Table of Contents | Words: Alphabetical - Frequency - Inverse - Length - Statistics | Help | IntraText Library
Alphabetical    [«  »]
jutrzejszego 2
jutrzejszy 1
jutrznia 1
juz 321
juzci 6
juzem 4
juzes 2
Frequency    [«  »]
428 bylo
347 od
322 pana
321 juz
308 tylko
300 nas
297 on
Henryk Rzewuski
Pamiatki Soplicy

IntraText - Concordances

juz

    Part
1 1 | wojewoda wileński, ale już nie tak dobrze; ale wszyscy 2 1 | godzić, gromić nareszcie, już nie jako wierny katolik, 3 1 | kielichu - wielki kłótnik. Już to on i do mnie u stołu 4 1 | krwią oblany. Myśliliśmy, że już po nim, ale jakoś przyszedł 5 1 | płyńcież na deszczce, kiedy już okręt wygodny przez niedbalstwo 6 2 | okropne strzały; i tuż tuż już świtać zaczęło; tu widzim 7 2 | dyskursu, że gdy wracał już późną nocą z Burzymowa do 8 2 | na nowo ponabijał, a tak już wolnym musiał stępać krokiem 9 2 | silnie polubił. Kiedy my już bezpiecznie wracali:~- Sewerynie, 10 2 | nierząd lubi, że zgroza." Już to różnie bywało, ale że 11 3 | od Boga ściągały; a teraz już tyle złego się namnożyło 12 3 | nie będą. - Oto był u nas już niemłody konfederat, ale 13 3 | człeku złe na biedę dojrzewa, już nie wiem, jaką drogą, a 14 3 | choć miał ich niemało, i już zabierał się do podróży - 15 3 | niech Mu chwała będzie, ać już ja do domu spokojny wrócę.~ 16 4 | zbrzydził sobie księdza i już do siebie przystępu nie 17 4 | by u nas nawet za moich już czasów nie uchodziły; a 18 4 | przyjęło naszą wiarę, trzeba już było ich statut na polski 19 4 | obrzydzeniu, bo im wystawiało już nie uczucie szlachetne niepodległości 20 4 | nasi bohaterowie - dawno już ogłosił Kościół stopień 21 5 | wsi, przecie kilka razy już nawiedził dobrego przyjaciela 22 5 | czasem w łóżku zastała, choć już i pacierze odbyła, i kawę 23 5 | rana na pokojach, gdzie już i sędzina, i sędzianki poubierane 24 5 | przestraszeni, zabierali się już do ucieczki, postrzegli 25 5 | świadczył i rad mawiał, będąc już stolnikiem, o młodości swojej, 26 5 | ostatni wtorek z rana, gdyśmy już w pokoju sędziny byli zebrani, 27 5 | orszaku księcia, a ostatnie już okiem dojrzeć nie można 28 5 | wojewody służbę otrzymał, już mógł być spokojnym o losie 29 5 | jednym.~Kiedy się kalwakata już do omniewickiego dworu zbliżała, 30 5 | gdybym był wielmożnym; toć już zdaje się, że mnie nikt 31 5 | wąsa do góry pokręcił, bo już był przyrzekł królowi, że 32 5 | prędko rozpędzoną została i już nic zabawom naszym nie przeszkodziło - 33 5 | swojego, któren lubo młody, już najsędziwszych posiadał 34 5 | szczęśliwy, mój Ignasiu, bo już kończy się lat trzynaście, 35 5 | wszystkich za stołem, gdzie już sama wesołość panowała. 36 5 | w której ostrzegając, że już o zabawach trzeba zapomnieć, 37 5 | kiedyśmy wrócili do dworu, to już było koło szóstej, i jako 38 6 | w kandydacje wtedy, gdy już tamtego po kilkakrotnie 39 6 | refektarz byłby zakrwawionym. Już tedy nie było podobieństwa 40 6 | więcej zjadł, niż zrobił. Już to tam i moich parę tysięcy 41 6 | na tym, że illacja podana już została z naszej strony 42 6 | takowej koligacji wstaje; a że już kompletu nie było, sprawa 43 6 | korytarzu, a Nepta warczy; już zaraz ma być pan Wołodkowicz.~- 44 6 | grać w francuskie karty, to już się masz za mędrka. Ja nie 45 6 | pięćdziesiąt batogów, chociaż już byłem miecznikiem litewskim 46 6 | duszę przyjaciela.~- Oto już do mnie waszeć mówisz językiem 47 6 | bezkarnie rozbijali. To już i waszeć drogą zachodzisz? 48 6 | drogą zachodzisz? To już i bernardyni filutują jak 49 6 | albo on z torbą pójdzie.~- Już on poszedł z torbą, książę 50 6 | strukczaszemu, i pan Michał Rejten już mieli dla niego dobrą nadzieję, 51 6 | marszałkiem sejmiku, ale że już było koło pierwszej po południu, 52 6 | księciu naszemu da radę? - Już to trzeba wiedzieć, że pan 53 6 | noviter reperta piliśmy. Już tam była mieszanina. Jaśnie 54 6 | Haraburda dekreta nam pisał, to już z rozpaczy chciałem się 55 6 | że piękne wiersze piszę. Już byłem osiadł na Rusi, ale 56 6 | Worończy tykają, tak że już można było widzieć, że nazajutrz 57 6 | księcia, zawsze na beczce, ale już próżnej, do klasztoru, 58 6 | ledwo parę godzin minęło, już nadto był pewny pan Haraburda, 59 7 | wujenka kupiła mnie Alwara i już swobodnie uczyłem się ze 60 7 | padliśmy mu do nóg i zaraz, już za pozwoleniem JW. pana, 61 7 | udało. Bo kiedy, wyjechawszy już, o ćwierć mili za miastem 62 7 | być zawsze na służbie i już nadal utrzymać ten strój 63 7 | przyszedłem do tego, że już, pan miał do mnie nieco 64 7 | przyjść do tego, by nikt obcy już u nas nie gospodarował. 65 7 | Zastałem pana Bohusza już ubranego i piszącego u kantorka. 66 7 | kartacz mu urwał. Odtąd już wszystko się u nas mieszać 67 8 | dzieckiem ani młokosem, ale już miałem blisko lat czterdziestu. 68 8 | raz podzielono, a mój pan już nie żył, jak to powiadają: 69 8 | w grodzie nowogródzkim.~Już od roku chodziłem koło pańskich 70 8 | ruszył do Lublina, gdzie już finalnie sądzoną być miała 71 8 | przyznania sobie transakcji.~Już tedy JW. Ilinicz wyglądał 72 8 | śmierci księcia Sierotki, bo już, chodziły wieści raz, że 73 8 | Bo kiedy książę Sierotka już wracał do dóbr swoich, w 74 8 | na nim nie poznali. Ja, już jako ojciec dzieciom, a 75 8 | przewielebnego prezydenta i już razem byli do wieczora. 76 8 | skrupić?~Ja im:~- Moi panowie, już ja za stary, abyście wy 77 8 | dotknął naszego kamienia, toś już z naszego spichlerza.~- 78 8 | płazować ciebie będziem.~- No, już kiedyście tacy zawzięci, 79 8 | prawach naszego młyna.~Tu już się zaczął obawiać pan Bartłomiej, 80 8 | gniewaj się, W. marszałku, już nie będę żartować, ale serio 81 8 | bardzom się nastraszył.~Już tu nie było sposobu poradzić. 82 8 | poszliśmy do naszej kwatery. Już to ja trochę strofował po 83 8 | trybunał i tam zastaliśmy już kilku z tych, cośmy poznali 84 8 | niziuteńko i dopiero, kiedy już był o kilka kroków naprzód, 85 8 | wykierował, tak że miał już gdzieś pod Berdyczowom kilka 86 8 | sumienie swoje zupełnie już był zwyciężył.~Jadąc więc 87 8 | się i przyśniło, ale że już raz zacząwszy, ambicja każe 88 8 | fałszywie komportacją, więc już w tym może sobie sprawiedliwość 89 8 | posłał i który w części już się ziścił - co mu wielką 90 8 | umarł w podeszłym wieku, bo już i natenczas, kiedym go widział 91 9 | świadkiem, jak pod Sawińcami, już blisko Dniestru, którego 92 9 | Ale w kilka lat potem, już w początkach konfederacji 93 9 | łowczego koronnego, a który już się zaprawiał na krwi rodaków, 94 9 | zaufanie u sułtana, na którym już był wymógł, że przekupionych 95 9 | natychmiast wojnę wypowiedział; bo już tu szło wyraźnie o honor 96 9 | humańskich.doświadczonych, co już nieraz gościli w Siczy; 97 9 | parę szklanek miodu wypić. Już tu mnie taka wzięła ciekawość, 98 9 | zaprzysiągł wieczny traktat, że już nie wolno będzie Zaporożcom 99 9 | był jego siedliskiem. Bo już nie goły step, ale gdzieniegdzie 100 9 | szlachetnością rysów. On już był przygotowany do naszego 101 9 | A gdyśmy zobaczyli, że już zaczynają mózgownice tak 102 9 | Ale starszyzna prawie cała już zepsuta. Popi im wmawiają, 103 9 | zgorszeniu. Po śmierci ojca już żadnej przeszkody nie mieli 104 9 | otrzymałem obietnicę jej ręki. Już był dzień szlubu naznaczony 105 9 | dla szukania schronienia. Już nie było mi czego siedzieć 106 9 | bliskości tej ojczyzny, w której już nie mogłem mieszkać bezpiecznie. 107 9 | znalazłem w niej znaczenie. Już lat przeszło czterdziestu, 108 10| zbytku; i książę Karol miał już rok piętnasty, kiedy czytać 109 10| czasu pewnym prawidłom, już z własnej ochoty wyuczyli 110 10| paliło; nie wiedzieć, jak już oddychali; nareszcie 111 10| odwagi dali? Nikt by temu już dziś i nie uwierzył.~Otóż 112 10| bezkrólewie nastało, książę już był wojewodą wileńskim i 113 10| stolnikowi Poniatowskiemu, co już jawnie szedł do korony, 114 10| część ich oprymuje. Książę już nie miał nadziei, tylko 115 10| Rożnieckiego. Ale wszystko już było przygotowane do jego 116 10| Wołodkowicz zdradę, ale już poniewczasie; dobywa szabli 117 10| wszelkie drogi do niego już były przeciętymi, a płoty 118 10| rzucając, tak go obrzucili, że już ruszać się nie mógł, i dopiero 119 10| uderzeniem pięści w skronie. Ale już nic nie pomogło: związanego 120 10| powinno go było czekać Ale tu już nie chodziło o sprawiedliwość, 121 11| przyszło mnie na myśl, że może już nikt dziś nie wie, co znaczyła 122 11| Nazajutrz przed piątą jeszcze już wszyscy byli w kniei. Usłyszano 123 11| przed wprowadzeniem sprawy już tobie moje konie przysądził; 124 11| rzecz nasza skończona i mam już niezaprzeczone prawo posiadania 125 11| mną łatwa sprawa: że ty już bez koni, ja ci ofiaruję 126 11| albeński z oświadczeniem, że już do tego zgromadzenia, skażonego 127 11| do Rady Nieustającej. Tu już książę dopiero się obraził; 128 11| Kto mnie szczerze kochał, już nie żyje. Gdyby żył Zawisza 129 11| naszej powinności, jako już bywały tego przykłady. Bo 130 11| wiejską do Pohulanki, gdzie już nie dochodziła jurysdykcja 131 11| majątek, a wszystkie moje pasy już po Żydach zastawione. Dało 132 11| oblicz mi się pokazał; tego już dawno nie bywało, więc zmartwieniom 133 11| cóż to, panie Leonie, czy już z desperacji nie rozpiłeś 134 11| kieliszek.~- Ehe, to wyraźnie już mi przymawiasz. Gadać o 135 11| pozywać się będę kiedykolwiek? Już mi się dał proceder we znaki 136 11| teraz cały frasunek, że już dno u garnca się pokazuje. 137 11| więcej. Będzie ze mnie! Już konie moje popasły i koniecznie 138 11| wszyscy dobrze życzą, to już widno, że Bóg ze mną. Upadam 139 11| swoje brykę, a pan Leon już w dobrej nadziei i wesołym 140 11| otaczali, nie wiedzieli już, co z sobą robić. tu 141 11| wszyscy się rozpłakali. Potem już książę ciągle był wesoły, 142 11| przy dawnej łasce, i odtąd już nigdy pan Leon księciu się 143 12| służył razem i ojczyźnie. Już dziś panów nie ma w Polsce 144 12| nierównie gorzej. Na Litwie już bojarów zmusili do robocizny, 145 12| przysadził pan Sakowicz. Ale już teraz miarkuję, skąd coś 146 12| był charakternikiem. Bo już kiedy nasze zaczęły się 147 12| prowadziła do miasteczka. Już jazda moskiewska przeszła 148 12| uciekać w nieporządku, i już ich był oderżnął, ale nad 149 12| wszystko było za późno. Już i piechota moskiewska, i 150 12| tydzień, bo pan marszałek już zaczynał przychodzić do 151 12| nodze skacząc przenosił się już z łóżka do kufra pani Kleczkowskiej, 152 12| impresją zrobił, że chociaż już pięćdziesiąt lat i więcej 153 12| wody, wziął jej do ust, ale już przełknąć me mógł, i coś 154 12| wolności, jak że ojczyzna już nie będzie się cieszyć tak 155 13| wyspowiadam myśl moją, że już dziś nigdzie nie ma praw 156 13| dlatego siły potrzeba. Więc już nie prawo, ale siła rządzi, 157 13| czystym; bo kto karę odbył, już nie miał sobie nic do wyrzucenia 158 13| ludzie rozrodzili i można już było znaleźć żonkę i za 159 13| podobniejsze niż do królów, że już ludy zaczynają wstydzić 160 13| umyśle zupełnie upadli. Już za granicą tylko mieszczuki 161 13| kwitkiem powrócić. Ale że się już zapamiętał w namiętności, 162 13| lat wiele minęło, i o tym już nikt nie pamiętał; i nikomu 163 13| grodzie na takiego, co może już dawno umarł. Dość że majątek 164 13| urząd pokazuje się człowiek już w wieku podeszłym i stawi 165 13| na rynek, na którym kat już go czekał. Tam, wziąwszy 166 14| go za niezdatnego. Jednak już nie wiem, z jakiej chimery, 167 14| pana Zabłockiego, swojego już adiutanta, który pisywał 168 14| Puhaczew, czyli przypadkiem już po gotowej rzeczy dowiedzieliśmy 169 14| mnie bawił w Smoleńsku, już i sam domyślałem się nieco 170 14| uściskaliśmy naszych kolegów, co już mieli nas za przepadłych.~ 171 15| lat posiedzi, powraca i już krocie rachuje. A Bóg świadek, 172 15| się na Boga i szemrzą, że już jej nie wraca, co by mógł 173 15| jednak w zupełności utracić już nie mogą.~I ja patrzałem 174 15| nastąpił upadek ojczyzny. Już od dawna magnaci psować 175 15| barkach jego opiera, nie może już nowego ciężaru przyjąć, 176 15| szambelanem poszliśmy - już to było pod wieczór. Wiedzie 177 15| zostawiwszy na boską opiekę. Już świtać zaczęło, kiedyśmy 178 15| publicznie szczycić się mogłem; a już dziś moja starość zhańbiona. 179 16| wileńskiego, jednak miałem już uczciwy kawał chleba, bo 180 16| najęcie dworku zapłacę, to już mi się zdaje, że wielki 181 16| Dependowałeś u mnie, to już ci nie powiem, jak do mnie 182 16| naprzykrzyło się? Dawno już bym próżnował, gdyby było 183 16| niej rozrywkę znaleźć, bo już i zdrowia nie staje; a cóż 184 16| kwadransu nie rozmawiał. Już piąty krzyżyk mi wschodzi, 185 16| krzyżyk mi wschodzi, a czy już pora uczyć się podobać pannom? 186 16| uczyć się podobać pannom? Już szpakowacieć zaczynam, a 187 16| przybrałem,~kiedy mnie, już pod wąsem będącego, bierzmował 188 16| mnie z doniesieniem, że już wszystko się ukartowało 189 16| opuściliśmy Gruszówkę. Że już było późno, w karczmie nocowaliśmy; 190 16| bo było wielu takich, co już przez to przeszli. Jeżeli 191 16| Dwa lata nie upłynęły, a już i dworek, któregom najmywał, 192 16| majątek się robił. Coś się już dało, a po śmierci i folwarki, 193 17| sprawiedliwych znalazło; czyż już i tak małej liczby u nas 194 17| jego szczęście. Z rodziców już bogaty; majątek ciągle wzrastał, 195 17| tego taki był zdrów, że już mu było niedaleko ośmiudziesiąt 196 17| szluby z żołnierzami, co już swe lata odbywszy, na wysłużonym 197 17| się tym opowiadaniom, i już nic z zadumania rozerwać 198 17| wpatruje tak zamyślony, że już nic koło siebie nie słyszy, 199 17| między konwiktorami był już w czwartej klasie pan Władysław 200 17| jego matka była rada, bo już ojciec nie żył) i ze szwagrem 201 17| dzierżaw, niedługo zasypiała. Już była zhańbiła część narodu, 202 17| mogą; abo ten i ten ich już nie nauczyli na pamięć?~ 203 17| było mu czego iść, bo tam już byli goście, co mu dom zrabowali 204 17| prawość.~Zbierał się sejm, ale już było wiadomo, że się gotował 205 17| jurgieltnicy moskiewscy zamilkli; już większa część izby poczuła 206 17| a Po-niński, ośmielony, już z laską w ręku, śmie sejm 207 17| guberni białoruskiej, ja już carowej poddany. Proszę 208 18| być wzniesione, w kurzawę już się zamieniły, jak zwłoki 209 18| Tak więc w młodym wieku już pierwsze dostojeństwa piastował. 210 18| jego córki się zgłosił. Już był go sobie zobowiązał 211 18| przed grodem (w asystencji już nie pamiętam jakiego obywatela, 212 18| Zagrożony taką sromotą (bo już inni Ciechanowieccy brali 213 18| najmłodszy z jego synów już był dorosły. Dopiero, zwoławszy 214 18| zwoławszy Ciechanowieckich, już podupadłych, a wedle Boga 215 19| dzieje na świecie! Prawdziwie już i cierpliwości nie staje - 216 19| człowiek poczciwy, mam już tyle się dać owładać, abym 217 19| oczyma na to, co on robił, już byłoby mnie przekonało, 218 19| naocznych tego świadków. Już w tym był cudownym mężem, 219 19| klęsce stołowickiej, którą już wielu ostygać zaczynali. - 220 19| I takimi słowy rozżarzył już gasnący związek.~- Ojcowie - 221 19| związek.~- Ojcowie - kazał, już nie pamiętam, w jakiej okoliczności - 222 19| lubo bez szwanku wstał, ale już utraciwszy konia swojego. 223 19| Marek do brewiarza.~A kiedy już dobrze ciemno się zrobiło, 224 19| żebyś i w cwał leciał, to już jego żywym nie zastaniesz. 225 19| ludziach krążą, a którego imię już z dziejami ówczesnymi tak 226 20| świata obaczył, drugi raz już się nie chwytał tak niespokojnych 227 20| skarżyć, iżby wedle obyczajów już na pół zniemczałych nie 228 20| Dawno to wszystko minęło; już i ojczyznę przeżyliśmy, 229 20| odbił pana Puławskiego, już w rękach Dońców będącego. 230 20| umierał, będzie papier biały i już nie będziesz nigdy cierpiał. 231 20| dla niej nie chcesz?~- To już nadto, księże Marku! Ja 232 20| pozwól na biedę popłakać, bo już ci ja nie z żelaza. Ja do 233 20| odnowionej ojczyźnie, bo już stara, ta, w którą patrzym, 234 20| ludzie, jak się pokażą! A ja już zawczasu za nimi się modlę, 235 20| następnych czasów, to i ból ci już znośniejszy - a przecie...~ 236 20| czynności. Pieśń Bogurodzicy już powitała była nadchodzące 237 20| mówił pan chorąży litewski, już nieco uspokojony, ale jednak 238 20| chcą od niego konfederaci. Już to wiesz, panie Kaźmierzu, 239 20| wszystko u nas być może, a mnie już nie będzie, pomagaj moim 240 20| zapłacił, co zaceniła, bo ja już był to ukartował. I pożegnałem 241 20| on wprawdzie febrę, ale już był zdrów, znacznie podrósł. 242 20| końca on wami dowodził. Już dnieć zaczyna, zapewne pan 243 20| później w Nieświeżu, kiedy już było po wszystkim. A księdza 244 20| wszystkim. A księdza Marka już odtąd nigdy nie widziałem.~ 245 21| tego powodu, byliśmy już pod gwarancją carowej, a 246 21| jakby na swojej dłoni. A już i Pan Bóg nie miałby potrzeby 247 21| O, młodzi rodacy moi, ja już nie będę widział Polskiej, 248 22| często się powtarzają, że już im wierzyć trzeba. Ja przyznam 249 22| siedmdziesiąt, miał wnuków, już obywateli osiadłych, a przecie, 250 22| lat siedmdziesiąt ośm, a już odtąd przeszło pięćdziesiąt 251 22| bracia, a raczej synowie, bo już, chwała Panu Bogu, nie rok 252 22| Ale szynkarz jeden, który już raz był w ręku Gontara i 253 22| niezawodnie by wisiał, bo już miał stryczek na szyi, jeno 254 22| się dały gwizdania... To już mi nic dobrego nie zwiastowało. 255 22| bazarnego opłacić? Cóż to, czyż już nam nie wolno na targu półdrabek 256 22| każę.~- Ja wielmożnemu panu już nie wierzę. Wszakżeśmy obiecywali 257 22| gościa i dlatego, com raz już powiedział, teraz powtarzam: 258 22| ma kilka tynfów, czy i te już mu zabierzesz? Nie godzi 259 22| godzi się!~- Wielmożny pan już za sobą mówił, a panu porucznikowi 260 22| schodził z rozbójnikiem, bo już do niego nie miałem żalu 261 22| nadszedł, gdy z sobą różaniec już odprawiali: a jak nie bądź, 262 22| komisarzem dopuścił. Wtedy już silna zgraja hajdamaków 263 22| ćwiertować go kazał. Ale już Pawlik odwagą i sprytem 264 22| majętnego obywatela syn, już pod wąsem, do szkół jezuickich 265 22| bo w całej okolicy nikt już chłopa nad inwentarz nie 266 22| takiego, co pode mną służy? Już masz zasługi, których pewnie 267 22| wolność i wiarę zawiązanej: bo już jesteś dla mnie Pawlikowskim 268 22| cztery armaty. Myślałem, że już po nas, ale przytomność 269 22| chłopstwo. W samej rzeczy już tam Żeleźniak koliszczyznę 270 22| postępując.~My nazajutrz, kiedy już dobrze zmierzchało, o ćwierć 271 23| to przyda? Wszystko się już skończyło. A zresztą, choćbym 272 23| Moi rówiennicy, których już niewiele, pamiętają jeszcze 273 23| Lubo od piątego roku życia już go zaczął poufalić z organami, 274 23| warta: kiedym go poznał, to już był niemłodym, a jednak 275 23| tak dobrze jak zaręczona już panu Łopotowi, któremu szczególnie 276 23| piątek ryby zje odrobinkę, to już nazajutrz kilku doktorów 277 23| dostała się w ich ręce.~Już książę chorąży nie żył, 278 23| że familia nieboszczki już zabierała się do odezwania 279 23| majątkiem, który był pański, bo, już z siebie potężny, bez wielkiej 280 23| dworze nieświeskim, którym już władał książę Karol Radziwiłł, 281 23| możnemu obywatelowi, któremu już wówczas rachowano około 282 23| zadziwiając wykwintnością ubioru. Już za mojej pamięci, bywało, 283 23| podobnym obuwiu wystąpili, było Już za późno, gdyż nie wystarczało 284 23| jak począł robić kwerendy, już nie wiem, jakim sposobem, 285 23| mocy mojej cofnąć, co się już wykonało. Odpuśćże mnie, 286 23| żeby pan Scypion, jako już go raz publicznie przepraszał 287 23| pod klątwą kościelną.~- To już z nowego bicza trzasnąłeś! 288 23| wyświadczył, nie miałbyś już potrzeby bakałarzować. Co 289 23| lekarza, który się podjął już nie rękę mu wrócić, bo ta 290 23| błogosławieństwo, zostawiał go już starostą sądowym lidzkim 291 24| starodawne cnoty zanadto już były zbutwiałe, byśmy się 292 24| niewiele o nas trzyma, ale już i to wiele, że sobą władać 293 24| o powinność chodzi, tam już nie ma miejsca na rozumowanie. 294 24| chcieć wskrzesić to, co już nie żyje. Lepiej po szlachetnym 295 24| wszystko wtedy przepadło; bo już to jest oznaka oczewista, 296 24| nawet żyć nie może, ponieważ już się oderwał od korzenia, 297 24| poprzestając na tym, co już chwalebnie dopełnili dla 298 24| ale do których cały naród już smak był utracił.~W r. 1784 299 24| Trembecki, sławny wierszopis, już wieku dojrzałego, a tamci 300 24| księcia biskupa Pocieja. Już byłem rektorem w kolegium 301 24| pokłony bije i ofiary pali. Już jego poprzednik bywał o 302 24| Przybyliśmy tedy w las, a już z całej okolicy spędzono 303 24| nadspodziewanie poszczęścił: był już z Jego łaski majątek i dziatwa, 304 24| powiedział mnie:~- Panie? Już teraz spokojnie umrzeć mogę, 305 25| zepsują. Lecz te rzeczy, co już w obyczaj weszły, częstokroć 306 25| wylęgły się w czasach, kiedy już prawodawstwo wątlić się 307 25| kiedy u prawodawców uczucia już z serca do głowy przenosić 308 25| co się dotyczy tych, co już przeszły przez probierczy 309 25| niektóre powyrastały tak, że już stały się ogromniejszymi 310 25| przyszło do uczynków, toć to już nie prepotencja; na całym 311 25| Naprzód, panie Sewerynie! Czyż już dla wilka nie iść do lasu, 312 25| strachu nie opuści, chybaby już oczu nie pokazać między 313 25| czterech dniach podróży, już po zachodzie słońca, zajechałem 314 25| starosta to spostrzeże, temu już bieda, zwłaszcza jeżeli 315 25| zbierać szlachtę i Kozaków. Już było wszystko gotowym do 316 25| mnie wodę. Gładko szło. Już wszyscy byli podochoceni, 317 25| na ekonomii - a któremu już kilkakrotnie udało się ujść 318 25| starosta po sztuce mięsa już rozpoczął zdrowia kolejnym 319 25| żem mu kolana ucałował.~Już dawno było po obiedzie, 320 25| każe:"Bracie kaniowski, już waszeć dawno starostą; pojedź 321 25| mówić o moim interesie, bo już w dniu tym był koniec zabawom,


IntraText® (V89) Copyright 1996-2007 EuloTech SRL