| Table of Contents | Words: Alphabetical - Frequency - Inverse - Length - Statistics | Help | IntraText Library | ||
| Alphabetical [« »] widzisz 3 wie 5 wie- 1 wiec 81 wiecej 28 wiecie 1 wieczerzaj 1 | Frequency [« »] 82 przed 81 sobie 81 ten 81 wiec 80 iz 80 pod 80 przez | Lucjan Siemienski Podania i legendy polskie ruskie i litewskie IntraText - Concordances wiec |
Part
1 Kilka| wrzesień posz[yt] IX, do niej więc odsyłam; tam znajdzie się 2 Kilka| orzącego wołmi, wzięła go więc, a myśląc, że to jaki osobliwy 3 7 | mógł, że ociemniał. Cóż więc czyni? Oto jedzie do Krakowa 4 7 | staremu był ciemny. Powraca więc do Krakowa do biskupa, a 5 12 | potrzeba, braciszkowie, więc wesoło umierajmy.~A gdy 6 18 | wątpienia Oferuszowi, postanowił więc całe życie na dworze po- 7 18 | Kiedy ty się diabła boisz, więc jesteś słabszy od niego.~— 8 18 | pomyślał sobie Oferusz, więc jesteś słabszy od niego; 9 18 | słabszy od niego; pójdę więc służyć Chrystusowi.~I znowu 10 18 | ciało olbrzymie, przenoś więc podróżnych na swoich barkach. 11 18 | trzy razy po imieniu. Wstał więc bez zwłoki, wsadził dziecię 12 18 | strach i drżenie. Podniósł więc głowę i rzekł: — Dziecię! 13 18 | piastun Chrystusa.~Odtąd więc nazywał się ów wielkolud 14 20 | postępek spełnił. Udała się więc dla wyszukania swej straty 15 21 | źródeł tej rzeki; z radości więc, że drogę do tej świątyni 16 22 | złamał siekierę, z płaczem więc w nocy powraca do domu. 17 22 | postanowił się utopić. Idzie więc do Niemna, rzeka była zamar- 18 22 | jego żadnego przystępu. Jął więc kusić powtórnie ojca obiecując 19 27 | nie lubiła Turków: kiedy więc słali się do niej rozmaici 20 27 | największe siły tureckie. Poszedł wiec na wojnę i po trzykroć nieprzyjaciół 21 27 | córce możnego bojara: powrót wiec Świryda był jej nie po myśli, 22 27 | Turkami nie wojować; poi go więc drugi raz zielem, przez 23 38 | chciała koniecznie wojny. Gdy więc komtur wyciągnął w pole 24 38 | uciekł z zamku.~Wszyscy więc zamek opuścili, który się 25 38 | gospodarstwo prowadzimy. Poszedł więc za nim kowal krętymi wschodami. 26 38 | krzyżacki osławić; kazał więc kowala w worek zaszyć i 27 43 | nie słyszano. Uniesiony więc żarliwością chwały boskiej 28 43 | domyślił się, jakie to ptaszki, więc tym ciekawiej słuchał. Opowiadali 29 43 | twarzy; a że był to szatan, więc natychmiast rozlał się smołą. 30 52 | wiary temu nie dawał. Rzadko więc i bardzo rzadko o tym mówili 31 53 | żądał — odrzekł sługa.~— Ty więc je przystaw, niecnoto. Nie 32 54 | rozstrzygnąć na miejscu, więc sama dziedziczka Szlachciniec 33 62 | słabym pracownikom. Groźbą więc zmuszono dziatki, a nawet 34 63 | się nieważnym. Po trzykroć więc wychodziła w tym celu procesja; 35 68 | się ją uderzyć.~— Bierz więc tę rózgę — rzekł pleban — 36 70 | przyjechali po snopy, uderzył więc widłami brata starszego 37 71 | mówiąc, palcem go tykał.~Więc ona rzekła: — Niechże będzie 38 78 | w jeziorze Łukście. Stąd więc, gdy teraz drugim dzwonią, 39 82 | się na to zgadzał. Posłano więc za siłaczem, który wręcz 40 82 | znać nie chce. Zaczęto go więc prosić, a najbardziej ojciec, 41 82 | jaki ciężar jest sierpa, więc aby mu go na pokaz przywieźli. 42 82 | go udźwignąć. Przypędzono więc cały tabun do wyboru, siłacz 43 87 | że tędy jest droga: — Tu więc droga! — zawołał; ale słowa 44 87 | bliżej i przeczytał: — Tu więc droga! — Poszedł więc za 45 87 | Tu więc droga! — Poszedł więc za tym przewodnikiem, znalazł 46 90 | go w niedźwiedzia. Taki więc jest początek tego dzikiego 47 91 | zdobyć takową. Jakiegoż więc używa fortelu? Oto ukręcił 48 92 | się wokoło. — Kryj się więc na wieki! — zawołała rozgniewana 49 95 | Doszło to wprędce do urzędu; więc spostrzegłszy z daleka, 50 95 | darować. Odważył się Szlązak. Więc gdy wszystkiego z gruntu 51 95 | już mu i świecy nie stało; więc prosił o inszą świecę, żeby 52 95 | swoim ów bazyliszek zabił. Więc zawołał, że już nie żyje. 53 95 | że już musiał zdechnąć; więc tam spuszczono jednego człeka, 54 96 | chorobą, sprowadzi. Pochwyciła więc żabę, uwiązała w weretę, 55 101 | pieczarach znajduje. Pościł więc w sobotę, a w niedzielę 56 101 | wprzód przemierzyć, poszedł więc pożyczyć ćwierci od sąsiada, 57 101 | przed okiem łakomcy. Szukał więc kmiecia w lesie; a gdy go 58 101 | zgładzić ze świata.~Następnej więc niedzieli wybrali się przed 59 102 | żadnej straży. Korzystał więc z pory i udał się do strasznego 60 102 | nikogo z duchów, nabrał więc pieniędzy, ile mu się spodobało, 61 109 | nie chcieli mu wierzyć, więc dostał pomieszania zmysłów. 62 110 | żonie gospodarza. Widziała więc, jak zbójcy weszli, zabierali 63 111 | klęczał i modlił się; zaszedł więc z tyłu klęczącemu i strzelił 64 113 | potoku łososia; schylił się więc po niego, a schylając się 65 123 | jego parobka; rozgniewany więc, krzyknął: — Ty bezwstydniku! 66 126 | przyjmować piersi. Trzeba więc było chodzić z nim ponad 67 132 | środków ostrożności; wszyscy więc czekali śmierci.~Pewien 68 138 | robić, co chciał. Rzadko więc bywał u swojej kochanki, 69 138 | futorze jest wróżka, od niej więc postanowiła dowiedzieć się 70 141 | nadzwyczajny, położył się więc i zasnął. Ale jakież jego 71 144 | przegraniu porywał i dusił.~Jeden więc odważny wieśniak imieniem 72 144 | panem tych okolic, jeżeli więc nie wygrasz zakładów, jakie 73 144 | Kapelusz pieniędzy.~— Jakiż więc będzie pierwszy zakład?~— 74 144 | Wygrałeś wszystkie zakłady, a więc daj mi swój kapelusz dla 75 150 | zasmucony Madej. Doniósł więc o tym, co widział, rozbójnikowi. 76 150 | postanowił pokutować.~Wyszli więc razem z jaskini; Madej ukląkł 77 150 | zapach przyjemny. Rozkazuje więc swej służbie tego owocu 78 153 | co go może tutaj spotkać, więc z kołyski dziecię małe, 79 156 | się żyjącym. O możności więc nie wątpił, chęci swej zwierzył 80 158 | wyda czytający. Zakradł się więc pewnej nocy, otworzył ją 81 158 | szczęściem, że kur zapiał, więc musiał zaprzestać roboty.~ ~