Table of Contents | Words: Alphabetical - Frequency - Inverse - Length - Statistics | Help | IntraText Library
Alphabetical    [«  »]
humor 2
hymnie 1
hymny 1
i 1417
ich 91
ichmosciowie 1
idac 3
Frequency    [«  »]
-----
-----
-----
1417 i
1064 w
1056 sie
797 na
Lucjan Siemienski
Podania i legendy polskie ruskie i litewskie

IntraText - Concordances

i

1-500 | 501-1000 | 1001-1417

     Part
1 Inc | się rumienił z ich powodu i zanim jego dziewicza poezja,  2 Kilka | pełna szczytnych tajemnic i szczytniejszych nadziei. 3 Kilka | miłosierdzie, przebaczenie krzywd i uraz. Pod takimi wpływami 4 Kilka | mająca także swoje mity i podania. Przez długi czas 5 Kilka | wszelkiego rodzaju; pobożną i tkliwą legendę zostawiano 6 Kilka | zostawiano tylko starym babom i dzieciom, jakby niegodną 7 Kilka | przypadające do miary jego pojęć i poszukiwań. Zgoła, z biegiem 8 Kilka | wzrastającym duchom dociekania i rozbiorowości psuła się 9 Kilka | źródłem, a bez której nie masz i być nie może prawdziwej 10 Kilka | żywiołów: ze szczerej wiary i wyobraźni człowieka, który 11 Kilka | wierzy w to, co opowiada i z wiary szczerej ludzi z 12 Kilka | Za granicami tej ufności i wspólnego pojęcia, gdzie 13 Kilka | poezja w znaczeniu prostym i pierwotnym tego wyrazu nie 14 Kilka | przez ludzi gorącej wiary i prostego ducha, albo też 15 Kilka | to jeszcze krążą tkliwe i urocze podania, których 16 Kilka | jak puścizna w nieomylnym i poważnym słowie starców. 17 Kilka | wymagań rozumowych, jak i wzgardliwej filozofii; utwory 18 Kilka | czasów, kiedy świat młodszy i niewinniejszy zasługiwał, 19 Kilka | niego cuda, kiedy anieli i święci bez ubliżenia swej 20 Kilka | mieszali się z ludem prostym i czystym, który dzielił swój 21 Kilka | między pracą dnia każdego i pełnienia świętych powinności.~ 22 Kilka | kilku materialnych ulepszeń i celów odbiera szeroki świat 23 Kilka | wieków odzywały się jego lasy i pola, dziś wstydzi się śpiewać 24 Kilka | którą opowiada, nie wierzy i nie gniewa się, gdy ktoś 25 Kilka | się bardziej kosmopolitą i wszystko mu jedno, czy przewracać 26 Kilka | nie wygasłe ognisko wiary; i patrzmy tam, gdzie jeszcze 27 Kilka | jakim był przed tysiącem i więcej lat. Religia chrześcijańska 28 Kilka | system domowy, społeczny i polityczny, a bynajmniej 29 Kilka | podań, ale wytłumaczyła je i uzupełniła, co właśnie, 30 Kilka | pojęcia pierwiastków złego i dobrego, tylko objaśniła 31 Kilka | przesądem lub zabobonem i gwałtem mu narzucają formy 32 Kilka | lada wypadek, wstrząsa je i obala. Daleko ważniejszym 33 Kilka | we wszystkich korzeniach i gałęziach tego tajemniczego 34 Kilka | tego tajemniczego drzewa i znaleźć klucz do jego serca, 35 Kilka | jeszcze się nie otwarło i nie otworzy nawet za obiecane 36 Kilka | przedmiocie tym najjaśniej i najgłębiej wypisał się autor 37 Kilka | odsyłam; tam znajdzie się i podział tej pracy, i wytknięte 38 Kilka | się i podział tej pracy, i wytknięte jej cele. To jeszcze 39 Kilka | starych broszur lub paszkwili i karykatur różnoczcsnych, 40 Kilka | odgadywał przeszłość polskiego i ruskiego narodu. Nie za 41 Kilka | stolikiem, to z piórkiem i okularami, nie nad stosem 42 Kilka | spuszczenia się na wiatr i losy, bez poświęcenia swej 43 Kilka | rodzaju potrzebne gruntowne i głębokie wiadomości, ale 44 Kilka | ale tylko jako środek, i to podrzędny. Przykład Chodakowskiego 45 Kilka | klechdy, inni do strojów i zwyczajów ludu, a nikt jeszcze 46 Kilka(*) | Kupajło; toż samo o Kolladzie i Pałykopie, z których pierwsza 47 Kilka(*) | odbywa pobożne pielgrzymki i uznaje ja za święty i właśnie 48 Kilka(*) | pielgrzymki i uznaje ja za święty i właśnie kiedy zwiedzał 49 Kilka | historią naturalną (ludową) i innymi gałęziami świata 50 Kilka | łonie pierwotne objawienie i najdawniejsze tradycje.~ ~ 51 Kilka | wszystko szczytnej miłości i prostoty duszy; gdyż bez 52 Kilka | poświęcone, utracą woń swą i barwy, ma się ciągle na 53 Kilka | ma się ciągle na baczeniu i niełatwo przed pierwszym 54 Kilka | co przestawali z ludem i chcieli zeń coś wyciągnąć***. 55 Kilka(**) | nim pomieszało. To samo i gdzie indziej.~ 56 Kilka | nakręca do podań miejscowych i klechd. Starzec ujęty zaczął 57 Kilka | opowiadać - myślicie, że klechdy i podania? Bynajmniej - zbył 58 Kilka | się do zbieracza pieśni i zawołał: - Za moich młodych 59 Kilka | ale takie tylko śpiewano - i zawiódł przecudną dumę, 60 Kilka | więcej, ma on swoje pewniki i prawa, które my nazywamy 61 Kilka | liczby takich prawd należy i ta, aby strzec swoich tajemnic 62 Kilka | rozpowszechnione tracą na swej mocy i potędze. Wiemy, jak trudno 63 Kilka | gdzie pomiesza świeckie i obce wiadomości ze swymi 64 Kilka | nazwiska perskie, Amschapsans i Bachman, wspomniane były. 65 Kilka | podnosić drogie kamienie i złoto, i byle się nie obracać 66 Kilka | drogie kamienie i złoto, i byle się nie obracać poza 67 Kilka | klechd, pieśni, uczuć i wyobrażeń, nie wolno nam 68 Kilka | zajęły miejsce silnej wiary i żywej poezji, bez których 69 Kilka | przejścia labiryntów dziejowych i nie posiada się w uniesieniu; 70 Kilka | Drobne to tylko przykłady; bo i usiłowania dotąd były drobne. 71 Kilka | zasługi oprócz Chodakowskiego i w części Wójcickiego położył 72 Kilka | pojawia, notąd tylko ułamkami i wyjątkami nas dochodzi. 73 Kilka | Ukrainiec, którą się pyszni i szczyci; i kto go tylko 74 Kilka | którą się pyszni i szczyci; i kto go tylko zdoła zniewolić 75 Kilka | razem z miłosnymi, hulackmi i tym podobnymi; opowie znane 76 Kilka | sobie powieści o zdarzeniach i bohaterach, w których cześć 77 Kilka | cześć swą dici tych powieści i pamiątek zakończy tęskną 78 Kilka | jego na koniec wyraz twarzy i poruszenie głowy malujące 79 Kilka | naocznymi świadkami. Ich twarze i cała postać przybiera wtedy 80 Kilka | wielki w swej niewinności i ciemnocie, już to na tejże 81 Kilka | zasobów naszego doświadczenia i odkryć na polu nauk i życia 82 Kilka | doświadczenia i odkryć na polu nauk i życia społeczeńskiego.~ ~ 83 Kilka | niniejszym zbiorze podań i legend wykonanym przeze 84 Kilka | małą cząstkę tego wielkiego i pracowitego zadania, zbierając 85 Kilka | pamiątce - następnie też i do wyobrażeń dziś istniejących 86 Kilka | z Klechd p. Wójcickiego i ze Wspomnień Wielkopolski 87 Kilka | znanego poety Berwińskiego i artykułów umieszczonych 88 Kilka | lubującej się w pewnych obrazach i przedmiotach, a mianowicie 89 Kilka | koniecznym rozgatunkowaniem i oddzieleniem tych, które 90 Kilka | mianowicie w Krakowskiem i na Litwie. Ostatnie szczególniej 91 Kilka | nieporównanym urokiem poetyckim i wyraźnie czuć się w nich 92 Kilka | postarały się o zebranie onych i ogłoszenie drukiem. I tak: 93 Kilka | onych i ogłoszenie drukiem. I tak: w Krakowskiem krąży 94 Kilka | szukać takiego człowieka i znaleźli rolnika w polu 95 Kilka | byle chęć mieć ku temu i nie ważyć lekce podobnych 96 Kilka | stąd korzyści dla badaczy i poetów, każda okolica nabiera 97 Kilka | zwiedzał nadreńskie zamki i zwaliska, ten przyzna, że 98 Kilka | sokolich gniazdach panują i odmładzają myślą żywotną 99 Kilka | odmładzają myślą żywotną milczące i ponure głazy.~ ~ 100 Kilka(***)| Nie tylko u nas, ale i gdzie indziej trudno jest 101 Kilka(***)| jest dostać się do podań i pieśni ludu. Posłuchajmy, 102 Kilka(***)| odbierałem odmowna odpowiedź i tylko niekiedy za wysoka 103 Kilka(***)| skłoniono się do mego żądania; a i to jeszcze winienem byt 104 Kilka(***)| się przymus, pomieszanie i kwaśny humor trudny do opisania - 105 Smok | dobytka naraz zjadał, także i ludzi kradł i jadł; przeto 106 Smok | zjadał, także i ludzi kradł i jadł; przeto musieli mu 107 Smok | którego potem dobrze udarowa! i opatrzył. On wyszedłszy 108 2 | którego Chostkiem od brody i włosów na głowie rzadkich, 109 2 | poprzestał, a R. P. przedsięwziął i o niej lepiej radził. Żonę 110 2 | zbytków, które czyni. Lecz i ona, bojąc się tego, aby 111 2 | się na śmierć rozniemógł, i prosząc, aby się do niego 112 2 | cieszyli chorego: on im dzieci i żonę poruczał, był płacz 113 2 | siedzieli przy nim, a pili z nim i jedli. Przyniesiono trunki 114 2 | sobie, się chce uspokoić i prosił, żeby mu ustąpili, 115 2 | musieli co złego nam myślić, i nie dała ich chować, jedno 116 2 | które się rzuciły na Popielą i zżarły go, i zamordowały 117 2 | na Popielą i zżarły go, i zamordowały i jego żonę, 118 2 | zżarły go, i zamordowały i jego żonę, i syny, których 119 2 | zamordowały i jego żonę, i syny, których nie mogli 120 2 | której się zamknął z żoną i z dziećmi, i tak kazał się 121 2 | zamknął z żoną i z dziećmi, i tak kazał się puścić na 122 2 | puścić na jezioro Gopło, ale i to nie pomogło, bo myszy 123 2 | bo myszy banię przegryzły i zajadły Popiela.~ 124 3 | wzrostu siadłego, szerokich i długich pleców, wiek średni 125 3 | niewielkiego grunciku roli i z barci żywot swój utrzymując. 126 3 | sprawiedliwy, ludzki, jałmużnik, i podług mienia swego uczciciel 127 3 | pogańskim synowi podstrzygać i nazwisko nadać miał: na 128 3 | bankiet wieprza zabiwszy i kadź miodu rozsyciwszy, 129 3 | wprowadził, stół przygotował i dostatek z onych potraw, 130 3 | postawił. Tam rzecz wielka i dziwna przypadła: przyrosło 131 3 | już nie tylko sąsiadów i przyjaciół swoich, ale też 132 3 | naonczas nie tak się poważnie i pieszczono nosili panowie) 133 3 | wielka moc panów: proszą i wymagają na nim, aby lecącą 134 3 | się ten. Za sprawą jednak i pozwoleniem gości swoich, 135 3 | aniołowie Boży, jałmużnę i dobroczynność, chociaż poganinowi, 136 4 | Kazimierza drogą piaszczystą i nudną, postrzega się na 137 4 | wzgórku, dziś podupadły i pusty. Naprzeciw niego, 138 4 | z prostych desek zbita i pochylona; w niej studzienka 139 4 | zwłaszcza na chorobę oczu i kołtuna; — stąd ściany owej 140 4 | szkapin po garści włosienia i pokropione taż wodą zaczepił 141 4 | bardzo dawnych sięga czasów i z dziwnie starymi zdarzeniami 142 4 | były to strony dzikie i leśne, wokoło bagna i puszcze. 143 4 | dzikie i leśne, wokoło bagna i puszcze. Stąd jeno mila 144 4 | nasi starzy powtarzali, a i my złym parobczakom mawiamy: 145 4 | złych ludzi, ale dzikiego i drapieżnego zwierza więcej 146 4 | żyli lat dziewięćdziesiąt i sześć na świecie, powiadali 147 4 | kiedy powrócili z jarmarku i jednego konia wyprzężonego 148 4 | Mateusz, Izaak, Krystyn i Barnabasz. Najstarszy pomiędzy 149 4 | Najstarszy pomiędzy nimi wiekiem i najświątobliwszy, Barnabasz, 150 4 | Barnabasz, był ich przełożonym i mieszkał na osobności, tu 151 4 | ogród. Najbardziej jednak i najusilniej pracowali nad 152 4 | wystało; ale jest ich przecie i tak dosyć, a wszystkie ręką 153 4 | polski, a skromni w jadle i napoju. Przez długi czas 154 4 | czas żyli jeno korzonkami i trochą warzywa, które w 155 4 | musieli się tedy obejść i przestać na korzonkach. 156 4 | ciężkiej pracy w głodzie i niedostatkubo to do pracy, 157 4 | Gniezna, takoż człek poczciwy i bogobojny — i niósł kawał 158 4 | człek poczciwy i bogobojnyi niósł kawał mięsa dla swego 159 4 | był dobrym chrześcijaninem i chciał im dać to, co niósł 160 4 | rzeźnik, bo mięso jadał i lubiłjeszcze bardziej 161 4 | litować się począł nad nimii szczerze żałował, że raczej 162 4 | zapewne rybę niósłby dla brata i mógłby nią głodnych pustelników 163 4 | przemienił w rybę bardzo wielką i piękną. Zdumieli się wszyscy 164 4 | że go wysłuchać raczył, i oddał rybę Barnabie, który 165 4 | oddawszy głowę, sprawił i upieczoną spożył razem z 166 4 | upieczoną spożył razem z drugimi i z owym rzeźnikiem modląc 167 4 | Barnaba do swojej studzienki i łowić w niej zaczął, bo 168 4 | duszy tak zrobić rozkazał i ku zadziwieniu wszystkich 169 4 | znowu odrosła w całości i tak cud ten co dzień się 170 4 | ten co dzień się powtarzał i żywił biednych pustelników; 171 4 | pustelników; a choć to cud wielki i niepojęty, to i moc Boska 172 4 | cud wielki i niepojęty, to i moc Boska wielka i niepojęta, 173 4 | niepojęty, to i moc Boska wielka i niepojęta, mój dobrodzieju, 174 4 | pamiątkę szczerej ofiary i dobrego uczynku, którymi 175 4 | Bogiem zasłużył. Aliści i zgorszenia przyjść muszą — 176 4 | było trochę uprawnej ziemi i cztery małe chateczki. Poznał 177 4 | ich świątobliwemu życiu i niezmordowanej gorliwości 178 4 | widząc za- razem ich ubóstwo i nędzę, że był król wspaniały 179 4 | nędzę, że był król wspaniały i wielki, chciał im jakoś 180 4 | chciał im jakoś dopomóc i po królewsku łaskę swoje 181 4 | im przeto wszystko srebro i złoto, które miał ze sobą 182 4 | złoto, które miał ze sobą i na sobietak znać tusząc, 183 4 | jako człowiek światowy i możny, że całym szczęściem 184 4 | przestrachu przed tak wielkim i potężnym królem, którego 185 4 | złe ich skusiło; boć to i święci miewali pokusy, a 186 4 | na to dworscy królewscy i zazdrościli im skarbów, 187 4 | co zaszło, nie wiedział i po dawnemu odmówiwszy modlitwy 188 4 | braci, widział wstyd ich i pomieszanie i rzekł zasmucony: 189 4 | wstyd ich i pomieszanie i rzekł zasmucony: bracia, 190 4 | się przed nim w pokorze i rzekł: "Królu miłościwy! 191 4 | Jestem Barnaba pustelnik i najstarszy brat tych czterech, 192 4 | spokojność naszą doczesną i zbawienie wieczne!"~Król 193 4 | Król zdumiony prostotą i świątobliwością Barnnby, 194 4 | jako był dumny z natury i stanu swego, nie chciał 195 4 | się zaraz przyznać do winy i mówił, że owo złoto zostawił 196 4 | tu Barnaba gorzko płakać i znów się radośnie uśmiechać, 197 4 | przyczynę tego dziwnego płaczu i śmiechu, a Barnaba rzekł: " 198 4 | ich czeka w niebiesiech!" I tu duchem proroczym natchniony 199 4 | unieśli się chciwością i śpiących nocną porą napadli, 200 4 | gdzieś w ziemi zakopano i męczarniami chcieli wymóc 201 4 | dokonywają swej zbrodni, ostatni i najmilszy brat mój Mateusz 202 4 | gwoli schwytania morderców i wnet ukazała im się wielka 203 4 | światłość ponad puszczami i wiodła ich na miejsce dokonanej 204 4 | wiedzieli, dokąd uciekać i wnet się wszyscy dostali 205 4 | Barnaba wstawił się za nimi i jako dobry chrześcijanin 206 4 | znajdzie, upadł na kolana i gorąco modlił się do Boga, 207 4 | grzesznych, które się pokutą i skruchą oczyścić jeszcze 208 4 | gorąco, że go Bóg wysłuchał i nowy cud pokazał, bo oto 209 4 | zaraz opadły więzy z rąk i nóg winowajców; co gdy król 210 4 | tym wszechmocny palec Boży i przeciw jego wyrokom stawiać 211 4 | wyrokom stawiać się nie śmiał i zostawił Barnabie zbrodniarzy, 212 4 | zbrodniarzy, którzy w nim zbawcę i świętego uznali, i poprzysięgli 213 4 | zbawcę i świętego uznali, i poprzysięgli nigdy go odtąd 214 4 | udali się z nim na puszczę i tam nowy cud ujrzeli; bo 215 4 | do nich nowi pustelnicy i ciężkimi pokutami starali 216 4 | obejrzyć owe starożytne kaplice i znalazłem na ich drewnianych 217 4 | niektórymi drobnymi wariantami i ofiarował się jedną jeszcze 218 4 | dziś dnia Patkulką zowie, i do dziś dnia opowiadają 219 4 | Kazimierza jego śmierć męczeńską i okrucieństwo Karola, pokazując 220 4 | WIADOMOŚĆ HISTORYCZNA~Ciekawym i ważnym będzie może dla myślącego 221 4 | pod jego opieką) w pustyni i dla tym lepszego nawracania 222 4 | tym lepszego nawracania i kazania uczyli się pilnie 223 4 | XIX) o wolność nauczania i dodając zarazem, ażeby im 224 4 | się doczesnymi sprawami." I tu porzucając króla do cel 225 4(*) | przyzwolono Benedykta i Jana za wstawieniem się 226 4 | pustelnię, zabić mmichów i unieść pieniądze. Napad 227 4 | spowiedź pomiędzy sobą czynić i znakiem krzyża świętego 228 4 | znalazłszy, usiłowali pustelnię i ciała męczenników popalić, 229 4 | sposobem zbrodnię swą ukryć i przyczynę wypadku ściągnąć 230 4 | rabusie ucieczką ratować, ale i tego nie dozwoliła opatrzność 231 4 | zaroślach, błotnych moczarach i ponurych kniejach z trwogą 232 4 | błyszczeć światłość wielka i brzmieć słodycz anielskiego 233 4 | orszakiem na miejsce pustelni, i ażeby złoczyńcę nie uszli, 234 4 | Rzymu, schwycony nareszcie i w więzieniu osadzony został. 235 4 | odwiedził go anioł pański i oznajmił mu, że dokonali 236 4 | pragski, Długosz, Naruszewicz i inni. W roku zaś 1777 wyszła 237 4 | Benedykta, Mateusza, Izaaka i Chrystyna, w której godzinki 238 4 | Chrystyna, w której godzinki i hymny na cześć tych męczenników 239 5 | Stanął biskup przed królem i przed jego radą pod namiotem, 240 5 | powiadał, iżem kupił i zapłacił nieboszczykowi 241 5 | pościć wszemu duchowieństwu i modlitwy czynie, aby mu 242 5 | biskupią a rękę mu podał i rzekł: "W imię Ojca i Syna 243 5 | podał i rzekł: "W imię Ojca i Syna i Ducha Świętego, Pietrze 244 5 | rzekł: "W imię Ojca i Syna i Ducha Świętego, Pietrze 245 5 | rzecz sprawiedliwą zeznaj." I wstał Piotr, którego biskup 246 5 | biskupowi wieś Piotrowin i wziął zupełną zapłatę od 247 5 | wszakże niedługiego. Także i uczynił: wstąpił zasię w 248 6 | Ruś wylał się na rozpusty i gwałty, czego nie mogąc 249 6 | nim zapowiadał mszy mieć i innych świętości w kościołach 250 6 | w kościołach sprawować; i sam gdy miał mszą mieć, 251 6 | wziąwszy z sobą kilku dworzan i ony, co skarżyli o bliskość 252 6 | Strzemieniowie, Srzeniawowie i Drużynowie, co pomagali 253 6 | króla przylecieli orłowie i strzegli ciała św. Stanisława 254 6 | przyszli, pozbierali one sztuki i złożyli społu; tam się cud 255 7 | Duńczyk był to pan wielki i hojny, kochał się był w 256 7 | rozpalony do oczu przyłożyć i tak go pozbawił wzroku, 257 7 | wyprawił. Żal mu było oczu i uspokoić się nie mógł, że 258 7 | pomodliwszy się gorąco wyszedł i powiedział do pana Piotra: — 259 7 | Piotrze! Wystaw trzy klasztory i siedm kościołów, a Pan Bóg 260 7 | wystaw trzy klasztory i siedm kościołów, a Pan Bóg 261 7 | Duńczyk bierze się do budowli i zewsząd cieśli i mularzy 262 7 | budowli i zewsząd cieśli i mularzy sprowadza; ale cóż 263 7 | być mędrszym od biskupa i wystawił trzydzieści klasztorów 264 7 | wystawił trzydzieści klasztorów i siedmdziesiąt kościołów. 265 7 | to wszystko nie przydało i po staremu był ciemny. Powraca 266 7 | Wszakżem ci trzy klasztory i siedm kościołów stawiać 267 7 | kościołów stawiać kazał. Idź i czyń, jak ci rozkazano.~ 268 7 | Postawił trzy klasztory i siedm kościołów i natychmiast 269 7 | klasztory i siedm kościołów i natychmiast przejrzał.~ 270 8 | jeszcze mało mieli Prusacy i Pomorzanie na onych klęskach, 271 8 | ściągnął wojska pod Kruszwicę. I już obóz ruszyć mieli, gdy 272 8 | wszyscy zdumiewali, skoczył i przed chorągwie wystąpił. 273 8 | miejscem przyrodzonym obronne i ręką dobrze obwarowane, 274 9 | pański. Gdy poskoczył ku nim i ciekawie się przy- glądał, 275 9 | niewiasta z tego orszaku i rzekła: — Dobry wieczór 276 9 | srogi nieprzyjaciel za nami i będzie pytać się, czyśmy 277 9 | Tatarów. Jeden przypada doń i pyta: — Powiedz mi, człeku, 278 9 | kiedy siałem pszenicę... I tak tatarska pogoń wróciła 279 10 | Przemankowa zły był człowiek i wszystko w Rzeczypospolitej 280 10 | Biada tobie, Pawle niebożę, i lepiej żebyś się był na 281 10 | nie tylko sam słyszał, ale i ci co przy nim byli, których 282 10 | których było do 70. Też i mnich jeden jawnie to zeznawał, 283 10 | tobie biskupie, boś wziął i zabił"; co ludzie rozumieli 284 10 | był wziął z klasztora i płodząc z nią niecnotę, 285 10 | Zaczem dopiero jął pokutować. I przeto zasię usłyszał taki 286 10 | Pawle, dla twojej skruchy i będzie się już lepiej wszystko 287 10 | psi około niego chodzili i z sokoły przed nim myśliwcy 288 11 | nikogo jednak nie znaleźli i wziąwszy to za przypadek 289 11 | Gamrat w biskupim stroju i uderzywszy o stół pastorałem 290 12 | przyszli pod Sandomierz i tyle ludzi wyścinali, 291 12 | czytanie zadumiały przeor i z bracią za rozkazaniem 292 13 | rok cały (dziwny pobożnymi i tajemniczymi zjawieniami) 293 13 | zjawieniami) z grobu wychodził i podczas mszy uroczystych 294 13 | między stallami prałatów i kanoników a stallami niższego 295 13 | Naradziwszy się przeto prałaci i kanonicy odprawili za niego 296 13 | nabożeństwa pałasz dobywał i nim w powietrzu przed ołtarzem 297 14 | okropną wojną z Kozakami i Ukrainą pokazywała się w 298 14 | podnosząc pienie:~Pókiż niebo i ziemię. Wiekuisty Panie, ~ 299 15 | jego z trumny się podniósł i znowu pokładał, jęczał i 300 15 | i znowu pokładał, jęczał i wzdychał, około stojącym 301 15 | Chmielnickim, który przy tym był i na to patrzył, z cerkwi 302 15 | Wtem się cerkiew zapaliła i tak godny sprawom swoim 303 16 | prosząc do siebie na gody i spoiną poradę. Nadszedł 304 16 | Nadszedł dzień naznaczony i zaproszono boginie przybyły; 305 16 | uprzejmym ukłonem powitała gości i zasiadłszy na bursztynowym 306 16 | zaczęła: „Miłe przyjaciółki i towarzyszki moje! Wiecie 307 16 | Praamżimas, pan nieba, ziemi i morza, mojej opiece i władzy 308 16 | ziemi i morza, mojej opiece i władzy poruczył te wody 309 16 | władzy poruczył te wody i wszystkich mieszkańców w 310 16 | świadkami moich łagodnych i szczęśliwych rządów. Żaden 311 16 | miały przyczyny skarżyć się i narzekać. Wszyscy żyli w 312 16 | narzekać. Wszyscy żyli w pokoju i zgodzie; nikt się na życie 313 16 | poddanych, imać w sieci i na śmierć wskazywać; gdy 314 16 | zarzucać sieci. Naszymi pląsy i śpiewy zwabimy go na dno 315 16 | rnorza  udusim w uściskach i oczy żwirem zasypiem. Rzekła 316 16 | żwirem zasypiem. Rzekła i natychmiast sto łodzi bursztynowvch 317 16 | śpiewy, zwrócił wzrok na wodę i ujrzał sto łodzi bursztynowych 318 16 | sto łodzi bursztynowych i sto przecudnych dziewic, 319 16 | otaczają go morskie panny i swymi wdzięki do siebie 320 16 | nas będziesz morza panem,~I naszym kochankiem będziesz.~ 321 16 | będziesz.~Słyszy to rybak i ujęty zdradliwa ponętą już 322 16 | się uciszyć towarzyszkom i tak do zdumionego rzecze:~— 323 16 | niebaczny! Zbrodnia twa wielka i godna kary, jednak ci przebaczę 324 16 | wieki.~Młodzieniec wybrał i zaprzysiągł jej wieczna 325 16 | będę przypływać do ciebie i na tej górze, która odtąd 326 16 | Jurata przyjeżdżała na brzeg i na górze widywała się z 327 16 | mieszkanie królowej, samą zabił i bursztynowy pałac na drobne 328 16 | przykuł na dnie morza do skały i położył przed nim trupa 329 16(**) | Litwini i Żmudź mniemają, fląderki 330 16(**) | fląderki dlatego jedno mają oko i postać  jakoby połowy ryby, 331 16(**) | drugą połowę poodgryzała i nazad do morza wpuściła. 332 17 | zgadywał. Królowie do jego rady i woli stosowali się. On przebywał 333 17 | się. Rozmawiał z księżycem i znał nieskończenie wiele 334 17 | się ze dworu tego króla i kiedy powracał z wojskiem 335 17 | którym walcząc pokonał go i niezmierne skarby zabrał. 336 18 | nabrał w but swoi ziemi i wytrząsnął na ciało matczyne, 337 18 | wytrząsnął na ciało matczyne, i wzniosła się góra pod 338 18 | przepaścią usiadł Oferusz i płakał rzewliwie, a wszystkie 339 18 | łzy jego w otchłań kapały i zrobiło się morze. Dlatego 340 18 | woda morska jest gorzka i słona. Potem wyszedł Oferusz 341 18 | wyszedł Oferusz na wędrówkę i szukał pana, który by ze 342 18 | wszystkich był najmocniejszy i najpotężniejszy: u takiego 343 18 | znał wyższego od siebie i nie znał, co to strach w 344 18 | popisywał się ze swoją siłą i został mile przyjęty; nie 345 18 | odtąd na chwilę boku mocarza i był jego najulubieńszym 346 18 | który jeszcze był poganinem i nie znał zwyczajów chrześcijańskich.~— 347 18 | silniejszego panazawołał Oferusz i zaraz dwór królewski opuścił 348 18 | zaraz dwór królewski opuścił i powędrował na puszczę, w 349 18 | siedział najczarniejszy i najokropniejszy na tronie 350 18 | na tronie z głów trupich i kości ludzkich i wrzasnął 351 18 | trupich i kości ludzkich i wrzasnął rykliwym głosem: 352 18 | rzekł wódz czartowski i podał rękę Oferuszowi, który 353 18 | zdobycz do pobliskiego miasta i przybyła na drogi krzyżowe, 354 18 | więc służyć Chrystusowi.~I znowu diabła opuścił; a 355 18 | napotkał ubogiego pustelnika i zapytał go: - Gdzie jest 356 18 | ale poganin nie rozu- miał i pytał powtórnie: — Jak ja 357 18 | strumień płvnący z góry i dowiedział się, że każdy 358 18 | dał Bóg silne zdrowie i ciało olbrzymie, przenoś 359 18 | Chrustusa — zawołał Oferusz i przenosił dniem i nocą wszelkich 360 18 | Oferusz i przenosił dniem i nocą wszelkich pielgrzymów, 361 18 | wsadził dziecię na barki i wkroczył we wodę, która 362 18 | na środku, szum powstał i wicher, woda się wzburzyła; 363 18 | pod dziecięciem jak pałąk i pierwszy raz w życiu uczuł 364 18 | raz w życiu uczuł strach i drżenie. Podniósł więc głowę 365 18 | drżenie. Podniósł więc głowę i rzekł: — Dziecię! Dziecię! 366 18 | odpowie- działo dziecięale i tego, który świat stworzył. 367 18 | w imię Ojca, w imię moje i w imię Ducha Świętego. Odtąd 368 18 | ów wielkolud Krysztoforem i chodził wzdłuż i wszerz 369 18 | Krysztoforem i chodził wzdłuż i wszerz po świecie, aby nauczać 370 18 | nauczać słowa Pana swojego i został za te nauki od pogan 371 19 | jest jakaś góra stroma i niedostępna, nazywająca 372 19 | górą mieszkający, pożre i równie jak ubogiego grzesznika 373 20 | dno rzeki się rozwarło i została porwaną w otchłań 374 20 | nie przyniosła, z którymi i wyjechała. Atoli nabyła 375 20 | nabyła umiętności uprawy roli i za- siewania z korzyścią 376 20 | wściekłością pałająca gniewem i zemstą, zapuszcza się królowa 377 20 | obfitość, dostatki, przepych i miłe rolnicze obyczaje. 378 20 | ubóstwiał swoją królowę i nauczycielkę najpożyteczniejszej 379 21 | nazwane zostało Eiragołłą i tak do dziś się nazywa. 380 21 | Betygoła. Wódz tych żeglarzy i wędrowników nazywał się 381 22 | próżnym, siadł na lodzie i tak gorącymi łzami płakał, 382 22 | w wodę, nadbiega szatan i rzecze:~— Czego sobie masz 383 22 | twoim ]est być najbogatszym i najszczęśliwszym człowiekiem. — 384 22 | Rumszys rozśmiał się gorzko i wskakuje w przerębel, ale 385 22 | ale szatan go pochwycił i z wody wyciągnął.~— Słuchaj, 386 22 | wór, a w nim futro, szabla i dzwonek. Ubrał się tedy, 387 22 | siedział długo przy ogniu, i postanowił zaraz nazajutrz 388 22 | przez to, żeby nabrał mocy i szatana zwojował, gdy przyjdzie 389 22 | same z boru przychodziły i kładły się w porządne zręby. 390 22 | przywdział futro, mógł wróżyć i widział, co się na drugim 391 22 | był nadzwyczajnie silny i tak świątobliwych obyczajów, 392 22 | próbę. Zgodził się Rumszys i kazał szatanowi na godzinę 393 22 | wylecieć z domu swojego i nim kury zapieją, przynieść 394 22 | do dziś w poprzecz Niemna i tworzy próg, z którego woda 395 23 | czarnymi dwoma krowami i miano zaszyć w worze skórzanym 396 23 | skórzanym z psem, kotem i żmiją i utopić w Niemnie. 397 23 | skórzanym z psem, kotem i żmiją i utopić w Niemnie. Wtem rycerz, 398 23 | żelaznej zbroi, uwolnił pannę i kazał sobie dać z nią ślub 399 23 | objąwszy się skoczyli do wody i znikli z oczu. Woda na tym 400 23 | Woda na tym miejscu wrzeć i kręcić się poczęła, co i 401 23 | i kręcić się poczęła, co i teraz jeszcze się dzieje, 402 23 | piosnkę o swo- jej przygodzie i pierś daje niemowlęciu. 403 23 | ukazuje się na brzegu rybakom i słyszą przy nich warczenie 404 23 | warczenie psa, miauczenie kota i syk żmii.~ 405 24 | Mogiły Soroki*, Nepromacha i Praksedy~Prakseda, władczyni 406 25 | 25. Mogiła Perepiat i Perepiatycha~Perepiat i 407 25 | i Perepiatycha~Perepiat i Perepiatycha, dwie mogiły 408 25 | podania usypane dla męża i żony. Mąż, wódz sławny, 409 25 | niego z domową drużyną; i polegli tam oboje w błędnej 410 25 | niesłychanie czule witając się i żegnając do lepszego świata.~ ~ 411 26 | wieczornice gotują kaszę i wylazłszy na płot wołają 412 26 | wyjścia za niego za mąż, i pochwyciwszy dziewczę, udusił.~ ~ 413 27 | Dziewczyna ta bała się i nie lubiła Turków: kiedy 414 27 | do niej rozmaici bojary i kniazie, ona powiadała, 415 27 | tureckie. Poszedł wiec na wojnę i po trzykroć nieprzyjaciół 416 27 | najniebezpieczniejsi. W tymże czasie i ów bogaty bojar przysłał 417 27 | znalazł Turków nad Dunajem i zaraz wszedł z nimi w bój; 418 27 | stracił wszystko swoje wojsko i sam został zabitym, kilku 419 27 | towarzyszy mu usypali mogiłę i położyli na niej kamień 420 28 | przemieniała się w mysz i szła pod ziemię i wszędzie, 421 28 | w mysz i szła pod ziemię i wszędzie, gdzie nurtowała, 422 29 | 29. Wał Żmii~I~W niepamiętnych czasach 423 29 | został, zjawił się anioł i nakazał ucieczkę przed Żmiją: 424 29 | jakowej nauczył go modlitwy i Ojcze nasz: jakoż, gdy zbliżenie 425 29 | ucieczkę, która trwała trzy dni i trzy noce; skoro zaś młodzieniec 426 29 | wyziewy z paszczy rozsrożnej i ścigającej Żmii. Czwartego 427 29 | kuźnię, gdzie święci Hleb i Borys pracowali nad zrobieniem 428 29 | pługa dla ludu tej krainy, i młodzieniec skrył się do 429 29 | drzwi kuźni zatrzasnęli i w tejże prawie chwili przybiegła 430 29 | przybiegła Żmija, prośbą i groźbą żądając wydania sobie 431 29 | językiem żelazne drzwi kuźni i za czwartym razem język 432 29 | wprzęgli do gotowego już pługa i odrzucili nim skibę, do 433 29 | Żmii, że wyszła z morza i siedm głów miała i że jej 434 29 | morza i siedm głów miała i że jej nie młodzieńce, lecz 435 29 | mimo ciężki żal rodziców i narodu odprowadzono na oznaczono 436 29 | od stóp do głowy zbrojny i o przyczynę płaczu zapytał; 437 29 | królewnie wybawić ja od śmierci i dla nabrania siły do walki 438 29 | przed śpiącym bohatyrem i pod uchylonym hełmem ujrzawszy 439 29 | Młodzieniec uchwycił broń i w pogotowiu czekał na Żmiję. 440 29 | walka, która trwała trzy dni i trzy noce. przerywana. to 441 29 | rodzicom, ożenił się z nią i wziął w posagu królestwo: 442 29 | był hetman Żmija, chrobry i wielki wojownik. W jednej 443 29 | poznał bardzo ładną Laszkę i ożenił się z nią: a chcąc 444 29 | najechawszy królestwo Żmii ogniem i mieczem je zniszczyli; a 445 29 | Żmiję schwytawszy rozsiekali i wszędzie, gdzie tylko były 446 29 | kawałku trupa powieszono i odtąd wały te zowią żmijowymi 447 30 | sprzedał Węgrzynowi do Węgier i tenże koń we trzy lata zasię 448 30 | zasię przyszedł do niego i stado mu wielkie koni z 449 31 | żadnego posagu w złocie i srebrze, prosiła go tylko 450 31 | darował, co by równie bogaczom i ubogim służyć mogło. Zezwolił 451 32 | rybaków odkrył tajemnicę i z licznym przyborem czekał 452 32 | zatopił łakomych rybaków i uwolnił złapane ryby. Po 453 32 | zmienił czas swojego spoczynku i odtąd godzina snu Strukisa 454 33 | akermańskiemu. Świeżemu i krasnemu dziecięciu było 455 33 | ale dusza w niej nad lata i pobożność wielka. Na próżno 456 33 | trzymał, obsypywał podarkami i obietnicami. Ona bvła chmurna, 457 33 | ona milczała uporczywie i rozweselić się, i rozchmurzyć 458 33 | uporczywie i rozweselić się, i rozchmurzyć nie dawała. 459 33 | chciał ja skłonić ku sobie, i prosił, i upokarzał się, 460 33 | skłonić ku sobie, i prosił, i upokarzał się, ona się opierała 461 33 | upokarzał się, ona się opierała i modliła. Raz wreszcie rozjątrzony 462 33 | haremu do mieszkania Paraski i porwał się do niej. Anioł 463 33 | korzystając z otwartych drzwi i chwili przerażenia skoczyła 464 33 | łódki, co by przewiozła i ułatwiła ucieczkę. Pogoń, 465 33 | moc cudownie uzdrawiającą i chorzy przyjeżdżają tu do 466 34 | gdzie nieprzebyte bagna i topiele, mają czarownice 467 34 | topiele, mają czarownice i laumy swoje siedlisko. W 468 34 | zakazaną przestąpić granicę i ujrzał cudną twarz królowej, 469 34 | stron złośliwe uśmiechy i naigrawanie bogiń.~ ~ 470 35 | opanowawszy, łowienia w nim ryb i używania wszelkiego ludziom 471 35 | sobą, chorągwi, krzyżów i światłości rozlicznych nabrawszy, 472 35 | szkaradnego, straszliwego i wielkiego Dziwa na brzeg 473 35 | brzeg wywłóczą z rogami i ze łbem kozim, z którego 474 36 | rękami usypał ten kurhan i na grób sobie przeznaczył. 475 36 | odwieczne dęby łamał jak trzciny i niebotyczne wywracał góry. 476 36 | Telszewskie wykopał jezioro i przy nim osadę założył.~ 477 37 | wielkie zebranie kobiet i mężczyzn poubieranych w 478 37 | napoje lały się strumieniami i całe zgromadzenie do upadłego 479 37 | które natychmiast schował, i proszono jak na j usilniej, 480 37 | jak na j usilniej, aby pił i był wesół. Ta biesiada trwała 481 37 | godzin. Wtem kur zapiał i wszystko znikło. Parobczak 482 37 | trupią. Sięgnął do kieszeni i zamiast pieniędzy znalazł 483 38 | oblegali. Na koniec go dobyli i wszystkich tam co do nogi 484 38 | dwieście lat Krzyżacy ten mocny i ważny zamek posiadali, 485 38 | komtur wyciągnął w pole i szedł na bitwę pod Tannenbergiem, 486 38 | zniecierpliwiony: tobie i tym złym duchom, coście 487 38 | przeraziły, wpadł w gorączkę i na drugi dzień umarł. Zaraz 488 38 | mógł. Toteż tu niesłychane i straszne działy się rzeczy. 489 38 | stajni, zachodzili do lochu i tambywało — popili, 490 38 | nie wiedział. Raz kucharz i pomywacze poszli do kościoła, 491 38 | bitwie pod Tannenbergiem i Grunwaldem kowal z Kiszporgu 492 38 | raz w południe do zamku i tam zastał brata komtura 493 38 | cieszy mię, że was w dobrym i czerstwym zdrowiu oglądam; 494 38 | ludu grającego w kostki i karty, jedni śmiali się, 495 38 | drugiej komnacie wszyscy jedli i pili. Stamtąd przyszli na 496 38 | wiele, niewiast, panienek i chłopców; tam tylko na gitarze 497 38 | tam tylko na gitarze grano i śpiewano; nic, tylko taniec 498 38 | śpiewano; nic, tylko taniec i rozpusta. Poszli potem do 499 38 | kanonicy siedzieli w stallach i spali. Potem wyszli z zamku; 500 38 | usłyszano stamtąd żałosny płacz i wycie, że kowal zaczął się


1-500 | 501-1000 | 1001-1417

IntraText® (V89) Copyright 1996-2007 EuloTech SRL