Table of Contents | Words: Alphabetical - Frequency - Inverse - Length - Statistics | Help | IntraText Library
Alphabetical    [«  »]
pamietasz 1
pamietnej 1
pamietny 5
pan 765
pana 322
panach 1
panami 4
Frequency    [«  »]
1089 to
839 ale
826 co
765 pan
673 jak
611 byl
610 mnie
Henryk Rzewuski
Pamiatki Soplicy

IntraText - Concordances

pan

1-500 | 501-765

    Part
1 1 | zapominając i o nas, szlachcie, pan Kaźmierz Puławski, staroście 2 1 | Karola Radziwiłła, któren był pan wielki, pobożny, dobrodziej 3 1 | ale jak mi później mawiał pan Mikołaj Morawski, natenczas 4 1 | krzywdy nie przynosiła - otóż pan Mikołaj, więcej trzydziestu 5 1 | wszystkich. Otóż między nimi był pan Snarski, tęgi jeździec, 6 1 | żądał, z jednym ze swoich. Pan Bolesta, którego Mańkutem 7 1 | Warszawie rządził, a mnie pan Michał Rejten w Nalibokach 8 1 | do wojewody kijowskiego. Pan wielki i chętnie większą 9 1 | codziennych z jurystami? A pan Mniszech, marszałek wielki 10 1 | sesji w Dukli uczyć". A pan krakowski? "Tego to, Panie 11 2 | PAN DZIERŻANOWSKI~Bitym charakterem 12 2 | gdzieś nawet był królem. Ale pan Franciszek z gramatyki uciekł 13 2 | Ledwo czytać umiał i to, jak Pan Bóg dał, a kiedy co napisał, 14 2 | fortragowania, a wkrótce pan Franciszek stanął na czele 15 2 | tym językiem obcował; ale pan Franciszek Pana Boga po 16 2 | nad nami komendę, nawet pan Kaźmierz Puławski był jemu 17 2 | porządków mnóstwo. Otóż pan Franciszek, poznawszy 18 2 | się], prosząc o wsparcie, pan Boner spolitykował mówiąc:~- 19 2 | ślicznie się ograł, że gdyby pan Zaręba nie był mu pożyczył 20 2 | wiosnę wojny rozpocząć. Otóż pan Dzierżanowski tak pięknie 21 2 | a Kozactwo w nogi, tylko pan Franciszek na koniu, koło 22 2 | rozkazu? A ja mu na to:~- Pan regimentarz markotny, ale 23 3 | PAN BIELECKI~Wszystko dawniej 24 3 | Róbcie, co chcecie." A na cóż Pan Bóg ma cudowne kary zsyłać, 25 3 | wielkie miał u niego względy. Pan ten, acz wielkich cnót, 26 3 | drogę do cudzej własności; a pan Bielecki, jakby nie wiedział, 27 3 | stąd wielkie zło wynikło. Pan wojewoda, zelant o sławę 28 3 | wyśledziwszy, nie zważając, pan Bielecki składał się, 29 3 | kilkunastoletnim pobycie skończyła. Pan Bielecki, odszedłszy z bólów 30 3 | sędzią grodzkim tamecznym; a pan Bielecki z majątkiem i znaczeniem 31 3 | Warszawie robił. I długo mu też Pan Bóg szczęścił, bo i znacznie 32 3 | skaczą; dość, że widząc pan Bielecki, że poszedł między 33 3 | zakonnik, a któremu mocno pan Bielecki wierzył, zamienił 34 3 | usprawiedliwił. Tak więc pan Bielecki, trzydziestu ludzi 35 3 | przyobiecał ; bo gdy nas pan Kaźmierz Puławski na wycieczkę 36 3 | złotymi potrzebami i pas lity.~Pan Puławski, co zawsze skromnie 37 3 | urodził. Człowiek strzela, a Pan Bóg kule nosi; jak zechce, 38 3 | strzelców niż Moskale.~A pan Puławski:~- Jak książka 39 3 | oczach naszych, jako go pan Puławski ostrzegał, że go 40 3 | stać nie mogło, czemu ani pan Puławski, ani ja, ani żaden 41 3 | szlachcic wątpić nie może. Otóż pan Bielecki, gdy długo w Częstochowie 42 3 | gdziem zgrzeszył, tam mnie Pan Bóg dotknął, w czym niech 43 3 | godzić; ledwo się zjawił pan Bielecki, jednomyślnie obrano 44 4 | PAN AZULEWICZ~Temu lat dwadzieścia 45 4 | świetnym senatorem, bywał pan August Siedlnicki, wojewodzie 46 4 | własnego czytania, co też ten pan Wolter tak mądrego wymyślił, 47 4 | przyjaciół, a między tymi pan Azulewicz, Tatar, ale szlachcic, 48 4 | wojewoda Witebski, mój pan, posłał mnie z nim do Chocimia, 49 4 | słuchali, a szczególnie pan Azulewicz, co wiedział Turków 50 5 | PAN REWIEŃSKI~Był u mnie dnia 51 5 | u mnie dnia wczorajszego pan Wolski, wnuk naszego niegdyś, 52 5 | jak je szczególnie bawił pan stolnik Siemieradzki, który 53 5 | własną ręką posadziłam.~A pan sędzia:~- Wybierzże, księże 54 5 | kiedy kto jemu się odciął. Pan dobry i kochający sług jak 55 5 | ludzie wiedzą, że książę pan mnie zna i wczoraj od razu 56 5 | jak długi:~- Niech książę pan tylko piśnie, dobre czasy 57 5 | dobre czasy nam wrócą, a pan stolnik pójdzie fora z dwora.~ 58 5 | wynosić się z domu. Ale książę pan, widząc frasunek sędziego, 59 5 | tegom nie żałował, bo książę pan, pamiętny, żem cierpiał 60 5 | goście zebrali na pokojach, pan stolnik Mogielnicki oświadczył, 61 5 | wstawienie się łaskawie; a gdy pan sędzia oświadczył, że i 62 5 | jako wuj i opiekun daje. Pan stolnikowicz jak długi padł 63 5 | chorążanka wymknęła się z pokoju. Pan stolnik powiedział:~- Ja 64 5 | książę się odezwał:~- Na co pan drużba ma ewikcją obciążać 65 5 | inwentarz był przyjacielski. Pan Mikuć przy sobie nosił regestrzyk 66 5 | puszczenia będących, a gdy pan stolnik wybrał Borowicze, 67 5 | najpokorniejszych dziękczynieniach pan sędzia wyrzekł:~- Wasza 68 6 | pogodzić; ale jak zaczął pan Haraburda wyrzucać szwagrowi, 69 6 | dokumentami mozolić się i że choć pan Michał zausznikiem nieświeskim, 70 6 | podległych przyjaciołach - pan Michał porwał się do szabli 71 6 | mężu:~"Któż nie przyzna, że pan Tryzna był pan świętobliwy", 72 6 | przyzna, że pan Tryzna był pan świętobliwy", etc.~Otóż 73 6 | świętobliwy", etc.~Otóż pan strukczaszy, prócz sumy 74 6 | przyszłość nie pamiętał. Pan Tryzna był ludzki, wesoły, 75 6 | spolować lasy kołdyczowskie. Pan Tryzna dawał rozporządzenia 76 6 | a ciągle rość - ile że pan Mikuć, sekretarz księcia, 77 6 | dopełniło, z nieludzkością, bo pan Tryzna, lękając się o skórę, 78 6 | tego bronić trzeba. Jakoż pan strukczaszy nie miał mi 79 6 | wprowadzić. Jam odstąpił, a pan strukczaszy zyskał na księciu 80 6 | Pokrewieństwo było dalekie, bo pan Kajetan Uzłowski, sędzia 81 6 | księciu. Mówiono także, że pan Leon Borowski w imieniu 82 6 | pokotem obok księcia leżał pan Michał Rejten. Burgielski, 83 6 | faworyta księcia. Opowiadał nam pan Michał Rejten, że przez 84 6 | którego się zaprosił.~Otóż to pan Michał, co by rad widział 85 6 | i to było tak, jako mnie pan Burgielski, szatny, co do 86 6 | Wołodkowicz mnie nawiedza. Na to pan Michał Rejten przeżegnawszy 87 6 | warczy; już zaraz ma być pan Wołodkowicz.~- Milczałbyś 88 6 | dom mu podpaliłem. Na mnie pan Kotwicz namalował sto tysięcy 89 6 | był goły, bo nieboszczyk pan był skąpy, a do tego tak 90 6 | poświęcił? Kiedyś to mnie (pan Wołodkowicz jakby przeczuwał, 91 6 | jałmużn, lamp, to tego i pan Michał Rejten, choć wielki 92 6 | skuteczniejsza. Niech książę pan zrobi na intencję nieboszczyka 93 6 | nocleg?~- Kiedy mnie książę pan pozwala do siebie śmiałości, 94 6 | na niego nie krzywię. A pan Leon Borowski mało mi figlów 95 6 | mało mi figlów napłatał? A pan Jerzy Białopiotrowicz mało 96 6 | się worał w moje grunta? A pan filozof, co tu śpi, Michał 97 6 | boję odezwać, bo nuż książę pan się obrazi?~- Mów śmiało, 98 6 | milczał.~- Kiedy książę pan mnie tak ośmielasz, to powiem, 99 6 | a to dlatego, że książę pan wypędzić go kazał z zastawy 100 6 | a kawałka chleba nie ma pan strukczaszy Tryzna.~Tu mu 101 6 | ojca Idziego i Nepty. Ale pan Burgielski, co znał księcia 102 6 | życzył panu strukczaszemu, i pan Michał Rejten już mieli 103 6 | się nie zdawało łatwo; bo pan Tryzna, choć podupadły, 104 6 | a o której pana Tryznę pan Michał Rejten i podobno 105 6 | krzyczyć szlachta. tu pan Kazimierz Haraburda przybliżył 106 6 | cztery razy więcej, ale pan Jerzy Białopiotrowicz, co 107 6 | jedną, ale dwie kondemnat.~Pan Michał Rejten, rozgniewany, 108 6 | przygotowane. Był tam z nami i pan strukczaszy i przy kielichach 109 6 | Na próżno się tłomaczył pan Tryzna, że tego nigdy nie 110 6 | tego nigdy nie mówił, a pan chorąży i pan sędzia Kowieński 111 6 | nie mówił, a pan chorąży i pan sędzia Kowieński perswadowali: 112 6 | uderzył książę wojewoda, a pan sędzia złożył pana Tryznę, 113 6 | Haraburdy rozpędzę.~Książę i pan Tryzna zapisali się na kompromis 114 6 | masło przeciął. A przecie i pan Tryzna gracz; dwanaście 115 6 | Już to trzeba wiedzieć, że pan Tryzna miał szablę turecką 116 6 | prześladować, że gdyby nie pan Ignacy Rewieński go złożył, 117 6 | usadził się na nas, aby nie pan Michał Rejten, ale pan Kazimierz 118 6 | nie pan Michał Rejten, ale pan Kazimierz Haraburda dekreta 119 6 | mojego, do was wróciłem i Pan mój nadgrodził moją wiarę, 120 6 | już nadto był pewny pan Haraburda, że ani podobieństwa 121 6 | i tym go jakoś ukoił, a pan Michał został pisarzem ziemskim.~ 122 6 | spraw superarbitrem był pan Jerzy Białopiotrowicz, któren 123 7 | PAN OGIŃSKI~Za dawnych czasów 124 7 | szlachcicowi krzywdy nie robiła: pan był panem, ale razem opiekunem 125 7 | doczekawszy się dzieci. Ale Pan Bóg sieroty nie opuszcza. 126 7 | bo moją niewielką pomoc Pan Bóg pobłogosławił, że żaden 127 7 | prywatnej pracować będę. Pan podstoli Szukiewicz był 128 7 | przyszedłem do tego, że już, pan miał do mnie nieco zaufania ( 129 7 | śmierci Augusta Trzeciego mój pan, jako prawie wszyscy panowie 130 7 | którą co chwili czeka. A pan Bohusz, co potem był sekretarzem 131 7 | Poczekajże, mój kochany, niech no pan się obudzi.~- Panyczu, serce, 132 7 | panyczu, bo prysiaj Bohu, że pan na was bude żuryty sia, 133 7 | podczaszego litewskiego. Na to mój pan:~- Zawołaj go natychmiast!~ 134 7 | Kozakowi. Jak tylko wszedł pan Bohusz, wziął go natychmiast 135 7 | chwil rozmowy odezwał się pan do mnie:~- Soplico, pójdź 136 7 | pasek wecować i czekałem, pan śledzie, by go ogolić, nie 137 7 | życiu nikogo nie golił. Ale pan mnie powiedział:~- Połóż 138 7 | przysięgę wykonałem; mój pan dał znak, Kozak kląkł na 139 7 | wewnątrz na klucz pozamykał pan Bohusz, a pan powiedział:~- 140 7 | pozamykał pan Bohusz, a pan powiedział:~- Soplico, ogól 141 7 | Porta pospieszy w pomoc."~Pan natychmiast podstolego wendeńskiego 142 7 | ale z obszerną instrukcją; pan Bohusz, raz za Żyda, raz 143 7 | ich uwieźć, zagwoździł. Pan Tadeusz Rejten, ów potem 144 8 | pierwszy raz podzielono, a mój pan już nie żył, jak to powiadają: 145 8 | swoimi z głodu nie umrze. Pan Fabian Wojniłowicz, regent 146 8 | na rękę mnie poszło, że pan Stefan Oborski, plenipotent 147 8 | rozporządzić swoją fortuną. Na to pan Ilinicz:~- Jak zrobisz testament, 148 8 | testament, mój książę, a Pan Bóg ciebie do kraju nie 149 8 | wszystkie moje dobra twoje; Pan Bóg cię pierwej zawoła do 150 8 | Ale człowiek sporządza, a Pan Bóg rozrządza. Książę Sierotka 151 8 | łukowską przy kuflu, a przecie pan Bartłomiej nikogo nie zaczepił. 152 8 | pękły i konie nas poniosły. Pan Bartłomiej się śmiał, ale 153 8 | zrobiłem intencją, że jak Pan Bóg mnie wyratuje z niebezpieczeństwa, 154 8 | siebie na obiad, a książę pan przyjął go przed kamienicą, 155 8 | razem byli do wieczora. A że pan Koźmian zaprosił do siebie 156 8 | leżał wielki kamień młyński. Pan Bartłomiej odezwał się:~- 157 8 | jest dworzanin księcia, pan Bartłomiej Chodźko, sędzię 158 8 | mamy prawa go mleć; ale pan sędzię, że na nim usiadł, 159 8 | Tu już się zaczął obawiać pan Bartłomiej, aby burda na 160 8 | wryty.~- A nu - odezwał się pan Bartłomiej - czy nie ma 161 8 | nas uderzyło, że Chrystus Pan miał twarz odwróconą tak, 162 8 | wystawił, i owszem, Chrystus Pan z początku na pretorium [ 163 8 | stronę uciśnionej wdowy, a Pan Jezus na taką zgrozę, że 164 8 | pińczowskiego wprowadzoną została. Pan Koźmian stawał od strony 165 8 | stawał od strony powodowej, a pan Plichta bronił W. Dembińskiego. 166 8 | mamy. Gdzie się jaki nasz pan pokaże, to ani się opędzić 167 8 | komportacją dokumentów. Pan Abramowicz, jako plenipotent, 168 8 | być na sprawie. Jakoż i pan Chamiec zaprzysiągł także 169 8 | na stole. Spieszył na nią pan Kurdwanowski w dobrej nadziei, 170 8 | silnie laską stuknął, a pan Kurdwanow-ski się przebudził. 171 8 | sztafeta z doniesieniem, że pan Chamiec, wioząc pana pisarza 172 8 | spod mostu bez duszy, a pan Chojecki we dwie godzin 173 8 | Dopiero tak się przeraził pan Kurdwanowski, że pierwszy 174 8 | opowiadając publicznie sen, który Pan Bóg łaskawy mu posłał i 175 8 | straconym nie został. Odtąd pan Kurdwanowski zupełnie odmienił 176 9 | spuścić się można było, bo i pan Azulewicz od nas nie wiekiem, 177 9 | czterech jemu dodanych: pan Michał Ratyński, cześnikowicz 178 9 | Ratyński, cześnikowicz miński, pan Wojciech Mas-salski, regentowicz 179 9 | regentowicz oszmiański, pan Mikosza, co dobrze bisurmańczyzny 180 9 | się nam trzeba było, gdzie pan Mładanowicz, rządca generalny, 181 9 | aby nas opatrzył, co tylko pan Azulewicz rekwirować będzie, 182 9 | konfederacji. Zaczął go pan Branicki wybadywać, od kogo, 183 9 | stryczkiem jedwabnym. I kiedy pan Azulewicz do niego był wysłany, 184 9 | dać się potępić za nią! Bo pan podczaszy był bardzo żarliwym 185 9 | jego my nie zapomnieli, bo pan Roguszewski porządne egzekwie 186 9 | nie tylko my, ale nawet pan Azulewicz, choć mahometańskiego 187 9 | tym nam pomagał. - Otóż pan Roguszewski wyprawił nas 188 9 | natychmiast nas puścili. Dodał nam pan Roguszewski kilku Kozaków 189 9 | siebieśmy oczów nie zwracali. Pan Azulewicz siadł między Tatarami 190 9 | mówił jak swoim językiem. Pan Mikosza zajadał potrawę 191 9 | co mu Syducha przyniosła; pan Michał Ratyński był tylko 192 9 | przynajmniej milczeli, a pan Michał ciągle z litewska 193 9 | dowiedziałem, że Artem Jełowicki, pan czternastu wsi, był marszałkiem 194 9 | powiedziawszy: "Bywaj zdrów."~Pan Michał Ratyński pomimo moich 195 9 | życiu swoim w prysiudy. Ale pan Azulewicz, pan Mikosza, 196 9 | prysiudy. Ale pan Azulewicz, pan Mikosza, Kozacy humańscy, 197 9 | Humańszczyznę bardzo często; ale pan Ortyński, rządca Humańszczyzny, 198 9 | Nazajutrz wyprawił mnie pan Azulewicz do General-ności 199 9 | skuteczniejszego sposobu, aby go Pan Bóg wykreślił z księgi swojej 200 10| PAN WOŁODKOWICZ~To u nas wielkie 201 10| ustępywali; a pewnie ani pan Puławski, ani Pan Zaręba, 202 10| pewnie ani pan Puławski, ani Pan Zaręba, ani pan Walewski, 203 10| Puławski, ani Pan Zaręba, ani pan Walewski, co potem został 204 10| na to światły szlachcic, pan Piszczało, co dokazał tej 205 10| w dziejach polskich. Był pan Wołodkowicz, którego odwaga 206 10| wolnego swojego wojewody. Był pan Ślizień, sędzię ziemski 207 10| szacunek kolegów uzyskiwał. Raz pan Wołodkowicz z oszczepem 208 10| niedźwiedź upadł przygłuszony, a pan Wołodkowicz, nie dawszy 209 10| kordelas w sercu mu utopił. - Pan Kostrowicki, strażni-kowicz 210 10| a wrota otwarte. tu pan starosta ziołowski z panem 211 10| była w ręku kapturów. Otóż pan Chreptowicz, co był wielkim 212 10| na wezwanie kapturów. Ale pan Wołodkowicz, przymusiwszy 213 10| moskiewskiej była w mieście. Jak go pan Chreptowicz obaczył przez 214 10| siebie za ubezpieczonego. Pan Wołodkowicz, co go nie spostrzegł, 215 10| kilkakrotnie:~- A gdzie pan sędzia kapturowy, co ma 216 10| gladii w ręku, nie napadaj!~A pan Wołodkowicz:~- A to piękny 217 10| mnie bronić będzie.~Dopiero pan Więcławowicz i pan Wazgird 218 10| Dopiero pan Więcławowicz i pan Wazgird porwali pisarza, 219 10| czerwonym suknem pokrytym, a pan Wołodkowicz swoją ręką pięćdziesiąt 220 10| Nieświeża.~Wkrótce potem pan stolnik litewski ogłoszony 221 10| Trzeba więc koniecznie, ażeby pan Wołodkowicz jako konsyliarz 222 10| odziedziczyć znaczne spuścizny. Pan Ignacy, co od dawna ostrzył 223 10| otoczył dom majora. Poznał pan Wołodkowicz zdradę, ale 224 10| sądownie jego zamordować. Pan Ignacy po kilkakrotnie łamał 225 10| wezmą. Cofnął się do domu pan Ignacy, a stamtąd wleciał 226 10| rzeczami było w nim, że pan Wołodkowicz szablą krucyfiks 227 10| zawsze mógł się tłomaczyć pan Ignacy, że w niebytności 228 10| tylko o dogodzenie zemście. Pan Wołodkowicz został zaprowadzony 229 10| wileński, dowiedziawszy się, że pan Wołodkowicz puścił się do 230 10| którym na ten dzień był pan Tyszkiewicz, później starosta 231 10| rozstrzelali!~Wyszedł natychmiast pan Tyszkiewicz, a my w największym 232 11| PAN BOROWSKI~Pisałem o bandzie 233 11| trafiając w myśl księcia, ułożył pan Piszczało, jego niegdyś 234 11| którego kanclerzem był pan Ignacy Wołodkowicz do śmierci, 235 11| do śmierci, a sekretarzem pan Michał Rejten. Każdy członek 236 11| przymuszony go zrzucić. I tak pan Skirmunt, co był u księcia 237 11| to było w uczciwym domu. Pan Skirmunt o to się żalił 238 11| przyjaciół, między nimi pan Leon Borowski i pan Bonifacy 239 11| nimi pan Leon Borowski i pan Bonifacy Sołohub. Pan Bonifacy 240 11| i pan Bonifacy Sołohub. Pan Bonifacy nicpotem strzelał, 241 11| księcia lepszej nie było. Pan Leon, co nadzwyczajne miał 242 11| Samuelowa, a do których pan Bonifacy dość się palił; 243 11| Zgoda! - odpowiedział pan Bonifacy. - Ale zróbmy opis 244 11| Wziął tedy papier i pióro pan Bonifacy i napisał: "Między 245 11| się strony i świadkowie. A pan generał natychmiast wszelkie 246 11| polowania.~Cały dzień napastował pan Leon pana Bonifacego różnymi 247 11| Bonifacego różnymi żarcikami, a pan Bonifacy fantazji nie tracił, 248 11| Wszystkich to zadziwiło, tu pan Bonifacy pokazuje się ciągnąc 249 11| Jak to! - powiedział pan Borowski - ty za psa mnie 250 11| generała proszę o strzelbę. Pan generał na to:~- Odczytamy 251 11| Poszli tedy wszyscy do domu; pan Leon nie posiadający się 252 11| posiadający się z gniewu, a pan Bonifacy za beki trzymający 253 11| śmiechu. Przybywszy do domu pan generał, wziąwszy okulary, 254 11| zatem wedle opisu w istocie pan Bonifacy Sołohub wygrał 255 11| nie pozwolę - powiedział pan Leon. -Odwołuję się do sumienia 256 11| uchodzić za zwierza.~A na to pan Bonifacy:~- A jużci nie 257 11| nie ma na świecie. Jeżeli pan generał od mojej własności 258 11| mnie szarą gęś przypięto. Pan generał przed wprowadzeniem 259 11| wskórał w jego sądzie.~Na to pan generał:~- Ja się nie ubiegam 260 11| to przystaję - powiedział pan Bonifacy - i piszę się, 261 11| piszę się, na kogo chce pan Leon, byle z naszego grona. 262 11| Zgoda - odpowiedział pan Bonifacy - niech nasz naczelnik 263 11| piechotą, kiedy chcesz.~Pan Leon nic nie odpowiedział, 264 11| Zaczęto pisać inskrypcją. Pan Leon chciał, aby domieszczono, 265 11| pospolicie przyjętego. Ale pan Bonifacy temu się oparł 266 11| bezwarunkowym. Dał się przekonać pan Leon, bo co do tej okoliczności 267 11| grodem, ale każdy osobno, bo pan Leon tak był rozjątrzony 268 11| więc powodu obligował mnie pan Leon, abym od niego stawał, 269 11| Bonifacego interes prowadził pan Jerzy Płaskowicki, krajczy 270 11| dochodząc do Świerznia, pan Aleksander Odyniec napadł 271 11| księcia. Od pana Leona zasiadł pan Michał Rejten, pisarz ziemski 272 11| pisarz ziemski nowogródzki, a pan Bonifacy uprosił W. Radziszewskiego, 273 11| poniesioną w gończym psie, co go pan Bonifacy był zastrzelił.~ 274 11| Bonifacy był zastrzelił.~Pan Leon milczał przez czas 275 11| mówiąc:~- Panie kochanku, pan Leon coś się bardzo na mnie 276 11| interpretująca też prawa? Pan Leon niczego nie wskórał, 277 11| przyjaciół, ani sług wiernych. Pan Leon mnie ukrzywdził, a 278 11| lub Bohuszewicz, dawno by pan Leon Borowski poznał, co 279 11| ukrzywdzić; a cóż dopiero, gdyby pan Ignacy Wołodkowicz zmartwychpowstał! 280 11| jedli, i niesuchy; i gdyby pan Leon nie był przeprosił 281 11| dochowywali panu Leonowi. A że pan krajczy Płaskowicki był 282 11| jurysdykcja marszałkowska, pan Paweł Siemieradzki i pan 283 11| pan Paweł Siemieradzki i pan Bazyli Czeczot, obydwa albeńczykowie 284 11| niedziel obłożnie chorował; a pan Raczyński, wyleżawszy się 285 11| Litwie obić. Jeszcze to pan ciwun Rupejko nas wszystkich 286 11| się na dal mógł spodziewać pan Leon? A widać było, że książę 287 11| nazajutrz wznowu się odgraża.~Pan Płaskowicki w Słonimiu znalazł 288 11| w niehorylskiej piwnicy pan Leon swoich przyjaciół częstował. 289 11| każesz.~Odliczył pieniądze pan Leon, a swego chłopca posłał 290 11| Siadli obaj przyjaciele. Pan Leon dokument napisał, odczytał 291 11| napisał, odczytał go z uwagą pan krajczy, porządnie go złożywszy 292 11| Opowiadał różne dychteryjki pan Leon, ale tak dowcipne, 293 11| Rozmaite podawał sposoby pan Jerzy, ale pan Leon zawsze 294 11| podawał sposoby pan Jerzy, ale pan Leon zawsze odpowiadał:~- 295 11| jeleń weźmie w skórę, ale pan Leon personaliter. I między 296 11| ojcem słówka nie powie. Pan Mikołaj Morawski, kontent, 297 11| dopiero bądź wspaniałym." Pan Michał Rejten, co by u niego, 298 11| dobrodzieju, dość o tym! Co mnie Pan Bóg natchnie, to się zrobi. 299 11| kochany panie Leonie, niech Pan Bóg tobie instynktuje i 300 11| tak pożegnawszy się czule, pan krajczy siadł w swoje brykę, 301 11| krajczy siadł w swoje brykę, a pan Leon już w dobrej nadziei 302 11| nigdy nie spodziewali, żeby pan Leon odważył się bez przygotowania 303 11| drwią ze mnie; odkąd mnie pan Leon skrzywdził bezkarnie, 304 11| tego, że w własnym domu pan Leon da mnie w skórę, a 305 11| otwierają i wchodzi - kto? - pan Leon Borowski! z miną gęstą, 306 11| książę ciągle był wesoły, bo pan Leon zawsze go umiał rozweselić, 307 11| łasce, i odtąd już nigdy pan Leon księciu się nie naraził.~ 308 12| tracił nawet służąc u niego. Pan Radziszewski, chorąży starodubowski, 309 12| równi między sobą. U nas pan był szlachcicem bogatym, 310 12| szlachcic był panem ubogim; a że pan byt zawsze wysokim sługą 311 12| podróży swojej do Ukrainy pan Sakowicz pisze, że w okolicach 312 12| myślę, że trochę przysadził pan Sakowicz. Ale już teraz 313 12| prawie z naszych rąk, to pan Sawa jak zaczął łajać wojewodzica 314 12| dumki i grać na bandurce, pan Woronicz, wówczas starosta 315 12| na cztery tuze. I kiedy pan Kwilecki, starosta kościański, 316 12| konfederacją po całej Wielkopolsce. Pan Kwilecki oddał Sawie dowództwo 317 12| doszedłszy do Bolimowa, pan Kwilecki odebrał wiadomość, 318 12| względem nie pomylił się pan Kwilecki, bo jak tylko gruchnęła 319 12| oddzielił od siebie Sawę pan Kwilecki, sam poszedł do 320 12| rozszerzać powstanie po Mazowszu. Pan Franciszek Dzierżanowski 321 12| gwardii z Kozakiem, ale pan Sawa tak mu się dał poznać, 322 12| się dał poznać, że chociaż pan Dzierżanowski przy nadzwyczajnym 323 12| niepodobieństwo było nikogo trafić. Pan Sawa zalecił panu Dzierżanowskiemu 324 12| oddali. Udało się doskonale. Pan Dzierżanowski, uciekając 325 12| za sobą wyprowadził, że pan Sawa jak piorun pokazał 326 12| czworobok i dała ognia; ale pan Sawa nie dał im się poprawić, 327 12| więc do odwrotu. Ale tu pan Dzierżanowski zaczął 328 12| swojej piechoty się cofa. Pan Sawa przywitał kartaczami 329 12| do Lasa, ten do Sasa, a pan Dzierżanowski tego nachwytał, 330 12| sam chciał.~I tak wszedł pan Sawa do Zakroczymia, gdzie 331 12| wpadły w jego ręce, a czego pan Sawa dla wojska nie użył, 332 12| krzyknęła szlachta. - Pan Bóg i twoje zasługi zrobiły 333 12| zaczęły się interesa plątać, pan Sawa przedsięwziął próbować, 334 12| go samego wzięli, gdyby pan regimentarz Potocki nie 335 12| których wszystkich kazał pan marszałek zakłuć i pastwiono 336 12| pastwiono się nad nimi. Pan Sawa był ludzki i z niewolnikami 337 12| zaczynała przez nią przechodzić. Pan marszałek chciał napaść 338 12| od pierwszego wystrzału pan Sawa dostał kartaczem w 339 12| nowo zaczęli się szykować. Pan Sawa widząc, że dobrowolnie 340 12| dawać ognia na nas, sam pan Sawa pomiarkował, że nie 341 12| jakiś Moskalów. Dopiero pan Sawa na dwie części podzielił 342 12| nam szło przez tydzień, bo pan marszałek już zaczynał przychodzić 343 12| moskiewska; bo przed Suwarowem pan wojewodzie wołyński nie 344 12| i nosy kazał poodrzynać pan Sawa odwetując się ich okrucieństw, 345 12| które za nim powtarzał pan Sawa bardzo przytomnie, 346 12| poczciwym synem, jakim był pan Sawa.~ 347 13| PAN LESZCZYC~Chociażbym miał 348 13| czasem prawodawcą, bo takiemu Pan Bóg instynktu nie odmawiał. 349 13| kazał z pojazdu i obatożyć, pan Kalinowski, chociaż był 350 13| powstając na zwierzchność, ale pan Jan Zborowski, kasztelan 351 13| czasie konfederacji barskiej pan Baworowski, podstarosta 352 13| nim żył w przyjaźni. Ten pan Leszczyc zakochał się był 353 13| znaleźli oni wstęp do panów i pań naszych - i bardzo ich z 354 13| głowy nie przypuścił.~Ale że pan Leszczyc bardzo był zakochany, 355 13| wytoczyła przed grodem, gdzie pan Baworowski był podstarostą. 356 13| mitygować ostrości prawa. Pan Baworowski osądził pana 357 13| Ale po ogłoszeniu dekretu pan Leszczyc umknął, jak się 358 13| spadkobiercy owładali, a pan starosta synowi kiedyś o 359 13| rzeczy potocznej. Umarł pan podstarosta, jego miejsce 360 13| ale niedługo urzędował, a pan Baworowski, co u nas był 361 14| PAN CZAPSKI~Nigdy dobry uczynek 362 14| moim narodzie, że kiedyś Pan Bóg nad nim się zmiłuje, 363 14| Wielkopolsce stały ich komendy. JW. pan Czapski, wojewoda malborski, 364 14| Czapski, wojewoda malborski, pan znaczne dobra posiadający, 365 14| był natenczas gubernatorem pan generał Wojejkow, który 366 14| nam się wywiązywał, że pan starosta jego przestrzegł, 367 14| obydwaj bracia Ciemniewscy, pan Szumlański, wojski halicki, 368 14| Szumlański, wojski halicki, pan Moszczeński, kasztelanie, 369 14| Moszczeński, kasztelanie, pan Suffczyński, co go później 370 14| podkomorzym czerskim, i sam pan Czapski, starosta chełmiński, 371 14| się znajdowałem, jakoż i pan Potocki, wojewodzie wołyński, 372 14| Potocki, wojewodzie wołyński, pan Chomętowski, podczaszy lubelski, 373 14| Chomętowski, podczaszy lubelski, pan Staniewicz, chorąży pancerny, 374 14| Staniewicz, chorąży pancerny, pan Grużewski, wojszczyc rosieński, 375 14| trzynastoletniego chłopięcia. I ten pan Zabłocki do wielkiej wziętości 376 14| każe rżnąć i palić; a że pan Zabłocki był jego, jak u 377 14| lubo wojewodzie Potocki i pan Zabłocki, i pan Staniewicz, 378 14| Potocki i pan Zabłocki, i pan Staniewicz, i inni nasi 379 15| Ale co z tego wynikło? Oto pan wojewoda nie mógł znieść, 380 15| opiekując się naszą ojczyzną Pan Bóg tyle narodów ruskich 381 15| Wstyd wspomnieć! Toteż Pan Bóg i nas samych poddał 382 15| się powiększa, a chcą, aby Pan Bóg, wszelkie prawa sprawiedliwości 383 15| uczony święty napisał, że Pan Bóg nie mógł tak wielkich 384 15| szkołach będąc, pamiętam, jak pan Obuchowicz, podwojewodzy 385 15| gdzie wówczas prezydował pan Dominik Wierzejski, sędzia 386 15| A pomimo próśb i gróźb pan Wierzejski kamerdynera na 387 15| szanującego starego jak ojca.~Był pan Andrzej Jelec, urodzony 388 15| fatygi swojej wdowom, więc pan regent zezwolił i za panem 389 15| się traktować ponczem, a pan Andrzej w naszym imieniu 390 15| konferencji się udadzą. Pan Fabian - świeć mu, Panie, 391 15| szklaneczką się bawić; jakoż ani pan Jelec, ani ja nie byliśmy 392 15| przytomność nam odjęła; a pan Jelec, co całą zdradę 393 15| nie ma grzechu. Niech się pan Andrzej kruszy, co z nami 394 15| Skarżmy siebie, aby nas Pan Bóg nie skarał!~Dopiero 395 15| można było dopytać. Dopiero pan regent na pana Jelca! Ledwo 396 15| krzywdę swojego regenta, że pan Jelec musiał się wynieść 397 15| widywałem go nieraz. Ale pan regent do śmierci mu nie 398 16| ani się spostrzegłem, jak pan Fabian Wojniłowicz wszedł 399 16| Innym się lepiej udaje. Pan Eliasz Korbut, nasz kolega, 400 16| pokąd się nie ożenisz.~- Pan regent dobrodziej robisz 401 16| przy tym, jak tenże sam pan Eliasz ofiarował mnie dziesięć 402 16| bliższym koligatem.~- Kiedy pan regent dobrodziej tak łaskaw 403 16| intencję. Kiedy więc pan Fabian, co mnie znał od 404 16| mojemu stanowi. Ale jakoś Pan Bóg temu poradził. Tego 405 16| dnia albowiem, w którym pan regent raczył zająć się 406 16| sam komplanacją napisałem, pan wojski dał mnie brykę na 407 16| dni potem mój łaskawca, pan Fabian Wojniłowicz, wpadł 408 16| wyrozumiałości. To prawda, że pan Fabian wszystko za mnie 409 16| oddawaniu wieńca miał mowę pan Jakub Wereszczaka, wicesgerent 410 16| szanowny mój niegdyś mecenas, pan Fabian Wojniłowicz, regent 411 16| kielichy krążyły gęsto, bo pan Fabian był gospodarzem, 412 16| gospodarstwa. Dobrze to mawiał pan Fabian, że dobrze z żonką. 413 17| teraz! Wielkie sądy Boże... Pan Bóg Sodomie był gotów odpuścić, 414 17| rządzą, a on mawiał: "U mnie Pan Jezus gospodarz, a Najświętsza 415 17| wyrzekł - sobiem rad, bo Pan Bóg pamięta o mnie." A to 416 17| województwa. Jedne wziął pan Paweł Jeśman, chorąży słonimski, 417 17| dawniej sam siebie, teraz mój Pan łaskaw mnie chłoszcze." 418 17| łaskaw mnie chłoszcze." Toteż Pan Bóg, jako zapewnię duszę 419 17| przeważyć wyroki Najwyższego, pan Tadeusz jeden ojczyznę by 420 17| rzeczach polskich mówił, pan Tadeusz wszelkie zabawy 421 17| młodzieży, kilka lat minęło, a pan Tadeusz ani razu nie był 422 17| był już w czwartej klasie pan Władysław Oskierko, kasztelanie 423 17| bronił swojego przodka, a pan Tadeusz, co temu dyskursowi 424 17| że był zdrajcą ojczyzny?" Pan Władysław dowodził, że uleganie 425 17| czas sposobniejszy. Na to pan Tadeusz tak się oburzył, 426 17| skrzywdzonego kolegi. Ale pan Tadeusz powiedział: "Com 427 17| Dopiero się zmiękczył pan Tadeusz i rzucił się w objęcia 428 17| każdy z nas miał należeć. To pan Tadeusz, co był jeden z 429 17| księża jezuici forsowali. To pan Tadeusz, bywało, mu książki 430 17| Razu jednego brat jego, pan Józef, przez swawolę jakiejś 431 17| to się sprawa, wytoczyła. Pan Tadeusz wstał, a przekupka 432 17| lepiej poznać pannę, nim Pan Bóg i ściślejsze związki 433 17| zamiaru odstąpił. Co się potem pan chorążyc nie namęczył, aby 434 17| najezdniczym przechodem. Pan Tadeusz, wówczas towarzysz, 435 17| odurzała flakowate umysły. Ale pan Tadeusz odpowiedział mu: " 436 17| tylko się zajmywać. Ale pan Tadeusz był z małej liczby 437 17| konfederacja barska się podniosła.~Pan Tadeusz natenczas znajdywał 438 17| nie nauczyli na pamięć?~A pan Tadeusz, zmęczony, jakby 439 17| Tak Moskale w lesie, a pan Tadeusz na sośnie. Szczęście, 440 17| w popiół się zamieniły. Pan Tadeusz, jak mógł, do Gruszówki 441 17| zwierz błądząc po lasach, i Pan Bóg, co go do większych 442 17| zgruchotał głowę Odyńcowi, że pan Tadeusz jego mózgiem obryzgany 443 17| niesłychany zamach na ojczyznę. Pan Tadeusz, co nigdy o żaden 444 17| ich na koniec za miasto, a pan Gurowski, któremu zlecono 445 17| jejmość o nas napisała.~Pan Tadeusz osiadł w Gruszówce, 446 17| gospodarzowi Gruszówki. Pan Tadeusz chciał koniecznie 447 18| sumienie. Być może nawet, że Pan Bóg i tam, widząc szczerze 448 18| zagadka, której słowa nasz Pan nam nie objawił. Wiemy tylko, 449 18| mieszkała) i zeznaje, że pan krajczy jest jej synem, 450 18| korzystania z takowego wyznania), pan krajczy broni się, jak może, 451 18| fołdruje na jej gardło. A pan Łopaciński, w którego jurysdykcji 452 18| sąd wyrok śmierci ferował. Pan starosta go potwierdza w 453 18| sama o tym nie wątpiła. Ale pan krajczy, chcąc się ubezpieczyć, 454 18| swojej matki wedle natury.~Pan starosta, co jeden o wszystkim 455 18| jakby piorunem przeszyty. A pan krajczy w rok potem ożenił 456 19| zaparto!~To, bywało, kiedy pan August Siedlnicki, wojewodzie 457 19| ci potakiwać będą.~A i ów pan Siedlnicki, że te swoje 458 19| słyszałem, jak on powtarzał, że Pan Bóg nie da nam szczęścia, 459 19| choć nieszczęśliwą, tego Pan Bóg lubi i te usiłowania 460 19| pobłogosławił."~- Człowiecze, Pan Bóg bez ciebie ciebie stworzył, 461 19| pozór bezowocnych trudów i Pan Bóg w porze przez siebie 462 19| się z czartem nie godzili! Pan Bóg znajdzie czas na wszystko. 463 19| Ankwicz, kasztelan sandecki, pan godny i nam sprzyjający. 464 19| godny i nam sprzyjający. Pan Bóg jego w synie nie pobłogosławił:~ 465 19| Nie bójcie się, dzieci! Pan Bóg błogosławi zabawom waszym. - 466 19| naszych wodzów, ledwo nie sam pan Kaźmierz Puławski, uciekali 467 19| wrócili do swego obozu, a pan Kaźmierz Puławski wydał 468 19| I wielki interes, bo Pan Bóg mnie tam woła, ale z 469 19| naczelnika nie pozwala wychodzić. Pan Bóg mnie objawił, że we 470 19| tak mówić, panie starosto. Pan Jezus się dał umęczyć za 471 19| wrócisz?~- Na którą godzinę pan starosta każesz wrócić - 472 19| ale trzeba, żebyś mnie pan rozkazał.~- Kiedy tak, to 473 19| odprawiono za forpoczt.~Pan Puławski kazał panu Januszowi 474 19| za obóz wyprowadzić. Ale pan Janusz, co nic na nikogo 475 19| Marku u nas nie opierał, pan starosta kazał ich puścić, 476 19| by się do mszy gotować, pan Dzierżanowski kazał im muckę 477 19| niech będzie błogosławiony Pan nad pany, co przez swojego 478 20| się gospodarstwem, bo taki Pan Bóg przykazał, aby o dzieciach 479 20| z Warszawy, czego potem pan pułkownik Łukawski gardłem 480 20| przegranej pod Oboma, gdzie pan Szyć odbił pana Puławskiego, 481 20| drugiej kłodzie siedział pan Puławski, zamyślony, i dłubał 482 20| zdrowia udzielić, bo to był pan z rzadkim sercem, z wielkim 483 20| żeby nade mną, nędznym, Pan Bóg się pastwi~- Nie bluzń, 484 20| krzywdy, ale człowiekowi kiedy Pan Bóg cierpienie posyła, daje 485 20| zniesiesz, byle nie , którą Pan Bóg zsyła. A czyś pomyśliwszy 486 20| to jeszcze zadanie, czy Pan Bóg przyjmie, czy nie. 487 20| zrozumiecie, do jakich dzieł Pan Bóg ich przeznacza i dlaczego 488 20| będzie pamięć wasza, bo Pan Bóg wzbudzi wieszczów, którzy 489 20| narodzą, a których mnie Pan Bóg objawił. Co to będą 490 20| sobie to uczucie, które nam Pan Bóg powierzył, byśmy go 491 20| Panie Kaźmierzu - mówił pan chorąży litewski, już nieco 492 20| co go mnie był udzielił pan Korsak, porucznik piatyhorców, 493 20| siadaj jak piecuch. A jak ci Pan Bóg dopisze, że się w jakim 494 20| tak, mój panie Kaźmierzu, pan chorąży wielki litewski, 495 20| Deus avertat!  - wykrzyknął pan Puławski. - A to byśmy dopiero 496 20| godzi, to nie godzi.~ tu pan Cyriak Potocki, starosta 497 20| ministra Bruhla, któremu pan Cyriak był mocno obowiązany 498 20| tylko spotkamy tego, co go pan starosta augustowski, szanowny 499 20| całym światem.~- Dobrze mówi pan żydaczewski - odezwał się 500 20| żydaczewski - odezwał się pan Korsak.~- I ja z nim trzymam! -


1-500 | 501-765

IntraText® (V89) Copyright 1996-2007 EuloTech SRL