| Table of Contents | Words: Alphabetical - Frequency - Inverse - Length - Statistics | Help | IntraText Library | ||
| Alphabetical [« »] xviii 1 y 1 yt 1 z 683 za 229 za- 5 zab 1 | Frequency [« »] 1064 w 1056 sie 797 na 683 z 575 nie 482 do 452 a | Lucjan Siemienski Podania i legendy polskie ruskie i litewskie IntraText - Concordances z |
Part
1 Inc | zanim będzie się rumienił z ich powodu i zanim jego 2 Inc | zasłoną jak Ewa wypędzona z raju. ~Ch. Nodier~ 3 Kilka | szczytniejszych nadziei. Z nią zstąpiło w serce człowieka 4 Kilka | pojęć i poszukiwań. Zgoła, z biegiem czasu, z wzrastającym 5 Kilka | Zgoła, z biegiem czasu, z wzrastającym duchom dociekania 6 Kilka | okresu składa się zwykle z dwóch głównych żywiołów: 7 Kilka | wierzy w to, co opowiada i z wiary szczerej ludzi z czystym 8 Kilka | i z wiary szczerej ludzi z czystym uczuciem, którzy 9 Kilka | niej warunków. Chcesz się z nią bliżej zapoznać, musisz 10 Kilka | ośmieli zaprzeczyć, a które z pokolenia na pokolenie przechodzą 11 Kilka | dostojności mieszali się z ludem prostym i czystym, 12 Kilka | odbiera szeroki świat duchowy, z którym wieśniak w ściślejszych 13 Kilka | Najlepiej o tym przekonamy się z doświadczenia na ludzie 14 Kilka | stracił bardzo wiele z swojej prostoty, z swej 15 Kilka | wiele z swojej prostoty, z swej świadomości duchowej, 16 Kilka | się niezmierne materiały, z których dłoń twórczego geniuszu 17 Kilka | stosunek, łączyła się przeto z najistotniejszymi zasadami 18 Kilka | zbutwiałe karty przeszłości, z których nie może nic żywotnego 19 Kilka | karykatur różnoczcsnych, z których pan Maciejowski 20 Kilka | narodu. Nie za stolikiem, to z piórkiem i okularami, nie 21 Kilka | lub światów; Kolumb mógł z niektórych wieści od islandzkich 22 Kilka(*) | obrzęd Kupajła zeszedł się z św. Janem Chrzcicielem, 23 Kilka(*) | o Kolladzie i Pałykopie, z których pierwsza przypada 24 Kilka | tajemnicami lekarskimi, z nauką astronomii, historią 25 Kilka | zasługi wyniknąć mogące z pracy tego rodzaju, nie 26 Kilka | wieśniaka, jakim on jest sam; z tą wiarą, z tym prostym 27 Kilka | on jest sam; z tą wiarą, z tym prostym czuciem, bez 28 Kilka | wiedzą ci, co przestawali z ludem i chcieli zeń coś 29 Kilka(**)| od plemienia przybyłego z Wielkopolski, które się 30 Kilka(**)| Wielkopolski, które się z nim pomieszało. To samo 31 Kilka | starca. - Poznawszy się z nim, częstuję go kieliszkiem, 32 Kilka | niż tylokrotne dociekania z pisarzów obcych, których 33 Kilka | słowiańskiej nie słyszało mowy.~V~Z drugiej strony wszedłszy 34 Kilka | drugiej strony wszedłszy z ludem w duchowy stosunek, 35 Kilka | przypuszczeni zostajemy do wspólnego z nim dziedzictwa, wchodzimy 36 Kilka | mieli szczęście rozmawiać z ludem, a raczej wyciągnąć 37 Kilka | ludem, a raczej wyciągnąć z niego jaki nowy materiał, 38 Kilka | Litwinowi w zapale zegarek, bo z niej wionął zaraz duch ożywczy 39 Kilka | Izopolski, o ile mogę wnosić z urywków jego umieszczonych 40 Kilka | a oko jego, jakkolwiek z nimi jest oswojone, zawsze 41 Kilka | czasach, mieszając te razem z miłosnymi, hulackmi i tym 42 Kilka | wyrazy, gdy je Ukrainiec z całym rozrzewnieniem wymawia, 43 Kilka | postępie, czyli przechodzić z wysokiego wykształcenia 44 Kilka | życia społeczeńskiego.~ ~VI~Z tych krótkich napomknień 45 Kilka | co tylko mogło mnie dojść z drukowanych źródeł, użyłem 46 Kilka | ten cel; mianowicie zaś z Klechd p. Wójcickiego i 47 Kilka | jednakże część doszła mnie z ustnych opowiadań, bądź 48 Kilka | osób, które przypadkowo lub z umysłu przyszły do posiadania 49 Kilka | historycznej lub pochodzenia z czasów pogańskich, gdy przeciwnie 50 Kilka | zbiór takich klechd, ale z koniecznym rozgatunkowaniem 51 Kilka | oddzieleniem tych, które się z Tysiąca Nocy nasnuły. Z 52 Kilka | z Tysiąca Nocy nasnuły. Z tego powodu niech się kto 53 Kilka | zbiorze, albo korzystać z uprzejmości osób posiadających 54 Kilka | osób posiadających takowe. Z tym wszystkim zamiar mój 55 Kilka | zbierania ich dalej, tak z dzieł ogłaszanych drukiem, 56 Kilka | ogłaszanych drukiem, jak z własnych poszukiwań, nie 57 Kilka | własnych poszukiwań, nie ustaje z wydaniem niniejszego dzieła; 58 Kilka | robaków poumieralibyśmy z głodu. Podobne podanie słyszałem 59 Kilka | pojawiającej się zwykle w południe z pękiem kluczy. Jest że to 60 Kilka | dawnych rycerzy same teraz z wijącym się bluszczem udzielnie 61 Smok | opatrzył. On wyszedłszy z jamy mniemał, by ciele pożarł 62 2 | rozpustnego znaczy, zwano: a to z dozwoleniem stryjów jego 63 2 | Gdy dorósł, dali mu żonę z Niemiec, która mu się bardzo 64 2 | syny jej albo męża, którego z stryjów innego nie obrali, 65 2 | nie obrali, zmówiła się z mężem, kazała mu się rozniemóc 66 2 | siedzieli przy nim, a pili z nim i jedli. Przyniesiono 67 2 | napił się sam najpierw z jednego kubka, a onym drugie 68 2 | a onym drugie przyprawne z trucizną podano; gdy się 69 2 | jedno w jezioro wmietać; z których ciał poczyniła się 70 2 | banię, w której się zamknął z żoną i z dziećmi, i tak 71 2 | której się zamknął z żoną i z dziećmi, i tak kazał się 72 3 | średni już pomijając, a z niewielkiego grunciku roli 73 3 | niewielkiego grunciku roli i z barci żywot swój utrzymując. 74 3 | uczty naznaczonej przyszedł, z trafunku nagodzili się mu 75 3 | stół przygotował i dostatek z onych potraw, na przyszłe 76 3 | Piast za rozkazaniem ich, z ubożuchnej spiżarni swej 77 4 | męczenników kazimierskich~Jadąc z Konina do Kazimierza drogą 78 4 | mała kapliczka drewniana, z prostych desek zbita i pochylona; 79 4 | sobie oczy cudowną wodą z studzienki, wyrwał z grzyw 80 4 | wodą z studzienki, wyrwał z grzyw lichych swych szkapin 81 4 | operacji, odpowiedział mi z powagą polskiemu chłopkowi 82 4 | bardzo dawnych sięga czasów i z dziwnie starymi zdarzeniami 83 4 | dziś jeszcze knieje sławne z rozbojów; nasi starzy powtarzali, 84 4 | młodych lat, kiedy powrócili z jarmarku i jednego konia 85 4 | gładko obrabiali w kostkę; z nich potem wystawiono kościół 86 4 | stronami pewien rzeźnik z Gniezna, takoż człek poczciwy 87 4 | pustelników, jak lichą sprawę z korzonków sporządzoną zajadali 88 4 | jedzą. Owoż tedy człowiek z rzemiosła rzeźnik, bo mięso 89 4 | i upieczoną spożył razem z drugimi i z owym rzeźnikiem 90 4 | spożył razem z drugimi i z owym rzeźnikiem modląc się 91 4 | zadziwieniu wszystkich wydobył z niej rybę w całości taką, 92 4 | jak ją wczoraj odebrał z rąk rzeźnika, a pobłogosławiwszy 93 4 | głowę, rybę upieczoną spożył z braćmi swymi, a głowę do 94 4 | tego nie rzekli, czy to z przestrachu przed tak wielkim 95 4 | skarby zostawione udał się z nimi w drogę do Gosławic, 96 4 | wypoczynek zwykle wieczorem z ło- wów powracał. Tu czekał 97 4 | ubóstwo, ale jako był dumny z natury i stanu swego, nie 98 4 | pomagało, przez złość, czy też z obawy, aby poznanych nie 99 4 | bo oto zaraz opadły więzy z rąk i nóg winowajców; co 100 4 | odstąpić; jakoż udali się z nim na puszczę i tam nowy 101 4 | ścianach główniejsze sceny z życia pięciu pustelników 102 4 | powtórzył mi ich historię z niektórymi drobnymi wariantami 103 4 | kazimierskich opowiada, z wiadomością, jaką nam o 104 4 | król Bolesław do cesarza z prośbą, ażeby mu ten- że 105 4 | na tę podróż oświadczyli; z tych jeden Jan, drugi się 106 4 | dodając zarazem, ażeby im z braci Śgo Romualda przyprowadził 107 4 | pustelniczego świadomi wespół z nimi w krajach słowiańskich 108 4 | swych wrócili.~Ale niektórzy z orszaku poznawszy zamiar 109 4(*) | wstawieniem się Bolesława, z klasztoru Śgo Romualda, 110 4 | jak gdyby owe lepianki nie z drzewa, ale z krzemieni 111 4 | lepianki nie z drzewa, ale z krzemieni były stawiane. 112 4 | moczarach i ponurych kniejach z trwogą drogi szukając, w 113 4 | zwłoki tedy udał on się z licznym orszakiem na miejsce 114 4 | mieczów. Rozważywszy, co z nimi począć, postanowił 115 4 | święci w miłosierdziu swojem z pęt nie uwolnili. A gdy 116 4 | wszechmocnością uwolnieni zostali z pękających się kajdan.~Odtąd, 117 4 | zgadza się po większej części z treścią tych pieśni.~ 118 5 | mną do Pana Boga, abv mię z czyszczu wybawił, boć jeszcze 119 5 | przysypan ziemią. Rozjechali się z tego sejmu wszyscy. Dotąd 120 5 | sejmu wszyscy. Dotąd legenda z kronik wyjęta; dalej dodaje 121 6 | Bolesław Śmiały powróciwszy z wyprawy na Ruś wylał się 122 6 | czasu szedł za nim, wziąwszy z sobą kilku dworzan i ony, 123 7 | czekać? — zapytał się Piotr z niecierpliwością, jak to 124 7 | Nieborak tą rażą pychę zdjął z serca. Postawił trzy klasztory 125 8 | wystąpił. Tam wojsko wszystko z weselem natychmiast tabor 126 8 | znamienite zwycięstwo wziąć z nieprzyjaciela pewnie sobie 127 8 | ich doskonalsze zwycięstwo z nieprzyjaciela bezwiernego 128 9 | wysunęła się jedna niewiasta z tego orszaku i rzekła: — 129 9 | Nie wyszedłszy jeszcze z podziwienia, dolatuje go 130 9 | odpowiedział — jak szła tędy z siostrami, a właśnie siałem 131 10 | 10. Paweł z Przemankowa~Ksiądz Paweł 132 10 | Przemankowa~Ksiądz Paweł z Przemankowa zły był człowiek 133 10 | Krakowie, usłyszał głos z nieba taki: ,,Biada tobie, 134 10 | ze Skały, co ją był wziął z klasztora i płodząc z nią 135 10 | wziął z klasztora i płodząc z nią niecnotę, duszę jej 136 10 | psi około niego chodzili i z sokoły przed nim myśliwcy 137 10 | trafiło się to, że gdy mu kto z sieci zwierza zepsował, 138 10 | zepsował, tedy go rohatyną z gniewu przebił.~ 139 12 | gdy pięćdziesiąt księży z przeorem swoim Sadochem 140 12 | czytanie zadumiały przeor i z bracią za rozkazaniem na 141 13 | tajemniczymi zjawieniami) z grobu wychodził i podczas 142 13 | śpiewanych u wielkiego ołtarza z dobytym mieczem podczas 143 13 | pokorna, lichtarze wielkie z woskowymi świecami, które 144 13 | naśmiewanie się za życia z płonnego, jak mniemał, zwyczaju, 145 14 | Przed ową okropną wojną z Kozakami i Ukrainą pokazywała 146 15 | na katafalku, trup jego z trumny się podniósł i znowu 147 15 | stojącym bardzo strasznym, z dopuszczenia Boskiego, czyli 148 15 | dopuszczenia Boskiego, czyli z czartoskiego naigrywania. 149 15 | podniósł do góry ręce, z których bardzo obficie krew 150 15 | tym był i na to patrzył, z cerkwi uciekł. Wtem się 151 16 | Ściany tego pałacu były z czystego bursztynu, progi 152 16 | bursztynu, progi ze złota, dach z łuski rybiej, a okna z diamentów.~ 153 16 | dach z łuski rybiej, a okna z diamentów.~Razu jednego 154 16 | królowa wszystkich szczupaków z listami do najznakomitszych 155 16 | wszystkim przewodniczyła z koroną na głowie, z bursztynowym 156 16 | przewodniczyła z koroną na głowie, z bursztynowym berłem w ręku 157 16 | obdarzym boskim stanem.~Skoro z nami mieszkać będziesz:~ 158 16 | Castitv zawsze zobaczę się z tobą. Po czym zniknęła królowa 159 16 | Po czym zniknęła królowa z całym orszakiem.~Rok już 160 16 | i na górze widywała się z kochankiem; lecz Perkun 161 16 | do swego pałacu, spuścił z nieba piorun, który rozpruwszy 162 16 | zaburzy fale, słychać jęk z daleka — to jęk biednego 163 17 | przeprawić się. Rozmawiał z księżycem i znał nieskończenie 164 17 | Witolfa zszedł się na błoni z klaczą królewska, która 165 17 | się jedna na druga. Witolf z rozpaczy oddalił się ze 166 17 | tego króla i kiedy powracał z wojskiem na zawojowanie 167 17 | tąż górą na smoka Pukisa, z którym walcząc pokonał go 168 17 | zabrał. Wreszcie pojednał się z królem tamecznym, gdyż oba 169 18 | się pewnego dnia, że jeden z sług królewskich wymówił 170 18 | napotkał rotę czarnych rycerzy, z rogami na głowie, z pazurami 171 18 | rycerzy, z rogami na głowie, z pazurami u rąk, a z widłami 172 18 | głowie, z pazurami u rąk, a z widłami w pazurach. W pośrodku 173 18 | najokropniejszy na tronie z głów trupich i kości ludzkich 174 18 | bystry strumień płvnący z góry i dowiedział się, że 175 18 | ogromnej sośnie, którą wyrwał z korzeniem.~Pewnej nocy zasnął 176 18 | wzburzyła; bałwany biły z wściekłością o brzegi, a 177 18(*) | się jego własnością wraz z innymi legendami, które 178 18(*) | które w średnich wiekach z Niemiec do nas przybyły. 179 19 | sprawiedliwości, sądzi umarłych z ich postępków za życia. 180 20 | rozkwitłymi kwiatami, które z okien zamku królewskiego 181 20 | niepostrzeżona. Kwiat jeden z najśliczniejszych, jakie 182 20 | śród rzeki wyrosły. Woda go z wolna kołysząc w swym biegu, 183 20 | domyśliła się, że ktoś z mocarzy panujących nad wodą 184 20 | prócz łez nie przyniosła, z którymi i wyjechała. Atoli 185 20 | uprawy roli i za- siewania z korzyścią zbóż rozmaitych, 186 20 | których nasiona przywiozła z sobą. Odtąd zaczęła nauczać 187 20 | zezwoliła na przepędzenie z nimi lat kilku.~Kiedy powróciła 188 21 | blisko źródeł tej rzeki; z radości więc, że drogę do 189 21 | milę, wypoczywali na brzegu z żołnierstwem swoim, gdzie 190 22 | drzewo złamał siekierę, z płaczem więc w nocy powraca 191 22 | ale szatan go pochwycił i z wody wyciągnął.~— Słuchaj, 192 22 | się okazał — piękny rumak z złotym rzędem stanął przed 193 22 | gdzie kazał, sosny same z boru przychodziły i kładły 194 22 | godzinę przed kurami wylecieć z domu swojego i nim kury 195 22 | wszystkich wysileń nie mógł z kamieniem zdążyć na czas; 196 22 | był zaledwie. Szatan zawył z rozpaczy, rzucił kamień 197 22 | poprzecz Niemna i tworzy próg, z którego woda z szumem się 198 22 | tworzy próg, z którego woda z szumem się wali.~ ~ 199 23 | pomówiono o spółkowanie z nieznajomym rycerzem; za 200 23 | zaszyć w worze skórzanym z psem, kotem i żmiją i utopić 201 23 | pannę i kazał sobie dać z nią ślub nad samym brzegiem 202 23 | skoczyli do wody i znikli z oczu. Woda na tym miejscu 203 24 | władczyni Kalnika, miała wojnę z sąsiednim władcą Nepromachem; 204 24 | oczekiwanego Nepromacha, stoczyła z nim bitwę, w której Sorokę 205 24(*) | dziś jest rozkopaną, lecz z pozostałej jej części wnosić 206 25 | Mąż, wódz sławny, powracał z dalekiej wyprawy na Połowców 207 25 | dalekiej wyprawy na Połowców z wojskiem odzianym w zbroje 208 25 | trwodze uderzyła nie niego z domową drużyną; i polegli 209 26 | narzeczonych: po takim zawołaniu, z której strony psy zaszczekają, 210 26 | strony psy zaszczekają, z tej strony narzeczony ma 211 27 | wierzchołku której leży kamień z wykutym krzyżem. Takie o 212 27 | właśnie była wtenczas wojna z Turkami. Między starającymi 213 27 | przyszłości, że on, choćby z jak małym był wojskiem, 214 27 | czarownica, że już Świrydowi z Turkami nie wojować; poi 215 27 | wymawiać Świrydowi, że powrócił z wojny wtenczas właśnie, 216 27 | przysłał do niego posty z uwiadomieniem, że Turcy 217 27 | się stają. Młodzieniec, z jednej strony niemęskim 218 27 | strony niemęskim wy- rzutem, z drugiej — zręcznym pochlebstwem 219 27 | nad Dunajem i zaraz wszedł z nimi w bój; lecz pokonany, 220 27 | sam został zabitym, kilku z pozostałych jego towarzyszy 221 27 | położyli na niej kamień z krzyżem. Turcy potem ową 222 29 | nieszczęściom ułożył się z potworą tą codziennie dawać 223 29 | jednego młodzieńca, koleją z każdej rodziny w kraju. 224 29 | zaczynały go palić wyziewy z paszczy rozsrożnej i ścigającej 225 29 | dnia młodzieniec całkowicie z sił wyniszczony, już prawie 226 29 | pochodzenie Żmii, że wyszła z morza i siedm głów miała 227 29 | wykrzyknieniem królewny, gdy która z siedmiu głów Żmii upadła 228 29 | jej rodzicom, ożenił się z nią i wziął w posagu królestwo: 229 29 | wielki wojownik. W jednej z wypraw swoich poznał bardzo 230 29 | ładną Laszkę i ożenił się z nią: a chcąc odtąd żyć z 231 29 | z nią: a chcąc odtąd żyć z żoną, postanowił kraj własny 232 29 | tylko były wały usypane z jego rozkazu, po kawałku 233 30 | i stado mu wielkie koni z sobą przyprowadził. Stądże 234 32 | po całym jeziorze.~Jeden z rybaków odkrył tę tajemnicę 235 32 | rybaków odkrył tę tajemnicę i z licznym przyborem czekał 236 33 | podanie:~Paraska była rodem z Polski. Tatarzy w jednym 237 33 | się, a Paraska korzystając z otwartych drzwi i chwili 238 34 | ten się na zawsze pożegnał z nadzieją na ten świat powrotu, 239 35 | dla ryb łowienia, kapłanów z sobą, chorągwi, krzyżów 240 35 | Dziwa na brzeg wywłóczą z rogami i ze łbem kozim, 241 35 | rogami i ze łbem kozim, z którego łba oczy, jak dwa 242 36 | mili przy drodze idącej z Telsz na Olsiudy przedstawia 243 36 | było strzeżone od diabłów, z którymi żył niegdyś w wielkiej 244 37 | Żmudzi. Lud powiada, że z wierzchołka Szatryi tak 245 37 | w wigilię świętego Jana z całego kraju zlatują się 246 37 | mających kapelusze na głowie, z których sterczały ogromne 247 38 | aż go lata Pańskiego 1410 z ziemią zrównano. Był tam 248 38 | albo, jak inni chcą, Otton z Sangerwic; ten zawsze Krzyżakom 249 38 | radził rozpoczynać wojny z Jagiełłą, która tak nieszczęśliwie 250 38 | krzyżackiej umarł, co na wojnę z Jagiełłą namawiał, dusza 251 38 | patrzą: a tu konie stoją; z kościoła zrobiła się stajnia. 252 38 | komturowi, który przybył z Frauenburga; raz bowiem 253 38 | zawieszonego za brodę, iż z wielką biedą do siebie przyszedł; 254 38 | pomogła, aż póki nie uciekł z zamku.~Wszyscy więc zamek 255 38 | Krzyżaków, którzy wojnę z Polską radzili.~We dwa lata 256 38 | Tannenbergiem i Grunwaldem kowal z Kiszporgu wrócił z pielgrzymki 257 38 | kowal z Kiszporgu wrócił z pielgrzymki do Rzymu; ten 258 38 | stallach i spali. Potem wyszli z zamku; wtem usłyszano stamtąd 259 38 | jakieś to tam widział; a z tego poszła nędza i płacz, 260 39 | ośmielił się ubić jednego z rusznicy. Powróciwszy z 261 39 | z rusznicy. Powróciwszy z polowania do domu dowiedział 262 39 | Herburtów, a ich rodzina z powodu zabicia orła wygasła 263 40 | przepowiadały zgon każdemu z członków tej rodziny.~ 264 41 | skały rzucił się w strumień z rozpaczy, że mu rodzice 265 41 | usposobienie młodzieńca:~Kthory z was przyjdzie thu, ~Mając 266 42 | stronie znajduje się wykuta z kamienia naga postać wiszącego 267 42 | tego abrysu zgodził się z majstrem, aby kościół wystawił. 268 42 | nastawano na jego życie, z czego i on korzystał, bo 269 43 | co też ci ptacy prawią. Z pierwszych wyrazów domyślił 270 43 | kruki odchodząc od siebie z podziwu.~— Nic prawdziwszego 271 43 | przykute nie mogły ruszyć się z miejsca, gdzie siedziały. 272 43 | siedziały. Diabły widząc, z jakim nieprzyjacielem mają 273 43 | Posłuszny diabeł wyrwał drzwi z zawiasami, ksiądz siadł 274 43 | spłatał, bo miasto drzwi onych z Wiślicy, wyjął inne, ogromne, 275 43 | będzie jego własnością z duszą i ciałem. Proboszcz 276 43 | Proboszcz bojąc się, aby która z jego owieczek nie padła 277 43 | porwał ją za ogon, zakręcił i z całej mocy cisnął w środek 278 44 | Wtenczas już obcy wynieśli się z zamku i duch przestał się 279 45 | zamku krakowskim jest pułap z belek, które misternie są 280 45 | sto takich czworoboków, a z ich środka wychylało się 281 45 | pokrzywdzonej ogłaszał, jedna z tych głów cudownym sposobem 282 46 | wielebny ojciec Siemaszko z monastyrku bazyliańskiego, 283 46 | Snadź, że niemowlę to z poręki wszechmocności chwałę 284 47 | aby głód nie nastał, a z głodu pomorek. Jednego razu, 285 47 | tym król Sobek rozprawiał z swoją żoną, królową, radząc 286 47 | usłuchał żony i już zaczął się z chanem targować i wykupno 287 47 | Sobek nie mógł wytrzymać i z rozpaczy wskoczył, jak stał 288 47 | świeci, wyjeżdża na koniu z toni jeziora, hasa po okolicznych 289 48 | uskubnął był kilka włosów z wąsów tego bohatera; ale 290 50 | młodzieńca ubogiego stanu, uszła z rodzicielskiego domu. Opuszczona 291 50 | Szamotuł miał córkę, która z czarnym na twarzy kolorem, 292 51 | został się tylko ko- piec, a z niego wyrósł dąb ogromny, 293 51 | osłania tę pamiątkę. Razem z zamkiem zapadł się i należący 294 51 | należący do niego ogród, a z nim i szpaler, którego kierunek 295 51 | stojący; zapadł się on wraz z wieżą i dzwonami, których 296 51 | ponure głosy częstokroć z śród ziemi się dobywają 297 51 | pokazuje i w zakonnym stroju, z kapturem na oczy spuszczonym, 298 52 | i o dwóch sierotach, ale z taką niepewnością i ciemnotą 299 52 | kobiety nie wywoływało czasami z pamięci tej bolesnej powiastki.~ 300 52 | białej i długiej szacie, z rozpuszczonymi włosy, wywiędłym 301 52 | szkielety w komżach. Jeden z nich niesie ampułki, drugi 302 53 | wielkim jeziorem. Jeden z panów tego zamku prowadziwszy 303 53 | nie ma, gdzie są kwity, z roztrwonionych jego dochodów?~— 304 53 | dnia na wieczerzy jeden z gości, mocno podchmielony, 305 53 | gości, mocno podchmielony, z urąganiem spełnił zdrowie 306 53 | nakarmiłem go, wywiodłem z więzienia, teraz niewinność 307 54 | kopiec, a na nim figura z ciosanego kamienia w kształcie 308 54 | grunta. Jakoż nabrawszy z swoich gruntów ziemi w trzewiki, 309 54 | wieczorem, zbłąkawszy ich z drogi; rozpędzała pasące 310 55 | wspaniałych łowów, córka Melchiora z Górowa, ówczesnego dziedzica 311 56 | Lubrańskiemu, co on też z wielkim płaczem i narzekaniem 312 57 | Jazłowieckich za to, iż jeden z nich nielitościwie wypędził 313 57 | osiadłych tamże Ormian; z ustąpieniem tych pracowitych 314 57 | Gdy bowiem razu pewnego z chłopięciem jednym, tego 315 57 | kogoś upuściła dziecię, z którego śmiercią miała się 316 58 | postanowiła oddalić się z tej okolicy i zabrać z sobą 317 58 | się z tej okolicy i zabrać z sobą klejnoty swoje, droższe 318 59 | Zwyczajem jego było za powrotem z polowania rzucać ze wzgórka, 319 59 | chleb psom i ludziom, którzy z nim byli polowali. Ale i 320 59 | niedzielę; ale wróciwszy z łowów, ciężko na zdrowie 321 60 | całe miasto żywić musiało z niemałym ciężarem dla mieszkańców. 322 60 | potworę, aż znalazł się jeden z odważniej szych mieszczan, 323 61 | pokutujących, które raz w rok z grobów wstają i usiłują 324 61 | grobie pokuty. Widują ludzie z miasta krzątające się duchy 325 62 | w Luboni~W starym zamku, z którego dziś pokazują tylko 326 63 | postaci czarnego koguta z jednej, a jakaś panna z 327 63 | z jednej, a jakaś panna z drugiej strony i nieraz 328 63 | kogut natychmiast je łopatą z brzękiem i hałasem na powrót 329 63 | odgarniał. Przed laty wchodzono z szatanem w układy o te pieniądze 330 63 | trzeciej procesji skarby z wielkim trzaskiem tak głęboko 331 64 | szańce, czyli okopy; jeden z nich zowie się Gnieźninkiem 332 64 | pastuchy swoje bydło; jeden z nich, sierota, upuścił raz 333 66 | przed laty przewodniczył z tym dzwonkiem księdzu, idącemu 334 66 | dzwonkiem księdzu, idącemu z Panem Bogiem do chorego, 335 66 | pomimo zbliżenia się księdza z miejsca nie powstał, trącił 336 67 | błogosławiony ks. Bernard z klasztoru benedyktyńskiego 337 67 | mieszczan mocno strapionych z powodu, że studnia, z której 338 67 | strapionych z powodu, że studnia, z której oni wodę do miejskiego 339 68 | różdżkę na grobie i wyrosła z niej ogromna brzoza, którą 340 71 | kamień obró- cona, a to z tej przyczyny:~Roku pańskiego 341 71 | rozdawać. Trafiło się, że jeden z ubogich wziął bułkę chleba 342 71 | bułkę chleba i wyszedłszy z klasztoru, wrócił się potem 343 73 | Lublinie stał krzyż kamienny z wizerunkiem Zbawiciela, 344 73 | jakoby jej nie słyszeli, z czym się odezwała; i że 345 73 | kontuszach, drudzy w rokietach, z rogami na głowie i ogonami, 346 73 | swoich siedząc czekali, co z tego będzie. Wtem diabeł, 347 73 | drugi contra stawał, ale z dziwnym dowcipem i z wielką 348 73 | ale z dziwnym dowcipem i z wielką praw naszych znajomością. 349 73 | wołyńskiego (bo ten interes był z Wołynia), ale prawdziwego 350 73 | Zbliżył się pisarz wpół umarły z bojaźni i przymrużając oczy 351 73 | bo rozumie się, że nikt z kancelarii ruszyć go nie 352 74 | nieba, śpiewając owe słowa z pisma: "Pójdę na górę Mirry 353 74 | poupadały na kolana, jedna tylko z sióstr znalazła się, co 354 74 | mieć podanie, zawsze jedna z sióstr norbertanek dotknięta 355 75 | baby, dzieci nawet, wyszli z czym kto miał; z łopatami, 356 75 | wyszli z czym kto miał; z łopatami, cepami, kijmi. 357 75 | zaczęto budować, które że z kijów zbudowane, Kijowem 358 76 | Wernyhor był zamarł, a ubiegła z ciała jego dusza trzy dni 359 76 | ją nad okropną przepaść, z której wychodził nieznośny 360 76 | mogile Soroki, gdy wtem z jej wierzchołka dał się 361 76 | godzi, bo by Dniepr wystąpił z koryta.~ ~ 362 77 | prawdziwy wyznawca, u jednego z wężochwalców na Litwie kupił 363 77 | na wiarę chrystusową, acz z wielką pracą i staraniem, 364 77 | podobieństwo człowieka, z gębą aż po uszy szkaradnie 365 77 | uszy szkaradnie rozdartą, z oczyma krzywo wywróconymi, 366 78 | dzwonów do Worń zimową porą, z przyczyny słabego lodu jeden 367 78 | imienia, żadnym sposobem z miejsca ruszyć się nie daje. 368 79 | ostatni stopień przestąpić, z ciekawości zwraca oczy poza 369 79 | oczy poza siebie: drzwi się z łoskotem zatrzasnęły i choć 370 80 | będzie odprawiać nabożeństwo z wielką chwałą Boską, porwał 371 80 | ogromny kawał skały i leciał z nią pewnej nocy w zamiarze 372 81 | zabawić. Jednego razu poszła z wiadrami do pobliskiego 373 81 | Nareszcie gospodyni wychodzi z domu szukać jej, z obawy, 374 81 | wychodzi z domu szukać jej, z obawy, czy w wodę nie wpadła. 375 81 | wskutek jej przeklonu, wraz z wiadrami, w kamień przemienioną!~ ~ 376 82 | królewnę a wielką czarownicę, z którą nie mógł sobie dać 377 82 | odbywał pokutę. Król wrócił z tą odpowiedzią do domu i 378 82 | wszystko w kraju żelazo i ukuła z niego taki sierp, że aby 379 82 | zaledwie dźwignie. Jeden z obecnych, człowiek bez ręki, 380 82 | drugą pod prawą i wychodził z karczmy, a gdy go arendarz 381 82 | znaczyć to będzie, że jeszcze z domu się nie wybrał i niech 382 82 | kazał, aby sierp ten wlekli z Kaniowa do domu po ziemi, 383 82 | tylko o konia; najsilniejszy z tych nie mógł go udźwignąć. 384 82(*) | tego podania zgadza się z okolicznościami śmierci 385 83 | podobieństwo do dziewczyny z gra- biami. Powiadają, że 386 83 | jakoby przed wiekami matka z córką pracowały na tej łące 387 83 | mający postać człowieka z podniesioną ręką. Rzecz 388 83 | zaraz obróciła się w kamień z pod- niesionym ramieniem. 389 84 | kominka, stawa przy nim jeden z pobitych towarzyszy, a nie 390 84 | tak lgnąć będzie, że aż z trudnością wyciągną — i 391 85 | służył, jakiś Brzezicki z Lublina, był on straszny 392 85 | straszny hulaka, pił gorzałkę z każdym, z kim się spotkał. 393 85 | pił gorzałkę z każdym, z kim się spotkał. Nigdy się 394 85 | tylko koniec, a Rzepnicki z uwagi nic nie stracił i 395 85 | nic nie stracił i zgodnie z Brzezickim opowiadał rzecz 396 85 | były cztery konie, ktoś z niego złazi i mówi do naszego 397 85 | koni przedziwnych. Chcąc z biedy się wyplątać, Brzezicki 398 85 | postronek i ciągnie je razem z Brzezickim. Przestrach go 399 85 | Przestrach go opanował, krzyczy z całej mocy: — Chłopcze! 400 85 | jego nieprawości, bierze z powozu wędzonego karpia 401 85 | Brzezickiemu mówi: — Jedz z swymi pułkownikami (to jest: 402 85 | swymi pułkownikami (to jest: z Poniatowskim, Umichowskim 403 85 | bernardynów i nie wychodził z klasztoru dwa tygodnie: 404 86 | pokojach grają, leży, aż tu z myszej jamy wyskoczy jeden 405 86 | nareszcie wyszli wszyscy z izby, jemu żadnego nie czyniąc 406 86 | widzisz, bo tu tobie i włos z głowy nie spadnie. My jesteśmy 407 86 | więcej, wyszedł znowu jeden z owej dziury i przyniósł 408 86 | Odebrał stangret te wety z wielkim strachem; a podziękowawszy 409 86(*) | dla trafnego opowiadania z Pamiętników Paska.~ 410 87 | zaszedł między takie skały, że z nich wyjścia nie było. Przesiedział 411 87 | ze złotym pierzem upadało z powietrza. Przeziębnięty 412 87 | jego zamarzły, a on sam z wielkiego mrozu w kamień 413 88 | powód narowu, zeskoczył z siodła, wziął za cugle, 414 88 | miał ją ominąć, gdy nagle z wielkim swoim przestrachem 415 88 | przestrachem ujrzał, jak z tej kłody wylazł człowiek. 416 88 | przyniosła do was dżumę, a z nią głód i nędzę. Lecz muszę 417 88 | mi, a ręczę, że ci włos z głowy nie spadnie.~To rzekłszy 418 92 | Pamiętna wszelako na ród, z którego pochodziła, zbyt 419 92 | włosiem za nogę do gniazda.~I, z tak wysokiego rodu pochodząc, 420 93 | nie wracają.~Lud gminny z tej powieści tłumaczy sobie 421 94 | twarz — starca zgrzybiałego z długą, żółtą brodą. Stawa 422 95 | Mniemają, że się rodzi z jaja koguciego, które kogut 423 95 | piwnicy dziewczynka mała z chłopczykiem tak- że małym, 424 95 | urzędu; więc spostrzegłszy z daleka, że ci pomarli, powyciągać 425 95 | bębny powydymały, posiniały z gruntu i oczy na wierzch 426 95 | wojewoda jeden i architekt z nim bardzo stary. Ten tedy 427 95 | Taurer, tym kazano jedno z dwojga obierać: albo ginąć 428 95 | dekretu, albo który by się z nich odważył iść na zgubienie 429 95 | Szlązak. Więc gdy wszystkiego z gruntu zwierciadłami okryto 430 95 | była tak wielka jak kura, z głową i szyją indyczą, oczy 431 95 | średniowiekowej o bazyliszkach wzięty z dzieła Theophili presbyteri 432 95 | przez gorąco pochodzące z tłustości parzą się między 433 95 | dają wysiadać ropuchom, z których po czasie wyłażą 434 95 | podaniach ludu smoki także się z takich jaj kogucich tworzą.~ ~ 435 96 | niewiasta, na którą czarownica z gór nasłała żabę. Żaba ta 436 96 | skrzeczącą wiórami uzbieranymi z dziewięciu podwórzy, z siedmiu 437 96 | uzbieranymi z dziewięciu podwórzy, z siedmiu grobów i dróg rozstajnych. 438 96 | kapusty, ale odpędzona, razem z żabą usychała i wkrótce 439 98 | zgadzał się ożenić, ale tylko z wybraną przez siebie najpiękniejszą 440 98 | Jasiuka, aż pójdzie na wojnę z Tatarami i przyniesie jej 441 98 | Tatarami i przyniesie jej z wojny siedm głów tatarskich 442 98 | po dary dla swej lubej. Z początku dobrze poszło Jasiukowi, 443 98 | o rycerzu Jasiuku, który z ogniem i mieczem w kraju 444 98 | wrócił; poszedł na koniec sam z wojskiem i Jasiuka złapał. 445 99 | jaskinia. Wchód do niej z kapliczki w skale wykutej, 446 99 | pożarów; mieszkańcy uciekali z wiosek, kryli się, gdzie 447 99 | nie weszłam do tego grobu z nazwiskiem mołodycy i twojej 448 99 | szepce; może nie tak prędko z tego grobu wyjdziemy. Słuchaj, 449 99 | żywnością wychodzi, pójdę z nimi i księdza Cyryla przyprowadzę. 450 99 | pójdzie do ślubu bez wieńca z barwinka. I nikogo nie słucha, 451 99 | jaszczurka, już wyśliznęła się z jaskini. Pędem leci ze wschodów 452 99 | drugiej trzymał łuk napięty z strzałą na cięciwie. Biedna 453 99 | Biedna dziewczyna krzyknęła z rozpaczy; strzała świsnęła 454 99 | wpełzła do jaskini, i wbiegła z barwinkiem w ręku pośród 455 99 | rozlegał się po jarze, a z jaskini odpowiadał jeden 456 99 | uwieńczył jej głowę uplecionym z barwinku wieńcem. Wtem po 457 100 | lud głosi, że ma związek z pieczarami kijowskimi. Powiadają 458 100 | która wszedłszy do jednej z tych pieczar po wielkanocnej 459 101 | otwartą trumnę; a wyszedłszy z nią na szczyt góry, znikają. 460 101 | drzwiczkach, jak zakołatał z cicha i wyrzekł: — Otwórzcie 461 101 | sobotę, a w niedzielę poszedł z krzyżem w ręku do naznaczonego 462 101 | pereł i kamieni. Żegnał się z podziwienia wieśniak, jednak 463 101 | odezwał się głos gruby z głębi pieczary: — Przyjdź 464 101 | poszedł do cerkwi i dał część z tych pieniędzy na kościół 465 101 | gospodarzem; lecz cóż miał robić z tak wielkim bogactwem? Już 466 101 | cerkiew dwie dziesięciny z tego, co posiadał; a co 467 101 | orzechy) — odpowiedział z zająknieniem. Wstrząsając 468 101 | jakby cały skarb wyprowadzić z pieczary i jak zostać wielkim 469 101 | zniewolony dał się namówić, aby z nim do drzwi pieczar poszedł, 470 101 | obiecywał podzielić się z nim na połowę i także dać 471 101 | ujrzał beczki i skrzynie z pieniędzmi, zaczął je łakomie 472 101 | przesypywać w wory. Wtem wyszedł z głębi pieczary wielki chart 473 101 | pieczary wielki chart czarny z błyszczącymi oczyma i położył 474 101 | Wystraszonemu lichwiarzowi wypadły z rąk worki, a czarny chart 475 101 | głuchy krzyk i jęk pomieszany z wyciem psa; aż wkrótce wszystko 476 101 | cerkwi, zmówił Ojcze nasz i z lekka zapukał do drzwi, 477 102 | szatani pilnują. Taka jest z tego powodu powieść o pewnym 478 102 | żadnej straży. Korzystał więc z pory i udał się do strasznego 479 102 | zastał w samej rzeczy nikogo z duchów, nabrał więc pieniędzy, 480 102 | zatrzasnął, że mu piętę ucięły i z tej przyczyny chromał aż 481 103 | skała zwana Czarną Turnią, z dziurą, w której dwunastu 482 105 | klęczą trzej mnisi, każdemu z nich należy pokłonić się 483 105 | nich należy pokłonić się z osobna, a potem brać ze 484 106 | W górach pokazują skałę, z której na przeczytane zaklęcie 485 106 | na przeczytane zaklęcie z księgi wychodzi smok, daje 486 107 | ścieżkami, że tam dobywają z gór złote rudy i narobiwszy 487 107 | po nich piecyki i żużle z wytopionego kruszcu.~ 488 108 | zgłębienia i łączyć się z Morzem Adriatyckim.~Pan 489 109 | żyły i najprostszą drogę z szybu do szybu wycina; w 490 109 | kruszce, nikogo jednakże z dawnych znajomych nie znalazł; 491 110 | zostawili: a tak schwytana z narzędziem zbrodni, niewinnie 492 111 | nadprzyrodzonymi i ciągły stosunek z nimi przechodzi wszystko, 493 111 | pewnego razu jakiegoś studenta z Podoleńca i zaprosił go 494 111 | modlił się; zaszedł więc z tyłu klęczącemu i strzelił 495 112 | 112. Kowal z Harklowej~Raz w nocy zajechał 496 112 | nocy zajechał przed kowala z Harklowej jakiś powóz sześcią 497 112 | jak ten powóz wyjechał z Dunajca. Ten pan, zawoławszy 498 112 | na kowala, kazał jednemu z koni przybić podkowę, która 499 112 | popędził gościńcem. Odtąd z tego kowala stał się zawołany 500 113 | 113. Parobek z Łopuszny~Żył w Łopuszny