Table of Contents | Words: Alphabetical - Frequency - Inverse - Length - Statistics | Help | IntraText Library
Alphabetical    [«  »]
siac 1
siada 1
siadaja 1
sie 299
siebie 1
siec 4
sieci 1
Frequency    [«  »]
-----
-----
347 a
299 sie
255 nie
187 na
185 bo
Ambrozy Korczbok Rozek
Krótka rozprawa miedzy trzema osobami, Panem, Wójtem a Plebanem

IntraText - Concordances

sie

    Part
1 Ambr| niepoważne prawie, ~Podziwuj się też prostej ludzkiej sprawie. ~ 2 Ambr| przyrodzenia każdy ~Nawięcej się o to stara zawżdy,~Aby wiedział, 3 Ambr| zawżdy,~Aby wiedział, co się w ludzioch dzieje: ~Więc 4 Ambr| jedno chwali, z drugiego się śmieje.~Bo gdzie mądry przydzie 5 Ambr| rzeczy wżdy co obrać,~Co by się wżdy przygodziło schować. ~ 6 Ambr| pisał ty plotki."~Lecz się ja snadź snadnie wyprawię, ~ 7 Rozp| MÓWI~ ~Miły wójcie, coż się dzieje?~Aboć się ten ksiądz 8 Rozp| wójcie, coż się dzieje?~Aboć się ten ksiądz z nas śmieje? ~ 9 Rozp| za sprawą ~Obrócim li się na prawą? ~Bychmy jedno 10 Rozp| przedsię, jako gorze, ~Ciągni się, wójcie nieboże!~Jednak 11 Rozp| gdy wszytko spłacę,~ się z świętymi pobracę. ~ ~PLEBAN~ 12 Rozp| pobracę. ~ ~PLEBAN~A wójtże się to jął gdakać! ~Czymże by 13 Rozp| wszytkiego zaniechać,~Kto się chce wami opiekać,~A opuścić 14 Rozp| strząsasz porożym,~A zowiesz się posłem bożym. ~Prawda, żeś 15 Rozp| choć trzoda niespełna, ~Gdy się wam dostanie wełna,~Wierę 16 Rozp| skowronka na grudzie, ~A tak się prawie zbłaźnili,~Wszytkę 17 Rozp| człowiek z krewkości~Więcej się ciągnie ku złości, ~Lecz 18 Rozp| ciągnie ku złości, ~Lecz się wżdy tym ciesz, nieboże:~ 19 Rozp| zbierać na dziatki, ~Abo sie troskać o długi,~Abo odprawować 20 Rozp| odprawować sługi?~Nie trzeba mu się nic starać,~Nigdy tam przednowia 21 Rozp| przestał,~Jedno chce, bychmy się bali,~A każdy niech go 22 Rozp| szanuje,~ to, w czym by się kochał,~By też rad u niego 23 Rozp| siedm dusz wybawiła,~Sama się ósma upiła.~Bo się już więc 24 Rozp| Sama się ósma upiła.~Bo się już więc tam łomi chrust,~ 25 Rozp| więc tam łomi chrust,~Kiedy się zejdą na odpust.~Ksiądz 26 Rozp| odpust zyskali,~Iżechmy się napiskali. ~Inak też tak 27 Rozp| przechować odpustu.~A jednak się był nie dopiekł,~Ledwy drugi 28 Rozp| dzisia ludzie prości~Ważą się rozlicznych złości,~A mało 29 Rozp| A mało o Boga dbają,~Gdy się z plebanem zjednają,~Bo 30 Rozp| z plebanem zjednają,~Bo się ten dobrze nie wściecze.~ 31 Rozp| posłuch mało idzie, ~A co się przeciwić gnidzie!~Ale mnie 32 Rozp| ku czci świętym, ~Iście się mało zuboży,~Że pieniądz 33 Rozp| nie dali nic. ~A bychmy się nie oparli,~I ten kęs byście 34 Rozp| za takimi przysmaki~Wżdy się wam dostaną flaki. ~Nie 35 Rozp| pierwsze ćwiczenie~Starać się o dobre mienie,~A przedsię 36 Rozp| wasze pacierze~Ledwo że się raz w rok zbierze: ~Często 37 Rozp| ten robi jako chłop,~Bo się k niemu ma każdy pop, ~Bo 38 Rozp| wijatyk leci w kąt: ~"Dosyć się nas dzierżał ten błąd!''~ 39 Rozp| była feryja. ~Sfatygował się nieborak,~Odpoczywa ubogi 40 Rozp| ubogiej sierocie."~A gdzie się co zjawi nowo,~Już rzecznikom 41 Rozp| rzecznikom bywa zdrowo,~Bo się więc tam prezentują,~Gdy 42 Rozp| Podawce więc rozkosz mają:~Gdy się do nich ubiegają, ~To się 43 Rozp| się do nich ubiegają, ~To się im nisko kłaniają, ~Rozlicznie 44 Rozp| nisko kłaniają, ~Rozlicznie się zalecają;~Tu się obiecują 45 Rozp| Rozlicznie się zalecają;~Tu się obiecują służyć,~Dom ten 46 Rozp| więc naszemu bratu~Odzywać się do powiatu:~Kłusz się z 47 Rozp| Odzywać się do powiatu:~Kłusz się z miasta, Benedykcie,~Boś 48 Rozp| Bóg nie ustrzeże,~Strzeż się, byś nie zmacał wieże. ~ 49 Rozp| wszytkich mieli w głowie~Gdy się w niewolą wdali,~Na sobie 50 Rozp| sobie ten szańc wygrali. ~Bo się w więtszą szkodę wdali, ~ 51 Rozp| więtszą szkodę wdali, ~Skąd się zysku nadziewali.~A stąd 52 Rozp| zysku nadziewali.~A stąd się musimy trwożyć, ~Skąd się 53 Rozp| się musimy trwożyć, ~Skąd się miała miłość mnożyć. ~Bo 54 Rozp| na nasz stan ~Oborzyłeś się srodze sam,~A równo wszytko 55 Rozp| drugiego nie krzyw;~A się jeden obierze,~ wykroczy 56 Rozp| jako wam też przychodzą,~Bo się tak z wami nie rodzą!~A 57 Rozp| więc młyny mielą,~Kiedy się pamiętnym dzielą.~A barzo 58 Rozp| drugiego mija, ~Ubiegając się o głosy;~Dobrze nie idą 59 Rozp| pacierze, ~Gdy kto urząd na się bierze,~W którym wiele trzeba 60 Rozp| stoi, ~Pan przydzie, co się go boi; ~Drugi się z daleka 61 Rozp| przydzie, co się go boi; ~Drugi się z daleka kłania,~Choć na 62 Rozp| miał Salomonem być. ~By się wżdy nie miał nachylić,~ 63 Rozp| nie stał za nic. ~A drugi się k miestcu ciśnie, ~Choć 64 Rozp| iście nie znam rozkoszy,~Gdy się chudzina kokoszy,~Bo ta 65 Rozp| orzą tymi woły.~Nadzieją się przedsię cieszy,~ się 66 Rozp| się przedsię cieszy,~ się wyżej wstąpić spieszy.~Bo 67 Rozp| inszy z nadzieją ~Czasem się tak postarzeją,~Więc onej 68 Rozp| swoim stanom,~Kłaniajcie się kasztelanom. ~Ano więc ony 69 Rozp| nie zostanie. ~Bo łacniej się wżdy wyliczyć,~Niż się na 70 Rozp| łacniej się wżdy wyliczyć,~Niż się na swej trosze ćwiczyć.~ 71 Rozp| swej trosze ćwiczyć.~Bo się jednak przedsię skwarzy,~ 72 Rozp| starostę połowica,~A czasem się wszytka zejdzie, ~Wszak 73 Rozp| zawżdy też będzie wołał,~Iżby się kto k niej przyznał. ~"Choć 74 Rozp| wołkiem bądź, miły panie,~Gdy się nam jako dostanie!" ~Uźrzysz 75 Rozp| każdym ureędzie~Zawadzać się nierząd wszędzie. ~I w owym 76 Rozp| dzierżysz o owym?~Nie kazić się też surowym,~Co owo na mycie 77 Rozp| tym błędnym lesie ~Rada się ręka uniesie,~A kiedy się 78 Rozp| się ręka uniesie,~A kiedy się imie igrać,~Trudno więc 79 Rozp| każą tym słono jeść,~Co się owo podszpocili,~By się 80 Rozp| się owo podszpocili,~By się barziej nie skazili. ~Iścieć 81 Rozp| a co to wadzi duszy,~Gdy się drobiozgu nakruszy, ~ 82 Rozp| drobiozgu nakruszy, ~ się to miotełką zmiecie; ~Wżdy 83 Rozp| miotełką zmiecie; ~Wżdy się co za to wygniecie.~Bo trzeba 84 Rozp| niedziel bają,~A w ni w czym się nie zgadzają. ~Podobno jako 85 Rozp| kują. ~Bo jedni , co się boją,~Drudzy o urzędy stoją. ~ 86 Rozp| tego prawie ostrzec, ~By się ni na czym nie mylił, ~Na 87 Rozp| przydą obietnice, ~Zejdzie się więc i na nice. ~Ano się 88 Rozp| się więc i na nice. ~Ano się koła smarują,~Jedni czcią, 89 Rozp| pierze, niezła też gęś, ~A co się upiecze, ukęś.~Ale kto by 90 Rozp| upiecze, ukęś.~Ale kto by się chciał obaczyć, ~Trzeba 91 Rozp| o wszytki radzić?~A tak się, panie, jednajmy, ~Radszej 92 Rozp| Radszej sobie pokój dajmy, ~Bo się kocieł z garncem swarzy,~ 93 Rozp| stanów nie ruszajmy, ~Tym się z daleka kłaniajmy,~Boć 94 Rozp| jedno ten zysk mają, ~ się im łając kłaniają.~Bo gdy 95 Rozp| nie powiedział.~Bo trafić się czasem z wadą, ~Choć drugiego 96 Rozp| niżli więc co nastroi, ~Tym się na poły przestoi.~Bo azać 97 Rozp| liczbę czynić; ~Rychlej się więcej uplecie,~Kto wiele 98 Rozp| dziś mierżą pożytki?~Wszak się dawno rozumiemy,~Na jednym 99 Rozp| wózku jedziemy.~Wierę mi się tak zda, panie,~Żechmy wszytko 100 Rozp| wszytek świat rządzili! ~Bo się zawżdy wszytko sporzy, ~ 101 Rozp| zawżdy wszytko sporzy, ~Gdzie się sprawiedliwość mnoży.~Z 102 Rozp| stać! ~Jakoż prostak nie ma się bać? ~Każdy tu, co ji ksiądz 103 Rozp| mej rozum głowy ~Wtrącać się w takie rozmowy,~Ale łacno 104 Rozp| łacno mówić z wami, ~Bo się szacujecie sami. ~Ksiądz 105 Rozp| prostym zewsząd nędza. ~Bo się jednak tym pobracić, ~Wójtowi 106 Rozp| Wójtowi to piwo płacić!~Pan się świeczki, dzwonka strzeże,~ 107 Rozp| panem był,~To w niwecz, com się narobił.~"Dajże jeszcze 108 Rozp| baran mąci wodę. ~Bo jako się tego ustrzec,~A co sobie 109 Rozp| sobie ma prostak rzec? ~Azać się on w prawie ćwiczy?~Snadnie 110 Rozp| dzieci zastawić,~Musisz się dusznie wyprawić. ~A jednak 111 Rozp| przedsię niesporo, ~Chocia się tak zbiera skoro,~A wie 112 Rozp| skoro,~A wie Bóg, gdzie się rozleci,~By jedno wylazło 113 Rozp| poznasz to po rozmowie, ~Kiedy się swarzą panowie. ~"Wierę 114 Rozp| piszczkowi tańcować. ~Pan się też wymówi wojną,~Acz ma 115 Rozp| kogo może, gniecie? ~Tak ci się chudzina żywi, ~Kto kogo 116 Rozp| sobie śmieszą,~Rzkomo się nadzieją cieszą. ~Mniema, 117 Rozp| z białego znieść. ~A też się trafi drugiemu~Miasto lekarstwa - 118 Rozp| robią,~Muszą wieźć, a w łeb się skrobią. ~"Małom się panu 119 Rozp| łeb się skrobią. ~"Małom się panu nawoził,~Bo ten jeszcze 120 Rozp| Przydzie spowiedź, to się jednaj,~A nie chcesz li, 121 Rozp| Trudno do wyższego prawa,~Bo się tam niedługo radzą,~Na pierwszy 122 Rozp| apelować. ~Kto umrze, kto się urodzi, ~Kto ślubi, kto 123 Rozp| urodzi, ~Kto ślubi, kto się rozwodzi,~I cokolwiek kto 124 Rozp| narychlej ginie. ~A ze sta by się snadź ozwał,~By już na tym, 125 Rozp| nierządnym" zowie. ~"Młód, mógłby się jeszcze ćwiczyć,~A mnie 126 Rozp| odcierpię na świecie.~A gdy się każą prowadzić,~A co mi 127 Rozp| nazbierał w nędzy; ~Bo czasem by się przemorzyć, ~Tedy więc worka 128 Rozp| syna na dwór wyprawi. ~Ale się barzo obłądził,~Mniema, 129 Rozp| wszytki sobie za nic! ~Boję się, wilka z lasu ~Wyszczekasz 130 Rozp| wilka z lasu ~Wyszczekasz na się bez czasu.~Bo się starasz 131 Rozp| Wyszczekasz na się bez czasu.~Bo się starasz o niezgodę, ~Obracając 132 Rozp| strzeże,~I sam nie zwie, gdzie się zrzeże. ~Bo dziś u każdego 133 Rozp| więc bywamy krzywi, ~Ledwy się chytry pożywi.~Bo dziś nasza 134 Rozp| lepiej, miły brachu, ~Jednaj się z tego przestrachu.~A drugiemu 135 Rozp| szkoda tej starej dusze,~ się na złej szkapie kłusze. ~ 136 Rozp| kłusze. ~Wie, źle, czasem się boi,~A jednak przedsię przy 137 Rozp| Bo owy prokuratory~Ma na się tęgie doktory. ~Bo więc 138 Rozp| więc owi zwolennicy,~Gdy sie zejdą w kupę wszytcy, ~Niejednemu 139 Rozp| daleka załawia,~Trudnościami się wymawia:~"A, by nie dla 140 Rozp| a głową chwieje,~Z onego się prawa śmieje. ~"A to, nieboże, 141 Rozp| z tej sieci wylazł." ~To się już ciągni jako lis,~Daj 142 Rozp| mało krotochwile? ~Ni by się nasłuchał mile:~Woźny woła, 143 Rozp| z boku przytyka,~Sąsiad się k wiosce przymyka.~Snadź 144 Rozp| wiosce przymyka.~Snadź by się tam nie nasiedział,~Kto 145 Rozp| skakać zajęczego. ~Kłusz się na wiece z powiatu,~Ćwicz 146 Rozp| na wiece z powiatu,~Ćwicz się, a dziwi się światu. ~Potym 147 Rozp| powiatu,~Ćwicz się, a dziwi się światu. ~Potym pociągniesz 148 Rozp| koniec przestrachu, ~Ciągń się przedsię, panie Machu! ~ 149 Rozp| pociechy nie dał,~Zda mu się, wiele wygrał. ~Ano dawno 150 Rozp| wywlekła z miecha. ~Czym się było innym cieszyć,~Niż 151 Rozp| radość, a żal długi,~Może się nakarać drugi. ~Lepiej się 152 Rozp| się nakarać drugi. ~Lepiej się doma osędzić,~Niż w tym 153 Rozp| pięć groszy sądzi?~I owić się domacają,~Chocia więc doma 154 Rozp| tam brać do powiatu,~Ćwicz się, włócząc się po światu.~ 155 Rozp| powiatu,~Ćwicz się, włócząc się po światu.~Ano więc kolasy 156 Rozp| kolasy skrzypią,~Po drogach się krupy sypią. ~Ano wszędy 157 Rozp| mróz, ~Szkapa ustał, złamał się wóz.~Ano więc za szyję kapie,~ 158 Rozp| wędzonkę ciągną,~W krupach się myszy zalągną. ~Drugi też 159 Rozp| miasto kura ~Przepadnie się na łbie skóra. ~Czasem na 160 Rozp| na łbie skóra. ~Czasem na się ten kij nosi,~Lepiej ów 161 Rozp| konia pyta,~Bieży, popluskał się kaszą,~Bo go szpetnie z 162 Rozp| przydzie do szyku, ~Nachodzi się drugi w łyku.~Otożeś zyskał, 163 Rozp| nasz panie!~To nic, co się w łeb dostanie. ~A coż z 164 Rozp| ujdzie bez szkody,~Bo gdy się już wszytcy skupią,~To więc 165 Rozp| tknąwszy równo osób,~Snadź by się mógł znaleźć sposób, ~ 166 Rozp| męcząc tego chleba. ~Lecz się bawimy na łupiech,~Wiele 167 Rozp| Wyglądając na każdy czas,~Bronić się abo łomić las.~Bo i to czasem 168 Rozp| kto ma motyla gonić,~Woli się z jastrząbem łomić. ~A snadź 169 Rozp| gniazda jąć nieboraka.~Aleć się w tym mało czują:~"Przedsię 170 Rozp| na ty wasze słowa. ~Ale się tak płotu dzierżąc, ~A nikomu 171 Rozp| płotu dzierżąc, ~A nikomu się nie mierżąc,~Może, co chce, 172 Rozp| ziemskiej sprawie~Kocha się każdy w swym prawie. ~Świeckim 173 Rozp| a sprawiedliwość. ~To mu się działem dostało,~Nam wszytko 174 Rozp| w pługu chodzi,~Przedsię się nic nie urodzi; ~A każda 175 Rozp| i czasem próżna.~I koła się snadniej toczą,~Kiedy wszytcy 176 Rozp| prawie w to wkroczyli,~Boście się nam przeoczyli.~Na nas, 177 Rozp| kmiecie wolacie,~A sami się ochylacie.~Szukajcie też 178 Rozp| niesporo jako gorze,~Przedsię się wam zawżdy sporze. ~Bo zać 179 Rozp| Jako nastała ta zwada?~Pan się o tym z księdzem swarzy, ~ 180 Rozp| strzeże, kto żyw.~Tknicie się też jedno sami,~A ciągnicie 181 Rozp| jedno sami,~A ciągnicie się równo z nami, ~A zjednajcie 182 Rozp| Doczekacie po nich płodu.~Bo acz się więc wszytcy znoszą, ~Co 183 Rozp| snadź wielka szkoda,~Gdzie się trafi spólna zgoda,~A kiedy 184 Rozp| łbem kołyszę, ~Dziwując się, co tu słyszę. ~Bo my jedno 185 Rozp| daleka zaglądamy, ~Dziwując się, co się dzieje, ~A czemu 186 Rozp| zaglądamy, ~Dziwując się, co się dzieje, ~A czemu tak świat 187 Rozp| suche łyka odrzeć. ~Rozmyśli się więc każdy w czas, ~Bo owo 188 Rozp| gdzie wziąć, tu wziąć, ~Wżdy się jednak przedsię ciągnąć.~ 189 Rozp| kto kogo chce czcić, ~Musi się dziś mieszek pocić. ~Ciągni 190 Rozp| dziś mieszek pocić. ~Ciągni się, panie Walanty,~W pinijole, 191 Rozp| wsze kąty leją,~A drudzy się spiwszy śmieją.~Podstoli, 192 Rozp| wystraszy.~Bo drzy łyka, póki się drą,~A co wiedzieć, kiedy 193 Rozp| co panom nalewają,~K temu się więc wszytcy mają, ~A ty 194 Rozp| z wami płacić,~Przydzie się z mieszkiem pobracić.''~ 195 Rozp| mieszkiem pobracić.''~Więc się tu jako lis ciągnie, ~A 196 Rozp| jako lis ciągnie, ~A z tego się szpital lągnie. ~Ano czasem, 197 Rozp| przestać na kaszy, ~Niż się w wielkie koszty wdawać, ~ 198 Rozp| barzo z owego wina ~Zamnoży się więc chudzina.~Wszakeś Polak, 199 Rozp| chudzina.~Wszakeś Polak, dzierż się swego ~Seropu przyrodzonego.~ 200 Rozp| przyrodzonego.~I na tym się, co uwarzysz, ~Natańcujesz 201 Rozp| niechaj tego kramnego,~Boć się skazi płeć od niego. ~A 202 Rozp| drugi na stole kłusze; ~Bo się więc już nie rozmyśla, ~ 203 Rozp| schować gotowe, ~Klenotki się pocierają.~I ci tracą, co 204 Rozp| nie grają. ~Bo więc kiedy się rozprawią, ~ już jednego 205 Rozp| podjął rękę, śpiewa, ~Ciągnie się, rzkomo poziewa, ~Ale bodaj 206 Rozp| mu tak psia mać,~Jakoć mu się w ten czas chce spać. ~Ciągnie 207 Rozp| tego potym roście, ~Każdy się domyśli proście: ~Fałsze, 208 Rozp| wygra, wżdy nie sporo, ~Wnet się to rozleci skoro. ~Bo się 209 Rozp| się to rozleci skoro. ~Bo się wnet zbieży co żywo:~Daj 210 Rozp| złe piwo warzył,~Bowiem się cały dzień swarzył. ~A to 211 Rozp| spuchły mu oczy,~Jako pijany się toczy.~Nadobny to zysk, 212 Rozp| każdemu zdrowo,~A snadź kto się w nie prawie wda, ~Już wszytkiego 213 Rozp| wrzeszczy z chłopy, ~Ze psy się po polu goni,~Żyto, owies, 214 Rozp| wisi na brzezie),~Barzoć mu się więc chce łowić,~A on już 215 Rozp| został, proso łomi,~Więc się tu z chruścielem goni: ~" 216 Rozp| straci, siodło stłucze, ~Sam się milę pieszki tłucze.~A dobrze 217 Rozp| dole.~Bo więc każdy, kto się w to wda, ~Snadź o żadną 218 Rozp| na to do dnia pije. ~Wyga się skrobie a wyje.~"Nabierz 219 Rozp| Przedsię niewiele zyskuje, ~Bo się trzeba w gębę sparzyć, ~ 220 Rozp| nic z chrzanem, ~Musisz się pobratać z kramem. ~Ano 221 Rozp| na ty lisztewki. ~Często się kłusze półkopek,~ musi 222 Rozp| tymże wszytka rada,~Gdzie się zejdzie ich biesiada: ~" 223 Rozp| jestli co zostanie, ~Wam się kołnierzyk dostanie. ~Jednak 224 Rozp| sromota - tobie!" ~Więc się na jarmark oboje~Wloką na 225 Rozp| nam będą borgować!"~Więc się włóczą między kramy, ~Poszargają 226 Rozp| na borg dadzą, ~Przedsię się na tym nie zdradzą.~Bo da 227 Rozp| Drugą połowicę traci.~A gdy się domek wyniszczy, ~Tedy ty, 228 Rozp| Bo acz nierówno, ciągni się,~Boć być w jamie, panie 229 Rozp| przedsię w męce ~Tłukąc się przez cudze ręce,~Bo każdy 230 Rozp| na tobie. ~A tak dziwno się świat toczy:~Krzywe ma fortuna 231 Rozp| wżdy sobie tuszymy. ~Ale by się każdy uznał,~A nad stan 232 Rozp| każdy uznał,~A nad stan się nie wyciągał, ~Wierę by 233 Rozp| a niechaj wina.~Nie czyń się pawem, jestliś kur,~Nie 234 Rozp| by domy były, ~Wszego by się napełniły.~A stąd on dostatek 235 Rozp| snadź zabrnął, ~Patrzaj, by się nie ochynął. ~Barzoś na 236 Rozp| że z tych każdy stan ~Zda się sobie być wielki pan! ~Wszytko 237 Rozp| nie zepsiał na nogi,~Bo się trafi taka wytecz,~ się 238 Rozp| się trafi taka wytecz,~ się więc obróci w niwecz.~Ale 239 Rozp| przyrodzenie złamać,~Przedsię się z tłustymi równać,~Jako 240 Rozp| targu taniej nie dać. ~Zać się dziś nie pstrzą sajany,~ 241 Rozp| czasem poskocz.~W węższej się trzeba przygarbić,~Drobniej 242 Rozp| wżdy źle nie pożegnać.~Więc się rzkomo porywają,~Ano ich 243 Rozp| nic nie wciągają.~Chodząc się po izbie kłóci,~Trzykroć 244 Rozp| po izbie kłóci,~Trzykroć się ode drzwi wróci.~A drugi 245 Rozp| ode drzwi wróci.~A drugi się rozniemoże:~"Coż ci się 246 Rozp| się rozniemoże:~"Coż ci się stało, nieboże?" ~Trzeba 247 Rozp| Wypędzić mu ze łba kotki.~Więc się chodząc za bok chwyta, ~ 248 Rozp| za jej zdrowie wypić!"~To się czasem na czczo spiją, ~ 249 Rozp| piwem pomyją,~Kampustem się popluskają, ~A ostatek podrapają.~ 250 Rozp| Zginęły mu skoki i moc. ~Więc się tak włócząc nie służą, ~ 251 Rozp| służą, ~A gdzie mogą, tu się dłużą.~A tak schodzą bracia 252 Rozp| bracia naszy. ~Niejeden się więc przestraszy, ~Bo kiedy 253 Rozp| Aleć i w owych przemory,~Co się cisną między dwory, ~Bo 254 Rozp| mieszek niespory ~Ciągnąć się na owy wzory.~A barzo nam 255 Rozp| przez pióra goni,~Jakoż się obłamał łoni; ~A trudno 256 Rozp| płatów z łanów, ~Uprzejmie się na to sadzą, ~Nikomu naprzód 257 Rozp| myśli o wojnie, ~Zejdzieć mu się, rzeżąc strojnie.~Ale ty 258 Rozp| klenot boży, ~Z którego się zgoda mnoży, ~A co z tego 259 Rozp| bez sprawiedliwości~Trudno się snadź ma umnożyć,~Nie chcemy 260 Rozp| dobra myśl tanie. ~Każdemu się chce przewodzić,~Chocia 261 Rozp| spólnej miłości ~Wszytko się snadnie urości.~I ludzie 262 Rozp| snadnie urości.~I ludzie by się szerzyli,~Snadź, kędy pierwej 263 Rozp| snadniej z osiadłego~Bronić się, gdy trzeba tego, ~Niż gdy 264 Rozp| snadniej wżdy przy stodole,~Niż się ciągnąć z wilkiem w pole. ~ 265 Rozp| cudzym swarze,~Snadniej się sam każdy skarze. ~Bo się 266 Rozp| się sam każdy skarze. ~Bo się więc sama myśl kazi, ~Kiedy 267 Rozp| ćwiczy niedostatek.~Ale mi się to chytrszy zda,~Co swój 268 Rozp| zwyczaj nic nie broi - ~Ten się przednowia nie boi. ~ ~PLEBAN~ 269 Rozp| wszytko baczyć, ~Trzeba by się dłużej ćwiczyć. ~Iście uważyć 270 Rozp| pan i pleban. ~Waruj, byś się nie obłądził, ~Będziesz 271 Rozp| zabrnęli głęboko.~A radszej się ku brzegu miejmy, ~A tych 272 Rozp| mało po tym swarze,~A nikt się jem nie ukarze. ~Onym to 273 Rozp| Bóg je na to przełożył,~By się na wszem z nich rząd mnożył, ~ 274 Rozp| radszej pokój dajmy,~O czym się innym pytajmy. ~Strzeż ty, 275 Rozp| ludzie chytrzy, ~Snadnie się im prawda sprzykrzy.~Ano 276 Rozp| puści na skrzydło, ~Chocia się zda proste bydło. ~A snadź 277 Rozp| wiosła nie pływaj,~A karz się onych przygodą,~Co się przelękli 278 Rozp| karz się onych przygodą,~Co się przelękli wodą.~Nie kochaj 279 Rozp| przelękli wodą.~Nie kochaj się w tej przymówce: ~"Da Bóg 280 Rozp| leżeć. ~Bielszy bywa, co się myje,~A i wilk, leżąc, nie 281 Rozp| skarżyć po ulicach,~Bom się w rynku barzo omyliła, ~ 282 Rozp| sprawę płochą, ~Zdałam się wszem niewdzięczną macochą.~ 283 Rozp| Którzy jedno w cnotach się ćwiczyli, ~Mało o swych 284 Rozp| wieczny skarb mieli.~Więc też się ich mężni ludzie bali,~W 285 Rozp| dobrze tuszy.~Dzisia prawie się wszytcy w to wdali, ~W rozkoszach 286 Rozp| chocia źle, przedsię się nie wstydzą. ~Upad bliski 287 Rozp| bujno na to skaczą.~Zaż się u nas wżdy kto w sprawach 288 Rozp| płocie wrota, ~A prawie się snadź z rozumem mija, ~Kto 289 Rozp| prędkość wieku bieży, ~W tym się kochaj, co czynić należy.~ 290 Rozp| Mądrze pływaj a dzierż się za wiosło, ~Bo nie zwiesz, 291 Rozp| wiosło, ~Bo nie zwiesz, gdyć się łodzia zachwieje, ~Ochyniesz 292 Rozp| łodzia zachwieje, ~Ochyniesz się iście bez nadzieje.~Bo jestli 293 Rozp| wnętrzny rząd stoi,~Jestli się też nieprzyjaciel stroi, ~ 294 Rozp| a nie folguj sobie, ~Boć się hojniej to nagrodzi tobie.~ 295 Rozp| miał kochanie. ~Wszytko się więc to marnie rozchodzi, ~ 296 KuTe| acz rozum z człowiekiem się rodzi,~Lecz snadź go więcej 297 KuTe| rozum prawy. ~Bo cożkolwiek się na świecie dzieje,~Ze wszego 298 KuTe| świecie dzieje,~Ze wszego się krótkość czasu śmieje. ~ 299 KuTe| ludzkie sprawy rządzi: ~Cnoty się dzierż, tać nigdy nie błądzi!~ ~


IntraText® (V89) Copyright 1996-2007 EuloTech SRL