Part
1 Req| chuć. Nic prócz niej, a wszystko w niej.~To nieskończoność
2 Req| nieskończoność Anaksymandra , co wszystko z siebie wyłoniła, święty
3 Req| tysiączne ramiona, którymi wszystko zagrabiała i w siebie wchłaniała,
4 Req| czołgających się żmij - ale wszystko, wszystko na próżno.~Ale
5 Req| się żmij - ale wszystko, wszystko na próżno.~Ale krwawą ofiarą
6 Req| kobietę stopić w sobie, ale wszystko, co sama tworzy, jest zbytkiem,
7 Req| brudnych szybach deszcz - a wszystko nikłe, słodkie i miękkie.~
8 Req| przestrzenie uciekać się zdają, a wszystko się w jakieś odmętne przepaści
9 Req| i myśli. Ale cóż mnie to wszystko obchodzi!~Pragnę, by koniec
10 Req| się, wolno mi mniemać, że wszystko jest snem i ciężką zmorą,
11 Req| promieni wschodzącego słońca.~A wszystko głębokie, niebieskie i święte.~
12 Req| jednej chwili załamało się wszystko we mnie: znowu mózg pochwycił
13 Req| chuci, raz jeszcze przeżyję wszystko w takiej potędze, jakby
14 Req| ognisko gangreny, tak to wszystko chwilami bolało.~To znowu
15 Req| chodził do sali anatomicznej.~Wszystko było w porządku w mej głowie.~
16 Req| Boże, jak ja Cię kocham. Wszystko, wszystko kocham u Ciebie,
17 Req| ja Cię kocham. Wszystko, wszystko kocham u Ciebie, Twoje powłóczyste,
18 Req| usta kocham i Twoje czoło - wszystko, wszystko.~A kiedy grasz,
19 Req| Twoje czoło - wszystko, wszystko.~A kiedy grasz, to masz
20 Req| jakby w nich tkwiło to wszystko, co w Tobie zamiera.~Tylko
21 Req| dzieckiem, mogę Ci przecież wszystko powiedzieć.~Milczała.~Pamiętasz
22 Req| przyczynowego.~A zresztą - to wszystko drobnostka, rzecz nic nie
23 Req| Papierosa.~Zdawało mi się, że wszystko minęło.~Zapaliłem papierosa,
24 Req| srebrnego światła gwiazd i wszystko spoczywa w kornej, głuchej
25 Req| ciszy, bo Ja, Pan, który wszystko z siebie wyłonił - Ja, Pomazaniec,
26 Req| zwyciężony zwycięzca -~Ona, wszystko obejmująca, początek i koniec.~
27 Req| w którym i przez którego wszystko istnieje - wtedy mnie już
|