Table of Contents | Words: Alphabetical - Frequency - Inverse - Length - Statistics | Help | IntraText Library
Alphabetical    [«  »]
nun 1
nurtowala 1
nuta 1
o 171
oba 1
obaj 1
obalac 1
Frequency    [«  »]
242 jak
217 co
192 po
171 o
169 bylo
167 za
162 jego
Henryk Sienkiewicz
Nowele

IntraText - Concordances

o

    Nowela
1 Janko| trochę podrósł, tak już o niczym innym nie myślał. 2 Janko| łopuchach, z łokciami opartymi o chude kolana, z otwartymi 3 Janko| płacz dziecka, wołanie: O! dlaboga! szczekanie psów, 4 Janko| Dziecko, czy nie rozumiało, o co chodzi, czy się zalękło, 5 Janko| więc jęknąwszy tylko: "O Jezu! Jezu!", padła twarzą 6 Janko| panną i kawalerem, co się o nią starał. Kawaler mówił:~- 7 1 | pokładli się, inni poopierani o burty spoglądali na dół 8 1 | oboje zaczęli rozmyślać o Lipińcach. Wawrzon Toporek 9 1 | Niemcem, co się po wsiach niby o len zamawiał, a w rzeczy 10 1 | powiadał mu cuda i dziwy o Ameryce. Ziemi obiecywał 11 1 | wodę popłyniesz, czy ty o niej myślisz w Lipińcach?~ 12 1 | Kłęby dymu odbijały się o niski pułap i układając 13 1 | tak, że chwilami uderzali o ściany. Ryk fal powiększał 14 1 | wicher z pianą; fale biły o statek jak z armat i rzucały 15 1 | prędko dobijewa do przewozu?~O dziwo! Majtek nie parsknął 16 1 | wykrzyknąwszy po marynarsku "ho! ho! o!", począł ciągnąć...~ 17 1 | do dziewczyny:~- Maryś!~- O dlaboga!~- Widzisz?~- Widzę.~- 18 1 | rządu komisarz i będzie się o nas pytał.~Stanęli więc 19 1 | się ludzie zupełnie czarni o wielkich kędzierzawych głowach. 20 1 | Nowym Jorku ten chłop polski o długich, siwiejących włosach, 21 1 | zabełkotała fala uderzając o bulwark kamienny. Czasem 22 1 | brał procent od sztuki i o niczym więcej nie wiedział.~ 23 1 | słyszała. Oparłszy głowę o ścianę przymknęła powieki. 24 1 | postacie śpiące pod ścianą, o wybladłych, zsiniałych twarzach, 25 1 | rewolwerowe strzały, wołania o pomoc, ochrypłe krzyki wściekłości, 26 1 | Dzieci białe i małe Murzynki o kręconych czuprynach zamiast 27 1 | izby, zaklęśniętej w ziemi, o jednym oknie z powybijanymi 28 1 | piecyk żelazny i stołek o trzech nogach; w kącie trochę 29 1 | Stary Wawrzon próbował o robotę pytać, ale nie zrozumiano 30 1 | stanie z dziewczyną? Gdy o tym wszystkim myślał, to 31 1 | porwać za włosy i głową tłuc o mur albo rzucić się na ziemię, 32 1 | ciężko im było tak żyć, ale o czymże mieli mówić? Ran 33 1 | lepiej nie tykać. Chyba o tym, że nie ma już ani pieniędzy 34 1 | by przynajmniej dał innym o nich znać, lecz alboż wiedzieli, 35 1 | zgubił, to chwilami zapomniał o swej niedoli i o tej tęsknocie, 36 1 | zapomniał o swej niedoli i o tej tęsknocie, która go 37 1 | zdatne do zjedzenia wydało. O tym, że dziewczyna także 38 1 | dorzucała jeszcze ciężaru myśl o Jaśku koniusze. Ślubował 39 1 | migocąc mówiły dziewczynie o Lipińcach i przypominały, 40 1 | której mieszkali, stary mulat o twarzy posępnej, brudny, 41 1 | Stara Murzynka zapytała o coś, ale nie otrzymawszy 42 1 | będzie chodził koło wozów, a o pojutrze nie myślał w tej 43 1 | oblicze swoje i zapomniał o nich wśród obcych ludzi, 44 1 | koniuchy. Czy tam myśli o niej, czy o niej pamięta? 45 1 | Czy tam myśli o niej, czy o niej pamięta? Ona pamięta, 46 1 | nawet wstyd było myśleć o takiej nędzarce, która prócz 47 1 | pójdzieszże ty pod ludzkie progi o chleb prosić, nie będzieszże 48 1 | ojca, ale mdlały. Krzyk o ratunek stawał się coraz 49 1 | zaczęły krążyć nad nią, jakby o nią stroskane; niektóre 50 1 | W ich mniemaniu Ten, co o każdym kwiatku, ptaku, koniku 51 1 | lat tu siedzę, to się i o kraju zapomniało. Ale tęsknota 52 1 | Wawrzona:~- Słyszałeś ty o tutejszych naszych osadach?~- 53 1 | do Illinois, hm! tam już o grunt trudno. Zakładają 54 1 | rozmawiał z Marysią i Wawrzonem o dalekich stronach rodzinnych: 55 1 | sto dolarów w kieszeni i o biedzie zupełnie zapomniał, 56 1 | jeźdźców z piórami na głowach i o twarzach tak czerwonych 57 1 | trzy razy szerszą od Warty, o której później dowiedzieli 58 1 | Stąd mieli się wypytać o drogę do Borowiny.~Porzucamy 59 1 | wszystko, co w ogłoszeniach o Borowinie należało uważać 60 1 | kłócić. Do tysiącznych sporów o działki, o narzędzia, o 61 1 | tysiącznych sporów o działki, o narzędzia, o owce, o miejsca 62 1 | o działki, o narzędzia, o owce, o miejsca przy ogniskach, 63 1 | działki, o narzędzia, o owce, o miejsca przy ogniskach, 64 1 | owiec bez pastucha. Spory o działki stawały się coraz 65 1 | instynkt obrony kazał zapominać o kłótniach. Raz gdy wieczorem 66 1 | wielkich jezior, którzy o lada co przyskakiwali do 67 1 | się na nich febra. Kłótnie o działki wzrastały do tego 68 1 | grosz w sprawę, nie mieli o czym wracać do dawnych siedzib. 69 1 | wielkimi głosami do nieba o ratunek. Pewnej niedzieli 70 1 | od słońca. Mówiono nawet o nim, że na granicy Meksyku 71 1 | Teraz w Borowinie on tylko o nic nie dbał i o nic się 72 1 | on tylko o nic nie dbał i o nic się nie troszczył. Bór 73 1 | otoczono kołem, oparł się o karabin i rzekł:~- Nie będziecie 74 1 | tak że człowiek człowieka o kilkanaście kroków nie mógł 75 1 | dostawał gorączki, mówił o grzechach swoich, o Lipińcach 76 1 | mówił o grzechach swoich, o Lipińcach i o tym, że mu 77 1 | grzechach swoich, o Lipińcach i o tym, że mu Bóg nie pozwoli 78 1 | nawoływaniem imion i prośbami o ratunek. Wkrótce większe 79 1 | stronę lasu, tam uderzyła nią o jedno drzewo, o drugie i 80 1 | uderzyła nią o jedno drzewo, o drugie i wepchnąwszy wreszcie 81 1 | Lipiniec. Ja już nie wrócę. O Boże, Boże miłosierny, pozwólże 82 1 | głuche klapnięcie kurka o panewkę. Proch zamókł.~Orlik 83 1 | do tratwy, ale on nawet o tym nie myślał, bo światło 84 1 | plusk i chrobotanie wioseł o boki statku: ostatni raz 85 1 | niej. Zarysowała się łódź o kilkunastu wiosłach, które 86 1 | jeśli nie słyszałem wołania o pomoc i jeśli nie słyszę 87 1 | sczerniałą dziewczyną, o wielkich niebieskich oczach, 88 1 | człowieka i żebrzącą łzami o miłosierdzie. Nie ludzie 89 1 | a jeśli się zmiłują, to o żebranym chlebie przejdzie 90 Latar| zabarwiony tęczowo krąg o miękkich, nieujętych brzegach. 91 Latar| owi, nie wspomniał jednak o tysiącznych innych przygodach. 92 Latar| oświecone fale, wspominał o wszystkim, co przeszedł. 93 Latar| wodach. Nie lubił jednak o tym mówić; czasem tylko, 94 Latar| ich niecierpliwie i myślą o nich żył lata całe... Ale 95 Latar| zwyczajny zawodów, że myślał o tym, jak w ogóle ludzie 96 Latar| jak w ogóle ludzie marzą o czymś niedoścignionym. Spodziewać 97 Latar| Chwilami cichło. Potem o uszy starca odbijało się 98 Latar| pożyczonym od konsula "Heraldzie" o zawiązaniu polskiego Towarzystwa 99 Latar| Hiszpanii, słyszał od rodaków o coraz wzrastającej sławie 100 Latar| pokrzykując, jakby niespokojne o swego starego przyjaciela. 101 Latar| oka. Starzec oparł głowę o skałę i przymknął oczy. 102 Latar| lasy i wioski. Noc już! O tej porze już zwykle jego 103 Latar| zdrowo. Coś fam gadali o jutrzejszej bitwie. Hej! 104 Sach | nawet raz na Kapitolu odczyt O prawach narodów.~Bogatsi 105 Sach | mieszkańcy przebąkiwali o potrzebie założenia uniwersytetu, 106 Sach | już było ganz gemutlich i o zgliszczach nikt nie myślał. 107 Sach | niemniej szanowne ladies o nadzwyczaj spokojne zachowywanie 108 Sach | od ojczyzny, i nie myślą o niej więcej niż na to business 109 Sach | wszystkim trzeba jeść i pić. O tej prawdzie musi pamiętać 110 Sach | zniszczona Chiavatta wołają o zemstę."~Głos wodza stał 111 Ozyr | nieśmiertelne Ideje pokłóciły się o jego duszę tak zapalczywie 112 Ozyr | zapytał:~- Kto wy jesteście, o duchy, kto jest ten grzesznik, 113 Ozyr | słowa i uczynki.~- Ja, o panie, jestem nieśmiertelna 114 Ozyr | dziwne. Oto twoje dowody, o Głupoto, będą głupie, a 115 Ozyr | Głupoto, będą głupie, a twoje, o Niegodziwości, niegodziwe. 116 Ozyr | Ekscelencji, i waszą sprawę.~- O panie - szepnęła Głupota. - 117 Ozyr | ciężarki na szalach opartych o stopień jego tronu.~- Mów 118 Ozyr | dwóch duchów ma pomyśleć o najwłaściwszym dla Ekscelencji 119 Ozyr | niegodziwości.~- Nie przeczę, o Wszechtreściwy - odrzekła 120 Ozyr | egipski, nie powinienem był o tym zapominać. Nie dorzucę 121 Ozyr | postarał się przede wszystkim o to, by te reformy nie były 122 Ozyr | łajdactwa czystej wody!~- O! nie tylko łajdactwa - odpowiedziała 123 Ozyr | słów muszę jeszcze dodać, o Wszechkulisty!~Psunabudes 124 Ozyr | sobie z Egiptu, nie dbał o Faraona, myślał zawsze tylko 125 Ozyr | Faraona, myślał zawsze tylko o sobie, więc można by mniemać, 126 Ozyr | i sąd historii wypadłby o nim inaczej.~- Więc znów 127 Ozyr | jednak nad łotrem?~- Podnieś, o Sprawiedliwy, wagi, a przekonamy 128 Ozyr | radośnie:~- Psunabudes! O Psunabudes!... Mądrość poczęła 129 Legen| poprzednio ostrzegały już o niebezpieczeństwie, podniosły 130 Legen| zagłuszyć.~Głosy te mówiły:~- O, zaślepieni! Nie z dział 131 Bajka| mam cię kochać?~- Mniejsza o to. Wiem tylko, że mam prawo 132 Zpami| budziło mnie, i nieraz o drugiej lub trzeciej po 133 Zpami| Czasem prosiłem dla niego o wyrozumienie i względność, 134 Zpami| i zębów nie ściskam, gdy o tym myślę; nie wierzę, żeby 135 Zpami| swobodny jak ptak i nie dbałem o nic. Michaś i tego nawet 136 Zpami| akcent nie powinien stanowić o losie i życiu maleńkich 137 Zpami| Nigdy ona nie wiedziała o tym i nigdy wiedzieć nie 138 Zpami| naturalista mógłby powiedzieć o nich, że z góry na śmierć 139 Zpami| męczył się tylko i wiedząc o wysokim wyobrażeniu, jakie 140 Zpami| wyobrażeniu, jakie matka miała o jego zdolnościach, wysilał 141 Zpami| dzieją się na świecie rzeczy, o których nie śniło się filozofom...~ 142 Zpami| Przyjedziemy w nocy, ale o! mama będzie na mnie czekała, 143 Zpami| ucałuje, a potem spyta o cenzurę. Ja zrobię smutną 144 Zpami| celujący... same celujące! O! panie Wawrzynkiewicz!~I 145 Zpami| że mamie chodzi bardzo o jego naukę, ale także o 146 Zpami| o jego naukę, ale także o zdrowie, że więc nie powinien 147 Zpami| doskonale pojmował; nie o naukę więc chodziło, tylko 148 Zpami| naukę więc chodziło, tylko o czas i ten nieszczęsny niemiecki 149 Zpami| mniej bym się troszczył o niego; ale on prawie żywiej 150 Zpami| radości i owych piątek, o których wspomniałem, rzadkie 151 Zpami| uspokoić.~Badałem Owickiego o przyczynę tego wybuchu: 152 Zpami| co chwila wypytywał mnie o różne perfecta i participia. 153 Zpami| zapomnieli mi powiedzieć o jednym zadaniu piśmiennym 154 Zpami| prymusa, nawet nie spytano o nie, ale Michaś dostał publiczną 155 Zpami| miał sposobu przekonania o swej niewinności. Mógł wprawdzie 156 Zpami| nowym dla niego ciosem.~- O, sprawię mamie ładną pociechę! - 157 Zpami| przemówić. Utwierdziła się o nim stanowcza opinia, że 158 Zpami| dwoma ostatnimi zarzutami, o których wiedział, walczył, 159 Zpami| mamo!" - jakby jej błagał o przebaczenie.~Ale na jawie 160 Zpami| do pani Marii, chcąc o tym uprzedzić. Powiedziałem 161 Zpami| Nie mówiłem Michasiowi nic o tym liście i zamiarach odebrania 162 Zpami| mechanicznie koniugacje, myślał o czym innym albo raczej nie 163 Zpami| innym albo raczej nie myślał o niczym. Raz, gdym się go 164 Zpami| wspomnieć nawet przy nim o matce, by nie przepełniać 165 Zpami| więcej także niepokoiłem się o jego zdrowie, bo mizerniał 166 Zpami| wprost sprawowania chłopca, o którym pani Maria miała 167 Zpami| wolałem z nim nie mówić o cenzurze i wyroku. W ten 168 Zpami| gabinecie przed ogniem i myśli o mnie?~- Być może. Czemu 169 Zpami| można.~- Cieplej ci teraz?~- O, tak! Głowa mnie trochę 170 Zpami| Deklamował w malignie dumę o Żółkiewskim ze Śpiewów Niemcewicza, 171 Zpami| szeptali sobie, że teraz on już o nic nie dba, że gdyby nawet "


IntraText® (V89) Copyright 1996-2007 EuloTech SRL