| Table of Contents | Words: Alphabetical - Frequency - Inverse - Length - Statistics | Help | IntraText Library | ||
| Alphabetical [« »] i 2898 i-ale 1 iada 1 ich 270 ichaty 1 ichze 1 ida 5 | Frequency [« »] 297 on 294 by 289 tego 270 ich 266 u 265 dla 261 ksiaze | Henryk Rzewuski Pamiatki Soplicy IntraText - Concordances ich |
Part
1 1 | przymówek do wymówek. Jak zaczął ich podjudzać JW. marszałek 2 1 | gospodarstwa, kiedy ja nie będę ich na sesji w Dukli uczyć". 3 2 | tam czterech leży, a oto ich konie; przez tę chudobę 4 2 | to wyśledzili, czterech ich nań zrobili zasadzkę, ale 5 2 | konie; zatem, dostawszy ich, powiązał ich cugle do swoich; 6 2 | dostawszy ich, powiązał ich cugle do swoich; szczęście, 7 3 | przestępstwa, co by dziś ich miano za żart, to i ludzi 8 3 | drugie tyle dóbr nabyć, ile ich miał, choć miał ich niemało, 9 3 | ile ich miał, choć miał ich niemało, i już zabierał 10 3 | uzbroiwszy, przyprowadził ich do Generalności, w Mohilowie 11 4 | wierzył w upiory i mocno ich się obawiał, więc z tego 12 4 | złączyli. To ów basza wedle ich obyczaju okazał, iż nam 13 4 | przytomni Francuzi mogli ich rozumieć?~A ja na to:~- 14 4 | Czy z występną lekkością ich potępiając, zastanowili 15 4 | potępiając, zastanowili się nad ich wielkimi dziełami, których 16 4 | naszą wiarę, trzeba już było ich statut na polski język wytłomaczyć; 17 4 | równości polskiej niżeli ich przodkowie szczególnych 18 4 | narodu i jaka była myśl ich przodków. Zygmunt i syn 19 5 | przyjmował i wprowadzał ich do żony, a wszystkich, nie 20 5 | wszystkich, nie wchodząc w ich godności. Bo choć my, niżsi, 21 5 | to niemiłosiernie plagami ich karał. Więc ci panowie mariaszem, 22 5 | mówili, a my, młodsi, radzi ich mowie przysłuchiwać się: 23 5 | haniebnym sejmie, któren ich niewolą ratyfikował i w 24 5 | ażebym nie był pewny, że te ich zasługi i cierpienia trwają 25 5 | urodzony, na mniemanych ich inkwizycjach w Smoleńsku 26 5 | mówiono o rzeczach, które ich bawić mogły. Pamiętam, jak 27 5 | adherentów domu Czartoryskich i z ich łaski otrzymał wysokie w 28 5 | solenny dla gospodarstwa i ich przyjaciół: zaręczyny pana 29 5 | siostrzanach. On to posag ich matki wydźwignął, gdyż cały 30 5 | jako W. stolnik szuka w ich domu szczęścia dla syna 31 5 | raczcie mnie wybaczyć, iż w ich przytomności sam intercyzę 32 6 | usiłując JW. Niesiołowski ich rozdwoić namówił pana Kazimierza 33 6 | szwagrowie, i tam starano się ich pogodzić; ale jak zaczął 34 6 | tedy nie było podobieństwa ich pojednać, a czas sejmikowania 35 6 | Odmówił im ludzi, ofuknął ich i miał niby powiedzieć, 36 6 | miał niby powiedzieć, wedle ich relacji, że tylko szaleni 37 6 | Jak wrócili dojeżdżacze, a ich relacja zaczęła biec po 38 6 | nowogródzkiego bali się, by ich nie podpalono. Ale wszystko 39 6 | raczcie oświadczyć, którego z ich dwóch życzycie sobie na 40 7 | się z tego, com był winien ich ojcu, bo moją niewielką 41 7 | wnuków kiedyś zajmie i w ich sercu rozżarza tę miłość 42 7 | puch ją rozbił, obydwie ich armaty zabrał, a nie mogąc 43 7 | armaty zabrał, a nie mogąc ich uwieźć, zagwoździł. Pan 44 8 | owładną twoje dobra i napełnią ich bombizami. Ja bym ci radził 45 8 | mężowskich nie miała, pokąd żyła, ich nie zajął, zostawując jej 46 8 | koroniarzowskim językiem, a ja ich nie ze wszystkim rozumiem.~ 47 8 | marszałka młyńskiego. Ja, ich chcąc pocieszyć, powiedziałem:~- 48 8 | deputatów za sobą i czym ich nabywać; a sumienie swoje 49 8 | nikczemników skusiwszy, przywiódł ich do najszkaradniejszego występku - 50 8 | tylko ulubieniec Boży może ich uzupełnić.~Tak i trybunał, 51 9 | wieśniaczek świadczą błogość ich życia. Słyszałem, że od 52 9 | bardzo pomyślnie, ale wedle ich praw koszowy nie powinien 53 9 | poznać po szlachetności ich rysów i czystości białych 54 9 | podszyte, zgoła strój skromny, ich wiekowi przystojny; ale 55 9 | okazywały i dowodziły, że ich mężowie i rodzice byli majętni. 56 9 | Żyd arendarz wiadrami na ich rozkaz gorzałkę i miód nosił, 57 9 | nie śmieli im odmówić za ich zdrowie po parę szklanek 58 9 | Humaniu, a tam dowidatysia, co ich koszowy pomer; tak spiszajut 59 9 | Nym słonko zajde, to wy ich obaczyte, jak oni u sebe 60 9 | nie minęło, a jak zaczął ich Żyd rachować, zabrał im 61 9 | im co do grosza wszystkie ich pieniądze, ze tylko każdemu 62 9 | ale że przechodząc przez ich ziemowliki, będziemy często 63 9 | nawiedzani przez towarzyszów i ich czeladź i każdy pić będzie 64 9 | kijowskiego, nie tylko że ich odpierał i raz tyle tej 65 9 | przedmieściu Humania na ich ciała usypał, ale na samą 66 9 | żonki sami mają, dla popów ich nie wystarcza; Zaporożcy 67 9 | żadnej nie wolno nogę na ich posiadłości położyć. Ludność 68 9 | się od prostych Kozaków, a ich mieszkania mało co były 69 9 | regestrowych towarzyszów, jako ich czeladzi, którym się podobało 70 9 | niektórzy, bo próżniactwo jest ich największą pociechą. Przybyliśmy 71 9 | na pal wbito w Żytomirzu ich rodzonego siostrzeńca, czernca 72 9 | watażką hajdamaków i na ich czele wiele rabunków i okrucieństw 73 9 | Majboroda, nowy koszowy, jest ich narzędziem. Tyle tylko możemy 74 9 | swoje panowanie, nie ścierpł ich swobodnego życia, podczas 75 9 | nie byłby się gorszył z ich niepodległości. Ale starszyzna 76 9 | majątku. Kto tylko nie był z ich ręki, u dworu naszego nie 77 9 | w Orszy na dewocji przy ich klasztorze. Rodzice mojej 78 9 | się nie przestaną za synem ich dobrodziejki. I to wyrzekłszy, 79 9 | oddaliła, łatwo więc było ich namówić, aby mnie w zemście 80 9 | prostymi, są wielkie cnoty i ich zapalona miłość do swobody 81 10| francusku, bo człowiek w ich książkach znalazłby jakieś 82 10| nie potrzebowali i jeszcze ich mogliby czegoś nauczyć. 83 10| nauk bez żadnego przymusu, ich bawiąc - a to tym sposobem: 84 10| były, i sami popieczeni, i ich czuprynom się dostało. A 85 10| i książę do czego innego ich gotował, jak do stawienia 86 10| się, iż dziesiąta część ich oprymuje. Książę już nie 87 10| powstanie pułku - i żywcem ich połapie co do jednego. Wstyd 88 10| spuszczać, do góry biegł, szablą ich kaleczył i do odwrotu zmuszał. 89 10| dopiero żołnierze go wzięli; w ich ręku będąc, jeszcze jednego 90 10| naczelników i dopełniać ich rozkazy, a nie wchodzić 91 10| wchodzić w sprawiedliwość ich rozporządzeń. Jeżeli otrzymam 92 11| części całego towarzystwa. Ich obowiązki były: na każde 93 11| na jakiego kolegi, co by ich rozsądził. Z tego powodu 94 11| komplanacji, stosownie do ich znaczenia pospolicie przyjętego. 95 11| mężowi; że kiedy książę raczy ich osądzić, wszelką ufność 96 11| jeszcze na gorszym. Książę, że ich obydwóch lubił, a chciał 97 11| panoszą - i to cały dowód ich przywiązania.~A te słowa 98 11| koni ukradziono. Szukając ich, opytem trafił do Słonima, 99 11| trafił do Słonima, gdzie ich znalazł u Fejbisza, pierwszego 100 11| garniec, ale i dziesięć ich by się wypróżniło i aniby 101 11| wesele chorążanki; nie ma ich dotąd. I wstydzić się trzeba 102 12| co nam wyrzucano, żeśmy ich nie mieli, i teraz nie widzę, 103 12| bitwach wsławiali, a sejmy ich za szlachtę przyznawali - 104 12| nosy do góry zadzierają ich synowie I cóż może być dobrego 105 12| koniach, w Piotrkowie było ich kilkuset. A Sawa, co się 106 12| że stolica dostanie się w ich rękę, że gwardia koronna 107 12| karabinierami i Dońcami, tak ich za sobą wyprowadził, że 108 12| staw wielki przedzielał ich od nas, a grobla długa prowadziła 109 12| uciekać w nieporządku, i już ich był oderżnął, ale nad samą 110 12| spostrzegli, że nie Sawa ich prowadzi, pierzchnęli tak, 111 12| szyk moskiewski i zmusił ich do ucieczki. Ale wszystko 112 12| że jak tylko się wyleczy, ich znajdzie, gdzie by oni nie 113 12| około trzechset ludzi, co ich miał jeszcze, ledwo pięćdziesiąt 114 12| poodrzynać pan Sawa odwetując się ich okrucieństw, o których nadmieniłem, 115 12| sadowią go na koniu, aby był ich przewodnikiem, i w czterdziestu 116 12| im grzeczności robi, rada ich potraktować, ale oni, obtrząsnąwszy 117 12| odepchnęli oficera; ale on ich obydwóch zakłuć kazał, i 118 13| się zbierali, dlatego też ich prawa były częścią religii 119 13| takie kazirodztwa papieże ich wyklinali, chcąc, aby oni 120 13| poddanym, a nie gorszyli ich. Ale jak potem wymyślono, 121 13| walecznych monarchów, co to ich posągi widujem, a o których 122 13| utrzymują, może dlatego, że ich matkom łatwiej było na to 123 13| i pań naszych - i bardzo ich z wielkiego rozumu chwalono. 124 13| i nie dziwiłem się, że ich przepędzono; bo rządzący 125 13| dlatego też wysoki rozum ich się trzymał. A który magnat 126 14| całej Wielkopolsce stały ich komendy. JW. pan Czapski, 127 14| naród, tyle tylko winny, że ich znosi. Ale to jest poena 128 14| garstkę cudzoziemców, co ich za innych uciskają, nimi 129 14| barskich znachodzi się, większą ich część swobodnie puścił i 130 15| profesorom wileńskim, co ich uczą! Użyj którego z nich 131 15| jaki po zaborze nastąpił, ich rozum lepszy od naszego. 132 15| uciskania poddanych, podnosić ich do godności człowieka. Ale 133 15| z samej obawy oburzenia ich na siebie, dobrze musieliśmy 134 15| osiadły ladaszczyce. Szukano ich tam, ale złap wiatra w polu! 135 16| niemniej otuchy w dalsze ich błogosławieństwo, rozpatrując 136 17| folwarków tam było, a tyle ich przykupił, że zostawił dzieciom 137 17| go w Gruszówce, a nie on ich w Nowogródku ani w Warszawie. 138 17| wzięci, że każdy ojciec ich mu zazdrościł; a córek było 139 17| matki. Za życia powydawał ich za potomków pierwszych domów 140 17| wybranych, co by wszelkie ich sprawy z mieszczanami sądził 141 17| nich sprowadzony, będzie w ich ręku ślepym narzędziem ich 142 17| ich ręku ślepym narzędziem ich może zamiarów zbawiennych - 143 17| najcnotliwszych mężów. Ułudziwszy ich obietnicami zwodniczymi, 144 17| zwodniczymi, przywabiła ich, aby podnieśli konfederacją 145 17| tamecznymi mieszkańcami. Większa ich część sprzyjała wprawdzie 146 17| prawda, że nie wiemy, wiele ich jest, ale oni co do jednego 147 17| nas mogą; abo ten i ten ich już nie nauczyli na pamięć?~ 148 17| nakarmił:~- Pozwólcie, niech ja ich policzę; może ich tylko 149 17| niech ja ich policzę; może ich tylko garść, dla postrachu, 150 17| tylko do żywota przywiązać ich mogło, i że są przygotowani 151 17| Nie było ofiar, którymi by ich nie kuszono, aby od manifestu 152 17| opamiętaj się.~Straszono ich odsądzeniem od czci i konfiskatą 153 17| odpowiedzieli. Wywieziono ich na koniec za miasto, a pan 154 17| Gurowski, któremu zlecono było ich wywieźć do pierwszej poczty, 155 17| się widzieć, mówiąc:~- Ja ich nie znam. Obywatele nowogródzcy 156 18| narodów upadło, że ledwo ich pamięć zachowuje się między 157 18| dotykalnie świadczyło o ich niegdyś bycie, to tylko 158 18| bycie, to tylko pomniki ich wiary. Te trwają dotąd, 159 18| trwają dotąd, a pomniki ich potęgi, lubo bardzo starownie 160 18| dotuszać, o tyle jest okrutnie ich potępiać. Dziękujemy naszemu 161 18| silniejszą niżeli zniewieściałych ich potomków, którzy nie są 162 18| przytomnego, i tam przy ich staraniu odzyskałem zdrowie 163 18| kilkutygodniowej niemocy. Kiedym ich pożegnał, tak mnie opatrzyli, 164 18| opatrzyli, że mogę wyznać, że ich groszem trafiłem w Krakowskie, 165 18| o wszystkich szczegółach ich fundacji i to teraz z przypomnienia 166 18| jego włości, przepraszając ich za krzywdę im uczynioną 167 19| niż się trzymać tego, co ich wiara nauczyła i co ludzie 168 19| mówili, że Jego nie ma.~Wedle ich, cuda są urojenia ciemnoty. 169 19| nadzwyczajnego przyznawali, ale ich postępki rozsądnego badania 170 19| na spisy uchwycić, a on ich przeżegna drewnianym krzyżem, 171 19| my za nimi, że gdyby nie ich armaty, bylibyśmy cały ich 172 19| ich armaty, bylibyśmy cały ich obóz zdobyli.~Ale nie na 173 19| wczorajszej potyczce jeden ich pułkownik śmiertelnie rannym 174 19| że więcej dwóch mil do ich obozu a jeśli przede dniem 175 19| oczu zniknęli: chyba wiatr ich by dopędził; ale setników 176 19| przewodników i swobodnie ich puścić: oni mnie tu zawieźli; 177 19| opierał, pan starosta kazał ich puścić, z wielkim żalem 178 19| krótka była sprawa; puszczono ich na wolność wedle żądania 179 19| kary, która na nich czeka w ich obozie, że rozkazu nie dopełnili. 180 19| Repnina, przy nich będący, a ich samych puścił, zadość czyniąc 181 19| potem się dowiedzieli, i ich, i całą eskortę kauczukami 182 20| gospodarstwie, bo wedle ich zwyczajów to był dobry gospodarz. 183 20| jakoś dawna polska natura ich się trzyma, że roli pilnują, 184 20| przyjęcia ludzi, a nie widzieć ich u siebie. U nas by obywatel 185 20| choć ani oni sami, ani ich dzieci nawet ich się nie 186 20| sami, ani ich dzieci nawet ich się nie doczekają. Ale co 187 20| do jakich dzieł Pan Bóg ich przeznacza i dlaczego to 188 20| wielcy potomkowie wasi będą ich czytać z uniesieniem w odnowionej 189 20| pamięć wasza nie zaginie ani ich wdzięczność. Panie chorąży 190 20| sam duch, to samo czucie i ich będzie ożywiać. Jako obywatel 191 20| jeszcze cierpiący (blisko ich zjadałem chleb ze schabem, 192 20| dla mnie wylani; raz, że ich klasztor w Olesku naszej 193 20| lepsza byłaby dola gęsi, com ich przywiózł, niż moja."~To 194 20| podściwcami, poszedłem z ich kanalarzem, który mnie od 195 20| miałem powodu się obawiać, bo ich miłość ojczyzny nie mniejsza 196 20| daliby nam, żebyśmy jednego z ich braci zamordowali.~- To 197 20| wodza, i tylu mężów, co ich i naliczyć nie można, i 198 21| rozbiłaby się na sam widok ich udręczeń, by jej łaska boska 199 21| mamy szemrać, kiedy On nam ich nie daje - może dla naszego 200 21| obywatelów oprócz skruszenia ich kajdan, a czy urzędnik wybrany 201 21| styczność dały z ustawami obcymi ich obyczajom. Żyje się z urzędnikami 202 21| urzędnikami naszymi, zna się ich na pamięć: krzyżyki, stopnie - 203 21| oto jest bodziec, który ich napędza do urzędów. A to 204 21| okrasa retoryczna, która ani ich samych, ani nikogo nie zwodzi. 205 21| niepodległych, a na podłości ich władza się opiera - ale 206 22| rozprawiać o powinnościach, ale ich dopełniać.~Pan Ambroży Korsak, 207 22| ocierać się o szachownicę; to ich sprawy z Żydami sądził; 208 22| przecie podkomendnych, kazałem ich w dyby zabić: cały dzień 209 22| podziwienie, że do grodu ich nie odsyła; ale pan łowczy 210 22| hajdamaczyzna ciągła. Gdybym ich do grodu odesłał, krótka 211 22| krótka by była sprawa. Tam by ich powiesili, nimby słońce 212 22| nie można. Wiedzą oni, że ich dwóch w moim ręku, z tego 213 22| zrobili, bez grodu kazałbym ich wbić na pal: radzi nieradzi 214 22| Pan porucznik nie znasz ich obyczajów: w Szyjeckiej 215 22| fabrykantami, nawet dzieci ich do chrztu trzymają; święta 216 22| swoich wskrzesisz, jak ich na pal wsadzą? Lepiej puść 217 22| Rzeczypospolitej; a jakie ich było przeznaczenie, wszystko 218 22| tym samym miejscu, będzie ich czekał mój namiestnik; a 219 22| uzbierał i zaprowadziłbym ich do Baru. Poprzestańże na 220 22| opiekunem będąc z prawa natury ich wuj pan Szczyt, podkomorzy 221 22| będącą na opiece, i jakoś ich komisarz nadszedł, gdy z 222 22| chcieli się prowadzić, dla ich urodzenia żadnego dobra 223 22| odbicia naszych, chociaż ich pułk Dońców konwojował. 224 22| nieprzyjacielskimi, bo każdy krok ich był nam wiadomy. Szliśmy 225 22| pistoletów. Aż tu nasi w ich ręku będący, spostrzegłszy, 226 23| stanu małżeńskiego; bo wedle ich wyobrażeń, ani żony utrzymać, 227 23| należące do Rysiów, wyszły z ich domu, a co przewidując, 228 23| organistów, a swoje córki za ich synów oddawali, tak iż kiedy 229 23| pożyczenie pieniędzy i zawsze ich dostawał, bo każdy, jakby 230 23| pańska fortuna dostała się w ich ręce.~Już książę chorąży 231 23| się nie miłować wzajemnie; ich pożycie, nawet za dawnych 232 23| po raz ostatni usiłowano ich pojednać. Ale gdy oba oświadczyli, 233 23| mowy, sekundanci rozstawili ich o pięćdziesiąt kroków. Pan 234 23| w postanowieniu swoim na ich wolę, odpowiedziała skromnie, 235 23| dóbr i lat kilka patrzał na ich powodzenie. A gdy przyszła 236 24| historii różnego rodzaju. Ja ich nie czytałem, bo oprócz 237 24| przecie pewny jestem, że te ich pisma, lubo pokupne, żadnego 238 24| jednak niewidocznie ulega sam ich woli. Pod tym względem uważając 239 24| Otóż powiem wam, że jako ich wszystkich widziałem godzących 240 24| pomimo ścisłej przyjaźni, co ich w jedno grono łączyła, każdy 241 24| jenerała skarżą się, że ich w pośmiewisko obracał. Tak 242 24| można, że przyszłość, jest ich, a nie naszą spuścizną. 243 24| okropne stanowisko popchnął ich wszystkich upór w zamiłowaniu 244 24| w zawodzie pełnym zasług ich sędziwego wojewody. A potem, 245 24| łaska Najwyższego użyczyła ich województwu nacieszyć się 246 24| się do służby, a na czele ich W. Chryzostom Rdułtowsld, 247 24| publicznej usługi. Podzielili ich na oddziały tak, że każdy 248 24| uważałem przysłuchując się ich dyskursom, dobrze z polskimi 249 24| przesiadują, a przecie bez ich podpisu grodzkich sądów 250 24| odezwał się, trafiając w ich myśl, o uszczęśliwieniu 251 24| spędzono prostaczków, ile tylko ich można było nagromadzić. 252 24| niecierpliwością oczekiwaliśmy ich przybycia, król jegomość 253 24| obszerniejsze pole do dalszych ich zasług. Wiem, że długo byłeś 254 24| zaszczytu, i niemało kosztu ta ich życzliwość nam przyczyniła. 255 25| wiadome były, przekonałyby o ich mądrości i właściwości. 256 25| przecież na wiosnę znowu ich pełno. W czasie Sejmu Czteroletniego 257 25| co lubo teraz możni, lecz ich dziadowie w palce chuchali 258 25| cnotliwi, kiedy prawodawcy na ich charakter jedynie się spuszczali. 259 25| poddanych dworskich, co ich panowie z Wielkopolski i 260 25| wątpienia, że i on sam niemało ich napłatał. Ale i on pod pewnym 261 25| daj Boże moim wnukom każdy ich interes podobnie kończyć. 262 25| a nawet i teraz, kto by ich na drodze nalazł, nie szczędziłby 263 25| szczędziłby rąk swoich do ich podniesienia. Ale jak zaczęli 264 25| wsich moich ludę j i Żydów z ich żynkami i det'mi w kuczu 265 25| nie jest on z takich, co ich najwięcej na Ukrainie i 266 25| kazał mi za powrotem moim ich uwadomić, jak zachowuje 267 25| uwadomić, jak zachowuje ich pamięć, a szczególnie, by 268 25| oficjalistów swoich, tych nawet, co ich ofukiwał na sesji. A jaki 269 25| dygnitary, szczoby kołyś nyktob ich na ekonomow ne wziaw. Pan 270 25| głośne na całej Litwie, a ich gniazdo, lubo u mnie się