Table of Contents | Words: Alphabetical - Frequency - Inverse - Length - Statistics | Help | IntraText Library
Alphabetical    [«  »]
alboli 3
albowiem 3
alboz 2
ale 839
aleby 1
alegoria 1
aleksander 2
Frequency    [«  »]
1646 ze
1290 do
1089 to
839 ale
826 co
765 pan
673 jak
Henryk Rzewuski
Pamiatki Soplicy

IntraText - Concordances

ale

1-500 | 501-839

    Part
1 1 | stali, ba, nie tylko my, ale i urzędnicy stali nawet, 2 1 | i JO. wojewoda wileński, ale już nie tak dobrze; ale 3 1 | ale już nie tak dobrze; ale wszyscy śpiewaliśmy ochoczo, 4 1 | nie jako wierny katolik, ale przynajmniej jako poczciwy 5 1 | narodów Rzymowi obrzydłych, ale nie szlachta rzymska. Taka 6 1 | marszałkiem koronnym lubelskim, ale jak mi później mawiał pan 7 1 | mówić, i łebski w potyczce, ale - zwłaszcza przy kielichu - 8 1 | stołu strzelał przymówkami, ale ja, szanując i gospodarza, 9 1 | Boże, przyjm to za żart, ale miło było patrząc. Ale 10 1 | ale miło było patrząc. Ale na koniec silnie po łbie 11 1 | Myśliliśmy, że już po nim, ale jakoś przyszedł do siebie; 12 1 | głęboką wprawdzie krysą, ale zdrowego i opamiętałego. 13 1 | prawdziwie do dziś dnia nie wiem; ale dawno musiał umrzeć.~Ale 14 1 | ale dawno musiał umrzeć.~Ale wracam do swego. Ksiądz 15 1 | swego. Ksiądz Marek śpiewał, ale sam jeden, bo my wszyscy 16 1 | poranku dwa razy kazał; ale my wszyscy ciekawi byli 17 1 | których objawić mi nie wolno; ale to, co mi się godzi, to 18 1 | ojczyzna będzie cała!" "Ale to nie idzie o ofiary z 19 1 | majątku lub narażanie życia, ale siedź w Warszawie i zajmij 20 1 | majątku dla ojczyzny by oddał; ale uczciwszy uszy, jakże to 21 1 | Nie można! Kocha ojczyznę, ale rządząc nie można mieć procesów, 22 1 | koronny, kocha ojczyznę, ale "bała, bała, jak zasiądę 23 1 | Myślcie w Bogu o ojczyźnie, ale tak działajcie, jak gdyby 24 1 | zasierdzą się na niego; ale nie, i owszem, każden z 25 2 | a przynajmniej wolność - ale taki życie, bo nie był on 26 2 | gdzieś nawet był królem. Ale pan Franciszek z gramatyki 27 2 | doczytał, czego on chce; ale o dwadzieścia kroków na 28 2 | poruczeństwo jemu kupił. Ale jak tylko konfederacja barska 29 2 | choćby był prostym Kozakiem; ale on tego nie uważał i tak 30 2 | jego i jego pułk cenił, ale co mu było przykro, to to, 31 2 | nami tym językiem obcował; ale pan Franciszek Pana Boga 32 2 | co po łacinie ani słowa. Ale temu nie można było zaradzić. 33 2 | odosobnionych chwytali. Ale ten ordynans nie był panu 34 2 | gumbińczykami! Było cicho, ale ledwo godzinęśmy ubiegli, 35 2 | koledzy! Otoś mi brat. Ale mię diable spisą pocałował. 36 2 | ich nań zrobili zasadzkę, ale że Kozak większy niż tuz 37 2 | szwanku do obozu powrócić. Ale jemu żal się zrobiło opuścić 38 2 | strzelał ci on wprawdzie, ale uciec nie było sposobu. 39 2 | Pan regimentarz markotny, ale pułkownika kocha. A on mnie:~- 40 2 | waszmość, porozumieć się łatwo, ale ten utrapiony Niemiec (u 41 2 | i gotowe miałem zasługi; ale ludzie od tego mnie odwiedli, 42 2 | Dzierżanowskim jak z kolegą, ale do jego pułku nie przystawaj, 43 2 | Już to różnie bywało, ale że wierzył po katolicku, 44 2 | dlatego miano go za heretyka - ale to niesłusznie.~ 45 3 | już niemłody konfederat, ale jeszcze czerstwy; nazywał 46 3 | tajnym?), że nie tylko dwór, ale świat nawet był mu w obrzydzeniu 47 3 | szlachcie oswoić się z adweną. Ale po wielu leciech, jak to 48 3 | później się spaskudził, ale u nas był bardzo dobrym - 49 3 | że go łatwo na cel wziąć; ale jak mówił sędzia, bez woli 50 4 | Poniatowskiego dworakował, ale że w duszy dobrze ojczyźnie 51 4 | też za górami się dzieje. Ale gdy się doczekało dobrze 52 4 | tymi pan Azulewicz, Tatar, ale szlachcic, mój kolega. On 53 4 | tyczącej się nie wspomni, ale słuchać coś takowego poczytuje 54 4 | przez madam wychowanej, ale rycerzy chrześcijańskich, 55 4 | dowcipie, kiedy prawdy nie ma.~Ale Stasiowi zrobiło się markotno, 56 4 | Francuza, i tak się odezwał:~- Ale, mój dziaduniu, wszakże 57 4 | siebie nikogo znać nie chce, ale jak jest boleśnie, że Polacy 58 4 | spolszczył ruskie dzierżawy, ale religią, ale świętobliwymi 59 4 | dzierżawy, ale religią, ale świętobliwymi mężami; a 60 4 | niepodległości narodowej, ale ohydne przypomnienie błędów 61 4 | nie tylko waszych zasług, ale nawet waszych imion; niepłodną 62 5 | w niemieckich szkołach, ale pięknie myśli i miewa bardzo 63 5 | się tłomaczy zbyt mądrze, ale go szczerze poważam i wdzięczny 64 5 | na zapusty do Omniewicz, ale z żoną.~Skłoniłem się sędziemu 65 5 | ślicznie wózkami ruszała; ale że mnie brykę dano, czemuż 66 5 | sędziego nie był to pałac, ale ile tam mieściło się gości! 67 5 | wtenczas bywało, nie sługą, ale przyjacielem był uważany 68 5 | w kątyśmy je postawili, ale tak, żeby każden o swojej 69 5 | gdy on sam się odpasał. Ale ta grzeczność nie obowiązywała, 70 5 | A że nikt nie jest bez ale, był prędkim, to, jak się 71 5 | poprzyuczali się szulerki, ale to im się nie chwaliło. 72 5 | starca, tuż tuż nadchodzi.~Ale prócz tych naszych ważniejszych 73 5 | Żyda śpiewającego majufes, ale tak zabawnie, że chorąży 74 5 | choć zacnie był urodzony, ale z rodziców podupadłych, 75 5 | to nie było czcze słowo, ale można było być pewnym, że 76 5 | powinowactwa swojego domu, ale i przednie j szych domów 77 5 | dali. Choć był poryw czy, ale że dobre miał serce, byle 78 5 | go zwyciężał kielichem; ale spomiędzy jego sług i przyjaciół 79 5 | kiedy mu ten powiedział:~- Ale, mój Wawrzeńcu, czy nie 80 5 | Robiło się, co można, ale teraz, kto kocha ojczyznę, 81 5 | czapkami rady im nie damy.~Ale wśród zabawy było się trochę 82 5 | przynajmniej wedle przekonania. Ale książę jego nie lubił, gdyż 83 5 | lubo sensat i poważny, ale przez żonę siostrzeniec 84 5 | robił - wynosić się z domu. Ale książę pan, widząc frasunek 85 5 | a nie dla niego samego. Ale też niedługo potem na ustępie 86 5 | tym zdarzeniu rozpowiadał, ale jako o słyszanej rzeczy, 87 5 | Rdułtowski za mnie zapłacił, ale wieżę musiałem odsiedzieć. 88 5 | mnie wypuścić Doktorowicze, ale tak, że gdyby człowiek nie 89 5 | chciał nie po szlachecku, ale po pańsku wystąpić. Tak 90 5 | miał piękne dziedzictwo, ale w czasie konfederacji barskiej 91 5 | jej przyjaźń się starał, ale ona najlepszymi postanowieniami 92 5 | chciał być na nich, jako wuj, ale nie mógł dotrwać do końca; 93 5 | płomieniach ustami coś ruszyła, ale nie można było się dosłyszeć. 94 5 | ucho do jej ust przyłożył. Ale przynajmniej przez dwie 95 5 | rozbeczeliśmy się słodkimi łzami, ale i księciu wojewodzie kilka 96 5 | wszystko było na oleju; ale większa część gości i same 97 6 | starano się ich pogodzić; ale jak zaczął pan Haraburda 98 6 | przeciwna. Tryzna był ubogim, ale ostatnim potomkiem starożytnego 99 6 | na szerokie dziedzictwo; ale pana Tryzny pieniądz nie 100 6 | Tryzna był ludzki, wesoły, ale czasami popędliwy. Otóż 101 6 | nie obwieściwszy jego, ale właśnie jak piorun wpadł 102 6 | nasza sprawa była brzydka. Ale cóż? Czyj się chleb je, 103 6 | mogliśmy mieć w ziemstwie. Ale nie było sposobu wyrwać 104 6 | księciu Radziwille kondemnatę. Ale cóż? - Nieborak cieszył 105 6 | ofiarował mu za to szubę rysią. Ale Bóg świadek, że to była 106 6 | jako najobszerniejszej; ale w nocy w niej ledwo kotowi 107 6 | Ja nie do waści mówię, ale do ojca Idziego. Ojcze Idzi, 108 6 | samego wieczora przybyłem, ale za późno, przysiągłem pomścić 109 6 | pielgrzymkę do Ziemi Świętej. Ale przybywszy do Wilna, we 110 6 | bluźnierstwu się opierałem. Ale Panu Bogu tak się do czasu 111 6 | dar dla Niego jest miłym; ale im większa ofiara, tym skuteczniejsza. 112 6 | Grzesia wypuścić bez kary. Ale przynajmniej dobrze złajałem 113 6 | Kantenbryngiem nie wypaplaj: ale szczęście, że u mnie furdyga 114 6 | przed waszą książęcą mością, ale nie śmiem.~- Mów śmiało, 115 6 | niedźwiedziem litewskim; ale dam ja jemu, jak do Grodna 116 6 | podrapię ja jego dobrze. Ale to waszeci, ojcze Idzi, 117 6 | dokażesz, że mam na kogo gniew (ale w Litwie), to ci go dam; 118 6 | poszedł z torbą, książę panie. Ale niech wasza~książęca mość 119 6 | przynajmniej Tryzna upokorzył? Ale taki nic z tego nie będzie.~ 120 6 | księcia, ojca Idziego i Nepty. Ale pan Burgielski, co znał 121 6 | skłonnym do naginania się.~Ale bardzo dobrze się nakartowało; 122 6 | książę wojewoda wileński, ale że jednak sumiennie nie 123 6 | było cztery razy więcej, ale pan Jerzy Białopiotrowicz, 124 6 | kondemnaty i tegom nie mówił; ale W. strukczaszy Tryzna w 125 6 | grodzie otrzymał nie jedną, ale dwie kondemnat.~Pan Michał 126 6 | uciśnionym przez niego, ale jako obywatel niemniej obowiązany 127 6 | czuję do W. strukczaszego, ale ten krok jego dla mnie życzliwości 128 6 | ogłoszony marszałkiem sejmiku, ale że już było koło pierwszej 129 6 | niech przyjaciele rozsądzą. Ale mam żal do niego osobisty. 130 6 | od jednego zamachu kraje. Ale kto księciu naszemu da radę? - 131 6 | trzeba mu się było bić, ale na tym źle nie wyszedł, 132 6 | mieniąc sobie czapki, a pić, ale tak, że co momentu inną 133 6 | Koronę, panie kochanku, ale nie ma, jak nasza Litwa. 134 6 | Koronie mam kawałek ziemi, ale diabeł by tam siedział. 135 6 | aby nie pan Michał Rejten, ale pan Kazimierz Haraburda 136 6 | Już byłem osiadł na Rusi, ale kiedym zaczął się modlić 137 6 | nie mój biskup, to hultaj: ale on naprzeciw ciebie nic 138 6 | bo choć on był podupadły, ale Radziwiłłowski krewny, i 139 6 | gromadzić, to nie tylko nasza, ale i partii przeciwnej, nawet 140 6 | po ulicach i śpiewając, ale tak, że obywatele partii 141 6 | się, by ich nie podpalono. Ale wszystko się odbyło porządnie 142 6 | księcia, zawsze na beczce, ale już próżnej, do klasztoru, 143 6 | Jeśmany, Czeczoty, Słuszkowie, ale głosy były słabsze nierównie. 144 6 | unanimitate wszystko się odbywało, ale nemini vox non est deneganda: 145 6 | Szlachta zaczęła głosować, ale ledwo parę godzin minęło, 146 6 | nowogródzkiego, jego zaryzykował. Ale wkrótce potem tenże wojewoda 147 6 | sześć dni trwał niby sejmik, ale w istocie hulanka. Jednak 148 7 | nie robiła: pan był panem, ale razem opiekunem sługi i 149 7 | kierował i o losie pamiętał. Ale nie każdemu dostać się do 150 7 | by się chcieli wstawić, ale co do mnie, mogę powiedzieć, 151 7 | doczekawszy się dzieci. Ale Pan Bóg sieroty nie opuszcza. 152 7 | książek pana dyrektora, ale potem wujenka kupiła mnie 153 7 | daję barszcz i opończę, ale jak wyrośniesz, to czego 154 7 | zawczasu do prawa przywykałem; ale że zaraz z retoryki do palestry 155 7 | utrzymać ten strój ze swojego. Ale na wstępie trzeba było oblać 156 7 | zacząłem od perswazji, ale że on, zapamiętały w swojej 157 7 | tylko że nie poprzestał, ale jeszcze natarczywiej lazł 158 7 | niego na twarzy pamiątkę, ale i on porządnie po ramieniu 159 7 | to i ja na to się zgodzę; ale dawniej jakoś to szlachta 160 7 | królów Sasów był bezrząd, ale była swoboda, było złe i 161 7 | gotowało do wybuchnięcia. Ale nie tak łatwo było co rozpocząć; 162 7 | ministra, i nie bez przyczyny. Ale on wszystko kunktował, żeby 163 7 | bo ja ne mohu czekaty.~- Ale, mój kochany, czy ty oszalał, 164 7 | Spasi Bih za waszu myłost', ałe ny pyty, ny isty  ne budu, 165 7 | chałat na plecy narzuciwszy, ale z takim pośpiechem, że nawet 166 7 | życiu nikogo nie golił. Ale pan mnie powiedział:~- Połóż 167 7 | zadziwieniu zacząłem jego golić; ale ledwo goła skóra się pokazała, 168 7 | listem nic nie znaczącym, ale z obszerną instrukcją; pan 169 7 | po całej prawie Litwie. Ale cóż? Dywan został przekupiony 170 7 | atakowały na czele jazdy), ale tak silną mieli artylerię, 171 8 | bieduję na tym padole płaczu, ale drugie i trzecie tyleż lat 172 8 | dzieckiem ani młokosem, ale już miałem blisko lat czterdziestu. 173 8 | zapewne czegoś dobrego, ale taki to nie będzie, co było. 174 8 | powagi i było na co patrząc; ale trybunał koronny był jeszcze 175 8 | służyć i o tom się starał, ale nowy etat przyjmywał konfederatów 176 8 | zastąpić, i wielkie były forsy. Ale książę z własnego instynktu, 177 8 | radził nie testamentem, ale formalną transakcją rozporządzić 178 8 | hrabstw nie piechotą chodzą. Ale człowiek sporządza, a Pan 179 8 | miasto spotyka kondukt, ale bardzo okazały... Zapytuje, 180 8 | znalazła miejsca w jego sercu. Ale transakcja jak wół była 181 8 | pomogła, bo był wart tego. Ale żona wojewody Ilinicza miała 182 8 | tak znacznych majątków. Ale po jej śmierci zaczęli Tarłowie 183 8 | ustępstwa kobiecie nie listem, ale transakcją, przyznaną w 184 8 | najzuchwalszym z ludzi. Ale jakoś i wtedy na niczym 185 8 | księcia. Dobry chłopiec, ale paliwoda, jakiego świat 186 8 | mógłby sam kierować syna, ale rady mu dać nie mógł, taki 187 8 | Oddał go był do palestry; ale ten, więcej szabelki niż 188 8 | sucharlawy, figura niepokaźna; ale w życiu moim nie widziałem 189 8 | Wybaczaj, panie Sewerynie, ale taki mój smyczek musi się 190 8 | Pan Bartłomiej się śmiał, ale ja okrutnie przeląkłem się 191 8 | wstaliśmy wszyscy bez szwanku. Ale w niedzielę nie mogłem mojej 192 8 | księdza, aby mnie wyspowiadał, ale pora była tak spóźniona, 193 8 | Poszliśmy więc chodzić. Ale że niedziela, wszystkie 194 8 | abyście wy ze mnie żartowali, ale Bóg świadek, że jutro do 195 8 | nie mamy prawa go mleć; ale pan sędzię, że na nim usiadł, 196 8 | poważnego życie tobie daruję; ale trzymaj język za zębami 197 8 | już nie będę żartować, ale serio mówić. A wiesz, dlaczego 198 8 | ogromnym pałaszem na niego. Ale ledwo parę razy [się] złożyli, 199 8 | Tu trochę dłużej trwało, ale i ten po łbie dostał.~- 200 8 | drodze pana Bartłomieja, ale jeszcze go więcej niż wprzódy 201 8 | nie można było widzieć; ale nasi przyjaciele nam powiedzieli, 202 8 | pretorium [salę sądową] patrzał, ale przed laty nastąpiło zdarzenie - 203 8 | była jak bursztyn czysta, ale magnat, zobowiązawszy wszystkich 204 8 | kontuszach, drudzy w rokietach, ale z rogami i ogonami, które 205 8 | pro, drugi contra stawał, ale z dziwnym dowcipem i z wielką 206 8 | interes był z Wołynia), ale prawdziwego pisarza, nie 207 8 | chociaż się prawowali; ale wzajemnie bardzo siebie 208 8 | któremu nie tylko matrony, ale na j pierwsi w narodzie 209 8 | bronił W. Dembińskiego. To ale były indukta! Ani Cycero, 210 8 | na koniec za to zapłacił, ale co zacznę słuchać, to koło 211 8 | pana tabakierkę papierową, ale ciężką, bo w niej było pięćdziesiąt 212 8 | się z nikim nie zgodził, ale zawsze pieniał się do upadłego. 213 8 | to do niej się zgłaszał. Ale ta wdowa, nazwiskiem Glinkowa, 214 8 | potwierdził wyrok sądu ziemskiego. Ale że w Koronie dwa dekreta 215 8 | kładnie; marzy mu się we śnie, ale tak wyraźnie, jakby to się 216 8 | marszałka i deputatów zajęte, ale przez osoby jemu nieznajome. 217 8 | Kurdwanowski (choć we śnie, ale silnie przerażony), jak 218 8 | wymową najgromliwniejszą, ale tak, że mrowie po nim 219 8 | szlachectwa, aby biedną wdowę, ale prawdziwą szlachciankę, 220 8 | niespokojności siadł w pojazd. Ale jak zaczął w umyśle jego 221 8 | coś mu się i przyśniło, ale że już raz zacząwszy, ambicja 222 8 | wykroczył, że nawet nie on, ale jego umocowany zaprzysięgał 223 8 | zakwitował panią Glinkowe, ale z najsumienniejszą skrupulatnością 224 8 | Lublinie, nie był młody, ale umarł w sam dzień Zmartwychwstania 225 9 | roli. Wszystko to być może, ale mówię tylko o tym, co było 226 9 | Ruś poznałem w r. 1763, ale to nie był czas spostrzeżenia 227 9 | zrabowawszy kościół boruński.~Ale w kilka lat potem, już w 228 9 | Azulewicza - z Tatarów, ale obywatela zacnie urodzonego, 229 9 | Azulewicz od nas nie wiekiem, ale wziętością był starszy, 230 9 | katował niemiłosiernie. Ale szlachetny młodzieniec, 231 9 | opuścić wiarę mych ojców, ale jedynie dla ratunku ojczyzny. 232 9 | słowa świętobliwy biskup, ale razem najgorliwszy obywatel, 233 9 | na których nie tylko my, ale nawet pan Azulewicz, choć 234 9 | nam było bardzo pomyślnie, ale wedle ich praw koszowy nie 235 9 | ich wiekowi przystojny; ale mołodyce i dziewki, między 236 9 | I dopiero byłaby bieda! Ale nic wszakże nie mogło pana 237 9 | chorąstwo nadworne litewskie; ale że on tego zaszczytu odmówił 238 9 | szlachty ruskiej się nawróciło. Ale on był syzmatykiem twardym 239 9 | zostanie nie kasztelanem, ale kniaziem udzielnym bracławskim, 240 9 | pisma nie będę wchodził, ale ty jemu powiedz, szczo kniaź 241 9 | natychmiast się chmurzyły. Ale co nas uderzyło, to kilku 242 9 | przypadkiem się zbliżała; ale wszystkich mężczyzn, znajomych 243 9 | picia i sami tęgo pili, ale tak, że Żyd arendarz wiadrami 244 9 | także traktowali z prostą, ale obowiązującą grzecznością, 245 9 | ne hodyt tak ubyraty sia, ale w Humaniu kupili. Nym słonko 246 9 | powodu niesłychanego upału. Ale nie miałem potrzeby tak 247 9 | życiu swoim w prysiudy. Ale pan Azulewicz, pan Mikosza, 248 9 | buzdyganem możemy być spokojni, ale że przechodząc przez ich 249 9 | podwód, ile mu się podoba, ale na tym nic ekonomia humańska 250 9 | Humańszczyznę bardzo często; ale pan Ortyński, rządca Humańszczyzny, 251 9 | Humania na ich ciała usypał, ale na samą Sicz napadał, ziemowliki 252 9 | rabunki popełniać w Polsce, ale za świadectwem władzy swojej 253 9 | dla handlu bywać w Siczy, ale tylko przez Gardę, gdzie 254 9 | siedliskiem. Bo już nie goły step, ale gdzieniegdzie okazywały 255 9 | sędziego. Chałupy obszerne, ale słomą pokryte, przy nich 256 9 | osobno i to jadł, co oni, ale oprócz dzbanka wody nie 257 9 | gorszył z ich niepodległości. Ale starszyzna prawie cała już 258 9 | był szczupłego majątku, ale szlachcic starożytnego rodu, 259 9 | szlachcicem, chociaż dobrego rodu, ale którego dom ledwo do wojewódzkiego 260 9 | dopełnienia swoich obrządków, ale tak, że nikt w domu o tym 261 9 | rodziców było najszczęśliwsze. Ale po jego śmierci jezuici 262 9 | próbował mojego ojca nawrócić; ale ten zawsze go zbywał milczeniem 263 9 | rzetelnego przekonania, ale przez pychę upiera się w 264 9 | i ze mną chcieli zrobić, ale ja się nie dał: za wsparciem 265 9 | Wybaczaj, panie chorąży, ale gdzież nam córkę zawieziesz? 266 9 | niejaki po różnych domach, ale właśnie Sicz Zaporoska utworzyła 267 9 | księdzem Rokitą była okropną; ale gdzie prawodawstwo obywatela 268 9 | Moskwa nas pochłonie, ale tuszę, że, starzec, tego 269 9 | tylko jako jej ziemianin, ale że jestem przekonany, że 270 10| znalazłby jakieś rozrywki; ale obcując z ludźmi uczonymi, 271 10| rozumiał, jak wytykać obozy, ale Sohazy był od niego jeszcze 272 10| całą gębą był kawalerzysta, ale chwała Bogu nie była to 273 10| zagranicznemu oświecony, to pewna; ale że miał polski rozum wielki, 274 10| i książki nawet pisała; ale nie mając, jeno jednego 275 10| go wyuczy czytać i pisać, ale bez żadnego się jemu sprzeciwiania. 276 10| wszelkiej nie tyle podłości, ale nawet cienia niedelikatności 277 10| niedelikatności w uczuciach. Ale będąc młody, żywych namiętności, 278 10| czekając oszczepem go ugodził; ale oszczep się złomał między 279 10| prowadził królewicza Sasa; ale partia przeciwna, poparta 280 10| znawcą monet starożytnych, ale lubił zbierać do kolekcji 281 10| szło o uczynki gwałtowne, ale o nielegalny przechód zbrojny 282 10| się na wezwanie kapturów. Ale pan Wołodkowicz, przymusiwszy 283 10| do urządzenia trybu-nału. Ale szlachcie nie można było 284 10| jednego. Wstyd powiedzieć, ale brat rodzony pana Ignacego 285 10| kwaterę pana Rożnieckiego. Ale wszystko już było przygotowane 286 10| pan Wołodkowicz zdradę, ale już poniewczasie; dobywa 287 10| kilkakrotnie łamał szeregi, ale nowe się formułowały, bo 288 10| odważono by się go porwać. Ale wszelkie drogi do niego 289 10| obznaczył i kilku nawet ubił, ale widocznie na siłach upadał. 290 10| mógł mu przyjść na odsiecz. Ale Żyd, faktor marszałka trybunału, 291 10| uderzeniem pięści w skronie. Ale już nic nie pomogło: związanego 292 10| świętokradztwa się nie dopuścił, ale nawet nie wy jął z pochwy 293 10| tego się nie zapierał, ale to, lubo było przestąpieniem, 294 10| nadzwyczajną, nie do miejsca, ale do osoby więcej przywiązana. 295 10| nie powinno go było czekać Ale tu już nie chodziło o sprawiedliwość, 296 10| próbował rogatków bronić, ale w puch został rozbitym. 297 10| śmierć pana Wołodkowicza; ale w tym nie mam sobie nic 298 10| serce kładziesz? Nie tu, ale przyłóż go waść temu jeleniowi, 299 11| będąc do tego upoważnionym, ale zaufany w to, służył 300 11| królewskiej w Szawlach, na balu. Ale na swoje nieszczęście znalazł 301 11| o to się żalił księciu, ale książę nie tylko że przyznał 302 11| Sołohubowi i Wierzejskiemu, ale nawet oddalił pana Skirmunta, 303 11| jurysdykcjach krajowych, ale rzecz skończyć między sobą 304 11| strzelał, bo miał krótki wzrok, ale z oszczepem na niedźwiedzia 305 11| Bonifacy dość się palił; ale ten był twardy i zawsze 306 11| odpowiedział pan Bonifacy. - Ale zróbmy opis na piśmie i 307 11| waćpan sobie tak tłomaczysz, ale obaczymy, co drudzy powiedzą. 308 11| niech przepadną moje konie. Ale obaczymy.~- Ja o waćpana 309 11| że z waćpana pożartowali. Ale tu idzie o rozstrzygnienie 310 11| Ja, choć lubię żartować, ale bez cudzej krzywdy, a ty 311 11| nareszcie swoją strzelbę, ale dla Boga, nie sięgaj po 312 11| Leon nic nie odpowiedział, ale że widział po wszystkich 313 11| znaczenia pospolicie przyjętego. Ale pan Bonifacy temu się oparł 314 11| przyznania jej przed grodem, ale każdy osobno, bo pan Leon 315 11| prowadzony Bóg wie gdzie; ale na szczęście jego, nie dochodząc 316 11| opisowi uwalniał go od wieży, ale nakazał mu zapłacić grzywien 317 11| bardzo na mnie rozchimerował, ale jakoś da się przeprosić.~ 318 11| jakoś da się przeprosić.~Ale to nie dość na tym. Pana 319 11| nie był na przeszkodzie, ale owszem, każdemu starał się 320 11| prosił, a za sobą nigdy. Ale nasze obowiązki i dla księcia 321 11| pozór obojętnie przyjęli; ale dwu dni nie upłynęło, kiedy 322 11| ocenić dowód przywiązania, ale był z tego nieco markotny, 323 11| wspomina przez zapomnienie, ale jako przyjaciela; a nazajutrz 324 11| brakuje, tylko tego. Wybaczaj, ale jeszcze mam pół garnca wódki 325 11| polowanie samuelowskie! Ale sam znam, żem się nie popisał. 326 11| dolegliwości. On nic nie winien, ale ja jak ostatni błazen postąpiłem. 327 11| bym do ciebie wypił?~- Ale, kochany panie Leonie, ja 328 11| ledwo z tobą bym nie wypił; ale wolałbym wina kieliszek.~- 329 11| Dziękuję ci więc, panie Jerzy, ale twojej ofiary nie przyjmę.~- 330 11| różne dychteryjki pan Leon, ale tak dowcipne, że nie tyle 331 11| dowcipne, że nie tyle garniec, ale i dziesięć ich by się wypróżniło 332 11| tak miło czas schodził. Ale gdy przyszło do interesu, 333 11| podawał sposoby pan Jerzy, ale pan Leon zawsze odpowiadał:~- 334 11| nie jeleń weźmie w skórę, ale pan Leon personaliter. I 335 11| naraziłem! On poczciwe ma serce, ale mój postępek był tak niewdzięczny, 336 11| łbie szyby żelazne łomie; ale jak tylko się podchmieli, 337 11| zirytowanego na siebie gospodarza? Ale kto mógł pana Leona przeniknąć?~ 338 11| Wykroczyłem, to bij, książę, ale ostrzegam, że i kijem z 339 12| nie tylko doświadczeniem, ale pożyciem nawet nie można 340 12| nawet nie z soli ani z roli, ale z jakichś podradów, z nabyciów 341 12| zagraniczni potrafią wymyślać. Ale czy zaszczyty i szczęście 342 12| królestwo Boże na ziemi. Ale takowe szlachectwa nie były 343 12| dawniej do cudzych szlachectw, ale prawnie do nich przystępowano. 344 12| nie Lubiczem Żółkiewskich, ale jakimś innym herbem, dla 345 12| Chmielnickiego należeć nie chcieli, ale z nim razem krew za ojczyznę 346 12| prawo. Nie tylko Ogińscy, ale Puzynowie Mickiewicze, Świrscy, 347 12| otrzymał ten zaszczyt, ale z takimi trudnościami, że 348 12| przysadził pan Sakowicz. Ale już teraz miarkuję, skąd 349 12| cenili. Nie była to pycha, ale natura naszych ustaw, naszej 350 12| nie tylko za szlachcica, ale za magnata, choćby się urodził 351 12| tylko ja i mnie podobni, ale JW. Potoccy, wojewodzice 352 12| jeno obrządki ruskiego, ale mając szlachetne serce, 353 12| tam los sobie zapewnić, ale zatęskniwszy się za ojczyzną 354 12| kierunek rzeczy by wzięły. Ale doszedłszy do Bolimowa, 355 12| młodości swojej służył, ale na nieszczęście więcej wierzył 356 12| oficer gwardii z Kozakiem, ale pan Sawa tak mu się dał 357 12| moskiewski i kilkuset Dońców, ale mnóstwo tamecznej młodzieży 358 12| czworobok i dała ognia; ale pan Sawa nie dał im się 359 12| wzięła się więc do odwrotu. Ale tu pan Dzierżanowski zaczął 360 12| uzna.~Przy tym nie byłem, ale świadom jestem, jakbym temu 361 12| co nie tylko urzędziku, ale wioski dzierżać by nie pozwoliła 362 12| patriae [na zniszczenie, ale na budowanie ojczyzny]. 363 12| że rany dostać nie może. Ale na moje i ojczyzny nieszczęście 364 12| o jedną godzinę spóźnił; ale taki wzięliśmy przeszło 365 12| łagodnie się obchodził; ale że Drewicz wielkie okrucieństwa 366 12| i już ich był oderżnął, ale nad samą groblą na wzgórzu 367 12| jak widać było po twarzy, ale najmniejszego jęku nie wydał, 368 12| panu Lelewelowi był oddał. Ale ten jej rady dać nie mógł; 369 12| zmusił ich do ucieczki. Ale wszystko było za późno. 370 12| mógł na koniu siedzieć. Ale w Mszczonowie stała komenda 371 12| robi, rada ich potraktować, ale oni, obtrząsnąwszy chatę, 372 12| wystrzelę.~Cofnął się oficer, ale natychmiast kazał chałupę 373 12| ciałem naszym zasłonić; ale jak mnie jeden Moskal szablą 374 12| rękami odepchnęli oficera; ale on ich obydwóch zakłuć kazał, 375 12| że wszystko się kończy; ale prosiłbym o księdza.~Jakoż 376 12| potem niby zasnął cokolwiek, ale wkrótce się ocknął i powiedział 377 12| wody, wziął jej do ust, ale już przełknąć me mógł, i 378 12| i coś mówił niewyraźnie, ale można było dosłyszeć: "Jezus, 379 12| pamiętam, co się ze mną działo, ale jednak jego rozkaz dopełniłem, 380 13| ustawy, mądre i zbawienne, ale nie prawa. Bo żeby prawo 381 13| kruki ani inna cudza siła, ale przekonanie wewnętrzne i 382 13| jest rzeczą jedynie ludzką, ale boską, i bez jakiegoś boskiego 383 13| była, jak dziś, rzemiosłem, ale powołaniem, jakby życie 384 13| prawnictwo nie było nauką, ale jakimś obyczajem. I my nie 385 13| kończyło, że miał dobra, ale miał wiarę, nałogi, myśli 386 13| wszystko przewidziane; ale ci, co to pisali, w imię 387 13| mądrości, w imię konieczności, ale nie w imię Boga się zbierali. 388 13| potrzeba. Więc już nie prawo, ale siła rządzi, i tak wszędzie. 389 13| dopełnienie woli prawa nie hańbę, ale sławę przynosi. I kiedy 390 13| rękę pana kaniowskiego, ale szukał sprawiedliwości u 391 13| nie tylko wieżę siedział, ale i gorsze rzeczy: bo kiedy 392 13| skazani później na banicją, ale bo sami niemało złego nabroili 393 13| powstając na zwierzchność, ale pan Jan Zborowski, kasztelan 394 13| bo inaczej być nie mogło, ale jak się ludzie rozrodzili 395 13| Kościół wschodni przestrzega, ale nie wiem, jak w nim dalej 396 13| poddanym, a nie gorszyli ich. Ale jak potem wymyślono, słusznie 397 13| wszędzie nie wybieralni, ale spadkowi królowie panowali. 398 13| królewska żona nie raz ani dwa, ale kilkadziesiąt razy jest 399 13| zagęszcza, jak po zagranicach. Ale u nas, chwała Panu Bogu, 400 13| do głowy nie przypuścił.~Ale że pan Leszczyc bardzo był 401 13| Leszczycowi z kwitkiem powrócić. Ale że się już zapamiętał w 402 13| perswadowali, aby się opamiętał, ale że on na wszystko był głuchym, 403 13| pana Leszczyca na gardło. Ale po ogłoszeniu dekretu pan 404 13| miejsce ktoś inny zastąpił, ale niedługo urzędował, a pan 405 14| nich szlachta powstawała; ale między nami, szlachtą nawet, 406 14| zapewnię wady narodowe; ale że ten duch ofiary i poświęcenia 407 14| go i dał mu te pieniądze, ale pod warunkiem, że syn musiał 408 14| nie z płochym człowiekiem, ale z kawalerem ze wszech miar 409 14| częstokroć uczciwi i moralni; ale ten naród jest zhańbiony 410 14| tylko winny, że ich znosi. Ale to jest poena peccati [kara 411 14| swojego rządu ściągnąć może. Ale on:~- Moja carowa jest wielka 412 14| rozszerzenie swojej władzy, ale zanadto ma wysoką mądrość, 413 14| było tego kilka miesięcy, ale Puhaczew jak podniósł rokosz, 414 14| mu się z garstką swoich, ale utrzymać Kazania nie mógł 415 14| panowie nieżyczliwi carowej, ale który z nich zbliżył się 416 14| co nie był Wojejkowem, ale w policji służąc, z poczty 417 14| Puhaczewie i że ma zająć Kazań, ale że egzystuje Kazań, nie 418 14| do naszych gniazd trafić, ale natura wilka ciągnie do 419 15| dawniej, i nierównie więcej; ale dawniej, kto był rozumnym, 420 15| objaśnienia dać nie umiem; ale mój sąsiad te rzeczy dobrze 421 15| Oto rozumny człowiek." Ale zapytaj, czy prawnik: nie, 422 15| historią polską przebiegnie, ale ledwo nie potopowych czasów 423 15| mieszająca bieg sprawiedliwości; ale i w tym złym było jakieś 424 15| przewłokami, niszczył go tym, ale go nie zarzynał jak dziś. 425 15| cadaver - było to źle zapewne, ale krzywego dekretu nie podpisał. 426 15| może za śmiało się odezwę - ale gdyby przed jakim teraźniejszym - 427 15| ich do godności człowieka. Ale męczeństwem po rozbrykanym 428 15| bohater w dziejach naszych, ale tyle dumny, że nie mógł 429 15| pannę z starożytnego domu, ale którego wówczas blask z 430 15| królestwie chrześcijańskim! Ale co z tego wynikło? Oto pan 431 15| łagodnie było rządzone; ale po zaborze, jak ogarnęło 432 15| poddanego przywłaszczyli sobie, ale cokolwiek czy kieszeni, 433 15| wpadli nie w zwierzchność, ale w kajdany bisurmańskiego 434 15| zaczęli, idąc za dworem, ale szlachta jakoś się trzymała. 435 15| kiełbasy i bryndzy przedawała. Ale była szlachcianką, i poczciwą, 436 15| nieraz książę doświadczył. Ale że Nowogródek nie stolica, 437 15| taki urzęda były straszne. Ale powoli zaczęło złe od panów 438 15| do szlachty przychodzić, ale bardzo powoli. Za moich 439 15| mówię z innych powodów, ale z samej obawy oburzenia 440 15| tylko mu nie dostawało. Ale jakoś to u nas nie uchodziło 441 15| ziemskiego, sędziwego starca, ale kawalera, u którego ja kiedyś 442 15| długośmy się wypraszali; ale jak zaczął nas prosić a 443 15| czysty arak był kipiący, ale tak osłodzony, żeśmy się 444 15| ladaszczyce. Szukano ich tam, ale złap wiatra w polu! Tak 445 15| go nie zapozwał do grodu; ale jednak tak cała palestra 446 15| przyjemnością widywałem go nieraz. Ale pan regent do śmierci mu 447 16| czerstwy, praca mnie żywi, ale jak stargam siły a robić 448 16| pomimowolną nieobyczajność; ale kiedy to człowiek nad sobą 449 16| o folwarkach nie myślę, ale kiedy za najęcie dworku 450 16| Teraz toć wszystko nic, ale przyszłość mnie trwoży.~- 451 16| próżnował, gdyby było na czym. Ale całe życie tak było ze mną. 452 16| wchodzić w przychód i rozchód; ale natuptawszy się dobrze część 453 16| rozpamiętywa. Ba, nie tylko wstyd, ale i strach, żeby za to kiedyś 454 16| Wszak, choć nie dla siebie, ale dla drugich, nieraz się 455 16| to bym nie był od tego, ale trzeba umieć brać się, a 456 16| na opiece. Panna uboga, ale zacnej krwi, poczciwa z 457 16| nieszpetna: będzie z niej ale gospodyni! Wszak znasz ?~- 458 16| podkomorzyna. Przystojna panna; ale czy zechce pójść za mnie?~- 459 16| na mnie, bądź mi ojcem. Ale żeby to się nie rozgłosiło 460 16| tak zostawił mnie samego, ale w dobrej myśli, a to z tego 461 16| atentować przed sądem zadwornym; ale choć byłem potrzebny, nie 462 16| wierze, i mojemu stanowi. Ale jakoś Pan Bóg temu poradził. 463 16| szedłem na nieprzyjaciela, ale gorzej jeszcze: bo tam człowiek 464 16| to była nowa przeprawa. Ale byłem śmielszy, bo było 465 16| nie wziąłem nic po żonie; ale wielki odebrałem posag w 466 16| całym naszym funduszem. Ale jakem zaprowadził do 467 16| żoninych na swojej ziemi, ale zupełnie na swojej! Niech 468 17| czasach i o dawnych ludziach. Ale kiedy bo i czasy, i ludzie 469 17| to jest zawieszenie bytu, ale nie zagładzenie, omdlenie, 470 17| winowajca; nie tylko on, ale i cała czeladź. "Mój chleb 471 17| groźny, że nie tylko oni, ale i dzieci, i żona nawet czuj 472 17| ustawicznego zamyślania się, ale przekonawszy się, że to 473 17| zdradę, to mu przyznaję; ale pokąd trzymał z najezdnikami, 474 17| przepraszać skrzywdzonego kolegi. Ale pan Tadeusz powiedział: " 475 17| mu zdrowia nie nadwątlił, ale go do kozy zaparł, skąd 476 17| chłopca taką blizną obznaczył; ale szczęśliwa matka, co ciebie 477 17| przepraszać mojego syna, ale proszę ciebie, bądź mu odtąd 478 17| na dyskrecji studentów, ale wkrótce błogosławiły tej 479 17| sejmikowaliśmy dla wyboru urzędników, ale jakeśmy raz wybrali prezydentem 480 17| aby koniecznie sądził, ale on tego nie przyjął mówiąc: " 481 17| To nie idzie o ufność, ale żeby robić, jak prawo każe, 482 17| nie tylko każda myśl jego, ale nawet każde tchnienie było 483 17| chętkę do stanu małżeńskiego, ale prędko tego zaniechał. Była 484 17| dla oddania mu atencji, ale w istocie, aby lepiej poznać 485 17| ściślejsze związki przeznaczy. Ale tam przyjechawszy obaczył 486 17| że nie dotrzymał słowa, ale jeszcze z jego łaski zwinięto 487 17| daleko swojej wyobrażalności, ale pamiętny senatorskiej przysięgi, 488 17| chorągwi, człowiek poczciwy, ale podeszły w wieku, ojciec 489 17| odurzała flakowate umysły. Ale pan Tadeusz odpowiedział 490 17| majątki lub zdrowie ocalili, ale czy my naszej powinności 491 17| sobą tylko się zajmywać. Ale pan Tadeusz był z małej 492 17| obcował z nawiedzającymi, ale ta wesołość, którą oni chcieli 493 17| od nichże samych stronił. Ale nie miał to być jeszcze 494 17| ukształcenie tego państwa. Ale ta obelga obudziła otrętwiały 495 17| niebotycznych puszczach. Ale ledwo wieść go doszła o 496 17| zaprowadzić wojnę zażartą. Ale nie mógł przelać siły swojego 497 17| się on jednak w puszczy, ale jak Moskale puścili na niego 498 17| wiedzą ilość naszych?~- Ale, nie wiedzą? - odpowiadali 499 17| nie wiemy, wiele ich jest, ale oni co do jednego policzyć 500 17| aby im się nie oprzeć; ale tameczna plugawa szlachta,


1-500 | 501-839

IntraText® (V89) Copyright 1996-2007 EuloTech SRL