Table of Contents | Words: Alphabetical - Frequency - Inverse - Length - Statistics | Help | IntraText Library
Alphabetical    [«  »]
ilekroc 2
illinois 3
ilosc 2
im 48
ima 1
imac 1
imie 3
Frequency    [«  »]
51 mi
50 nawet
49 ani
48 im
48 mial
48 tez
47 ci
Henryk Sienkiewicz
Nowele

IntraText - Concordances

im

   Nowela
1 Janko| otwarte drzwi kredensu, żeby im się przypatrzeć. Wisiały 2 Janko| przynajmniej przypatrzeć się im bliżej... Biedne małe chłopskie 3 1 | to wesołość nie schodziła im z czoła. Pomiędzy wszystkimi 4 1 | ujrzeli "słonko kochane", lżej im się zrobiło na sercu, bo 5 1 | jarzący a promienny, wydał im się jakby dawnym przyjacielem 6 1 | czystsze. Z zewnątrz do wtóru im wyła burza.~Nagle krzyk 7 1 | mogli jeść. Głowy ciążyły im jakby ołowiem; stary jednak 8 1 | Dziwne jakieś wydawało się im to miasto, takie gwarne, 9 1 | była cierpliwa, ale coś im zaczęło się robić ciężko 10 1 | ciężko na duszy.~Samotnie im było na okręcie, wśród obcych 11 1 | ludzkiego poczuli nagle, że im jeszcze samotniej i straszniej, 12 1 | Tymczasem wiatr przejmował im odzież, deszcz ich moczył.~- 13 1 | dotkliwiej, począł dokuczać im głód. Gdyby choć dach im 14 1 | im głód. Gdyby choć dach im nad głowę, bo przemokli 15 1 | urazie wielkiej. Źle i ciężko im było tak żyć, ale o czymże 16 1 | daleki. Toć w Jego ręku było im wrócić szczęście. Tyle przecie 17 1 | Broadway. Z odpoczynkami zeszło im na tym parę godzin, bo droga 18 1 | rzekł do chłopca - każ im dać jeść.~Następnie pytał 19 1 | ciepłe mięso. Stary pan kazał im się zaraz wziąć do jedzenia, 20 1 | przy nim zrobić, powiedział im, że głupi. Ale mimo tego 21 1 | jego gniewliwości wydawał im się aniołem z nieba.~Gdy 22 1 | do mnie.~Po drodze kupił im bielizny i ubrania, a wreszeie 23 1 | że ma tak jasne włosy, że im się do nóg ciągle schyla 24 1 | będzie, i do Lipiniec wrócić im pozwoli.~Tymczasem miasta 25 1 | i farmy wiejskie migały im przez okna wagonu. Było 26 1 | Jakoż z początku lepiej się im działo. Co bór, to nie bruk 27 1 | pan w Nowym Jorku, który im pomógł z nędzy wstać i tu 28 1 | i otucha jakaś wstąpiła im w serce. Ci, co go znali 29 1 | Ludzie w taborze, choć im nie groziło niebezpieczeństwo, 30 1 | Co dzień rano przynosił im zwierzynę, którą albo strzelał, 31 1 | wycięte. Woda dochodziła im zaledwie do kolan, ale wzbierała 32 1 | Wawrzonem uczynili to, co im kazano, jakaś postać skoczyła 33 1 | wysileniem. Jakoż ogień rósł im w oczach, a w czerwonym 34 1 | zgorszenie... Niech więc im da pokój.~Dziewczyna chodziła 35 Latar| i bardziej tajemnicza, a im jest bardziej zmęczony życiem, 36 Latar| latarni. Skawiński rzucał im zwykle resztki swego jadła, 37 Latar| Przysłonił oczy, jakby im nie wierząc; zdawało mu 38 Sach | stanowy Teksasu przyznał im na wieczne czasy najuroczystszymi 39 Sach | czerwonoskórzy zaś okazywali im wdzięczność na swój sposób, 40 Sach | sposób, to jest zdzierając im skalpy z głów. Taki stan 41 Sach | jęczmieniem i winem przynosił im znakomite zyski. Byli uczciwi, 42 Sach | Chiavattę. Dzień schodził im po sklepach, warsztatach, 43 Sach | prawom fizyki znajdują, że im niżej, tym duszniej.~Ale 44 Ozyr | wszechmocny Ozyrys kazał im stanąć przed sobą i zapytał:~- 45 Ozyr | przerabiać na Egipcjan. Zabraniał im mówić i pisać na papirusach 46 Ozyr | a przede wszystkim kazał im nosić czepki, które jak 47 Legen| do upadłego.~Chwilami sił im brakło, ale po krótkim spoczynku 48 Legen| do walki.~Na koniec ręce im opadły. Poczuli, że śmierć


IntraText® (V89) Copyright 1996-2007 EuloTech SRL