Table of Contents | Words: Alphabetical - Frequency - Inverse - Length - Statistics | Help | IntraText Library
Alphabetical    [«  »]
tajno 1
tajnym 1
tajona 1
tak 148
taka 17
taki 15
takich 15
Frequency    [«  »]
162 jego
151 od
148 juz
148 tak
139 tylko
138 go
131 mu
Henryk Sienkiewicz
Nowele

IntraText - Concordances

tak

    Nowela
1 Janko| strzygą się nie ostanie.~Tak mówiąc zapaliła gromnicę, 2 Janko| mogła, i płakać, chociaż tak słabo i żałośnie, że jak 3 Janko| jak tylko trochę podrósł, tak już o niczym innym nie myślał. 4 Janko| mówi szepleniąc:~- Matulu! tak ci coś w boru "grlało". 5 Janko| grał w widłach.~Zobaczył go tak raz karbowy, stojącego z 6 Janko| głosem, to dziecku oczy tak mgłą zachodzą, jakby już 7 Janko| końskiego, ale nie chciały grać tak pięknie jak tamte w karczmie: 8 Janko| wypukłe zgięcia oświecone były tak mocno, że Janek ledwie mógł 9 Janko| głupi, zły Stachu! któż tak dzieci bije? Toż to małe 10 1 | grzbiecie bałwanu wynurzył się tak, że dno było mu widać, 11 1 | chłopaki nie potrafiliby tak - rzekł stary.~- Kiej Niemcy 12 1 | a on, jak był koniuchą, tak się i zostanie.~- On też 13 1 | natomiast śruba zaczęła tak silnie burzyć wodę, że 14 1 | podróż nie znaczyła mu się tak dobrze, jak się spodziewał. 15 1 | odpychano na sam koniec, tak że i głodem przyszło nieraz 16 1 | brała" - i czegoś jej było tak tęskno, jakby jaskółce jakiej, 17 1 | wodą studzienną ślubował, tak mnie niech Bóg opuści, jeślić 18 1 | nareszcie rzekł:~- Maryś, tak mi się widzi, jakby tam 19 1 | dziwić.~- Czemu to Niemcy tak dziś cicho siedzą? - spytała.~- 20 1 | tapczanów, rzucało nimi tak, że chwilami uderzali o 21 1 | skrzypienie pułapu stało się tak przeraźliwe, zdawało 22 1 | sąd iść, niebogo.~A gdy tak múwił, Marysia zrozumiała, 23 1 | okrutny ściskał jej serce tak, że poczęła szlochać głośno. 24 1 | nigdy nie myślał, żeby przez tak wielką, że przez tyle dni 25 1 | Gdyby był wiedział, że morze tak ogromne, byłby został w 26 1 | odbyło, okręt zbliżył się tak do miasta, że już widać 27 1 | ludzkich. Wszyscy tam biegli tak prędko, jakby gonili kogoś 28 1 | zaś mury zapadły w ziemię tak, że okna suteren zaledwie 29 1 | chce lub nie może pójść do tak zwanych, "workinghousów", 30 1 | ani orze. Przy tym jakby tak pod krzyżem stał, miałby 31 1 | tym mieście huczało coś tak strasznie, jakby w jakiejś 32 1 | jakiejś wielkiej maszynie, tak każdy rwał się naprzód, 33 1 | każdy rwał się naprzód, tak patrzał tylko przed siebie, 34 1 | wielkiej. Źle i ciężko im było tak żyć, ale o czymże mieli 35 1 | które woda na brzeg wyrzuca. Tak robią wszyscy, którzy nie 36 1 | przy tym, gdy ot, chodził tak we mgle i szukał, czego 37 1 | Pan Bóg je miłosierny!~Tak rozprawiając, dźwigał jedną 38 1 | Lipińcach szczekały, a jednak tak tam coś ciągnie, że ot! 39 1 | w piecyku był i głód nie tak, jak dziś dokuczał, to płomienie 40 1 | Cichaj, zbereźniku!" I tak jej było dobrze, tak wesoło 41 1 | I tak jej było dobrze, tak wesoło w duszy, jak i wówczas, 42 1 | teraz jak ognia w piecyku, tak i łez w oczach nie było, 43 1 | dostanie; domyślił się nawet tak dobrze, że pozbierawszy 44 1 | udźwignąć może.~Poszli... Dwie tak nędzne postacie starca i 45 1 | powtórzył jeszcze: "Kiej tak, to niech tak będzie!" - 46 1 | jeszcze: "Kiej tak, to niech tak będzie!" - potem umilkł, 47 1 | sobie dziewczyna, czym mogli tak bardzo zgrzeszyć, co przeciw 48 1 | zasię, w osamotnieniu myśl tak obwija się koło ukochanych 49 1 | każdy okręt, każdy pal tak odbijał, jakby drugi był 50 1 | ptasi z głodu, a zarazem tak rozpaczliwie spokojny, jakby 51 1 | a rodzony ojciec mówiący tak w ciemności wydał się jej 52 1 | jam biedna, chora; mnie i tak niedługo na świecie. Mnie 53 1 | Mnie żal! Ja się boję!~Tak jęcząc czepiała się jego 54 1 | przytłumić jej krzyki. Ale i tak te krzyki nie budziły żadnego 55 1 | wyszeptała:~- Tatulu! Niech wam tak Pan Jezus odpuści, jako 56 1 | cierpliwy i cichy, spokój tobie!~Tak śpiewając, potrząsały nad 57 1 | sen!~I zrobiło się jej tak dobrze, jasno, spokojnie, 58 1 | wiedząc dlaczego, ale coś się tak Marysi widziało, żeby koniecznie 59 1 | Amerykę dobrym krajem.~- Tak jest, ciemięgo - rzekł spostrzegłszy 60 1 | father!~Starego pana dym tak okropnie zaczął gryźć w 61 1 | woli mówić po angielsku. Tak tu musi być. Co tu padnie, 62 1 | blada, że taka ładna, że ma tak jasne włosy, że im się do 63 1 | z niedoli wyprowadziła, tak i Jaśka do Ameryki sprowadzi 64 1 | widok Wawrzonowi rozpierało tak coś piersi, że miał ochotę 65 1 | ramię ludzkie, co robiło bór tak gęsty, że chyba w niego 66 1 | na głowach i o twarzach tak czerwonych jak miedź polerowana. 67 1 | wybaczenia przy businessie tak złożonym. Zresztą pociągało 68 1 | niezawodnie, ale kosztem owoców, tak i reklama w amerykańskich 69 1 | w amerykańskich gazetach tak się rozrasta, że ziarnko 70 1 | Borowinie należało uważać za tak zwany humbug, można jeszcze 71 1 | w drapieżnych Indian, w tak zwanych outlawów, czyli 72 1 | drzewa czerwone, bawełniane (tak zwane cottonwood), jasne 73 1 | jakie kwieciem okryte, a tak gęste, tak stłoczone i zbite, 74 1 | kwieciem okryte, a tak gęste, tak stłoczone i zbite, że oko 75 1 | Czerwone drzewo, czyli tak zwane redwood, łatwo dawało 76 1 | częściowo tylko lasem pokryte. Tak on, jak i pełnomocnik kolei 77 1 | jednego czerwonoskórego zbito tak, że wkrótce umarł i najlepsza 78 1 | byli zgodni, że Marysi oczy tak patrzą spod jasnych włosów 79 1 | kudłaty łeb z błota podniósł i tak na niego chrapał, ledwo 80 1 | ale on nie chciał wierzyć. Tak groźnemu położeniu grozy 81 1 | i teraz nas nie opuści.~Tak mówiąc, podnosiła niebieskie 82 1 | znam i zginąć jej nie dam.~Tak mówiąc patrzył sokolimi 83 1 | Przezywano go Czarnym, bo tak był opalony od słońca. Mówiono 84 1 | mgły zawisła w powietrzu, tak że człowiek człowieka o 85 1 | lepszym drzewem. Myślała, że tak skończy.~Tymczasem nowy 86 1 | rękoma: już jest w Lipińcach. Tak jest. On już w Lipińcach, 87 1 | poniósł. Myślałem i z tobą tak zrobić, alem nie śmiał, 88 1 | się jak dziecko. Trwało tak ze dwa miesiące. Pewnego 89 Latar| latarnia niemałe ma znaczenie tak dla ruchu miejscowego, jak 90 Latar| Niebieskie oczy starca wyrażały tak gorącą prośbę, że Falconbridge, 91 Latar| dziś jechać na wieżę?~- Tak jest.~- Zatem good bye!... 92 Latar| niepowodzenia jego były tak stałe, że dziwne, i łatwo 93 Latar| ratunku, i krzyczeć: pardon. Tak samo nie poddawał się i 94 Latar| nieszczęściu. Lazł pod górę tak pracowicie jak mrówka. Zepchnięty 95 Latar| wszystkich morzach i krajach tak, że prawie nie mógł tchu 96 Latar| takie skromne szczęście, ale tak już był zwyczajny zawodów, 97 Latar| nie śmiał odpowiedzieć: tak. A tymczasem rzeczywistość 98 Latar| nieskończoność morska może tak wołać, to być może, że gdy 99 Latar| Skawiński jednak czuł się tak szczęśliwym, jak nigdy w 100 Latar| świecących w promieniach słońca tak mocno, że oczy mrużyły 101 Latar| zwykle resztki swego jadła, tak zaś przyswoiły się wkrótce, 102 Latar| pół-śnie znalazł spokój tak wielki, że prawie podobny 103 Latar| wielkiego wieszcza, ale tak przywykł wówczas do karabina, 104 Latar| życie podziękować Bogu),~Tak nas powrócisz cudem na Ojczyzny 105 Latar| oddaloną za to, że się już tak zestarzał, tak zżył z samotną 106 Latar| że się już tak zestarzał, tak zżył z samotną skałą i tak 107 Latar| tak zżył z samotną skałą i tak zapamiętał, się w nim 108 Sach | w swoim czasie dali się tak we znaki granicznym osadom 109 Sach | odgłosie muzyki. Lina jest tak piękna, że młoda Mathilde, 110 Sach | cieszyli się, że siedzą tak blisko, tuż koło parapetu, 111 Sach | tuż koło parapetu, skąd tak dobrze można wszystko widzieć, 112 Sach | tej prawdzie musi pamiętać tak dobrze każdy filister, jak 113 Sach | pokrywa jego wyniosłą postać i tak dziką, że przypomina źle 114 Sach | laty nie ulękli się tysiąca tak wyjących wojowników, pocą 115 Ozyr | pokłóciły się o jego duszę tak zapalczywie i napełniły 116 Ozyr | przekupki z Memfis?.~A na to tak odpowiedział pierwszy z 117 Ozyr | że była w tym i głupota tak wielka jak piramida Cheopsa, 118 Ozyr | szkody i klęski.~- Jeśli tak - rzekł Sprawiedliwy - to 119 Ozyr | uważają łapówki za zwyczaj tak powszechny i tak zgodny 120 Ozyr | zwyczaj tak powszechny i tak zgodny ze starą tradycją 121 Ozyr | to łatwo pojmie nie tylko tak przenikliwy umysł, jak twój, 122 Ozyr | słuszność jak zawsze, i tylko tak dokładne wagi jak moje wskazać 123 Legen| który zwał się "Purpura", tak wielki i silny, że się nie 124 Legen| dal, z żaglami w słońcu, tak szybko, że piana warczała~ 125 Legen| tylko odnosił słowa pieśni tak szumnej jak burza sama:~ 126 Legen| podniosły się znowu, silniejsze, tak silne, że ryk fal nie mógł 127 Bajka| kochany, kto cię nauczył tak rozumować?~Usłyszawszy to 128 Bajka| zoologicznym w Berlinie!~- Tak?... - mówi sokół. - Ha! 129 Zpami| prosił się i płakał. Potem tak już przyzwyczaiłem się do 130 Zpami| średnich zdolności, ale tak wytrwałe i przy całej słodyczy, 131 Zpami| Michasia, któregom kochał tak szczerze. Od sześciu lat 132 Zpami| rzadkie były na nieszczęście.~Tak nauczyłem się czytać w jego 133 Zpami| zły stopień? - pytałem.~- Tak jest!~- Nie umiałeś?~Czasem 134 Zpami| końcu wybuchnął płaczem tak namiętnym, że długo nie 135 Zpami| ich rasy; ale chłopczyna tak uczciwy, jak Michaś, odczuwał 136 Zpami| zęby, gryzł i martwił. I tak do zmartwień, którymi karmiły 137 Zpami| prostu tragiczny; wyglądał tak, jakby go za gardło dusił 138 Zpami| teraz stale. Wypiękniał tak, że zrobił się prawie podobny 139 Zpami| nauczyciele twoi myśleli tak jak ja, że uczyniłeś wszystko, 140 Zpami| mnie?~- Być może. Czemu ci tak głos drży? czyś nie chory?~- 141 Zpami| wychudzone kolana i ręce tak cienkie jak źdźbła trzciny. 142 Zpami| Cieplej ci teraz?~- O, tak! Głowa mnie trochę boli.~ 143 Zpami| spytała krótko:~- Żyje?~- Tak. Doktor mówił, że jest lepiej.~ 144 Zpami| obie ręce i przesiedziała tak przy nim kilka godzin, nie 145 Zpami| co tchu do łóżka chłopca. Tak jest. Osadzenie głowy w 146 Zpami| widziałem u Michasia twarzy tak rozpogodzonej. Delikatny 147 Zpami| przestraszył, ale uśmiechałby się tak samo spokojnie; że on tam 148 Zpami| skrzydełkami pod szyją.~Tak szepcąc zbliżali się do


IntraText® (V89) Copyright 1996-2007 EuloTech SRL