Table of Contents | Words: Alphabetical - Frequency - Inverse - Length - Statistics | Help | IntraText Library
Alphabetical    [«  »]
narzucil 1
narzuciwszy 1
narzuconym 1
nas 300
nasadzali 1
nasadzil 1
nasadziwszy 1
Frequency    [«  »]
322 pana
321 juz
308 tylko
300 nas
297 on
294 by
289 tego
Henryk Rzewuski
Pamiatki Soplicy

IntraText - Concordances

nas

    Part
1 1 | panom, nie zapominając i o nas, szlachcie, pan Kaźmierz 2 1 | porwawszy się do szabel, przy nas bić się zaczęli. Urzędowczycy 3 1 | można usłyszeć, a przecie nas była ćma, a żaden z kościoła 4 1 | dniu tak dla ciebie i dla nas uroczystym wiązanie, wiązanie 5 2 | brat jego najstarszy był u nas marszałkiem i o nim mawiano, 6 3 | trzymać nie będą. - Oto był u nas już niemłody konfederat, 7 3 | później się spaskudził, ale u nas był bardzo dobrym - był 8 3 | ręki. Gdyby to któremu z nas, pewnie by ręka uschła, 9 3 | Bogu przyobiecał ; bo gdy nas pan Kaźmierz Puławski na 10 4 | francusku się nosił, do nas akces zrobił i przy łasce 11 4 | był rad, kawą i sorbetem nas traktował. Obdarzył pana 12 4 | wolności zostawia, jakie by u nas nawet za moich już czasów 13 4 | Tym krokiem Kozactwo od nas się oderwało: to była pierwsza 14 4 | nasze zaślepienie na zawsze nas nie przegrodziło od Niego. 15 5 | mu uniżenie, że raczy o nas pamiętać; a bo to tacy byli 16 5 | jakieś powinowactwo; a prócz nas jeszcze trzy małżeństwa 17 5 | się przed sędzią, bo to u nas był wielki wstyd, ażeby 18 5 | dygnitarzów i podkomorzego, a od nas, palestry, taż etykieta 19 5 | to samo -tak że każden z nas z jednego kieliszka pił, 20 5 | chwali. Bo ksiądz i do świata nas wprowadził, i daj Boże, 21 5 | daj Boże, ażeby z świata nas wyprowadził; a potem, panowie 22 5 | tylko grali, bo to była u nas wielka sromota zgrywać się 23 5 | podobne rzeczy opowiadał, czym nas wszystkich zadziwiał, a 24 5 | kasztelana do stołu. I każdy z nas, skłoniwszy się i wziąwszy 25 5 | czasem w dworku, Wawrzyniec nas wódką traktuje, a sam, nie 26 5 | niemu zbliżali; bo wielu z nas, i ja najpierwszy, nie chcąc 27 5 | zażył go, jak by żadnemu z nas lepiej się nie udało, a 28 5 | prześwietnej palestry i każdemu z nas coś przyjemnego powiedział, 29 5 | tego wypadku kilkunastu nas jurystów z taktowego regestru 30 5 | się rozrzewnili: każden z nas jakby pomimowolnie ucałował 31 5 | żonę swoją, bo każden z nas to samo mógł o sobie powiedzieć; 32 5 | powiedzieć; choć wysocy goście na nas patrzali, rozbeczeliśmy 33 5 | gdy pora obiadowa złączyła nas wszystkich za stołem, gdzie 34 5 | chorążankę, a coraz lepsza ochota nas zagrzewała, piliśmy z trzewiczka 35 5 | gwardian bernardynów miał do nas egzortę, w której ostrzegając, 36 5 | nadszedł czas pokuty, zaprosił nas do modlitw. Wszyscy my wtórowaliśmy 37 5 | przyjęcia popielca; a dopiero po nas kobiety, tak że kiedyśmy 38 6 | czterech tysięcy szlachty nas zjechało się na wybory pisarza 39 6 | lubionego; a że zwykle u nas wybory były jednomyślne, 40 6 | do czyśćca albo, uchowaj nas od tego Jego miłosierdzie! - 41 6 | mości uczynność jego dla nas; za przyczyną Najświętszej 42 6 | oboje szlachta, zatem niech nas szable rozprawią, i to natychmiast.~ 43 6 | przed obiadem w przytomności nas wszystkich. Książę jak natarł, 44 6 | nowogródzkiego, co tu usadził się na nas, aby nie pan Michał Rejten, 45 6 | kijowskiej, nie tak jak u nas w Litwie, co od antenatów 46 6 | dobył, bo książę wszystkich nas zaklął, żeby żaden do gwałtu 47 7 | tego, by nikt obcy już u nas nie gospodarował. Zjeżdżali 48 7 | dała, a tak wszystko na nas się zmełło. I cuda waleczności 49 7 | Odtąd już wszystko się u nas mieszać zaczęło. Gdyby Odyniec 50 7 | los puszczając, mówiąc do nas:~- On potrzebniejszy wam 51 7 | sprawiedliwszym.~Wtem jak zaczęli na nas sypać a sypać kartaczami, 52 7 | tyłu nie napadło, przestała nas ścigać i dano nam dwa dni 53 7 | księciu wojewodzie wileńskiemu nas zebrać i pójść na Ukrainę, 54 8 | naszelniki pękły i konie nas poniosły. Pan Bartłomiej 55 8 | panowie łaskawi a puśćcie nas spokojnie.~Między nimi był, 56 8 | Wychodź, bo inaczej, ilu nas jest, płazować ciebie będziem.~- 57 8 | trzymaj język za zębami i do nas z żartami niewczesnymi nie 58 8 | panie bracie, tyś zadrwił z nas. Udawałeś gawrona, a tyś 59 8 | jest wolny od wszelkiej od nas prepedycji. Jeżeliś temu 60 8 | przyjaciele oprowadzali nas wszędzie i wszystko tłomaczyli. 61 8 | Justitias vestras judicabo. To nas uderzyło, że Chrystus Pan 62 8 | litością spoglądali i każdy z nas pomyśli! sobie: "Nie zazdrościmy 63 8 | i Niemców; a taki nikt z nas do waszych panów nie lezie, 64 8 | wielmożnego Radziszewskiego i nas wszystkich, dworzan księcia, 65 8 | A jak pokaże się wyżej nas czy marszałek, czy deputat, 66 9 | pomiędzy nieprzyjaciół, wysłano nas czterech młodzieży, na których 67 9 | było, bo i pan Azulewicz od nas nie wiekiem, ale wziętością 68 9 | ufności nie zawiódł. Otóż było nas czterech jemu dodanych: 69 9 | Stambule, i ja; a każdy z nas osobno musiał jechać, dla 70 9 | kijowskiego, swojego pana, aby nas opatrzył, co tylko pan Azulewicz 71 9 | rekwirować będzie, i chociaż nas z Lwowa wyprawili, każdy 72 9 | którzy w r. 1763 rzeczywiście nas zgubili, poczęstowano stryczkiem 73 9 | Rządco prawowiernych! Wyrwij nas od ucisku moskiewskiego, 74 9 | mógł być zbytek; i nikt z nas od niego zapewne nie był 75 9 | koszowego. Ta strata była dla [nas] tym boleśniejszą, bośmy 76 9 | pan Roguszewski wyprawił nas z. gorzałką skarbową do 77 9 | świadectwa ekonomii natychmiast nas puścili. Dodał nam pan Roguszewski 78 9 | niemało nafrasował, bo żaden z nas nie umiał tłomaczyć się 79 9 | plótł dziewce, czym mógłby nas wszystkich w niebezpieczeństwo 80 9 | natychmiast się chmurzyły. Ale co nas uderzyło, to kilku Kozaków, 81 9 | jego miejsce zastępuje. I nas także traktowali z prostą, 82 9 | i dziewkami, czym bardzo nas rozśmieszył, osobliwie jak 83 9 | jemu zameldowawszy się, on nas uprzejmie przyjął i dodał 84 9 | buzdyganu jest dostatecznym, aby nas od wszelkiej przykrości 85 9 | dopiero nastąpiona, była dla nas nieodżałowną stratą), częstując 86 9 | pierwszy raz widział. Zaprosił nas wszystkich czterech, abyśmy 87 9 | wnieśli, i zaprowadziwszy nas do niej, zaczął do nas mówić 88 9 | zaprowadziwszy nas do niej, zaczął do nas mówić bardzo czystą polszczyzną. 89 9 | każdej potrzebie znajdziesz nas wszystkich od siebie nieodstępnych." 90 9 | zgorszenia jej nie dał. Było nas dwoje dzieci: ja i siostra 91 9 | zezwolił mój ojciec, aby nas w wierze macierzystej wychowano, 92 9 | że przewiduję, Moskwa nas pochłonie, ale tuszę, że, 93 10| PAN WOŁODKOWICZ~To u nas wielkie złe, że zagraniczni 94 10| zagraniczni ludzie chcą nas uczyć tego, co się u nas 95 10| nas uczyć tego, co się u nas działo; a co gorszego, że 96 10| podowiadywałem się, że Francuzi o nas takie dziwolągi piszą, że 97 10| Demulier, wszystkiemu u nas naganiając i tylko siebie 98 10| światło przyrodzone, które u nas zawsze w kąt zaprze światło 99 10| swojego narodu, i tej dla nas ważnej nauki -znajomości 100 10| przez lochy ciemne prowadził nas do Krakowa, gdzie garnizon 101 10| waży ratować, pokąd jeden z nas rannym nie będzie." To wyrzekłszy, 102 10| strachem spoglądali. Nikt z nas odezwać się nie śmiał; a 103 10| kryminał, który nie mógł nas wszystkich nie gorszyć, 104 10| szlachtą polską, i żaden z nas nie był rad być świadkiem, 105 10| wypogodzonym obliczem, prosząc nas z sobą na pokoje. Massalczyk 106 10| przepędzili, ani on, ani żaden z nas nie wspominając o tym zdarzeniu, 107 11| błaźnić się nie chcę. Niech nas, kto chce z naszych sądzi, 108 11| rozstrzygnienie interesu, kto ma nas osądzić.~- Ja na samego 109 11| Bonifacy - niech nasz naczelnik nas sądzi. JW. generał miał 110 11| list, kazał go głośno przy nas wszystkich sobie czytać. 111 11| księcia, nie tylko że nikomu z nas nie był na przeszkodzie, 112 11| Jeszcze to pan ciwun Rupejko nas wszystkich rozśmieszył, 113 12| byli równi między sobą. U nas pan był szlachcicem bogatym, 114 12| że co tam się pisze, u nas było w doświadczeniu - i 115 12| takowe szlachectwa nie były u nas poważane, bo zdawało się 116 12| Toteż takich paskudztw o nas nie piszą. Tłomaczę jaśnie, 117 12| mogła. Więc to od nich i po nas rozeszło się; przyznaję, 118 12| ludzi oddzielił się, by nas ścigać, i zastąpił nam drogę 119 12| wielki przedzielał ich od nas, a grobla długa prowadziła 120 12| najokropniejszych bólach do ataku nas wszystkich prowadził, złamał 121 12| zaczęli więc dawać ognia na nas, sam pan Sawa pomiarkował, 122 12| doczekać się, co do jednego nas wszystkich ubiją. A że boleści 123 12| przedzieliwszy się wsią od ścigającej nas kawalerii moskiewskiej, 124 12| przyniesie.~I na jednym wozie nas obydwóch przywieziono do 125 12| pisząc płaczę.~Przywieźli nas do Mszczonowa, gdzie miał 126 13| być obywatelem. Jakoż u nas każdy obywatel prawie był 127 13| rządzi, i tak wszędzie. A u nas nie tak było.~W Nowogródku 128 13| słuchać prawa była to u nas hańba, że bywało, na kim 129 13| prawem pospolitym i jakby u nas zwierzchności nie było; 130 13| z krewnymi się żenić. U nas przez długi czas monarchowie 131 13| miała, zwłaszcza że oprócz nas i Węgrzynów wszędzie nie 132 13| szlachty francuskiej do nas, co tu umknęli w czasie 133 13| gorszego się doczeka. U nas magnaci nie składali stanu 134 13| dziejopisarze. Nie tak jak u nas, co to Lwy Sapiehy, Piotry 135 13| na przodków urzędach.~I u nas zdarzało się, że magnat 136 13| jak po zagranicach. Ale u nas, chwała Panu Bogu, niełatwo 137 13| a pan Baworowski, co u nas był konsyliarzem, otrzymał 138 14| nie byli tak datni jak u nas i że mieli sobie za największe 139 14| robił Puhaczew, a kto z nas był rosły, tego brał do 140 14| rzucił, gdzie go wzięto i nas. Jego podobno na pal wbito, 141 14| podobno na pal wbito, a nas do Smoleńska zapędzono, 142 14| Smoleńska zapędzono, gdzie z nas inkwizycją ciągniono, czy 143 14| bywało, rozmawiamy, a który nas uprzejmie przyjmował; stąd 144 14| uczonymi, więc cała rzecz na nas musi się opierać, i że nas 145 14| nas musi się opierać, i że nas trzeba wybadywać wszelkimi 146 14| kazał nam siąść, a każdemu z nas dawszy po dwadzieścia pięć 147 14| naszych kolegów, co już mieli nas za przepadłych.~A potem 148 14| za powód, że wyprowadzono nas z więzienia. Carowa dowiedziała 149 14| nadgrodzi! Dobrze, że nie kazał nas podusić, boby jeszcze lepiej 150 15| sztuka browarna w kolebce u nas, tak mnie zbałamucił, żem 151 15| sobie, a jakie lekceważenie nas, dawnych jurystów, a jakich 152 15| tylko szczebiotliwością nas zaciera. A my, starzy, widząc, 153 15| A my, starzy, widząc, że nas za nic mają, ręce opuszczamy. 154 15| nie przestają krzyżować u nas rozpustą, oszukaństwem, 155 15| chcącego sukcesją tronu do nas wprowadzić, zbrojnie na 156 15| wspomnieć! Toteż Pan Bóg i nas samych poddał pod jarzmo 157 15| dostawało. Ale jakoś to u nas nie uchodziło i taki, rad 158 15| uchodzić, zaczął obydwóch nas prosić, abyśmy go wyręczyli, 159 15| ciężaru przyjąć, więc tedy nas prosi, byśmy raczyli naszych 160 15| wypraszali; ale jak zaczął nas prosić a zaklinać, raz, 161 15| było pod wieczór. Wiedzie nas, wiedzie na przedmieście. 162 15| zaprowadził i przedstawił nas jakiejś pani w podeszłym 163 15| Na to jejmość, uprzejmie nas przywitawszy i dziękując 164 15| zaczęto; a jejmość nagli nas, bysmy pozwolili się traktować 165 15| zdradę wymyślił, umknął, nas zostawiwszy na boską opiekę. 166 15| Panie Sewerynie, a gdzie to nas ten łotr zaprowadził? Siedmdziesiąt 167 15| Sewerynie! My winni. Wszak to nas w szkołach uczono: Cum bonis 168 15| się? Skarżmy siebie, aby nas Pan Bóg nie skarał!~Dopiero 169 16| zrobił. Panie Sewerynie, u nas w Polsce księdzu i żołnierzowi 170 16| przybywają, i cały dzień nas swoją bytnością zaszczycają, 171 17| TADEUSZ REJTEN~Śmieją się z nas, starych, że my radzi zawsze 172 17| już i tak małej liczby u nas nie było, aby ojczyznę ocalić? 173 17| jego nie zaginie. On to nas postawił w tym stopniu, 174 17| stanowiły, do których każdy z nas miał należeć. To pan Tadeusz, 175 17| spuśćmy się na Tego, co nas nie będzie pytać, czy my 176 17| Litwy mu dosyłali. Jak to u nas zwykle, po wybuchnięciu 177 17| jeszcze ohydzić to, co u nas było najślachetniejsze, 178 17| naszym wrogom, jakoby dla nas sprawiedliwymi być chcieli. 179 17| oni co do jednego policzyć nas mogą; abo ten i ten ich 180 17| potrafi, co carowa jejmość o nas napisała.~Pan Tadeusz osiadł 181 17| tak dalekie, że żaden z nas się [nie] doczeka, a bieda 182 18| nie rozbierze, bo co się nas tyczy, to jest pewne i niezawodne - 183 18| naszemu Zbawicielowi, że nas oświecił i że wprost dał 184 18| jeżeli tak jest, żaden z nas nie ma prawa do tego majątku, 185 19| zaprosił na wielki obiad, a dla nas, niższych, na dziedzińcu 186 19| Moskwa pokusiła się stamtąd nas wykurzyć i była o to perepałka, 187 19| za człowiek i jak on dla nas był lepszy niż sto armat. 188 19| za tych łotrów jak i za nas. A że czasu mało, o to pokój. 189 19| ty, co czarami czartów na nas zwabiasz? -i zbliżali się 190 19| nikt się księdzu Marku u nas nie opierał, pan starosta 191 20| RZEWUSKI~Powszechnie wszyscy o nas mówią, że jesteśmy lekkomyślni, 192 20| czymże się rozerwie? U nas bibliotek nie ma, a choćby 193 20| Ucieszył się, jego krwi u nas się powodziło, i zaprosił 194 20| była zupełnie taka [jak] u nas, co to gospodarz rad by 195 20| obszernych włości jak u nas nie posiada. To mnie mocno 196 20| widzieć ich u siebie. U nas by obywatel zwędził się 197 20| to więcej trzechset było nas w zmowie; ale żeśmy przysięgli 198 20| w głąb puszczy. Było nas przeszło tysiąca ludzi niedobitków, 199 20| i taka wilgoć, że ognie nas dosuszyć ledwo mogły. Byliśmy 200 20| Byliśmy zmęczeni; duch nas tylko pokrzepiał, ale członki 201 20| rozdrażniona niewygodą. A każdy z nas by mu rad swojego zdrowia 202 20| życia umierając żaden z nas nie straci, rozszerzywszy 203 20| skarbnicy. A jeżeli niektórzy z nas haniebnie odstępują - im 204 20| gospodarz dobry szlachcic i o nas inaczej trzymał, jakoż bo 205 20| albo z sąsiadem. Ale jak nas dwóch zobaczą przy koniach, 206 20| przysługę robi. Bo to tak u nas z dawien dawna: waćpan się 207 20| wzmożesz, bo wszystko u nas być może, a mnie już nie 208 20| potrzeba, a przy rogatkach nas nie zatrzymano; zostawiłem 209 20| że jak wiesz, wszystkie u nas klasztory zawsze za dobrą 210 20| Ze wszystkich stron króle nas przypierają, daliby nam, 211 20| nazywa bratem królów, co nas przypierają, moją ręką jego 212 20| i królowa węgierska do nas przyjdą, a tu z jednymi 213 20| sobie życzym, to niech pan nas nie straszy, że od nas odstąpi. 214 20| pan nas nie straszy, że od nas odstąpi. Strachy na Lachy! 215 20| pana, daj Boże, byś zawsze nas prowadził, ale kiedy pana 216 20| Cyriaku? Czy nie waćpan chcesz nas prowadzić zamiast pana Puławskiego? 217 20| sprzątniem, to wszyscy się na nas rzucą, ja mówię, że nikt 218 20| jestem wiedzieć, jak ty byś nas urządził, panie Cyriaku?~- 219 20| wszystkim się dzieje. A za cóż u nas Najświętsza Panna nie miałaby 220 20| Sasa. A ksiądz Marek na nas z góry:~- A cicho, dzieci, 221 20| litewski z księdzem Markiem od nas się odłączyli zaraz po wyjściu 222 21| wielu innymi zapisał, aby nas przekonać, że najlepsza 223 21| jest ta, której sam Bóg nas nauczył: "Bądź wola Twoja, 224 21| i miłosierdzie ochroniły nas od zguby, za którą nasza 225 21| Jakoż od lat pięciu, co u nas gubernatorowie Polacy, więcej 226 21| nieprawością: kto tylko u nas urzęduje, dobrowolną, a 227 22| że ciemnota nasza robiła nas niesposobnymi do postawienia 228 22| uczucia uczciwości, u nas miano za zaszczyt brać jurgielta 229 22| Augusta III? Czy kontuszowi nas poddali pod gwarancją carowej? 230 22| akademii zagranicznych do nas przywędrowały. Kiedy to 231 22| 3 maja, za którą każdy z nas był gotów dać się umęczyć, 232 22| Rzeczypospolitej, dla której nas hodowano. Mieliśmy nasze 233 22| obroty wojskowe i wprawiano nas do religii, na której się 234 22| A nade wszystko uczono nas, aby nie rozprawiać o powinnościach, 235 22| ścisnęli w ostępie, a oni do nas dali z rusznic, pan Szeliga 236 22| hultaje, po parę razy do nas spudłowawszy, co do nogi 237 22| wiosnę Moskwa odważyła się nas zaczepić, w dzień św. Ambrożego 238 22| mu rocznicy imienin. Było nas kilkudziesiąt z różnych 239 22| Porodziłaś bez boleści, ~Zbaw nas smutku i żałości,~Zdrowaś 240 22| samiśmy wyruszyli konno: nas dwóch, syn pana łowczego, 241 22| to:~- My nie w Litwie, u nas hajdamaczyzna ciągła. Gdybym 242 22| gęstwiny, zbliża się do nas i krzyczy: "Stój!" Każdy 243 22| przysięgając, że w lesie nas zaczepiać nie będziesz; 244 22| ukrzywdzisz? Niech no któremu z nas włos aby jeden spadnie z 245 22| dzieje w Hałacie. Lepiej nas puść z Bogiem i licz na 246 22| pal wsadzą? Lepiej puść nas z Panem Bogiem, a ja twoich 247 22| obiecywali nie dokuczać sobie. Od nas ekonomia cudnowska krzywdy 248 22| złego się nie stanie, że u nas przenocuje.~- Panie Pawlik, 249 22| oporządził. Wszystko by się u nas dało zrobić, gdyby ościenni 250 22| armaty. Myślałem, że już po nas, ale przytomność Pawlika 251 22| objąwszy dowództwo, prowadził nas ze zwykłą jemu odwagą i 252 23| wszędzie, ale szczególniej u nas, fortuna się na kole toczyła: 253 23| wzrastającymi bogactwami. U nas, jako nieraz patrzało się 254 23| podniesie. I tak ciągle szło u nas, by nikt w szczęściu nie 255 23| mniej pomyślną dolę mieli. U nas, jak wszędzie, niewiele 256 23| niewiele było znacznych, ale u nas jednych wszyscy byli zacni. 257 23| masz między nami. Wolałbyś nas oświecić niż ramionami ruszać 258 23| płaci, to nie na to, byś nas doglądał.~- Więc pan strażnik 259 23| pomiarkował, że żaden z nas nie był rad pomagać przeciw 260 23| a Dunajczycami.~Wielu z nas udało się na to widowisko, 261 23| widowisko, ponieważ pan Tadeusz nas wszystkich zaprosił, byśmy 262 23| także przeżegnawszy się, do nas tak przemówił:~- Lubo jestem 263 23| zachować.~Ile dotąd gorszył nas pan strażnik swoją zaciętością, 264 23| swoją zaciętością, tyle nas zbudował potem czułym sercem. 265 24| papier pod książki, jak u nas szlachta rolę pod żyto i 266 24| że dom saski przestał o nas myślić, że wszystkie dwory 267 24| wszystkie dwory obojętnie na nas patrzą, przekonał się, 268 24| monarchicznego domu mogło nas ocalić. Ale jeśli ma być 269 24| król Stanisław niewiele o nas trzyma, ale już i to wiele, 270 24| Rzeczypospolitej, obojętna była dla nas rzecz niezdatność do korony 271 24| poradzić, kiedy doświadczenie nas uczy, że na koniec słuszność 272 24| bardzo się obruszyli, że nas nie wzywają. Pan Łukasz 273 24| godnymi podejmowania króla, a nas, szlachtę, za ba, i bardzo, 274 24| macie?" Dopiero każdy z nas, co mógł, sypał, a szczerze, 275 24| nowogródzkiego, że kiedy król nas opuścił, to chociaż po królewsku 276 24| mówić JW. kasztelan, od nas witał króla jegomości pan 277 24| rodowitym, czym do reszty nas zawojował. Potem od każdej 278 24| ojców dominikanów. Więcej nas tysiąca siedziało za stołem. 279 24| Starszyzna nie chciała nas zagrzewać do kielicha, aby 280 24| kielicha, aby któremu z nas coś się nie wypsnęło, bo 281 24| popisać się lepiej. Uwiadomił nas chorąży, że król Jmć bardzo 282 24| nowogródzki, jak widzę, masz nas za obcego; wszakeśmy rodowitym 283 24| pomazaniec, który zaszczyca nas swoim majestatem, a który, 284 24| ludem, którego, śmielszy od nas wszystkich, na drogę zbawienia 285 24| naocznych świadków, a wielu z nas o tym wiedziało, ale tylko 286 24| to waćpan myślisz, że u nas w zakonie jak między szlachtą, 287 24| gdzie każdy starszy? U nas wara młodzikowi, co by się 288 24| światło rozprowadzić;~I myślić nas nauczył, i po trzeźwu radzić.~ 289 24| królewska mość jest dla nas zupełnym Piastem, nawet 290 24| jak w gorączce: żaden z nas nie umiałby dokładnie przypomnieć 291 24| wsiadał do karety, zastał nas przed gankiem na nogach, 292 24| król jegomość raczył nas i urzędem zaszczycić. Mościa 293 25| naszej Litwy, był to dla nas czas wielkich nadziei, ale 294 25| nich się zlała. Uchowaj nas Boże od podpan-ków, od takich, 295 25| zimie; bo im świeższe u nas szlachectwo, tym więcej 296 25| Niejednemu się zdaje, że u nas były ciągłe najazdy, że 297 25| służy za dowód, że była u nas sprawiedliwość. Wszak ci 298 25| proczytaj no, czoho choczet wid  nas pan podczaszy.~Odczytał 299 25| Łopuski, szczoby pan Soplica u nas wsiu maw wyhodu! Bo to Radziwiłłowska 300 25| najznakomitszych magnatów tej strony od nas oddalonej. Byłem przejęty


IntraText® (V89) Copyright 1996-2007 EuloTech SRL