Table of Contents | Words: Alphabetical - Frequency - Inverse - Length - Statistics | Help | IntraText Library
Alphabetical    [«  »]
mlodzienców 1
mlotem 1
mna 4
mnie 80
mniejszych 1
mniema 1
mniemac 1
Frequency    [«  »]
118 co
102 to
100 jak
80 mnie
70 ze
58 tak
53 jest
Stanislaw Przybyszewski
Confiteor – Requiem Aeternam

IntraText - Concordances

mnie

   Part
1 Req| jeszcze nic nie było prócz Mnie.~Chuć to prasiły życia, 2 Req| gdzieś w dalekiej głębi coś mnie boli. Coś szuka równowagi, 3 Req| skorupek.~Myśli moje jakby ode mnie nie zależały. Przychodzą 4 Req| rozkład uczuć i myśli. Ale cóż mnie to wszystko obchodzi!~Pragnę, 5 Req| stanie się wolą, to już mnie nic nie obchodzi.~Nie znam 6 Req| rozwija, czy nie, to również mnie nic nie obchodzi.~Jestem 7 Req| rodzajem snu, a moje Ja dla mnie tak samo obcym i niezrozumiałym, 8 Req| To znowu kojarzy się we mnie rozkosz upojonej ekstazy 9 Req| w atmosferę dźwięków, co mnie owiewa nieskończenie lekkim, 10 Req| tajemniczej nagości.~Byłaś dla mnie objawieniem mej najczystszej 11 Req| się przez ciebie i przeze mnie samą falą przelał.~I 12 Req| dusza ma zdusiła chuć we mnie, kiedy się tak rozwielmożniła, 13 Req| znikała, usuwała się, wabiła mnie, a gdym sięgał głębiej, 14 Req| mogłoby Cię rozpoznać, co we mnie jest martwe: a ja Cię tylko 15 Req| czuję, że rwiesz się ku mnie, że chcesz spełnić słowo 16 Req| wytłomaczyłaś moją istotę mnie samemu.~I to Twoja przewaga.~ 17 Req| płci, nią uchwyciłaś we mnie duszę wszechświata, szarpałaś, 18 Req| rozszalałej chuci wplatała we mnie głęboko, och, tak boleśnie 19 Req| załamało się wszystko we mnie: znowu mózg pochwycił szatańskimi 20 Req| drażniła.~Zawsze było coś we mnie, co się żadną miarą z resztą 21 Req| mojej duszy - bo to, co we mnie zasiała, to było jej własne 22 Req| i ona - ona to zrobiła mnie tak wstydliwym, tak chorobliwie 23 Req| cynicznym.~Ona przepoiła mnie wstrętem i obrzydzeniem 24 Req| stopy się rozrosły, żyje we mnie dumny arystokrata, którego 25 Req| rozpocząć - musiało się we mnie uczucie od woli oderwać, 26 Req| musiała.~Nigdy nie było we mnie ani miłości, ani skupienia.~ 27 Req| rozkoszy gorącymi wężami mnie przebiegają.~Wgrzebuję się 28 Req| dotknięciu - a Ty tu przy mnie - tu leżysz w Twej boskiej 29 Req| dalekiego, tysiące mil ode mnie odległego - i patrzę z strachem 30 Req| powiedz - ach, powiedz mi, jak mnie kochasz! Powiedz w pragnących 31 Req| weżryj w członki me, wpij we mnie to gorące, rozpustne, upojone:~ 32 Req| głęboko - jak strasznie mnie kochasz?~Jak - jak kochasz 33 Req| kochasz?~Jak - jak kochasz mnie?~Ha, ha, ha, ha -~Nie potrzebuję 34 Req| pragniesz? czego chcesz ode mnie? Niczego Ci dać nie mogę - 35 Req| w jakimś muzeum.~Dziwiło mnie tylko, że widziałem tak 36 Req| zdwoiłem natężenie, jakie mnie krzyk ten piekielny kosztował: 37 Req| krzyczałem.~Przytomność na chwilę mnie nie opuściła.~Było, jak 38 Req| bałwanach wstecz, coś rwało mnie w tył, szarpało, przemocą 39 Req| Ryknąłem w obłędzie.~Schwyciła mnie szalona tęsknota za lodowatymi, 40 Req| potworna. Szumiała, okrążała mnie apokaliptycznymi skrzydły, 41 Req| wysuwały się z jakiejś nory ku mnie, objęły mnie żelaznymi obcęgami 42 Req| jakiejś nory ku mnie, objęły mnie żelaznymi obcęgami i poczęły 43 Req| pomagało. Padłem wznak, to mnie znowu coś na nogi stawiało, 44 Req| Było coś w jej twarzy, co mnie przyciągało i do ziemi przykuwało. 45 Req| pośmiertne, krzyknęło coś we mnie.~Nie, nie! ona mówi - mówi - 46 Req| Słyszałem jej głos, płynący ku mnie z nieziemskich oddali.~Siedziałem 47 Req| szczotkować.~Spojrzała na mnie z figlarnym uśmiechem, ale 48 Req| nagle.~- Nic!~Patrzała na mnie wylęknionymi oczyma i przytuliła 49 Req| oczyma i przytuliła się  do mnie.~- Kochasz mnie - pytała 50 Req| się  do mnie.~- Kochasz mnie - pytała i przesuwała lekko 51 Req| krzesełko.  Patrzała na mnie z tym samym przerażeniem 52 Req| przestrachem, z jakim patrzał na mnie mój stary pies, gdym go 53 Req| płciowej nienawiści - rozumiesz mnie?~Czułem, jak drżała na całym 54 Req| pierwszą noc pozostałaś u mnie i strasznie zmęczona natychmiast 55 Req| widnieć w mej głowie.~Zdjął mnie straszny lęk, przeraźliwy 56 Req| niespokojnego światła i patrzała na mnie lubieżnymi, przymrużonymi 57 Req| gwałtowniej rwało się we mnie pożądanie hieny, a w strasznej 58 Req| błąkały się po niej, zdjął mnie paroksyzm gorączki, pracowałem 59 Req| się od ściany i zasypywały mnie gradem kamieni - całowałem 60 Req| szerokim ruchem rąk uderzyła mnie z gwałtowną, przerażającą 61 Req| nie znacząca.~Teraz jedno mnie tylko obchodzi. Cóż teraz?~ 62 Req| rysami mej matki.~I chwyciłaś mnie w Twe ramiona, spętałaś 63 Req| w Twe ramiona, spętałaś mnie ciężkimi zwojami Twoich 64 Req| krańce ziemskiego globu, by mnie ponieść w kosmiczną nieskończoność, 65 Req| krwią zmięszane.~O, ponieś mnie, ponieś, gdzie roztrzaskane 66 Req| roztrzaskują.~O, ponieś mnie, ponieś, gdzie gęste snopy 67 Req| powrócić do prasłońca, co mnie tu wysłało, by sobie i ludziom 68 Req| na wszystkie strony, coś mnie wgniatało przemocą w poduszki, 69 Req| ulicy.~I rozbiegło się po mnie uczucie nieskończonego ukojenia; 70 Req| wiedziałem, że płaczę - ach, cóż mnie wtedy to obchodzić mogło.~ 71 Req| piekło rozpętało.~Zdjęła mnie straszna groza przed 72 Req| a otóż nagle schwycił mnie obłęd w swe upiorne szpony - 73 Req| bezcielesne, ręce, co ku mnie się wyciągają.~I z rozdartego 74 Req| apokaliptyczna nierządnica - okrąża mnie w szerokich kołach - już 75 Req| kołach - już chwyta, obejmuje mnie; wyrywam się, padam na ziemię, 76 Req| w której pan i chłop we mnie mieli spocząć w bratnim 77 Req| co od początku było we mnie złamane, żelazny rdzeń wbić 78 Req| najdelikatniejsze struny miałaś we mnie potrącać, w których może 79 Req| której rozkosze wywyższyły mnie nad wszystkich ludzi - syntezą, 80 Req| wszystko istnieje - wtedy mnie już nie będzie.~Wsteczna


Best viewed with any browser at 800x600 or 768x1024 on Tablet PC
IntraText® (V89) - Some rights reserved by EuloTech SRL - 1996-2007. Content in this page is licensed under a Creative Commons License