Table of Contents | Words: Alphabetical - Frequency - Inverse - Length - Statistics | Help | IntraText Library
Alphabetical    [«  »]
autor 1
autorskiej 1
awanture 1
az 68
aze- 1
azeby 10
azjatyckich 1
Frequency    [«  »]
73 jeszcze
71 nad
70 bylo
68 az
68 te
65 przy
64 tu
Lucjan Siemienski
Podania i legendy polskie ruskie i litewskie

IntraText - Concordances

az

   Part
1 Smok| tłalo tak długo, pił wodę, zdechł. Jest jeszcze jego 2 2 | wszędzie ich myszy goniły, na koniec gardła dali od 3 4 | ciała świętych leżały, tam do dnia nie przestała błyszczeć 4 4 | karą Bożą przywiązanych dotąd do własnych mieczów. 5 6 | gdy miał mszą mieć, tedy za Wisłę chodził przez most 6 12 | i tyle ludzi wyścinali, się krew potokami do Wisły 7 13 | urząd komandora maltańskiego do r. 1543, w którym przeniósł 8 18 | matczyne, i wzniosła się góra pod obłoki. Tam zaś, skąd 9 22 | gorącymi łzami płakał, że lód od nich odtajał. Gdy 10 22 | przeszkadzał podróżnym, na koniec zniknął zupełnie, 11 27 | czarownicę diabli w nocy dotąd topią w jednej studni 12 35 | krom sieci pogmatwanej. gdy trzeci raz zapuszczą, 13 38 | i ważny zamek posiadali, go lata Pańskiego 1410 z 14 38 | palić; woda nie pomogła, póki nie uciekł z zamku.~ 15 42 | teraz kościół postawi?! — tu dworzanie widzą króla 16 43 | czyhając na one duszyczkę; tu coś bieżyoni w skok 17 44 | Było tego przez długi czas: jednego razu pani Starościna, 18 50 | pobliższych wsiach tułała, na koniec pojmana, za karę 19 60 | Długo cierpiano potworę, znalazł się jeden z odważniej 20 62 | tak wciąż i wciąż było, nową ugodą Lubonia przeszła 21 64 | sierota, upuścił raz czapkę w samą głębię rozpadliny 22 65 | modlił się na brewiarzu; tu leci jakby umyślnie nad 23 67 | westchnąwszy pobłogosławił studnię. w tej chwili trysnęło źródło 24 68 | cmentarzu pod kościołem, pewnego dnia grabarz, co 25 71 | przyszedł, dostał drugą.~ gdy powraca do Gdańska, 26 71 | kilka, wyjął ową bułkę, obaczy, że kamień, a w nim 27 73 | kancelaria i pisarze trybunalscy. tu zajeżdża przed trybunał 28 73 | jeden bazylian lubelski), naród się pozbędzie zaprzedajności 29 75 | zanosi, zebrał dużo wojsko. tu lud mnogi powstał ze 30 75 | która tak była wielka, że miasto zaczęto budować, 31 77 | podobieństwo człowieka, z gębą po uszy szkaradnie rozdartą, 32 77 | który tak długo tu będę, się tęgo nad tobą zemszczę, 33 79 | piwnice wzdłuż całego rynku, do kościoła Panny Marii. 34 82 | wprzód do nich pojedzie, mu przywiozą portret królewny; 35 84 | jeszcze o tym książę Albrecht, gdy się modli niedaleko 36 84 | pałacowi, tak lgnąć będzie, że z trudnością wyciągną — 37 85 | masz i sześć koni. Patrzaj! tu istotnie w wozie sześć 38 86 | inszych pokojach grają, leży, tu z myszej jamy wyskoczy 39 86 | po onym ślubie powracają; tu drzwi zamknięte, muzykę 40 91 | ogarnął! Król wężów gwizdnął, się liście zatrzęsły i oto 41 95 | tam wejść dziewce, weszła. znajduje oboje dzieci bez 42 95 | krzyczeć i lamentować poczęła, się sąsiedzi Rozbiegali. 43 95 | dwunastoletnie, karmiąc je, się utuczą; wtenczas te 44 97 | widząc pieniędzy ściął , wtem ze ściętego pnia posypały 45 98 | pierwej wyjdzie za Jasiuka, pójdzie na wojnę z Tatarami 46 100 | komunii, błąkała się w niej do drugiej bez żadnego pożywienia; 47 101 | długo przysłuchiwał się; wreszcie odwaga przyszła 48 101 | pomieszany z wyciem psa; wkrótce wszystko ucichło. 49 102 | z tej przyczyny chromał do śmierci.~ ~ 50 105 | trzeba palić światełko, się przyjdzie do obszernego 51 105 | skarbów leżących naokoło; dopiero dalej, na środku 52 114 | nad falą i powoli malał, zniknął z oczu.~Był to jakiś 53 121 | Trwała ta mitręga jakiś czas; pobudzony do gniewu gospodarz 54 121 | kiedy wziął się do jadła, tu idzie człowiek jakiś 55 123 | sprawunki wdowiec jakiś w góry, pod jedną wsią spotkał góralkę, 56 124 | uszedł jakiś kawał, patrzy, tu pod korzeniskami wywróconego 57 125 | rzepeczkę.~I poty narzekała, on zlitowawszy się oddał 58 128 | szukał go brat stroskany, wreszcie ujrzawszy stojącego 59 138 | dzieliła, znowu zbierała i tak do trzech razy, potem rzekła: — 60 139 | ogon mu wilczy pozostał; w dni kilka czarownica tymże 61 143 | las, w którym był skonał, oto wy- pada wilk srogi 62 143 | wilczycami, za to w tej postaci do dnia sądnego chodzić 63 145 | po piasku, rzucił w górę, nad komin swojej chałupy 64 150 | I szedł długo i daleko, zawędrował w puszczę ciemną 65 150 | dzień jeden, dzień drugi, trzeciego zaszedł do tejże 66 151 | pani krzyknęła ze strachu, tu za powozem dało się słyszeć:~— 67 154 | od dziewięciu do jednego, dobrze dnieć zacznie. Strzeż 68 156 | chciał lubą marę uściskać, wtem widmo zniknęło.~ ~


IntraText® (V89) Copyright 1996-2007 EuloTech SRL