Table of Contents | Words: Alphabetical - Frequency - Inverse - Length - Statistics | Help | IntraText Library
Alphabetical    [«  »]
siczowych 2
siczowym 1
siczy 23
sie 2647
siebie 157
siebiesmy 1
siebiez 1
Frequency    [«  »]
-----
-----
2898 i
2647 sie
2223 nie
2088 a
1886 w
Henryk Rzewuski
Pamiatki Soplicy

IntraText - Concordances

sie

1-500 | 501-1000 | 1001-1500 | 1501-2000 | 2001-2500 | 2501-2647

     Part
1001 11| księcia, tu nad tym zaczęły się suszyć umysły. Rozmaite 1002 11| zawsze odpowiadał:~- Ja na to się nie odważę. Znam ja księcia 1003 11| śmierć obatożyć, jak mu się pokażę, i nie jeleń weźmie 1004 11| mnie miał żałować? Nadto mu się naraziłem! On poczciwe ma 1005 11| nieboszczykowi Sierotce nawet bym się naprzykrzył; a dopiero jemu. 1006 11| żelazne łomie; ale jak tylko się podchmieli, ciebie szuka 1007 11| kim do księcia w interesie się wstawić. Ksiądz Kantembryng, 1008 11| książęcego nie tyczy, do tego się nie miesza, i za rodzonym 1009 11| Morawski, kontent, że mu się udaje księcia z błotem zmieszać 1010 11| ani za nikim, jak wiesz, się nie wstawia i rad by księcia 1011 11| wyprosił, a pięciu diabłów by się nie zląkł, przed nim boi 1012 11| nie zląkł, przed nim boi się usta otworzyć; a zresztą 1013 11| do diabła! Otóż kiedy tak się rzeczy mają, będę w Nieświeżu.~- 1014 11| Najdalej za tydzień. Żeni się JW. Plater, kasztelanie 1015 11| Nieproszonemu na wesele się pokazać?~- Albo ja sam nie 1016 11| Albo ja sam nie potrafię się zaprosić?~- Porzuć, lepiej 1017 11| Porzuć, lepiej po weselu, jak się goście porozjeżdżają, a 1018 11| porozjeżdżają, a książę zacznie się nudzić, to z księdzem Kantembryngiem 1019 11| mnie Pan Bóg natchnie, to się zrobi. A teraz cały frasunek, 1020 11| frasunek, że już dno u garnca się pokazuje. Pozwolisz po drugi 1021 11| świtem ruszyć opowiedzieć się z mojego poselstwa na sejmiku 1022 11| serca. A wszystkim kłaniaj się ode mnie. Kiedy mi wszyscy 1023 11| czasem do Pana Boga, aby mi się udało; wszak my obadwa sodalisy.~ 1024 11| sodalisy.~I tak pożegnawszy się czule, pan krajczy siadł 1025 11| wszystko, com opisał. Aleśmy się nigdy nie spodziewali, żeby 1026 11| spodziewali, żeby pan Leon odważył się bez przygotowania wpaść 1027 11| głaskał, a na koniec odezwał się:~- Panie kochanku, kazałem, 1028 11| ma ich dotąd. I wstydzić się trzeba przed kasztelanicem 1029 11| uciekać z Litwy, bo doczekam się tego, że w własnym domu 1030 11| co z panem Leonem za mnie się porachują, a Litwy i znać 1031 11| robić. tu drzwi od sieni się otwierają i wchodzi - kto? - 1032 11| pąsowym i niziutko skłonił się księciu. Książę tak się 1033 11| się księciu. Książę tak się zmieszał, że wstał z 1034 11| potem siadł wznowu i odezwał się jakby w roztargnieniu:~- 1035 11| słonimski.~- Jak to? - odezwał się książę mocno zasapawszy.~- 1036 11| zasapawszy.~- Radziwiłł, że się porwał na carowę, a Borowski, 1037 11| na carowę, a Borowski, że się porwał na Radziwiłła.~Cóż 1038 11| Książę, natomiast co by się miał rozgniewać, zaczął 1039 11| miał rozgniewać, zaczął się śmiać z całego serca, a 1040 11| całe życie tylko błazeństwa się trzymają. Kto waćpana zaprosił 1041 11| na wesele?~- Zatęskniłem się w Słonimiu. Wykroczyłem, 1042 11| kląkł przed księciem.~Książę się rozczulił, ucałował go, 1043 11| do nóg padł i rozpłakał się i my wszyscy się rozpłakali. 1044 11| rozpłakał się i my wszyscy się rozpłakali. Potem już książę 1045 11| już nigdy pan Leon księciu się nie naraził.~I takiego pana, 1046 12| orderowym panem, i ożenił się z siostrzenicą księcia, 1047 12| tak wysokiego domu, i nikt się temu nie dziwował, że sam 1048 12| Litwie, a za to namnożyło się podpanków, co nie służąc 1049 12| cudze szlachectwa podszywają się, alboli wymyślają takie, 1050 12| a nie wiedzą, że co tam się pisze, u nas było w doświadczeniu - 1051 12| szlachectwa jedynie na równości się zasadzały? Szlachcic nie 1052 12| sam z zagrodu swojego mógł się przenieść i na ławicę poselską, 1053 12| tego zaszczytu dokupili się dla potomków. Hetmani podawali 1054 12| szlacheckiego żołnierzy, co się w bitwach wsławiali, a sejmy 1055 12| sejm skargi i domagania się, choć daremne, posłów, aby 1056 12| nas poważane, bo zdawało się nam, stan rycerski w 1057 12| poważane. Nie podszywano się dawniej do cudzych szlachectw, 1058 12| czterdziestu mężów włościan, co się odznaczyli pod Kłuszynem, 1059 12| tylko im kazał pieczętować się nie Lubiczem Żółkiewskich, 1060 12| pieniądze. Na takiego zawsze się znachodził potomek zasłużonego 1061 12| najczęściej iure caduco dostawał się temu, co go przekonał o 1062 12| że Jan Zamojski podpisał się: Nobilis Polonus omnibus 1063 12| do czego nigdy przyznawać się nie chcieli przez miłość 1064 12| księżniczką Massalską, starał się o indygenat dla siebie na 1065 12| o szlachectwo." I dziwi się młodzież, że ci sami, co 1066 12| szlachcicem lub nie, obruszali się na jakiego rzeźnika lub 1067 12| wyjść mogło. Dowiedziałem się, że JW. Potocki, wojewoda 1068 12| nazbierawszy grosza, szlachtą się porobili i między sobą porozbierali 1069 12| faktu dokonanego] utrzymali się przy szlachectwie; i teraz 1070 12| naszych czasów kadukiem pozbyć się takiego śmiecia niż lak 1071 12| jeszcze na Litwie szlachta się trzyma i od dziadów i naddziadów 1072 12| ale za magnata, choćby się urodził chłopem. I na dowód 1073 12| przytoczę przykład pana Sawy, co się urodził prostym Kozakiem, 1074 12| a chociaż, nie chwaląc się, z dawnego rodu jestem szlachcicem ( 1075 12| sześciu Sopliców podpisało się na elekcją króla Stefana), 1076 12| rozkazu, czym Drewiczowi udało się wyjść prawie z naszych rąk, 1077 12| jeżeli kiedykolwiek dopuści się podobnej niepilności, to 1078 12| magnatami.~Sawa urodził się w czehryńskim starostwie, 1079 12| pistoletu bił, i naszego języka się wyuczył, i nasz obrządek 1080 12| szlachetne serce, jak najmniej się chciał różnić od szlachty. 1081 12| zapewnić, ale zatęskniwszy się za ojczyzną do niej powrócił, 1082 12| jako nieszlachcic, nie mógł się w komputowym wojsku umieścić, 1083 12| panach służyć. Otóż kiedy się zaczęła konfederacja barska, 1084 12| ich kilkuset. A Sawa, co się znajdował pod porę w 1085 12| był sam Kozakiem, łatwo się z nimi porozumiał i tak 1086 12| spotkawszy rejterującego się Sołtykowa, na niego napadł 1087 12| wziął w niewolę, złączył się z panem Kwileckim i z nim 1088 12| upewniał, że stolica dostanie się w ich rękę, że gwardia koronna 1089 12| że gwardia koronna z nimi się złączy i że nie ma czego 1090 12| złączy i że nie ma czego się obawiać stojących tam Moskali. 1091 12| jeden zbrojny konfederat im się ukazał. I to go zdecydowało 1092 12| zaniechać Warszawę, której się prawie dotykał, aby dostać 1093 12| prawie dotykał, aby dostać się na prawy brzeg Wisły. "Nuż 1094 12| prawy brzeg Wisły. "Nuż nam się nie uda opanować Warszawy - 1095 12| nie powstała. Lepiej nam się wzmocnić w Płockiem, otworzyć 1096 12| wziętości, przyczynił się do zwycięstwa pod Rozrażowem, 1097 12| awangardę ku Wyszogrodowi, gdzie się przez Wisłę przeprawili 1098 12| pewnym względem nie pomylił się pan Kwilecki, bo jak tylko 1099 12| Kozakiem, ale pan Sawa tak mu się dał poznać, że chociaż pan 1100 12| naszych umknęło i zaciągnęło się pod znaki Sawy. Moskale 1101 12| nich z Warszawy. Rozwinęli się Moskale przed Zakroczymem 1102 12| panu Dzierżanowskiemu cofać się przed kawalerią moskiewską, 1103 12| zakryty jego obrotem, rzucił się w lewo, by napaść na piechotę, 1104 12| napaść na piechotę, jak się jazda oddali. Udało się 1105 12| się jazda oddali. Udało się doskonale. Pan Dzierżanowski, 1106 12| Sawa jak piorun pokazał się pod samym Zakroczymem. Piechota 1107 12| Piechota moskiewska uszykowała się w czworobok i dała ognia; 1108 12| ale pan Sawa nie dał im się poprawić, czworobok złamał, 1109 12| nogi wyciął. Opamiętała się jazda moskiewska, że się 1110 12| się jazda moskiewska, że się oddaliła, wzięła się więc 1111 12| że się oddaliła, wzięła się więc do odwrotu. Ale tu 1112 12| myśląc, że do swojej piechoty się cofa. Pan Sawa przywitał 1113 12| zdobytych; natenczas wszystko się rozsypało: ten do Lasa, 1114 12| sporządziła akt powstania. Tak się podniosła konfederacja w 1115 12| Lelewel i Kiciński.~- Bójcie się Boga, panowie! Ja prosty 1116 12| wszystkich relacje na jedno godzą się. Dość że ta sama szlachta, 1117 12| kasztelana krakowskiego, nikt by się ani skrzywił, taki z niego 1118 12| godny obywatel. - Ciągle się wsławiał marszałek zakroczymski; 1119 12| było zakład trzymać, że się jego znajdzie. A że ludzie 1120 12| od nich i po nas rozeszło się; przyznaję, że sam temu 1121 12| nieszczęście przekonałem się, że on nie był charakternikiem. 1122 12| już kiedy nasze zaczęły się interesa plątać, pan Sawa 1123 12| przedsięwziął próbować, czy mu się uda wziąć Warszawę, zebrał 1124 12| między którymi i ja mu się dostał; szliśmy więc lasami 1125 12| radomskiego; często udawało się nam gromić oddziały moskiewskie, 1126 12| regimentarz Potocki nie był się o jedną godzinę spóźnił; 1127 12| marszałek zakłuć i pastwiono się nad nimi. Pan Sawa był ludzki 1128 12| niewolnikami moskiewskimi łagodnie się obchodził; ale że Drewicz 1129 12| więc równym okrucieństwem się odpłacał niewolnikom jego 1130 12| tysiące ludzi oddzielił się, by nas ścigać, i zastąpił 1131 12| nierównej siły, odważył się pójść wstępnym bojem. Mszczonów 1132 12| półtorasta końmi. Dobrze się udało było, bo zaraz uderzył 1133 12| widząc go rannym, okropnie się pomieszali (oni to mieli 1134 12| jazdę moskiewską, a sam się kazał zanieść do karczmy, 1135 12| wołyński z odwodem, gdzie i ja się znajdowałem.~Zaczęliśmy 1136 12| rady dać nie mógł; bo jak się spostrzegli, że nie Sawa 1137 12| uciekający Moskale opatrzyli się i na nowo zaczęli się szykować. 1138 12| opatrzyli się i na nowo zaczęli się szykować. Pan Sawa widząc, 1139 12| na widok wodza opamiętali się, który wisząc między końmi 1140 12| moskiewska, i armaty przeprawiły się były przez groblę. Jak zaczęli 1141 12| albo uciekać, albo doczekać się, co do jednego nas wszystkich 1142 12| boleści jego coraz więcej się wzmagały, że od rozumu 1143 12| Mszczonowską Wolę, a przedzieliwszy się wsią od ścigającej nas kawalerii 1144 12| najmocniej, aby każdy inną drogą się cofał ku krakowskiemu województwu 1145 12| województwu i nigdy nie łączyli się z sobą; a sam z dwoma Kozakami 1146 12| odstąpić, został, żegnając się z swoimi, których pocieszył 1147 12| przyrzeczeniem, że jak tylko się wyleczy, ich znajdzie, gdzie 1148 12| Nazajutrz z rana błąkając się po lesie natrafiliśmy na 1149 12| mszczonowskiej puszczy i tam oddawszy się Bogu, na oślep do chałupy 1150 12| rękach. A podleśniczy pokazał się poczciwym szlachcicem i 1151 12| dziećmi, ostatkiem z nami się podzielił. Poprzebierał 1152 12| sam w nocy wózkiem udał się do Mszczonowa, skąd Żyda 1153 12| nim pokrajać. Boleści tak się odnowiły za pierwszym opatrzeniem, 1154 12| co? Wszak przekonaliście się, żem nie charakternik. Umówił 1155 12| nie charakternik. Umówił się cerulik, żeby co nocy po 1156 12| nodze skacząc przenosił się już z łóżka do kufra pani 1157 12| kilkanaście godzin po rozstaniu się naszym rozbity, dostał się 1158 12| się naszym rozbity, dostał się w niewolą z mnóstwem naszych, 1159 12| jeszcze, ledwo pięćdziesiąt się wyratowało, a wszystko albo 1160 12| Otóż od niewolników Suwarow się dowiedział, że Sawa ranny 1161 12| wnioskował, że koniecznie musi się ukrywać gdzieś w okolicach 1162 12| poodrzynać pan Sawa odwetując się ich okrucieństw, o których 1163 12| moskiewskie na dwie części się dzieli: połowa oficerów 1164 12| Łapią jego i dopóty biją, się przyznaje; więc sadowią 1165 12| łeb mu wystrzelę.~Cofnął się oficer, ale natychmiast 1166 12| oficer za domem, odezwał się:~- A co, kapitulujesz waćpan?~- 1167 12| choć bezbronni, rzuciliśmy się, by go ciałem naszym zasłonić; 1168 12| związali mnie, żem ruszyć się nie mógł. A pana marszałka, 1169 12| zaczął jeden oficer, jak się pokazało, Polak w służbie 1170 12| Oficer od Dońców zgorszył się postępkiem Polaka i sam 1171 12| Leżaszczaho nie bit' "- i dopiero się zreflektował [ów Polak], 1172 12| związanego, żem ruszyć [się] nie mógł, a pana Sawy kilkakrotnie 1173 12| marszałek zakroczymski i łzami się zalewam. I teraz to pisząc 1174 12| godny i tkliwy. On bardzo się z nami ludzko obchodził: 1175 12| rozkazy dopełniać starać się będzie.~- Niedługo panu 1176 12| panu generałowi naprzykrzę się - odpowiedział mąż - bo 1177 12| bo czuję, że wszystko się kończy; ale prosiłbym o 1178 12| zasnął cokolwiek, ale wkrótce się ocknął i powiedział mnie:~- 1179 12| staroście wareckiemu. Jeśli ci się uda z nim się obaczyć, powiedz 1180 12| Jeśli ci się uda z nim się obaczyć, powiedz mu, żem 1181 12| konać. Nie pamiętam, co się ze mną działo, ale jednak 1182 12| ciągle go nosiłem, dopóki się obaczyłem z panem starostą, 1183 12| ojczyzna już nie będzie się cieszyć tak dzielnym i poczciwym 1184 13| boskiego natchnienia obejść się nie może. Stąd władza prawodawcza 1185 13| z ludźmi, przypatrywanie się sądom, chodzenie koło spraw, 1186 13| prawa na pamięć ponaucza się, dlatego prawnikiem nie 1187 13| kiedy na kompromis zapiszą się, bywało, na jakiego pana, 1188 13| obywatelem, to nie na tym się kończyło, że miał dobra, 1189 13| duch Boży. I tu sprawdza się obietnica naszego Zbawiciela: " 1190 13| Gdzie kilku was zbierze się w moim imieniu, będę z wami." 1191 13| zawsze w imię Zbawiciela się zbierali, dlatego też ich 1192 13| konieczności, ale nie w imię Boga się zbierali. I dlatego do wykonania 1193 13| tymże grodem manifestował się, wysiedział wieżę, i 1194 13| ojczyzny, szacunek publiczny mu się wracał i mógł spać spokojnie. 1195 13| dekret nakazujący wieżę, a on się ociąga, to oczu nie śmie 1196 13| przynosiło, skoro za to do prawa się udawał, niż kiedy szukał 1197 13| że nie potrzebując z nich się bogacić, obrócił je na chwałę 1198 13| Bogu zgrzeszy, spowiada się, pokutę odbędzie i tym powstaje, 1199 13| sama pomoże, aby dekret się wyegzekwował, bo obywatel 1200 13| Ten pan Leszczyc zakochał się był w rodzonej swojej siostrzenicy 1201 13| swojej siostrzenicy i chciał się z nią ożenić; jakoż i ona 1202 13| inaczej być nie mogło, ale jak się ludzie rozrodzili i można 1203 13| braciom nie pozwolono żenić się z siostrami, a prawodawca 1204 13| paskudztwa. A potem, jak się ludzie zaczęli garnąć do 1205 13| pokrewieństwa nie wiązano się małżeństwem, czego dotąd 1206 13| po zwierzęcemu chyba będą się rozgrzeszać ci, którym wypadnie 1207 13| którym wypadnie z krewnymi się żenić. U nas przez długi 1208 13| innego monarchy - i mniej się gorszono, kiedy który z 1209 13| królowie panowali. Więc się udawano do papieża, aby 1210 13| dyspensa, a królowie tak się między sobą zaczęli wiązać, 1211 13| mężowską, na koniec zwiodły się rody królewskie. Zamiast 1212 13| ludy zaczynają wstydzić się swojego posłuszeństwa i 1213 13| naród po drugim pozbywają się naprzykrzonych a paskudnych 1214 13| rodów. A na czym to wszystko się skończy, tego nie wiemy; 1215 13| przykładem królów i między sobą się wiązać, i papieżom naprzykrzać 1216 13| i papieżom naprzykrzać się o dyspensa, dlatego i oni 1217 13| zwiedli, choć nie tyle.~Jeżeli się oni na ciele jeszcze cokolwiek 1218 13| francuskiej, że cudze zawsze się podoba, znaleźli oni wstęp 1219 13| byli głupce, i nie dziwiłem się, że ich przepędzono; bo 1220 13| to musi ustąpić, a jeśli się upiera, to gorszego się 1221 13| się upiera, to gorszego się doczeka. U nas magnaci nie 1222 13| dlatego też wysoki rozum ich się trzymał. A który magnat 1223 13| urzędach.~I u nas zdarzało się, że magnat żenił się z krewną; 1224 13| zdarzało się, że magnat żenił się z krewną; z tego bywała 1225 13| tylko wtedy źle, kiedy to się zagęszcza, jak po zagranicach. 1226 13| był zakochany, wyrabiał się, jak mógł, w nuncjaturze 1227 13| trzeba było dowieść, że się dom na pannie kończy, że 1228 13| kwitkiem powrócić. Ale że się już zapamiętał w namiętności, 1229 13| Krewni perswadowali, aby się opamiętał, ale że on na 1230 13| zapozwali go do urzędu i sprawa się wytoczyła przed grodem, 1231 13| odwodów, zbrodnia okazała się tak jasna, że nie było sposobu 1232 13| pan Leszczyc umknął, jak się potem okazało, na Węgry 1233 13| uczyniwszy, nie troszczył się o pana Leszczyca, gdzie 1234 13| pana Leszczyca, gdzie on się obraca. I lat wiele minęło, 1235 13| swoim na urząd pokazuje się człowiek już w wieku podeszłym 1236 13| wieku podeszłym i stawi się przed nim, przyznając się, 1237 13| się przed nim, przyznając się, jest tym samym Leszczycem 1238 13| prawem ojczystym i ód wyroku się uchylał, że nie mogąc dłużej 1239 13| najprzykładniej wyspowiadawszy się po kilkakrotnie, bo nikt 1240 13| mógłby wyjść, gdzie by mu się podobało, bo warty nie było - 1241 13| przyszedł do grodu, oświadczając się, że jest gotowym, i w asystencji 1242 13| rzecz robił, podczas gdy się modlił będzie. Jakoż wzywał 1243 14| na tym świecie. Rozumie się uczynek, do którego łączy 1244 14| uczynek, do którego łączy się jakaś ofiara: jako nasz 1245 14| że kiedyś Pan Bóg nad nim się zmiłuje, bo w nim jest wielki 1246 14| mało, a chęci przysłużenia się wiele, i ta forma, która 1247 14| przyjaciela interesem kłopocze się po jurysdykcjach; ten się 1248 14| się po jurysdykcjach; ten się stara o pożyczenie pieniędzy 1249 14| dość nad tym nasi uczeni się zastanowili.~W tym właśnie 1250 14| tym właśnie roku, w którym się rodziłem, Moskwa pomagała 1251 14| wychowania, zaprzyjaźnił się był z synem jedynakiem wojewody, 1252 14| nalegać na mego, aby mu się powierzył z powodu widocznego 1253 14| jego udręczenia Wzbraniał się chorąży, na koniec, na 1254 14| przyjaciela, zwierza mu się, że jest zmuszonym życie 1255 14| jego podkomendny, któremu się powierzył, umknął ukradłszy 1256 14| pieniądze rządowe, które się u niego znajdywały. A nie 1257 14| ma, aby swoimi zasłonić się od kary, która na niego 1258 14| zaklął go, aby dopóki z nim się nie obaczy, niczego nie 1259 14| otrzymał; a natychmiast udawszy się do ojca, jak długi padł 1260 14| mu do nóg, zmyśliwszy, że się ograł w karty, że na słowo 1261 14| masz pieniądze.~Wzbraniał się oficer, na końcu, rozczulony, 1262 14| ludzie podli, dopuszczają się rozmaitych łajdactw, które 1263 14| zastali, że po ulicach tyle się snuło, że gdyby kto z księżyca 1264 14| myślić, że w polskim mieście się znajduje, póki by się nie 1265 14| mieście się znajduje, póki by się nie opatrzył, że tam same 1266 14| Kazania, nazajutrz kazano mu się stawić przed wojennym gubernatorem. 1267 14| kawalerów, i trzy dam, o których się dowiedział, że to było potomstwo 1268 14| swoją uczynnością. Rzucili się w swoje objęcia i popłakali 1269 14| swoje objęcia i popłakali się z czułości. Zaraz w domu 1270 14| tyle jemu i wszystkim nam się wywiązywał, że pan starosta 1271 14| dlatego cudzoziemcy do nich się gamą, którzy przynajmniej 1272 14| zabrał, musiało kontentować się nędznym żołdem - poszedł 1273 14| Kazaniowi. Wojejkow bronił mu się z garstką swoich, ale utrzymać 1274 14| patrzali. A tak Kazań dostał się Puhaczewowi, który dowiedziawszy 1275 14| Puhaczewowi, który dowiedziawszy się, że w nim kilkuset konfederatów 1276 14| konfederatów barskich znachodzi się, większą ich część swobodnie 1277 14| Moskwie, szczęśliwie przedarli się do ojczyzny. I między nimi 1278 14| drugich, między którymi się znajdowałem, jakoż i pan 1279 14| czytać nie umiał, to kiedy się zapije, każe rżnąć i palić; 1280 14| dopuści spełnić; a potem jak się tamten wytrzeźwi, a taki 1281 14| poprzestaje na jego zaparciu się. A z czego on do takiej 1282 14| służby, że Puhaczew wstydził się, pisać nie umie, a chciał 1283 14| zaknutować. A potem obrócił się do Zabłockiego:~- Ty czytaj 1284 14| patrzcie, jak on zgrabnie się wywinął:~- Najjaśniejszy 1285 14| odczytać zdolni jesteśmy.~To się tak podobało Puhaczewowi, 1286 14| że Polska kosztem Niemców się powiększy i że on z nią 1287 14| przewidywaliśmy, że to wszystko źle się skończy, bo chociaż byli 1288 14| ale który z nich zbliżył się do Puhaczewa, odstręczał 1289 14| do Puhaczewa, odstręczał się od niego, widząc, że to 1290 14| Motłoch tylko do niego się wiązał i hultajstwo, a z 1291 14| potrzeby na Uralskie Góry się rzucił, gdzie go wzięto 1292 14| gotowej rzeczy dowiedzieliśmy się. A były rozkazy z góry, 1293 14| smoleński z innymi dość ludzko się obchodził, jeno do mnie 1294 14| mnie i do pana Grużewskiego się przyczepił, dlatego że był 1295 14| więc cała rzecz na nas musi się opierać, i że nas trzeba 1296 14| Smoleńsku, już i sam domyślałem się nieco o niej, bo gubernator, 1297 14| carowej poddanym, nie czuję się być buntownikiem. Na co 1298 14| Dopiero kazał mnie bić, abym się przyznał o związkach, jakie 1299 14| Pięknie nam posłużyło, żeśmy się z łaciną popisali.~ w 1300 14| służenia ojczyźnie. Dostaliśmy się w krakowskie województwo, 1301 14| krakowskie województwo, gdzieśmy się złączyli z konfederacją 1302 14| konfederacją barską, która się jeszcze trzymała, i tam 1303 14| A potem dowiedziałem się, co to był za powód, że 1304 14| więzienia. Carowa dowiedziała się, że gubernator smoleński 1305 14| gubernator smoleński nieludzko się obchodził z niektórymi więźniami; 1306 14| gubernator nam dwóm, nad którymi się pastwił (bo z innymi dość 1307 14| bo z innymi dość ludzko się obchodził), ułatwił ucieczkę, 1308 14| ułatwił ucieczkę, ażeby się jego postępki nie wykryły. 1309 15| PALESTRA STAROPOLSKA~Zdaje mi się, że odkąd świat światem, 1310 15| przeciąg życia mojego. Wszystko się bowiem odmieniło: stan, 1311 15| Stanisława Augusta rozstał się z tym światem. Czy więcej 1312 15| swego pilnował, i w nim się kształcił. A większa część 1313 15| odpadłych, a których krzesła się zachowywały, a których urzędnicy 1314 15| jurysdykcji nie mieli. Sparzyłem się ja raz porządnie na jednym 1315 15| 15 garncy wydawała. Ja mu się żalę, a on na to takie doskonałe 1316 15| rozprawy sypie. Naprzykrzyło mi się na koniec; pozbyłem się 1317 15| się na koniec; pozbyłem się mędrca i po dawnemu Żydek 1318 15| miałem w zysku, że wstydzić się trzeba było, że starzec, 1319 15| było, że starzec, dałem się ułowić przez młokosa. A 1320 15| jakich nadgród domaganie się! Dawniej połowę palestry 1321 15| lepszy od naszego. Szczerze się wyspowiadam, że ani jurysdykcjów, 1322 15| Nadchodzi sejmik. Myślisz, że się ani pokaże przed ludźmi. 1323 15| następne trygenium raczył się podjąć urzędowania. Kto 1324 15| kontraktach nowogródzkich widząc się ze mną, mówi mnie:~- Mój 1325 15| ja mu na to:~- A na co ja się zdam panu z moim starym 1326 15| brzęczączek: jeżeli cet, to wygra się, jeżeli liszka, to się przegra. 1327 15| wygra się, jeżeli liszka, to się przegra. Oto cały rozum 1328 15| A dziś -może za śmiało się odezwę - ale gdyby przed 1329 15| lub ziemstwem wytoczyła się ta sprawa, od której Piłat 1330 15| wszystkich sercach, skarżą się na Boga i szemrzą, że już 1331 15| wystawić, powinien najprzód się opatrzyć w cegły i wapno! 1332 15| kruche, że pod ręką się rozsypują, możeż być gmach? 1333 15| cnoty, a potem weźmiemy się do budowy, i w samej budowie 1334 15| budowie nie będą ściany się walić. Zapewnię, że to niesmaczne! 1335 15| siebie w straży, chronić się od sprośnych zysków, kiełznać 1336 15| pustelnikiem, dziewicą, a dopiero się ona zbawi. Bo tak droga 1337 15| tak droga rzecz lada czym się nie okupi, a każdy grzech 1338 15| który z nich upadł, zawsze się znajduje gotowa temu przyczyna 1339 15| wyobrażenia) złego chroni się grzechem, to pewnie większe 1340 15| to potomkowie jego walają się po sieniach gubernatorów 1341 15| nienasycony w domaganiu się starostw; ciągle burzył 1342 15| starostw; ciągle burzył się, pokąd nowym udziałem skarbu 1343 15| którego wówczas blask z jego się nie równał. Kazał porwać, 1344 15| panu, utopili niebogę. I to się działo w królestwie chrześcijańskim! 1345 15| że jedynak jego skojarzył się z ubogą szlachcianką, a 1346 15| później tenże syn ożenił się z nierządnicą, którą wydobyli 1347 15| i pomnażano wojsko, aby się oprzeć Moskwie; a teraz 1348 15| doświadcza. Kiedy opiekując się naszą ojczyzną Pan Bóg tyle 1349 15| ruskich nam poddał, jakże my się z nimi obchodzili! Wstyd 1350 15| nimi kiedyś było, bo my się opamiętali na koniec i za 1351 15| takiej nieludzkości zaczęto się dopuszczać z poddaństwem 1352 15| bezbożny obywatel nie waha się pożerać. I to złe coraz 1353 15| pożerać. I to złe coraz się powiększa, a chcą, aby Pan 1354 15| odpłacić, dawno bylibyśmy się oczyścili i wrócili do nieodżałowanej 1355 15| najpotężniejsze narody oddały się w poddaństwo rzymskie. Horacy 1356 15| rozpusta nie przynęciły się do nich na nowo i nie obkroiły 1357 15| od dawna magnaci psować się zaczęli, idąc za dworem, 1358 15| dworem, ale szlachta jakoś się trzymała. Pamiętam, że po 1359 15| jej była pociecha: byle się gród o niej dowiedział, 1360 15| ułagodził karę, nie dał się zmiękczyć; klęcząc i płacząc 1361 15| Nowogródek nie stolica, poszkapił się fircyk, bo stara, nasadziwszy 1362 15| turmy zaparł; a spodziewam się, że po takiej rekolekcji 1363 15| w wielkiej obyczajności się chowała, bo i Boga się bała 1364 15| obyczajności się chowała, bo i Boga się bała obrażać, i taki urzęda 1365 15| siebie, dobrze musieliśmy się wiarować od złego. A rzadki 1366 15| na jurysterii, z którą mu się dobrze działo, nie piął 1367 15| dobrze działo, nie piął się do urzędów, lubo i te go 1368 15| młody, na żadnego starszego się nie oglądał. On to i po 1369 15| by rad był i po niemiecku się przebrać i tyle tylko mu 1370 15| taki, rad nierad, musiał się trzpiotać w długiej naszej 1371 15| jego prosiła, by raczył się jej interesu podjąć. Jeno 1372 15| że w natłoku spraw, jaki się na barkach jego opiera, 1373 15| matki, córki doszperają się do waszych serc; wszakżeście 1374 15| tego wyniknie, długośmy się wypraszali; ale jak zaczął 1375 15| wtóre, że taki nie bardzo się godzi odmawiać fatygi swojej 1376 15| nagli nas, bysmy pozwolili się traktować ponczem, a pan 1377 15| koncepta na konferencji się udadzą. Pan Fabian - świeć 1378 15| duszy! -lubił szklaneczką się bawić; jakoż ani pan Jelec, 1379 15| tego, aby w towarzystwie się nie pobawić. Przynieś! i 1380 15| tedy wazę ponczu, a jak się potem odkryło, zamiast wody 1381 15| ale tak osłodzony, żeśmy się nie spostrzegli i jedna 1382 15| świtać zaczęło, kiedyśmy się rozpoznali, że ani mniej, 1383 15| rzewnie płakać. Serce by się rozkroiło samemu panu Jelcowi, 1384 15| przerwał milczenie, odzywając się:~- Panie Sewerynie, a gdzie 1385 15| którego publicznie szczycić się mogłem; a już dziś moja 1386 15| tam nie ma grzechu. Niech się pan Andrzej kruszy, co z 1387 15| z nami tak podłego żartu się dopuścił, a nie my, na których 1388 15| my z tym farmazonem, co się Pana Boga nie boi, przystawali, 1389 15| przystawali, a nawet zaprzyjaźnili się? Skarżmy siebie, aby nas 1390 15| skarał!~Dopiero kazał mi się położyć i pięćdziesiąt batogów 1391 15| mnie odliczył; a potem sam się położył, oddawszy mnie batog, 1392 15| liczbą batogów wy-wzajemnić się, ile że mnie na rany Chrystusowe 1393 15| złap wiatra w polu! Tak się ta śmieć prędko po tym kawałku 1394 15| regenta, że pan Jelec musiał się wynieść z Nowogródka i w 1395 15| ze starym rozbratawszy się przez pustotę. Jakoż go 1396 15| A potem wkrótce ożenił się i zupełnie ustatkował, że 1397 15| sądów zadwornych, wysunął się gładko, ażeby z panem Jelcem 1398 15| stołem nie siedzieć, z czego się nazajutrz przed gospodarzem 1399 16| OŻENIENIE SIĘ MOJE~Od lat kilku jurystowałem 1400 16| chociaż o nadgrodę nigdy się nie przymawiałem, gęsto 1401 16| i każdego przyjąłem, jak się należy, żadnej wykwintności 1402 16| a robić nie zdążę, w cóż się obrócę - takem się zadumał, 1403 16| w cóż się obrócę - takem się zadumał, że ani się spostrzegłem, 1404 16| takem się zadumał, że ani się spostrzegłem, jak pan Fabian 1405 16| do mojej izby, i dopierom się opamiętał, jak on się odezwał:~- 1406 16| dopierom się opamiętał, jak on się odezwał:~- Niech będzie 1407 16| odpowiedziałem zerwawszy się ze stołka i idąc na powitanie 1408 16| A nad czym to waćpan tak się zamyślił, że nie uważasz, 1409 16| siedzi za kołnierzem?~- Bój się Boga, panie regencie! Czyż 1410 16| czym myśleć? Rachowałem się przed chwilą z całego roku. 1411 16| wydeptałem; nie mogę też się skarżyć, że darmo pracuję, 1412 16| pracuję, a z rachunku pokazuje się, że mi na rok drugi i pięćdziesiąt 1413 16| kąty a piec piąty. Innym się lepiej udaje. Pan Eliasz 1414 16| każdego szeląga swojego może się przed Panem Bogiem śmiało 1415 16| dworku zapłacę, to już mi się zdaje, że wielki ciężar 1416 16| zawsze będziesz goły, pokąd się nie ożenisz.~- Pan regent 1417 16| dla przyjaciół. Żebym był się ożenił, pokąd była pora, 1418 16| i jedno nie naprzykrzyło się? Dawno już bym próżnował, 1419 16| stoję, a o tym nie wiem, co się w domu dzieje. Ten urwie, 1420 16| słudzy tylko pilnują. A jak się domem zająć, kiedy czasu 1421 16| rozchód; ale natuptawszy się dobrze część dnia, a drugą 1422 16| dnia, a drugą zapisawszy się, że ledwo palce nie puchną, 1423 16| a cóż dopiero w rachunki się wdawać! A i o duszy trzeba 1424 16| Statucie Litewskim cały dzień się myśli, a dziesięcioro Bożego 1425 16| domu byłaby lepsza, i aniby się spostrzegł, jak się majątek 1426 16| aniby się spostrzegł, jak się majątek zrobił. Panie Sewerynie, 1427 16| rolnik, czy to prawnik, jeśli się nie żeni, to piątej klepki 1428 16| ale dla drugich, nieraz się na coś przydał mój rozum. 1429 16| podeptał, panie Sewerynie, żeń się, pókiś czerstwy.~- Tać to 1430 16| tego, ale trzeba umieć brać się, a ja przez całe życie z 1431 16| wschodzi, a czy już pora uczyć się podobać pannom? Już szpakowacieć 1432 16| po domach konkurował, czy się uda, czy nie, a chleb, jaki 1433 16| nie, a chleb, jaki jest, się straci.~- Ja waćpana wyswatam.~- 1434 16| niedaleko, ja tam za ciebie się oświadczę, mnie nie odmówią; 1435 16| odmówią; a tak spokrewnim się z sobą. Jakoż odkąd cię 1436 16| bądź mi ojcem. Ale żeby to się nie rozgłosiło przed czasem;~ 1437 16| rozgłosiło przed czasem;~bo jak się nie uda, co mnie ludzkie 1438 16| będzie w zarobku. Niech się wtenczas dowiedzą, jak co 1439 16| trzymał bałamutem? Prędzej bym się śmierci spodziewał niż taką 1440 16| u niego opinią.~- To tak się mówi. Jako juryście, wybacz, 1441 16| twoje słowo, spodziewam się, że i tam go odbiorę; ani 1442 16| odbiorę; ani spostrzeżesz się, jak ciebie ożenim,~I tak 1443 16| chciałem korzystać. Modliłem się do tego wielkiego świętego, 1444 16| nowogródzki). Otóż modliłem się serdecznie do tego potężnego 1445 16| przenajświętszym sakramentem uzbroiłem się na intencję. Kiedy więc 1446 16| jeszcze brał na siebie o nią się starać, i tak mnie namawiał, 1447 16| był możnym - on, któremum się był wyspowiadał, żem był 1448 16| niezbędne wydatki żeniącego się. Bo i za szlub trzeba zapłacić, 1449 16| obywatelki przyjąć. Zdarzała mi się wprawdzie grzanka. Kahał 1450 16| potrzebny, nie odważyłem się jej podjąć, bo Panu Bogu 1451 16| pan regent raczył zająć się moim losem, W. Jabłoński, 1452 16| zgodnym sposobem skończyła się ta sprawa, na której dzwoniłem, 1453 16| doniesieniem, że już wszystko się ukartowało i że trzeba mi 1454 16| śmielej z nim puściłem się w drogę, nie turbując się, 1455 16| się w drogę, nie turbując się, by gdzieś chyba zapożyczywszy 1456 16| gdzieś chyba zapożyczywszy się wydatki opędzić- A jednak, 1457 16| lubo byłem rad temu, co się robiło, cała podróż nie 1458 16| cała podróż nie obeszła się bez wielkiej niespokojności, 1459 16| tam człowiek był pewny, że się tchórzem nie pokaże, a tu 1460 16| pokaże, a tu obawa, żeby się głupcem z wielkiego pomieszania 1461 16| A im więcej zbliżaliśmy się do Gruszówki, tym większy 1462 16| na dziedziniec, to żeby się ziemia otworzyła, może bym 1463 16| towarzysz podróży i szczerze się litował nade mną. Jakoś 1464 16| litował nade mną. Jakoś się to odbyło przed JW. podkomorzyną, 1465 16| nóg jej padłem - i odbyły się zaręczyny. A ja i moja narzeczona 1466 16| przyszedłem do siebie. Potem jak się rozeszła wieść o moich zaręczynach, 1467 16| jakiego siakiego żarciku się nie obeszło, z drugiej strony 1468 16| nie mogła. A na wiktuałach się nie skończyła niektórych 1469 16| chociaż nie miałem czasu jemu się zasłużyć, beczką wina mnie 1470 16| niej trzymał spuszczając się na instynkt Boży i na charakter 1471 16| o mojej prozapii odezwał się; bo biorąc familiantkę, 1472 16| był gospodarzem, i wszyscy się ubawili, jak potrzeba.~Takie 1473 16| Doktorowicze dostały mi się w dzierżawę. Ja siedzę przy 1474 16| grosz, a przecie lepiej się żyło, niż kiedy byłem kawalerem, 1475 16| zaszczycają, a przecie majątek się robił. Coś się już dało, 1476 16| przecie majątek się robił. Coś się już dało, a po śmierci i 1477 16| zupełnie na swojej! Niech się stanie jednak wszystko tak, 1478 17| TADEUSZ REJTEN~Śmieją się z nas, starych, że my radzi 1479 17| był gotów odpuścić, gdyby się w niej przynajmniej dziesięciu 1480 17| silniejsze i świetniejsze wrócić się koniecznie musi, jako ziarno 1481 17| obawie, kiedy wszystko im się wiedzie; jęczą, że tak powiem, 1482 17| oprócz pana Michała, co się wychowywał w Nieświeżu z 1483 17| odprawiać, i wtedy dyscypliną się chłoszcze jakby jaki winowajca; 1484 17| Strach w całym dworze, kiedy się jaki dominikanin lub jezuita 1485 17| go nie opuścił: starzeli się i umierali u niego, a byli 1486 17| ciągle wzrastał, a zdawało się, że o niego nie dbał. Ani 1487 17| że o niego nie dbał. Ani się spyta, co się na jego poletkach 1488 17| dbał. Ani się spyta, co się na jego poletkach dzieje, 1489 17| Panna gospodyni" - i na nich się zdawał tak dalece, że miał 1490 17| nad własnymi interesami się nie troszczył. Na zaszczyty 1491 17| na żadnym z tych sejmików się nie znajdował. Każdy laudum 1492 17| ani w Warszawie. Frasował się nieraz, że mu tak ciągła 1493 17| mu tak ciągła pomyślność się nie przerywa. Razu jednego 1494 17| wesół. "Przecie aby raz się nie powiodło - wyrzekł - 1495 17| czego prócz niego wszyscy się w domu weselili. To mu upadło 1496 17| jak kamień z nieba, bo ani się starał o to, ani stosunków 1497 17| bo po nim tego domyśleć się nie można było, tak mężnie 1498 17| pozornie biorąc rzeczy, jemu się nie powiodło, co jest niezawodnym, 1499 17| Nowogródzanie, cieszmy się naszym ziemianinem, którego 1500 17| nasi wnukowie doczekają się, że w Nowogródku Rejten


1-500 | 501-1000 | 1001-1500 | 1501-2000 | 2001-2500 | 2501-2647

IntraText® (V89) Copyright 1996-2007 EuloTech SRL