Table of Contents | Words: Alphabetical - Frequency - Inverse - Length - Statistics | Help | IntraText Library
Alphabetical    [«  »]
ciszej 1
ciszy 5
cmentarz 1
co 65
cofal 1
cofalem 1
com 2
Frequency    [«  »]
140 jak
118 z
72 nie
65 co
56 o
55 moja
52 morze
Stanislaw Przybyszewski
Nad Morzem

IntraText - Concordances

co

   Rapsod
1 Mod| zadumę o chwilach rozkoszy, co jak poszum dalekich skrzydeł 2 Mod| skrzydeł przewiały, o słońcach, co w morzu tonąc, iskrzą się 3 Mod| zachodzie krwawą rosą, o nocach, co do ciepłych piersi tulą 4 Mod| spłynęły w blady uśmiech, co tlał na Twych ustach, i 5 Mod| nie płomieniała jasność, co Twą skroń wieńczy, tak krwawymi 6 1 | nie ma strachu nad ten, co mi jadem trucizny mózg przegryza.~ 7 1 | Twoja piękność pra-początku, co czas i przestrzeń i mnie 8 1 | w mym sercu, cisza bólu, co przestał już być bólem: - 9 1 | moc w proch się kruszyła.~Co dzień trzy razy modliłem 10 1 | nic nie było pod słońcem, co by się nie korzyło przed 11 1 | promieni ziemia mętne światło, co niechętnie się wgryza w 12 1 | liśćmi tysiącletnich palm, co wszelkie światło głuszą.~ 13 1 | przyszłaś do mnie, z kraju, co przypomina dawno już zapadłe 14 1 | Przyszłaś jak promień, co się z miliona lat odległej 15 1 | biała rozpalonego słońca, co rzeki wysusza, przyszłaś 16 1 | dale, daleko poza góry, co dziwnie rozwichrzonymi szczytami 17 1 | krzyczą, daleko poza morza, co się same w siebie zapadają, 18 1 | przyszłość czytały, szmaragdy, co w sercu płomienie miłości 19 1 | podstępem i przemocą chryzolity, co szały koją, rozpędzają nocne 20 1 | ciemne jak otchłań jantary, co moc nad ziemią, a nawet 21 1 | kapłanów i czarowników, beryle, co umarłych wskrzeszają, oryty, 22 1 | umarłych wskrzeszają, oryty, co w sercu nędzarza jad rozkoszy 23 1 | szczepią, głuche chalcedony, co wieczną młodością śmiertelnych 24 1 | rozpaczy otwiera, mętny opal, co wokół mózgu białe mgły obłędu 25 1 | wpite z ciężkim milczeniem, co jak olbrzymia błyskawica 26 1 | tylko gorący pocałunek, co w drżącym pragnieniu po 27 1 | wypalać zemstę na mojej ziemi.~Co dzień stało nad moim pałacem 28 1 | Ale na próżno czekało. Co dzień silniej nienawidziłem 29 1 | silniej nienawidziłem je i co dzień silniej bałem się 30 1 | jasne jak wzrok tygrysa, co swą klatkę rozszarpał, gdy 31 1 | się ku słońcu, ku słońcu, co za morzem zemstę knuło.~ 32 1 | me serce wchłaniały, jak co noc ciało Twe płomienniej 33 1 | blasku kosztownych kamieni, co w żyły moje lśnieniem pleśni 34 1 | słyszałem jego przekleństwa, co jako ogień siarczany na 35 1 | przed mój tron.~Zadrżałem.~Co się stało z moim ludem!~ 36 1 | moja stępiała, a dusza, co tak długo z krwiożerczym 37 1 | przekląłem to niewolnicze plemię, co się zwie moim ludem, a potem 38 2 | pochwycić Twego wzroku, co w mojej duszy czarownym 39 2 | czarowne kwiecie w niej budzi, co z szeroko rozwartym kielichem 40 2 | królewskich, -~o cichych morzach, co śpią w martwej jak lustro, 41 2 | o milczących ptakach, co bezgłośnie z wiecznie rozpostartymi 42 2 | ciemność, o miastach bez cieni, co żyją odblaskiem niewidzialnych 43 2 | płomienie j ącymi włosami, co jak ognista fala rozwarkoczonych 44 2 | pędzie, byłem potęgą czasu, co skrzepiła ogień, skruszyła 45 2 | byłem mądrą opatrznością, co przygotowała łono matczyne 46 2 | słońcem, piorunem słowa, co światy tworzyło i w proch 47 2 | w cichych pieśniach fal, co echem dalekich snów na brzegach 48 2 | promieniłaś go w dale światłem, co Cię opływało.~A gdy raz 49 2 | ciemne pieśni w takt morza, co Twe stopy pieszcząc oblewa, 50 2 | stepowych rytmach gwiazd, co się połamaną falą promieni 51 2 | miesiąca w milczenie morza, co się wokół świeci. I chwytasz 52 2 | bogatą przepychem klejnotu, co Twe czoło opasał.~Ale gdym 53 2 | olśniony potopem błyskawic, co na czarnym niebie ryły runy 54 3 | ten cud nad cudami. Słowo, co morzem się stało.~Kocham 55 3 | purpurowych języków; nad morzem, co z niebem się zlało, wyrastają 56 3 | rzucają skały posępne cienie, co w głuchej ciszy strzegą 57 3 | błyskawica i spadła w milczenie, co się wokół morza święci:~ 58 3 | A z kwiecia wieczności, co na śniegu pysznych gór wyrosło, 59 3 | święta msza morza, światło, co z jego dna wykwita i z kielichów 60 3 | do dna spływa, pieśń gór, co łka w żałobnym omdleniu 61 3 | jutrznią wieczorną, za gwiazdą, co od wschodu nad morze się 62 3 | A kiedy wyszła z lasu, co rośnie nad brzegiem morza, 63 3 | grzbiecie ogromnego ptaka, co rwał się niespokojnie, jak 64 3 | wolna oddzieliło się morze, co ciałem się stało, od dna. 65 3 | i miłość moja zostanie, co z ciemnych głębin jego tajemnic


IntraText® (V89) Copyright 1996-2007 EuloTech SRL