Table of Contents | Words: Alphabetical - Frequency - Inverse - Length - Statistics | Help | IntraText Library
Alphabetical    [«  »]
myszy 4
myto 1
m^zy 1
na 797
nabawia 1
nabiera 1
nabita 1
Frequency    [«  »]
1417 i
1064 w
1056 sie
797 na
683 z
575 nie
482 do
Lucjan Siemienski
Podania i legendy polskie ruskie i litewskie

IntraText - Concordances

na

1-500 | 501-797

    Part
501 92 | kukułkę. Pamiętna wszelako na ród, z którego pochodziła, 502 92 | nudzić się dni kilkanaście na jajach: łapie przeto małego 503 92 | łapie przeto małego ptaka i na jajach siedzieć mu każe. 504 93 | gęstym obłokiem i uniesiona na nim ulatuje na dzikie lasy 505 93 | uniesiona na nim ulatuje na dzikie lasy i stepy, skąd 506 93 | przysłowie, które dzieciom na przestrogę używa: Dzieci! 507 94 | nic szkodliwego nie czyni. Na próżno odwraca się człowiek 508 94 | w mgnieniu oka usuwa się na każdy zamach i zawsze zostaje 509 95 | węża, zakręcony do góry, na dwóch chodzi nogach, pod 510 95 | Zygmunta Augusta w Warszawie na pogorzelisku, gdzie kamienica 511 95 | pogorzelisku, gdzie kamienica na trzynaście lat przedtem 512 95 | chłopczykiem tak- że małym, na swywolę czy igraszkę weszli 513 95 | znaleźć nie może; domyśli się na ostatek, kiedy ich wieczorem 514 95 | posiniały z gruntu i oczy na wierzch były wysadzone. 515 95 | wierzch były wysadzone. Na tak straszne widowisko całe 516 95 | wtenczas dwóch złoczyńców na gardło skazanych w więzieniu 517 95 | by się z nich odważył iść na zgubienie bazyliszka, tego 518 95 | wynieść owego bazyliszka na górę, dopiero go każdy oglądał. 519 96 | Prutem mieszkała niewiasta, na którą czarownica z gór nasłała 520 96 | ciemię nie bita i znająca się na tym, wiedziała, że zabijając 521 96 | że zabijając żabę, śmierć na siebie, poprzedzoną długą 522 97 | wołając: oddaj mi krowę. Na całą odpowiedź lipa zaczęła 523 97 | Oho widdasz moji horoszi na Fyłyp (oddasz mi pieniądze 524 97 | Fyłyp (oddasz mi pieniądze na święty Filip) i poszedł 525 97 | Pamiętając to, przyszedł na święty Filip do owej lipy, 526 98 | całej okolicy skarżono się na niego. Matka tylko jedna 527 98 | wyjdzie za Jasiuka, pójdzie na wojnę z Tatarami i przyniesie 528 98 | wyprawiając jedynaka syna na wojnę, Jasiuk jednak nie 529 98 | Jasiuk jednak nie zważał na to, zebrał sobie drużynę 530 98 | ten nie wrócił; poszedł na koniec sam z wojskiem i 531 99 | tak niski, tak ciasny, że na rękach i nogach trzeba się 532 99 | co tchu pobiegła nazad i na wschody, i tam dopiero obejrzała 533 99 | jej kto nie widział... Tuż na dole Tatarzyn smagławy jedną 534 99 | smagławy jedną ręką kiwał na nią, aby do niego zeszła, 535 99 | trzymał łuk napięty z strzałą na cięciwie. Biedna dziewczyna 536 99 | drużek i bez przytomności na ziemię upadła.~W przeciągu 537 100 | żadnego pożywienia; a gdy na drugą Wielkanoc wyszła, 538 101 | postaci w bieli, które niosą na barkach otwartą trumnę; 539 101 | trumnę; a wyszedłszy z nią na szczyt góry, znikają. 540 101 | a drzwi się rozwarły. Na drugi rozkaz: — Zamknijcie 541 101 | Otwórzcie się, drzwiczki! Na to zaklęcie otwarła się 542 101 | nie wziął, wspomniawszy na żonę i dzieci.~Kiedy tak 543 101 | drzwiczki! Otwarły się i wybiegł na dwór uradowany. W domu nic 544 101 | dał część z tych pieniędzy na kościół i ubogich. Za resztę 545 101 | I wieśniak przyszedł na trzecią niedzielę i nabrał 546 101 | bogactwem? Już był oddał na cerkiew dwie dziesięciny 547 101 | chciał zachować w ziemi, aby na każdy przypadek mógł się 548 101 | nie płacił, a pieniądze na lichwę pożyczał. W onej 549 101 | obiecywał podzielić się z nim na połowę i także dać na kościół 550 101 | nim na połowę i także dać na kościół dziesięcinę, lecz 551 101 | Czarnej Górze. Dźwigał skąpiec na plecach łopatę, siekierę 552 101 | błyszczącymi oczyma i położył się na skarbach. Wystraszonemu 553 101 | śmiertelną przejęty padł na ziemię i rakiem pełzał ku 554 101 | Drugi wieśniak, co stał na dworze, czekał nań długo 555 101 | Właśnie zaczęto dzwonić na służbę Bożą do cerkwi, zmówił 556 102 | Pieczara w Bruśniku~O mil trzy na wschód od Lusławic leży 557 102 | Lusławic leży wieś Bruśnik; na jej gruntach znajduje się 558 102 | zdarzyło się. zabawił na rabunku dłużej, niż wypadało; 559 102 | diabli nadchodzą, łapią go na gorącym uczynku. Nieborak 560 103 | jeszcze tam zupełne mundury na dwunastu ludzi i niezmierne 561 103 | się nikt nie zbliża, gdyż na środku leży broń nabita 562 104 | upoetyzowanej podaniami, zaraz na wstępie przy piecu wapiennym 563 104 | odszedł. Zbójnicy poszli na górę, pieniądze wzięli i 564 105 | kręte i ciasne chodniki; na każdym zakręcie trzeba palić 565 105 | naokoło; dopiero dalej, na środku klęczą trzej mnisi, 566 105 | brać ze skarbów tyle, co na raz urąbie siekiera; kto 567 106 | mające się znajdować gdzieś na dolinach, za pomocą których 568 106 | pokazują skałę, z której na przeczytane zaklęcie z księgi 569 106 | się kulbaczyć i jeździć na sobie. Jakiemuś Niemcowi 570 106 | Niemcowi udało się jeździć na tym smoku, ale go zabił 571 109 | podaje mu świecę zapaloną na kilofie; trzeba bowiem wiedzieć, 572 109 | przeciwnym razie mści się na winowajcy. Raz go jakiś 573 109 | jakiś górnik nie przyjął na nocleg do szałasu; za to 574 109 | strumieniem się lało. Górnik na samym oglądaniu tych skarbów 575 109 | dzień. Powrócił wreszcie na ziemię i cuda o tej wędrówce 576 109 | przewodników naprowadzić na owe kruszce, nikogo jednakże 577 109 | Skarbnika góry jakieś na Szląsku.~ 578 110 | temu zbójcy byli napadli na dwór szlachecki, bojąc się 579 111 | Ciśniona silną prawicą wracała na powrót do niego na jedno 580 111 | wracała na powrót do niego na jedno gwizdnienie. Kochanka 581 111 | pojmano Janoszczyka, gwizdnął na siekierkę i zaczęła się 582 112 | Ten pan, zawoławszy tedy na kowala, kazał jednemu z 583 113 | dziewcząt. Idąc raz do Harklowej na mszę, ujrzał w potoku łososia; 584 113 | mszę za jego duszę kupią. Na świadectwo przed innymi 585 114 | 114. Mnich~Na polanie zwanej Centyrz ( 586 114 | Wszelki duch chwali Pana Boga! Na co mnich odpowiedział: — 587 115 | 115. Głowa błąkająca się~Na polanie zwanej Kamieniska 588 115 | długimi włosami ukazuje się na tej polanie i chociaż 589 115 | daleko w parowy, zawsze na powrót wraca.~ 590 117 | stoi baryłka wódki, wiszą na całej ścianie połcie słoniny, 591 117 | przybitego do ziemi. Nie na dobre mu to wyszło, bo gdy 592 117 | tegoż diabła, co czatował na duszę wieśniaka, aby 593 119 | chłopczyk~Utrzymuje się podanie na Litwie, pieniądze w postaci 594 119 | brunatnego. Ci ludzie, jeśli kogo na drodze spotkają, proszą 595 120 | podarku, to jest: stawienia na noc w piecu małego garnuszka 596 120 | rażą żona pierwszego wyszła na podwórze i podsłuchała takiej 597 120 | Ostatnią noc z sobą jesteśmy; na tamtą bowiem ja swoje obejście 598 120 | mogę wytrzymać, zeschłem na szczyptę, nigdy ani kropli 599 120 | ogień drugi: — Ale, ale tam na górze twojego obejścia jest 600 120 | niczym nie przerwane; a na drugą noc, gdy przestrzegana 601 120 | zniszczył; zostało tylko na zgliszczu złókto zupełnie 602 121 | 121. Wiatr~Gospodarz na połoninie pokrywał kolibę. 603 121 | niejakim milczeniu popatrzywszy na gospodarza dodał: — Masz 604 121 | widzisz, jakeś mię pokaleczył; na drugi raz strzeż się rzucać 605 122 | Wtem nadjeżdża jakiś pan na białym koniu i prosto jedzie 606 122 | przyszedł do mnie w goście na kupałę? Ot i za tym słowem 607 122 | nieprzyjaciela znachora) była usłana na dwa palce gradem, gdy tymczasem 608 123 | kochaną nawzajem; bolała na to, lecz smutek swój sama 609 123 | zawożno, musiała czekać długo; na koniec młynarz ujęty grzecznymi 610 123 | Wchodzi do izby, a mąż na łóżku, a przy nim latawiec 611 123 | nakryła oboje, a sama legła na przypiecku. Wtem się schwyci 612 123 | Czy nie poszłabyś do mnie na służbę? Dziewka odpowiedziała: — 613 123 | zaciął konia, a podróżny na śmierć zapomniał o przyrzeczeniu 614 123 | zapalić świecę i widzi góralkę na pościeli leżącą obok jego 615 123 | ciebie robi dziewka? Parobek na to: — Co się wam dzieje? 616 123 | dziewka za nim; kładzie się na łóżku, ona koło niego; żegna 617 123 | gnojem, widziadło znikło na zawsze.~ ~ 618 124 | bardzo gęsty bór; a że kłoda na kłodzie leżała i zawalała 619 124 | pachołka — odpowiedział sługa. Na to kupiec: — To, co mówię, 620 124 | Tak długo musieliśmy na ciebie czekać! I Didki- - 621 125 | piorąc swoją bieliznę. Na głowie dla stroju noszą 622 125 | narodzone dziecię, a swoje na miejscu skradzionego zostawiają, 623 125 | Podrzucone dziecię wynoszą zwykle na śmietnik, gdzie smagają 624 125 | względem sposobu i stanęło na tym, że w dzień umówiony, 625 125 | góral szczęściem wypadł na łąkę, gdzie obficie rosły 626 125 | czapeczkę, ~Nie będę ja chodzić na twoją rzepeczkę.~I poty 627 126 | macochę wraz z jej córką na chrzciny. Ale cóż się robi? 628 126 | występną matkę z córką wskazano na rozszarpanie bronami. — 629 126 | zawołała czarownica prowadzona na męczarnie. Jakoż lubo sługa 630 127 | Dobrochoczy~Przemieszkuje na Białorusi bożek leśny zwany 631 127 | surowo karze występnych. Na wykraczających zsyła najdotkliwsze 632 127 | zawsze przebłagać można; dość na to chleba okrajca i szczypty 633 128 | bogów, każdorocznie zbiegają na ziemię, w porze kiedy zboża 634 128 | wesołemimo to okrutne. Na osoby młode, zabłąkane pośród 635 128 | łaskota- niem zmuszają do na j gwałtowniejszego śmiechu, 636 128 | miały one główne siedlisko na górze Ihrowiszczu; był tam 637 128 | owoców.~Zdarzyło się, na swej górze spotkały pasterza 638 128 | pasterza grającego sobie na skrzypeczkach; oskoczyły 639 128 | miawek, napiął łuk i strzałę na nie wypuścił. Tym sposobem 640 128 | rozgniewane miawki przeniosły się na Czarną Górę w Tureczczyźnie, 641 129 | wypływają z topieli, wychodzą na brzegi, śpiewają i skaczą 642 129 | muzyka duchów nie wywarłaby na niego swojego skutku, a 643 129 | porywają ze sobą w głuche lasy na dno jezior i stawów.~ 644 130 | się widmo, wtedy warczą na nie, a dżuma drażnić je 645 130 | najbardziej lubi.~Spał parobek na wysokim brogu siana, a przy 646 130 | skowyczenie.~Powstał parobek na nogi i widzi z przestrachem, 647 130 | włosem, a psy za nią. Ale na jej drodze stał długi płot 648 130 | jednym go skokiem przesadza, na drabinę wskakuje, a bezpieczna 649 130 | gromadę ustawnie woła: — Na goga, noga! Na goga, noga! 650 130 | ustawnie woła: — Na goga, noga! Na goga, noga! Parobek poznał 651 130 | jeno wyrazy niewiasty: — Na goga, noga! Na goga, noga!~ ~ 652 130 | niewiasty: — Na goga, noga! Na goga, noga!~ ~ 653 131 | 131. Pomorek na bydło~ ~Za dawnych czasów 654 131 | Polsce nie uspokojony, a ten na nas, Polaków, przypaść miał, 655 132 | Morowa dziewica~We wsi jednej na Litwie zjawiła się morowa 656 132 | wziął szablę Zygmuntowską, na której było imię "Jezus", 657 132 | w białe szaty przybranej na wysokim wozie o dwóch kołach 658 132 | dodawała głosem — Chwalcież go na wiekii w tym domu zaraza 659 132 | wieczorem gdzie przybyła, a na zapytanie: — Czy śpicie?, 660 132 | Wtedy rzekła: — Śpijcież na wieki! — i całe wymierało 661 133 | dwoje ciołków, które krowa na raz urodziła, a poganianym 662 134 | sposobem czarownica leci na Łysą Górę, we czwartek położył 663 134 | we czwartek położył się na ławie przy kominie, udając 664 134 | wysmarowawszy się maścią, dosiada na pomiotło i wylatuje kominem! 665 134 | samą drogą; nie przestając na tym, posmarował cielę, lecz 666 134 | wysmarował się cały i wsiadłszy na łopatę, wyleciał kominem 667 134 | wyleciał kominem i stanął na szczycie Łysej Góry. Widział 668 134 | sprawcą kradzieży, osądzono na szubienicę, pomimo zaklinania, 669 134 | niewinny. Wyprowadzono go na plac kaźni i już stryczek 670 134 | plac kaźni i już stryczek na szyję mu założono, kiedy 671 135 | rozpaliwszy ogień spory na kominie, zaczęła kadzić 672 135 | do piekła zaraz przenieść na wietrze! Przybądź! — i okaż 673 135 | lub nagiej, jako cię matka na ten świat porodziła!~Na 674 135 | na ten świat porodziła!~Na te obrzędy i wykrzyki drżał 675 135 | drzwi, które z trzaskiem na ściężaj rozwarły się, a 676 135 | w jednej koszuli stanęła na progu. Robiła silnie piersiami, 677 135 | kosmyk włosów z warkocza i na nowo okurzając zielem, zaczęła 678 135 | kochać cię będzie.~Wsiadł na konia parobczak i wrócił 679 136 | Bojaźliwy rycerz~W zamku na środku Wisły mieszkał rycerz 680 136 | wygrał. Czarownica, chcąc się na nim za coś ze- mścić, wyjęła 681 136 | rycerz, co zawsze szedł na czele swych znaków, schował 682 136 | drżący i potem oblany wsiadł na koń i zrobił wycieczkę na 683 136 | na koń i zrobił wycieczkę na oblegających, lecz choć 684 136 | wyjęła chrobre serce, palono; na mękach wyznała wszystko, 685 137 | Miał on złe i urocze oczy; na co tylko spojrzał, zaraz 686 137 | nieszczęśliwej godzinie na drzewo, to niechybnie uschnie: 687 137 | pamiętał formułę i w chwili, na co się tylko zapatruje, 688 138 | 138. Charko Makohonik~Był na Zaporożu młody Kozak, co 689 138 | ukraińskiej dziewicy. A na Ukrainie, jak powiadają 690 138 | napatrzyli różnych rzeczy na białym świecie, nie tak 691 138 | i białą dłoń zostawiała na długo w szorstkim jego ręku, 692 138 | szorstkim jego ręku, on na to wszystko okazywał współczucie, 693 138 | był jeszcze nieweselszy. Na koniec blisko północy powstał 694 138 | gdyż pójdzie w Kozakami na wojnę. Dziewczę wieść 695 138 | dni potem Charko już był na wojnie.~Nadchodziła jesień; 696 138 | wraca?~Wróżka rzuciła fasolę na sito, rozgarnęła na kupki, 697 138 | fasolę na sito, rozgarnęła na kupki, brała potem z każdej 698 138 | białolicej Laszce. Dziewczyna, na te słowa ręce załamawszy, 699 138 | co tam za futorem stoi na pół rozwalona; a jeszcze 700 138 | północy dziewczyna już była na oznaczonym miejscu, lecz 701 138 | żeby choć cząstkę mieć jego na znak? Bo gdy żywcem, to 702 138 | blade i drżące siedziało na progu chaty; niebawem dało 703 138 | dziewczyna już uwiesiła się na ramionach Charka, lecz młodzieniec 704 138 | płakała; Charko z pogardą na wszystko odpowiadał: — Przeklęta 705 138 | sobie sznurek zawiązuje na szyi Kozakowi i wnet znikł 706 138 | Stara czarownica zemknęła na kociubie kominem.~Mówiono 707 138 | przez tarniny, sznurek mu na szyi rozerwał się i on znowu 708 139 | z izby z kożuchem wełną na wierzch obróconym i każdego 709 140 | upłynęło od tej przygody, gdy na tymże miejscu bawiąc się 710 140 | wilka porwał swoją kochankę na tym samym miejscu podczas 711 140 | mówił dalej — rzucałem się na wszystkich i pożerałem. 712 140 | zawył przeraźliwie i znikł na zawsze w pobliskim lesie.~ 713 141 | pozyskać jego wzajemność, na koniec rozgniewana ta wzgardą 714 141 | Nie zważał zrazu parobek na te groźby, lecz. skoro przybył 715 141 | mięsa, nie mógł tego przemóc na sobie, a tym bardziej nie 716 142 | czas, przemieniony został na powrót w człowieka. Spiesząc 717 142 | zadość jego życzeniu, bo na powrót przemieniony w wilka 718 142 | wściekłością rzucił się na żonę karmiącą dziecko z 719 142 | pokaleczył śmiertelnie.~Na jęki nieszczęśliwej niewiasty 720 142 | się sąsiedzi i uderzyli na drapieżnego zwierza, który 721 143 | zatem ludzie Ridta do broni na zwierza porywają, on rzecze:~— 722 143 | nieszczęsny pan wasz, Ridt, którym na tym miejscu tak rok nagle 723 144 | przeskakującego z drzewa na drzewo. Wszyscy górę 724 144 | nie pytam.~— Jak śmiesz na mojej ziemi i z moich drzew 725 144 | mówiąc, Uburtis wskazał na leżącego niedźwiedzia. Diabeł 726 144 | zaryła się w ziemi.~— Teraz na ciebie kolej, człecze.~Człowiek 727 144 | nigdy diabeł nie pokazał się na górze Dżuga. Uburtis zaś 728 145 | wieśniak brał od diabła złoto na miarę ćwierci bez dna, pod 729 145 | innym chłopem stracił diabeł na w spółce w ten sposób: Poczęli 730 145 | sobie bies — pomszczę się na chamie — dalej, kmotrze. — 731 145 | bujając tak wysokoteraz na mnie kolej i porwał diabła 732 145 | kmotrze, czy się mój rodzic na miesiącu nie pokaże, co 733 145 | rzucę, odbierze.~Diabeł na to w przestrachu wyrwał 734 146 | szczujesz psami, zobaczysz, jak na ciebie będą te same psy 735 146 | trzy lata, w czasie obławy na wilki, zabito trzech wilkołaków 736 147 | czasów Pana Jezusa. Ale na próżno wielu kusiło się 737 147 | się o tak ważną zdobycz, na próżno umyślnie czatowano. 738 147 | widnej postaci stanęła mu na oczy. Biedak nie wiedział, 739 148 | szczególny dar wydawania na świat mnogiego potomstwa 740 148 | przypisują jej zbawienny wpływ na płodność.~ ~ 741 149 | mocny odgłos zbudzą. Staje na nogi, słucha: jakieś go 742 149 | był czarny i wyniosły, a na nim siedziała dżuma. Za 743 149 | się homen, głownia stanęła na nogach, wyciągnęła dwa ramiona, 744 150 | pomyślał trochę i przystał rad na podany warunek, nie wiedząc, 745 150 | go z błota, wyprowadził na szeroki gościniec, a zmusiwszy 746 150 | się rozstać musi, oddając na ofiarę diabłu.~Małe pacholę, 747 150 | płakał i ojciec, błogosławiąc na tak daleką drogę chłopczynę, 748 150 | czego żąda.~— Cyrografu na moje duszę przez ojca mego 749 150 | Rozgniewany Lucyper: — Weźcie go na Madejowe łoże! — zawołał, 750 150 | młode pacholę poświęciło się na księdza, przyrzekł, dopóty 751 150 | dopóty czekać będzie na tym samym miejscu, dopóki 752 150 | nim on chłopczyna wyszedł na dostojność biskupią.~Raz 753 150 | wysiada z powozu, idzie na wskazane miejsce i z podziwieniem 754 151 | umowy, później do zgody, na koniec do kontraktu: już 755 151 | wszystkie usługi najgorliwiej na każde zawołanie pełnił. 756 151 | przechowuje; nastaje tedy na męża, aby na czas pewny 757 151 | nastaje tedy na męża, aby na czas pewny przemienić mieszkanie. 758 151 | gdzieś za Wisłą; wyjeżdżają na nowe siedlisko radzi, że 759 151 | przeznaczony nie rozłączył ich na zawsze.~ ~ 760 152 | Łęczycy zaproszony jadąc na obiad, przy pacierzach porannych 761 152 | to nie wieczór, ale rano. Na to wieśniak rzecze z szyderstwem: — 762 152 | Był to Boruta, co przybrał na się postać rubasznego wieśniaka.~ 763 152 | uprzykrzywszy sobie siedzieć na skarbach w lochach łęczyckich 764 152 | szlachcie. Przypadkiem trafił na wesele, pił i hulał; a podochociwszy 765 153 | całym mieście i przybywszy na Krzemionki, zaczął biesa 766 153 | bywało, zawarli z sobą umowę. Na kolanach zaraz diabeł napisał 767 153 | Twardowskiego w Rzymie nie ułapi.~Na mocy tej to umowy diabłu 768 153 | jeno zażądał żywnie, miał na swoim zawołaniu: jeździł 769 153 | swoim zawołaniu: jeździł na malowanym koniu, latał w 770 153 | skrzydeł, w daleką drogę siadł na kogucie i prędzej bieżał 771 153 | mąż.~A Twardowski odrzekł na to: — To jest pszczółka, 772 153 | ożenił.~Pani Twardowska na rynku krakowskim ulepiła 773 153 | duch czekając dość długo na duszę czarnoksiężnika, przybiera 774 153 | dopiero ochrzczone, porywa na ręce i zaczyna piastować, 775 153 | frak niemiecki z długą na brzuch kamizelką, spodnie 776 153 | przeszkodę, bo małe dziecię na ręku, do którego nie miał 777 153 | nie stracił ducha: spojrzy na dółwidzi ziemię i miasto 778 153 | pobożny, ułożył był kantyczki na cześć Marii i Jezusa.~To 779 154 | rzeczei szukaj pustej na ustroniu chaty i miawszy 780 154 | jednego do dziewięciu i na odwrót od dziewięciu do 781 154 | niżeli byłeś, i nigdy ci na pieniądzach zbywać nie będzie.~ 782 154 | Chce nieborak liczyć, ale na czym stanął, nie pamięta. 783 155 | wynalazł wreszcie sposób pewny. Na kilka lat przed porwaniem 784 155 | polał sokami roślin i złożył na powrót ciało jak należy. 785 155 | należy. Nie pochowano je na cmentarzu, ale pod murem 786 155 | znikły, w miejscu wiórów, na których leżały, kwitły wonne 787 155 | wonne fiołki i macierzanka; na tej to murawie spoczywało 788 155 | tajemnica odrodzenia nie wyszła na jaw, zaklął go w pająka, 789 155 | jego nogi, spuszcza się na swojej nici ku ziemi, przygląda, 790 155 | przygląda, co się dzieje, wraca na powrót i usiadłszy na uchu 791 155 | wraca na powrót i usiadłszy na uchu rozpowiada mu, co widział 792 156 | milczeniu i spokojnie siedząc na widok ukazującej się królowej 793 156 | Ledwie zdołał Twardowski na miejscu króla zatrzymać, 794 157 | przezroczyste, żadnej skazy na sobie nie mające, rozbite 795 157 | mające, rozbite tylko u dołu na czwartą część wysokości.~ 796 157 | drażniące i straszące ich; na ostatek jeden uderzywszy 797 157 | Twardowskiego, jak sam napis na ramach białymi literami


1-500 | 501-797

IntraText® (V89) Copyright 1996-2007 EuloTech SRL