| Table of Contents | Words: Alphabetical - Frequency - Inverse - Length - Statistics | Help | IntraText Library | ||
| Alphabetical [« »] omylka 2 omylki 1 on 55 ona 47 one 18 onej 1 oni 21 | Frequency [« »] 49 wiecej 48 towarzyszów 47 mie 47 ona 47 stosunki 46 byly 46 ksiazki | Józef Pilsudski Bibula IntraText - Concordances ona |
Rozdzial
1 Wstep| nie tylko dlatego, że była ona najłatwiejszą w wykonaniu, 2 Wstep| dlatego, że ułatwiła mi ona uporanie się z największą 3 Wstep| rewolucyjnej i zmianom, jakie ona wywołuje w stosunkach społecznych 4 1 | przekonywać, że nie jest ona tak niebezpieczną rzeczą. 5 1 | do bibuły.~Nie zmieniła ona w niczym praw i przepisów 6 1 | czytelników wszelkiej bibuły jest ona czymś pożądanym, czytanie 7 1 | w wielu wypadkach jest ona potrzebą, dla zaspokojenia 8 1 | niebezpieczeństwo, lecz nie jest ona koniecznością. Inaczej jest 9 1 | organizacją polityczną. Składa się ona z ludzi i dąży do ciągłego 10 1 | wędrówka człowieka, działa ona cicho, bez hałasu, może 11 2 | obrony granicy. Rozsypuje się ona po tzw. w języku "zielonych" - 12 2 | również nic próżnuje. Przecina ona, jak powiedziałem wyżej, 13 2 | więcej kilometrów.~Wysyła ona przede wszystkim konne patrole 14 2 | towarem. W istocie wywiera ona silne wrażenie!~Pamiętam 15 2 | przyznać trzeba, że jest ona bardzo kruchą i chwiejną 16 2 | geologiczną formację. Kruszy się ona, wietrzeje i rozsypuje się, 17 2 | przejezdnych towarzyszów. Musi ona mieć porządne, że je tak 18 2 | życiowej, a zresztą czuła ona pewnego rodzaju litość dla 19 2 | miasteczku wskaże, gdzie ona. Z nią się już umawiaj o 20 2 | Jutro pojedziesz z panią Z. Ona jedzie do Warszawy. Ja odprowadzę 21 2 | stamtąd wywieźć. by doszła ona do rąk jej konsumentów.~ 22 3 | można.~Na czym jednak polega ona i w jaki sposób spełnia 23 3 | Jaką kontrabandę? Skąd się ona tu weźmie, kiedy granica 24 3 | państwa cara. Nie istnieje ona wcale koło Petersburga, 25 3 | trzeciej linii, bo stanowi ona przeszkodę dla bibuły, nie 26 4 | mieście. Jak wspomniałem, była ona na pierwszym piętrze. Była 27 4 | stoliku obok maszynki, świeci ona jedną białą stronicą - ostatnią, 28 4 | aresztowania, dopóty była ona centralnym punktem życia 29 4 | lukę, dopóty wreszcie była ona szczególnym celem dla żandarmerii 30 5 | egzemplarza bibuły. Jest ona częścią integralną agitacji 31 5 | są braki, gdy nie jest ona dopasowaną do ilości wyprodukowanej 32 5 | wyprodukowanej bibuły, nie będzie ona spożytą, skonsumowaną, gdyż 33 5 | być zabezpieczonym, jak i ona, od wszelkich bezpośrednich 34 5 | na podwórzu bawili. Potem ona wyszła za popa, on został 35 5 | trzeba pod paltotem nieść, a ona resztę poniesie pod rotundą. 36 5 | interesie, a gdzie teraz leżała ona martwa w trumnie. Koło nieboszczki 37 5 | zajętych przy niej, przewyższa ona stokrotnie prace ściśle 38 5 | tylko o tyle, o ile wchodzi ona w zakres bezpośrednich czynności 39 6 | zobowiązań względem tych, od kogo ona pochodzi. Więcej nawet - 40 6 | z konieczności wzrastać ona może tylko wolno, nie gwałtownie, 41 6 | jednak po pewnym czasie idzie ona dalej w świat.~W pierwszym 42 6 | przypuszczałem, że jest ona do niepowetowania. Pięć 43 6 | organizatorów kolporterki. Idzie ona dalej, spuszcza się jeszcze 44 6 | odezwie i nawet ci, do których ona nie doszła, z konieczności 45 Zakon| się jednak, że zasługuje ona na to. Słowo drukowane w 46 Zakon| Anglii do ich ojczyzny. Gdyby ona mówić, opowiadać mogła, 47 Zakon| dromaderka partyjna, leżała ona w składach, w ciemnych koszach