| Table of Contents | Words: Alphabetical - Frequency - Inverse - Length - Statistics | Help | IntraText Library | ||
| Alphabetical [« »] widzi 3 widzial 2 wie 7 wiec 137 wiece 1 wiecej 19 wieczerzy 1 | Frequency [« »] 176 z 156 to 139 co 137 wiec 113 i 99 by 79 snadz | Ambrozy Korczbok Rozek Krótka rozprawa miedzy trzema osobami, Panem, Wójtem a Plebanem IntraText - Concordances wiec |
Part
1 Ambr| się w ludzioch dzieje: ~Więc jedno chwali, z drugiego 2 Ambr| mów: "Bodaj wisiał!'' ~Bo więc mówią: "Iście temu kotki ~ 3 Rozp| naszym dobrym nieszporze ~Już więc tam swą każdy porze: ~Jeden 4 Rozp| Odśpiewa ją czasem sowa,~Bo więc księdzu cięży głowa. ~A 5 Rozp| wieprzów święty Antoni. ~Więc świętego Marka chwali,~Więc 6 Rozp| Więc świętego Marka chwali,~Więc Piotra, co kopy pali,~Więc 7 Rozp| Więc Piotra, co kopy pali,~Więc Michał, co liczy dusze.~ 8 Rozp| się ósma upiła.~Bo się już więc tam łomi chrust,~Kiedy się 9 Rozp| Aby doczekał komplaty.~Bo więc drugi na nieszporze~Dawno 10 Rozp| Nierychło zwiózł dziesięcinę.~Tu więc będzie fukał srodze, ~Rzadko 11 Rozp| was wasze płaty. ~By też więc dusze przyłożyć, ~Musi skądinąd 12 Rozp| skądinąd dołożyć.~A nas więc przedsię karzecie,~Choć 13 Rozp| dzierżał ten błąd!''~To więc aż do dnia dopija, ~Długa 14 Rozp| rzecznikom bywa zdrowo,~Bo się więc tam prezentują,~Gdy co smacznego 15 Rozp| miestcu siędzie. ~Podawce więc rozkosz mają:~Gdy się do 16 Rozp| Społu używiemy wszego." ~Więc prawie mnożą potomki,~Obbiegając 17 Rozp| dwoje prawo za sobą.~Trudno więc naszemu bratu~Odzywać się 18 Rozp| też nic nie chętne.~Ale więc nie szkoda pracej,~Kiedy 19 Rozp| odsądzą roki; ~Sporo im więc młyny mielą,~Kiedy się pamiętnym 20 Rozp| Kogo skwara zalatuje.~Bo więc ten, co jeszcze jedzie,~ 21 Rozp| Czasem się tak postarzeją,~Więc onej pychy przypłacą, ~Bo 22 Rozp| Kłaniajcie się kasztelanom. ~Ano więc ony pokłony ~Barzo nam tępią 23 Rozp| nasz brat stoi za nic.~Nuż więc starostowie owi,~I ten ci 24 Rozp| trocha ku trosze.~A coż więc dzierżysz o owym?~Nie kazić 25 Rozp| to tam weń napiszy.~Ano więc w tym błędnym lesie ~Rada 26 Rozp| się imie igrać,~Trudno ją więc zahamować.~A tak więcej 27 Rozp| tegoć głowa nie boli.~Już więc i ten szydłem goli, ~Bowiem 28 Rozp| ludzioch przypowieść,~Iż więc każą tym słono jeść,~Co 29 Rozp| obietnice, ~Zejdzie się więc i na nice. ~Ano się koła 30 Rozp| naszemu krok zmylić,~By więc drugiego nachylić.~Dobre 31 Rozp| szepcąc go zowie nogciem.~Więc nie zawżdy, gdy gotowo,~ 32 Rozp| choćby mu zdrowo,~Bo niżli więc co nastroi, ~Tym się na 33 Rozp| na poły przestoi.~Bo azać więc mało tych spraw?~Ten za 34 Rozp| idąc łaje, płacze.~A wierę więc wielkie mienie ~Musi cisnąć 35 Rozp| Musi cisnąć i zbawienie.~Bo więc łacniej z tego wyniść, ~ 36 Rozp| czynsz, dajże kokoszy!"~Zać więc mało tej rozkoszy? ~"Dajże 37 Rozp| jeszcze przedsię owies,~By też więc skakał jako pies. ~Rzadkoć 38 Rozp| daj gęś, temu kokosz,~Zać więc z nimi mała rozkosz? ~A 39 Rozp| czasem i grzbiet stłuką. ~Więc potym przydą pobory, ~Snadnie 40 Rozp| Abo cię samego zwiążą. ~By więc i dzieci zastawić,~Musisz 41 Rozp| przez dziwne ręce. ~Poprawi więc kto kołnierza, ~Niżli dojdzie 42 Rozp| wojenne, sery, krupy! ~Tochmy więc już tu wygrali, ~Żechmy 43 Rozp| tej cudzej kokoszy. ~Wszak więc ich zapisy znamy,~Kiedy 44 Rozp| Kiedy pokryślają tramy;~Bo więc kiedy sobie radzi,~I nędza 45 Rozp| w stodole nierad siada.~Więc ci jeszcze będzie grozić, ~ 46 Rozp| każdym kącie dzwonić będzie; ~Więc woła: "Illuminare ",~A ty, 47 Rozp| chcesz li, coć każe, daj! ~Bo więc tam, jako chcą, karzą, ~ 48 Rozp| każą prowadzić,~A co mi więc ma zawadzić? ~Mało mi żal 49 Rozp| wróbl z strzechy.~Bogacza więc szczkawka minie, ~Kiedy 50 Rozp| by się przemorzyć, ~Tedy więc worka dołożyć;~A snadź więcej 51 Rozp| sobie nie przekłada,~Kiedy więc worka dokłada. ~Chce wieś 52 Rozp| trudna sprawa. ~Wszytcy więc bywamy krzywi, ~Ledwy się 53 Rozp| A drugiemu idą dary,~Tu więc już tam nie masz miary. ~ 54 Rozp| nierad, tedy musi,~Azać go więc jeden kusi? ~Bo owy prokuratory~ 55 Rozp| na się tęgie doktory. ~Bo więc owi zwolennicy,~Gdy sie 56 Rozp| barzo pilno iść precz." ~Więc tu czcie a głową chwieje,~ 57 Rozp| pociągniesz za dworem:~Tam więc już miej rozum z worem, ~ 58 Rozp| owić się domacają,~Chocia więc doma siadają. ~Lecz iż to 59 Rozp| szara.~Przydzie wojna, to więc krepuj, ~Chleb susz, szołdrę, 60 Rozp| Kiedy przydą owy roki,~Co je więc wiciami zową. ~Wierę drugi 61 Rozp| włócząc się po światu.~Ano więc kolasy skrzypią,~Po drogach 62 Rozp| ustał, złamał się wóz.~Ano więc za szyję kapie,~Jeść nie 63 Rozp| Kury po wsiach popisuje,~Więc też czasem miasto kura ~ 64 Rozp| ów zwyszył, co prosi. ~Bo więc każdemu żal swego:~"Paś 65 Rozp| Kiedy w bęben zakołacą,~To więc uzdy, czapki tracą.~Co więc 66 Rozp| więc uzdy, czapki tracą.~Co więc kto może, to chwyta,~Drugi 67 Rozp| się już wszytcy skupią,~To więc z księdza, kmiecia łupią. ~ 68 Rozp| snadniej bogacz zginie, ~Bo go więc teskno od skrzynie,~A snadniej 69 Rozp| komin, stoły, ławy,~To już więc drobniejsze sprawy, ~Bo 70 Rozp| nie będzie nic. ~My tak więc od tych słychamy,~Co je 71 Rozp| którym zależy kmieć i pan. ~Więc ksiądz strzeże wijatyka. ~ 72 Rozp| po nich płodu.~Bo acz się więc wszytcy znoszą, ~Co ich 73 Rozp| nie wszytkim smakują,~Bo więc nierówno tańcują.~Ksiądz 74 Rozp| nierówno tańcują.~Ksiądz więc z wójtem tam herst wodzi,~ 75 Rozp| łyka odrzeć. ~Rozmyśli się więc każdy w czas, ~Bo owo zły 76 Rozp| wie, jako je zową. ~Żacy więc nam powiadają,~Co im tam 77 Rozp| co kosztuje piwnica,~Toć więc boża tajemnica. ~A jakie 78 Rozp| szołtys ma tam syna, ~Co więc strzeże tego wina.~A iście 79 Rozp| już trzeci rok stoi." ~To więc we wsze kąty leją,~A drudzy 80 Rozp| teraz wżdy, póki żniwo, ~Już więc zadziera co żywo.~A czasem 81 Rozp| drudzy nie znają, ~Czego im więc nalewają. ~Ipokras abo trywijał:~ 82 Rozp| panom nalewają,~K temu się więc wszytcy mają, ~A ty insze 83 Rozp| Muszkatellę, małmazyją,~To już więc tą pijał liją! ~Więc mu 84 Rozp| już więc tą pijał liją! ~Więc mu nazajutrz smakuje,~A 85 Rozp| z mieszkiem pobracić.''~Więc się tu jako lis ciągnie, ~ 86 Rozp| owego wina ~Zamnoży się więc chudzina.~Wszakeś Polak, 87 Rozp| stracił od zamku klucze,~Więc mu leje w gardło serop, ~ 88 Rozp| na stole kłusze; ~Bo się więc już nie rozmyśla, ~Póki 89 Rozp| tracą, co nie grają. ~Bo więc kiedy się rozprawią, ~Iż 90 Rozp| ślubi wrócić w godzinie -~Więc ledwy w rok, czasem zginie.~ 91 Rozp| razem koszt i zdrowie. ~Bo więc i rozum zabłądzi,~Gdy kogo 92 Rozp| jej zamięszkać szkoda. ~Więc gniją na polu kopy,~A pan 93 Rozp| brzezie),~Barzoć mu się więc chce łowić,~A on już trzy 94 Rozp| przemiera, ~Wlazwszy w kierz więc tarnki zbiera. ~Czapkę straci, 95 Rozp| pan został, proso łomi,~Więc się tu z chruścielem goni: ~" 96 Rozp| dopierko znowu tłoczy. ~Więc gwiżdże, a na brzuch leży,~ 97 Rozp| ma dubiela, ~Stanie mu więc za chruściela! ~Więc rzepy 98 Rozp| mu więc za chruściela! ~Więc rzepy miasto przepiórek~ 99 Rozp| niemasz doma w dole.~Bo więc każdy, kto się w to wda, ~ 100 Rozp| Aż do południa gonili." ~Więc jako połcia nie stanie, ~ 101 Rozp| pierno jada, chce pić,~A piwo więc stoi za nic.~Bo kramne za 102 Rozp| oboje przedsię szkodzi. ~Nuż więc owe białe głowy!~I toć nie 103 Rozp| Grzegorzowi z Maćkiem.~Bo więc ów ślężak z forbotem, ~Lisztewka, 104 Rozp| Nasze to niewiasty znają,~Co więc w tych dworzech bywają, ~ 105 Rozp| mnieć to sromota - tobie!" ~Więc się na jarmark oboje~Wloką 106 Rozp| Owa nam będą borgować!"~Więc się włóczą między kramy, ~ 107 Rozp| niemasz zacz kupić nowych, ~Bo więc trudno bez gotowych. ~A 108 Rozp| A kramarki, co je znają,~Więc im bryże wywieszają, ~A 109 Rozp| domów zeszło, ~I drugich więc bywa teszno. ~Kiedy przydą 110 Rozp| przydą owy Gody,~Niejedny tam więc przygody: ~Jedni z wiosek 111 Rozp| jako chce, skacze. ~Owym to więc chudym wadzi~I zszkapieją 112 Rozp| trafi taka wytecz,~Iż się więc obróci w niwecz.~Ale by 113 Rozp| barzo dębią kmiotki. ~Drugi więc swą wioskę mija, ~Rozwiodła 114 Rozp| Drugiej aby nie poznali,~Więc ją rajtarką przezwali. ~ 115 Rozp| drugich nie znają,~Jako je więc przezywają. ~Czasem drudzy 116 Rozp| to inny rok z wieczora? ~Więc do każdej inna sprawa, ~ 117 Rozp| to wszytko stoi za nic. ~Więc tu ze wsi do wsi jadą~I 118 Rozp| szkapy wywędzą.~Azać ich więc mała rota~Stoi całą noc 119 Rozp| Ale wżdy źle nie pożegnać.~Więc się rzkomo porywają,~Ano 120 Rozp| Wypędzić mu ze łba kotki.~Więc się chodząc za bok chwyta, ~ 121 Rozp| przedsię, chocia rano. ~Więc pod rękę upatruje,~Jestli 122 Rozp| W tyle czyrwony ogonek.~Więc wsiadszy nań chce, by skakał, ~ 123 Rozp| Zginęły mu skoki i moc. ~Więc się tak włócząc nie służą, ~ 124 Rozp| bracia naszy. ~Niejeden się więc przestraszy, ~Bo kiedy już 125 Rozp| Owy haftowane kwiatki, ~Więc rzezane nogawiczki,~Więc 126 Rozp| Więc rzezane nogawiczki,~Więc aksamitne trzewiczki. ~Więc 127 Rozp| Więc aksamitne trzewiczki. ~Więc tu chodzi jako kurek, ~Natknął 128 Rozp| Natknął za bieretek piórek.~Więc czapka mało nie wzleci, ~ 129 Rozp| ciężko chodzić. ~Lecz snadź więc ciężej, mój panie,~Gdy i 130 Rozp| Polakiem został. ~Trudno więc odmieniać twarzy,~Gdy kto 131 Rozp| już w swym garnku warzy. ~Więc i owi z niższych stanów,~ 132 Rozp| gdy nastaną kłopoty,~Snadź więc omierzną forboty,~Rad byś 133 Rozp| na kabat płach,~I brzucha więc wżdy nie tak strach. ~Ale 134 Rozp| drugi czasem o głodzie~Bywa więc mędrszy po szkodzie. ~Jakożkolwiek 135 Rozp| sam każdy skarze. ~Bo się więc sama myśl kazi, ~Kiedy kogo 136 Rozp| za wieczny skarb mieli.~Więc też się ich mężni ludzie 137 Rozp| miał kochanie. ~Wszytko się więc to marnie rozchodzi, ~Jedno