Table of Contents | Words: Alphabetical - Frequency - Inverse - Length - Statistics | Help | IntraText Library
Henryk Sienkiewicz
Nowele

IntraText - Concordances

(Hapax - words occurring once)
konie-miski | miste-obraz | obreb-patrz | pays-posuw | poswi-przyn | przyp-scisk | scisn-swoje | swymi-uratu | urazi-wszed | wszel-zapal | zapan-zwatl | zwaz-zzolk

     Nowela
1502 Ozyr | nawet te zmiany, których konieczność uznał i zrozumiał sam Faraon.~- 1503 1 | o każdym kwiatku, ptaku, koniku polnym i mrówce pamięta.~ 1504 Zpami | blasku lampki i do mruczenia koniugacyj, że kiedy mi ich brakło, 1505 1 | jeszcze ciężaru myśl o Jaśku koniusze. Ślubował on jej wprawdzie 1506 Zpami | dużo chodzić lub jeździć konno, ale nie było czasu na to. 1507 Janko | skrzypki z gonta i włosienia końskiego, ale nie chciały grać tak 1508 Latar | mną, resztę usłyszycie w konsulacie. Stary pobladł: istotnie 1509 Zpami | milczeniu. Byłbym nawet kontent, gdyby to było zobojętnienie, 1510 Zpami | Wawrzynkiewicz, mama będzie kontenta! Dostałem dziś z geografii... 1511 1 | chwalita swoje południowe kontry - mówił parobczak spod Chicago. - 1512 Sach | płomienia, który oświeca ciemne kontury budowli. Jest to świeżo 1513 Latar | największej ostrożności. Był kopaczem złota w Australii, poszukiwaczem 1514 Sach | znaleziono z drugiej strony wideł kopalnię żywego srebra, którego eksploatacja 1515 Sach | główną bramą, palą się i kopcą. Powiew chwieje pióropuszami 1516 Zpami | chłopiec wyobrażał sobie, że kopie grób pod nogami ukochanej 1517 Ozyr | Faraon.~- Niech mnie ibis kopnie - rzekł Ozyrys dorzucając 1518 Zpami | wszedł do drugiej klasy, jako korepetytor, miałem więc czas przywiązać 1519 1 | heblowinami, kawałkami kory i tym podobnym śmieciem 1520 1 | tworzyły liczne zakręty i jakby korytarzyk drewniany, na którego końcu 1521 1 | to topiel, rwanie drzew z korzeniami, łamanie lasów, groza, rozpętanie 1522 Ozyr | tylko nic by z własnych korzyści nie uronił, ale stałby się 1523 Zpami | na przyszłość słuchać z korzyścią wykładów, a zabierający 1524 Zpami | z celującymi w cenzurze.~Korzystałem z takich chwil i dawałem 1525 1 | trawami. Nigdzie ani wieżyczki kościelnej, ani miasta, ani wsi, ani 1526 Sach | filantropijny; pastorowie w kościołach uczyli co niedziela miłości 1527 1 | kij z jeżem i śpiewać pod kościołem "Święta niebieska, Panno 1528 1 | Maćkowe... ich chałupy szare i kościoły. Tam chłop w baraniej czapce 1529 1 | chwilowego nawet pomieszczenia w koszarach Castle-Garden, a nie chce 1530 1 | Choćby ich wysłać z powrotem, koszt wielki, a przy tym do czego 1531 Zpami | zachęcam chłopca do lenistwa. Kosztowało mnie to niemało-zmartwienia, 1532 1 | ale to daleko. Kolej drogo kosztuje. Panna Maria w Teksasie 1533 1 | wygnały go z chałupy, to... kosztur by mu tylko wziąć do ręki, 1534 Janko | Idź! pójdź! weź!"~Biała koszula migotała coraz bliżej drzwi 1535 Janko | psami, widział nieraz białą koszulę Janka, przemykającą się 1536 Janko | rozciągnął na ziemi i podgiąwszy koszulinę machnął od ucha, dopieroż 1537 Janko | garnka; latem chodził w koszulinie przepasanej krajką i w słomianym " 1538 Janko | dziecka. Chwila jeszcze, biała koszulka znikła, już tylko jedna 1539 Janko | dniach, spoglądając jak kot błyszczącymi oczyma z ciemności. 1540 Ozyr | albo jak umysł krokodyla, kota lub ichneumona, ale nawet 1541 Zpami | byłoby i jego położyło na kowadło i biło młotem; tyle by więc 1542 Janko | matką, i nad dzieckiem. Kowalka Szymonowa, która była najmądrzejsza, 1543 Latar | zwierząt. Założył warsztat kowalski w Helenie, w Arkansas, i - 1544 Sach | silniej, wskoczył na drewniany kozieł, stojący pod żyrandolem, 1545 Sach | Juana, zaciągają drut między kozłami. Nagle snop czerwonego bengalskiego 1546 1 | wszystkich stron lasu, krzycząc, kracząc, świergocąc. Bydło w obozie 1547 Bajka | istnienie zawadza; a po trzecie, kraczesz innym głosem niż ja i nie 1548 Janko | rózgą, żeby na drugi raz nie kradł, i cała rzecz.~- Bo pewno!~ 1549 1 | Myślałem se: ukradnę - a tu bez kradzenia z wozu spadło. Nie jedliśwa, 1550 Janko | w koszulinie przepasanej krajką i w słomianym "kapalusie", 1551 Zpami | złożyłam, i że staniesz się krajowi i mnie pociechą."~Gdy chłopiec 1552 Bajka | sokolim gnieździe i poczyna krakać na sokoła:~- W imieniu moich 1553 1 | drzew, stada wron ciągnące z krakaniem od boru ku wsi, dymy idące 1554 1 | dalej niż z Warszawy do Krakowa, a co gorsza, trzeba było 1555 1 | statku, dlatego owe łóżka na krańcach, poprzedzielane przepierzeniami, 1556 1 | uliczki zbliżali się ku krańcowi portu, wydostali się na 1557 1 | następnego, że na samym krańcu portu znaleziono ciało zmarłej 1558 1 | nikogo.~Gdy doszli na sam jej kraniec, Wawrzon rzekł:~- Tu będziewa 1559 1 | szalony. Mimo trzymali się krawędzi tapczanów, rzucało nimi 1560 1 | inaczej nie.~Mewy zaczęły krążyć nad nią, jakby o nią stroskane; 1561 Ozyr | rozmaitych ludów: zabiegaj, kręć, prowadź, prezyduj, rządź...~... 1562 1 | spoglądał na to wszystko, kręcił głową i nie mógł zrozumieć, 1563 1 | między deskami i belkami kręcili się ludzie zajęci przy budowie. 1564 Janko | przy tapczanie położnicy, kręciły głowami i nad matką, i nad 1565 1 | białe i małe Murzynki o kręconych czuprynach zamiast spędzać 1566 Janko | migotała coraz bliżej drzwi kredensowych. Już nie okrywają jej czarne 1567 Janko | czarne łopuchy. Na progu kredensowym słychać szybki oddech chorych 1568 Latar | wyjściu z kościoła, jak Kreole mówili między sobą: "Porządnego 1569 Latar | białe, płeć spaloną jak u Kreolów, ale sądząc z niebieskich 1570 Ozyr | ustawicznie je obrzydzał, krępował i ograniczał.~- Czy nie 1571 Latar | odpocząć i czekać cicho kresu. Może właśnie dlatego, że 1572 Latar | przeszło czterysta schodów krętych i nader wysokich, latarnik 1573 1 | zajęli się obojgiem jakby krewnymi. Pan Wiliam obchodził się 1574 1 | Niemcy, może nazywał się krócej: Grünman, ale w Borowinie 1575 Sach | ławkami poczynają tętnić krokami ludzkimi, i wkrótce ciemna, 1576 Ozyr | twój, panie, albo jak umysł krokodyla, kota lub ichneumona, ale 1577 Latar | drętwami i rojące się od krokodylów. Wiedział, pod jakim jarzmem 1578 1 | mocno i przyśpieszył jeszcze kroku.~- A ty tu czego stoisz?~- 1579 1 | lelija, kiejby pani, kiejby królewna. Komu zechcę, to dam, 1580 Sach | Czarnych Wężów, ostatni potomek królów pokolenia i ostatni z pokolenia: 1581 Janko | twarz, w której nie zostało kropli krwi. Ów promień był niby 1582 Legen | Chwilami sił im brakło, ale po krótkim spoczynku znów zrywali się 1583 1 | łąkach pasły się trzody krów i owiec; po rubieżach leśnych 1584 1 | chodziły muły, konie, woły, krowy i owce, nad którymi czuwała 1585 Legen | się na spiętrzone wały, kruszył potężną piersią podwodne 1586 1 | straszną szybkością rozlewając krwawą i czerwoną jasność.~- Bór 1587 1 | oderwie, a oderwie się, to się krwawi. Chłop czuł, że go coś jak 1588 Sach | strony wejścia i oblewa krwawym blaskiem całą arenę. W tym 1589 Latar | wielkość, w których mrowią się krwiożercze moskity, pijawki drzewne 1590 1 | szyngiels, albo ci łeb umoczę w kryku, kiedy się sierdzisz. Co 1591 Zpami | widział, że pod jego pozorem kryła się wyegzaltowana, bolesna 1592 Latar | Ruch w porcie ustawał; mewy kryły, się w szczerby skał, fale 1593 1 | sosnowego, pól i chałup słomą krytych, i panów, i chłopów, i księży, 1594 1 | wołają: "Nie chodź!", jakieś krzaki niesamowite za ubranie łapią 1595 Janko | rzekła jeszcze:~- Ja ciebie "krzcę" w Imię Ojca i Syna, i Ducha 1596 Janko | przezwisko Jan, a terazże, duszo "krześcijańska", idź, skądeś przyszła. 1597 Latar | U-ha! U-ha!" To ułany krzeszą ognia podkówkami, a jemu 1598 Latar | do chaty; wraz i żurawie krzyczą już gdzieś z wysoka. Ułanowi 1599 1 | strasznym spokojem:~- Choćbyś krzyczała, nikt cię nie usłyszy. Pchnę 1600 1 | mewy kręcąc się wiankiem krzyczały, jakby chciały rozbudzić. 1601 1 | gałęziach.~Zaczęli oboje wzywać krzykami pomocy, ale szum prądu głuszył 1602 1 | nadto w drogę lazł, gotów krzyknąć:~Dyćwa nie ciarachy! Nie 1603 Zpami | wnętrze rozlegało się od krzyków radości i zdziwienia. Między 1604 1 | zmów. Com ci przewinił?... Krzywdym ci nie zrobił. Ej! Maryś, 1605 1 | ponad bruk uliczny. Dziwne krzywizny zastępują tu miejsce ulubionych 1606 1 | koła. Ciężko było, go w krzyżach zabolało, ale wreszcie konie 1607 1 | gdzieś koniec onej drogi krzyżowej; wiedział jednak dobrze, 1608 1 | skrzydłach, już na górce, przy krzyżu, przy drogoskazie. Chłop 1609 1 | nieruchome, jakoby martwe. Ale w księdze ich niedoli pierwsze dopiero 1610 1 | wszystko i nie zataił nic, jako księdzu na spowiedzi. On gniewał 1611 1 | krytych, i panów, i chłopów, i księży, i tego wszystkiego, nad 1612 Sach | zebrali się pewnej nocy księżycowej w liczbie czterechset i 1613 1 | nim nawoływania:~- Heć, kso, byś!~W ogóle jednak taki 1614 Latar | pozbawione zwartych, określonych kształtów. Niebo - to jeden ogół, 1615 Zpami | wspominam mojego Michasia, któregom kochał tak szczerze. Od 1616 Ozyr | Psunabudes, wielki minister któregoś tam Tutmesa 1, z którejś 1617 Ozyr | któregoś tam Tutmesa 1, z którejś dynastii panującej przed 1618 Janko | coraz ciszej, słabiej, za którymś razem ucichło dziecko i 1619 1 | się to po prostu tym, że któryś z robotników, pracujący 1620 Latar | dziecka. W czasie epidemii na Kubie zapadł na. nią dlatego, 1621 1 | cisnęli się z naczyniami do kucharza rozdającego strawę, ich 1622 1 | własnej osobie, jak straszny, kudłaty łeb z błota podniósł i tak 1623 Zpami | się do układania rzeczy w kuferek, widząc zaś, że Michaś stoi 1624 1 | jaguary, arkansaskie wilki i kujoty. Straszne szare niedźwiedzie, 1625 Janko | w czwartym roku okukała kukułka na wiosnę chorobę, więc 1626 1 | zawinięty chleb, gotowaną kukurydzę i solone mięso. Tłumaczyło 1627 1 | Clarcsville, a składającymi się z kukurydzowej mąki i solonego mięsa.~Prócz 1628 1 | go w oczy, bo przetarł je kułakami i spytał:~- Głodniście?~- 1629 Janko | was nic nie będzie, moja kumo; już wam na tamten świat 1630 Sach | Antylopę, ten by w bogatych kupcach miejscowych nie poznał tych 1631 1 | nie wyciągnięte pod sznur, kupią się i piętrzą jedne nad 1632 1 | Czego mnie faliszujesz? Kupię cię za bita!~.........................................................................................................~.........................................................................................................~ ~ 1633 1 | potrzebujesz lasu gryźć, kupisz lumbe i basta, a u was co?~- 1634 1 | w mniejszych i większych kupkach po całej podłodze. Na nich 1635 1 | dosyć.~Chwiały się także kupki jakiejś zieloności na fali; 1636 1 | budowie. Marysia doszedłszy do kupy belek siadła na niej, bo 1637 1 | słyszeć głuche klapnięcie kurka o panewkę. Proch zamókł.~ 1638 Latar | Służył jako majtek na statku kursującym między Bahią i Bordeaux, 1639 Latar | wschód ubieli: jakoż i kury pieją już w zapłociach. 1640 1 | dla katolika z Lipiniec kusić Pana Boga i puszczać się 1641 1 | żywo nie widziały. Chłopa kusili, go skusili. A jemu tu 1642 Latar | zahartowany w biedach, bity i kuty, miał serce dziecka. W czasie 1643 Zpami | W ten sposób upłynął nam kwadrans w przykrym milczeniu, a 1644 1 | Na szczęście tratwa po kwadransie trafiła na drzewo stojące 1645 1 | więcej tysiąca dolarów za kwadratowy łokieć. Takim obietnicom 1646 Janko | kształcie wielkiego jasnego kwadratu na przeciwległej ścianie. 1647 1 | dziedziczką? Tymczasem od kwarantanny przyleciał do okrętu mały 1648 Zpami | Wszystkich Świętych;~cenzura kwartalna wcale była nieszczególna: 1649 Zpami | ujrzałem bladą, pod czarnym kwefem, jak płótno; palce jej z 1650 1 | zniknięcie więc Indian było tylko kwestią czasu.~Ziemia została nabyta 1651 1 | policzków. Wyglądała jak kwiat, który więdnie, albo jak 1652 1 | każdy wóz przejeżdża po kwiatach, co na jego drogę padły...~ 1653 1 | businessie" miał robić ten polny kwiatek lipiniecki? Jak sobie radzić? 1654 Zpami | sprawiała wrażenie więdnącego kwiatu. Na pozór niby nic mu nie 1655 1 | przewracając kozły w powietrzu i kwiląc jakby polskie czajki.~Wiatr 1656 Zpami | tego? Miał polski akcent, i kwita! Ja go nie psułem ani rozpieszczałem, 1657 1 | płaczą. Jest wiosna. Zboże kwitnie... chrabąszcze brzęczą w 1658 Sach | wezwawszy na pomoc Meksykanów z La Ora, napadli na uśpioną 1659 Janko | est heureux de chercher lá-bas des~talents et de les protéger... - 1660 1 | wydąć się na kształt piersi łabędziej. Majtkowie, poubierani we 1661 1 | Jakież to teraz jej wiano, Łachmany. Psy by na nią i w Lipińcach 1662 Zpami | pytał się mnie, jak po łacinie: "cieszę się". Myślałem, 1663 Zpami | tyle się naodmieniało słów łacińskich i naodrabiało zadań, zmienił 1664 1 | zamyśleniu na mosiężny gwóźdź łączący burty; potem spojrzał na 1665 1 | zara kiele miasta z ono łączką, bliżej by było na targ. 1666 Sach | Montagsrevue". Kolej żelazna łączyła je z Rio del Norte i San 1667 1 | z jednych miast lub osad łączyli się przeciwko pochodzącym 1668 1 | szło tchnienie wiosny na ląd, rzeźwe pełne życia, wesołe. 1669 Janko | pociechy, bo i do roboty był ladaco. Nie wiadomo, skąd się to 1670 Sach | piękne i niemniej szanowne ladies o nadzwyczaj spokojne zachowywanie 1671 1 | portu dźwigać pakunki i ładować węgiel na okręty, ale nie 1672 Latar | jeszcze nie dowierzał stałemu lądowi. W niedzielę także odczytywał 1673 1 | środkiem karety, omnibusy, wozy ładowne. Naokół brzmiała dziwna, 1674 1 | wyskoczył, a że był czubiasto ładowny, wysypało się z niego sporo 1675 1 | drodze spotykali mnóstwo ładownych wozów ciągnących do portu. 1676 Latar | spostrzegł, że prócz zwykłego ładunku jest jeszcze jedna paczka 1677 1 | nawet z Marysią jakby z "lady" jaką, czego wstydziła się 1678 Latar | jakieś leniwe, a wówczas na lądzie, na morzu i na latami nastawała 1679 Zpami | bujnych włosów, ten sam łagodny zarys brwi, a szczególniej 1680 Zpami | innych; żem zaś zamiast łajać go za niepowodzenia, starał 1681 Zpami | nowo do stolika. Gdym go łajał - prosił się i płakał. Potem 1682 1 | nie było - i z borem, i z łąkami, a chłopu się oczy śmiały. 1683 1 | ciemność padała na mroczną łąkę. Chwilami belka jaka z uczepioną 1684 1 | tylko już podziwiał, ale łaknął. Widząc zielone brzegi po 1685 1 | ich zobaczyć. Marysia łzy lała i nad nim, i nad sobą. To, 1686 Latar | Potoki promieni słonecznych lały się z nieba na wodę, na 1687 Latar | jak okręt, któremu burza łamała maszty, rwała liny, żagle, 1688 1 | rwanie drzew z korzeniami, łamanie lasów, groza, rozpętanie 1689 Zpami | niespokojnie. Na stole paliła się lampa, przed stolikiem zaś nad 1690 Zpami | nocnych siedzeń, do blasku lampki i do mruczenia koniugacyj, 1691 Latar | jedne za drugimi, podobne do łańcucha mew lub albatrosów. Czerwone 1692 1 | ziemię, albo wyć jak pies na łańcuchu, albo wołać niby w obłąkaniu - 1693 1 | ziemia, ona zbożna, jednym łanem się kołysząca, borem zarośnięta, 1694 1 | którą albo strzelał, albo łapał we wnyki; na ścianie domu, 1695 1 | na kartofle, pozbierał je łapczywie drżącymi rękoma, schował 1696 Janko | na jedną rzecz był tylko łapczywy, to jest na granie. Wszędzie 1697 1 | krzaki niesamowite za ubranie łapią i nie puszczają. Pewien 1698 1 | Mazur, gdy czuje sękacza w łapie, a zwłaszcza jeszcze gdy 1699 Ozyr | mogli się od nich uwolnić łapówką, w ten bowiem sposób wzrastał 1700 1 | kościoła i śpiewać: "Boże łaskawy, przyjmij płacz krwawy". 1701 Sach | Ma on zaszczyt prosić "łaskawych i szanownych gentlemanów 1702 1 | niemieckich dokach żebrać łaski i co dzień na próżno. Ale 1703 1 | pierze z poduszek jęło latać po powietrzn, a szkła w 1704 Zpami | przynajmniej w wieku Michasia, gdym latał za gołębiami po ulicach 1705 1 | rzeczami, tłumoki i narzędzia latały po podłodze, przewalane 1706 Latar | zabłysło kilka zielonych latarek pouwieszanych do masztów 1707 1 | wszedł oficer służbowy z latarką w ręku, cały mokry i zaczerwieniony. 1708 Latar | jeszcze na początku swej latarniczej kariery przeczytał pewnego 1709 Janko | do pieca, ani do garnka; latem chodził w koszulinie przepasanej 1710 1 | zapomnienie to było jednak łatwe do wybaczenia przy businessie 1711 Latar | latarnią, z urwiskiem, z ławicami piasku i samotnością. Poznał 1712 1 | Niektórzy z nich siedzieli na ławkach paląc krótkie fajki, inni 1713 Sach | Puste przejścia między ławkami poczynają tętnić krokami 1714 Janko | Popatrzyli na niego wójt i ławnicy, jak stał przed nimi z palcem 1715 1 | Wawrzon był gospodarzem i ławnikiem, kolonię miał, szacunek 1716 1 | pomieścić wszystkiego, co w nie lazło, a myśl jedna drugiej dogonić. 1717 1 | oślepiającą białością na lazurze wodnym. Inne statki odchodziły 1718 1 | granica. Już nie idą, ale... lecą jakby na skrzydłach, już 1719 1 | spienionej wody; kilka mew leciało za sterem, przewracając 1720 1 | rada by wylecieć z niej i lecieć jaskółką chybką nad wodami 1721 Legen | LEGENDA ŻEGLARSKA~Był okręt, który 1722 Latar | karlistowskiej; trzeci to legia francuska; czwarty otrzymałem 1723 Zpami | odebrania go ze szkół, bom lękał się dla niego każdego silniejszego 1724 Zpami | okłady chłopcu i podawała lekarstwo. Michaś wodził za nią oczyma, 1725 Zpami | rezygnacja. Siadywał przy lekcjach, odrabiał zadania, jak i 1726 Zpami | co dzień choć jako tako lekcyj, bo inaczej usunięto by 1727 1 | na mchach i gotowała mu leki z wódką.~- Maryś! - mruczał 1728 Latar | kamiennym bulwarku. Z rana lekki wschodni powiew przynosił 1729 Latar | drogę, kołysały się na fali lekkim, łagodnym ruchem; między 1730 1 | córuchna chodzi po łące kiejby lelija, kiejby pani, kiejby królewna. 1731 Janko | wystaje za progiem. Na próżno, lelku, przelatujesz jeszcze raz 1732 Zpami | że zachęcam chłopca do lenistwa. Kosztowało mnie to niemało-zmartwienia, 1733 Latar | słabły i stawały się jakieś leniwe, a wówczas na lądzie, na 1734 Latar | koniu! Godziny wloką się leniwo, wreszcie światła gasną; 1735 Zpami | zasadami i instynktami", tępy i leniwy.~Z dwoma ostatnimi zarzutami, 1736 Latar | tłustymi roślinkami, sączącymi lepką żywicę. Ubóstwo wysepki 1737 Zpami | były przymknięte, jakby dla lepszego natężenia pamięci, głowa 1738 Janko | lá-bas des~talents et de les protéger... - dodała panna.~ 1739 1 | skrzypiec ginął nadto wśród leśnego szumu i pod otwartym niebem, 1740 1 | zapadła, gdy w czarnej dali leśnej ludzie ujrzeli niby wielką 1741 Janko | ogarnęła go ciemność. Cicha, letnia błyskawica, przeleciawszy 1742 Sach | głosem: Was gefallig fur den letzten der Schwarzen Schlangen!... 1743 Legen | innych okrętów. - Rzekłbyś: lewiatan fale porze! A czasem pytali 1744 1 | nim gotową ścianę domu, leżącą na murawie, położyła ojca 1745 Sach | głównie dlatego że miasto leżało' w widłach rzeki, która, 1746 1 | Wawrzon z Marysią, by nie leźć nikomu w oczy, usiedli na 1747 1 | pomazanie, ni nam w ziemi leżeć, ino z wody na straszny 1748 1 | Poprzepalane na skrętach liany odrywały się od drzew i 1749 Ozyr | stubramnych Tebach był zaciekłym liberałem, jak wstąpiwszy następnie 1750 1 | spokój tobie! Ptaszyno licha, spokój tobie! Kwiatku polny, 1751 Sach | którego eksploatacja podwoiła liczbę mieszkańców. W siódmym roku, 1752 Sach | pewnej nocy księżycowej w liczbie czterechset i wezwawszy 1753 1 | z desek i belek tworzyły liczne zakręty i jakby korytarzyk 1754 Latar | wówczas przewodnikiem dla licznych statków bywa światło latarni. 1755 Sach | mógł bowiem teraz na pewno liczyć na great attraction, byle 1756 Janko | po wsi i aby nie zasnąć, liczył gwiazdy na niebie lub rozmawiał 1757 1 | ciemnego ozwała się przeciągle ligawka... A to Jaśko Smolak, koniucha, 1758 1 | potrząsały nad nią kielichy lilij białych i małe srebrne dzwoneczki, 1759 1 | obcisłe kaftany, ciągnęli linę dolnej rei wielkiego masztu 1760 1 | rzekłszy, podniósł koniec linki, którą poprzednio trzymał 1761 Sach | Chiavattą - i że słynny linochód będzie się popisywał na 1762 Sach | cyrk tancerek, minstreli i linochodów. Miasto było niedawne. Piętnaście 1763 1 | przydrożnych, białych dworów wśród lip; ona, co czapką rogatą pod 1764 1 | robić ten polny kwiatek lipiniecki? Jak sobie radzić? Wóz też 1765 1 | czasem też poświstywał jakby lipinieckie fujarki; słońce mówiło: " 1766 Latar | wiatr porywał znowu ten liść, by nim rzucać po lądach 1767 1 | i dzikiego wina, trzęsły liśćmi. Wicher wyrywał te płonące 1768 1 | żurawia, wyjazd, okręt, burza, litania, nędza nowojorska; na koniec - 1769 1 | nad nami! - Mówili oboje litanię. W ciemnej sali głos starego 1770 Zpami | kościele powtarzają słowa litanii. Gdym zawołał na niego, 1771 1 | darmo. Wielu ludzi miało litość nad biedną, schorowaną, 1772 1 | oskalpowaliby bez żadnej litości. Febra drży na widok czerwonej 1773 Zpami | rozbierając patrzyłem z litością na jego wychudzone kolana 1774 1 | coraz silniej, wiatr chuchał litośnie na dziewczynę; mewy kręcąc 1775 1 | Poznańczycy, Galicjanie, Litwini z Augustowskiego i Mazurzy 1776 Latar | samemu lepiej rozumieć:~Litwo, ojczyzno moja, ty jesteś 1777 1 | elejzon - odpowiedziała łkając Marysia.~- Chryste, wysłuchaj 1778 Latar | westchnień, potem jakieś łkania - i znów groźne wybuchy. 1779 1 | wreszcie przerywanym przez łkanie głosem odpuść mi, dziecko...~ 1780 Latar | droga, taka śliczna! We łkaniu, jakie nim wstrząsało, nie 1781 1 | jakiej chorobie. Tylko jasne lniane włosy pozostały jak dawniej, 1782 Zpami | na głowie położył świeży lód, począł mrużyć powieki i 1783 Zpami | dziecinne jasne i ciemne, z lokami rozwianymi w powietrzu, 1784 1 | dęby mające po kilkanaście łokci obwodu i niejednemu markotno 1785 1 | hałaśliwe, pełne świstu lokomotyw, hurkotu wozów i nawoływań 1786 Sach | koń galopuje i oddycha jak lokomotywa, bicze klaskają, błazny, 1787 Zpami | że zobaczy matkę i małą Lolę, i Zalesin, i księdza Maszyńskiego, 1788 Zpami | oprzytomniał, bo zaczął wołać Loli i matki, ale to krótko trwało. 1789 Latar | powrócisz cudem na Ojczyzny łono...~Wezbrana fala przerwała 1790 1 | dopiero obcy głos ozwał się:~- Look here!~Był to właściciel 1791 1 | wówczas żagle opadały z łopotem, aby następnie znowu wydąć 1792 Janko | podczołgiwał się między łopuchami, pod otwarte drzwi kredensu, 1793 Latar | łatwo oswaja się z lepszym losem, stopniowo nabierał wiary 1794 Zpami | nie powinien stanowić o losie i życiu maleńkich istot.~ 1795 1 | smutnie.~Rozległ siç szum, łoskot, chlupotanie wody przelewającej 1796 1 | ptactwa podniosły się z łoskotem ze wszystkich stron lasu, 1797 Latar | szczególne jakieś dziwactwo losu rzucało nim po wszystkich 1798 1 | mieli w Borowinie dzielić losy innych. Jakoż z początku 1799 Janko | Lelek poczciwy cichym lotem zakręcił się koło głowy 1800 Ozyr | wiekuiste siedlisko dla łotrów.~To mówiąc chwyciła za rękę 1801 Sach | ich skalpy; gdy wracali z łowów, przywozili mięso i skóry 1802 1 | słomy jęczmiennej zastępuje łóżko.~To wszystko. Stary Wawrzon 1803 Zpami | Michaś leżał tymczasem na łóżku, ubrany już w nowy mundurek 1804 Latar | ciszy. Prócz tego starość lubi się odosabniać, jakby w 1805 1 | wiadomo także, że Mazurzy lubią się trzymać razem i osiadać 1806 Latar | uśmiecha się rozpróżniaczonym i lubiącym swobodną włóczęgę ludziom 1807 Latar | się.~- Latarnik powinien lubić siedzieć na miejscu.~- Potrzebuję 1808 Latar | wszystkich lądach i wodach. Nie lubił jednak o tym mówić; czasem 1809 Zpami | wzmacniać jego zdrowie. Lubo z odpowiedzi uczułem, że 1810 Latar | ochraniasz z jego wiernym ludem!~Jak mnie, dziecko, do zdrowia 1811 1 | stawała się coraz mniej ludna. Farmy znikły, a kraj roztworzył 1812 Sach | nie myślał. Tego wieczora ludność spieszyła oto do cyrku, 1813 Ozyr | ministrem Faraonów i rozmaitych ludów: zabiegaj, kręć, prowadź, 1814 Ozyr | Faraonowi groził buntem ludu, ludowi wszczepił przekonanie, że 1815 1 | jakie w bardzo biednych ludziach budzi jawny dowód miłosierdzia 1816 Zpami | stopnie poprawi, a co prawda, łudziłem się i ja. Sądziłem, że wdroży 1817 Zpami | nade mną.~Biedne dziecko łudziło się nadzieją, że jeszcze 1818 Latar | lubiącym swobodną włóczęgę ludziom Południa. Latarnik jest 1819 1 | jak wilk sam po świecie i ludziska się mnie bali, a ja się 1820 Latar | wyobrażał sobie, że największym ludzkim szczęściem jest - tylko 1821 Sach | poczynają tętnić krokami ludzkimi, i wkrótce ciemna, ruchliwa 1822 1 | pomyślał, już podniósł w górę lufę karabinu, ale zamiast strzału 1823 Sach | skalpowania, w ręku tylko zamiast łuku trzyma długi drąg, który 1824 1 | potrzebujesz lasu gryźć, kupisz lumbe i basta, a u was co?~- U 1825 1 | wodę, a że to była pora "lunchu", więc nad brzegiem kręciło 1826 Latar | gumowych.~Przez swą strażniczą lunetę stary mógł dojrzeć nie tylko 1827 1 | wieczora bór ciął, wióry łupał i belki na chałupę obrabiał; 1828 1 | gościniec, udzierzgał w łuską złotą, mienił się, połyskiwał, 1829 Zpami | potem zamilkł nagle. Ale lusterko, które przyłożył mu doktór 1830 1 | szacunek ludzki, pewną łyżkę strawy każdego dnia, w niedzielę 1831 1 | ujrzeli "słonko kochane", lżej im się zrobiło na sercu, 1832 1 | co do zjedzenia, ale jako lżejsze, nie przypływały do brzegu, 1833 1 | dziewczyniną oświeci. Więc co? Ma-li ukręcić powróz, zmówić pacierz 1834 1 | osiadać w ten sposób, by Maciek Maćkowi mógł w każdej chwili 1835 Zpami | uczułem, że jej miłość własna macierzyńska została cokolwiek zraniona, 1836 1 | gdzie odłączenie od macierzystego kraju i przebywanie wśród 1837 1 | puszczacie? Na miły Bóg! Nie macież ginąć potem!? W Chicago 1838 1 | to już i pola, i grusze Maćkowe... ich chałupy szare i kościoły. 1839 1 | w ten sposób, by Maciek Maćkowi mógł w każdej chwili z kłonicą 1840 Ozyr | większa, że się uważał za mądrego. Niezdolny był zrozumieć, 1841 1 | niego oczy: ten zacny i mądry pan nazywał Amerykę dobrym 1842 Ozyr | gdyby Psunabudes rządził mądrze i uczciwie, to zyskałby 1843 1 | jak szara gęś po niebie, mając za sobą wszystkich z Teksasu. 1844 1 | siekierę, to na owe dęby mające po kilkanaście łokci obwodu 1845 Latar | czerstwy, wyprostowany, mający ruchy i postawę żołnierza. 1846 1 | zupełnie neutralnym, zatem mającym przed sobą taką przyszłość, 1847 Ozyr | ten bowiem sposób wzrastał majątek gubernatora.~Ozyrys podniósł 1848 1 | składającymi się z kukurydzowej mąki i solonego mięsa.~Prócz 1849 1 | sprzedasz. Narodu tu widać jak maku. Ja że w Polsce chłop, a 1850 Zpami | czwartą noc spędzałem przy malcu bezsennie i że kaszel dusił 1851 Zpami | stanowić o losie i życiu maleńkich istot.~Myślę także, że pedagogia 1852 Zpami | zwiększyła się. Deklamował w malignie dumę o Żółkiewskim ze Śpiewów 1853 1 | postanowienie zaczęło się malować na jego twarzy. Kto by na 1854 1 | zbiedzonych chorobą ich twarzach malował się przestrach i zdziwienie 1855 Latar | przeniosła "do tych pól, malowanych zbożem rozmaitym". Na niebie 1856 Latar | bananów, ale nawet gromady małp, wielkich marabutów i stada 1857 Sach | już nie zważa. Wśród ich małpich ruchów masztalerze wnoszą 1858 1 | Indianie, którzy wałęsają się małymi oddziałami nieraz bardzo 1859 Zpami | zaczynający się od słów:~"Mamusiu najdroższa! Czy ukochana 1860 Latar | wreszcie stał się trochę maniakiem. Wierzył, że jakaś potężna 1861 1 | Bufallo, Detroit, Milwaukee, Manitovok, Denver, Calumet, słowem 1862 Latar | nawet gromady małp, wielkich marabutów i stada papug wzbijające 1863 Janko | bo żył najczęściej surową marchwią i także chęcią posiadania 1864 Zpami | musiałem długo cucić panią Marię. Pierwszy dzień świąt zszedł 1865 1 | łokci obwodu i niejednemu markotno się zrobiło. Błogo mieć 1866 1 | one już od dawna głodem marły. Ślązakom umarło już dwoje 1867 1 | Orlik nie mylił się: osada marniała. Upłynął znowu tydzień i 1868 1 | wywiedzeni, by wyginęli marnie. Powoli, kto miał coś jeszcze 1869 Zpami | się, zacinał zęby, gryzł i martwił. I tak do zmartwień, którymi 1870 1 | rady. Przez chwilę leżał martwy; na koniec podniósł się 1871 Zpami | ciężką bezwładnością rzeczy martwych; nos jego zaostrzał się, 1872 1 | odwrócił się i wykrzyknąwszy po marynarsku "ho! ho! o!", począł 1873 1 | powtarzał z trudnością marynarz, pokazując jednocześnie 1874 Legen | kochali jednak swój statek ci marynarze.~Więc zerwali się wszyscy 1875 1 | ludzkie oglądało. Uroda Marysina wyszła na dobre i Wawrzonowi. 1876 1 | wziąć nie chciał, jeno ręki Marysinej żądał.~- Czy to ja jedna 1877 1 | Pan Bóg je miłosierny! Maryśka zaraz ze słomy wstanie, 1878 Latar | tym, jak w ogóle ludzie marzą o czymś niedoścignionym. 1879 1 | jego długość; olbrzymie masy wody wrzały jednym straszliwym 1880 1 | spojenia burt i okien, na maszcie wywieszono jedną chorągiew, 1881 Sach | duchem, wracając ze szkoły maszerowali groźnie, sami nie wiedząc, 1882 1 | tylko jeszcze komin i wielki maszt środkowy; postacie marynarzy 1883 Sach | Wśród ich małpich ruchów masztalerze wnoszą wysokie na kilkanaście 1884 Sach | odzywa, ukazuje się sześciu masztalerzy w palonych butach i staje 1885 1 | jakby w jakiejś wielkiej maszynie, tak każdy rwał się naprzód, 1886 Zpami | Lolę, i Zalesin, i księdza Maszyńskiego, uśmiechał się przez łzy. 1887 1 | chyba zadała co... Ale nie maszże ty mnie poślubić: lepsza 1888 Sach | jest tak piękna, że młoda Mathilde, córka piwowara z Opuncia-Gasse, 1889 Zpami | z zaślepieniem, zwykłym matkom, widziała w nim niepospolite 1890 Latar | patrzeć z wysokości na owe matos, podziwiać ich piękność, 1891 Janko | a czasem i z głodu, gdy matula nie mieli co włożyć ani 1892 Janko | dziecko i nie wołało już matuli...~Biedne, potrzaskane skrzypki!...~- 1893 1 | osady, dziewczyna pójdzie za mąż na poczekaniu. Dorobią się 1894 1 | Mazurze z każdego boku i Mazura za sobą, nie bardzo komu 1895 1 | zwłaszcza jeszcze gdy ma po Mazurze z każdego boku i Mazura 1896 1 | murawie, położyła ojca na mchach i gotowała mu leki z wódką.~- 1897 1 | poszła do lasu, nazbierała mchu, wysłała nim gotową ścianę 1898 1 | trzymały się jeszcze ojca, ale mdlały. Krzyk o ratunek stawał 1899 1 | wodę, chwytają teraz jej mdlejące dłonie i z jakąś siłą nadludzką 1900 1 | oczyma, jak ptak, którego męczą. W ten sposób spoglądała 1901 Zpami | do wieczora i żyć w tym męczącym przymusie dni, tygodnie, 1902 1 | głęboka jest, nie będziesz się męczyła.~W ciemności nie mogła go 1903 Zpami | nie pozwolić, by dziecko męczyło się nad siły, ale cóżem 1904 1 | Doświadczeńsi, starsi i mędrsi zyskiwali wprawdzie z wolna 1905 Bajka | nie kochasz mnie.~- Co do mego głosu, odzywam się takim, 1906 Ozyr | wzajem ani na jeden włos z mej brody. Co teraz robić?...~ 1907 Sach | czterechset i wezwawszy na pomoc Meksykanów z La Ora, napadli na uśpioną 1908 1 | nawet o nim, że na granicy Meksyku rozbijał, ale to nie było 1909 Ozyr | zjednoczeniem państwa pod władzą memfickiej biurokracji, jak wreszcie 1910 Ozyr | się jak dwie przekupki z Memfis?.~A na to tak odpowiedział 1911 1 | świecie. Wprawdzie miasteczko Memphis, leżące na samej granicy, 1912 1 | kilka ciemnych postaci męskich rzuciło się z drzew, ale 1913 Latar | samotnością. Poznał się także i z mewami, które niosły się w załamach 1914 Sach | Chiavatty byli szlachetnymi mężami. Chiavatta była potężną. 1915 1 | reszty odłączonych: stary mężczyzna i młoda dziewczyna. Oboje, 1916 1 | zaczęły się chronić na wozy, mężczyźni biegli co sił na zachodnią 1917 Latar | nocy zaś, zwłaszcza wśród mgieł podnoszących się często 1918 Latar | karcie, zmierzch krótki jak mgnienie oka. Starzec oparł głowę 1919 1 | jakby tak pod krzyżem stał, miałby nad sobą jego ramiona, w 1920 Zpami | kwiatku za wcześnie uwiędły! Miałeś zły akcent, ale serce poczciwe. 1921 Ozyr | ichneumona, ale nawet zwykły, miałki rozum człowieczy. Psunabudes 1922 Latar | przez grube mury i tylko miarowe tik-tak! zegara kołysało 1923 1 | najzdrowszym w świecie. Wprawdzie miasteczko Memphis, leżące na samej 1924 1 | na górze. Na dole przed miastem las masztów, a na ich szczytach 1925 1 | dłoń uderzył, do świętego Michała się wyprzedał, córkę wziął 1926 Zpami | filozofom...~Pracowałem z Michasiem, jakby od tych stopni, które 1927 1 | się ze świstem piszczałek miczmeńskich i z gorączkowym oddechem 1928 Ozyr | wszechmocą moją rozcinam, jak mieczem Faraona, wszelkie trudności 1929 1 | twarzach tak czerwonych jak miedź polerowana. Widząc te lasy, 1930 Latar | widzi: pola przestronne, miedze, łąki, lasy i wioski. Noc 1931 Sach | Twarz ma jakby wykutą z miedzi, podobną do głowy orła, 1932 Latar | stoczyło się na drugą stronę międzymorza, a po dniu promiennym nastąpiła 1933 1 | karczunek, zaczęli orać w miejscach, gdzie puszcza nie była 1934 Latar | znaczenie tak dla ruchu miejscowego, jak i dla okrętów idących 1935 1 | dopóki mu za nie proboszcz miejscowy klątwą nie zagroził. Teraz 1936 Sach | ten by w bogatych kupcach miejscowych nie poznał tych niemiłosiernych 1937 1 | jedną godzinę wybiły zegary miejskie. Mroczyło się na świecie. 1938 Sach | lynch powieszono na placu miejskim dziewiętnastu ostatnich 1939 1 | głos jego stał się zupełnie miękki.~- Słuchaj, dziecko! - rzekł 1940 Latar | zabarwiony tęczowo krąg o miękkich, nieujętych brzegach. Morze 1941 1 | Maryś! - rzekł chłopak miękko - Maryś serdeczna!~- Dokąd 1942 Zpami | obaj z moim drogim chłopcem mieliśmy jeden cel, a to: nie zmartwić 1943 Janko | już przed sądem u wójta.~Mieliż go tam sądzić jako złodzieja?... 1944 Latar | San-Geromo rozbiła się na mieliźnie, szczęściem, nikt nie utonął; 1945 1 | udzierzgał w łuską złotą, mienił się, połyskiwał, świecił, 1946 Zpami | najważniejszych przedmiotów miał mierne. Na jego najsilniejsze prośby 1947 1 | wyjechawszy niby po narzędzia miernicze do Clarcsville, nie pokazali 1948 Zpami | porównaniu do dawnych czasów - miernością. Michaś był ostatnim z rodziny; 1949 Zpami | Wrócił w południe z nowym miernym. Dostał go za lekcję, którą 1950 1 | kukurydzowej mąki i solonego mięsa.~Prócz tego bito owce, których 1951 Sach | cyrki nie zjeżdżają do lada mieściny, przybycie więc trupy Hon. 1952 1 | garkuchnie żywiące swych gości mięsem solonym, zgniłymi ostrygami 1953 1 | na pustynię, to po parę miesięcy w domu go nie bywało, a 1954 Latar | Towarzystwu połowę swej miesięcznej pensji, z którą zresztą 1955 Sach | pomarańczowych, które w mieście mieszają się z zapachem słodu. W 1956 1 | dolar" i potrząsając głową, mieszając wyrazy, a zarazem patrząc 1957 1 | strony lasu powiększał się i mieszał z okrzykami trwogi, z nawoływaniem 1958 1 | do śpiewu, a wołania ich mieszały się ze świstem piszczałek 1959 1 | rzeczy osadnicy w Borowinie mieszkać będą między febrą od wschodu 1960 1 | Następnie pytał dalej:~- Gdzie mieszkacie?~- Nigdzie, jaśnie panie.~- 1961 1 | właściciel rudery, w której mieszkali, stary mulat o twarzy posępnej, 1962 Sach | musiałby się przyczynić. Mieszkańcom dobrze się działo. Handel 1963 1 | Nad wodą.~- Wygnali was z mieszkania?~- Wygnali.~- Nie macie 1964 Zpami | Przyniósł ten wyrok wieczorem. W mieszkaniu było już prawie ciemno, 1965 Sach | się po twarzach, tancerka miga jak błyskawica; brawa się 1966 1 | którego wyjechał, miasta różne migają mu w oczach, mowa niemiecka 1967 1 | miasta i farmy wiejskie migały im przez okna wagonu. Było 1968 1 | Czasem rogata głowa jelenia mignęła nad trawami. Nigdzie ani 1969 1 | strzelając iskrami, podskakując, migocąc mówiły dziewczynie o Lipińcach 1970 Janko | Kto tam?~Zapałka zaczęła migotać po ścianie, zrobiło się 1971 Janko | pójdź! weź!"~Biała koszula migotała coraz bliżej drzwi kredensowych. 1972 Zpami | i czuł się szczęśliwym. Migotania świec nadawały twarzy jego 1973 Zpami | światła dziennego, a żółty, migotliwy blask świec nadawał ścianom 1974 Sach | Przedstawienie! Ale Nr l mija prędko. Nadchodzi Nr 2.~ 1975 1 | stojących na bulwarku, potem mijał co chwila różne statki większe 1976 1 | że usnęła naprawdę.~Noc mijała i jęła blednąć. Dniało. 1977 1 | sali, gdzie wszyscy ludzie milczeli jakby na pogrzebie jakim. . 1978 1 | niezawodnie liczyła ze dwa miliony mieszkańców, a ziemia, którą 1979 1 | to je rajbrod, a co karem milkę ujedziesz, to city. Pójdziesz 1980 Sach | brawo zrywa się jak wicher i milknie. Twarz wodza staje się coraz 1981 Sach | piętnastu." Ach, Herr Jeh! - Miło jest usłyszeć taki wykrzyk 1982 Sach | kościołach uczyli co niedziela miłości bliźniego, poszanowania 1983 1 | Bogu uczynić, że On, taki miłościw, od nich samych tylko odwrócił 1984 1 | człowieka i żebrzącą łzami o miłosierdzie. Nie ludzie też znęcali 1985 1 | słońca obrzucały światłem i miłosiernym ciepłem dwoje nędzarzy. 1986 Latar | bardziej zmęczony życiem, tym milsze mu te nawoływania. Ale 1987 1 | nie czuł nad sobą innej. Miną przy dziewczynie nadrabiał, 1988 1 | już w drodze, a od dwóch minął zielone brzegi Irlandii 1989 Zpami | cenzurę. Ja zrobię smutną minę naumyślnie, a tu mama czyta: 1990 1 | na ratunek. Byle nas nie minęli... Maryś, uratuję cię. Hoop! 1991 1 | przeznaczone, to go nie minie, i westchnęła tęsknie, a 1992 Zpami | zdrów, uczył się w sekrecie ministrantury chcąc matce za przyjazdem 1993 Zpami | przybiegał do mnie z pyszną minką i zarzuciwszy mi ręce na 1994 1 | w Teksas lub za zimno w Minnesocie, lub za wilgotno w Detroit, 1995 Sach | do niego cyrk tancerek, minstreli i linochodów. Miasto było 1996 1 | lał jak z cebra i każda minuta stawała się coraz straszliwszą. 1997 Sach | Zresztą wszyscy widzowie mają miny ciekawe, zadowolone i głupie, 1998 Zpami | jak przyczepia się muszla miotana falą - więc moje przywarło 1999 Zpami | podnieść. Ale że samotne serce, miotane życiem, musi w końcu przyczepić 2000 Sach | W ręku niesie blaszaną miskę i wyciągając ku widzom, 2001 1 | amerykański, brzękając w blaszane miski. Życie uchodziło w pracy


konie-miski | miste-obraz | obreb-patrz | pays-posuw | poswi-przyn | przyp-scisk | scisn-swoje | swymi-uratu | urazi-wszed | wszel-zapal | zapan-zwatl | zwaz-zzolk

IntraText® (V89) Copyright 1996-2007 EuloTech SRL