Table of Contents | Words: Alphabetical - Frequency - Inverse - Length - Statistics | Help | IntraText Library
Alphabetical    [«  »]
cmentarz 1
cmentarzu 2
cmy 1
co 201
coc 1
codziennie 1
cofnal 1
Frequency    [«  »]
312 to
229 za
210 po
201 co
193 go
190 o
187 gdy
Lucjan Siemienski
Podania i legendy polskie ruskie i litewskie

IntraText - Concordances

co

    Part
1 Kilka | człowieka, który wierzy w to, co opowiada i z wiary szczerej 2 Kilka | uczuciem, którzy wierzą w to, co im opowiadanym jest. Za 3 Kilka | obrębach możliwości; bo to, co nie jest dziś możliwym, 4 Kilka | prostotę właściwą plemionom, co pielęgnuje nie wygasłe ognisko 5 Kilka | wytłumaczyła je i uzupełniła, co właśnie, jak się wyraża 6 Kilka | ani podejścia. To bowiem, co ma służyć za przyszły żywioł, 7 Kilka | Najlepiej to wiedzą ci, co przestawali z ludem i chcieli 8 Kilka | wsi, czy tu nie ma kogo, co by umiał opowiadać bajki? 9 Kilka | świętokradca przyszedł go wywracać. Co więcej, ma on swoje pewniki 10 Kilka | udzielaniu wszystkiego, w co wierzy; przeciwnie tam, 11 Kilka | pierwszym słowem prawi, co ślina do ust przyniesie, 12 Kilka | karpackich, jak trudno było mu co wydobyć od górali, mianowicie 13 Kilka | O, tylko spytajmy tych, co mieli szczęście rozmawiać 14 Kilka | dochodzi. Zajrzyjmy do niego, co mówi o Ukraińcu, kiedy ci 15 Kilka | p. Izopolski; zobaczmyż, co mówi o góralu tatrzańskim 16 Kilka | zasługi, jaką wskazałem tym, co się poświęcą doskonałemu 17 Kilka | wilkołakach itp. Wszystko, co tylko mogło mnie dojść z 18 Kilka | jak klechdy lub pieśni; a co największa, że od lat wielu 19 Kilka(***)| pieśni ludu. Posłuchajmy, co mówi w tej mierze o wieśniakach 20 Smok | przeciw jamie położyć rano: co uczynił za radą Skuba, szewca 21 2 | włosów na głowie rzadkich, co rozpustnego znaczy, zwano: 22 2 | Powiadając to, że musieli co złego nam myślić, i nie 23 3 | miejsce okwicie przybywała. Co gdy się rozsławiło, jednostajnym 24 4 | większych puszczach. Mój ojciec, co żyli lat dziewięćdziesiąt 25 4 | mięsa ślubowali nie jeść; a co do ryb, to choć tu w okolicy 26 4 | mięsa dla swego rodzonego, co tam gdzieś jeszcze dalej 27 4 | chrześcijaninem i chciał im dać to, co niósł dla brataale pustelnicy 28 4 | głodnych pustelników nakarmić — co, że szczerze mówił, Pan 29 4 | w całości i tak cud ten co dzień się powtarzał i żywił 30 4 | ustroni zamieszkały, o tym, co zaszło, nie wiedział i po 31 4 | postanowił zwrócić królowi, co jest królewskiego; wnet 32 4 | nieustającą Pana. Odbierz, królu, co twego; a przyczyń się za 33 4 | chcieli wymóc ich odkrycie, co gdy nie pomagało, przez 34 4 | z rąk i nóg winowajców; co gdy król ujrzał, poznał 35 4 | ujrzeli; bo oto owe chaty, co tak jasno w nocy gorzały, 36 4 | badacza porównanie tego, co lud dzisiaj o pięciu męczennikach 37 4 | przyprowadził niektórych, co by reguły życia pustelniczego 38 4 | nogi znaleźć jej nie mogli. Co więcejnawet puginałów 39 4 | ranku nie mogło się to, co zaszło, ukryć przed królem; 40 4 | własnych mieczów. Rozważywszy, co z nimi począć, postanowił 41 5 | dodaje powieść gminna, co rok w rocznicę wskrzeszenia 42 6 | sobą kilku dworzan i ony, co skarżyli o bliskość wsi 43 6 | Srzeniawowie i Drużynowie, co pomagali tego królowi. * 44 7 | się czego zechce. — Czyń, co mówięodrzekł biskup — 45 7 | to za pycha, człowiecze! Co za nieposłuszeństwo Wszakżem 46 9 | a poprzedzał je ksiądz, co niósł krzyż pański. Gdy 47 10 | świat nigdy nie rodził." Co nie tylko sam słyszał, ale 48 10 | tylko sam słyszał, ale i ci co przy nim byli, których było 49 10 | biskupie, boś wziął i zabił"; co ludzie rozumieli o owej 50 10 | o owej mniszce ze Skały, co był wziął z klasztora 51 11 | powtórzyło się kołatanie, co ich tym więcej przestraszyło, 52 12 | quadragintata novem martyrum; co zobaczywszy, sam nie wie, 53 15 | bardzo obficie krew płynęła. Co lud wszystek obaczywszy, 54 16 | nas, bo byś zginał. Za to co wieczór będę przypływać 55 16 | orszakiem.~Rok już mijał, jak co wieczora królowa Jurata 56 18 | wyższego od siebie i nie znał, co to strach w życiu.~Przybywszy 57 18 | Postrzegłszy dowódca zatrąbił co tchu na odwrót.~— Dlaczego 58 21 | Sze radom, tuśmy odkryli, co było przyczyną nazwania 59 22 | jęk zgłodniałych dzieci, co go taką rozpaczą przejęło, 60 22 | łatwo mu poszło, bo na co tylko zadzwonił, wszystko 61 22 | uderzył szablą, zmieniał się w co chciał, a gdy przywdział 62 22 | mógł wróżyć i widział, co się na drugim końcu świata 63 23 | wrzeć i kręcić się poczęła, co i teraz jeszcze się dzieje, 64 27 | przez które wszystkiego, co w swej przyszłości widział, 65 31 | wyjeździe, aby jej darował, co by równie bogaczom i ubogim 66 33 | wzdłuż brzegu szukając łódki, co by przewiozła i ułatwiła 67 35 | źrenic gorejących pałały. Co widząc, gdy nagle wszyscy 68 37 | parobczak, chcący wiedzieć, co się na tej górze dzieje, 69 38 | dobyli i wszystkich tam co do nogi wycięli; a że to 70 38 | starszyzny krzyżackiej umarł, co na wojnę z Jagiełłą namawiał, 71 38 | czerstwym zdrowiu oglądam; co też tam się dzieje w tym 72 38 | takie dziwy opowiadają? — Na co mu duch odrzekł: Chodź ze 73 43 | zebrała go chęć podsłuchać, co też ci ptacy prawią. Z pierwszych 74 43 | który wszystko zakasuje, co kiedykolwiek bies spłatał 75 43 | biesów, na koniec temu, co ową historię opowiadał, 76 43 | plecach. Na nieszczęście, co szatan wyprorokował, było 77 43 | diabeł zastrzegł sobie, że co pierwszego przejdzie przez 78 43 | stało? Diabli wysypawszy, co się nazywa, dokładną groblę, 79 43 | się rzucą, chcąc porwać co swoje, gdy przypatrzywszy 80 44 | to poczęło coś straszyć. Co nocy zamek o samej północy 81 47 | żoną, królową, radząc się, co by na to robić, rzekła, 82 47 | jezioro i utonął. Za to co nocy, zwłaszcza kiedy księżyc 83 51 | niezrozumiałe głosy.~Tegoż losu, co zamek, doznał i kościół 84 52 | przespać nie może; tych nawet, co nic nie- widzą, nie słyszą, 85 52 | cicho i ani śladu tego, co przed chwilą było.~ ~ 86 56 | nań wsiadać Lubrańskiemu, co on też z wielkim płaczem 87 58 | na jezioro, które dopiero co było stanęło. Pospieszył 88 62 | widziała we śnie owe skarby. Co więcej, widziała je noc 89 64 | że skruszył samego biesa, co w tej rozpadlinie zazwyczaj 90 67 | pamiątkę mieszkańcy Grodziska co rok w procesji do Lubinia 91 68 | pewnego dnia grabarz, co grób kopał, przybiegł do 92 68 | mu znać, że to dziecię, co przed tygodniem zmarło, 93 68 | pobiegł zażegnać to dziwo, ale co ziemi przyrzucał, co się 94 68 | ale co ziemi przyrzucał, co się namodlił, nic nie pomogło, 95 68 | psuła swymi pieszczotami, za co jej źle odpłacił, bo raz 96 71 | skruszony, a oświecony od Boga, co to była za matrona, wrócił 97 72 | małą sosenkę, a spytany: na co? Odpowiedział: — Tak długo 98 73 | swoich siedząc czekali, co z tego będzie. Wtem diabeł, 99 73 | tego będzie. Wtem diabeł, co marszałkował, kazał wprowadzić 100 74 | tylko z sióstr znalazła się, co ze szyderstwem rzekła: — 101 75 | chacie od krówki do jaja, co by mogli nazwać swoją własnością. 102 75 | swojej strony, widząc na co się zanosi, zebrał dużo 103 76 | nowe powstaną. Lecz dalej, co ma być i nastanie, mówić 104 77 | przyszedłszy, kto by był i co by tam robił? — spyta. Poczwara 105 78 | dzwonią, tamten żałośnie co wieczór się odzywa: brołau! 106 82 | do jednej wróżki pytać, co by trzeba robić, aby jego 107 82 | słyszeli gdzie takiego siłacza, co by podniósł i żął sierpem, 108 82 | ja znam jednego chłopa, co ma syna; już teraz rosły 109 82 | pomyślcie no tylko sobie, co to za siła; raz wszedł do 110 82 | miód, rybę i wszystko, co było w karczmie, aby się 111 82 | Kaniowa do domu po ziemi, co by mu zrobiło drogę w jego 112 82 | daremnie królewna robiła, co mogła, aby go sobie zjednać; 113 82 | Kaniowa na większy żal ojcu, co miał syna, który nie chciał 114 83 | zbyt spóźniła, i jadło lada co przyniosła, niegodna córka 115 84 | książę i poznawszy go pyta, co by tu robił? Odpowiedział 116 86 | rzekł: — Nie turbuj się tym, co widzisz, bo tu tobie i włos 117 86 | drzwi; i tym się znowu, co pierwej, prowadzili traktem, 118 86 | Przyszli potem do niego ci, co go doglądali w jego chorobie, 119 86 | chorobie, i ten lekarz, co koło jego zdrowia chodził. 120 88 | jutro o tej samej porze, co i dziś, przyjedź tu znowu 121 89 | godzi pod utratą życia, co potwierdza niniejsze podanie:~ 122 90 | Chrystus rzekł wtedy: "Ty, co chcesz straszyć, bądź straszydłem 123 94 | niektórzy, których to widmo co noc odwiedzało, rwali się 124 96 | żabę, uwiązała w weretę, co piec zatykają, i zawiesiła 125 99 | się drużki i nie wiedzą, co począć. Daremnie Hryćko 126 99 | zerwała duży pęk barwinku, i co tchu pobiegła nazad i na 127 101 | spokoju, tak pragnął wiedzieć, co się w tych pieczarach znajduje. 128 101 | krokiem. Zrobił to samo, co pierwej, a głos gruby zawołał: — 129 101 | dwie dziesięciny z tego, co posiadał; a co zostało, 130 101 | dziesięciny z tego, co posiadał; a co zostało, chciał zachować 131 101 | gdy go znalazł, zapytał, co by ćwiercią pożyczoną mierzył? — 132 101 | zamknięte.~Drugi wieśniak, co stał na dworze, czekał nań 133 105 | potem brać ze skarbów tyle, co na raz urąbie siekiera; 134 107 | drogi. Górale powiadają, że co rok przychodzi do Żabińca 135 110 | snem twardym; piąty palec, co nie gorzał, nie dał spać 136 111 | nimi przechodzi wszystko, co o jakimkolwiek innym zbóju 137 111 | Janoszczyk, który właśnie co skończył modlitwę, dognał 138 112 | która była ze złota; za co mu darował strzelbę, a sam 139 114 | duch chwali Pana Boga! Na co mnich odpowiedział: — I 140 114 | pokazywał, gdy go kto o co zapytał, nie odpowiadał, 141 117 | przybity do ziemi nożem, co mu przeszył stopę, i zapytał 142 117 | wieśniakdopóki nie dasz, co chcę.~— Idź do domuodrzekł 143 117 | stojącego tegoż diabła, co czatował na duszę wieśniaka, 144 119 | przysłowie "czerwony chłopczyk", co znaczy bogatego.~ ~ 145 121 | połoninie pokrywał kolibę. A co pokryje, to silny wiatr 146 123 | jedną wsią spotkał góralkę, co się podkasała wyżej kolan; 147 123 | krzyknął: — Ty bezwstydniku! Co obok ciebie robi dziewka? 148 123 | dziewka? Parobek na to: — Co się wam dzieje? Przy mnie 149 124 | sługa. Na to kupiec: — To, co mówię, szczerą jest prawdą; 150 125 | wyjechał, uchwycił dziewkę i, co koń wyskoczył, uwoził do 151 125 | rękach zostawiwszy. Nieboga co wieczór przybiegała pod 152 126 | męczarnie. Jakoż lubo sługa co dzień nad wodę przynosił 153 131 | wisielca onego, a pytając go, co by słyszał? Gdy odpowiedział, 154 132 | pokazując zapytywała. — Co robicie? Gdy odpowiedziano: — 155 135 | Zaklinam cię w imię tego, co mocen jest mnie i każdego, 156 136 | rycerz zawołanego męstwa, co wiele bitew wygrał. Czarownica, 157 136 | oblegli zamek, a rycerz, co zawsze szedł na czele swych 158 136 | Dworzanie dziwili się wielce, co za powód był tej bojaźni. 159 136 | kilka lat potem czarownicę, co mu. wyjęła chrobre serce, 160 137 | on złe i urocze oczy; na co tylko spojrzał, zaraz się 161 137 | formułę i w chwili, na co się tylko zapatruje, odmawiał, 162 138 | na Zaporożu młody Kozak, co się nazywał Charko, syn 163 138 | powiadają starzy ludzie, co to byli i w Krymie, i w 164 138 | i w babińsich karczmach, co się napatrzyli różnych rzeczy 165 138 | Polsce albo w Moskwie; to, co tam udają za kochanie, to 166 138 | i nie zawsze mógł robić, co chciał. Rzadko więc bywał 167 138 | do tej opuszczonej chaty, co tam za futorem stoi na pół 168 138 | poznali i gdzie by bywał i co porabiał — pytali. On im 169 140 | bezbronni, nie wie- dzieli, co czynić, i stali jak wryci, 170 142 | powrót w człowieka. Spiesząc co tchu przez cały dzień do 171 142 | leżał zabity gospodarz, co zniknął przed siedmią laty, 172 144 | chwilach przychodzi diabeł.~— Co tu robisz, człowiecze?~— 173 144 | ci to pozwolił?~— Kiedy co robię, nikogo o pozwolenie 174 144 | Zgoda. A gdy wygram, co mi dasz?~— Kapelusz pieniędzy.~— 175 144 | się.~— Dałbyś sobie pokój, co tobie ze mną się porywać, 176 144 | uciekaj, ja będę gonił.~— Co tobie diable ze mną się 177 144 | nakupił miodu, wódki i co dzień pił krupnik. I ja 178 145 | smaczne zrobił, a diabeł, co mu pomagał, gdy cały war 179 145 | kurczy pocierając żywot, co go bolał, gdy się opił drożdży 180 145 | Mocnyś, diablerzekł kmieć, co zbladł nieco, bujając tak 181 145 | oczy, patrzy się w miesiąc, co był w pełni. Zdziwiony diabeł 182 145 | na miesiącu nie pokaże, co cię jak rzucę, odbierze.~ 183 146 | z gniewu: — Pamiętaj! Ty co mnie szczujesz psami, zobaczysz, 184 147 | by dostał kwiatu paproci (co ma być tak drobnym, że za 185 149 | orszak mar dziwacznych, co otaczał wóz wokoło, wóz 186 150 | ale pod warunkiem, że to, co masz w domu, a o czym ty 187 150 | dobrze czytało i pisało, co tym więcej strapione serce 188 150 | jedno zachował przy życiu, co mu gotowała strawę. Nikomu 189 150 | Madej. Doniósł więc o tym, co widział, rozbójnikowi. Zmartwiał 190 152 | pojeżdżać kazał. Był to Boruta, co przybrał na się postać rubasznego 191 153 | srebra w Olkuszu.~Wszystko, co jeno zażądał żywnie, miał 192 153 | temu rękę, kto zgadnie, co to za robak?~Twardowski 193 153 | ukazując z dala flaszeczkę: ~Co to za zwierz, robak czy 194 153 | złości wyklinała w pień, co żyje, on siedząc w pięknej 195 153 | miał zawsze by piasku, bo co chciał, to diabeł znosił. 196 153 | Twardowski od razu poznał, co go może tutaj spotkać, więc 197 153 | tam zostawił wszystko, co kochał w życiu, ozwało się 198 155 | wierny towarzysz przyczepiony co jego nogi, spuszcza się 199 155 | nici ku ziemi, przygląda, co się dzieje, wraca na powrót 200 155 | usiadłszy na uchu rozpowiada mu, co widział i usłyszał, czym 201 158 | ksiądz ciekawością zjęty, co by zawierała, czytać


IntraText® (V89) Copyright 1996-2007 EuloTech SRL