| Table of Contents | Words: Alphabetical - Frequency - Inverse - Length - Statistics | Help | IntraText Library | ||
| Alphabetical [« »] mówic 5 mówicie 1 mówie 12 mówil 66 mówila 8 mówilem 10 mówili 2 | Frequency [« »] 68 n 68 trzeba 67 tych 66 mówil 66 organizacji 65 ta 62 przed | Józef Pilsudski Bibula IntraText - Concordances mówil |
Rozdzial
1 1| który mię badał w Warszawie, mówił mi, że nie przypuszcza, 2 2| się do mnie, flegmatycznie mówił:~- Psy, śladów szukają! 3 2| tego wytłumaczyć, zbyt źle mówił po polsku, a ja znowu nie 4 2| jedno. Prawo takie jest! - mówił z dumą i zadowoleniem.~- 5 2| dzisiaj, słyszał pan? - mówił dalej - pewnie którego diabła 6 2| solidarności.~- Razu pewnego - mówił mi - nająłem konie, by odwieźć 7 2| A tu co? Kontrabanda! - mówił tryumfująco. - Kontrabanda 8 2| bardzo niespokojne dzisiaj - mówił, pokazując na drogę, po 9 2| względem:~- Granice partyjne - mówił mi - były w tym czasie zawalone 10 2| Już ty mnie słuchaj! - mówił prosząco, -tak lepiej, bo 11 2| odtąd nie urywała się. N. N. mówił dużo i z zapałem. Słuchałem 12 2| bardzo dobry człowiek! - mówił z przekonaniem. - Takich 13 2| mnie.~- Pijesz herbatę, - mówił wesoło, kładąc mi rękę na 14 2| po ramieniu gospodarza, mówił:~- Pewnie o kobietach rozprawialiście, 15 2| panie dobrodzieju, stare! - mówił znowu flegmatycznie gospodarz. - 16 2| interes do załatwienia - mówił, biorąc czapkę. - Zostawię 17 2| w kąt i zniżonym głosem mówił:~- Widziałem swego przemytnika, 18 2| Teraz chodź do mnie - mówił, ciągnąc mnie za rękaw. - 19 2| U pani Z świeci się - mówił X., wskazując na okno na 20 2| To mój skład główny - mówił mi X. z dumą. - Spójrz!~ 21 2| u siebie kilkadziesiąt - mówił nieco smutnym tonem, - ale 22 2| idiotę!~- Wyobraź sobie, - mówił z wzrastającym oburzeniem, - 23 2| mówiłem mu, - że będziesz mówił o N. N...~- Głupi jest, 24 2| Jak chcesz, jak chcesz! - mówił uradowany, - przyznam ci 25 2| herbatę, pójdziemy. Pan X. mi mówił rano, żebym pana odprowadził 26 3| co! Kazano, ja patrzę - mówił, spostrzegając mój uśmiech.~- 27 3| Wsiadłem już do dorożki - mówił mi, - gdy nagle podszedł 28 3| wsiedli już do wagonu - mówił on - zająłem czym prędzej 29 4| rozmowie ze mną w 1896 r. mówił, że "drukarnia wasza i " 30 4| aresztowanie drukarni.~- Niełatwo - mówił mi pan rotmistrz - zdobyć 31 4| będziesz pan w Norymberdze - mówił mu - zajdź pan pod pomnik 32 5| służąca... zobaczyć mogła - mówił urywanymi słowami, biegnąc 33 5| zdziwieniem.~- Na sobie? - mówił, podchodząc do mnie i dotykając 34 5| A co?~- I ja nie wiem - mówił ku memu zdumieniu gospodarz, - 35 5| policzki. Z pewnym wyrzutem mówił do Z.:~- Pan mi nic nie 36 5| gospodarz.~- Zabiorę, zabiorę - mówił Z., klepiąc go po ramieniu.~ 37 5| do zajazdu.~- Od dworca - mówił - ulicą na lewo. Miniecie 38 5| wskazując na dalszy ciąg ulicy, mówił:~- Pójdzie pan dalej. Widzi 39 5| czas pracował w tej branży, mówił mi o tej pracy w te słowa:~- 40 5| Był zachwycony.~- Nigdy - mówił - nie przypuszczałem, że 41 5| było dobrze i pięknie! - mówił, - a tu masz diable kaftan! 42 5| opisywał:~- Skład główny - mówił on - był umieszczony u niezamożnej 43 5| sercami.~- Ale do rzeczy - mówił nieco wzruszony. - Nasze 44 5| następujący:~- Bibułą - mówił mi - w Wilnie rządził przez 45 5| Michałek.~- Co u czorta! - mówił swym śpiewnym, litewskim 46 5| dokuczać.~- Wydelegowano - mówił mi ów towarzysz - mnie do 47 5| A widzisz, braciaszku! - mówił z pewnego rodzaju triumfem. - 48 5| odpowiada nie "wpopad" - mówił z rosyjska. - Czego - pytam - 49 5| przechodzi.~- A imaginuj sobie - mówił dalej kolega, - gdyśmy przyszli 50 5| pokoju.~- Więc to pani! - mówił gospodarz, - co, jak waż, 51 5| potrzebuje jej natychmiast; mówił o tej broszurze swemu agitowanemu 52 5| cyfrowe przedstawienie rzeczy, mówił mi rok temu:~- Nie masz 53 5| czytelnik przypomni to, com mówił o trzecim pasie pogranicznym, 54 6| oknem i wyraz twarzy ich mówił o zdumieniu. Balem się, 55 6| tłumie.~- Zabawnym było - mówił mi towarzysz z Łodzi - obserwować, 56 6| lub fabrycznej, co będzie mówił o podrzuconym egzemplarzu 57 6| książeczkę.~- Na, schawaj! - mówił po białorusku, - ad biskupa.~ 58 6| nowymi stosunkami.~- Wiesz - mówił mi, - mam trochę patriotyzmu 59 6| Wyobraź więc sobie - mówił dalej - moją radość, gdy 60 6| Nie masz wyobrażenia - mówił mi jeden z towarzyszów, 61 6| wydawnictw.~- Partia nasza - mówił mi inny - stara się przeprowadzić 62 6| sześć godzin.~- Cóż z tego - mówił prystaw, - ale rewolucja 63 6| panu tak być spokojnym - mówił, widząc, że się uśmiecham, - 64 6| Widzisz pan! Furman prystawa mówił, że panowie chcą urządzić 65 6| ja z innym towarzyszem - mówił mi on - wyznaczone sobie 66 6| takim fakcie.~- Szedłem - mówił mi wzruszonym głosem - późnym