| Table of Contents | Words: Alphabetical - Frequency - Inverse - Length - Statistics | Help | IntraText Library | ||
| Alphabetical [« »] pamietasz 1 pamietnej 1 pamietny 5 pan 765 pana 322 panach 1 panami 4 | Frequency [« »] 1089 to 839 ale 826 co 765 pan 673 jak 611 byl 610 mnie | Henryk Rzewuski Pamiatki Soplicy IntraText - Concordances pan |
Part
501 20| nim trzymam! - krzyknął pan Franciszek Dzierżanowski - 502 20| Dzierżanowski - z jego łaski zginął pan Sawa i pan Pstrokoński, 503 20| łaski zginął pan Sawa i pan Pstrokoński, i dwóch braci 504 20| trzyma z Koroną - odezwał się pan Kiersnowski i pan Staniewicz.~- 505 20| odezwał się pan Kiersnowski i pan Staniewicz.~- Zgoda! zgoda! - 506 20| Panowie bracia - odezwał się pan Puławski - z woli waszej 507 20| ręce swoje mazał?~Na to pan Cyriak:~- Co to mnie za 508 20| co go ktoś tam narzucił! Pan starosta nadto na rozum 509 20| my sobie życzym, to niech pan nas nie straszy, że od nas 510 20| Marku, a taki, choć mówi pan starosta, nasz wódz, że 511 20| Puławskiego słuchajcie, bo Pan Bóg chce, aby do końca on 512 20| Już dnieć zaczyna, zapewne pan Puławski na koń siąść wam 513 20| jak będziemy posłuszni.~A pan Puławski:~- Panowie bracia, 514 20| doszliśmy aż do Częstochowy. Ale pan chorąży litewski z księdzem 515 20| Niepołomickiej Puszczy. Pan chorąży dostał się do Preszowa 516 20| skutku nie otrzymała, bo pan pułkownik Łukawski -daj 517 21| najprzenikliwszy rozum? Pan Bóg stworzył człowieka, 518 21| nie zmiękczysz, bo On jest Pan dobry, miłościwy, kochający 519 21| pieniędzy mieć nie będzie, bo Pan Bóg swoje, a diabeł swoje 520 21| chodziły wieści, że czasem Pan Bóg jego świętobliwość błogosławił 521 21| dla wszystkich, a przecie Pan Bóg nie jednaki los wszystkim 522 21| dawniejsze umartwieniem. Otóż Pan Bóg zlitował się nad nią 523 21| na swojej dłoni. A już i Pan Bóg nie miałby potrzeby 524 21| Król chciał być królem, pan panem, nędzarz nędzarzem, 525 21| Tylko błogosławionej Annie Pan Bóg zachował w pamięci, 526 22| nadpsują, ale go nie zniszczą. Pan Bóg po czasie na swoim postawi, 527 22| powinnościach, ale ich dopełniać.~Pan Ambroży Korsak, porucznik 528 22| haeres non gaudebit! Toteż pan Korsak, bywało, mawiał:~- 529 22| oni do nas dali z rusznic, pan Szeliga placu nie dotrzymał 530 22| na Pana Boga się spuścić.~Pan Korsak, człowiek stary i 531 22| przy jego kolasie; a że ten pan był wielce pobożny, kazał 532 22| tym samym momencie obaczył pan Korsak, że z poprzecznej 533 22| nieco grosza po ludziach. Pan łowczy nie tylko, że mi 534 22| i resztę dokupić. Aż tu pan Puławski, starosta warecki, 535 22| szczury po szpichlerzu, tak że pan łowczy w obawie, by mi chudoby 536 22| każą. - A on mnie:~- Niech pan porucznik konie zbiera w 537 22| przez drogę. Opowiadał mi pan łowczy, że w puszczy cudnowskiej 538 22| o tym dowiedział - dodał pan łowczy -ruszam czym prędzej 539 22| grodu ich nie odsyła; ale pan łowczy na to:~- My nie w 540 22| złodziej mi je zabierze.~- Pan porucznik nie znasz ich 541 22| spotkać; nie daliby mu rady. I pan porucznik nieraz może go 542 22| trzymał rusznicę w ręku. Pan łowczyc, koło mnie będący, 543 22| jeden z nich, którego poznał pan łowczy, że to był sam Pawlik, 544 22| przystąpiwszy do mnie:~- Widno, że pan bywalec. Dalibyście sobie 545 22| mam pana zabić w dyby jak pan moich ludzi?~- Mój kochany - 546 22| lesie nie gabam. Niedawno pan regimentarz rekwirował, 547 22| złotych było. A wielmożny pan moich ludzi w dyby pozabijał. 548 22| zabrane oddałem. A wielmożny pan moich niewinnych ludzi pozabierał 549 22| szkodników. Teraz wielmożny pan w inną dudkę dmiesz, a jak 550 22| słowo pańskie i wielmożny pan do zamku się dostaniesz, 551 22| powiem, co być może. Niech pan zostawi mi zakład, że moich 552 22| panie Pawliku - odrzekł pan łowczy - puśćże mi syna 553 22| duszy padnie.~- Wielmożny pan znasz to, że mnie łatwo 554 22| wziąć za serce. Wracajże pan zdrów z synem! Ale ja bez 555 22| dobrodzieju - ozwałem się - niech pan się o mnie nie troszczy, 556 22| jakoś się porozumiemy. A pan łowczy, jak mu ludzi odeszle, 557 22| ludzi odeszle, wiem, że tyle pan Pawlik grzeczny, iż mnie 558 22| ukłony złożyć.~ - Niechże Pan Bóg nadgradza szanownemu 559 22| porucznikiem.~- Wielmożny pan niech o to będzie spokojny: 560 22| proszę natychmiast o nie.~Pan łowczy dobył z szarawarów 561 22| waćpana. panie poruczniku! Pan łowczy przerwał z pośpiechem:~- 562 22| Nie godzi się!~- Wielmożny pan już za sobą mówił, a panu 563 22| mówił, a panu porucznikowi Pan Bóg dał język - i do mnie 564 22| mnie obracając się: - Czy pan masz pieniądze?~- Mam kilka 565 22| Więcej nic.~- Niechże pan da na to słowo szlacheckie 566 22| rozbójnik z tego, co mu Pan Bóg w cudzej kieszeni przyniesie. 567 22| szkody nie wróci. A wielmożny pan komisarz niech z Bogiem 568 22| będzie, póki mnie wielmożny pan znowu nie zaczepi, bo ja 569 22| Szyjeckiej Budy odprowadzę.~Tak pan łowczy ze swoim pocztem 570 22| ojczyzny szkoda.~- Kiedy pan się gniewa, do niego mówić 571 22| mówić nie będę; ale niech pan o mnie, jak chce, trzyma, 572 22| gospodarstwie przyjmę, to pan się przekonasz, że czart 573 22| ochłapa, na jaki napadł: a pan Pawlik zapytał mnie, czy 574 22| został waszą własnością?~- Pan porucznik go znajdziesz 575 22| zaraz go tam odesłałem. Że pan pozwoliłeś mi siąść z sobą, 576 22| szczęście, iż nie dopuszczę, aby pan ode mnie smutną wynosił 577 22| panu trzos nietknięty: coś pan tam włożył, to i znajdziesz. 578 22| chętniej to oddaję, żeś pan przede mną odkrył przeznaczenie 579 22| ziemi narodziłem się co i pan, i pewnie Moskalom przysługi 580 22| stołu, mówiąc mnie: - Niech pan porucznik nie uważa. Sam, 581 22| polowania mu asystował. Kazał go pan wyuczyć czytać i pisać i 582 22| będąc z prawa natury ich wuj pan Szczyt, podkomorzy piński, 583 22| mówił do mnie - nie myśl pan, bym tylko był rozbójnikiem 584 22| nigdy nie nazwę.~- A jeśli Pan Bóg dopisze, a pokaże się, 585 22| zasłużonym da nobilitacją. Tak Pan Bóg przykazał i były takie 586 22| wkrótceśmy potem dokazali. Pan Puławski, broniąc się w 587 22| honor wołyński!~Tak więc pan Puławski siedział w forteczce 588 22| garnizon berdyczowski; a Pan Bóg nie dopuścił Moskalom, 589 22| obowiązali się swobodnie puścić. Pan Puławski, szczęśliwy, że 590 22| przyczynił do jego utworzenia.~Pan Puławski, nad nami objąwszy 591 23| PAN RYŚ~W naszej niegdyś Polszcze, 592 23| rozpaczał. Zdaje mi się, że Pan Bóg tak przykazał i że to 593 23| dla pożytku ziemi to, co Pan Bóg napisał na niebie; bo 594 23| lada po jakiemu czytali.~Pan podkomorzy na takowe objaśnienie 595 23| graczem, za jakiego uchodził pan Ryś, ile że go miał za dobrego 596 23| odkochał. I nie dziw. Bo pan Łopot, acz zacny i godny 597 23| najpewniejszych nadziei pan Łopot odkosza dostał i wyjechał 598 23| strony opiekuna; ale gdy mu pan Ryś bąknął, że czy wola 599 23| istocie odwdzięczył się pan Ryś po ślubie, najdelikatniej 600 23| książę chorąży nie żył, a pan Ryś przeniósł swoją wierność 601 23| familii, z której powstał, pan Ryś odważył się odpowiedzieć 602 23| chorąży, mój nieboszczyk pan, żadnego z was gołą ręką 603 23| Z początku miał zwyczaj pan strażnik do korków żony 604 23| takim sposobem pas rozwiążę.~Pan strażnik myślał, że żartuje: 605 23| rzeczywiście pas mu rozwiązała. Pan strażnik pochwalił zręczność 606 23| wzrastał. Na koniec ocknął się pan strażnik ze swojej melancholii. 607 23| została odprawiona. Tak i pan Ryś po gwałtownym żalu tyle 608 23| inaczej się działo. Dość że pan Ryś, że był wspaniałomyślnego 609 23| jego potrzebach pamiętał. Pan Ryś był z liczby tych, co 610 23| dwóchkroć sto tysięcy intraty. Pan strażnik, mając jedynaczkę, 611 23| dowiedzieć nie może, jak ma pan Ryś wystąpić; a jak wystąpi, 612 23| ciekawi byli, jak wystąpi pan Ryś; bo wiedziano, że w 613 23| modnisie nieświescy, jako to pan Michał Rejten, pan Leon 614 23| jako to pan Michał Rejten, pan Leon Borowski, pan Piotr 615 23| Rejten, pan Leon Borowski, pan Piotr Wiazewicz i inni, 616 23| sam dzień bierzmowania, że pan Ryś miał wystąpić na wieczorne 617 23| szlachtą księcia wojewody był pan Tadeusz Scypion, ze starożytnego 618 23| protektor podupadłej szlachty. Pan Tadeusz utrzymywał się ze 619 23| zbierać na wieczorne asamble, pan Scypion, w przedpokoju między 620 23| dubelta. Wchodzi nareszcie pan Ryś, z miną gęstą, cały 621 23| zadarty. A tu przy podwojach pan Scypion kwaczkiem bryzg, 622 23| aż zrobiły się pstrokate. Pan Ryś, nie wiedząc, co się 623 23| perfumy nie wystarczyło?~Pan Ryś zmieszał się, spuszcza 624 23| patrząc na niego. Dopiero pan Ryś rozzłościł się bez miary 625 23| okropne wymówki jął mu robić. Pan Tadeusz z początku przyjął 626 23| odsłużę i odmodlę. Ale na to pan strażnik, zapamiętały:~- 627 23| łóz dostaniesz.~Dopiero pan Scypion uczuł, że nie cygańska, 628 23| zaufany w pieniądze, coc Pan Bóg dał, lepszego od siebie 629 23| szlachtę pokrzywdziłeś!~Pan strażnik porwał się i ledwośmy 630 23| zawziął. Niedługo czekał. Pan Scypion, udawszy się do 631 23| zanieść panu strażnikowi. Pan porucznik, nie odmawiając 632 23| najwłaściwiej było, żeby pan Scypion, jako już go raz 633 23| nakłonić, byle ze swojej strony pan strażnik dał słowo, że się 634 23| przelewać się miała. Ale pan strażnik kulę przyjął, a 635 23| nadszedł ksiądz Szukiewicz. Pan strażnik powitał go, lubo 636 23| obrazą Pana Boga, przerwał mu pan Ryś tymi słowy:~- Roboczy 637 23| otworzyć, żeby znaleźć, jak Pan Bóg uważa mężobójców.~- 638 23| byś nas doglądał.~- Więc pan strażnik klątwę za nic sobie 639 23| dlatego, iż nie wierzę, że Pan Bóg chce, abym się zbłaźnił. 640 23| to pokój. A niech ksiądz pan czy pan ksiądz, przyjmując 641 23| A niech ksiądz pan czy pan ksiądz, przyjmując oświadczenie 642 23| księdza odprawił z niczym. Pan strażnik nie szukał sekundanta 643 23| jak wiedziano, książę nasz pan się oświadczył. Wezwał więc 644 23| na to widowisko, ponieważ pan Tadeusz nas wszystkich zaprosił, 645 23| ich o pięćdziesiąt kroków. Pan Moniuszko, przeżegnawszy 646 23| co się dziś przeleje.~A pan Borejsza, także przeżegnawszy 647 23| do pałasza się porwali, pan strażnik został zadraśnięty 648 23| zachować.~Ile dotąd gorszył nas pan strażnik swoją zaciętością, 649 23| uległość kosztowała, bo pan Tadeusz, lubo pozbawiony 650 23| nie z całym Nieświeżem. Pan strażnik dzieciom odkażał 651 24| pełnomocnictwa zaprzeczył.~Pan Bohusz, niegdyś sekretarz 652 24| o rzeczach publicznych. Pan Bohusz mnie znał, kiedy 653 24| chciał wetknąć w ręce. Otóż pan Bohusz zaczął mówić o potrzebie 654 24| dal cieszyć po dawnemu. Pan Świętorzecki na to się [ 655 24| marnotrawcy i tchórzowi? Na to pan Bohusz tak odpowiedział:~- 656 24| sekretarzu - odezwał się pan Świętorzecki - czy daleko 657 24| przepomnieć naszego księcia?~A pan Bohusz:~- Moi panowie, gdyby 658 24| tak hojnie ziściła.~Skoro pan Bohusz nam dowiódł, że nasz 659 24| innymi przedstawiony mu był pan Michał Rejten, nasz pisarz 660 24| obruszyli, że nas nie wzywają. Pan Łukasz Hreczecha w naszym 661 24| pany. Kiedy zsiadł z konia, pan chorąży Rdułtowski podał 662 24| podał mu swoje ramię, a pan Stanisław Orzeszko, koniuszy 663 24| nas witał króla jegomości pan Paweł Odyniec. Po tych mowach 664 24| języku francuskim perorował pan Julian Niemcewicz, podkomorzyc 665 24| nadzwyczajna pilność i potulność. Pan Bóg mi go dał, Pan Bóg mi 666 24| potulność. Pan Bóg mi go dał, Pan Bóg mi go odebrał, niech 667 24| zastała go podporucznikiem, pan Jasiński, tymczasowy naczelnik 668 24| iż rad by nawiedzić sądy. Pan Ignacy Rewieński, prezydujący 669 24| zaczęty, przerwany został, a pan prezydent, krótką mową powitawszy 670 24| jego tylko osobie zostaje. Pan Fabian Wojniłowicz właśnie 671 24| ziemstwie nowogródzkim. Pan Jelec, umocowany pana marszałka, 672 24| zapadłych kondemnat. Ale pan Wojniłowicz stanął z prawem, 673 24| króla podpisanym został. Pan Jelec, lubo sprawę przegrał, 674 24| ogłoszeniu wyroku najjaśniejszy pan poszedł do grodu, gdzie 675 24| poszedł do grodu, gdzie go pan Kazimierz Haraburda, sędzia 676 24| Rdułtowsld, nasz chorąży. Pan Benedykt Imieniński, mleczny 677 24| królu z pałaszem dobytym. Pan Hipolit Korsak i pan Michał 678 24| dobytym. Pan Hipolit Korsak i pan Michał Ginter, jeden stolnik, 679 24| podawali je i chleb mu krajali. Pan Jan Kiersnowski, cześnik, 680 24| butelki i korki dobywał, a pan Antoni Zwierowicz, podczaszy, 681 24| brzydził się w nim zbytkować. Pan Wojciech Płaskowicki, kra 682 24| kosztownym kredensem miał dozór pan Ignacy Rewieński, prezes 683 24| przez całą podróż. Ci byli: pan Trembecki, sławny wierszopis, 684 24| tamci trzej młodzi byli - pan Szydłowski, wojewodzie połocki, 685 24| Szydłowski, wojewodzie połocki, pan Grocholski, kasztelanie 686 24| kasztelanie bracławski. i pan Morykoni, nasz Litwin; bo 687 24| uskutecznił sejm 1766 roku, pan Butrymowicz, podstarosta 688 24| szczególnie szambelani królewscy. Pan Szydłowski bardzo gruntownie 689 24| widzimisię jednej osoby. Pan Butrymowicz, chociaż wielki 690 24| egzekucji dekretów. Nasz poseł pan Rzewuski z wielką wymową 691 24| Wyobraźcie sobie, panowie, że pan Turkuł, łowczy bracławski, 692 24| stracić akcydensu, tak że pan Turkuł, nie mogąc się doczekać 693 24| którym lud oświecisz!" A pan kasztelan odpowiedział pokazując 694 24| czemu piorunuje. Aż jeden pan młodziuchny, po zagranicznemu 695 24| ziemię. My ciekawi, co to za pan tak odważny i piękny, dowiadujemy 696 24| dowiadujemy się, że to pan kasztelanie krakowski, dzisiejszy 697 24| bałwochwalstwa zniszczył. Pan Bóg mu to nadgrodził, powierzając 698 24| jak o słyszanej rzeczy. Pan Trembecki zaczął trochę 699 24| był zręczny, kazał przeto pan chorąży nam go zabrać z 700 24| tak się nam popisał, że mu pan chorąży po odjeździe króla 701 24| między nimi szczególnie pan szambelan Trembecki uważał 702 24| jakieś było umiarkowanie, bo pan chorąży wstrzymywał nasz 703 24| a Świętego Stanisława: pan chorąży, gospodarz domu, 704 24| chorąży, gospodarz domu, pan Obuchowicz, podwojewodzy, 705 24| Obuchowicz, podwojewodzy, i pan Rewieński, prezydent sądów 706 24| prezydent sądów ziemskich. Pan Siemiradzki który przed 707 24| mostowniczostwo nowogródzkie dostali: pan Celestyn Czeczot i pan Józef 708 24| pan Celestyn Czeczot i pan Józef Barzobohaty; także 709 25| trzy były tylko wypadki, że pan szlachcica najechawszy ukrzywdził. 710 25| był zakwitował z procederu pan Tur, wziąwszy za to kamienicę 711 25| przywabiła.~Komuż nie znany pan Potocki, starosta kaniowski, 712 25| śmierci Augusta III. Książę pan, wróciwszy do Ołyki z Lublina 713 25| nazajutrz puścić się w podróż. Pan Bartłomiej Chodźko napierał 714 25| Nowogródku. A lubom wiedział, że pan starosta wówczas znajdował 715 25| mnie widział ostatni raz pan podczaszy, od razu mnie 716 25| jak ja konfederat barski. Pan Wirski przyjął mnie był 717 25| ale konno przybyć, gdyż pan starosta zaraz się kwasi 718 25| zawiązywania przy nich koni. O, tu pan Wirski zapomniał mnie oświecić, 719 25| niewłaściwy swojemu stanowi, a pan starosta to spostrzeże, 720 25| podochocony. Że to była sobota, pan starosta ten dzień suszył 721 25| było poznać, że to był sam pan starosta. Chociaż wzrostu 722 25| wzrostu. Przecię, gdyby nawet pan starosta wraz, z nimi miał 723 25| siebie, jak się odezwał pan starosta:~- Co to waszeć, 724 25| go w Kaniowie powiesili; pan podczaszy za Żydem się ujmuje 725 25| Wypogodził oblicze swoje pan starosta, a obróciwszy się 726 25| czoho choczet wid nas pan podczaszy.~Odczytał głośno 727 25| łaskawe przyjęcie swego sługi. Pan starosta z przymileniem 728 25| wojewody wileńskiego. To pan nad pany! koły ty jeho dworanin, 729 25| sam u niego służył. Na to pan Łopuski:~- A jużci tego 730 25| pozwolim! Tamto litewski pan, a pan nasz pan; nam, szlachcie, 731 25| pozwolim! Tamto litewski pan, a pan nasz pan; nam, szlachcie, 732 25| litewski pan, a pan nasz pan; nam, szlachcie, służyć, 733 25| jeho! Marszałek bilszy pan za mene. Wiesz waszeć, mospanie 734 25| palce jemu odrąbałem, a pan Wołodkowicz ujął się za 735 25| A waścin książę oto ale pan! W koronie tylko podpanki, 736 25| powiesili. Wielkie święto! A pan podczaszy do mnie z wymówkami. 737 25| bilsze sto, a odczepy sia! A pan podczaszy jeszcze gorzej 738 25| tym. Pane Łopuski, szczoby pan Soplica u nas wsiu maw wyhodu! 739 25| wszystkim objaśnię. Dziś sobota, pan zwykłeś dziś suszyć i mnie, 740 25| nohu pidniaty ne mohu, a pan Leon tylko się śmieje i 741 25| Borowskiemu. To, mospanie, kiedy pan Ignacy mnie nakiereszował, 742 25| Przyjaciele i sam książę pan z łaski swojej mnie nawiedzali. 743 25| jak drudzy piją." A książę pan zaraz posłał po Borowskiego, 744 25| owszem - odezwał się - niech pan starosta zdrów pije wodę, 745 25| zafarbowaniem." Jak przyszedł pan Leon, wszystko było na pogotowiu 746 25| byli podochoceni, tylko pan Leon zawsze świeży do kielicha. 747 25| ja go do ust przybliżył, pan Leon mnie za rękę: "Nie 748 25| siedziałem, bo dano mi znać, że pan starosta każe sobie służyć 749 25| Najświętszej Panny w dniu tym pan starosta zawsze pół kary 750 25| się modliło gorąco. Dałby pan starosta temu, co by w prawo 751 25| jakby palcem go wytykał. Pan starosta, jakby nie o nim, 752 25| Przed kilką tygodniami pan starosta był przedał certum 753 25| przyjmowali ordynariusze. Ale pan starosta, co wszystkiego 754 25| Potockich. A trzeba wiedzieć, że pan starosta zawsze miał wzgląd 755 25| gardła nie oszczędzał. A pan starosta po sztuce mięsa 756 25| chełpliwość posądzono - ale pan starosta pił zdrowie bandy 757 25| sobie miałem. A na koniec pan starosta - niech go za to 758 25| starosta - niech go za to Pan Bóg stokrotnie i na tamtym 759 25| obiedzie, a my pijem a pijem, a pan starosta tak wylany, nie 760 25| upadnie. Szczoż robyty. jaki pan, taki kram. Co tylko złego, 761 25| ich na ekonomow ne wziaw. Pan Potocki, chorąży koronny, 762 25| się oświadczył na wstępie pan starosta; a przyznam się, 763 25| świętej miałem opuścić Kaniów. Pan starosta nie tylko, że się 764 25| mojego pana, do którego pan starosta własną ręką przeze 765 25| Nikt nie jest bez ale, i pan starosta kaniowski za życia