Part
1 Req| ostatniej agonii.~Coś zniknęło w mej duszy. Ów mistyczny punkt,
2 Req| bisior, brokat i purpurę .~Na mej piersi słońce z diamentów,
3 Req| jesteście sennym majakiem mej duszy bezpłciowej - dla
4 Req| zaćmieniu słońca, a w otchłań mej duszy wchłaniały się gdyby
5 Req| Byłaś dla mnie objawieniem mej najczystszej zjawy: w Tobie
6 Req| najtajniejszych snów i widziadeł mej tęsknoty za pięknem - za
7 Req| skupiały płciowe pierwiastki w mej duszy, z rozkoszą czułem,
8 Req| wszystkie powstające pierwotwory mej duszy przesuwała, na kant
9 Req| tworzyła, a w świeże bruzdy mej duszy siała trujące ziarno
10 Req| słupki w objętość zdolności mej odczuwania, i ona - ona
11 Req| się zarazek tego rozłamu mej duszy, w podwójny strumień
12 Req| wrażenie: bo każdy stan mej duszy bólem i rozkoszą zarazem.~
13 Req| pomocy.~Wypędzę leniwą bestię mej chuci z jej nory, do biała
14 Req| pastwisko, na bezpłodne torfiska mej ziemi rodzinnej, a teraz
15 Req| czuję bicie Twego serca na mej piersi i mogę liczyć jego
16 Req| pragnienia, w dyszącym Hallelujah mej lubieży!~A teraz stałem
17 Req| słyszeć, jeno wściekłą pogoń mej krwi, i nie chcę mieć innego
18 Req| do klasztoru! ~*~Na dnie mej duszy spoczywa straszna,
19 Req| oddziedziczonych i w głębi mej duszy ukrytych. Linie dnia
20 Req| się w najtajniejszą głąb mej duszy, głęboko, powoli,
21 Req| żarze spadał w spektrum mej duszy i tam linię rysował.~
22 Req| rozumiałem, jak by to coś w mej duszy doszczętnie wyrwać,
23 Req| skupiony deszcz.~Spektrum w mej duszy rozżarzało się coraz
24 Req| Wszystko było w porządku w mej głowie.~W agonii mego przestrachu
25 Req| szczycie stacji kontrolującej mej świadomości i patrzałem
26 Req| skłębionych, ochrypłych dźwięków mej mowy wysłyszałem szydzące,
27 Req| wyżerały oczy, z krtani mej rwały się zwierzęce ryki,
28 Req| lekko swą piękną rękę po mej głowie.~- Może być; nie
29 Req| poszła...~Poczęło widnieć w mej głowie.~Zdjął mnie straszny
30 Req| bezustannie najgłębsze pokłady mej duszy, rozsadzają i kruszą
31 Req| delikatnymi, szlachetnymi rysami mej matki.~I chwyciłaś mnie
32 Req| zrobić.~Było, jakby w głowie mej kołował jakiś poplątany
33 Req| myśli przewłóczyły się po mej głowie - owa groźna fala
34 Req| byłem pomiędzy nimi?~A z mej krtani rwie się przemocą,
35 Req| przyszłością wytrysnęło z mej piersi - byłem szczęśliwy
36 Req| całą bezgraniczną głębią mej pustki.~Słyszę coś, co jest
|