Jaśka.~A potem widać zaraz porwała gorączka, 53 IX | to będzie! -O! dla Boga!" Potem znów nastawała cisza. Czasem 54 IX | koszuli i okutała dziecko; potem, ujrzawszy w pobliżu brzozę 55 X | Przez chwilę cicho był, a potem powiada innym już głosem: " 56 XI | podałam. Oszukał mnie, a potem zwymyślał i wypędził. Wawrzon! 57 XI | czasu; przeżegnaj się, a potem będzie koniec: nawet nie 58 XI | Rozległo się głuche uderzenie, potem, jęk i stuk głowy o podłogę; 59 XI | i stuk głowy o podłogę; potem drugie uderzenie, słabszy 60 XI | uderzenie, słabszy jęk; potem trzecie uderzenie, czwarte, 61 XI | Rzepową od stóp do głowy, potem trup jej wyprężył się nagle 62 XI | pozostał nieruchomy.~Wkrótce potem szeroka krwawa łuna rozdarła


IntraText® (V89) Copyright 1996-2007 EuloTech SRL