Table of Contents | Words: Alphabetical - Frequency - Inverse - Length - Statistics | Help | IntraText Library
Henryk Sienkiewicz
Szkice Weglem

IntraText - Concordances

(Hapax - words occurring once)
poncz-rozpr | rozpu-tlukl | tluma-wyryw | wyrze-zywo

     Rozdzial
2003 VII | biała, w błękitne paski pończoszka, potem zaś panna Jadwiga 2004 IV | urzędu przyszło pisanie, że pono dworski las pójdzie na gospodarzy.~ 2005 VI | odpuści mu po śmierci!~Rzepowa popatrzyła na księdza swymi czarnymi 2006 V | refleksji, rozmyślaniom nad złem popełnionym i przedsiębraniu poprawy 2007 V | się ochotnik znajdzie za popisowego, to tobie jednemu z drugim 2008 III | zaciągnąć Rzepę na listę popisowych, uczynił pierwsze głupstwo; 2009 VI | opowiadać całą sprawę, i popłakiwać przy tym, i całować go po 2010 VIII| wiedziała, czemu łzy znowu popłynęły jej po twarzy. Ale te łzy 2011 V | oznaczającym protest przeciw poprawce i w ogóle przeciw administracyjnej 2012 I | wiszącym tuż koło okna i poprawiał włosy.~Na koniec przerwał 2013 V | zakończył trzeci.~Skutkiem tego poprawka, zalecająca łąkę pana Skorabiewskiego, 2014 V | pisarz tedy, zamiast zapisać poprawkę, położył pióro, co oznaczało 2015 V | pięć, czyli, wyrażając się poprawniej, kop. sr. siedemdziesiąt 2016 V | popełnionym i przedsiębraniu poprawy życia.~Stójka tedy udał 2017 X | powiada, przyjdzie i mnie poprosi, a ja, powiada, papier podrę, 2018 V | że pan Zołzikiewicz był poprzedniego dnia na obiedzie, podczas 2019 I | którego zresztą jeszcze poprzednio prześladowała niesprawiedliwość 2020 V | zaś spraw, zwłaszcza nie poprzedzonych niczym szeleszczącym, pozostawiał 2021 VI | Ale ja mam tylko jedną poradę. Oto ofiarujcie Bogu wszystkie 2022 VII | z wahaniem:~- Cóż ja wam poradzę, moja Rzepowo! Mnie was 2023 VIII| gminę, a jak gmina wam nie poradzi, to do naczelnika znacie 2024 II | się Boga! jakżeś ty z nimi poradził, przecie ich było siedmiu? 2025 V | usłyszał pewnego pięknego poranku, wobec całej gminy, z ust 2026 V | sprawę sądowi prosząc o poratowanie i sprawiedliwość.~Sąd, wniknąwszy 2027 VIII| rozmyślała, jak też to poratuje pan Skorabiewski.~Dobrze 2028 X | Rzepową, wydobył zaraz z gęby porcelanową fajkę, co mu na brodzie 2029 IX | dzieciny. Minęła wreszcie poreformacki kościół i wyszła daleko 2030 II | Boże broń! na niego się nie porwał i tym sprawy swojej nie 2031 IX | Jaśka.~A potem widać zaraz porwała gorączka, bo zaczęła 2032 IX | gonił jej jednak, tylko porwawszy kamień rzucił za nią, że 2033 I | od innych, ale wyglądała porządnie. Umieciono było przed nią 2034 I | połamał li-nie, pióra i porzuciwszy Minerwę wstąpił na nową 2035 VI | zatruli.~Kto by jednak chciał posądzać pana Zołzikiewicza o sentymentalizm, 2036 V | posiedzenie sądu gminnego. Ławnicy poschodzili się z całej gminy, z wyjątkiem 2037 II | sam zaś pan pisarz leżał w pościeli i czytał zeszyt Izabeli 2038 V | sprawę, wówczas w wigilię posiedzenia zapraszał pana Zołzikiewicza 2039 IV | dostali.~- Nie wierzyła, to posłuchaj ta:~Gwiazdo morza, któraś ~ 2040 VII | nią Rzepowa.~Panna Jadwiga posmutniała jednak, a panu Wiktorowi 2041 V | chwila nos w palce. Ławnicy posowieli i spoglądali jeden na drugiego, 2042 III | nim która z nich zemdleje, pośpieszam dodać, że jednak bohater 2043 IX | podniosła dziecko i zaczęła mu pośpiewywać jakimś nieswoim głosem:~- 2044 VII | rozmowa wydaje się czczą i pospolitą, kiedy się rozmawia z lubą 2045 V | cnota wychodząca poza obręb pospolitości, obudziło pewną zazdrość 2046 VI | siedział w chlewku, mim więc posprzątnęła chałupę, nim dała jeść koniowi, 2047 V | powyższego pierwiastku, a za pośrednictwem tylko baraniogłowskiego 2048 V | Nie wyłączało to jednak pośredniego wpływu "inteligencji" na 2049 I | zatem i na wszystko, co pośrednio lub bezpośrednio z duchowieństwem 2050 IX | bieliła się nieruchoma ciągle postać Rzepowej.~- Nau! - rozległ 2051 V | przychodziły mu do głowy, postanowionym było przy tym, żeby ma kancelarię 2052 VIII| herbaty. Zmienił obrus, postawił filiżanki i począł wpuszczać 2053 V | Floss, dzierżawca Małych Postępowic, bywał początkowo, jako 2054 VI | Don Juan tyle jej zachodów poświęcał, gdyby nie dziwna i zasługująca 2055 I | na skargę nie poszedł, a poszedłby, to by go i nie chcieli 2056 II | łóżku dwie poduszki bez poszewek, z których sypały się pierze; 2057 VI | kościół opustoszał; dymy poszły pod sufit; ostatni ludzie 2058 VI | tak krzyczy, że cały w potach stanął, a ludziska to tak 2059 VI | nieprzyjemności, na jakie potępieńcy będą na tamtym świecie narażeni. 2060 IX | we Wrzeciądzy widywała; potknął się o nią i pyta:~- Wy tu 2061 V | co kamień, to się o niego potknęła, a ręce łamała nad głową, 2062 II | z rudym knotem i muchami potopionymi w łoju koło knota.~Przy 2063 V | jeść rozmaite zagadkowe potrawy, tak jak uważał, że inni 2064 V | grzecznie: ty złodziejski potrecie, to gospodarz jeszcze w 2065 V | podobał się zgromadzonym potres conscripti, jeden zaś z 2066 I | poczuwszy pełno w pysku, począł potrząsać wściekle łbem i targać.~- 2067 IX | Koń był przy gospodarstwie potrzebny, więc poszła piechotą i 2068 IX | natchnionym monologiem, który potrzebowałbym tylko spisać, aby sobie 2069 II | wsadza łeb i kark Kruczek.~Potwór trzyma oczy utkwione w pana 2070 VI | już się zaczęło. Kobiety, poubierane w zielone przyjaciółki, 2071 V | okazywać przy tym, jakoby ta poufałość z dworem miała go zbytecznie 2072 VII | nie miało wówczas żadnego powabu. To mówiąc pan Wiktor był 2073 IV | kieliszkiem araku. Zołzikiewicz powąchał, skrzywił się i siadł przy 2074 V | za pan brat z pierwszymi powagami w osłowickim powiecie. Uważał 2075 V | tak dla zachowania swej powagi, jak i dla przestrogi wszystkim 2076 VII | wyraźnie kłopot na jej ładnej, poważnej twarzyczce, i sama nie wiedziała, 2077 IV | potem wrócił wolnym, krokiem poważny i spokojny.~- Szmul!~- Ny, 2078 V | przeskrobie, to mu folgują, bo powiadają: nie wiedział, co robił. 2079 II | gdy wypadło mu jechać do powiatowego miasta Osłowic.~Oprócz tego, 2080 IV | kiejśta tacy mądrzy, to powidzta, jak ta było na przezwisko 2081 I | na posiedzenie gminne i powie-dział wyraźnie Zołzikiewiczowi, 2082 VI | panny Jadwigi. Wówczas, powiedz pan dobrodziej, któż by 2083 I | wiesz, jak trawa rośnie." Powiedzcie głupiemu. Mnie plunąć na 2084 V | sufraganie!" Dopiero, jak mi powiedziała: "sufraganie", tak ja 2085 IX | do guberni. O naczelniku powiedzieli jej, że go trzeba szukać 2086 II | pociechą i rozrywką, teraz powiększało jeszcze nie tylko ból, ale 2087 III | złamałbym pióro i skończył powieść, ale że nie umarł, ciągnę 2088 V | jeszcze owionąć przegniły powiew Zachodu; dlatego brzydząc 2089 V | twierdził, że inteligencja powinna w nich brać udział. Ale 2090 VI | poczucia, ale był i inny powód. Oto pan Zołzikiewicz się 2091 IX | utrapieniu pije. Z karczmy, powodowany taż samą myślą co i Rzepowa, 2092 VI | wiem już zresztą z jakiego powodu, ksiądz Czyżyk mówił o średniowiecznej 2093 I | z papierosem w zębach, powoził zaś ów Franek, o którym 2094 I | się to ta w jakie dwa roki powrócić.~- Powróci się albo i nie 2095 VIII| pan Skorabiewski wsunął na powrót swe obszary w ganek, a Rzepowa 2096 IX | poreformackiego kościoła z powrotem do Baraniej Głowy, nie podejmuję 2097 II | Serranowi włosy na głowie powstają. Czuje całą okropność swej. 2098 IV | zrzucił zaraz na ziemię, powstał i wybełkotał:~- Pochwalony.~- 2099 V | udział. Ale miano mu to powszechnie za złe. Szlachta twierdziła 2100 II | Oj! oj! jestem ranny! - powtarza przygnębionym głosem. - 2101 IX | dalej, a interesanci za nim powtarzając: "Panie naczelniku dobrodzieju!", " 2102 IX | rybeńka złota, Panie Boże! - powtarzała tuląc do piersi chorego 2103 V | z rzadką jednomyślnością powtarzali: "a syk! a ciu! ażeby was 2104 VIII| chcecie, bo późno.~Rzepowa powtórzyła mu znowu wszystko; pan słuchał 2105 IV | żałośnie, że z innych chałup powylatywały baby z łyżkami w ręku, pytając 2106 V | na kancelarię rs. 5. Suma powyższa, na wypadek gdyby obwiniony 2107 V | własnych sprawach bez pomocy powyższego pierwiastku, a za pośrednictwem 2108 V | tak jest wielka, że po powyższym orędziu, oznaczającym protest 2109 V | jak każda cnota wychodząca poza obręb pospolitości, obudziło 2110 V | Zapewniało to ubocznie tak pożądaną w instytucjach gminnych 2111 IX | że tu trzeba płacić, i pożałowała swojego czeskiego. Toteż 2112 IX | Żałujeta czeskiego Panu Bogu, pożałuje i wam Pan Bóg wspomożenia. 2113 VII | prostu boję. Ironia, krew, pożar... dzikie wybuchy!~- Takie 2114 I | ladaców~- Bogać ich się tam pozbędzie!~- A ja wam mówię, że naczelnik 2115 XI | koniec, niebogo! Już ty się pożegnaj z tym światem, bo go nie 2116 V | przyjęte. Przy tym ściskając na pożegnanie rękę gospodarza domu, uczuwał 2117 I | wyrastająca głową nad zwykły poziom, zaraz solą w oku siedzi 2118 IX | bardzo. Oj! zaraz można było poznać, że to naczelnik, bo za 2119 V | Rozdział V~W KTÓRYM POZNAJEMY CIAŁO PRAWODAWCZE BARANIEJ 2120 VI | wraz z koroną przy rąbku, poznał, że należą do panny Jadwigi. 2121 IV | przeraziła, bo ledwo go poznała!~- A tobie co jest?~Rzepa 2122 IX | liścia wśród burzy, głuche poznanie, że znikąd ratunku, ani 2123 V | tylko nos w taką sprawę, a poznasz, co jest morski sąd, 2124 III | właśnie ich wielkość, że poznawali się na tym dość wcześnie. 2125 VI | samego prawie świtania ~Do późnej nocy łzy leję;~W nocy oddycham, 2126 VI | wójtem, która oddawała, pozornie przynajmniej, na jego łaskę 2127 II | drugi w łeb, ale tylko dla pozoru, a potem, udobruchawszy 2128 XI | jej wyprężył się nagle i pozostał nieruchomy.~Wkrótce potem 2129 VI | tak uczucie pana pisarza pozostało nie znanym nikomu.~Czy jednak 2130 V | dumy oblicza Romea. Sądowi pozostawało te-raz zawyrokować, po czyjej 2131 V | poprzedzonych niczym szeleszczącym, pozostawiał samodzielnemu uznaniu sądu 2132 V | plunął na wszystko i gminę pozostawił gminie, lak jak w swoim 2133 V | jak w swoim czasie miasto pozostawiono miastu. Szlachta zaś mówiła: " 2134 V | nie wyleciała, a potem i pożreć nie dalia, tylko tak mi 2135 VIII| o ile jej na to dzieciak pozwalał, podjęła go pod nogi.~- 2136 IX | dobrych ludzi jadących, którzy pozwolą się jej przysiąść bodaj 2137 V | sercu i na naszą krzywdę nie pozwolicie. Jezusie Nazareński, o Matko 2138 I | zapłacę, a potem, byle Pan Bóg pozwolił zostać wójtem, to przy Jego 2139 II | Czuje całą okropność swej. pozycji. Jak tu nie posłuchać królowej, 2140 IX | przekonać najzaciętszych pozytywistów, że jeszcze idealne istoty 2141 X | Kobieta kręciła się po. izbie, pracowała jak i dawniej, ale także 2142 V | co oznaczało zawsze, że pragnie głos zabrać.~- Pan pisarz 2143 VII | w świat myśli, szerszych pragnień, równie szerokich idei, 2144 V | Zresztą pewną jest rzeczą, że praktyczny rozsądek albo inaczej tak 2145 II | ja ci nie będę ni chustów prała, ni jeść gotowała. Pójdziesz 2146 V | flegmą pan pisarz.~Potęga prawdziwej parlamentarnej wymowy, choćby 2147 IX | interesantów, zabiegając mu to z prawej, to z lewej strony, a do 2148 VII | prostackich słowach o prostackich prawili rzeczach, owa para płynęła 2149 V | równie logiczną, jak ściśle prawną, do mniejszej, sąd wniósł, 2150 V | jak należy ze stanowiska prawnego na rzecz się zapatrywać; 2151 V | wkorzeniona w umysły ciała prawodawczego baraniogłowskiego, że nie 2152 V | niespodziewane w targnięcie do izby prawodawczej dwóch prosiąt, które, wpadłszy 2153 VI | ustąpią z testamentem~Nowym prawom już starzy;~Wiara będzie 2154 V | Cichaj! Cichaj! - przerwała prędko kobieta i - dajże mnie mówić, 2155 V | ofiarą. Wychodząc z tej premisy większej i przechodząc drogą 2156 V | nadmienienia przeciwko temu pro publico bono, ale pana Skorabiewskiego 2157 VIII| wtedy byłem wikariuszem, a proboszczem był ksiądz Gładysz... dobrze 2158 V | przestraszyła jak ten morski sąd, procedury i zsyłki. Przez chwilę panowało 2159 V | nie wierzysz, to patrz w procedurze i w zsyłkach. A jeśli i 2160 IX | Spojrzał, stanął; cała procesja zatrzymała się przed nią.~- 2161 II | znowu nie było nic słychać, prócz huku Rzepowego toporu; a 2162 I | prześladowała niesprawiedliwość profesorów, stanął na czele żywiej 2163 V | błogosławi - zawołała klękając w progu Rzepowa.~Wójt zasromał się, 2164 III | Przeciwnie, teraz gdy do projektów na Rzepową przyłączyła się 2165 VI | Wśród tego gwaru dymów, promieni, głosów, błyskał tylko czasem 2166 I | bladawą, tylko trochę ozłoconą promienia-mi słońca; oczy duże, czarne, 2167 VII | schludne i wykwintne, że promienie biły od niego, dodawało 2168 IV | Musicie tylko podpisać prośbę całą gromadą.~- Ja tam nie 2169 VII | wiejskich, chłopów i całego prostackiego otoczenia, wyglądali oboje 2170 VI | swoje owieczki, aby jako prostaczkowie, ubodzy niby owi ptakowie 2171 VI | tej kobiety. Oporność w prostej kobiecie - i komu? - jemu, 2172 I | Interes z gminy to dla prostych ludzi zawsze znaczy coiś 2173 V | smutną sprawę sądowi prosząc o poratowanie i sprawiedliwość.~ 2174 V | powyższym orędziu, oznaczającym protest przeciw poprawce i w ogóle 2175 V | nawet wywołało jeden głos protestacji, który ozwał się gniewliwie:~- 2176 V | mimo najusilin.iejszych protestarcyj wyrzucone za drzwi, po czym 2177 V | znalazłby odpowiedzi; głos zatem protestującego umilkł na chwilę, a po chwili 2178 V | urzędowym tak dalej swoją rzecz prowadził:~- Który, kpie jeden z drugim, 2179 VII | rozwiniętą i poetyczną parą, a prozaicznym, pełnym szarej rzeczywistości 2180 V | Głowa do stanu, o jakim na próżno marzyli filozofowie XVIII 2181 IV | uderzając pięścią o stół.~- Prusak, psia j ucha, chytry! - 2182 IV | powiadam, że Francuz nie da się Prusakowi - mówi Gomuła uderzając 2183 II | przygnębionym głosem. - Królowo, przebacz! A żeby to najjaśniejsze!...~- 2184 VIII| że to gorąco, to zimno przebiega od stóp do głowy. Czasem 2185 V | samodzielnemu uznaniu sądu i podczas przebiegu ich spokojnie siedział, 2186 IX | koło błędne, głębokie a przebolesne poczucie bezradności, niemocy 2187 VIII| Gładysz. To on, co zakrystię przebudował... A światłość wiekuista!... 2188 V | z tej premisy większej i przechodząc drogą równie logiczną, jak 2189 IX | anielska.~Ujrzawszy kogo przechodzącego przestawał śpiewać, ale 2190 VII | Rzepowa nie słyszała nawet przechodzących, ale panienka spostrzegła 2191 I | steczce, a co która dziewczyna przechodzi, to on wpół i całusa, 2192 IX | Zaczekajcie tu, on musi tędy przechodzić.~I szlachcic poszedł dalej, 2193 IX | działo w duszy Rzepowej, gdy przechodziła znowu koło poreformackiego 2194 V | wiesz, co robisz?~- Łba ci przecięć nie urwą.~- A jak pójdziesz 2195 V | znalazł coś do nadmienienia przeciwko temu pro publico bono, ale 2196 V | kobiet, jako rzeczą wprost przeciwną więcej sielankowym usposobieniom 2197 III | miał na sobie.~Nie i nigdy!~Przeciwnie, teraz gdy do projektów 2198 I | wszyćko, co potrzeba.~- Przeczytajcie, mówię.~Wójt wziął papier 2199 I | pomocą bożą skończyłem.~- Przeczytajcież, coście nagwazdali.~- Co 2200 II | opisać, jak było okropne.~Przede wszystkim w ranie czuł wściekły 2201 VI | domyślają się już zapewne, że przedmiotem tychh ostatnich uczuć nie 2202 I | niej leżał z wyciągniętymi przednimi nogami pies, kłapiąc pyskiem 2203 V | rozmyślaniom nad złem popełnionym i przedsiębraniu poprawy życia.~Stójka tedy 2204 VI | Kruczkiem ustaliło go jeszcze w przedsięwzięciu. Wiedział jednak, że ofiara 2205 IX | przedstawić gminie, a gmina niech przedstawi mnie.~Poszedł spiesznie 2206 IX | wytrzeźwiejesz, to sprawę przedstawić gminie, a gmina niech przedstawi 2207 V | przynoszono następnie do pokoju przedstawiciela inteligencji wódeczkę, podawano 2208 V | tym wypadku nie opuściła przedstawicieli gminy baraniogłowskiej, 2209 V | świata. Zrozpaczony Środa przedstawił całą smutną sprawę sądowi 2210 IX | jakiejś wielkiej izbie, przedzielonej stallami jak kościół.~Za 2211 I | siadł na stole, począł znów przeglądać się w lusterku.~- Dobrze 2212 I | hej! A żeby cię...~Potem przeglądał się w lusterku wiszącym 2213 V | ubocznymi wzmiankami o paraliżu, przegniciu wątroby i morowej -zarazie, 2214 V | nie zdołał jeszcze owionąć przegniły powiew Zachodu; dlatego 2215 V | Głowie znajdują się cztery przegrody. Więźniowie siedzieli w 2216 V | strona wygrywająca, jak i przegrywająca wnosiły zawsze pewne kwoty, 2217 V | wiosnę, to nawet bez nią nie przejechać - zakończył trzeci.~Skutkiem 2218 I | dźwięki, a twarz jego wyrażała przejęcie się i niemal religijne skupienie 2219 VI | bardzo wymownie i z wielkim przejęciem się ostrzegał swoje owieczki, 2220 IX | Głowy do Osłowic, trzeba przejeżdżać koło kościoła poreformackiego, 2221 I | romans tak mu się podobał i przejmował go tak dalece, że w swoim 2222 II | Oj! Wybacz, królowo. Ten przeklęty Kruczek!... chciałem powiedzieć: 2223 IX | rozpuścił na wiatr poły sukmany, przekrzywił czapkę na ucho i taczając 2224 II | Zołzikiewicza, a przez głowę przelatuje mu myśl: Rzepa przyszedł 2225 X | spotkanie kobiety. Kobieta przeleżała noc i następny dzień, ale 2226 Epi | kobietę w jego ramiona.~I nie przeliczył się ten wielki człowiek.~ 2227 IX | Dziej się wola boża!", przemknęło jej w głowie, więc wypadła 2228 IX | poczucie bezradności, niemocy i przemocy, ta rola liścia wśród burzy, 2229 IV | początku ani słowa nie mógł przemowie, tylko siadł na ławie i 2230 V | inni.~- Niech was Bóg i Przenajświętsza Jego Rodzicielka błogosławi - 2231 VI | duszę Rzepowej: "Jezusie w Przenajświętszym Sakramencie utajony! Jezusie! - 2232 V | opuściły ten padół łez i nędzy, przeniósłszy się do lepszego - wołowego 2233 VII | odrzekła panna Jadwiga - że ja przepadam za Elim. Gdy go czytam, 2234 VII | zaczęła opowiadać rzecz całą, przeplatając opowiadanie całowaniem panienki 2235 IV | bywało. Na drugi dzień Rzepa przepraszał żonę, całował po rękach. 2236 XI | ona spojrzała na niego z przerażeniem.~- Cóże ty chcesz mnie zamordować? 2237 IV | spojrzawszy na niego, się sama przeraziła, bo ledwo go poznała!~- 2238 V | pod nos Romea, krzyknęła przeraźliwym głosem:~- A nieprawda! nieprawda! 2239 IX | zrywał się nagle szum, jakby przerażone chojary szeptały do siebie 2240 VII | ogon pod brzuch cofnął się przerażony.~Tymczasem doszli do czworaków, 2241 V | za biedaków!"~Tu łkanie przerwało jej dalsze słowa. Rzepa 2242 I | czasy, które raz na zawsze przerwały jego ściśle naukową karierę. 2243 V | Oczywiście, obrady zostały przerwane, ciało prawodawcze zaś rzuciło 2244 IX | zrobiło się już ciemno; przez przerwy chmur poczęły połyskiwać-gwiazdy. 2245 IX | tyka, a ona stoi. Na koniec przerzedziło się jakoś, a wreszcie i 2246 VII | razy. Z książki na książkę przeskakiwali jak motyl z kwiatu na kwiat. 2247 V | sądzie, jak kto po pijanemu przeskrobie, to mu folgują, bo powiadają: 2248 I | zresztą jeszcze poprzednio prześladowała niesprawiedliwość profesorów, 2249 I | wyprawił kocią muzykę swym prześladowcom, podarł książki, połamał 2250 VI | niebieskie, na wpół mgłą dymów przesłonione a promienne, od którego 2251 IV | czasem jej się co obrywało.~Przespał więc Rzepa w karczmie całą 2252 IV | macać, jak robi każdy chłop przespawszy noc w karczmie. Namacał 2253 I | odrzekła kobieta nie przestając mędlić.~- Wasz w domu?~- 2254 IV | a to co?~Tymczasem Szmul przestał się modlić i zdjąwszy śmiertelną 2255 I | coiś niedobrego. Rzepowa przestała mędlić i spojrzawszy trwożnie, 2256 IV | Wójt wziął za szklankę.~- Przestalibyśta się o to swarzyć, kiedy 2257 IX | Ujrzawszy kogo przechodzącego przestawał śpiewać, ale wysuwając jeszcze 2258 V | dwóch, ale wyraźnie dwoje przestępców, z czego czytelnik może 2259 I | którym koń szczypał trawę, przestępując z nogi na nogę. Przed chlewem 2260 VII | wybuchy!~- Takie rzeczy nie przestraszają mnie wcale. To rzekłszy 2261 I | zawołała na koniec Rzepowa, przestraszona tak krwawym obrotem sprawy.~- 2262 V | ławnikami, nie byłaby ich więcej przestraszyła jak ten morski sąd, procedury 2263 III | uczynił drugie głupstwo; przestraszywszy i męża poborem, uczynił 2264 V | zechce własnym kosztem, na przestrzeni swych gruntów, naprawić 2265 IX | bajorach albo może gomon przesunie strasznym korowodem lada 2266 V | jak wiadomo nie mogło im przeszkadzać w oddawaniu się refleksji, 2267 XI | kominie przygasły. Drganie przeszło Rzepową od stóp do głowy, 2268 I | widać. A potem, kiedy już przeszły, pan pisarz nie bez pewnej 2269 Epi | każdym razie sprawa się przewlecze, a strach rzuci kobietę 2270 VIII| krzyknął na drogę furmanowi:~"A przewróć tam na grobli, to ja ci 2271 VIII| tam na grobli, to ja ci przewrócę!", potem spojrzał na niebo 2272 IX | że był pijany, więc się przewrócił. Zerwał się wprawdzie zaraz, 2273 VI | ostatni ludzie wychodzili przeze drzwi, a na ołtarzu dziad 2274 XI | trać po próżnicy czasu; przeżegnaj się, a potem będzie koniec: 2275 IX | na każdych jakieś litery. Przeżegnała się Rzepowa i otworzywszy 2276 X | dalej, ale widziała, jak się przeżegnali. Nabrała wody w konewkę 2277 V | kancelarię, druga zaś połowa przeznaczona była na "nieprzewidziane 2278 V | zawsze tylko połowę kwot przeznaczonych na kancelarię, druga zaś 2279 III | bohater nie umarł z tej rany. Przeznaczonym, mu było żyć jeszcze długo. 2280 V | jeszcze w polu, a ty, pada, przy-chodzisz już do domu? Za piecem, 2281 II | właśnie, jak młody Serrano przybywa do Eskurialu, pokryty ranami 2282 II | ma? Tu pan Zołzikiewicz przychodzi całkowicie do przytomności, 2283 X | chłopu złe jakieś myśli przychodzić do głowy. Poszedł było do 2284 X | przeciw drugiemu. Gdy Rzepa przychodził do chałupy, czy to pijany, 2285 VIII| się lampy, ale państwo nie przychodzili, bo panna grała na fortepianie. 2286 V | przyszłość podobne myśli nie przychodziły mu do głowy, postanowionym 2287 IX | Jasieńku mój serdeczny!", i przyciskała macierzyńskie usta do rozpalonego 2288 IX | pobliżu brzozę płaczącą, przyczołgała się do niej prawie na czworakach 2289 V | Częstochowska! przyczyń-że Ty się, przyczyń za nami.~Przez chwilę słychać 2290 V | Matko Boska Częstochowska! przyczyń-że Ty się, przyczyń za nami.~ 2291 V | mniejszej, sąd wniósł, że przyczyną śmierci wołów w każdym razie 2292 VII | Może mi Bóg ciebie zesłał! Przyczyńże ty się za mną, pociecho 2293 VI | Jadwiga w czasie obiadu przydepnie ci nogę pod stołem?..."~- 2294 VI | Jadwiga nie tylko mu nic nie przydeptywała, ale - któż zrozumie kobietę?! - 2295 VI | wiarę w możliwość rozmaitych przydeptywań. Ale panna Jadwiga nie tylko 2296 V | Romea, zabawiającego się przydługo z Jagną ze dworu. Odtąd 2297 I | już zdołał objąć wpół i przygarnąć do siebie.~- Panie! będę 2298 XI | strumień krwi, węgle na kominie przygasły. Drganie przeszło Rzepową 2299 IX | taką siłą, że chojary przygięły się do ziemi; las zasnuło 2300 II | poduszki, wydając tylko przygłuszone jęki:~- Oj, jej!~ 2301 II | jestem ranny! - powtarza przygnębionym głosem. - Królowo, przebacz! 2302 IX | z siebie chustę, zdjęła przyjaciółkę, fartuch, rozebrała się 2303 VI | Kobiety, poubierane w zielone przyjaciółki, siedziały na cmentarzu 2304 I | Wielga znajomość, a jak tu przyjadzie, to pan ani pary z gęby...~- 2305 I | nawet nic nie wiedział.~Przyjazd tego akademika był mu nie 2306 V | szeleszczącym zasłużyć na jego przyjaźń, a raz na posiedzeniu, jako 2307 X | niech Rzepową, powiada, przyjdzie i mnie poprosi, a ja, powiada, 2308 I | Chciałem bronić... ale teraz... Przyjdziecie wy jeszcze do mnie... Pomsta 2309 IX | toć to miasto nie żarty! Przyjdziesz do jakiej nieznajomej wsi, 2310 II | WIDZENIA~W godzinę potem może przyjechał Rzepa z lasu z cieślą Łukaszem, 2311 I | łechtać i uśmiechać mu się przyjemnie.~- Ba! - rzekł w końcu - 2312 I | pan pisarz nie bez pewnej przyjemności usłyszał, jak mówiły jedna 2313 V | w dobrych towarzystwach przyjęte. Przy tym ściskając na pożegnanie 2314 V | Skorabiewskiego, upadła, przyjęto projekt urzędowy i zaczął 2315 V | że w gminie Barania Głowa przyjęty był najnowszy i najbardziej 2316 I | państwa Skorabiewskich; który przyjeżdżał zawsze do nich na lato. 2317 IX | upadła obok niego.~- Boże! przyjm duszę moją! - wyszeptała 2318 II | Karlistami. Młoda Izabela przyjmuje go wzruszona i blada. Muślin 2319 I | wskroś urzędowym. Oto, na przykład, choćby ten początek: "Tak 2320 IX | zamroczyło zaraz, toteż przyklękła. Lecz pomyślała sobie tylko 2321 II | II ~NIEKTÓRE INNE OSOBY I PRZYKRE WIDZENIA~W godzinę potem 2322 III | do projektów na Rzepową przyłączyła się jeszcze chęć zemsty 2323 VI | stał tak przez czas jakiś z przymknięty mi oczyma i schyloną głową, 2324 IX | stawisz i tylko nieszczęścia przymnożysz.~Rzepa z początku było nie 2325 I | nie można. Wójt je lepszy, przyniesiesz mu. czy białych raków, czy 2326 IV | no jeszcze haraku!~Szmul przyniósł: wypili raz i drugi. Następnie 2327 VI | które ze sobą w rękach przyniosły. Uczyniła tak i Rzepowa 2328 V | zdrowy rozum" na świat przynoszą, to - zdaje mi się - nie 2329 V | Zołzikiewicza do siebie; przynoszono następnie do pokoju przedstawiciela 2330 V | doznałyby tych smutnych przypadłości rozdęcia. których padły 2331 IX | dalej. Słonce zaczynało przypiekać, więc spotkawszy pachciarza 2332 V | wzięli na siebie ciężar przypilnowania, ażeby wszystko szło jak 2333 VII | tragiczny.~- O! pan za dużo mi przypisuje. Pan Wiktor przeszedł w 2334 VIII| patrzeć w górę, niby sobie coś przypominając; rewizor nastawił już minę 2335 V | czego wydano rozkaz stójce przyprowadzenia więźniów i stawienia ich 2336 V | więzienia i z celek jego przyprowadził przed oblicze sądu nie dwóch, 2337 IX | siarki i przysiadła. Ale przyprowadziło to do przytomności; krzyknęła: " 2338 IX | nieinterwencji, nie tylko że wskutek przyrodzonej prostakom tępości umysłowej, 2339 V | sytuacji! - pięciu złotych nie przysądził żadnej Stronie, ale tylko 2340 III | nimi razem, Zołzikiewicz przysiągł sobie, że kpem będzie, jeżeli 2341 IX | którzy pozwolą się jej przysiąść bodaj na brzeżku fury, ale 2342 I | wypisane i bandośniki też przysłać przed Matką Bożka, jak skończone 2343 V | nieinterwencji przytaczano jedno z przysłów, stanowiących mądrość narodów, 2344 IX | Toteż z nieśmiałością wielką przystąpiła do kratki.~Ale tam nikt 2345 I | Wrzeciądzy, na tenże dzień przystawić."~Wójt chciwym uchem łowił 2346 II | Do niego bez rubla nie przystępuj.~Rzepa wydobył ze skrzyni 2347 IV | do wójta i ławnika - rząd przysyła pieniądze. Jeszcze każdy 2348 VI | porady, dobrodzieju, porady przyszłam od was szukać.~- I nie omyliliście 2349 X | bo dzieciak był chory. Przyszły kumy i okadzały go święconymi 2350 V | obronę zasady nieinterwencji przytaczano jedno z przysłów, stanowiących 2351 VI | wynagrodzić. Nieszczęście, jakie przytrafiło się waszemu mężowi, uważajcie 2352 I | przed nią czysto, a podwórko przytrząśnięte tatarakiem. Pod płotem leżały 2353 III | wymyślił!~Na czwarty dzień przywiózł mu stójka z osłowickiej 2354 V | BARANIEJ GŁOWY I GŁÓWNYCH JEGO PRZYWÓDCÓW~Nazajutrz było posiedzenie 2355 V | jego...~W tym miejscu wójt przywołał do porządku obwinioną, uczyniwszy 2356 VII | języka. miło pomyśleć! Przyznajcież mi to, acaństwo dobrodziejstwo!~ 2357 I | odpowiadającym wszelkim wymaganiom przyzwoitego stylu, a tymczasem Zołzikiewicz 2358 IV | pięścią o stół.~- Prusak, psia j ucha, chytry! - odparł 2359 IV | modli się głośno.~- Szmul! psiawiaro! - zawołał Rzepa. Ale Szmul 2360 V | podwieczerz, a ona do mnie: "Ty psie, kasztanie, powiada, to 2361 VI | takich spodniach to choćby z psiepriosieniem do hrabianki można iść." 2362 IX | stół.~- Podpalić by ich, psiowiary.~- Cichajże, zbereźniku. 2363 VI | srodze, jak Hioba, któremu psy własne lizały rany bolące, 2364 V | delikatnej natury i jak głęboko psychologicznie zawikłane sprawy przychodziło 2365 V | polu rósł np. owies alba pszenica, nie ta zaś "gadzina" koniczyna, 2366 VI | którzy kąkol sieją zamiast pszenicy, a łzy i grzech, zbierać 2367 VI | prostaczkowie, ubodzy niby owi ptakowie niebiescy, a zatem mili 2368 VI | całe chmary aniołków niby ptaszków z białymi skrzydełkami.~ 2369 V | nadmienienia przeciwko temu pro publico bono, ale pana Skorabiewskiego 2370 IX | trzymając w ręku wierzch pudełka od szuwaksu, śpiewał: ~Święta, 2371 V | onegdaj machnął maleńką pulkę po kopiejce punkt. Słowem, 2372 V | maleńką pulkę po kopiejce punkt. Słowem, starał się okazać, 2373 V | przekonania, że choć Środa puścił umyślnie woły na pole Flossa, 2374 V | kancelarię."~Rzepowa szła do pustej chałupy prawie bez przytomności. 2375 VIII| tamci do rzeki, ci nie puszczają; ten tego, ten owego!... 2376 VII | i broda tylko co mu się puszczała, wyglądał także jak malowanie.~ 2377 VI | ogóle ludzi, zaślepionych pychą szatańską, którzy kąkol 2378 VIII| wszystko; pan słuchał i tylko pykał z fajki przez cały czas, 2379 IV | Skruszyła"~- Chybaście pypcia dostali.~- Nie wierzyła, 2380 V | sufraganie", tak ja w pysk, ale ino tak, przez złości, 2381 I | nozdrza, ze śliną wiszącą u pyska.~Czasem zarzucała ciężki 2382 I | przednimi nogami pies, kłapiąc pyskiem za muchami, które mu siadały 2383 I | dopiero poczuwszy pełno w pysku, począł potrząsać wściekle 2384 VII | żaden związek między pyszną, rozwiniętą i poetyczną 2385 VII | dobrodziejstwo!~W rozmowie tej pysznej pary nie było nic, czego 2386 IV | ziemię. Ale kobieta zaczęła pytać i dopytała wreszcie wszystkiego. " 2387 I | to pan i książki pisze?~- Pytacie, jakbyście nie wiedzili, 2388 VI | S., wraz z koroną przy rąbku, poznał, że należą do panny 2389 VI | rozumny, mógł więc dobrą radę dać i pocieszyć. Chciała 2390 VI | zgodził się ma ten plan z radością, tym bardziej że Zołzikiewicz, 2391 IV | wprawdzie nie rozumieli, ale radowali się bardzo; gdyby jednak 2392 I | samodzielne bywają zwykle śmiałe i radykalne. Otóż p. Zołzikiewicz doszedł 2393 V | udziałem "inteligencji", radziła o własnych sprawach bez 2394 II | ciebie, głupia, mam, a i tego raka utrapionego także.~To mówiąc 2395 I | przyniesiesz mu. czy białych raków, czy masła, czy lnu pod 2396 IX | nogach dziurawe.~Trąciła go w ramię.~On się zerwał, spojrzał 2397 Epi | strach rzuci kobietę w jego ramiona.~I nie przeliczył się ten 2398 I | i dziewki z sierpami na ramionach, wracające od żniwa. Przechodziły 2399 II | przybywa do Eskurialu, pokryty ranami po świetnym zwycięstwie 2400 V | koniczyny pana Flossa, nad ranem opuściły ten padół łez i 2401 I | z arakiem, a ja dlatego raportu nie będę pisał.~Wójt ozwał 2402 I | niech ino pan napisze ten "rapurt", bo mię jakoś nieskładne. 2403 XI | dla Boga! ratunku! ludzie! ratun... Rozległo się głuche uderzenie, 2404 VIII| podjęła go pod nogi.~- Po ratunek, jaśnie dziedzicu, i po 2405 V | tylko nie tracił w takich razach śmiałości, ale wtrącał się 2406 VI | narażeni. A w Rzepową od razu jakby inny duch wstąpił, 2407 V | srebrem jeden.~"Od Wacha Rechnia i Baśki Żabianki na kancelarię 2408 V | Romeo, inaczej zwany Wach Rechnio, i pewna Julia, inaczej 2409 V | przeszkadzać w oddawaniu się refleksji, rozmyślaniom nad złem popełnionym 2410 I | pójdę. Do niego z gołymi rękami nie można. Wójt je lepszy, 2411 VII | panienki po ręku, a raczej po rękawiczkach, które przy tym łzami plamiła; 2412 II | bajecznych kolorów, krawaty, rękawiczki, lakierki, a nawet i cylinder, 2413 IX | klęknąwszy z podniesionymi rękoma, zagrodziła mu drogę.~Spojrzał, 2414 I | wyrażała przejęcie się i niemal religijne skupienie ducha. Jakże to 2415 V | milczenia, jeden z jego reprezentantów ozwał się tonem zapytania:~- 2416 IX | spisać, aby sobie zrobić reputację. A Rzepowa? Ten prosty naród, 2417 V | na rzecz się zapatrywać; resztę zaś spraw, zwłaszcza nie 2418 IX | mam czasu.~Ale Rzepowa do reszty straciła głowę od śmiechu 2419 V | nieszczęśliwa sierota, o dla Boga rety! Nie przy studni ja jego 2420 V | zagaił i bezpośrednim jego rezultatem było, że Rzepowie nie tylko 2421 IX | poszedł do karczmy zalać robaka, nazajutrz dzień toż samo; 2422 III | pod wpływem namiętności robili głupstwa, ale w tym właśnie 2423 V | lat? Albo ty nie wiesz, co robisz?~- Łba ci przecięć nie urwą.~- 2424 I | mędlić.~- Wasz w domu?~- Na robocie w lesie.~- A to szkoda. 2425 I | Głowa, znajdujących się na robociźnie we Wrzeciądzy, na tenże 2426 I | będziesz ty leżał! żeby cię robole!...~- Dobry wieczór, Rzepowa! - 2427 I | cisza, bo ludzie wyszli na robotę; za oknem tylko, kancelarii 2428 II | zarobek miał dobry, bo l do roboty był dobry. Jak, bywało, 2429 I | żeniaty i chłopaka ma już rocznego.~- A kto by tam wiedział. 2430 II | rak utrapiony, tj. tęgi roczny chłopak, wierzgał nogami 2431 IV | który wszczepił ~Pierwszy rodzic, skruszyła.~- A co, czy 2432 VII | wiejskie uczyły się czytać, gdy rodzice byli w polu. Papa naumyślnie 2433 V | Bóg i Przenajświętsza Jego Rodzicielka błogosławi - zawołała klękając 2434 IV | na przezwisko pierwszemu rodzicowi?~- Jak? juści: - Jadam.~- 2435 VI | samo Rzepę, jak i całą jego rodzinę.~Ale Rzepowa po owym zajściu 2436 I | także od much, przy czym rogiem zawadzała o ścianę. Wówczas 2437 V | natura bezwarunkowo odmówiła rogów, co może także służyć za 2438 I | mi się to ta w jakie dwa roki powrócić.~- Powróci się 2439 IX | niemocy i przemocy, ta rola liścia wśród burzy, głuche 2440 VI | mógłby odegrać znakomitą rolę. Wójt, który był gotów syna 2441 V | słowiańskim, sąd dał pierwszy głos Romeowi, który, trzymając się za 2442 III | czytelniczki poczynają łzy ronić nad moim bohaterem, a zatem, 2443 IX | darmo to mówią: "Baby i ropuchy nawet siekierą nie zabijesz!" 2444 V | jednakże gdyby na tym polu rósł np. owies alba pszenica, 2445 VII | w górę jakoby wijąca się roślinka po tyczce. Tam w karczmie 2446 II | wozie. Rzepa chłopisko był rosły jak topola, tęgi: prawdziwie 2447 I | bo ty wiesz, jak trawa rośnie." Powiedzcie głupiemu. Mnie 2448 VI | o Condillacu, Voltairze, Rousseau i Ochoriwiczu, nie czyniąc 2449 VI | młodzieńca, mieściło się w nim równoznacznie z "apetycikiem" uczucie 2450 I | ostrzegam, że wy jakoś nadto roz-puszczacie język. Mnie już wasze chłopy 2451 I | mu się tak puszy, kieby róża; jak cię złapi wpół, to 2452 I | wszywko na mnie krupi. Jak Rozalka Kowalicha zległa, sąd kazał 2453 IV | karczmie całą noc. Nazajutrz rozbudził się o wschodzie słońca. 2454 IX | począł wrzeszczeć. Więc rozbudziła się jakoby ze snu, wstała, 2455 VII | grymaśnik z pana. Proszę się rozchmurzyć i wymówić mi swego ulubionego 2456 VII | kiedy, od czasu do czasu, rozchyla swe wnętrze, jakoby spłonione 2457 V | który, trzymając się za rozcięty łeb, tak mówić począł:~- 2458 V | Julii, również jak i na rozciętym czole pełnego męskiej dumy 2459 XI | potem szeroka krwawa łuna rozdarła ciemności: paliły się zabudowania 2460 I | polanem, a drugą podtrzymując rozdarte szpetnie korty i nankiny.~ 2461 V | tych smutnych przypadłości rozdęcia. których padły ofiarą. Wychodząc 2462 I | ich cały rój; siadały na rozdziale włosów, tworząc żywe, ruchome, 2463 IX | zdjęła przyjaciółkę, fartuch, rozebrała się prawie do koszuli i 2464 V | dół. Ławnicy, w zamiarze rozejścia się, już brali za czapki 2465 I | muchami, które mu siadały na rozerwanym uchu.~Kobieta była młoda, 2466 VIII| się przecie na dwoje nie rozerwę...~To rzekłszy pan Skorabiewski 2467 V | bierze, kto chce!" Zaczął się rozgardiasz straszny. Stójka wpadł i 2468 II | rozprasza marzenie. Serrano rozgląda się; świeca pali się na 2469 VIII| za co by się może pan i rozgniewał.~Nareszcie skończyła się 2470 I | wami ordynarnieje. Jak się rozgniewam, tak rzucę pisarstwo i was 2471 I | szczap, między wiórami, kogut rozgrzebywał ziemię, a znalazłszy ziarno 2472 X | Czyżyka, ksiądz nie dał mu rozgrzeszenia i kazał przyjść nazajutrz, 2473 V | kryminalnych, skutkiem czego wydano rozkaz stójce przyprowadzenia więźniów 2474 V | projekt urzędowy i zaczął się rozkład kosztów naprawy gościńca 2475 IV | pacierze pięścią, to rozlecielibyście się jak stara beczka.~- 2476 IX | Czasem znów z głębiny leśnej rozlegał się jakiś głos. Rzepowa 2477 XI | ratunku! ludzie! ratun... Rozległo się głuche uderzenie, potem, 2478 V | chce cosik powiedzieć - rozległy się głosy w zgromadzeniu.~- 2479 IX | Ujrzawszy Rzepowa, stanął, rozłożył ręce i wykrzyknął:~Oj, pójdziewa 2480 I | obuchem w głowę uderzył, rozłożyła ręce, otwarła usta, jakby 2481 V | zachowywać dobre maniery, jeść rozmaite zagadkowe potrawy, tak jak 2482 IX | Nareszcie widzi, że między rozmaitymi ludźmi, którzy chodzą to 2483 II | ściany, zasypia, a raczej rozmarza się w półśnie, w półjawie, 2484 VII | czczą i pospolitą, kiedy się rozmawia z lubą duszy duszyczką, 2485 IX | drzwiami trzask! trzask! a rozmawiają ze sobą, słychać ha-ru! 2486 I | niedaleko ułów stały dwie baby rozmawiając. Jedna miała kartofle w 2487 I | ów Franek, o którym baby rozmawiały przed chwilą.~Akademik wychylił 2488 I | koło chałupy, usłyszał rozmowę o sobie i zatrzymał się 2489 V | śmiałości, ale wtrącał się do rozmowy, wspominając przy tym "tego 2490 VIII| sztachetami Anioł pański, a potem rozmyślała, jak też to poratuje 2491 III | Rozdział III ~ROZMYŚLANIA I EUREKA~Rana ogniła się.~ 2492 V | oddawaniu się refleksji, rozmyślaniom nad złem popełnionym i przedsiębraniu 2493 V | ale tych kilku, nie chcąc różnić się od ogółu, trzymało się 2494 VI | zresztą między tymi mężami różnicy, a w końcu przeszedł do 2495 VII | słoniowej,~Flagą jedwab różowy ~I szczerozłoty ster.~Obok 2496 I | krzyczał pan pisarz machając rozpaczliwie polanem.~Kobieta zawołała 2497 IX | doszłoby do świadomości siebie; rozpaczne rzuty duszy wyraziłyby się 2498 IX | wyraziłyby się w niemniej rozpacznych, a zatem bardzo dramatycznych 2499 IX | przyciskała macierzyńskie usta do rozpalonego czoła dzieciny. Minęła wreszcie 2500 I | kilka kół jakby dla nabrania rozpędu i począł szybko pisać.~Wkrótce 2501 IV | rzekł wójt.~Rzepa się rozpłakał przy uściskach i pocałunkach, 2502 II | Jose,.. Aj! aj! aj! ~Tu ból rozprasza marzenie. Serrano rozgląda


poncz-rozpr | rozpu-tlukl | tluma-wyryw | wyrze-zywo

IntraText® (V89) Copyright 1996-2007 EuloTech SRL