| Table of Contents | Words: Alphabetical - Frequency - Inverse - Length - Statistics | Help | IntraText Library | ||
| Alphabetical [« »] panicza 1 panicze 1 paniczowi 2 panie 162 paniecie 1 panien 4 panienkami 1 | Frequency [« »] 171 tam 167 czy 166 jej 162 panie 157 siebie 153 potem 152 az | Henryk Rzewuski Pamiatki Soplicy IntraText - Concordances panie |
Part
1 1 | JW. chorąży litewski - Panie, daj mu wieczny odpoczynek, 2 1 | śpiewać: "Przed oczy Twoje, Panie", a my stali jak wryci; 3 1 | Ślicznie się obadwa składali - Panie Boże, przyjm to za żart, 4 1 | com wycisnął na koniec? - "Panie kochanku, ja będę w Warszawie 5 1 | pan krakowski? "Tego to, Panie Boże jedyny, niech no się 6 2 | koni z sobą i zmiłuj się, panie Sewerynie, wyratuj go, Najświętszej 7 2 | jak furman na wozie.~- Panie pułkowniku, jak się masz? 8 2 | wystrzelę jak psu.~A ja jemu:~- Panie pułkowniku, zaniechaj tego, 9 3 | żartobliwym, mówił mu:~- Panie sędzio, opamiętaj się waszeć! 10 3 | zobaczy. Przebierz się, panie bracie, a nie ucz cudzych 11 4 | przerwał mu dyskurs mówiąc:~- Panie kochanku, widziałem tego 12 5 | trzechkrólskiej mówi mnie na sesji:~- Panie Sewerynie, proszę waści 13 5 | się, powtarzając tylko: "Panie kochanku, czy ja wart tego, 14 5 | Taki waszeć przyjaciel, panie Ignacy! Kiedy szlachta na 15 5 | niech wiarę królowi dochowa. Panie kochanku, namnożyło się 16 5 | żartem:~- Powiedz prawdę, panie kochanku, wiele wziąłeś 17 5 | siostrzeniec księcia:~- Panie kasztelanie, a jużci to 18 5 | do kasztelana mówiąc:~- Panie kolego, odpuść mnie to, 19 5 | ścisnąwszy sędziego, rzekł:~- No, panie Ignacy, dobrze się zdarza 20 6 | KSIĄŻĘ RADZIWIŁŁ PANIE KOCHANKU~Rok 1781 był pamiętny 21 6 | Wołodkowicz.~- Milczałbyś waść, panie kochanku! Że umiesz grać 22 6 | Bywa to, bywa.~- Słyszysz, panie Michale? Otóż to aż miło 23 6 | Wołodkowicz do piekła nie poszedł, panie kochanku! Daj Boże wam wszystkim 24 6 | kogo nie ukrzywdził.~- Ja, panie kochanku, nikogo nie ukrzywdził. 25 6 | miłości Boga odpuszczam. Ja, panie, jeszczem nikogo nie podrapał, 26 6 | Ja pokorny jak dziecko, panie [kochanku]. Ksiądz Kantenbryng 27 6 | Wołodkowicza.~- Zgoda, książę panie! Pas będzie nasz, a ja taki 28 6 | poszedł z torbą, książę panie. Ale niech wasza~książęca 29 6 | książę.~- To ja, JO. książę panie, wychodzę na rozkaz waszej 30 6 | dają.~- Proszę waszeci, panie kochanku, nie odchodź z 31 6 | kocham; to krew, nie woda, panie kochanku; mego prapradziada 32 6 | moją zdobył; przyznaj-że, panie Józafacie, że umiem się 33 6 | w przecudnym humorze:~- Panie Michale, bądź spokojny o 34 6 | pastwę nieprzyjaciół jego:~- Panie kochanku - mówił - widzicie 35 6 | Koroną. Ja kocham Koronę, panie kochanku, ale nie ma, jak 36 6 | tu gruba zwierzyna. To, panie, jak zaczął mnie prześladować 37 6 | upadłszy krzyżem o ziemię: "Panie! A jak ja mam powracać na 38 6 | tak będzie kpem." Otóż, panie kochanku, ja, ośmielony 39 8 | drodze prawił:~- Wybaczaj, panie Sewerynie, ale taki mój 40 8 | Poniewieżu.~- Ej, porzuciłbyś, panie Bartłomieju, pleść takie 41 8 | wypuszczę ze stancji.~- Panie Sewerynie, ja tak żartuję, 42 8 | mazgaja minę zrobiwszy:~- Panie Sewerynie dobrodzieju, coś 43 8 | się koroniarze. -Słuchaj, panie bracie, tyś zadrwił z nas. 44 8 | perfectum - odezwałem się. - Panie Bartłomieju, będzie z waćpana, 45 9 | mówiąc mnie: "Wybaczaj, panie chorąży, ale gdzież nam 46 10| to widząc odezwał się:~- Panie bracie, czego waszeć żądasz?~- 47 11| przyjaciel", a książę go nazywał "panie kochanku"; a że z nimi zawsze 48 11| zawsze obcował, to nazywanie "panie kochanku" zamieniło się 49 11| ptak. Pożegnaj się z końmi, panie Leonie, i na dal w opisach 50 11| naszej transakcji. A patrz, panie Leonie, jak ze mną łatwa 51 11| śmiać do rozpuku, mówiąc:~- Panie kochanku, pan Leon coś się 52 11| przed nami odzywał się:~- Panie kochanku, nie mam ani przyjaciół, 53 11| czarnej melancholii.~- Patrz, panie krajczy dobrodzieju - powiedział 54 11| Cóż myślisz z sobą robić, panie komorniku?~- Albo ja wiem? 55 11| repetita placet. Do waćpana, panie krajczy!~- A cóż to, panie 56 11| panie krajczy!~- A cóż to, panie Leonie, czy już z desperacji 57 11| oto reszta tej wódki. To, panie Jerzy, nie pozwalasz, bym 58 11| ciebie wypił?~- Ale, kochany panie Leonie, ja truciznę ledwo 59 11| będę. Dziękuję ci więc, panie Jerzy, ale twojej ofiary 60 11| twojej ofiary nie przyjmę.~- Panie Leonie, porzuć bluźnić. 61 11| Ja w Nieświeżu! Wątpię, panie krajczy, żebyś za dobrą 62 11| utracił.~- Oto wiesz co, panie Leonie? On ciebie kocha. 63 11| nalewając kielich: "Do ciebie, panie Leonie!"~- Co powiadasz?~- 64 11| cała Alba mnie do ciebie, panie Leonie, wysłała w delegacji, 65 11| iuvat, timidosque repellit. Panie Jerzy dobrodzieju, dość 66 11| Bywajże zdrów, kochany panie Leonie, niech Pan Bóg tobie 67 11| mną. Upadam do nóg twoich, panie krajczy, a westchnij no 68 11| na koniec odezwał się:~- Panie kochanku, kazałem, aby kilka 69 11| roztargnieniu:~- Co tam słychać, panie Leonie?~- A tak słychać, 70 11| A tak słychać, książę panie, że jest dwóch wielkich 71 11| serca, a potem powiedział:~- Panie Leonie, waćpana całe życie 72 14| Czy poznajesz mnie waćpan, panie Czapski? On mu:~- Bóg świadek, 73 15| A prawnicy teraźniejsi! Panie Boże, odpuść profesorom 74 15| Pan Fabian - świeć mu, Panie, na duszy! -lubił szklaneczką 75 15| milczenie, odzywając się:~- Panie Sewerynie, a gdzie to nas 76 15| niewinność Bóg patrzy.~- Nie, panie Sewerynie! My winni. Wszak 77 16| kołnierzem?~- Bój się Boga, panie regencie! Czyż to nie mam 78 16| zawiesiłem majątku. Sam widzisz, panie regencie, że tu tylko cztery 79 16| rozumiem, skąd to pochodzi, panie Sewerynie. Ty zawsze będziesz 80 16| jak się majątek zrobił. Panie Sewerynie, u nas w Polsce 81 16| Jużeś dość światu podeptał, panie Sewerynie, żeń się, pókiś 82 16| Jakoż odkąd cię poznałem, panie Sewerynie, pragnąłem z tak 83 16| żebyś mnie nie zawiódł, panie Sewerynie; bo jak mnie zaryzykujesz, 84 16| rzecz z domem uczciwym.~- A, panie regencie dobrodzieju, czym 85 17| swoje milczenie mówiąc: "Panie Władysławie, wstydź się 86 17| ruska przebąkiwać:~- A co, panie Sewerynie, nie winszujesz 87 17| nędznego, ofiaruję Tobie. o Panie, za moją nieszczęśliwą ojczyznę.~ 88 19| i mówi mu:~- Bóg z tobą, panie starosto dobrodzieju; śmiem 89 19| nie godzi się tak mówić, panie starosto. Pan Jezus się 90 20| że brewiarz odmawiasz.~- Panie chorąży, ja ci nie poradzę. 91 20| się pastwi~- Nie bluzń, panie chorąży, i nie wchodź w 92 20| korzystać. Uderz się w piersi, panie chorąży, a wyznaj, że chociażeś 93 20| pomyśliwszy się odezwał, panie chorąży? Jak sam wybierzesz 94 20| posyła, pewnie jest Mu miłą. Panie chorąży, dotąd mówiłem z 95 20| Marku, szczęścia nie mam.~- Panie chorąży, przepraszam, żem 96 20| zaginie ani ich wdzięczność. Panie chorąży dobrodzieju, nie 97 20| modlitw potrzebuje. A prawda, panie chorąży, że jak podniosłem 98 20| jeszcze z sobą rozmawiali.~- Panie Kaźmierzu - mówił pan chorąży 99 20| wszystko wydobywam.). Patrz, panie Kaźmierzu - mówił nasz regimentarz 100 20| zaprosić.~- Diabła tam, panie Stanisławie! On, słyszę, 101 20| Nie wierz waćpan temu, panie Kaźmierzu! Ja wszystko własnymi 102 20| że mnie o tym wspominasz, panie regimentarzu, bo bijąc się 103 20| nie znajdę dla siebie." - "Panie bracie - odpowiedział mnie - 104 20| konfederaci. Już to wiesz, panie Kaźmierzu, że wszystkie 105 20| trzymać. Tak ja mu:"Wiesz, panie ojcze, że łatwa rada: imość 106 20| mniejsza. Ale jak widzę, panie bracie, niewiele mieć musisz 107 20| mnie z tym, co uradzili: "Panie bracie, chyba tak zrobimy: 108 20| Warszawy zawiózł."~I tak, mój panie Kaźmierzu, pan chorąży wielki 109 20| to za piękny chłopczyk, panie Kaźmierzu, a jak się uczy! 110 20| przysłużył. I przyznam ci się, panie Kaźmierzu, i wam kolegom, 111 20| się z swojego miejsca:~- Panie regimentarzu, nie cofaj 112 20| waćpanu do głowy zawinął, panie Cyriaku? Czy nie waćpan 113 20| jak ty byś nas urządził, panie Cyriaku?~- Łatwiej, niż 114 20| przerwali mowę:~- Wybaczaj, panie, ale na to nie ma zgody: 115 21| prostaczkowaty, na to:~- Przewielebny panie! A w takich okolicznościach, 116 21| w ciemię nie bito.~- JO. panie, będą chromi wstawać na 117 22| rotmistrz, i mówi mi te słowa:~- Panie Ambroży, nie można wiedzieć, 118 22| przyprowadź!~- Choć dziś, JW. panie. Człowiek na tym towarze 119 22| do pana łowczego:~- A co, panie, czy mam pana zabić w dyby 120 22| Czy ja was nie znam?~- Panie Pawlik, wszak ja wam dobrze 121 22| kufy gorzałki? Przyznaj, panie Pawliku, że tobie w naszym 122 22| jak w raju.~- Aha! teraz "panie Pawliku", bo strach ma wielkie 123 22| Kiedyś tak niewierzący, panie Pawliku - odrzekł pan łowczy - 124 22| że u nas przenocuje.~- Panie Pawlik, zmiłuj się waćpan 125 22| nami tęsknić nie będzie.~- Panie Pawliku, nie rób mnie tej 126 22| znajdziesz.~- Teraz do waćpana. panie poruczniku! Pan łowczy przerwał 127 22| pośpiechem:~- Co waćpan chcesz, panie Pawliku, znaleźć u żołnierza? 128 22| rękę.~- Otoś mnie zagadł, panie Pawliku! To darmo. Bądź 129 22| diabli porwali.~- Wybaczaj, panie poruczniku - powiedział 130 22| kieszeni przyniesie. Bądź, panie, weselszej myśli, bo smutek 131 22| się topił w lampeczce, że Panie Boże przebacz, gawęda dla 132 22| zaczęła przybierać powabu.~- Panie Pawlik - powiedziałem mu - 133 22| porucznik nie uważa. Sam, panie, jesteś wodzem i wiesz dobrze, 134 22| śmiała go o to napastować.~- Panie poruczniku - mówił do mnie - 135 22| wziąwszy mię na stronę, mówi:~- Panie poruczniku, między swoimi 136 23| lasem. To waścina rzecz, panie organisto, bo księdza nie 137 23| sapiens nisi patiens, JW. panie - odpowiedział Ryś powstawszy 138 23| waści mędrzec, jak widzę, panie organisto. Z tym wszystkim 139 23| I bardzo się mylają, JW. panie. Bazylianie na przykład, 140 23| Zucha przywiozłeś do mnie, panie kolego. Dziękuję za pozytywek, 141 23| kielichu powiedział mu:~- Panie kochanku, pókiś przy ojcu 142 23| tego nasze szlachcianki i panie nie miały za gustownie odzianego. 143 23| wykonało. Odpuśćże mnie, panie strażniku, swawolę, dla 144 23| Rejtenowi powiedział:~- Powiedz, panie kochanku, panu Karolowi, 145 23| Waszeć biedy narobił, panie kochanku; starajże się to 146 23| odmawiać moimi radami.~- Panie strażniku dobrodzieju, wybaczaj, 147 23| jednego razu:~- Słuchaj, panie Tadeuszu! Ja ci rękę odciąłem, 148 24| obadwa powstali:~- A co to, panie sekretarzu - odezwał się 149 24| przerwał z żywością:~- Mości panie chorąży nowogródzki, jak 150 24| Pozwól, najjaśniejszy panie, przypomnieć pewną okoliczność 151 24| Jako wysoki senator, daj, panie, z siebie przykład, którym 152 24| królewskim:~- Najjaśniejszy panie - powiedział - wasza królewska 153 24| zostałem, powiedział mnie:~- Panie? Już teraz spokojnie umrzeć 154 25| czternastu tysięcy, dodając:~- Panie kochanku! Waszeć teraz na 155 25| powiedziałem sobie:~- Naprzód, panie Sewerynie! Czyż już dla 156 25| żeś prawdziwy albeńczyk, panie bracie. Samopas gotoweś 157 25| przymileniem powiedział:~- Proszę, panie bracie, rozgośćcie się w 158 25| Radziwiłłowska czeladka. A teraz, panie bracie, powiedz no, w jakim 159 25| Leonowi Borowskiemu?~- Zdrów, panie! Zawsze wesoły i w łaskach 160 25| książę wojewoda:~"Dobrze, panie kochanku; ale czy doktor 161 25| Nie uchodzi drwić z ludzi, panie starosto; czymś zaczął, 162 25| na nym leżaty.~A waćpana, panie szlachcicu, proszę dziś