| Table of Contents | Words: Alphabetical - Frequency - Inverse - Length - Statistics | Help | IntraText Library |
| Waclaw Potocki Ogród, Ale Nie Plewiony IntraText - Concordances (Hapax - words occurring once) |
Part
501 10| inszym, tylko reformatom.~Klasztor tedy i drogę do nieba mu 502 2 | Hannibal, stąd Kanny, wzór klęski szkarady:~Czy gardzi nowa 503 4 | przestrzegam: nie wal przez pień kłody.~Krzywo li gdzie, nie w 504 13| księdzu w kościele~Prawdą kłuć oczy słuchaczom nie piersza.~ 505 13| włodarzem, szlachta będą kmiecie.~Odpuśćcież, że tak piszę 506 10| potem, klejnoty, szpalery, kobierce.~I do tych mu się najmniej 507 13| gdzie indziej rodzą się kobiety,~Winiliście strasznej swojej 508 6 | kusił. Statek w ludziach kocham,~Który należy, jako wspomniało 509 7 | grzebyki przy jajkach,~Toż kochane blomuzie. Na samo przezwisko,~ 510 7 | gołąbiątek pałkach,~Tamże rznięte kogutom grzebyki przy jajkach,~Toż 511 13| jeśli się też który z was kokoszy,~Bies się was boi, moi mili 512 1 | tamta i z pokrzywy, i z kolącej szczotki~Kędy ta żądło ostrzy, 513 3 | Wesoły Opłakaniec, Litacz i Kołkówka i ~Zalecą się, choć o nich 514 11| dałbym szeląga,~Że mu się za kołnierzem bestyja wyląga.~ 515 16| rzecz, chociaż chodzi czule~Koło siebie, nie stało w gumnie 516 4 | Ogrodzie baczywszy, nie tylko koloru,~Smaku radzę najpierwej 517 14| zaś niecofnionym pójdzie kołowrotem.~Kiedy dziś patrzę na cię, 518 11| ŁYSY CZAPKĘ KOMINKIEM~ ~Wej, łysemu kominem czapka 519 1 | imion,~przezwisk, urzędów i kompleksyj różnych,~krom zgorszenia 520 15| dalej widzę księgę~Bez końca, bez początku, której gdy 521 7 | gdy przyszło do stołu,~Po konfektach wyglądam kapłona z rosołu.~ 522 3 | myśl, jako u szlachcica.~Konia tam nie zażyjesz, boby strącił 523 5 | Ja za nim, aleć spełna na koniech kulbaki.~Pytam, co się to 524 2 | trzydziestoletnej~Wojnie w mir, że konieczny, dlatego nie.szpetny,~Wchodzisz 525 14| patrzę na cię, mój zacny Konstanty,~Bierzesz z żoną w posagu 526 10| Jużże się, miły wieprzku, kontentuj podświnkiem~Ksiądz w księgi, 527 3 | Wysiejesz korzec, z korca kopa będzie pewnie,~Z kopy korzec, 528 2 | nań złoto bogata Ameryka kopie,~Tyle koron trzymając, aż 529 3 | sowito:~Wysiejesz korzec, z korca kopa będzie pewnie,~Z kopy 530 13| sejm zjawi,~Ali na koźle kornet za karetą,~I bębenistę jegomość 531 2 | bogata Ameryka kopie,~Tyle koron trzymając, aż i antypody,~ 532 8 | Zgoła na wszytkie strony Korona odarta;~Jako okręt w pół 533 2 | stało siostrze,~Czeskiej koronie: zginął przepis złotej bule,~ 534 2 | DO ŻAŁOSNEJ KORONY POLSKIEJ PO TRAKTATACH TURECKICH~ ~ 535 13| Ogolił one staropolskie wąsy,~Kortezyjanka właśnie tak szepleni;~Patrzże, 536 3 | trzeba; chceszli co siec: kosą.~Gęsi też ani kury, i to 537 7 | się najeść mięsa, gdzie kość jako szpilka.~Nastąpią malowane 538 2 | duszy, przy siłach,~Martwe kości w niewolą bierą po mogiłach.~ 539 9 | żniwa.~I kalwinić nie wierzą kościelnej nauki;~Czemuż na nich takiejże 540 9 | społem?"~"Każdy wierzy, co kościół, chyba że nie czyni,~To 541 7 | Wytrząsa Włoch skorupy, kosteczki osysa.~Aż znowu druga po 542 10| mając boty?~A czemuż bez koszule spać i bez piernata?~Od 543 8 | Racz użyczyć niestarganej kotwy~Miłosierdzia, a z karku, 544 10| trudnoż być ludzkiego rozumu kowalem!~Tu nieszczęśliwy ociec 545 7 | ja krowa na głąbie, czy koza na kwiatki?~Gniewam się 546 2 | ścierwy sępem~Szwedzi, Węgrzy, Kozacy, Multani, Wołosza,~Aleć 547 3 | słody;~Owsiana gorzałeczka i kozia żętyca:~Tak u chłopa dobra 548 13| niechże się sejm zjawi,~Ali na koźle kornet za karetą,~I bębenistę 549 13| Robić z lękliwych zająców kożuchy,~Który od niego w okazyjej 550 3 | celniejszych rzekach w Europie.~Kraj we wszytko bogaty. Z rajfurami 551 7 | nieszczęścia - rzecze - nożem krajać?"~I po gębieć tam mało, 552 1 | snop, to inszego zboża;~Kram rozlicznego gatunku:~na 553 1 | matonóg zawróci-ć głowę:~W kramie szpilek, którymi zakłóć, 554 2 | swej nie opłacze Wenecyja Krety.~Powszechna tu natura rzeczy 555 13| by za morze.~Żołnierz, co krew swą za ojczyznę cedzi,~Niechaj 556 10| Boga za wszytkich swoich krewnych mnichem."~I błazna, i mądrego, 557 6 | baby;~Król tylko o jeden krok dokoła, chybaby,~Co się 558 1 | różej, i lilijej, i w wonnym krokosie,~Gdzie pszczele o miód, 559 6 | się pieszy,~Ale cóż, dalej kroku żaden nie pospieszy.~W tej 560 13| stawić, '~Którzy się stem wsi królewskich wielmożą:~Dosyć kwarcianą 561 13| intraty~Z starostwa i ma z królewskiego grodu,~A wżdy tak skąpy, 562 11| obrócił,~A nużby się ten królik na głowie okocił?~A już 563 13| boi, moi mili Włoszy.~Każ, królu, na te brzydkie niewieściuchy,~ 564 15| pomyślę, tedy w jednej cenie~Krotofila i duszne u ludzi zbawienie?~ 565 7 | tym odrwiświatem:~Czy ja krowa na głąbie, czy koza na kwiatki?~ 566 3 | co prawda, w stępie tłuką krupy.~Powietrza nie bój, co rok 567 7 | móżdżek z główką i cielęce kruszki,~Ślicznym kwieciem upstrzone. 568 13| Rznicie ze wstydem, że ich krwawa praca~W coś się gorszego 569 13| śmiele,~Ani sarkazmem mego krzcicie wiersza:~Poecie w księdze, 570 3 | może być forteca.~Ptastwo krzyczy cały rok; nie uświadczysz 571 7 | Jest i bigos cielęcy." A ja krzyknę głosem:~,,Dawaj po włoskiej 572 5 | hałasem~Wpadszy kucharka krzyknie, że przed samą stanią~Robak 573 7 | rozlicznymi figlami, jako krzyształ czysty:~Bon proface, senior, , 574 3 | Huta tuż; zdrój pod górą krzyształowej wody,~Bo się tu ani piwa, 575 6 | Niech jak najświątobliwiej krzyżem władną księża.~Pamiętajcie 576 10| wieprzku, kontentuj podświnkiem~Ksiądz w księgi, żołnierz zwykle 577 10| WIELBŁĄD DO TAŃCA~Znaczny książę we Włoszech, zwyczajna nowina,~ 578 10| Kiedy ani żołnierza, ani księdza syna~Nie mogę, niech mam, 579 13| krzcicie wiersza:~Poecie w księdze, a księdzu w kościele~Prawdą 580 10| żołnierzem,~Bądź, miły synu, księdzem i baw się pacierzem.~Idą 581 13| wiersza:~Poecie w księdze, a księdzu w kościele~Prawdą kłuć oczy 582 15| szachy, warcaby, dalej widzę księgę~Bez końca, bez początku, 583 16| Cóż jest gość ustawiczny? kształtna w domu szkoda;~A czego się 584 8 | pokuta i cnota,~Żeby pod tym, któregoś nam dał, nauklerem~Przestaliśmy 585 16| było z cery:~"Teć to są, któreś Waszeć kazał, etcetery;~ 586 10| Rzecze potem: "Obieraj, któryć się zda chodzą~I urodą najlepszy, 587 5 | z srogim hałasem~Wpadszy kucharka krzyknie, że przed samą 588 16| spiżarnie bierze,~Myśli kuchmistrz, co pan w tej kładzie etceterze;~ 589 16| nie masz nic pod nimi; na kuchmistrza zatem~Pojźrawszy: "Czyś 590 16| ochotą swą bawił.~Rozkaże kuchmistrzowi, żeby stół zastawił,~I wymieniwszy 591 6 | Uchyliwszy powagi, przeskoczy do kuchnie:~Znośniejszy dym niżli strach. 592 3 | Ptaszkowa,~Oderny z Derepczynem, Kudbrzyn, Zyndranowa.~Prawda, że 593 13| ścianach malujecie herby,~Gdy kufle wasza cecha i kalety,~Kiedyście 594 17| zionął,~Ten sobie wiersz przy kuflu pisze przed kominem:~Dobrze 595 5 | chłopiec: kuś, wilk: robak, a kulbaka: świnią.~ 596 5 | samą stanią~Robak porwał kulbakę, a kuś bieżał za nią.~Tu 597 5 | aleć spełna na koniech kulbaki.~Pytam, co się to stało, 598 16| Miawszy w domu zwyczajnie kupę gości sporą,~Minął dzień, 599 3 | jednego chleba~A odzienia; to kupić, gdyby za co, trzeba.~ 600 3 | Byłeś miał rzemieślnika, nie kupujesz cyny.~Huta tuż; zdrój pod 601 3 | siec: kosą.~Gęsi też ani kury, i to pisz, nie niosą,~Bo 602 6 | węża:~O was się naprzód kusił. Statek w ludziach kocham,~ 603 9 | równą się z nami wolność kuszą."~"Bo nas więcej niźli ich." " 604 13| królewskich wielmożą:~Dosyć kwarcianą chorągiew wyprawić,~Co na 605 7 | krowa na głąbie, czy koza na kwiatki?~Gniewam się i tylko mu 606 7 | cielęce kruszki,~Ślicznym kwieciem upstrzone. Z wczorajszego 607 3 | Buk raz w dziesięć lat kwitnie; kto nachowa świni,~Nuż 608 13| Już i haraczu zapisana kwota.~Jeden król męstwa swojego 609 15| obiadu,~Znowu grać albo w się lać aże do upadu.~Anoż szlachcic, 610 1 | Gdzie pszczele o miód, łacno o truciznę osie.~Acz tamta 611 7 | Bon proface, senior, ,de lacrima Christi!~Pije do mnie, ja 612 7 | niecnota pocznie kląć i łajać:~"A kiegoż tam nieszczęścia - 613 10| rzecze ociec, dworzanina.~Lamus każe otworzyć. Tam różne 614 13| drugi nie ma spełna roli łanu;~Pan, co tysiącem pługów 615 4 | co, i poradzi.~Zdybiesz łanuszkę, uszczkni; daleko szmer 616 4 | OGRÓD NIE WYPLEWIONY~ ~W las idąc, czytelniku, słuszna 617 4 | jednako strawny ma żołądek.~Do łasa, czytelniku, idziesz, nie 618 6 | płochy;~Księża na krzyż; latają wszędzie wściekłe baby;~ 619 15| mię za stół, aż w kącie na ławie~Karty, szachy, warcaby, 620 8 | Ostatniego nawiasem próbuje lawiru,~Patrząc, skąd szturm, skąd 621 11| łysemu kominem czapka na łbie stoi,~Ogorzały mu włosy 622 3 | cieplic, jąwszy na suchedni,~Lecąc pasie; pożytek i to niepośledni,~ 623 3 | strącił karki,~Saniami kopy lecie wożą na folwarki.~Młyna 624 15| początku, której gdy dosięgę,~Ledwiem mógł z starodawnej zrozumieć 625 2 | zginął przepis złotej bule,~Ledwo ją po języku znać i po tytule;~ 626 13| tak gorzkie ziele,~Wżdy do lekarstwa moc jego najszczersza.~A 627 4 | lesie nie sadzi,~Ale tylko lekarz wie, na co, i poradzi.~Zdybiesz 628 4 | drugie na węgły.~Nie trzeba lekceważyć i leśnej jabłoni;~Są maliny 629 13| jednemu wyrządził,~Robić z lękliwych zająców kożuchy,~Który od 630 10| i bez piernata?~Od tego len i pierze; nie chcę reformata."~" 631 6 | idą prostacy, nic to, choć leniwo;~Rzadki żołnierz do nieba 632 15| porządnym,~Aleć się to da lepiej widzieć na dniu sądnym,~ 633 14| folijanty,~Acz jedne pugilares lepsze są przed kilką~Tysięcy ksiąg, 634 4 | Nie trzeba lekceważyć i leśnej jabłoni;~Są maliny do smaku, 635 6 | rochy;~Raz w prawo, drugi w lewo skacze rycerz płochy;~Księża 636 6 | pole,~Kto śmierci w garło lezie, nie chce powstać z grzechu,~ 637 1 | przyjacioły,~choćci~I w różej, i lilijej, i w wonnym krokosie,~Gdzie 638 8 | od grzechów serca zdjęta lina,~Która, jako go na śmierć, 639 3 | sarnie.~Ryba, łosoś, pstrąg, lipień, kiełb, jelce, jeśliże~Będzie 640 9 | pomału~Przychodzę do rozumu: lis ze lwem do działu.~Nie, 641 3 | to pisz, nie niosą,~Bo je liszki, owce psy, dzieci wilcy 642 3 | Berdechowem.~Wesoły Opłakaniec, Litacz i Kołkówka i ~Zalecą się, 643 2 | co swej ostrzem bronie~Za lodowatych nurtów gdzieś zagnali tonie~ 644 10| ten, choćby mu do głowy~Łopatą kładł, gdy rozum będzie 645 10| rozumu straty:~Prowadź go na łopatę, a gówno z łopaty.~Gardziłeś, 646 10| go na łopatę, a gówno z łopaty.~Gardziłeś, gdym ci konie 647 3 | zawsze pewien w sarnie.~Ryba, łosoś, pstrąg, lipień, kiełb, 648 13| na nie ledwie beczkę wina łożą.~Trzeba się Bogu tej niecnoty 649 1 | poważnych i uważnych~Festiva, ludicra, satyrica, salsa, aluzje 650 6 | naprzód kusił. Statek w ludziach kocham,~Który należy, jako 651 16| biorą,~Zwłaszcza kiedy ich ludzką ochotą swą bawił.~Rozkaże 652 9 | Przychodzę do rozumu: lis ze lwem do działu.~Nie, żeby oni 653 13| skarby i archiwy,~A miasto Lwowa, patrzy ku Fordanu.~Inszy 654 2 | Bóg opuści, nie pomknął ku Lwowu.~Bóg żegnaj płodna ziemi, 655 11| CZAPKĘ KOMINKIEM~ ~Wej, łysemu kominem czapka na łbie stoi,~ 656 11| ŁYSY CZAPKĘ KOMINKIEM~ ~Wej, 657 7 | kapustę z bigosem!"~Walę łyżką oboje; toż wysławszy boki,~ 658 4 | pogotowiu~Nie słuchać apetytu, ma-li szkodzić zdrowiu.~Wszędzieć, 659 10| krewnych mnichem."~I błazna, i mądrego, szlachcica i gbura~Okryje, 660 4 | prócz inkaustu,~Jeśli ją mądry zgryzie, nie znajdzie w 661 10| boso chodzić - rzecze - mając boty?~A czemuż bez koszule 662 3 | MAJĘTNOŚCI PODGÓRSKIE)~ ~Żebym dosyć 663 4 | lekceważyć i leśnej jabłoni;~Są maliny do smaku, są róże do woni;~ 664 7 | kość jako szpilka.~Nastąpią malowane galarety za tem;~Myślę, 665 13| sygnety,~Czemu po ścianach malujecie herby,~Gdy kufle wasza cecha 666 13| indziej wyprawę.~Woli to z mapy obaczyć na stole;~Dość draganowi 667 10| Każdyć by mnie - odpowie - marcha z siebie zrucił."~I już 668 15| sądnym,~Gdzie jeżeli wytrącą marne życia zeszcie,~Wątpię, żeby 669 2 | Niemcech Rzesza,~Jako ją marni Szwedzi sromotnie okrzeszą;~ 670 2 | przy duszy, przy siłach,~Martwe kości w niewolą bierą po 671 17| Widzicie, znalazło się i w martwym popiele,~Co mi drogę do 672 6 | radzę, kiedy wieczne rodzi mary.~ 673 7 | rodzi.~Aż z rzodkwią młode masło, przetykane chwastem,~Pierwszym 674 10| Te przejeżdżają, drugie masztalerze wodzą.~Rzecze potem: "Obieraj, 675 13| Winiliście strasznej swojej matce szczerby.~Bodaj był zabit: 676 7 | tylko mu nie wspomnię pań matki.~Toż ślimaki, ostrygi, podobno 677 2 | ziemi, wszech żołnierzów matko,~Już do nas niewrócona; 678 1 | W brogu plugatswa, gdzie matonóg zawróci-ć głowę:~W kramie 679 13| wrota,~Śród podolskiego stoi meczet grodu,~Już i haraczu zapisana 680 2 | milijonem ludzi,~Co rok tamtych meczetem, tych rznięciem paskudzi.~ 681 13| was śmiele,~Ani sarkazmem mego krzcicie wiersza:~Poecie 682 13| zapisana kwota.~Jeden król męstwa swojego dowodu~Odstąpić 683 2 | TRAKTATACH TURECKICH~ ~Wzdychasz, mężna dziewojo, sarmackiego rodu~ 684 10| pomyśli: gardzisz z każdej miary swiatem,~Nie możesz być 685 16| biorąc, przebierze się zboże.~Miawszy w domu zwyczajnie kupę gości 686 3 | nie uczyni.~Zima na święty Michał swój miewa początek,~Najeździsz 687 7 | kieliszkiem, jednym połknąłem michałkiem.~Upuściwszy nóż z garści, 688 3 | Sikornikiem,~Polichta z Miciakami, a Kanina z Nowem~Wielką 689 6 | diabłu się dostawszy do miechu.~Ma anioł, ma i diaboł osobliwą 690 1 | których się przejźrzeć możesz między towarem na poły.~Rzeczy, 691 4 | li gdzie, nie w skok się miej do nieprzyjaźni:~Wielka 692 3 | nie lezą. Samo się zaleca~Miejsce, bo prawie wszędy może być 693 13| uchodzą podrożą,~Którzy by mieli po tysiącu stawić, '~Którzy 694 6 | ona nadzieją i strachem~Miesza graczów, u niej met często 695 6 | Znośniejszy dym niżli strach. Mieszają się pieszy,~Ale cóż, dalej 696 3 | Zima na święty Michał swój miewa początek,~Najeździsz się 697 4 | uszczkni; daleko szmer z Uchem~Mijaj, ma rada, szaleć nie chceszli 698 13| kokoszy,~Bies się was boi, moi mili Włoszy.~Każ, królu, na te 699 2 | Choć tysiącem kościołów, milijonem ludzi,~Co rok tamtych meczetem, 700 10| miał syna;~Ociec jednak, miłością zaślepiony, mniema,~Że nadeń 701 8 | użyczyć niestarganej kotwy~Miłosierdzia, a z karku, prosim twego 702 16| zwyczajnie kupę gości sporą,~Minął dzień, drugi, trzeci; owi 703 2 | trzydziestoletnej~Wojnie w mir, że konieczny, dlatego nie. 704 2 | Musi iść z poddanymi do miru, do zgody,~I którym wczora: 705 7 | znowu druga po tej następuje misa:~Para w nie zasuszonych 706 7 | Włochem.~Aż na upstrzonej misie w rozmaite wzory~Dwanaście 707 3 | najpewniejsze sliże.~Jaszcze, miski, talerze i sprzęt z drewna 708 7 | wieprzowe schaby~Albo jakie misternie upieczone ptastwo,~Siągnę 709 7 | się rodzi.~Aż z rzodkwią młode masło, przetykane chwastem,~ 710 2 | świat stoi, jako począł z młodu:~Na nim mi nie pokażesz 711 3 | lecie wożą na folwarki.~Młyna nie masz co prawda, w stępie 712 2 | na dół lotem, jako woda z młynu;~Jeden tylko świat stoi, 713 7 | do Włocha, pójdziesz ze mną i ty."~Dopieroż ten niecnota 714 10| wszytkich swoich krewnych mnichem."~I błazna, i mądrego, szlachcica 715 15| zbawienie?~I owszem, jeszcze w mniejszej, kiedy się warcaby~Nie przykrzą 716 10| jednak, miłością zaślepiony, mniema,~Że nadeń szeroki świat 717 13| ziele,~Wżdy do lekarstwa moc jego najszczersza.~A jeśli 718 9 | KTO MOCNIEJSZY, TEN LEPSZY~~(O KADUKACH 719 9 | chcą ci sędzię,~Kiedy on mocno ufa, że w niej zbawion będzie?~ 720 8 | tarcice potarga.~Do twej, o Mocny Boże, pomocy się, do twej~ 721 10| stajnie za sobą,~Kędy przy modrzejowych żłobach, w obie stronic,~ 722 2 | Których, gdy pojedynkiem nie mogą, ostępem~Chcą pożyć, lecz 723 10| żołnierza, ani księdza syna~Nie mogę, niech mam, rzecze ociec, 724 2 | kości w niewolą bierą po mogiłach.~A bodaj zachęcony z takiego 725 15| Wątpię, żeby się mu co mogło dostać w reszcie.~ 726 1 | które, jeśli nie były, być mogły w obojej płci,~w różnych 727 17| położyć o wodzie.~Przeto moim przykładem, jeśli się kto 728 14| Kiedy dziś patrzę na cię, mój zacny Konstanty,~Bierzesz 729 10| chcę reformata."~"Skaranie moje z całym - rzecze ociec - 730 1 | Tudzież~ethica dla cnoty, moralia dla obyczajów,~sacra dla 731 12| MORTUUS UT VIVAS,~VIVUS MORIARIS OPORTET~ ~Jeśli chcesz żyć 732 2 | Hiszpan, który świat w morskim okrążył zatopię,~Co nań 733 12| MORTUUS UT VIVAS,~VIVUS MORIARIS 734 13| po zająców trzeba by za morze.~Żołnierz, co krew swą za 735 14| Tysięcy ksiąg, gdzie co chcesz mosiądzową szpilką~Piszą, i ołowianą, 736 2 | gdzieś zagnali tonie~Durnego Moskwicina; onych, mówię, którzy,~Kiedy 737 7 | z pietruszki,~Przyprawny móżdżek z główką i cielęce kruszki,~ 738 11| stoi,~Ogorzały mu włosy i o mózg się boi.~Nie dlatego on 739 16| NIEDYSKRETNYCH GOŚCI~ ~Inaczej możni żyją, inaczej prywatni.~ 740 2 | nie zarości strupu,~Aże możnym Augustom przyszło do okupu.~ 741 4 | jest tam miód pewny; a w mrowisku~Na co gmerać, na co się 742 7 | połknie, tylko jako jedna mucha;~Za każdym razem kląśnie 743 2 | Szwedzi, Węgrzy, Kozacy, Multani, Wołosza,~Aleć wszyscy ci 744 2 | trzymając, aż i antypody,~Musi iść z poddanymi do miru, 745 4 | wszytko, jako w boru,~W mym Ogrodzie baczywszy, nie 746 3 | żętyca:~Tak u chłopa dobra myśl, jako u szlachcica.~Konia 747 7 | malowane galarety za tem;~Myślę, co dalej czynić mam z tym 748 16| resztę ze spiżarnie bierze,~Myśli kuchmistrz, co pan w tej 749 10| lesie skowyczą;~Nie zna w myślistwie, nie zna w psich gonach 750 7 | każę chłopcu, żeby miał nóż myty:~"Pójdę znowu do Włocha, 751 9 | aryjan przewini.~Przeczże ten nabożeństwa dla wsi nie odmienił?"~" 752 3 | dziesięć lat kwitnie; kto nachowa świni,~Nuż żołądź, nuż orzechy, 753 17| SZKODZI TRUNEK NA FRASUNEK~ ~Nad intratę żył szlachcic o 754 10| miłością zaślepiony, mniema,~Że nadeń szeroki świat grzeczniejszego 755 6 | na niej~Siła należy, ona nadzieją i strachem~Miesza graczów, 756 9 | pieniądzmi chodzi?~Godne prawo nagany, ani się to godzi."~"A o 757 14| z Adamem będziesz czytał nagiem,~Lubo odzianym, więcej nie 758 7 | zjadł kilka:~Biednież się najeść mięsa, gdzie kość jako szpilka.~ 759 3 | Michał swój miewa początek,~Najeździsz się na saniach do Zielonych 760 9 | On by, sam dla siebie,~Co najlepiej chciał wierzyć, żeby mógł 761 10| któryć się zda chodzą~I urodą najlepszy, miły synu, sobie."~"Nie 762 10| kobierce.~I do tych mu się najmniej nie skłoniło serce.~Więc 763 3 | Będzie wola co z tych jeść; najpewniejsze sliże.~Jaszcze, miski, talerze 764 4 | tylko koloru,~Smaku radzę najpierwej patrzyć; pogotowiu~Nie słuchać 765 6 | skacząc krzywo.~Niech jak najświątobliwiej krzyżem władną księża.~Pamiętajcie 766 13| Wżdy do lekarstwa moc jego najszczersza.~A jeśli się też który z 767 16| domu szkoda;~A czego się w największej nie boisz powodzi,~Śpisz, 768 9 | szlachta, o równą się z nami wolność kuszą."~"Bo nas 769 7 | potem kieliszek,; mało od naparstka,~Z rozlicznymi figlami, 770 3 | jedzą;~Pczół nigdzież przed napaścią nie schowasz niedźwiedzą;~ 771 3 | Zalecą się, choć o nich nie napiszę słówka.~Sławny Obzdów statutem, 772 2 | mówię, ach, groźne wszem narodom imię!~Każdego dosiąc może 773 17| w wodzie niź[li] w winie narza.~A kto jeden frasunek chce 774 7 | osysa.~Aż znowu druga po tej następuje misa:~Para w nie zasuszonych 775 4 | Te - usta i smakiem swym nasycają kiszki;~Drugie albo nic, 776 9 | ani się to godzi."~"A o naszej co mówią aryjani wierze?"~" 777 2 | Wenecyja Krety.~Powszechna tu natura rzeczy winna, nie ty,~Gdy 778 3 | pojźrenie radzi wylekczyć naturę;~Tudzież Skwiertne z Wierzchowcem, 779 14| rozłożyła księgi,~Gdzie sekreta natury na jabłku Bóg pisze,~Poznają, 780 4 | czczy. Jeśli się to przyda~Naturze, nikt się pewnie za fraszki 781 8 | pod tym, któregoś nam dał, nauklerem~Przestaliśmy być ordzie 782 8 | masztu, bez steru,~Ostatniego nawiasem próbuje lawiru,~Patrząc, 783 3 | zobie,~Sprawi rolą, gdy nawóz zostawi po sobie.~Gdzie 784 2 | nas Bóg ją przymusi,~Że nazad jego czyste świątnice wykrztusi;~ 785 7 | bankietu na czczo nie usiędę.~Nazajutrz każę chłopcu, żeby miał 786 17| popiele,~Co mi drogę do nędze, ba, do śmierci ściele.~ 787 2 | Schonenem.~Patrzaj na tron Neptunów, choć w pół morza stoi,~ 788 5 | kulbakę, a kuś bieżał za nią.~Tu gospodarz wypadnie, 789 9 | wierzyć, żeby mógł być w niebie."~"Z kościołem trzeba wierzyć, 790 3 | Prospekt w dalekie strony, tuż niebieskie sfery;~Pogasły przy Krakowie 791 2 | niewolej spycha,~Próżno nieboga pierwszej do wolności wzdycha.~ 792 10| I już się trochę ociec nieborak zasmucił;~Więc pomyśli: 793 13| niego w okazyjej zbłądził,~Niechajby w domu z podłymi piecuchy,~ 794 6 | świadkiem; kto upadnie piędzią~Z niechcenia, ratować go święty anioł 795 7 | mną i ty."~Dopieroż ten niecnota pocznie kląć i łajać:~"A 796 13| łożą.~Trzeba się Bogu tej niecnoty sprawić!~Szlachcic o swojej 797 14| wyszło lotem,~W ziemię zaś niecofnionym pójdzie kołowrotem.~Kiedy 798 2 | Drżał Francuz pod angielską niedawno siekierą,~Taż jęczał Portugalczyk 799 14| znał Adam do siebie swojej niedołęgi;~Aż skoro Ewa one rozłożyła 800 16| przyjaciel, inszy gość jest niedyskretny.~ 801 16| FORTEL NA NIEDYSKRETNYCH GOŚCI~ ~Inaczej możni żyją, 802 15| dzień, do księgi chybaby~W niedzielę, i to z rana; wstawszy od 803 3 | przed napaścią nie schowasz niedźwiedzą;~Ale też jeśli które w dół 804 9 | wygnać na tułactwo z domu?~Niejedenże katolik nie wierzy z kościołem;~ 805 2 | Patrz na one szerokowładną w Niemcech Rzesza,~Jako ją marni Szwedzi 806 13| Kto tak ospały, kto tak nieochoczy,~Kto sławę w sobie przodków 807 3 | Lecąc pasie; pożytek i to niepośledni,~Bo chociaż, co zastanie 808 6 | czart, i słusznie, hetmani,~Nieproszona fortuna przyświeca i na 809 4 | nie w skok się miej do nieprzyjaźni:~Wielka pomsta poecie, odpisać 810 7 | mięsa z grochem;~Ze główki nierad jadam, przysięgam przed 811 8 | twej~Garniemy. Racz użyczyć niestarganej kotwy~Miłosierdzia, a z 812 8 | głowa,~Inszych członków, niestetyż, umarła połowa:~Podole, 813 7 | kląć i łajać:~"A kiegoż tam nieszczęścia - rzecze - nożem krajać?"~ 814 10| ludzkiego rozumu kowalem!~Tu nieszczęśliwy ociec porzucił go z żalem.~ 815 13| w oczy~Z takich wyrodków nieszczęśliwych trzeba,~Kto tak ospały, 816 9 | co my o ich, że w niej nieważne pacierze.~Czemuż my ich, 817 16| kiedyć bierze kopy, gość z niewczasem szkodzi.~I temu, o którym 818 8 | SROMOTNEJ PILAWIECKIEJ~ ~Niewdzięczne żałowanej wspominanie rzeczy.~ 819 6 | władną księża.~Pamiętajcie niewiasty na rajskiego węża:~O was 820 16| o piątku~Z takich potraw niewiele przybyło w żołądku.~To tylko, 821 13| Każ, królu, na te brzydkie niewieściuchy,~Jako Bolesław jednemu wyrządził,~ 822 2 | przy siłach,~Martwe kości w niewolą bierą po mogiłach.~A bodaj 823 2 | Kiedy ją ptak dwugłowy do niewolej spycha,~Próżno nieboga pierwszej 824 2 | żołnierzów matko,~Już do nas niewrócona; bo nigdy, nie rzadko,~Cokolwiek 825 2 | Farbujeć skroń rumieńcem tak niezwykła plama,~Ani w nich znasz 826 3 | dzieci wilcy jedzą;~Pczół nigdzież przed napaścią nie schowasz 827 13| STARSZYCH~ ~Sprośna swawola, nikczemna pieszczota!~Do tegoż przyszło 828 4 | Jeśli się to przyda~Naturze, nikt się pewnie za fraszki nie 829 10| onego ojca przyszedszy, nisko się~Ukłoni, żeby mu go ofiarował 830 13| co tysiącem pługów orze niwy,~Do Wisły albo bierze się 831 3 | pieniacze, piekarze, i w nocy nawiedzą;~Chcesz mieć całe, 832 7 | ostatnie wschody.~Zbieram nogi co prędzej do swojej gospody;~ 833 6 | trafia, że mu kto z bliska w nos dmuchnie,~Uchyliwszy powagi, 834 7 | tam mało, prócz jednego nosa,~Gdzie jeść nic, tylko wąchać: 835 13| obraca.~Czemuż na palcach nosicie sygnety,~Czemu po ścianach 836 2 | klęski szkarady:~Czy gardzi nowa troska starymi przykłady?~ 837 3 | sfery;~Pogasły przy Krakowie nowe belwedery.~Masz, co tylko 838 3 | z Miciakami, a Kanina z Nowem~Wielką w górze derewnią 839 10| książę we Włoszech, zwyczajna nowina,~Jednego tylko, i to głupiego, 840 2 | towarzysze!~Żałosnym rozerwane nucą Węgry trenem;~Wykupiła się 841 2 | ostrzem bronie~Za lodowatych nurtów gdzieś zagnali tonie~Durnego 842 11| futrem do góry obrócił,~A nużby się ten królik na głowie 843 2 | przykłady?~Pojżry wkoło, a obacz jako na regiestrze~Wszytkie 844 13| wyprawę.~Woli to z mapy obaczyć na stole;~Dość draganowi 845 2 | Taż jęczał Portugalczyk obarczony bierą.~Patrz na one szerokowładną 846 7 | było długo,~Dziękuję za on obiad, obiecuję mu go~Odwdzięczyć; 847 10| Tam różne bławaty,~Futra, obicia, drogie dworskie aparaty,~ 848 10| modrzejowych żłobach, w obie stronic,~Różnych stały gatunków 849 7 | długo,~Dziękuję za on obiad, obiecuję mu go~Odwdzięczyć; prowadzi 850 7 | gospody;~Już czeladź po obiedzie: "Złodzieje, czemuście~Zjedli?" " 851 6 | tu każdy żołnierską niech obiera sobie,~Żeby z białego pola 852 10| masztalerze wodzą.~Rzecze potem: "Obieraj, któryć się zda chodzą~I 853 2 | krzyż Chrystusów na świecie objaśnić,~Choć tysiącem kościołów, 854 14| wielkie zaciągnęli na swój dom obligi,~Gdy im przyszło sprawować 855 2 | bodaj zachęcony z takiego obłowu,~Jeśli nas Bóg opuści, nie 856 8 | brzydkich zbytków żagle, zruć obłudę z masztu,~Słusznego gniewu 857 10| woiów stajnie, pełne krów obory~Prezentujc, browary, stodoły, 858 2 | na nich tyran wschodowy oborzy,~Cały świat swych zastępów 859 13| coś się gorszego niż ołów obraca.~Czemuż na palcach nosicie 860 13| ojczyzny popiołów,~Tych, tych obrazów, którzy już pomarli.~Nic 861 13| Przysięgę, że go szabli nie obroni.~A teraz, kiedy trzeba wyniść 862 13| wtroczy.~Czy Boga czeka dla obrony z nieba?~I gotów pewnie 863 7 | wyglądam kapłona z rosołu.~Obrus z śniegiem, z zwierciadłem 864 1 | ethica dla cnoty, moralia dla obyczajów,~sacra dla nauki, seria 865 3 | nie napiszę słówka.~Sławny Obzdów statutem, gdzie nim pójdziesz 866 14| Gdy im przyszło sprawować ochędóżkę z figi.~Tam straszny on 867 16| Zwłaszcza kiedy ich ludzką ochotą swą bawił.~Rozkaże kuchmistrzowi, 868 10| rzkąc do tego nie chce mieć ochoty:~"Czemuż mam boso chodzić - 869 2 | nic bez peryjodu.~Rzym w oczach, kędy tysiąc tryumfów po 870 3 | strzechy,~Wieś pod gontem: tu oczom, tam uszom uciechy.~Tam 871 8 | na wszytkie strony Korona odarta;~Jako okręt w pół morza, 872 4 | wprzódy, że się~Sprawisz ode mnie, co w tym zawiera się 873 3 | Wierzchowcem, Golesz i Ptaszkowa,~Oderny z Derepczynem, Kudbrzyn, 874 2 | was, już poganie wiecznie odgraniczą;~A których ciał nie mogli 875 2 | wszyscy ci wzięli pałaszem odkosza.~Hamuj jednak swe treny, 876 13| Jeśli mu zganisz, że się tak odmieni:~Cóż komu na tym? Zaraz 877 9 | nabożeństwa dla wsi nie odmienił?"~"Bo drożej, niżeli wieś, 878 4 | nieprzyjaźni:~Wielka pomsta poecie, odpisać mu raźniej.~ 879 10| żłobie,~Każdyć by mnie - odpowie - marcha z siebie zrucił."~ 880 2 | polskiej, z jego ziemie odprawią go z sromem;~Których, gdy 881 13| szlachta będą kmiecie.~Odpuśćcież, że tak piszę do was śmiele,~ 882 4 | na stole;~W ostatku też odpuścisz, choć cię i zakole.~Te - 883 7 | co dalej czynić mam z tym odrwiświatem:~Czy ja krowa na głąbie, 884 3 | Powietrza nie bój, co rok wiatr odrze chałupy.~Chcesz sąsiadów, 885 13| Gotów na ojca Włochom iść w odsieczy.~Ogolił one staropolskie 886 13| król męstwa swojego dowodu~Odstąpić nie chce i cnotliwych kilku;~ 887 7 | on obiad, obiecuję mu go~Odwdzięczyć; prowadzi mnie na ostatnie 888 14| będziesz czytał nagiem,~Lubo odzianym, więcej nie dowiesz się, 889 3 | pomyślisz, krom jednego chleba~A odzienia; to kupić, gdyby za co, 890 10| nisko się~Ukłoni, żeby mu go ofiarował w dary.~Że z błaznom trudno 891 17| pisze przed kominem:~Dobrze ogień zalewać wodą, a nie winem.~ 892 13| Włochom iść w odsieczy.~Ogolił one staropolskie wąsy,~Kortezyjanka 893 11| kominem czapka na łbie stoi,~Ogorzały mu włosy i o mózg się boi.~ 894 10| psich gonach zabawy~Widzi ogrody, widzi sadzawki i stawy;~ 895 10| się Rzecząpospolitą~Bawić ojcowskim nie masz idąc woli strychem,~ 896 10| sobie."~"Nie masz nic, panie ojcze, dla mnie przy tym żłobie,~ 897 13| Żołnierz, co krew swą za ojczyznę cedzi,~Niechaj chleb ich 898 7 | Za każdym razem kląśnie i oka przymruży,~A mnie tym bardziej 899 8 | Z OKAZJEJ UCIECZKI SROMOTNEJ PILAWIECKIEJ~ ~ 900 13| kożuchy,~Który od niego w okazyjej zbłądził,~Niechajby w domu 901 13| zarobić na sławę,~Niechaj mi oko każdy nim wykolę,~Już on 902 11| się ten królik na głowie okocił?~A już ci mu ją oskubł; 903 2 | Hiszpan, który świat w morskim okrążył zatopię,~Co nań złoto bogata 904 8 | strony Korona odarta;~Jako okręt w pół morza, bez masztu, 905 2 | bogu się przeciwnej fortuny okroi:~Jeszcze swej nie opłacze 906 10| Widzi czarne na białym, okrom inkaustu~A papieru nic więcej, 907 10| mądrego, szlachcica i gbura~Okryje, kto się tylko uda do kaptura.~ 908 2 | marni Szwedzi sromotnie okrzeszą;~Żadna blizna takiego nie 909 2 | możnym Augustom przyszło do okupu.~Hiszpan, który świat w 910 9 | opuścili Żydy?"~"Bo się nam okupują." "Pewnieć tymi, co są~W 911 14| mosiądzową szpilką~Piszą, i ołowianą, ale to źle, bowiem~Lepszy 912 14| pargaminu mosiądz przed ołowiem;~Nie bez przyczyny, mówię, 913 6 | przyświeca i na niej~Siła należy, ona nadzieją i strachem~Miesza 914 10| pod samurą prosię,~Toż, do onego ojca przyszedszy, nisko 915 7 | Kładzie przed mię dobyte z onej główki członki,~A ja wyglądam 916 7 | Siągnę z nożem do misy, aż ono plugastwo.~Wytrząsa Włoch 917 2 | tonie~Durnego Moskwicina; onych, mówię, którzy,~Kiedy się 918 15| OPAK~ ~Przyjadę do szlachcica 919 13| sarmackiemu rodu?~Choć już poganin opanował wrota,~Śród podolskiego 920 4 | rada, szaleć nie chceszli opichem;~Bo kto się na czym nie 921 2 | okroi:~Jeszcze swej nie opłacze Wenecyja Krety.~Powszechna 922 3 | świecą, Berdechowem.~Wesoły Opłakaniec, Litacz i Kołkówka i ~Zalecą 923 12| UT VIVAS,~VIVUS MORIARIS OPORTET~ ~Jeśli chcesz żyć umarszy, 924 10| człeku~Głupiemu? Tamten, oprócz źrebięcego beku.~Nic nie 925 2 | takiego obłowu,~Jeśli nas Bóg opuści, nie pomknął ku Lwowu.~Bóg 926 9 | brzydy,~O wiarę karzą, czemuż opuścili Żydy?"~"Bo się nam okupują." " 927 8 | nauklerem~Przestaliśmy być ordzie i Turkom jaserem;~Nie tak 928 3 | sobie.~Gdzie indziej sieją, orzą, gdy się wiosna wraca,~Bydło 929 13| Pan, co tysiącem pługów orze niwy,~Do Wisły albo bierze 930 7 | Parmezanu jak papier i orzechów garstka.~Wziąwszy potem 931 3 | nachowa świni,~Nuż żołądź, nuż orzechy, szkody nie uczyni.~Zima 932 4 | szyszki.~Jak się pięknie w orzeszku jądro zaskorupi!~Lecz pozór 933 10| Jedzie z nim na folwarki. Tam osiane wzory~I pełne woiów stajnie, 934 1 | o miód, łacno o truciznę osie.~Acz tamta i z pokrzywy, 935 4 | wszytko drwa, co ten plac osięgły,~Chociaż jedne na wągle, 936 11| głowie okocił?~A już ci mu ją oskubł; nie dałbym szeląga,~Że 937 10| świnią przecie świnia.~Cóż osłowi po uszu. po urodzie człeku~ 938 10| kładł, gdy rozum będzie miał osłowy;~Ach, trudnoż być ludzkiego 939 6 | miechu.~Ma anioł, ma i diaboł osobliwą puszkę,~Do której chowa 940 13| nieszczęśliwych trzeba,~Kto tak ospały, kto tak nieochoczy,~Kto 941 17| szkleńce przetopić popioły,~Ostatek wsi przedawszy. Znacznie 942 4 | siągać, bo to nie na stole;~W ostatku też odpuścisz, choć cię 943 17| Więc niżli umarł, niźli ostatni raz zionął,~Ten sobie wiersz 944 16| caetera, człecze."~Skoro ostatnią resztę ze spiżarnie bierze,~ 945 7 | Odwdzięczyć; prowadzi mnie na ostatnie wschody.~Zbieram nogi co 946 8 | bez masztu, bez steru,~Ostatniego nawiasem próbuje lawiru,~ 947 2 | gdy pojedynkiem nie mogą, ostępem~Chcą pożyć, lecz wprzód 948 4 | są róże do woni;~Tylko ostrożnie siągać, bo to nie na stole;~ 949 7 | pań matki.~Toż ślimaki, ostrygi, podobno i żaby:~Rozumiejąc 950 2 | mówię, Polaków, co swej ostrzem bronie~Za lodowatych nurtów 951 1 | kolącej szczotki~Kędy ta żądło ostrzy, wysysa miód słodki~ 952 7 | Włoch skorupy, kosteczki osysa.~Aż znowu druga po tej następuje 953 16| zatem~Pojźrawszy: "Czyś oszalał, że tak błaźnisz światem?"~ 954 12| do groba, śmierć z grobu otwiera nam wrotaa.~Umrzyj grzechom, 955 10| dworzanina.~Lamus każe otworzyć. Tam różne bławaty,~Futra, 956 10| charty z smyczą;~Aż się ów pyta, czego psi w lesie 957 16| misy wyłatawszy różne,~Tu i ówdzie półmiski ponakrywał próżne.~ 958 16| Minął dzień, drugi, trzeci; owi się nie biorą,~Zwłaszcza 959 3 | pszenica nie rodzi i żyto,~Ale owies nagrodzi robotę sowito:~ 960 3 | ani piwa, ani rodzą słody;~Owsiana gorzałeczka i kozia żętyca:~ 961 15| duszne u ludzi zbawienie?~I owszem, jeszcze w mniejszej, kiedy 962 2 | Polaków, ani siebie sama.~Owych, mówię, Polaków, co swej 963 3 | rajfurami za czem~Zniósszy się, oznajmuję: jest Jamna z Widaczem,~ 964 9 | ich, że w niej nieważne pacierze.~Czemuż my ich, nie oni 965 10| synu, księdzem i baw się pacierzem.~Idą potem, gdzie w piętra 966 7 | kaulefijory;~I na ząb mi nie padnie, chociem ich zjadł kilka:~ 967 2 | Aleć wszyscy ci wzięli pałaszem odkosza.~Hamuj jednak swe 968 13| niż ołów obraca.~Czemuż na palcach nosicie sygnety,~Czemu po 969 7 | nie zasuszonych gołąbiątek pałkach,~Tamże rznięte kogutom grzebyki 970 8 | rozpostrzeć, a tak staniemy u palu.~ 971 6 | najświątobliwiej krzyżem władną księża.~Pamiętajcie niewiasty na rajskiego węża:~ 972 13| strawę.~Wygramy: to pan panem będzie przecie;~Nie: on 973 10| sobie."~"Nie masz nic, panie ojcze, dla mnie przy tym 974 16| szlachecką spiżarnię, jako i panięcą~Wyszlamują; jednym da, drugim 975 13| DO ICHMOSCIÓW WIELMOŻNYCH PANÓW BRACI STARSZYCH~ ~Sprośna 976 2 | jako na regiestrze~Wszytkie państwa. Co naprzód twej się stało 977 7 | przysypane prochem,~Parmezanu jak papier i orzechów garstka.~Wziąwszy 978 7 | druga po tej następuje misa:~Para w nie zasuszonych gołąbiątek 979 14| to źle, bowiem~Lepszy do pargaminu mosiądz przed ołowiem;~Nie 980 7 | jakimsi przysypane prochem,~Parmezanu jak papier i orzechów garstka.~ 981 13| Trzydziestom płaszcze gdy parobkom sprawi,~Sam tylko jada, 982 6 | umykać, ba, co tchu, co pary~Uciekać radzę, kiedy wieczne 983 3 | się wiosna wraca,~Bydło pasą, tu jeszcze gospodarz domłaca.~ 984 3 | jąwszy na suchedni,~Lecąc pasie; pożytek i to niepośledni,~ 985 10| browary, stodoły, spiżarnie,~Pasieki, stada, sady, aż przyszło 986 13| Kiedyście z synów stali się pasierby?~Śmielsze gdzie indziej 987 2 | meczetem, tych rznięciem paskudzi.~Już Bóg żegnaj Podole z 988 2 | Portugalczyk obarczony bierą.~Patrz na one szerokowładną w Niemcech 989 2 | Szwedom Danija Schonenem.~Patrzaj na tron Neptunów, choć w 990 14| pójdzie kołowrotem.~Kiedy dziś patrzę na cię, mój zacny Konstanty,~ 991 4 | Smaku radzę najpierwej patrzyć; pogotowiu~Nie słuchać apetytu, 992 13| Kortezyjanka właśnie tak szepleni;~Patrzże, gdy pójdzie w galardy i 993 3 | psy, dzieci wilcy jedzą;~Pczół nigdzież przed napaścią 994 4 | i truciźnie.~Znajdziesz pczoły, jest tam miód pewny; a 995 2 | uprzejmego tłukąc pierś zawodu~Pełną ręką tryumfów, nie bez wiecznej 996 2 | mi nie pokażesz nic bez peryjodu.~Rzym w oczach, kędy tysiąc 997 3 | sieci, psy, chłopy, zawsze pewien w sarnie.~Ryba, łosoś, pstrąg, 998 9 | Bo się nam okupują." "Pewnieć tymi, co są~W Polszcze pieniądzmi, 999 10| nic ma.~Więc gdy dorósł, pewniejszą chcąc go doznać próba,~Rozkaże 1000 4 | Znajdziesz pczoły, jest tam miód pewny; a w mrowisku~Na co gmerać,