| Table of Contents | Words: Alphabetical - Frequency - Inverse - Length - Statistics | Help | IntraText Library |
| Waclaw Potocki Ogród, Ale Nie Plewiony IntraText - Concordances (Hapax - words occurring once) |
Part
1 14| BIBLIOTEKĘ W POSAGU~ ~Nie znał Adam do siebie swojej niedołęgi;~ 2 14| żenię posagiem,~Które lubo z Adamem będziesz czytał nagiem,~ 3 13| BRATERSKA ADMONICJA DO ICHMOSCIÓW WIELMOŻNYCH 4 13| niechże się sejm zjawi,~Ali na koźle kornet za karetą,~ 5 1 | ludicra, satyrica, salsa, aluzje z imion,~przezwisk, urzędów 6 2 | zatopię,~Co nań złoto bogata Ameryka kopie,~Tyle koron trzymając, 7 2 | trochy!~Drżał Francuz pod angielską niedawno siekierą,~Taż jęczał 8 9 | przerzedzą,~Upewniam, że Angliją z Holendry nawiedzą."~ 9 6 | bezpieczeństwo: pokusa z aniołem.~Białym anioł, czarnym czart, 10 15| w się lać aże do upadu.~Anoż szlachcic, co wszyscy zową 11 7 | przed mię gospodarz stawia antypastem;~Aż niosą zuppenwasser, 12 2 | Tyle koron trzymając, aż i antypody,~Musi iść z poddanymi do 13 10| obicia, drogie dworskie aparaty,~Srebra potem, klejnoty, 14 7 | Pięknie wszytko. Ja spluwam, apetyt się rodzi.~Aż z rzodkwią 15 4 | patrzyć; pogotowiu~Nie słuchać apetytu, ma-li szkodzić zdrowiu.~ 16 13| Już ma we Gdańsku skarby i archiwy,~A miasto Lwowa, patrzy 17 9 | TEN LEPSZY~~(O KADUKACH ARIAŃSKICH)~ ~"Temu nieborakowi wsi 18 9 | czyni,~To taki gorzej niźli aryjan przewini.~Przeczże ten nabożeństwa 19 9 | godzi."~"A o naszej co mówią aryjani wierze?"~"To, co my o ich, 20 9 | Czemuż mu wsi nie biorą z aryjany społem?"~"Każdy wierzy, 21 2 | zarości strupu,~Aże możnym Augustom przyszło do okupu.~Hiszpan, 22 9 | przeto z nimi za drabinę.~Bać się, żebyśmy, karząc złą 23 4 | jako w boru,~W mym Ogrodzie baczywszy, nie tylko koloru,~Smaku 24 13| cnotliwych kilku;~Wszytktm jak bajał o żelaznym wilku.~Nie pisać, 25 7 | BANKIET WŁOSKI~ ~To sam, będąc w 26 7 | żywy będę,~Do włoskiego bankietu na czczo nie usiędę.~Nazajutrz 27 3 | Przypłaci futrem gęsi, baranów i dzieci.~Inszych drobniejszych 28 2 | grzechy, co siągają nieba,~Barziej życzyć niżeli spodziewać 29 10| Bądź, miły synu, księdzem i baw się pacierzem.~Idą potem, 30 10| Ponieważ się Rzecząpospolitą~Bawić ojcowskim nie masz idąc 31 16| kiedy ich ludzką ochotą swą bawił.~Rozkaże kuchmistrzowi, 32 13| koźle kornet za karetą,~I bębenistę jegomość poatawi;~Dosyć 33 13| wyprawić,~Co na nie ledwie beczkę wina łożą.~Trzeba się Bogu 34 13| on włodarzem, szlachta będą kmiecie.~Odpuśćcież, że 35 7 | BANKIET WŁOSKI~ ~To sam, będąc w kościele, to przez swoje 36 7 | Krakowie i ja póki żywy będę,~Do włoskiego bankietu na 37 4 | gustu.~Trzeba znać rodzaj bedłek, kto chce grzyby zbierać,~ 38 10| Tamten, oprócz źrebięcego beku.~Nic nie rozumie a ten, 39 3 | Pogasły przy Krakowie nowe belwedery.~Masz, co tylko pomyślisz, 40 3 | w górze derewnią świecą, Berdechowem.~Wesoły Opłakaniec, Litacz 41 13| prywaty;~Choć cnotliwego bezbożny syn rodu,~W wojsku ani sam, 42 6 | usiędą za stołem;~O, jakie bezpieczeństwo: pokusa z aniołem.~Białym 43 6 | niech obiera sobie,~Żeby z białego pola położył się w grobie.~ 44 3 | leżą przy Ropie,~Te przy Białej, celniejszych rzekach w 45 10| Prezentują uczonych ksiąg biblijoteki.~Poda mu ociec jedne, a 46 14| DO JEDNEGO, CO WZIĄŁ BIBLIOTEKĘ W POSAGU~ ~Nie znał Adam 47 13| wszelkiej sromoty,~Kiedy bić Turków, udają się z woty~ 48 7 | chociem ich zjadł kilka:~Biednież się najeść mięsa, gdzie 49 3 | Wygodna,~Poświst, Bieśnik, Biedowa, Skrętła, Gwoździec, Głodna,~ 50 4 | samołówki:~Insze rydze i biele, a insze wężówki.~Wżdy i 51 4 | Ścinaj, coc się zda, i bierz, nie uczynisz szkody;~Jednak 52 13| też który z was kokoszy,~Bies się was boi, moi mili Włoszy.~ 53 3 | Żebraczka, Wygodna,~Poświst, Bieśnik, Biedowa, Skrętła, Gwoździec, 54 5 | Robak porwał kulbakę, a kuś bieżał za nią.~Tu gospodarz wypadnie, 55 7 | słonina w kapuście,~Jest i bigos cielęcy." A ja krzyknę głosem:~,, 56 7 | włoskiej uczcie kapustę z bigosem!"~Walę łyżką oboje; toż 57 16| wożę;~Na każdy dzień z niej biorąc, przebierze się zboże.~Miawszy 58 10| tedy i drogę do nieba mu bitą~Zaleca: "Ponieważ się Rzecząpospolitą~ 59 10| każe otworzyć. Tam różne bławaty,~Futra, obicia, drogie dworskie 60 4 | od drugich umierać;~Kto błazen, ten nie ujdzie pewnie samołówki:~ 61 10| swoich krewnych mnichem."~I błazna, i mądrego, szlachcica i 62 16| Pojźrawszy: "Czyś oszalał, że tak błaźnisz światem?"~Ten się nic nie 63 10| go ofiarował w dary.~Że z błaznom trudno wskórać, widzi ociec 64 8 | tak długim wytchnąć mogli błędzie.~Zruć brzydkich zbytków 65 6 | więc trafia, że mu kto z bliska w nos dmuchnie,~Uchyliwszy 66 16| każe pan słudze, co stał bliski,~Kłaść przed gośćmi i wierzchne 67 7 | jedzenia, już mi do ublwania blisko.~Wety za tym z dawnego nastąpią 68 2 | sromotnie okrzeszą;~Żadna blizna takiego nie zarości strupu,~ 69 7 | przy jajkach,~Toż kochane blomuzie. Na samo przezwisko,~Miasto 70 13| gotów pewnie wydżwignąć go z błota;~Lecz to bez człeka nie 71 3 | Konia tam nie zażyjesz, boby strącił karki,~Saniami kopy 72 2 | okrążył zatopię,~Co nań złoto bogata Ameryka kopie,~Tyle koron 73 3 | Europie.~Kraj we wszytko bogaty. Z rajfurami za czem~Zniósszy 74 2 | dziewojo, sarmackiego rodu~Bogini, z uprzejmego tłukąc pierś 75 8 | Nie tak się pogańskiego boimy zagonu:~Niech nas nie wiąże, 76 16| czego się w największej nie boisz powodzi,~Śpisz, kiedyć bierze 77 3 | tłuką krupy.~Powietrza nie bój, co rok wiatr odrze chałupy.~ 78 13| brzydkie niewieściuchy,~Jako Bolesław jednemu wyrządził,~Robić 79 7 | jako krzyształ czysty:~Bon proface, senior, ,de lacrima 80 4 | w lesie, wszytko, jako w boru,~W mym Ogrodzie baczywszy, 81 13| Lecz to bez człeka nie boska robota.~Wstydźcież się, 82 10| mieć ochoty:~"Czemuż mam boso chodzić - rzecze - mając 83 10| chodzić - rzecze - mając boty?~A czemuż bez koszule spać 84 9 | Wżdyć wiara jest dar boży. A nuż tego daru~Temu nieborakowi 85 13| ICHMOSCIÓW WIELMOŻNYCH PANÓW BRACI STARSZYCH~ ~Sprośna swawola, 86 13| BRATERSKA ADMONICJA DO ICHMOSCIÓW 87 1 | OGRÓD, ALE NIE PLEWIONY;~Bróg, ale co snop, to inszego 88 1 | gdzie pokrzywa sparza-ć;~W brogu plugatswa, gdzie matonóg 89 13| kiedy trzeba wyniść w pole,~Bronić ojczyzny, zarobić na sławę,~ 90 2 | Polaków, co swej ostrzem bronie~Za lodowatych nurtów gdzieś 91 10| pełne krów obory~Prezentujc, browary, stodoły, spiżarnie,~Pasieki, 92 8 | wytchnąć mogli błędzie.~Zruć brzydkich zbytków żagle, zruć obłudę 93 13| Włoszy.~Każ, królu, na te brzydkie niewieściuchy,~Jako Bolesław 94 9 | jako o rozbój, albo insze brzydy,~O wiarę karzą, czemuż opuścili 95 10| Idą potem, gdzie w piętra budowane teki~Prezentują uczonych 96 3 | tego, co idzie do plewnie.~Buk raz w dziesięć lat kwitnie; 97 4 | przypowieści wedle:~Są tam buki, są dęby, są sośnie, są 98 13| Szlachcic o swojej jedzie chleba bułce,~A jegomość się wczasuje 99 2 | koronie: zginął przepis złotej bule,~Ledwo ją po języku znać 100 3 | orzą, gdy się wiosna wraca,~Bydło pasą, tu jeszcze gospodarz 101 13| swojej matce szczerby.~Bodaj był zabit: gdzie dziadowskie 102 3 | talerze i sprzęt z drewna iny,~Byłeś miał rzemieślnika, nie kupujesz 103 1 | przykłady,~które, jeśli nie były, być mogły w obojej płci,~ 104 8 | puklerz portem będzie,~Gdzie byśmy po tak długim wytchnąć mogli 105 9 | kiedy gwałtowna rada dobra bywa,~Nie wadziło poczekać z 106 15| kiedysi świętych w niej bywały żywoty.~Miły Boże, pomyślę, 107 3 | nocy nawiedzą;~Chcesz mieć całe, nie tam śpi, kędyś posłał, 108 7 | mnie dojdzie, wszytko oraz całkiem,~Że nie z kieliszkiem, jednym 109 10| reformata."~"Skaranie moje z całym - rzecze ociec - domem;~ 110 13| malujecie herby,~Gdy kufle wasza cecha i kalety,~Kiedyście z synów 111 13| co krew swą za ojczyznę cedzi,~Niechaj chleb ich je, niechaj 112 3 | przy Ropie,~Te przy Białej, celniejszych rzekach w Europie.~Kraj 113 15| pomyślę, tedy w jednej cenie~Krotofila i duszne u ludzi 114 9 | niżeli wieś, swoje wiarę cenił.~Na cóż mu ją wydzierać 115 16| zmieszawszy, co znać było z cery:~"Teć to są, któreś Waszeć 116 3 | bój, co rok wiatr odrze chałupy.~Chcesz sąsiadów, upewniam, 117 10| nim w pole, dać mu każe charty z smyczą;~Aż się ów pyta, 118 10| Więc gdy dorósł, pewniejszą chcąc go doznać próba,~Rozkaże 119 17| ba, do śmierci ściele.~Chciałem winem frasunek po swej zalać 120 2 | pożarła,~Nigdy, mówię, z chciwego nie wyrzygnie garła.~Chyba 121 10| gospodynie,~Owce wprzód, potem z chlewów wyganiają świnie;~Że mu 122 3 | gorzałeczka i kozia żętyca:~Tak u chłopa dobra myśl, jako u szlachcica.~ 123 7 | nie usiędę.~Nazajutrz każę chłopcu, żeby miał nóż myty:~"Pójdę 124 2 | zgody,~I którym wczora: chłopi, dziś Holendrom pisze:~Przyjaciele, 125 5 | stało, widząc gospodynią;~Aż chłopiec: kuś, wilk: robak, a kulbaka: 126 3 | spiżarnie;~Kto ma sieci, psy, chłopy, zawsze pewien w sarnie.~ 127 10| Nic nie rozumie a ten, choćby mu do głowy~Łopatą kładł, 128 1 | bez sarkazmów przyjacioły,~choćci~I w różej, i lilijej, i 129 7 | I na ząb mi nie padnie, chociem ich zjadł kilka:~Biednież 130 10| Obieraj, któryć się zda chodzą~I urodą najlepszy, miły 131 13| wielmożą:~Dosyć kwarcianą chorągiew wyprawić,~Co na nie ledwie 132 6 | osobliwą puszkę,~Do której chowa wziętą z swego pola duszkę,~ 133 7 | proface, senior, ,de lacrima Christi!~Pije do mnie, ja sobie 134 2 | sobą waśnić~Niżeli krzyż Chrystusów na świecie objaśnić,~Choć 135 2 | smuci, ale aza, aza~Wolą się chrześcijanie sami z sobą waśnić~Niżeli 136 2 | Wchodzisz z Turki, a wżdy świat chrześcijański clrzymie.~Z Turki, mówię, 137 13| baby, trzebienie i karli,~Chwalebnych przodków, jeśli nie kościołów,~ 138 1 | rozlicznego gatunku:~na cóż chwalić?~W ogrodzie chwastu, gdzie 139 7 | młode masło, przetykane chwastem,~Pierwszym przed mię gospodarz 140 1 | cóż chwalić?~W ogrodzie chwastu, gdzie pokrzywa sparza-ć;~ 141 6 | kto się na czarne gwałtem ciągnie pole,~Kto śmierci w garło 142 2 | wiecznie odgraniczą;~A których ciał nie mogli przy duszy, przy 143 12| cnotą, a drugi raz umarszy ciałem,~Będziesz, ale do trzeciej 144 14| rozsypać w proch się trzeba ciału,~Że cokolwiek na ziemię 145 12| cnocie; tak, choć umrzesz w ciele,~Znowu go znajdzie dusza 146 7 | Przyprawny móżdżek z główką i cielęce kruszki,~Ślicznym kwieciem 147 7 | w kapuście,~Jest i bigos cielęcy." A ja krzyknę głosem:~,, 148 3 | uciechy.~Tam każdy ptak do cieplic, jąwszy na suchedni,~Lecąc 149 7 | przymruży,~A mnie tym bardziej ckliwo, im smakuje dłużej.~Za czym, 150 2 | wżdy świat chrześcijański clrzymie.~Z Turki, mówię, ach, groźne 151 13| Idzie na wojnę ziemianin cnotliwy,~Choć drugi nie ma spełna 152 13| dowodu~Odstąpić nie chce i cnotliwych kilku;~Wszytktm jak bajał 153 1 | ludzkiego~Tudzież~ethica dla cnoty, moralia dla obyczajów,~ 154 4 | drzewa biorą w gaju.~Ścinaj, coc się zda, i bierz, nie uczynisz 155 13| wstydem, że ich krwawa praca~W coś się gorszego niż ołów obraca.~ 156 7 | tylko wąchać: delicata cosa.~ 157 7 | dziewosłęby.~Głupi, kto na cudzy chleb swej żałuje, gęby,~ 158 13| zabit: gdzie dziadowskie cugi~Stały, nie wstydzi krów 159 3 | rzemieślnika, nie kupujesz cyny.~Huta tuż; zdrój pod górą 160 11| KOMINKIEM~ ~Wej, łysemu kominem czapka na łbie stoi,~Ogorzały mu 161 11| ŁYSY CZAPKĘ KOMINKIEM~ ~Wej, łysemu 162 6 | położył się w grobie.~Z czarnego się umykać, ba, co tchu, 163 6 | z aniołem.~Białym anioł, czarnym czart, i słusznie, hetmani,~ 164 6 | aniołem.~Białym anioł, czarnym czart, i słusznie, hetmani,~Nieproszona 165 8 | Podole, Ukraina, Zadnieprze u czarta,~Zgoła na wszytkie strony 166 4 | przechodzi, skoro go rozłupi;~Czasem też będzie i czczy. Jeśli 167 2 | dygotał, Włochy,~W jakie cząstki i w jako drobne poszły trochy!~ 168 7 | Do włoskiego bankietu na czczo nie usiędę.~Nazajutrz każę 169 4 | rozłupi;~Czasem też będzie i czczy. Jeśli się to przyda~Naturze, 170 13| Tatar wtroczy.~Czy Boga czeka dla obrony z nieba?~I gotów 171 7 | piję piwo.~Więc że drugiego czekać na mnie było długo,~Dziękuję 172 7 | prędzej do swojej gospody;~Już czeladź po obiedzie: "Złodzieje, 173 3 | wszytko bogaty. Z rajfurami za czem~Zniósszy się, oznajmuję: 174 13| palcach nosicie sygnety,~Czemu po ścianach malujecie herby,~ 175 7 | po obiedzie: "Złodzieje, czemuście~Zjedli?" "Jeszcze została 176 7 | mnie Włoch, w Krakowie, na cześć raz i drugi,~Żebym od jego 177 2 | twej się stało siostrze,~Czeskiej koronie: zginął przepis 178 6 | Miesza graczów, u niej met często w ręku z szachem.~Prostą 179 16| et caetera, et caetera, człecze."~Skoro ostatnią resztę 180 10| osłowi po uszu. po urodzie człeku~Głupiemu? Tamten, oprócz 181 7 | mię dobyte z onej główki członki,~A ja wyglądam z czosnkiem 182 8 | sama czuje głowa,~Inszych członków, niestetyż, umarła połowa:~ 183 6 | CZŁOWIEK IGRZYSKO BOŻE~ ~Cóż jest 184 7 | członki,~A ja wyglądam z czosnkiem wołowej wędzonki,~Ledwie 185 8 | Czujemy. Ba, już tylko sama czuje głowa,~Inszych członków, 186 8 | pilawiecka ucieczka kaleczy,~Czujemy. Ba, już tylko sama czuje 187 16| którym rzecz, chociaż chodzi czule~Koło siebie, nie stało w 188 16| żart obrócił, a po dniu też czwartem~Domyślili się goście, czego 189 9 | co kościół, chyba że nie czyni,~To taki gorzej niźli aryjan 190 7 | za tem;~Myślę, co dalej czynić mam z tym odrwiświatem:~ 191 16| kuchmistrza zatem~Pojźrawszy: "Czyś oszalał, że tak błaźnisz 192 1 | zgorszenia cnotliwego człeka,~bo czystemu wszystkie rzeczy są czyste,~ 193 7 | figlami, jako krzyształ czysty:~Bon proface, senior, ,de 194 10| ociec jedne, a sam drugą czyta;~Nie liżnie Piotrowskiego, 195 11| już ci mu ją oskubł; nie dałbym szeląga,~Że mu się za kołnierzem 196 3 | nagrodzi wygoda:~Prospekt w dalekie strony, tuż niebieskie sfery;~ 197 4 | Zdybiesz łanuszkę, uszczkni; daleko szmer z Uchem~Mijaj, ma 198 2 | trenem;~Wykupiła się Szwedom Danija Schonenem.~Patrzaj na tron 199 9 | swaru."~"Wżdyć wiara jest dar boży. A nuż tego daru~Temu 200 9 | jest dar boży. A nuż tego daru~Temu nieborakowi nie chciał 201 10| żeby mu go ofiarował w dary.~Że z błaznom trudno wskórać, 202 13| na tym? Zaraz w sapy, w dąsy.~A dureń ufa w tych, co 203 7 | A ja krzyknę głosem:~,,Dawaj po włoskiej uczcie kapustę 204 10| Gardziłeś, gdym ci konie dawał upominkiem,~Jużże się, miły 205 7 | ublwania blisko.~Wety za tym z dawnego nastąpią zwyczaju:~Naprzód 206 7 | czysty:~Bon proface, senior, ,de lacrima Christi!~Pije do 207 4 | przypowieści wedle:~Są tam buki, są dęby, są sośnie, są jedle.~Po 208 14| Tam straszny on wiecznego dekret trybunału,~Ze wszelkiemu 209 7 | jeść nic, tylko wąchać: delicata cosa.~ 210 3 | Golesz i Ptaszkowa,~Oderny z Derepczynem, Kudbrzyn, Zyndranowa.~Prawda, 211 3 | Kanina z Nowem~Wielką w górze derewnią świecą, Berdechowem.~Wesoły 212 6 | grzechu,~Wiecznie ginie, diabłu się dostawszy do miechu.~ 213 6 | do miechu.~Ma anioł, ma i diaboł osobliwą puszkę,~Do której 214 8 | będzie,~Gdzie byśmy po tak długim wytchnąć mogli błędzie.~ 215 7 | drugiego czekać na mnie było długo,~Dziękuję za on obiad, obiecuję 216 7 | bardziej ckliwo, im smakuje dłużej.~Za czym, ledwie mnie dojdzie, 217 6 | że mu kto z bliska w nos dmuchnie,~Uchyliwszy powagi, przeskoczy 218 17| kuflu pisze przed kominem:~Dobrze ogień zalewać wodą, a nie 219 7 | prostu.~Kładzie przed mię dobyte z onej główki członki,~A 220 13| Że na hajduków zamkowych dochodu~Żebrze, na swoje garnąc 221 7 | dłużej.~Za czym, ledwie mnie dojdzie, wszytko oraz całkiem,~Że 222 6 | Król tylko o jeden krok dokoła, chybaby,~Co się więc trafia, 223 14| wielkie zaciągnęli na swój dom obligi,~Gdy im przyszło 224 10| z całym - rzecze ociec - domem;~Przynamniej gospodarzem 225 3 | pasą, tu jeszcze gospodarz domłaca.~Powódź nigdy, grad, chociaż 226 16| tym żartem,~I rozjadą do domów, gdyżby im o piątku~Z takich 227 16| pierwszych potraw, rzecze:~"Domyśl się et caetera, et caetera, 228 16| a po dniu też czwartem~Domyślili się goście, czego chciał 229 10| grzeczniejszego nic ma.~Więc gdy dorósł, pewniejszą chcąc go doznać 230 13| z mapy obaczyć na stole;~Dość draganowi siła dał na strawę.~ 231 2 | wszem narodom imię!~Każdego dosiąc może tak żałosna zmaza,~ 232 15| bez początku, której gdy dosięgę,~Ledwiem mógł z starodawnej 233 15| Wątpię, żeby się mu co mogło dostać w reszcie.~ 234 16| żaden ziemski, a szlachcic dostatni -~Ale pomoże kata: gdzie 235 6 | Wiecznie ginie, diabłu się dostawszy do miechu.~Ma anioł, ma 236 6 | strony postawią obojej,~Dwaj doświadczeni gracze usiędą za stołem;~ 237 2 | Wszytko, co w górę rośnie, doszedszy terminu,~Spada zaś na dół 238 14| Lubo odzianym, więcej nie dowiesz się, tuszę,~Tylko to, że 239 13| Jeden król męstwa swojego dowodu~Odstąpić nie chce i cnotliwych 240 10| dorósł, pewniejszą chcąc go doznać próba,~Rozkaże mu rano iść 241 9 | słabszy, przeto z nimi za drabinę.~Bać się, żebyśmy, karząc 242 13| mapy obaczyć na stole;~Dość draganowi siła dał na strawę.~Wygramy: 243 4 | lesie.~Im dalej weń, więcej drew, przypowieści wedle:~Są 244 3 | miski, talerze i sprzęt z drewna iny,~Byłeś miał rzemieślnika, 245 3 | baranów i dzieci.~Inszych drobniejszych rzeczy i wspominać szkoda,~ 246 6 | w ręku z szachem.~Prostą drogą stateczne zwykły chodzić 247 10| bławaty,~Futra, obicia, drogie dworskie aparaty,~Srebra 248 9 | dla wsi nie odmienił?"~"Bo drożej, niżeli wieś, swoje wiarę 249 4 | Bo jedne tuczą, trzeba od drugich umierać;~Kto błazen, ten 250 7 | którym piję piwo.~Więc że drugiego czekać na mnie było długo,~ 251 2 | wiecznej straty~Widząc w drugiej żałosne z Turkami traktaty.~ 252 16| umiałem wydać."~Czego by się drugiemu trzeba było wstydać,~Gospodarz 253 16| panięcą~Wyszlamują; jednym da, drugim bierze woda;~Cóż jest gość 254 4 | nie liźnie:~Dobry jest wąż dryjakwi, dobry i truciźnie.~Znajdziesz 255 2 | jako drobne poszły trochy!~Drżał Francuz pod angielską niedawno 256 4 | Tam same tylko frukty, drzewa biorą w gaju.~Ścinaj, coc 257 7 | wołowej wędzonki,~Ledwie drzwi skrzypną, albo sztuki mięsa 258 13| Zaraz w sapy, w dąsy.~A dureń ufa w tych, co chodzi z 259 2 | nurtów gdzieś zagnali tonie~Durnego Moskwicina; onych, mówię, 260 12| ciele,~Znowu go znajdzie dusza w ziemi i w popiele.~Lecz 261 6 | chowa wziętą z swego pola duszkę,~Więc tu każdy żołnierską 262 15| jednej cenie~Krotofila i duszne u ludzi zbawienie?~I owszem, 263 2 | których ciał nie mogli przy duszy, przy siłach,~Martwe kości 264 6 | strony postawią obojej,~Dwaj doświadczeni gracze usiędą 265 7 | upstrzonej misie w rozmaite wzory~Dwanaście wróblów niosą z kaulefijory;~ 266 10| bławaty,~Futra, obicia, drogie dworskie aparaty,~Srebra potem, klejnoty, 267 10| niech mam, rzecze ociec, dworzanina.~Lamus każe otworzyć. Tam 268 2 | po tytule;~Kiedy ją ptak dwugłowy do niewolej spycha,~Próżno 269 2 | one, przed którymi świat dygotał, Włochy,~W jakie cząstki 270 13| Sam tylko jada, bo żyje dyjetą,~Wszytko po polsku u niego 271 6 | do kuchnie:~Znośniejszy dym niżli strach. Mieszają się 272 13| Bodaj był zabit: gdzie dziadowskie cugi~Stały, nie wstydzi 273 9 | do rozumu: lis ze lwem do działu.~Nie, żeby oni jaką zasłużyli 274 2 | żegnaj Podole z ukraińską dziczą,~Już i was, już poganie 275 7 | czekać na mnie było długo,~Dziękuję za on obiad, obiecuję mu 276 3 | idzie do plewnie.~Buk raz w dziesięć lat kwitnie; kto nachowa 277 2 | TURECKICH~ ~Wzdychasz, mężna dziewojo, sarmackiego rodu~Bogini, 278 7 | Żebym od jego syna jechał w dziewosłęby.~Głupi, kto na cudzy chleb 279 3 | boki.~Siałeś, gródźże dla dzikich świni płot wysoki,~Bo tam 280 13| ta iglica, co po piętach dzwoni,~Przysięgę, że go szabli 281 10| Przynamniej gospodarzem i bądź ekonomem."~Jedzie z nim na folwarki. 282 9 | utwierdzili tym sądem w errorze.~Rzadko kiedy gwałtowna 283 16| są, któreś Waszeć kazał, etcetery;~Inaczej tej potrawy nie 284 16| kuchmistrz, co pan w tej kładzie etceterze;~Więc potrawy na misy wyłatawszy 285 1 | żywota ludzkiego~Tudzież~ethica dla cnoty, moralia dla obyczajów,~ 286 3 | celniejszych rzekach w Europie.~Kraj we wszytko bogaty. 287 14| swojej niedołęgi;~Aż skoro Ewa one rozłożyła księgi,~Gdzie 288 2 | żałosne z Turkami traktaty.~Farbujeć skroń rumieńcem tak niezwykła 289 1 | wiodące~poważnych i uważnych~Festiva, ludicra, satyrica, salsa, 290 14| przyszło sprawować ochędóżkę z figi.~Tam straszny on wiecznego 291 7 | naparstka,~Z rozlicznymi figlami, jako krzyształ czysty:~ 292 14| Bierzesz z żoną w posagu srogie folijanty,~Acz jedne pugilares lepsze 293 13| miasto Lwowa, patrzy ku Fordanu.~Inszy do Rzymu bez wszelkiej 294 10| Różnych stały gatunków na forgoczach konie:~Te przejeżdżają, 295 3 | bo prawie wszędy może być forteca.~Ptastwo krzyczy cały rok; 296 16| FORTEL NA NIEDYSKRETNYCH GOŚCI~ ~ 297 2 | stoi,~I bogu się przeciwnej fortuny okroi:~Jeszcze swej nie 298 2 | drobne poszły trochy!~Drżał Francuz pod angielską niedawno siekierą,~ 299 4 | Naturze, nikt się pewnie za fraszki nie wstyda,~Gdy prócz papieru 300 4 | do raju,~Tam same tylko frukty, drzewa biorą w gaju.~Ścinaj, 301 10| otworzyć. Tam różne bławaty,~Futra, obicia, drogie dworskie 302 4 | tylko frukty, drzewa biorą w gaju.~Ścinaj, coc się zda, i 303 13| Patrzże, gdy pójdzie w galardy i w pląsy.~Jeśli mu zganisz, 304 7 | szpilka.~Nastąpią malowane galarety za tem;~Myślę, co dalej 305 2 | wzór klęski szkarady:~Czy gardzi nowa troska starymi przykłady?~ 306 10| łopatę, a gówno z łopaty.~Gardziłeś, gdym ci konie dawał upominkiem,~ 307 10| serce.~Więc gdy pomyśli: gardzisz z każdej miary swiatem,~ 308 2 | z chciwego nie wyrzygnie garła.~Chyba się użaliwszy nas 309 6 | ciągnie pole,~Kto śmierci w garło lezie, nie chce powstać 310 13| dochodu~Żebrze, na swoje garnąc go prywaty;~Choć cnotliwego 311 7 | wysławszy boki,~Wypiwszy garniec wina, przysięgę, że póki~ 312 8 | Boże, pomocy się, do twej~Garniemy. Racz użyczyć niestarganej 313 7 | michałkiem.~Upuściwszy nóż z garści, pojźry na mnie krzywo,~ 314 7 | Parmezanu jak papier i orzechów garstka.~Wziąwszy potem kieliszek,; 315 10| obie stronic,~Różnych stały gatunków na forgoczach konie:~Te 316 1 | zboża;~Kram rozlicznego gatunku:~na cóż chwalić?~W ogrodzie 317 10| i mądrego, szlachcica i gbura~Okryje, kto się tylko uda 318 13| bierze się do Sanu:~Już ma we Gdańsku skarby i archiwy,~A miasto 319 3 | chleba~A odzienia; to kupić, gdyby za co, trzeba.~ 320 13| wojny, prządł kądziel;~Lecz gdybyś wszytkie chciał przyodziać 321 10| gówno z łopaty.~Gardziłeś, gdym ci konie dawał upominkiem,~ 322 16| żartem,~I rozjadą do domów, gdyżby im o piątku~Z takich potraw 323 2 | bronie~Za lodowatych nurtów gdzieś zagnali tonie~Durnego Moskwicina; 324 7 | rzecze - nożem krajać?"~I po gębieć tam mało, prócz jednego 325 6 | powstać z grzechu,~Wiecznie ginie, diabłu się dostawszy do 326 7 | odrwiświatem:~Czy ja krowa na głąbie, czy koza na kwiatki?~Gniewam 327 3 | Biedowa, Skrętła, Gwoździec, Głodna,~Pobiednik za Wytrzeszczką; 328 7 | po polsku tłumaczę,~Że od głodu, za stołem, tylko nie zapłaczę.~ 329 7 | bigos cielęcy." A ja krzyknę głosem:~,,Dawaj po włoskiej uczcie 330 8 | Ba, już tylko sama czuje głowa,~Inszych członków, niestetyż, 331 1 | gdzie matonóg zawróci-ć głowę:~W kramie szpilek, którymi 332 11| nużby się ten królik na głowie okocił?~A już ci mu ją oskubł; 333 7 | pietruszki,~Przyprawny móżdżek z główką i cielęce kruszki,~Ślicznym 334 10| rozumie a ten, choćby mu do głowy~Łopatą kładł, gdy rozum 335 7 | syna jechał w dziewosłęby.~Głupi, kto na cudzy chleb swej 336 10| nowina,~Jednego tylko, i to głupiego, miał syna;~Ociec jednak, 337 10| uszu. po urodzie człeku~Głupiemu? Tamten, oprócz źrebięcego 338 4 | pewny; a w mrowisku~Na co gmerać, na co się dać kąsać bez 339 7 | głąbie, czy koza na kwiatki?~Gniewam się i tylko mu nie wspomnię 340 8 | obłudę z masztu,~Słusznego gniewu swego przyczynę, a każ tu~ 341 9 | sprawiedliwość za pieniądzmi chodzi?~Godne prawo nagany, ani się to 342 9 | prawo nagany, ani się to godzi."~"A o naszej co mówią aryjani 343 7 | Para w nie zasuszonych gołąbiątek pałkach,~Tamże rznięte kogutom 344 3 | Skwiertne z Wierzchowcem, Golesz i Ptaszkowa,~Oderny z Derepczynem, 345 10| myślistwie, nie zna w psich gonach zabawy~Widzi ogrody, widzi 346 3 | uświadczysz strzechy,~Wieś pod gontem: tu oczom, tam uszom uciechy.~ 347 3 | cyny.~Huta tuż; zdrój pod górą krzyształowej wody,~Bo się 348 3 | Podgórzu o wsi na przedaniu~Od Gorlic do Grybowa; te leżą przy 349 13| ich krwawa praca~W coś się gorszego niż ołów obraca.~Czemuż 350 11| Nie dlatego on futrem do góry obrócił,~A nużby się ten 351 3 | ani rodzą słody;~Owsiana gorzałeczka i kozia żętyca:~Tak u chłopa 352 3 | Kanina z Nowem~Wielką w górze derewnią świecą, Berdechowem.~ 353 9 | chyba że nie czyni,~To taki gorzej niźli aryjan przewini.~Przeczże 354 13| Piołyn tak przykre i tak gorzkie ziele,~Wżdy do lekarstwa 355 16| stał bliski,~Kłaść przed gośćmi i wierzchne zdejmywać półmiski.~ 356 10| ociec - domem;~Przynamniej gospodarzem i bądź ekonomem."~Jedzie 357 7 | nogi co prędzej do swojej gospody;~Już czeladź po obiedzie: " 358 5 | co się to stało, widząc gospodynią;~Aż chłopiec: kuś, wilk: 359 10| groch na .ścianę. Aż też gospodynie,~Owce wprzód, potem z chlewów 360 10| Prowadź go na łopatę, a gówno z łopaty.~Gardziłeś, gdym 361 15| wstawszy od obiadu,~Znowu grać albo w się lać aże do upadu.~ 362 6 | obojej,~Dwaj doświadczeni gracze usiędą za stołem;~O, jakie 363 6 | nadzieją i strachem~Miesza graczów, u niej met często w ręku 364 3 | gospodarz domłaca.~Powódź nigdy, grad, chociaż na każdy rok spada,~ 365 12| umrzy za żywota,~Śmierć do groba, śmierć z grobu otwiera 366 6 | białego pola położył się w grobie.~Z czarnego się umykać, 367 12| Śmierć do groba, śmierć z grobu otwiera nam wrotaa.~Umrzyj 368 10| sadzawki i stawy;~Wszystko, jak groch na .ścianę. Aż też gospodynie,~ 369 7 | skrzypną, albo sztuki mięsa z grochem;~Ze główki nierad jadam, 370 3 | kędyś posłał, boki.~Siałeś, gródźże dla dzikich świni płot wysoki,~ 371 2 | swych zastępów zatrwożywszy gromem,~Nie z polskiej, z jego 372 2 | clrzymie.~Z Turki, mówię, ach, groźne wszem narodom imię!~Każdego 373 6 | nieba spektatorem oraz tej gry sędzią,~Własne sumnienie 374 3 | na przedaniu~Od Gorlic do Grybowa; te leżą przy Ropie,~Te 375 7 | szparagi z karczochem,~Białe grzanki, jakimsi przysypane prochem,~ 376 7 | pałkach,~Tamże rznięte kogutom grzebyki przy jajkach,~Toż kochane 377 8 | przy serdecznym żalu~Za grzech rozpostrzeć, a tak staniemy 378 12| otwiera nam wrotaa.~Umrzyj grzechom, żyj cnocie; tak, choć umrzesz 379 8 | Syna,~Niech zawściągnie od grzechów serca zdjęta lina,~Która, 380 12| w popiele.~Lecz kto żyje grzechowi, umarszy tu cnocie,~Może 381 6 | lezie, nie chce powstać z grzechu,~Wiecznie ginie, diabłu 382 2 | wykrztusi;~Ale patrząc na grzechy, co siągają nieba,~Barziej 383 10| Że nadeń szeroki świat grzeczniejszego nic ma.~Więc gdy dorósł, 384 4 | rodzaj bedłek, kto chce grzyby zbierać,~Bo jedne tuczą, 385 16| Koło siebie, nie stało w gumnie i w szkatule:~Raz tylko 386 17| przyniósł, że mu pogorzało gumno.~Więc żeby, jako mówią, 387 9 | w errorze.~Rzadko kiedy gwałtowna rada dobra bywa,~Nie wadziło 388 8 | sroga porwie szarga,~Co go gwałtownie w drobne tarcice potarga.~ 389 3 | Bieśnik, Biedowa, Skrętła, Gwoździec, Głodna,~Pobiednik za Wytrzeszczką; 390 13| skąpy, zły i żydowaty,~Że na hajduków zamkowych dochodu~Żebrze, 391 5 | wnidę do izby, aż z srogim hałasem~Wpadszy kucharka krzyknie, 392 2 | wzięli pałaszem odkosza.~Hamuj jednak swe treny, bo ta 393 2 | kaudyński wyskrobie;~Stąd Hannibal, stąd Kanny, wzór klęski 394 13| stoi meczet grodu,~Już i haraczu zapisana kwota.~Jeden król 395 7 | na mnie krzywo,~Że tymże haustem wino, którym piję piwo.~ 396 8 | ma plonu.~Niech nam Jego herbowny puklerz portem będzie,~Gdzie 397 13| Czemu po ścianach malujecie herby,~Gdy kufle wasza cecha i 398 6 | czarnym czart, i słusznie, hetmani,~Nieproszona fortuna przyświeca 399 2 | Augustom przyszło do okupu.~Hiszpan, który świat w morskim okrążył 400 2 | którym wczora: chłopi, dziś Holendrom pisze:~Przyjaciele, sąsiedzi, 401 9 | Upewniam, że Angliją z Holendry nawiedzą."~ 402 14| ale późno, jacy z nich hołysze,~Jak wielkie zaciągnęli 403 17| szkoda szła na poły,~Każe w hucie na szkleńce przetopić popioły,~ 404 6 | czarne śmierć zaswoi.~Skoro hufce ze strony postawią obojej,~ 405 3 | rzemieślnika, nie kupujesz cyny.~Huta tuż; zdrój pod górą krzyształowej 406 13| BRATERSKA ADMONICJA DO ICHMOSCIÓW WIELMOŻNYCH PANÓW BRACI 407 4 | żołądek.~Do łasa, czytelniku, idziesz, nie do raju,~Tam same tylko 408 13| co chodzi z nimi;~Bo ta iglica, co po piętach dzwoni,~Przysięgę, 409 6 | CZŁOWIEK IGRZYSKO BOŻE~ ~Cóż jest świat? Szachownica. 410 2 | ach, groźne wszem narodom imię!~Każdego dosiąc może tak 411 1 | satyrica, salsa, aluzje z imion,~przezwisk, urzędów i kompleksyj 412 17| kiedy i jako uplące się inem.~ ~ 413 1 | PLEWIONY;~Bróg, ale co snop, to inszego zboża;~Kram rozlicznego 414 2 | przyczyny -~Trudno komu inszemu dać w tej mierze winy.~Wszytko, 415 10| swiatem,~Nie możesz być czym inszym, tylko reformatom.~Klasztor 416 17| TRUNEK NA FRASUNEK~ ~Nad intratę żył szlachcic o jednej wsi 417 13| rok pięćdziesiąt tysięcy intraty~Z starostwa i ma z królewskiego 418 3 | talerze i sprzęt z drewna iny,~Byłeś miał rzemieślnika, 419 5 | popasem.~Ledwie wnidę do izby, aż z srogim hałasem~Wpadszy 420 14| Gdzie sekreta natury na jabłku Bóg pisze,~Poznają, ale 421 4 | trzeba lekceważyć i leśnej jabłoni;~Są maliny do smaku, są 422 14| pisze,~Poznają, ale późno, jacy z nich hołysze,~Jak wielkie 423 13| parobkom sprawi,~Sam tylko jada, bo żyje dyjetą,~Wszytko 424 5 | PRUSKA POLSZCZYZNA~ ~Jadąc przez Prusy, w karczmie 425 7 | grochem;~Ze główki nierad jadam, przysięgam przed Włochem.~ 426 4 | Jak się pięknie w orzeszku jądro zaskorupi!~Lecz pozór smak 427 7 | rznięte kogutom grzebyki przy jajkach,~Toż kochane blomuzie. Na 428 9 | do działu.~Nie, żeby oni jaką zasłużyli winę,~Tylko że 429 7 | karczochem,~Białe grzanki, jakimsi przysypane prochem,~Parmezanu 430 3 | Zniósszy się, oznajmuję: jest Jamna z Widaczem,~Zbęk, Pogwizdów, 431 13| jegomość się wczasuje w jamułce.~Co rok pięćdziesiąt tysięcy 432 8 | Przestaliśmy być ordzie i Turkom jaserem;~Nie tak się pogańskiego 433 3 | jeść; najpewniejsze sliże.~Jaszcze, miski, talerze i sprzęt 434 3 | Tam każdy ptak do cieplic, jąwszy na suchedni,~Lecąc pasie; 435 7 | drugi,~Żebym od jego syna jechał w dziewosłęby.~Głupi, kto 436 2 | angielską niedawno siekierą,~Taż jęczał Portugalczyk obarczony bierą.~ 437 4 | są dęby, są sośnie, są jedle.~Po staremu wszytko drwa, 438 7 | nie połknie, tylko jako jedna mucha;~Za każdym razem kląśnie 439 4 | potrzebny rozsądek,~Bo nie każdy jednako strawny ma żołądek.~Do łasa, 440 13| niewieściuchy,~Jako Bolesław jednemu wyrządził,~Robić z lękliwych 441 3 | owce psy, dzieci wilcy jedzą;~Pczół nigdzież przed napaścią 442 7 | samo przezwisko,~Miasto jedzenia, już mi do ublwania blisko.~ 443 3 | pstrąg, lipień, kiełb, jelce, jeśliże~Będzie wola co 444 3 | pstrąg, lipień, kiełb, jelce, jeśliże~Będzie wola co z tych jeść; 445 15| widzieć na dniu sądnym,~Gdzie jeżeli wytrącą marne życia zeszcie,~ 446 2 | złotej bule,~Ledwo ją po języku znać i po tytule;~Kiedy 447 10| konie dawał upominkiem,~Jużże się, miły wieprzku, kontentuj 448 13| Wszytko po polsku u niego nic k rzeczy,~Gotów na ojca Włochom 449 15| Prosi mię za stół, aż w kącie na ławie~Karty, szachy, 450 3 | też jeśli które w dół za kaczką wleci,~Przypłaci futrem 451 9 | MOCNIEJSZY, TEN LEPSZY~~(O KADUKACH ARIAŃSKICH)~ ~"Temu nieborakowi 452 9 | Temu nieborakowi wsi wzięły kaduki."~"Czemuż to?" "Bo źle wierzył." " 453 13| ma serca do wojny, prządł kądziel;~Lecz gdybyś wszytkie chciał 454 8 | nas pilawiecka ucieczka kaleczy,~Czujemy. Ba, już tylko 455 13| Dosyć rzęsiste zatrzasnął kaletą,~Trzydziestom płaszcze gdy 456 13| Gdy kufle wasza cecha i kalety,~Kiedyście z synów stali 457 9 | z tym plewidłem żniwa.~I kalwinić nie wierzą kościelnej nauki;~ 458 3 | Polichta z Miciakami, a Kanina z Nowem~Wielką w górze derewnią 459 2 | wyskrobie;~Stąd Hannibal, stąd Kanny, wzór klęski szkarady:~Czy 460 7 | Po konfektach wyglądam kapłona z rosołu.~Obrus z śniegiem, 461 10| Okryje, kto się tylko uda do kaptura.~Pojąć, nie rzkąc do tego 462 7 | Jeszcze została słonina w kapuście,~Jest i bigos cielęcy." 463 7 | Dawaj po włoskiej uczcie kapustę z bigosem!"~Walę łyżką oboje; 464 5 | POLSZCZYZNA~ ~Jadąc przez Prusy, w karczmie stanąłem popasem.~Ledwie 465 7 | Szpinaki z selerami, szparagi z karczochem,~Białe grzanki, jakimsi 466 13| Ali na koźle kornet za karetą,~I bębenistę jegomość poatawi;~ 467 3 | nie zażyjesz, boby strącił karki,~Saniami kopy lecie wożą 468 8 | kotwy~Miłosierdzia, a z karku, prosim twego Syna,~Niech 469 13| się, baby, trzebienie i karli,~Chwalebnych przodków, jeśli 470 15| stół, aż w kącie na ławie~Karty, szachy, warcaby, dalej 471 9 | sądu, lecz przyjdzie dla kary,~Kiedy go uprzedzają, sądząc 472 9 | albo insze brzydy,~O wiarę karzą, czemuż opuścili Żydy?"~" 473 9 | drabinę.~Bać się, żebyśmy, karząc złą wiarę w ich zborze,~ 474 4 | co gmerać, na co się dać kąsać bez zysku?~Wszytko to, jako 475 16| szlachcic dostatni -~Ale pomoże kata: gdzie się goście wnęcą,~ 476 9 | tułactwo z domu?~Niejedenże katolik nie wierzy z kościołem;~ 477 2 | sobie~Plugawy jeden traktat kaudyński wyskrobie;~Stąd Hannibal, 478 7 | Dwanaście wróblów niosą z kaulefijory;~I na ząb mi nie padnie, 479 16| Teć to są, któreś Waszeć kazał, etcetery;~Inaczej tej potrawy 480 2 | groźne wszem narodom imię!~Każdego dosiąc może tak żałosna 481 10| gdy pomyśli: gardzisz z każdej miary swiatem,~Nie możesz 482 13| żelaznym wilku.~Nie pisać, ale każdemu plwać w oczy~Z takich wyrodków 483 10| dla mnie przy tym żłobie,~Każdyć by mnie - odpowie - marcha 484 7 | tylko jako jedna mucha;~Za każdym razem kląśnie i oka przymruży,~ 485 3 | mieć całe, nie tam śpi, kędyś posłał, boki.~Siałeś, gródźże 486 9 | do Polskiej nie wniosą.~A kędyż sprawiedliwość za pieniądzmi 487 16| nie boisz powodzi,~Śpisz, kiedyć bierze kopy, gość z niewczasem 488 13| kufle wasza cecha i kalety,~Kiedyście z synów stali się pasierby?~ 489 15| starodawnej zrozumieć ramoty,~Że kiedysi świętych w niej bywały żywoty.~ 490 7 | pocznie kląć i łajać:~"A kiegoż tam nieszczęścia - rzecze - 491 3 | łosoś, pstrąg, lipień, kiełb, jelce, jeśliże~Będzie wola 492 7 | garstka.~Wziąwszy potem kieliszek,; mało od naparstka,~Z rozlicznymi 493 7 | wszytko oraz całkiem,~Że nie z kieliszkiem, jednym połknąłem michałkiem.~ 494 13| Odstąpić nie chce i cnotliwych kilku;~Wszytktm jak bajał o żelaznym 495 3 | Smrokowiec z Pogorzynem, Kiprzna z Sikornikiem,~Polichta 496 4 | i smakiem swym nasycają kiszki;~Drugie albo nic, albo płonę 497 7 | Dopieroż ten niecnota pocznie kląć i łajać:~"A kiegoż tam nieszczęścia - 498 10| choćby mu do głowy~Łopatą kładł, gdy rozum będzie miał osłowy;~ 499 16| słudze, co stał bliski,~Kłaść przed gośćmi i wierzchne 500 7 | jedna mucha;~Za każdym razem kląśnie i oka przymruży,~A mnie