| Table of Contents | Words: Alphabetical - Frequency - Inverse - Length - Statistics | Help | IntraText Library | ||
| Alphabetical [« »] mruka 1 mrukiem 1 mruknal 1 mu 92 mundurów 2 munduru 2 mur 1 | Frequency [« »] 99 tej 99 ten 95 nic 92 mu 92 sobie 91 ich 89 ale | Józef Pilsudski Bibula IntraText - Concordances mu |
Rozdzial
1 1| żandarma z żądaniem, by mu te książki zwrócił. Żandarm 2 1| poprzedzić organizatora, utorować mu drogę, przygotować dla niego 3 2| granicę i zaproponowałem, że mu to załatwię, byle mi wystarał 4 2| książek. Nie przyznałem mu się, że będą to książki 5 2| za kordonem i przynosił mu stamtąd przybory myśliwskie.~- 6 2| sezonu myśliwskiego zabraknie mu gilz ładunkowych do dwururki, 7 2| porucznika pod ramię i zaczął mu coś szeptać do ucha, dając 8 2| książki?" Odpowiedziałem mu również szeptem, udając 9 2| nieświadomie zupełnie służył mu dla wyrobienia dobrej opinii 10 2| oberżysta zakordonowy, który mu służył jako pośrednik przy 11 2| że nasz towarzysz ułatwił mu przez swe stosunki kilka 12 2| towarzysz nasz chętnie pomagał mu w tych interesach, jakie " 13 2| wpół publicznego, wydawał mu się bardzo wygodnym, bardziej 14 2| dłużej.~Przedstawił więc mu, że jego częste stosunki 15 2| wówczas dopiero grozić mu będzie prawdziwe niebezpieczeństwo.~ 16 2| urzędnika w Petersburgu, chciano mu pozwolić na wysłużenie emerytury. 17 2| prosił go o dostarczenie mu kilku książek niecenzuralnych, 18 2| od czasu do czasu pomagać mu w robocie.~Dla pani Z znajomość 19 2| siebie. Widocznie tłoczyły mu się w głowie kombinacje 20 2| płacisz woźnicy, a nie dawaj mu tylko dużego napiwku, tak 21 2| czuł w istocie, bo twarz mu się zmieniła i jak gdyby 22 2| i wreszcie rzekł:~- Może mu co wsunąć, gdy będzie wracał? 23 2| gdy będzie wracał? Powiem mu, że to prezent dla córeczki 24 2| niech zawiezie tam. Dam mu adres. Jak sądzisz, - zwrócił 25 2| się do mnie, - czy można mu dać adres? - wymienił mi 26 2| nocy czcionki, lecz zdawało mu się, że jest za nim pogoń, 27 2| by za tym razem powinęła mu się noga. Ale... kto wie, 28 2| kilkunastoletniej panny, nieznanej mu wcale.~Dziwaczny ten obrazek 29 2| okazywał współczucie. Dałem mu dwa czy trzy pakunki do 30 2| gdyś zaczynał, - mówiłem mu, - że będziesz mówił o N. 31 2| pogawędki z człowiekiem, bliskim mu ideą, związanym z nim wspólnością 32 2| to rozumiem". Uścisnąłem mu serdecznie rękę na powitanie 33 2| niebezpieczeństwie, które mu grozić mogło z powodu stosunków 34 2| się w istocie. Obiecałem mu solennie, że się z X. rozmówię.~- 35 2| dyrektora przeszli. Już mu opowiadałem, że pan dyrektor 36 2| czynnym. Spostrzegłem, że mu sprawiał przyjemność taki 37 3| otwiera walizę, w której mu dobrotliwie, lecz pospiesznie, 38 3| stanowcza mina zielonego odbiera mu odwagę. Walizka otwarta, 39 3| Częstochowy. Inny zielony stoi mu na drodze.~- Halt! Znowu 40 3| zupełnie nieznajomych i obcych mu ludzi.~Rozmawiałem razu 41 3| paru godzinami przeglądali mu rzeczy na pogranicznej stacji - 42 3| przyjemnej niespodzianki, jaką mu przez swą grzeczność sprawili 43 3| zagranicy, rzeczy oglądano mu na komorze, dano mu nawet 44 3| oglądano mu na komorze, dano mu nawet jakiś znaczek, czemu 45 3| jak złodzieja.~Wyjaśniłem mu raz jeszcze cel rewizji 46 4| każdy z nich zgadza się, by mu zawiązano oczy, wsadzono 47 4| rozpoczęła z nim flirt.~Gdy dała mu obiad, przyszła do pokoju, 48 4| pan w Norymberdze - mówił mu - zajdź pan pod pomnik Gutenberga, 49 4| wynalazcy druku, i pluń mu pan ode mnie w oczy. Od 50 4| wieczór oświadcza mi, że mu zabrakło litery "r".~- Wiecie - 51 4| otoczenia biernych, mało mu współczujących ludzi, prosi 52 4| przerzucając dostarczone mu wydawnictwa, ze złością 53 4| wielkiemu zdumieniu zabrakło mu litery "e". Zdawało mu się, 54 4| zabrakło mu litery "e". Zdawało mu się, że cała sprawa jest 55 5| swój interes, nie narzucony mu ze strony. Przykrymi są 56 5| Będzie pan łaskaw powiedzieć mu, że tu byłem, a oprócz tego 57 5| pana bibułę dla niego. Pan mu ją odda.~Nie skończyłem 58 5| przygnębiony, ręce bezwładnie mu wisiały. Co do mnie, byłem 59 5| wchodził Z. Służąca otworzyła mu drzwi.~- Przepraszam - odezwał 60 5| odetchnął, kolory powróciły mu na policzki. Z pewnym wyrzutem 61 5| egzemplarzy "Przedświtu", które mu zostały po rozdaniu ostatniego 62 5| a moja odpowiedź zrobiła mu zawód.~W istocie, gdy usłyszał 63 5| tameczne stosunki, wytłumaczył mu możliwie dokładnie drogę 64 5| dawaniu informacji mówiono mu, że zajazd jest w największym 65 5| doszedł do miejsca, gdzie mu skręcić należało.~Dodać 66 5| dawną sprawę i pisał, że mu zaczyna ten dozór dokuczać.~- 67 5| zdradzić tajemnicy, nie mogła mu wytłumaczyć męskiej wizyty 68 5| krzyknęłam, wyrywając mu się z rąk, - niech panu 69 5| robotniczą u niego i radzi mu przeczytać broszurkę, obiecuje 70 5| niego dojrzał też znanego mu z poprzednich podróży szpicla. 71 5| na stacjach krócej, niż mu wypadało według rozkładu 72 5| wagonie, liczył więc na to, że mu wydadzą walizkę bez kłopotu 73 5| walizki. Żandarm pokazuje mu walizkę, którą nasz towarzysz 74 5| w takich wypadkach prawo mu nakazuje zażądać od pasażera 75 5| naturalnie, zmyślone - i oddal mu walizkę, nie otwierając 76 5| głowę. Sądził, że rzeczy mu skradziono.~Wkrótce jednak 77 6| koszuli, przygotowywała mu śniadanie. Oboje spostrzegli 78 6| Postanowiono dla próby podrzucić mu egzemplarz "Górnika". Położono 79 6| składać różne rzeczy, gdy mu zawadzały przy robocie.~ 80 6| prosił go o radę. Opowiedział mu o trzykrotnym podrzuceniu 81 6| podrzuceniu i wyznał, że mu gazetka spodobała się ogromnie. 82 6| pod wielkim sekretem dał mu do przeczytania wszystkie 83 6| skąd pochodzi podrzucone mu pismo.~- Nie skarbnik przecie - 84 6| wygnania po kilku latach i, gdy mu zabroniono mieszkać w Warszawie, 85 6| czytać po polsku, dawał mu książeczkę.~- Na, schawaj! - 86 6| mi z Warszawy. Opowiadam mu się, jak należy, powołuję 87 6| serdecznie, jak anioła, zesłanego mu z nieba. Na wieczór obiecuje 88 6| rozwojem sprawy. Tłumaczę mu, że lepiej na początek mieć 89 6| księgozbioru brał wszystko, co mu trafiło wypadkiem do ręki, 90 6| Rosyjską przetłumaczyłem mu, za co serdecznie mi dziękował, 91 6| do żydowskich, obiecałem mu również dostarczyć tłumaczenie 92 6| Bój się Boga! - przerwał mu opowiadanie mój znajomy -