| Table of Contents | Words: Alphabetical - Frequency - Inverse - Length - Statistics | Help | IntraText Library | ||
| Alphabetical [« »] blyskac 1 blyszczacego 1 blyszczaly 1 bo 568 boboli 1 bobrów 1 bobrujskie 1 | Frequency [« »] 611 byl 610 mnie 578 za 568 bo 524 tak 497 po 492 o | Henryk Rzewuski Pamiatki Soplicy IntraText - Concordances bo |
Part
501 24| pewności, aby się ona udała. Bo nie dość to wszystko znać, 502 24| dzieje swojego narodu - bo wątpię, aby opisanie cudzego 503 24| miłością własną i stronnością, bo mąż piszący rzeczy, do których 504 24| ostatnich naszych czasów, bo niezawodnie byłaby nic do 505 24| tego nie przypuszczam, bo mniejsza zbrodnia przeczyć 506 24| poddanych grzechy gubią narody, bo z chlubą wyznać możemy, 507 24| koronę się nie pokusił. Bo nie ma co liczyć księcia 508 24| ale poczciwym statystą, bo ile mógł, przeszkadzał królowi 509 24| naszego księcia wojewody, bo więcej nic od niego przyjąć 510 24| służyłem mu z przyjaźni, bo żadnej nagrody nie przyjmowałem, 511 24| nie nadokuczał królowi, bo przekonany byłem, że tylko 512 24| siedmiudziesiąt, i dalej panowali, bo spomiędzy zagranicznych 513 24| nawet własnego przekonania, bo gdzie o powinność chodzi, 514 24| zwycięstwem cieszyć się nie mogą. Bo starość musi ustąpić miejsca 515 24| nic się nie przydadzą - bo nie ma nic wspólnego między 516 24| wszystko wtedy przepadło; bo już to jest oznaka oczewista, 517 24| mógł, sypał, a szczerze, bo kiedy szlachcic się rozczuli, 518 24| królewskich odpowiedziach - bo król na każdą mowę odpowiadał 519 24| panem i podobał się królowi, bo od dzieciństwa dziwne miał 520 24| przyjaciele pokładali nadzieje, bo i twarz jakby aniołka, i 521 24| sędziowie stali w milczeniu, bo w przytomności króla pełność 522 24| to i godziny nie trwało, bo wszystko było przygotowane, 523 24| przedziwnie się znalazł, bo przyjmując to jego oświadczenie 524 24| posadził go tuż przy sobie. Bo kiedy dzieci ojca przyjmują, 525 24| nie bardzo było animowane, bo ten dokuczliwy intruz psuł 526 24| nas coś się nie wypsnęło, bo jakbykolwiek człowiek był 527 24| zajmijcie się gospodarstwem, bo czasu niewiele." Ja srebra 528 24| pan Morykoni, nasz Litwin; bo chociaż jego przodkowie 529 24| rzeczami byli obeznani. Bo kiedy się zgadało o odmianach, 530 24| libertatis [źrenica wolności], bo zasłaniało naród od skutków 531 24| najlepiej sprawy bronił, bo dość słabe były jego argumenta. 532 24| się na siebie oglądamy, bo choć wiara była wielka, 533 24| rozpowszechnienia nauk między młodzieżą. Bo bez pomocy tych weteranów, 534 24| nawet kołodziejem jak on, bo toczysz koło fortuny polskiej 535 24| jakieś było umiarkowanie, bo pan chorąży wstrzymywał 536 24| gospodarzowi być trzeźwym, bo jako zastępującemu miejsce 537 24| wdzięczniejszy niż one same. Bo każdemu świeżo zaszczyconemu 538 24| jej tego prawa nie można, bo ona urzędniczka, a ty po 539 24| do łez mnie rozczulił, bo jak mu Magdusia oznajmiła, 540 25| co wedle Boga i sumienia, bo inaczej nie byłoby sprawiedliwości 541 25| tylko nowe nieszczęścia, bo przeciw nam był mocarz silny 542 25| zaszczyt, owszem, przynosiło, bo któż by miał mu za złe, 543 25| dla ogrzania się w zimie; bo im świeższe u nas szlachectwo, 544 25| upatrzył, co nie było trudno, bo był chimeryk Przecie miliony 545 25| mi się bardzo podobało, bo który młodzian nierad jak 546 25| których od dawna nie widział, bo od sejmu podziałowego zamknął 547 25| klacz i dobrze mi się udało, bo jakem się później dowiedział, 548 25| JW. pana i dostałem go, bo mnie znał JW. podczaszy, 549 25| jutro upijem się z sobą, bo ty dobra detyna i zuch, 550 25| Myślałem, że znowu mnie łaje, bo gniewa się na mnie podczaszy, 551 25| Soplica u nas wsiu maw wyhodu! Bo to Radziwiłłowska czeladka. 552 25| zaraz posłał po Borowskiego, bo bez niego zabawa nic warta. 553 25| kielich wina wypróżnić, bo dalej pęknę. Domyślił się 554 25| z chłopcem na gospodzie, bo taki nie dowierzałem panu 555 25| niedługo w niej siedziałem, bo dano mi znać, że pan starosta 556 25| jednak bez burzy nie obszedł. Bo woźny, trzy pozwy położywszy 557 25| wedle obyczaju kaniowskiego, bo na jego szczęście to było 558 25| mogli być wielce zbudowani. Bo i koronki odmówił, i godzinki 559 25| mógł zasnąć na kwaterze, bo aż do północy wszystkie 560 25| prawo i lewo okiem rzucał, bo chociaż sam modlił się z 561 25| zabrał w moc ordynarii; bo że w tym roku jarzyna chybiła 562 25| magnata, ale jak przyjaciel. Bo powinny nawet lepiej niż 563 25| kilkakrotnie musiałem dziękować. Bo nie tylko że jedna kolej 564 25| jeszcze bliżej dotykało, bo jakom wspomniał, świeżo 565 25| dekretami osypano, nie dziw, bo tutejsi sędziowie takiego 566 25| Wołynecki, odczepy sia, bo dohrajeszsia. " Na konec 567 25| że tydzień się kończy, bo zdrowia dalej by nie stało 568 25| mówić o moim interesie, bo już w dniu tym był koniec