Table of Contents | Words: Alphabetical - Frequency - Inverse - Length - Statistics | Help | IntraText Library
Alphabetical    [«  »]
ius 1
iuvat 1
iwienca 2
iz 138
izbach 1
izbe 2
izbie 6
Frequency    [«  »]
145 nam
142 byc
142 nawet
138 iz
137 którego
131 bez
130 bóg
Henryk Rzewuski
Pamiatki Soplicy

IntraText - Concordances

iz

    Part
1 1 | Snarskiego siedział, usłyszał, ten się odezwał:~"Vivat 2 3 | naprzykrzyło się karać i zdaje się, ludziom mówi: "Róbcie, co 3 3 | dobrym szlachcicem, dowód, go tytułowano sędzią grodzkim, 4 3 | by byli, aby wiedziano, pochodzą od przodka, któren 5 3 | wyśledziwszy, nie zważając, pan Bielecki składał się, 6 3 | pan Bielecki składał się, jest szlachetnie urodzonym 7 3 | wojewody mścisławskiego, go instrumentował sędzią 8 3 | zamienił mu szlub w ten sposób, mu rozkazał wszystkie grosze, 9 3 | wielkiej pobożności, zdaje się, temu nikt wątpić nie będzie.~ 10 4 | a to wywdzięczając się, jego ludzi zbrojnych, którzy 11 4 | wedle ich obyczaju okazał, nam był rad, kawą i sorbetem 12 4 | mękach. Któż o tym nie wie, Turczyn tak jest zazdrosny, 13 5 | omamił, że im się zdawało, pokój był wodą napełniony, 14 5 | Czarnoszczenie (tak nazwanej z tego, prostota powtarza, że kiedyś 15 5 | Protestuję się przed wami, książę wojewoda w mojej 16 5 | wyrwano, zarzucił mnie, włosy w moim ręku zostały; 17 5 | Mogielnicki oświadczył, widząc przywiązanie syna 18 5 | zaszczyt poczytują sobie, tak zacny obywatel jako 19 5 | dam mu świeronek zapaśny, na niczym młodemu gospodarstwu 20 5 | raczcie mnie wybaczyć, w ich przytomności sam intercyzę 21 5 | przyspieszyć), z powodu w dniu tym z mężem przyjęła 22 5 | pochew wydobyli na znak, gotowi jesteśmy orężem walczyć 23 6 | szczególnie wojewodzie), najmniejszego wpływu w sejmikach 24 6 | dopominali się u niego, go w niecierpliwość wpędzili. 25 6 | do pana Tryzny z powodu, konkurując o jego córkę, 26 6 | powiem, aby mnie odpuścił, z obowiązku muszę o jego 27 6 | zerwać komplet), zadając mu, jest krewnym strony powodowej. 28 6 | zastanowiła sędziego Uzłowskiego, składając się zbytnią delikatnością, 29 6 | dany mu głos odezwał się, on nadto czułby się szczęśliwym 30 6 | u pana Białopiotrowicza, odtąd my tylko sejmikiem 31 6 | głos, w którym oświadczył, nie chcąc być na przeszkodzie 32 6 | wojewodę nowogródzkiego, jego zaryzykował. Ale wkrótce 33 7 | mówili) deklamacją, tak zaraz wpadłem w oko JW. 34 8 | jest tak niebezpieczną, można było zakład trzymać, 35 8 | kalwinów, co go z powodu, rewokował, ile mogli, prześladowali, 36 8 | przed kamienicą, żaląc się, go uprzedził; potem z JW. 37 8 | pisarza ziemskiego tamecznego, z akt wydziera obiatę tych 38 8 | nieznajome. Marszałek ogłasza, agitować się będzie regestr 39 8 | będzie; słyszy z kolei, czyta regent dwa następne 40 9 | że straży było wiadomo, miał łaskę u sułtana, więc 41 9 | dali powodować, tym więcej oni szczerze byli przywiązani 42 9 | zaszczytu odmówił z powodu, księżna Ostrogska bez niego 43 9 | śpiewają, a to z powodu, koszowy Semen Kozudra (ten 44 9 | drugich dwóch urzędników, [miał] obok chałupy wielką 45 9 | głowę nowego koszowego, natychmiast został śmieciami 46 9 | udręcza, że przewiduję, Moskwa nas pochłonie, ale 47 10| mu inotescencja położył, zjeść musiał, przez niego 48 10| szlachty, użalające się, dziesiąta część ich oprymuje. 49 11| upoważnionym, ale zaufany w to, służył w skarbie książęcym, 50 11| ustanowieniu, w przekonaniu, ona jest niezgodną z wolnością 51 11| nieco markotny, z powodu się chybiło prawidłom gościnności: 52 11| nie przestanie ubolewać, jest przyczyną moich dolegliwości. 53 12| poważane, bo zdawało się nam, stan rycerski w rycerskich 54 12| uzyskawszy dość wziętości, przyczynił się do zwycięstwa 55 12| że umiał kule zamawiać, go żadna trafić nie mogła. 56 12| miał siebie za zhańbionego, o nim myślano, że na pewno 57 12| A wiatr był tak wielki, wkrótce cała objętą została 58 13| grodem manifestował się, wysiedział wieżę, i powracał 59 13| przed nim, przyznając się, jest tym samym Leszczycem 60 14| dla siebie innej, tylko ma to za wywiązanie siebie 61 14| sobie odebrać, z powodu jego podkomendny, któremu 62 14| dobroci serca syna, a razem, przyjaźni swojej nie z płochym 63 14| podniósł rokosz, wmawiając, on jest tym carem Piotrem, 64 14| duchowieństwo pomagało, rozjątrzone, zamiast nieruchomych wielkich 65 14| wziętości przyszedł u niego, go nieraz umitygował. Puhaczew, 66 14| że Puhaczew wstydził się, pisać nie umie, a chciał 67 14| chyba będzie tak mądrym, ciebie przeniknie, a my, 68 15| Horacy zachowując wiarę, świat jest Rzymu udziałem, 69 15| wileńskiego, pana mojego, mu wyrobił Order Złotego 70 16| był zaszczycony, jednak jestem starożytnym szlachcicem, 71 17| to go tak zniechęciło, zaraz od swojego zamiaru 72 17| ponurość, zniechęciła go, potem rzadko kiedy samotność 73 18| zrobiła, chcąc się pomścić, domagając się o jakieś znaczne 74 19| by dał pokój, a wyznając, bardzo przelękli. Ksiądz 75 19| najwięcej jemu, przepraszając, ważyli się gnębić cudotwórcy. 76 20| znajomości, a to z powodu, prozapią swoją z Polski 77 20| się należy. Ucieszył się, jego krwi u nas się powodziło, 78 20| pasem litym, a szczycąc się, z polskiej krwi pochodzi, 79 20| ofiaruje. Jakoż przekonał mnie, nie było na swoim miejscu 80 20| że nie można było wątpić, on, święty człowiek, z Bogiem 81 21| ogłoszony, to z tego powodu, byliśmy już pod gwarancją 82 21| misjonarzować i ustnie go strofował, on naraża bezpieczeństwo 83 21| Rzeczypospolitej, dodając, roztropność ludzka zniewala 84 21| było wszystkim wiadomo, ojciec Atanazy od blisko 85 21| której usiłował dowodzić, kacerstwo husytów wznawia. 86 21| odparty; ale przecie dokazał, w jej umyśle niespokojność 87 21| przekonaliśmy się, że bardzo dobrze, my tego nie otrzymali.~Chwała 88 21| chwila, w której zdawało się, narodowość naszą rząd najezdniczy 89 21| szlachetniejsze od moskiewskich w tym, szlachetniejszym kruszcem 90 22| przytłumił uczucia uczciwości, u nas miano za zaszczyt 91 22| mój gość miał narzekać, mnie zaufał. Kiedyś taki 92 22| Hałacy. Wdzięczny mu jestem, mnie oszacował godnym być 93 22| tyle pan Pawlik grzeczny, mnie sam odprowadzi do Szyjeckiej 94 22| mnie tak wielkie szczęście, nie dopuszczę, aby pan ode 95 22| przyszedł u rozbójników, go ten motłoch na wodza 96 22| porządnie byli odziani, śmiało mogli uchodzić za 97 23| abecadłem tyle się obezna, się w czytaniu nie pomyli.~- 98 23| ich synów oddawali, tak kiedy naszemu urodził się 99 23| tym więcej martwiło ojca, go Bóg dalszym potomstwem 100 23| że ani go zastanowiło, sprawa była z synowcem i 101 23| skarżyć się przed bratem, jego dworzanin syna mu okaleczył. 102 23| chorąży, jakby dla okazania, przeciw niemu sierdzistości 103 23| deputacja była powodem, raptownie został możnym.~ 104 23| nieświeskich, tak się oburzył, na ustępie zaczął samemu 105 23| żalu tyle się opamiętał, nawet poznał, że nie był 106 23| tym, że miał piękną rękę, jego pismo za istny sztych 107 23| do sali, tak oświecone j, jaśniej było niż wśród dnia, 108 23| merces, z zapewnieniem, o losie jego matki pamiętać 109 23| przekonały pana strażnika, zaniechał myśleć o pokrzywdzeniu 110 23| nie dadzą zginąć dlatego, nie wierzę, że Pan Bóg chce, 111 23| mimo siebie puszczając, sprawa była z takim, co 112 23| W. strażnikowi Rysiowi, on, będąc wyzwanym, a nie 113 23| chrześcijańsku wychowana, wiedząc, głos rodziców jest głosem 114 24| byli w taką zagmatwaninę, największy człowiek nie 115 24| była pora Piastowi panować, żaden z nich o koronę się 116 24| nas patrzą, przekonał się, jako tonący za brzytwę się 117 24| tak zgłębił rzeczy nasze, ledwo nie duchem wieszczym 118 24| między nami, oświadczywszy, nie mając urzędu w tym województwie, 119 24| świętomichalska, król oświadczył, rad by nawiedzić sądy. Pan 120 24| oświadczył ze swojej strony, w namaszczeniu swoim przyjął 121 24| krótkich wyrazach okazał, mi jest rad.~W dniu tym 122 24| uważali, była nam pociecha, przynajmniej duma upokorzoną 123 24| uprawę roli w Nowogródzkiem, nawet na Rusi piękniejszego 124 24| sejmowi gdy jął przy-ganiać, ścieśnieniem prawa de liberi 125 24| w układ z jego faworytą, co dzień będzie jej płacić 126 24| spalono; ale było mniemanie, jak kto toporem po dębie 127 24| inni wnosili, że być może, diabeł ludzi omamiał - dość 128 24| tak na pedogrę cierpiał, od dwóch lat z łóżka nie 129 24| nauczyciele tak się polękali, żaden odważyć się nie może 130 24| powierzone nam od Boga, znaleźliśmy wielu starych, 131 24| weteranów, o których, widno, żartując, tak lekko wspomniałeś, 132 24| stodole, przepraszając, nie mają sali tak obszernej, 133 24| Spodziewamy się atoli, odtąd jedna tylko opinia 134 24| wlało. Choć król okazywał, był rad tym naszym wynurzeniom, 135 25| starosty kaniowskiego, z powodu ten świeżo kazał był powiesić 136 25| można było zaraz poznać, się zaszczyca ściślejszą 137 25| rozmawiał, a który tym, go przemógł, zaskarbił sobie 138 25| Najświętszą Pannę zaklął, póki mnie nie pozwoli, wodę


IntraText® (V89) Copyright 1996-2007 EuloTech SRL