Table of Contents | Words: Alphabetical - Frequency - Inverse - Length - Statistics | Help | IntraText Library
Alphabetical    [«  »]
siczowych 2
siczowym 1
siczy 23
sie 2647
siebie 157
siebiesmy 1
siebiez 1
Frequency    [«  »]
-----
-----
2898 i
2647 sie
2223 nie
2088 a
1886 w
Henryk Rzewuski
Pamiatki Soplicy

IntraText - Concordances

sie

1-500 | 501-1000 | 1001-1500 | 1501-2000 | 2001-2500 | 2501-2647

     Part
1501 17| ogólnych uczuciów, złączą się, by uwieczniać pamięć naszego 1502 17| narodach wolnych zapory grobowe się zwyciężają. Nieraz pomimowolna 1503 17| milczeniu przysłuchiwał się tym opowiadaniom, i już 1504 17| oczy w niego wlepi, to się śmieją koledzy, a profesor 1505 17| go dobrze potrząść, nim się opamięta, że w kościele 1506 17| przy niej jak wryty i w nią się wpatruje tak zamyślony, 1507 17| zbudzili; i nieraz rekreacja się skończy, a jego przy mapie 1508 17| ustawicznego zamyślania się, ale przekonawszy się, że 1509 17| zamyślania się, ale przekonawszy się, że to było na próżno, zostawili 1510 17| Jeden z uczniów odezwał się, że zrobiwszy akces do konfederacji 1511 17| Tadeusz, co temu dyskursowi się przysłuchiwał, przerwał 1512 17| Panie Władysławie, wstydź się bronić złej sprawy, chociaż 1513 17| wchodzić z nieprzyjacielem, aby się zachować ojczyźnie na czas 1514 17| sposobniejszy. Na to pan Tadeusz tak się oburzył, że porwawszy kamień, 1515 17| kasztelanica głowę, że krwią się oblał. Wielki się z tego 1516 17| krwią się oblał. Wielki się z tego zrobił rozruch w 1517 17| kasztelanie z łagodnością się tłomaczył. Sam rektor oćwiczył 1518 17| co mnie powie, że godzi się w zmowy wchodzić z najezdnikami 1519 17| go przemóc nie mogło. Jak się uparł, stał jak opoka nieporuszony. 1520 17| wszystkim dowiedziawszy się, sam go wyprosił.- A gdy 1521 17| jestem twojego ojca." Dopiero się zmiękczył pan Tadeusz i 1522 17| zmiękczył pan Tadeusz i rzucił się w objęcia kasztelanica, 1523 17| między innymi potykanie się na palcaty. Za klasztorem 1524 17| taborem. Szkoła na dwie części się dzieliła, jako dwa wojska 1525 17| wojska z sobą potykające się. Cała wygrana była, aby 1526 17| przeciwny; i zażarcie biliśmy się, aby swojego obronić, a 1527 17| zdobyć. Zwyczajnie dzielono się na Polaków i Moskalów, a 1528 17| choć od najsłabszych bić się dawał, że mu guze występowały. 1529 17| buchańca oberwę, zdaje mi się, że ojczyzna coś wskórała, 1530 17| jakoś opanuje, że bronić się nie umiem." Bywały częste 1531 17| skutku, z początku lękały się przekupki być w sprawach 1532 17| przeznaczone na sądy, składające się z prezydenta, czterech sędziów, 1533 17| sprawy, a nawet żalącej się strome sąd dodawał obrońcę, 1534 17| sposobem młodzież wprawiała się do znajomości prawa i do 1535 17| wydzierają profesorowie, tak się prawa uczy, aby do niego 1536 17| garnki porozbijał, i o to się sprawa, wytoczyła. Pan Tadeusz 1537 17| jego sprawiedliwość, że się upierała, aby koniecznie 1538 17| Wolę prawa pilnować niż się cieszyć chlubą, że w sądzeniu 1539 17| rodzonego brata nie oglądałem się." A że jak co wyrzekł, od 1540 17| nie odstąpił, więc taki się usunął.~Jak w szkołach był 1541 17| był w swojactwie, zaczął się jej nieco zalecać (czemu 1542 17| swojego zamiaru odstąpił. Co się potem pan chorążyc nie namęczył, 1543 17| w istocie on tylko wtedy się cieszył, kiedy za nią cierpiał, 1544 17| obywatelów zwiedzionych, którym się zdało, że bezprawiem można 1545 17| ruszenia obywatelów, by się z nim łączyli w obronie 1546 17| zaczął naglić kolegów, aby się nie wahali w powinności 1547 17| że bezpieczniej doczekać się jakiejś siły, do której 1548 17| jakiejś siły, do której by się przyłączyć można, niż się 1549 17| się przyłączyć można, niż się na oślep wyrywać, że jakkolwiek 1550 17| prawidła, którymi gardzić się nie godzi. Ta przeklęta 1551 17| sumienie każe, a spuśćmy się na Tego, co nas nie będzie 1552 17| Stanisława. Po rozwiązaniu się konfederacji nieświeskiej 1553 17| barwę umiarkowania; skrupiło się tylko na księciu Karolu 1554 17| majątku i który jeden tułać się musiał, nie mając innych 1555 17| pobożną maksymą, że trzeba się zgodzić z wolą Pana Boga, 1556 17| przestać - zaczęto oswajać się z narzuconym rządem i sobą 1557 17| narzuconym rządem i sobą tylko się zajmywać. Ale pan Tadeusz 1558 17| Rzeczypospolitej. Od wszystkiego się uchylił, wymówił się od 1559 17| wszystkiego się uchylił, wymówił się od ofiarowanego mu imieniem 1560 17| Radzie Nieustającej ani się nawet na sejmikach nie chciał 1561 17| przerywał, i to chyba, aby się nie omijać z prawidłami 1562 17| Powtarzał tylko braciom: "Ja mam się weselić, kiedy nasz wódz 1563 17| przemocnie była usadowiła. Tak się podniosła konfederacja radomska, 1564 17| mieć nawet tegoż tułającego się księcia Radziwiłła, ciągle 1565 17| Konfederacja zamieniła się w sejm, wszystko na siebie 1566 17| jakoby głos sumienia dał się słyszeć zastarzałym naszym 1567 17| Komu dziś tajno, na czym się skończyły te nadzieje? Trzech 1568 17| wielu województwach chwycono się oręża; konfederacja barska 1569 17| oręża; konfederacja barska się podniosła.~Pan Tadeusz natenczas 1570 17| Tadeusz natenczas znajdywał się w Berezdowie, gdzie mógł 1571 17| w Berezdowie, gdzie mógł się oddać samotności więcej 1572 17| części z jego dóbr. A co się tyczy obywatelów, choć było 1573 17| słowo, a nawet przyłączyło się do niego - na wstępie jak 1574 17| przy nim zostało. Trzymał się on jednak w puszczy, ale 1575 17| swoich jegrów, a znaleźli się tacy, co im drogę pokazali, 1576 17| pokazali, aby usługą dobrze się wystawić przed carową i 1577 17| łzami błagał swoich, aby się bronili do upadłego, a nie 1578 17| Tadeusz, zmęczony, jakby się żywymi gadzinami nakarmił:~- 1579 17| postrachu, a wy na oślep się trwożycie. Nie rozpierzchajcie 1580 17| trwożycie. Nie rozpierzchajcie się tylko, pokąd się nie dowiem.~ 1581 17| rozpierzchajcie się tylko, pokąd się nie dowiem.~I na nikogo 1582 17| na nikogo nie spuszczając się, że był zręczny, liziwem 1583 17| nie było tego tyle, aby im się nie oprzeć; ale tameczna 1584 17| powinności, rozpierzchła się, że tylko gajowi doczekali 1585 17| że tylko gajowi doczekali się, że przynajmniej widzieli 1586 17| przez dwadzieścia lat może się stawiały, w jednej godzinie 1587 17| jednej godzinie w popiół się zamieniły. Pan Tadeusz, 1588 17| jak mógł, do Gruszówki się przedarł, jak zwierz błądząc 1589 17| wystąpił w pole. Znajdywał się on w nieszczęśliwej stołowickiej 1590 17| końca! Nareszcie rozwiązała się konfederacja barska: zbrodnia 1591 17| niewinność i prawość.~Zbierał się sejm, ale już było wiadomo, 1592 17| ale już było wiadomo, że się gotował przez niego okropny, 1593 17| nawet dotąd sejmików, podał się na posła, aby na ostatnim 1594 17| polskiego Katona. Zbierają się zatwardziałe lub przelękłe 1595 17| ojczyzny i siebie. Zbierają się posłowie: jedni jakimś dzikim 1596 17| Nie ma zgody! - odezwał się Rejten. - Na sejm walny 1597 17| obieramy marszałkiem! - odezwał się Korsak, Bohuszewicz i trzech 1598 17| innych posłów, kupiących się przy Rejtenie. Zdumieli 1599 17| przy Rejtenie. Zdumieli się wszyscy. Rejten porywa laskę 1600 17| drugiej - przybliżające się lonty do panewek, przydusiły 1601 17| piekielnych duchów.~- Nie damy się owładać przez pięciu posłów, 1602 17| Rejtenowi; pięciu wszystkim się opierają.~- Nie ma zgody 1603 17| i Bohuszewicz, szamocąc się między oprawcami, krzyczą:~- 1604 17| środka legalnego chwyta się Rejten:~- Sisto activitatem! - 1605 17| Panowie bracia - odzywa się Poniński - widać, że ci 1606 17| pomieszane. Nie oglądajmy się na nich, a postępujmy w 1607 17| jak ty śmiesz marszałkiem się ogłaszać, kiedy nie ma sejmu!~ 1608 17| pojutrzejszy, a posłowie się porozchodzili, oprócz wiernych 1609 17| wiernych tych sześciu, którzy się zostali dla zaniesienia 1610 17| te ci oddam, a opamiętaj się.~Straszono ich odsądzeniem 1611 17| Gruszówce, ale to pasowanie się ciągłe a świeżo odbyte, 1612 17| mógł - i rozum jego rozbił się. przywalony sromotą publiczną. 1613 17| ojczyzny ratować. Gdy dał się słyszeć, że sławy narodu 1614 17| ostatniej rozpaczy. Ale nie dał się widzieć, mówiąc:~- Ja ich 1615 17| gawędzić.~Kiedy ośmieliłem się go nawiedzić, gdy mnie jemu 1616 17| rozmawiał, ale zamyśliwszy się, zaczął z ruska przebąkiwać:~- 1617 17| sobie wszystko i porywać się, że gdyby słudzy nie przytrzymali, 1618 17| przytrzymali, na mnie by się rzucił. Ze łzami go pożegnałem. 1619 17| Gruszówkę i w Mozyrskie się przeniosła nie mogąc znieść 1620 17| iść na pokoje i odgrażał się na generała, ale ludzie 1621 17| najprzykładniej gotował się na śmierć, której tyle razy 1622 17| dalekie, że żaden z nas się [nie] doczeka, a bieda na 1623 18| ledwo ich pamięć zachowuje się między ludźmi, a jeżeli 1624 18| między ludźmi, a jeżeli coś się zostało, co by dotykalnie 1625 18| wzniesione, w kurzawę już się zamieniły, jak zwłoki tych, 1626 18| Nawet nie pojmuję, czym się człowiek podnieść może, 1627 18| kiedy wielkich dopuściwszy się zbrodni, niezupełnie przecie 1628 18| widząc szczerze korzącego się zbrodniarza, użyczał mu 1629 18| jaśnie nie rozbierze, bo co się nas tyczy, to jest pewne 1630 18| usprawiedliwione, że niczym się nie wymówiemy, jeżeli z 1631 18| nawet zdolni podnieść się do namiętnościów gwałtownych, 1632 18| cnocie i o pokutach, którymi się wykupywały przeciw jej wykroczenia. 1633 18| podłości; obadwa czasem się łączyły, by zaślepiwszy 1634 18| potwór go zamienić. I w to się do zbytku wpatrują miłośnicy 1635 18| a nie chcą widzieć, co się obok działo. Jak się wznaszały 1636 18| co się obok działo. Jak się wznaszały przytułki dla 1637 18| dla nędzy i rozpaczy, jak się po gościńcach gęścili pielgrzymy, 1638 18| rodzaju pokutnikom, jak się nimi puszcze napełniały. 1639 18| obowiązków, a pokąd one się [nie] zatrą, nie ma nic 1640 18| pięćdziesiąt lat, jakem się o nim dowiedział z największą 1641 18| człuchowską wznoszącego się. Ci miłosierni zakonnicy 1642 18| trafiłem w Krakowskie, gdzie się złączyłem znowu z konfederacją, 1643 18| zostałem, bo dziwnie podobał mi się tryb tego zgromadzenia, 1644 18| kilku uczonych. Dowiedziałem się tam o wszystkich szczegółach 1645 18| Wiśniowieckiego, wywdzięczając się podupadłemu zupełnie na 1646 18| Ciechanowiecki, ze swojego się utrzymując, składał cały 1647 18| nowego króla było wywiązanie się panu Ciechanowieckiemu za 1648 18| mieszkając, zaprzyjaźnił się ze stolnikiem witebskim, 1649 18| Łopacińskich, i o rękę jego córki się zgłosił. Już był go sobie 1650 18| całego województwa odbyły się okazałe zaręczyny. Ale cóż 1651 18| ludzkich! Wszelkie, zdaje się, posiadał rękojmie statecznego 1652 18| największe nieszczęście mu się gotowało. Mamka pana krajczego 1653 18| za radą księdza, któremu się spowiadała, jako jedyny 1654 18| inni Ciechanowieccy brali się do korzystania z takowego 1655 18| wyznania), pan krajczy broni się, jak może, chwyta się wszelkich 1656 18| broni się, jak może, chwyta się wszelkich środków ratunku, 1657 18| w którego jurysdykcji to się działo, sam dotknięty do 1658 18| zeznanie zrobiła, chcąc się pomścić, domagając się 1659 18| się pomścić, domagając się o jakieś znaczne wywdzięczenie 1660 18| jakieś znaczne wywdzięczenie się za staranie swoje około 1661 18| panem starostą orszańskim się umawia, że z porządku rzeczy 1662 18| podobnej dochodząc, będzie się domagał w jego sądzie o 1663 18| gardle, czego on, zapatrując się na jej własne wyznanie, 1664 18| jej żywota.~Tak umówiwszy się z starostą a przyszłym teściem, 1665 18| wytłomaczyli, a która na wszystko się zgodziła, jedzie do Warszawy 1666 18| porządkiem a bez przerwy się tocząc, sąd wyrok śmierci 1667 18| Ale pan krajczy, chcąc się ubezpieczyć, aby w następność 1668 18| ubezpieczyć, aby w następność nic się podobnego nie odnowiło, 1669 18| krajczy w rok potem ożenił się z starościanką i z nią spłodził 1670 18| wychowywał. Wszystko mu się powodziło i żył w dobrej 1671 18| bo nikt nie widział, co się w jego sercu działo. Na 1672 18| to synowie, rozmówiwszy się z sobą:~- Ojcze - odpowiedzieli - 1673 19| KSIĄDZ MAREK~Co też to się dzieje na świecie! Prawdziwie 1674 19| półgłówków, co bałamucąc się waszym rozumkowaniem, najczęściej 1675 19| waszej nieroztropności niż się trzymać tego, co ich wiara 1676 19| ustanowionego nie odmieni; módl się sto razy na dzień, czego 1677 19| poczciwi mężowie, stosowali się do ducha czasu, do ówczesnych 1678 19| człowiek poczciwy, mam już tyle się dać owładać, abym odstąpił 1679 19| nowej wiary nauczał? My się naszej trzymamy i za nią 1680 19| naszej trzymamy i za nią się bijem, a jeśli waćpan jej 1681 19| przekonania gruntownego, o tym się przeświadczyłem. On to zaczepiał 1682 19| świadomemu trudna sprawa wdać się w certamen [spór] z takim, 1683 19| potrzeba, ale widząc, że tamten się upiera, raptem go zapytał:~- 1684 19| zapytał:~- A dawno waćpan się spowiadał?~Coś mu na to 1685 19| teraz idź do siebie i gotuj się na jutro; to lepiej niż 1686 19| waćpana rozumieją.~Zmieszał się wojewodzie; my byli ciekawi, 1687 19| konfesjonale i spowiadającego się księdzu Markowi. Nie rozpierał 1688 19| księdzu Markowi. Nie rozpierał się z nim, ale bił się w piersi. 1689 19| rozpierał się z nim, ale bił się w piersi. A jaki z niego 1690 19| w piersi. A jaki z niego się zdawał bezbożnik! Ale jak 1691 19| roztropnie na tak wielkie narażać się niebezpieczeństwo, jedynie 1692 19| gdzie nie był, jedność się przerywała; a co dziwniejsze, 1693 19| wiatrem nie popłynie. Ale kto się poświęca za sprawę świętą, 1694 19| nasza praca daremna; wolimy się z czartem pogodzić." Nie, 1695 19| pracują a pracują nie zrażając się, że pociechy Bóg nie daje, 1696 19| pociechy Bóg nie daje, aby się z czartem nie godzili! Pan 1697 19| ważniejszych rzeczach. Cieszycie się nadzieją, że dzieci i wnuki 1698 19| nich pozbawiacie; cieszcie się więc, że choć trudy i klęski 1699 19| ojczyzny, bez wolności na co się im zdadzą dostatki? Nie 1700 19| zastawione jadła. Cieszyliśmy się wszyscy w Bogu; a na pokojach 1701 19| każdym zdrowiem wiwatówki się odzywały, ksiądz Marek, 1702 19| zdrowie, po którym spodziewam się, że nie mniej huczne dadzą 1703 19| że nie mniej huczne dadzą się słyszeć wiwaty. Proszę panów 1704 19| zachwyceniu, a potem odezwał się:~- Zdrowie Przenajświętszej 1705 19| uderzył, że wszyscy tulić się zaczęli do księdza, prosząc, 1706 19| powiedział:~- Nie bójcie się, dzieci! Pan Bóg błogosławi 1707 19| przeżegnawszy chmurę, ona się natychmiast rozeszła i najpiękniejsza 1708 19| pogoda.~A jeszcze lepiej mu się udało pod Rzeszowem. Nasz 1709 19| Rozwadowa, a Moskwa pokusiła się stamtąd nas wykurzyć i była 1710 19| wytłukli, że ze wstydem musiała się cofnąć do swoich szańców 1711 19| krzyżem w ręku, wszędzie się znajdywał, pokąd potyczka 1712 19| lud niewierny, nie znali się na jego świętobliwości, 1713 19| nam posłużyło, bo wielu się za nim cietrzewiło, a my 1714 19| mimo habitu idąc, a ksiądz się tylko uśmiecha, że Dońce 1715 19| Ale co który przybliży się do niego, to jak go przeżegna, 1716 19| Kozacy, dopiero sami zaczęli się żegnać, uciekając do swoich 1717 19| kiedy już dobrze ciemno się zrobiło, poszedł do namiotu 1718 19| wiary, choć między nimi się rozpaskudził, a Bóg łaskaw 1719 19| idź spać.~- A nie godzi się tak mówić, panie starosto. 1720 19| panie starosto. Pan Jezus się dał umęczyć za tych łotrów 1721 19| opuścił go, po rozłączeniu się ducha z ciałem, co rychło 1722 19| nas zwabiasz? -i zbliżali się do niego, by go porwać, 1723 19| oczu, a żadnemu nic złego się nie stawało, ośmielili się 1724 19| się nie stawało, ośmielili się więc i wzięli go w swoje 1725 19| ręce. Oto była pociecha, że się im udało!~- Przecie - mówili - 1726 19| czynem. W Sybirze dowiesz się, jak płacą tym, co kule 1727 19| Moskalami wieść, że jak się zamyśli, z czartem rozmawia 1728 19| rozmawia i że w ptaszka się przerzuci, ile razy się 1729 19| się przerzuci, ile razy się zamyślał, szamotali go setnicy, 1730 19| Dzierżanowskiego. Dopiero się Kozacy opamiętali, kiedy 1731 19| sam pułkownik przybliżył się witać księdza i piorunującym 1732 19| co nigdy z swoim sztućcem się nie rozstawał, dał ognia, 1733 19| za nimi w pogoń, ale nim się zebrali nasi, Dońce sprzed 1734 19| swoim na hałas strzału, by się przekonać, co to jest - 1735 19| nim. Tam o wszystkim my się dowiedzieli i obaczyli setników 1736 19| wdzięczność zasługują.~A że nikt się księdzu Marku u nas nie 1737 19| który był rad popastwić się nad nimi i przekładał, że 1738 19| przepraszając, ważyli się gnębić cudotwórcy. A potem 1739 19| podzielą, a tym zasłonią się od kary, która na nich czeka 1740 19| nie dopełnili. Nie mógł się im oprzeć ksiądz Marek i 1741 19| żądali; ale ledwo odszedł, by się do mszy gotować, pan Dzierżanowski 1742 19| naczelnika. Jakeśmy potem się dowiedzieli, i ich, i całą 1743 19| cały dzień bito i na tym się skończyło. A jakie dziwolągi 1744 19| opuścić go nie może. Znajdą się tacy, co to czytając, ramionami 1745 19| nie wierzyć temu, na co się patrzało, nie samopas, nie 1746 19| nędznym rozumem szczerze się lituję - a niech będzie 1747 20| jesteśmy lekkomyślni, że się nam nic nie wiedzie, dlatego 1748 20| żadna tajemnica między nami się nie utrzyma. W każdej bajce 1749 20| zatrudnień. Szlachcic zajmuje się gospodarstwem, bo taki Pan 1750 20| boso nie chodziły. Ale jak się namozoli, natupta, nadrypci - 1751 20| natupta, nadrypci - czymże się rozerwie? U nas bibliotek 1752 20| nie szlachcicowi w tym się kochać.~Jakem był na Szląsku, 1753 20| wzięła chętka popróbować, czy się nie uda na wołach zarobić - 1754 20| powiedziawszy, nie straciło się, bo taki koszt podróży się 1755 20| się, bo taki koszt podróży się wrócił, i wywiozło się coś 1756 20| podróży się wrócił, i wywiozło się coś do oporządzenia domu, 1757 20| oporządzenia domu, i żonie się dało kilka niemieckich fraszek, 1758 20| ale to nie warto tego, co się człowiek za tym namęczył. 1759 20| świata obaczył, drugi raz już się nie chwytał tak niespokojnych 1760 20| Otóż w Namysłowie poznałem się był z jednym tamtych stron 1761 20| Polski prowadził i chciał się dowiedzieć o swoich imiennikach 1762 20| żądał. Bo on wyprowadzał się z domu Putkamerów, osiadłego 1763 20| Szlązak, a po łacinie, jak się należy. Ucieszył się, 1764 20| jak się należy. Ucieszył się, jego krwi u nas się 1765 20| się, jego krwi u nas się powodziło, i zaprosił mnie 1766 20| dogodzić gościowi, nie mogę się skarżyć, iżby wedle obyczajów 1767 20| ile że mnie konie były się rozchorowały.~Oprowadzał 1768 20| gospodarz. I podobało mi się, że jakoś dawna polska natura 1769 20| dawna polska natura ich się trzyma, że roli pilnują, 1770 20| pasem litym, a szczycąc się, z polskiej krwi pochodzi, 1771 20| polski na pamiątkę, i jakby się przemówił do mego kontusza 1772 20| że kiedy potrzeba, to my się nie rachujem i że darmo 1773 20| mojego upominku, że ażem się ucieszył z myśli przysłużenia 1774 20| ucieszył z myśli przysłużenia się jemu. Że był podobnej mnie 1775 20| podobnej mnie tuszy, ubrał się zaraz za moją pomocą i wyuczyłem 1776 20| mnie, bym to przyjął. Ja mu się wymawiałem, że nie w pretensji 1777 20| koligata jego krwi, nie wahał się przyjąć ode mnie to, co 1778 20| na swoim miejscu pokazać się zbyt trudnym. Czule podziękowawszy 1779 20| Magdusi, która i kochała się w bydle, i na nim się dobrze 1780 20| kochała się w bydle, i na nim się dobrze znała. A sam jeszcze 1781 20| nas by obywatel zwędził się z nudów, a on się nie nudził, 1782 20| zwędził się z nudów, a on się nie nudził, bo miał wielką 1783 20| Najświętszej Panny, że ani się zatnie, bo on to wszystko 1784 20| pokazywał i tłomaczył. To kiedy się napracuje w polu, to te 1785 20| podobne rupiecie i nimi się bawi, że mu gawędy nie potrzeba. 1786 20| tego u siebie nie mamy ni się na tym znamy, a cała nasza 1787 20| łaskaw nawiedzić. To jeśli się spostrzeże, że z daleka 1788 20| spostrzeże, że z daleka kurzawa się podnosi, ledwo serce nie 1789 20| dopiero szczęście! Ugaszcza się łaskawcy, oprowadza się 1790 20| się łaskawcy, oprowadza się go do stajni, popisuje się 1791 20| się go do stajni, popisuje się przed nim pracą swoją, wypije 1792 20| nim pracą swoją, wypije się z nim, a nagawędzi się, 1793 20| wypije się z nim, a nagawędzi się, że ledwo nie płacze przy 1794 20| pożegnaniu. Kiedy dusza się wylewa, trudno czasem, żeby 1795 20| wylewa, trudno czasem, żeby się coś i nie wymówiło, bo serce 1796 20| wymówiło, bo serce do ust się przedziera. Ale było na 1797 20| Za dawnych czasów, kiedy się ważna rzecz powierzała, 1798 20| jej w tajemnicy. Jak kto się zwiąże przysięgą, to choć 1799 20| a jak człowiek zastanowi się, jak tam i piecze, i kole, 1800 20| świerzbić przestanie. Kiedy się ukartowało w Częstochowie, 1801 20| sobie wieczne milczenie, tak się ono dochowało, że dotąd 1802 20| co w to wchodzili, nic się nie objaśniło; co piszą, 1803 20| tego dzieła należał, może się kiedyś o tym i wypiszę, 1804 20| wypiszę, raz, że nie mamy się czego wstydzić, bośmy w 1805 20| przedsięwzięcia, gdzie i skąd ona się wylęgła.~Jakby rozbójnicy 1806 20| rozbójnicy jacy tułaliśmy się w Niepołomickiej Puszczy 1807 20| pokrzepiał, ale członki ledwo się ruszały. Nam nie żal cierpieć, 1808 20| cierpieć, ale, mój Boże, serce się rozdzierało, widząc naszych 1809 20| drążkiem w ognisku, jakby się nim bawił. A obok księdza 1810 20| dobyciu Krakowa; a która się nigdy nie była zupełnie 1811 20| zupełnie zagoiła, odnowiła mu się i wielkie mu czuć dawała 1812 20| stękał a stękał. Na koniec się odezwał:~- Oj, boli, boli! 1813 20| nade mną, nędznym, Pan Bóg się pastwi~- Nie bluzń, panie 1814 20| chciał korzystać. Uderz się w piersi, panie chorąży, 1815 20| sobą mieszkać, to mniej się o tobie frasuję, bo wiem, 1816 20| dobrze wyszedłeś na tym, żeś się trochę umęczył.~- Oj, trochę! 1817 20| zsyła. A czyś pomyśliwszy się odezwał, panie chorąży? 1818 20| człowiekiem; a teraz pozwól, niech się odezwę do regimentarza generalnego 1819 20| Konfederacja nieświeska - biję się; ona rozwiązana, a ja po 1820 20| rozwiązana, a ja po dżumach tułam się w Turecczyźnie; wracam do 1821 20| barska nastaje - szósty rok się biję. A ty, księże, co wszystko 1822 20| cierpiał dla niej; tylko się żyje, aby jej się wywiązać. 1823 20| tylko się żyje, aby jej się wywiązać. Żebym wiedział, 1824 20| mnie to pociechy robi, żeś się tak obruszył na samo wspomnienie, 1825 20| ani ich dzieci nawet ich się nie doczekają. Ale co to 1826 20| musi skonać i po drugi raz się odrodzić, ażeby oni swojego 1827 20| tych wieszczach nie poznają się zrazu, a oni będą zwiastunami 1828 20| Ferdynanda, bo co dzień za tobą się modlę. A oprócz twojego 1829 20| dopiero za lat kilkadziesiąt się narodzą, a których mnie 1830 20| Co to będą za ludzie, jak się pokażą! A ja już zawczasu 1831 20| ja już zawczasu za nimi się modlę, bo im kto większy 1832 20| dopiero członki rzeźwiły się jakąś siłą nieznajomą; radzi 1833 20| obywatelom, tym nawet, co się jeszcze nie narodzili, oddycham. 1834 20| go do coraz zwiększającej się skarbnicy. A jeżeli niektórzy 1835 20| haniebnie odstępują - im ściślej się kojarzą z zabójcami, im 1836 20| nadchodzące zorze, słyszeć się dawały rżenia koni, rozweselające 1837 20| bieda znośniejsza.~Zowiesz się polską królową ~-śpiewali 1838 20| pokazać nie potrafi, a któremu się uroiło nad starożytną szlachtą 1839 20| pieczeniarski syn wylęga się na puchach podobnych jemu 1840 20| panie regimentarzu, bo bijąc się ciągle, nie miałeś czasu 1841 20| zupełnej nieczynności. Ja się bić chciałem i o to się 1842 20| się bić chciałem i o to się kłóciłem z panem Zarębą, 1843 20| nie przybędzie. Jegośmy się nie doczekali, a tylko czasu 1844 20| czasu nakwasili. tu mi się przyśniło, że mój chłopiec 1845 20| obłożnie zachorował; takem się nafrasował, że bądź co bądź, 1846 20| go nawiedzić. Przebrałem się w opończę jako szlachcic 1847 20| zagrodzie o służbę starający się i puściłem się samopas do 1848 20| starający się i puściłem się samopas do Grójca. Tam zaszedłem 1849 20| słoniną nakarmił i dał mi się wyspać na słomie w swojej 1850 20| gorzałeczką, i gawędką jeszcze się bawili (szlachcic miał o 1851 20| sługiwał, i lat kilka furmanką się bawił), wymówił się, że 1852 20| furmanką się bawił), wymówił się, że nazajutrz z żoną i z 1853 20| parokonnej fornalce puszcza się do Warszawy. A ja, mu przerywając: " 1854 20| stary, że można mu było się powierzyć, i miałem pokusę 1855 20| dla mnie. Ale wstrzymałem się, bo taki diabeł nie śpi, 1856 20| pańsku występując; trzeba się było chudopacholstwa jeszcze 1857 20| parę dni o swoim chlebie się tłomaczyć byłaby mniejsza. 1858 20| nie obraża, bo nie taisz się z tym, że szukasz kawałka 1859 20| podjezdki. Zestarzeliśmy się, krwawo pracując, a nie 1860 20| łyżek jemy jak chłopi. A czy się zarobi, czy się straci, 1861 20| chłopi. A czy się zarobi, czy się straci, co roku trzeba i 1862 20| pomóc."~Potem naradziwszy się z swoją babą, która lubo 1863 20| wrzasku narobi, że odrzekniesz się podróży, i na fornalkę nie 1864 20| jak ci Pan Bóg dopisze, że się w jakim dworze umieścisz, 1865 20| nas z dawien dawna: waćpan się dziś mnie kłaniasz, choć 1866 20| ja za rok waćpanu. A jak się kiedy wzmożesz, bo wszystko 1867 20| moja."~To ja, obwitawszy się z naszymi podściwcami, poszedłem 1868 20| pożegnałem , prosząc, by się mężowi ode mnie kłaniała. 1869 20| których nie miałem powodu się obawiać, bo ich miłość ojczyzny 1870 20| panie Kaźmierzu, a jak się uczy! Będzie kiedyś z niego 1871 20| a jezuitami i po mieście się szastałem, a kto był mi 1872 20| wypalił jak psu, a nikt by się i nie dowiedział, kto mu 1873 20| i nie dowiedział, kto mu się przysłużył. I przyznam ci 1874 20| przysłużył. I przyznam ci się, panie Kaźmierzu, i wam 1875 20| przystępowała, że żałowałem, iżem się nie opatrzył pistoletem 1876 20| braci zamordowali.~- To się też z uniesieniem tylko 1877 20| szlachta, a nie zbójce, a co się nie godzi, to nie godzi.~ 1878 20| był na pojedynek, a jego się nie doczekawszy, plac ostrzelał; 1879 20| odwagi. I przysłuchiwał się tej rozmowie jako i my, 1880 20| chędożył broń swoje; zerwał się z swojego miejsca:~- Panie 1881 20| tchórza, tego niewieściucha się pozbędziem, z Polski zrobi 1882 20| pozbędziem, z Polski zrobi się raj. On nam potrzebny jak 1883 20| jego ubiję i z tego będę się chlubił przed całym światem.~- 1884 20| pan żydaczewski - odezwał się pan Korsak.~- I ja z nim 1885 20| trzyma z Koroną - odezwał się pan Kiersnowski i pan Staniewicz.~- 1886 20| Poniatowskiego zabić, i kwita! Jak się trochę uciszyło:~- Panowie 1887 20| Panowie bracia - odezwał się pan Puławski - z woli waszej 1888 20| pana nie stanie, znajdzie się taki, co konfederacją zaprowadzi, 1889 20| gdzie potrzeba, a nie będzie się oglądał ani na króla, ani 1890 20| pana Puławskiego? Tłomacz się waćpan: jak króla Poniatowskiego 1891 20| szlachcic i żołnierz, ale co się myśli, to szczerze się przed 1892 20| co się myśli, to szczerze się przed swoimi mówi; mnie 1893 20| Niemców albo porubstwem się bawić dla pieczeni. A potem, 1894 20| Poniatowskiego sprzątniem, to wszyscy się na nas rzucą, ja mówię, 1895 20| obaczą, że nie ma za kim się bić, do siebie powrócą, 1896 20| Cyriaku?~- Łatwiej, niż się spodziewasz, księże Marku. 1897 20| wychowany i przypatrzyłem się, jak się po ludziach dzieje. 1898 20| i przypatrzyłem się, jak się po ludziach dzieje. Byłem 1899 20| przecie dobrze wszystkim się dzieje. A za cóż u nas Najświętsza 1900 20| swoje rzeczy nie wdawajcie się. Bijcie się, a starsi uradzą. 1901 20| nie wdawajcie się. Bijcie się, a starsi uradzą. A pana 1902 20| księdzem Markiem od nas się odłączyli zaraz po wyjściu 1903 20| Puszczy. Pan chorąży dostał się do Preszowa i widziałem 1904 20| odpocznienie - podrwił głową, jako się może kiedy o tym wspomni.~ 1905 21| jak we wszystkim spuszczać się na Opatrzność, bo bez jej 1906 21| bo bez jej pomocy na co się zda najprzenikliwszy rozum? 1907 21| mógł uskutecznić. Dobrze się dzieje, Panu Bogu dziękuj; 1908 21| Bogu dziękuj; źle, zgadzaj się z Jego wolą. A jak szemrać 1909 21| na głupstwo, więc one ci się na nic nie przydadzą; jeżeli 1910 21| zmożesz, temu ulegaj. A módl się w złych przygodach, płacz 1911 21| co Bóg powiedział, aby się nie narazić aliantce naszej. 1912 21| naszej. Tak to wszystko się z czasem odmienia. Pierwszy 1913 21| posłuszeństwo Panu Bogu na tym się zasadza, aby urzędowi być 1914 21| mnóstwo popów skłaniali się do unii, a cóż dopiero świeckich; 1915 21| moskiewski na to użalił się przed księciem biskupem 1916 21| Książę biskup obruszył się jako każdy obrońca złej 1917 21| obrońca złej sprawy i zdobył się na koncept:~- Zrób, księże, 1918 21| apostołowie na wszystkich się porwę.~Ale bazyliana w ciemię 1919 21| aurun non est mihi"~Zmieszał się książę biskup, ale nic nie 1920 21| przed którymi nierad był źle się wystawić, po wtóre, że było 1921 21| zakonnikiem, ręką nie dotknął się kruszcu, oprócz chyba kielicha 1922 21| świętobliwości kapłańskiej zajmywanie się interesami świeckimi i posiadanie 1923 21| obrządku łacińskiego bardzo się było na niego oburzyło; 1924 21| naprzeciw niemu za daleko się posuwać, bo chodziły wieści, 1925 21| umiera nie opamiętawszy się. Sprawiedliwość boska jego 1926 21| piekła odsyła. A gdyby on był się urodził jak ów drugi bogatym, 1927 21| okoliczności, w których się znajdowali. Ta myśl ciągle 1928 21| poprzestając, takimi pokutami się umęczyła, że wyschła była 1929 21| umartwień cielesnych, czemu się poddała z największą pokorą, 1930 21| największą pokorą, a to poddanie się było dla niej większym nad 1931 21| umartwieniem. Otóż Pan Bóg zlitował się nad nią i zachwycił jej 1932 21| panna Anna Omiecińska tak się przelękła, że zemdlała, 1933 21| później po zupełnym rozstaniu się z ciałem stanęły. I każda 1934 21| którym trzeba było oczyszczać się pokutą. Nam się zdaje, że 1935 21| oczyszczać się pokutą. Nam się zdaje, że czyściec niestraszna 1936 21| rzecz, ale dusza okrutnie się go boi, bo tam takie cierpienia, 1937 21| łatwo było za żywota od tego się ustrzec. Truchlały więc 1938 21| błogosławionej Anny rozbiłaby się na sam widok ich udręczeń, 1939 21| przeznaczył, bo w żadnym innym się nie zbawią. Król chciał 1940 21| padole płaczu i każdy obudził się jak ze snu, nie pamiętając, 1941 21| snu, nie pamiętając, co się z nim działo. Tylko błogosławionej 1942 21| później sami przekonaliśmy się, że bardzo dobrze, my 1943 21| kiedyś odda za swoje, byleśmy się do niej tulili, bo ona, 1944 21| Niech, kto chce, głosi się moim panem, niech mnie łupi 1945 21| nigdy im nie kłaniałem się ani podatku dobrowolnie 1946 21| ale na to nigdy odważyć się nie mogłem, abym dobrowolnie 1947 21| obywatelom, a nie rządowi się służy; jest to podły wybieg. 1948 21| to podły wybieg. Odwołuję się do sumienia, do zdrowego 1949 21| czy urzędnik wybrany może się o to pokusić? "Jak nie będą 1950 21| tym, o co prawo pozwala mu się upomnieć. A co się tyczy 1951 21| pozwala mu się upomnieć. A co się tyczy narodowości naszej, 1952 21| nie w urzędach zachowuje się narodowość. Żydzi zachowali 1953 21| obcymi ich obyczajom. Żyje się z urzędnikami naszymi, zna 1954 21| urzędnikami naszymi, zna się ich na pamięć: krzyżyki, 1955 21| urzędów. A to poświęcenie się dla ziomków jest tylko okrasa 1956 21| Wybaczam młodzikowi, że się ułudzać daje, ale dojrzałemu 1957 21| chwila, w której zdawało się, narodowość naszą rząd 1958 21| nawet byli Polacy! Cieszyły się niektóre podściwe dusze, 1959 21| szlachetniejszym kruszcem kupić się dają; różnica sumienia w 1960 21| stary, ale wy, jeżeli jej się doczekacie, pamiętajcie, 1961 21| otworzycie nieprzyjacielowi. Jak się ojczyzna wasza odrodzi, 1962 21| wymuszoną przysięgą zawiązał się z rządem najezdniczym - 1963 21| dobrowolnie śmiał poddać się takowej przysiędze. Jeżeli 1964 21| a na podłości ich władza się opiera - ale dla | narodów 1965 21| Jeżeli między wami znajdą się tacy, co was do umiarkowania 1966 22| a ludzie przewrotni sami się zawstydzą, że na przekór 1967 22| języków w nich szlachcic się nie uczył i chociaż młodzież 1968 22| dopiero wtedy naród okazał się szlachetnym i godnym bytu, 1969 22| naddziadów, a które tak często się powtarzają, że już im wierzyć 1970 22| wierzyć trzeba. Ja przyznam się, że moim prostym rozumem 1971 22| rządy nie słabe. A co się tyczy jurgieltów zagranicznych, 1972 22| białym widzą, a przekonać się nie chcą. Niewiele rubli 1973 22| ojczyznę w języku francuskim się knowały; a jeśli uwikłał 1974 22| knowały; a jeśli uwikłał się w paskudztwo jaki nieobaczny 1975 22| konfederacja barska sześć lat się trzymała. Bo kiedy marszałek 1976 22| nie brał na rozum, czy to się uda lub nie, ale słuchał 1977 22| powinności, nie oglądał się na majątek ani na żonę i 1978 22| każdy z nas był gotów dać się umęczyć, że bardzo oświeceni 1979 22| kilku tygodniach wszystko się skończyło. Oj, lepszy nam 1980 22| sejmiki, nasze sądy, biliśmy się w palcaty, robiliśmy obroty 1981 22| nas do religii, na której się opiera polska narodowość. 1982 22| barska nastała, wiekiem się nie wymawiał, bo pamiętał, 1983 22| którego dworze mój ojciec się wychował. Rychło po zameldowaniu 1984 22| miękkiego ser ca, nazywał się Szeliga. Kiedy my hultajstwo 1985 22| spudłowawszy, co do nogi poddali się, a nikogo z naszych nie 1986 22| i nie lada zdobycz nam się dostała; siebie zaś nie 1987 22| lesie, zmęczony, dostał się do chałupy jakiegoś gajowego, 1988 22| gospodyni w malignie leżała: tam się zaraził i w kilka dni umarł. 1989 22| nie myśli, a sam gdzieś się na nią natknę? Lepiej robić 1990 22| powinność, a na Pana Boga się spuścić.~Pan Korsak, człowiek 1991 22| na wiosnę Moskwa odważyła się nas zaczepić, w dzień św. 1992 22| św. Ambrożego zebraliśmy się u pana Korsaka dla powinszowania 1993 22| Nie można było nasłuchać się dość tego, co opowiadał. 1994 22| pewna dama, o której córkę się starał. Puścił się tedy, 1995 22| córkę się starał. Puścił się tedy, damy rączkę ucałował, 1996 22| Zdrowaś Maryja! Amen.~Tak to się JW. hetmanowi podobało, 1997 22| tego powodu ośm razy rąbał się z tymi, co do tej rangi 1998 22| jakoś przyszło, że wziął się do opowiadania początków 1999 22| on był z pierwszych, co się do tego związku zaciągnęli, 2000 22| wszystkim wiadomo, zawiązała się na Ukrainie.~"Moi panowie


1-500 | 501-1000 | 1001-1500 | 1501-2000 | 2001-2500 | 2501-2647

IntraText® (V89) Copyright 1996-2007 EuloTech SRL