| Table of Contents | Words: Alphabetical - Frequency - Inverse - Length - Statistics | Help | IntraText Library | ||
| Alphabetical [« »] xviii 1 y 1 y-ka 2 z 1113 za 177 zaaresztowaniem 1 zabarwieniu 1 | Frequency [« »] 1409 i 1409 w 1137 sie 1113 z 902 na 867 do 758 nie | Józef Pilsudski Bibula IntraText - Concordances z |
Rozdzial
1 Wstep| polskiego tak lub inaczej jest z nimi ustosunkowana.~Jednych 2 Wstep| pochłania całkowicie, czyniąc z nich zawodowych konspiratorów; 3 Wstep| pierwszych i drugich, robiąc z nich chwilowych uczestników 4 Wstep| związując ich tak czy inaczej z życiem rewolucyjnym przez 5 Wstep| nawet zwykłej znajomości z konspiratorami. Wreszcie 6 Wstep| wzrastającą w siły rewolucję z przemocą rządową. Odgłosy 7 Wstep| najczęstszym stykaniem się z ruchem rewolucyjnym jest 8 Wstep| rewolucyjnym jest stykanie się z jego efektami publicznymi, 9 Wstep| jego efektami publicznymi, z natury rzeczy nie mogącymi 10 Wstep| rewolucyjnego, znając wielu z jego przedstawicieli, biorąc 11 Wstep| Od dawna też nosiłem się z zamiarem spisania tych wrażeń. 12 Wstep| Życzenie moje zbiegło się z chęcią redakcji "Naprzodu" 13 Wstep| zaznajomienia swych czytelników z życiem i walkami braci z 14 Wstep| z życiem i walkami braci z za kordonu.~Zgodnie z życzeniem 15 Wstep| braci z za kordonu.~Zgodnie z życzeniem redakcji wybrałem 16 Wstep| ułatwiła mi ona uporanie się z największą przeszkodą - 17 Wstep| na trzy części. Pierwsza z nich, stanowiąca obecne 18 Wstep| rewolucyjnego, która ma styczność z rozwojem i rozpowszechnianiem 19 1 | cenzuroju". Ilość tej bibuły z rokiem każdym wzrasta, wsiąkając 20 1 | pierwszego zetknięcia się z "bibułą". Było to w dworku 21 1 | zwiastujący przybycie któregoś z przedstawicieli władzy moskiewskiej. 22 1 | moja wyciągała niekiedy z jakiejś kryjówki, jej tylko 23 1 | dekoracji, jaka następowała z chwilą, gdy niepożądany 24 1 | Te właśnie książki wraz z kilku innymi - pieśniami 25 1 | Niemcewicza, paru broszurkami z czasów przedpowstaniowych - 26 1 | twarze rozbitków, ocalałych z ogólnej kieski. Ale na mogiłach 27 1 | mogiłach wyrasta trawa - z popiołów powstaje nowe życie, 28 1 | społeczeństwie polskim. Z czasem jednak odrętwienie 29 1 | dwojakiego rodzaju. Pierwsza z nich polegała na braku w 30 1 | P.P.S. Była to pierwsza z organizacji rewolucyjnych 31 1 | wydawnictw partii przyjęto z pewną nieufnością. Lecz 32 1 | propozycje sprowadzania z zagranicy takich lub innych 33 1 | czyniła. Ludzie przyjeżdżali z Petersburga, Moskwy, Samary, 34 1 | jaką miałem w Londynie z jednym takim delegatem w 35 1 | delegatem w r. 1897.~Skądś, z głębi Rosji, z odpowiednimi 36 1 | 1897.~Skądś, z głębi Rosji, z odpowiednimi rekomendacjami 37 1 | mężczyzna i zwrócił się do mnie z prośbą o pośrednictwo przy 38 1 | przy zawiązaniu stosunków z P.P.S.~- Jakiż ma pan interes 39 1 | jako cenzura jest jedną z najszkodliwszych instytucji. 40 1 | cenzura stałaby się nonsensem z powodu swej bezużyteczności.~ 41 1 | inne zadanie, niż walkę z cenzurą i że wobec tego 42 1 | domu niewoli trochr Europy z jej swobodą druku i tym 43 1 | coraz szersze koła ludzi z nielegalną robotą i niecenzuralną 44 1 | Leliwy. Do otrzaskania się z bibułą najbardziej reakcyjnie 45 1 | może porównywać stan obecny z dawniejszym. Niedawno spotkałem 46 1 | możliwymi już są malwersacje z bibułą i handel książką 47 1 | nielegalną. W istocie, niektóre z wydawnictw nielegalnych 48 1 | którego zawiązał stosunki z partią i uspokojony wrócił 49 1 | polowa żołnierzy składa się z Polaków. Otóż paru towarzyszów 50 1 | Polaków. Otóż paru towarzyszów z młodzieży uniwersyteckiej 51 1 | uniwersyteckiej zawiązało stosunki z żołnierzami Polakami. Wkrótce 52 1 | doświadczeńszego towarzysza z poleceniem uregulowania 53 1 | wycofać puszczoną już bibułę z koszar.~Gdy to postanowienie 54 1 | zmiana postępowania rządu z czytelnikami "bibuły" nie 55 1 | bagatela"), niekiedy zabiorą ją z sobą, lecz nigdy o taka, " 56 1 | wytoczą sprawy. U jednego z moich znajomych przy rewizji 57 1 | poszkodowany udał się do żandarma z żądaniem, by mu te książki 58 1 | przy tym radę, by korzystał z nich nie w swoim, lecz jakim 59 1 | takie rzeczy czytają, ja sam z ciekawością przeczytałem 60 1 | łatwym, że się nie opłaca z powodu każdej broszury lub 61 1 | bliższym stosunku oskarżonego z organizacjami rewolucyjnymi.~ 62 1 | pod caratem. Jest to jeden z dosyć licznych dowodów elastyczności 63 1 | carski musi też godzić się z naturalną tego konsekwencją - 64 1 | chwiejnością organów władzy oraz z częstymi odstąpieniami w 65 1 | przyjętych zasad rządzenia. Każdy z urzędników, będąc obdarzony 66 1 | przestępstwa.~Tak się też stało i z żandarmerią w Polsce w stosunku 67 1 | lecz zawarła milczącą ugodę z pewną kategorią przestępstw 68 1 | prawo może być wyciągnięte z kąta zapomnienia i może 69 1 | koniecznością. Inaczej jest z organizacją polityczną. 70 1 | polityczną. Składa się ona z ludzi i dąży do ciągłego 71 1 | nieco słowach, słyszałem z ust jednego ze zdolnych 72 1 | towarzysz zaśmiał się i wyjął z kieszeni kajecik z rachunkami 73 1 | wyjął z kieszeni kajecik z rachunkami partyjnymi.~- 74 1 | słowa drukowanego, jednym z najpoważniejszych zadań 75 1 | przez rząd, który chciałby z niej zrobić mur nieprzebyty 76 1 | przełamać musi, a pierwszą z nich jest przejście pasu 77 2 | graniczne każdego mającego z tym styczność nie są tak 78 2 | nie ma już nic wspólnego z pojęciem linii, bo obejmuje 79 2 | trzecia linia, można sądzić z tego, że w Królestwie jedynie 80 2 | są rozstawieni żołnierze z karabinami mniej więcej 81 2 | tylko we dnie, nocą zaś, z wyjątkiem miejsc, gdzie 82 2 | ściągają również żołnierzy z posterunków nadgranicznych. 83 2 | Naturalnie, robi się to nie z ufności, że tacy lub inni 84 2 | polega na tym, że laki drab z karabinem, zamiast jako 85 2 | zaopatrzone legitymacją z pierwszej linii. Tutaj też 86 2 | okolicach nadgranicznych razem z oficerami straży pogranicznej 87 2 | pijaczą i hulaszczą kompanię.~Z tego opisu wnosić można, 88 2 | carskim przekraczać ją sam lub z zabronionym towarem. W istocie 89 2 | pierwsze zetknięcie się z granicą, gdym po powrocie 90 2 | granicą, gdym po powrocie z wygnania jechał odwiedzić 91 2 | po piaszczystej drodze, z daleka z lasu dobiegło do 92 2 | piaszczystej drodze, z daleka z lasu dobiegło do nas echo 93 2 | oświetlając ją latarką. Jeden z nich podjechał do nas i 94 2 | zapytał:~- Otkuda? (skąd).~- Z Jurborgu jadę do Taurogów - 95 2 | spotkaliśmy raz jeszcze konnych z latarkami, szukających czegoś 96 2 | wytłumaczył mi to jeden z żołnierzy tej samej straży 97 2 | pogranicznej. Spotkałem się z nim w karczmie, przy której 98 2 | głaskania, - dodał, śmiejąc się z własnego dowcipu.~- Jakie 99 2 | ślad zostawi. A tam starsi z latarką po drodze biegają, 100 2 | Prawo takie jest! - mówił z dumą i zadowoleniem.~- Oli 101 2 | roku sumę całą, otrzymaną z całego okręgu celnego, dzieli 102 2 | rząd wydaje osobną nagrodę.~Z tego małego opisu wnosić 103 2 | wojna - ze szczękiem broni, z wystrzałami, zasadzkami, 104 2 | wojennymi i, co najsmutniejsza, z ofiarami w ludziach. Z jednej 105 2 | z ofiarami w ludziach. Z jednej strony walczy rząd, 106 2 | jednej strony walczy rząd, z drugiej wszystko, co w Rosji 107 2 | środków obrony, a walcząc z bibułą tak samo, jak walczy 108 2 | bibułą tak samo, jak walczy z cygarem lub płócienkiem.~ 109 2 | Przypuszczam, że każdy z nieznających dobrze stosunków 110 2 | je szwarcował, bo przecie z tymi głupimi śrubkami nie 111 2 | tylko, zapiszę stosy papieru z powodu tych paru śrubek - 112 2 | fabryk i warsztatów, pochodzą z Prus i doszły rąk swych 113 2 | brał paszport na wyjazd z kraju i najregularniej, 114 2 | tym więc wypadku granica z jej paszportami, cłami i 115 2 | solidarność ogromnie ułatwia wojnę z zielonymi.~Jeden z towarzyszów, 116 2 | wojnę z zielonymi.~Jeden z towarzyszów, który dłuższy 117 2 | nieraz strażnicy, nie widząc, z kim mają do czynienia, przypadkowo 118 2 | A tu spóźniłem się nieco z opakowaniem bibuły, więc 119 2 | kamień na drodze, wypadł z wozu. Był dobrze strąbiony, 120 2 | strąbiony, więc, podnosząc się z ziemi, co chwilę przewracał 121 2 | kontrabanda! - powtarzał z pijackim uporem.~Kiedym 122 2 | uporem.~Kiedym wracał do domu z tym samym chłopem, już wytrzeźwionym, 123 2 | wożą, a pan często jeździ z pakunkami, każdy wie, co 124 2 | opowiadał mi dalej towarzysz z granicy - miałem do przewiezienia 125 2 | drodze spotykam włościanina, z którym nieraz już jeździłem. 126 2 | Pon tak, jak stoi, czy z rzeczami?~- A co? - pytam.~- 127 2 | ogromnie ich pozycję w walce z kontrabandą. Lecz bodaj 128 2 | pograniczu, jak ugoda zielonych z kontrabandą oraz stałe przechodzenie 129 2 | Przede wszystkim każdy z zielonych, równie dobrze, 130 2 | głupim by był ten, ktoby z takich udogodnień nie korzystał. 131 2 | l każdy zielony korzysta z nich w większym nawet stopniu, 132 2 | rosyjskich, gatunek ugody z otoczeniem, nazwany przez 133 2 | żołnierz, wchodzi w umowę z przemytnikami i pomaga sam 134 2 | Urzędnik celny konspiruje z ekspedytorami, ułatwiając 135 2 | towarzyskich mieszkańców pogranicza z zielonymi.~Wobec interesu, 136 2 | mieszkańcy chętnie znajomią się z zielonymi, zobowiązując 137 2 | porządku, otoczenie, złożone z kontrabandzistów zawodowych 138 2 | przygodnych, powoli asymiluje ich z sobą i zmusza, jeśli nie 139 2 | jest ludność pograniczna, z która zieloni, nie mogąc 140 2 | wcale granicą państwową. Z chwilą więc, gdy nielegalne 141 2 | niejako, przesiąkanie bibuły z księgarń zagranicznych do 142 2 | właśnie tym błotem, na którym z pewną łatwością czarci przeciwpaństwowi 143 2 | jak mi opowiadał jeden z towarzyszów o swojej próbie 144 2 | mnie, jako pochodzącemu z pogranicza i mogącemu zatem 145 2 | nielegalnych książkach, a to z powodu, żem na stole mego 146 2 | Zabawne skąd - odparł, - z zagranicy.~- Szczęśliwy, 147 2 | prawdopodobnie spotkałbym się z odmową. Obawiał się tylko, 148 2 | wśród mieszkańców pogranicza z tamtej strony. Z rozmowy 149 2 | pogranicza z tamtej strony. Z rozmowy dowiedziałem się, 150 2 | komorowych urzędników, sprowadzał z zagranicy bez cła wszystkie 151 2 | jest w dobrych stosunkach z oficerem straży pogranicznej, 152 2 | pogranicznej, porucznikiem S., z którym zbliżyło go wspólne 153 2 | Zielony porucznik bywał z nim parę razy za kordonem 154 2 | pytałem - przy powrocie z za kordonu?~- Rzeczy nie 155 2 | pod jakimś pozorem wspólną z p. porucznikiem wycieczkę 156 2 | wycieczki za kordon nie brać z sobą furmana i manewrować 157 2 | wynieść niepostrzeżenie paczki z bibułą z bryczki do pokoju.~ 158 2 | niepostrzeżenie paczki z bibułą z bryczki do pokoju.~Mój kuzyn 159 2 | miasteczku zakordonowym, z którym dom mego kuzyna utrzymywał 160 2 | Wkrótce poznajomiłem się tu z naszym piorunochronem. Poznanie 161 2 | wypadkowości naszemu spotkaniu z p. porucznikiem.~- Oto oni - 162 2 | oficera, który zamaszyście z brzękiem ostróg wchodził 163 2 | kieliszku. Opowiadał nam z wielkim ferworem o swych 164 2 | niedawno przez tegoż porucznika z za kordonu sprowadzonej. 165 2 | Postanowiłem skorzystać z tej okazji i zaproponowałem, 166 2 | przewieźć mię na tamtą stronę i z powrotem bez paszportu lub 167 2 | Żartowałem, śmiałem się z jego tchórzliwości, lecz 168 2 | osobliwości miasteczka - knajpy z porządnym niemieckim piwem. 169 2 | tym czasie załatwił się z suknem-bibułą.~Nieszczęście 170 2 | czasu, gdyśmy się rozstali z kuzynkiem, musiał więc chyba 171 2 | więc chyba załatwić się z włożeniem kilku pakunków 172 2 | memu zdumieniu, kuzynek z okropnie wystraszoną twarzą 173 2 | sklepikarka i wyjmowała z pudła książki, składając 174 2 | już, dlaczego się książki z opakowania wysypały, lecz 175 2 | sklepiku, więc wyrwałem książki z rąk Niemki i wpakowałem 176 2 | płótno i wysypałem książki z drugiego pakunku.~Nigdy 177 2 | zetknięcia się porucznika z bibułą.~Zaledwiem zdążył 178 2 | jako tako ułożyć książki z drugiego pakunku, gdym usłyszał 179 2 | bryczki, położywszy go wzdłuż z brzegu tejże i przysypałem 180 2 | postanowiłem siąść do bryki z tej właśnie strony, by nikt 181 2 | zupełnie wyczerpany, blady, z przygasłymi oczami, patrzał 182 2 | wozie - ja, naturalnie, z brzegu, gdzie była bibuła. 183 2 | kuzynka nagle się poprawił i z fantazją zaciął konie. Bryczka 184 2 | furmanek chłopskich, które z Prus wkraczały do imperium 185 2 | polegała na tym, że któryś z zielonych wsuwał rękę do 186 2 | Liczyłem na to, że nas z porucznikiem nie zechcą 187 2 | przywitać się i pogawędzić z przyjacielem-urzędnikiem 188 2 | terytorium rosyjskim. Lecz nikt z zielonych nie zbliżył się 189 2 | pochmurny i niezadowolony z wycieczki, ani się poruszył 190 2 | bezczelnością. Zgodził się jednak z losem, prosił mię tylko, 191 2 | niepostrzeżenie wyjąć bibułę z bryczki i zapakować do przygotowanych 192 2 | towarzysza, pochodzącego z pogranicza, dowodzi, co 193 2 | oparta na wyzyskaniu wspólnej z romansowym porucznikiem 194 2 | pokonania.~Całe pogranicze, z wyjątkiem paru punktów, 195 2 | Osadzenie zaś umyślne którego z odpowiednich towarzyszy 196 2 | przez granicę, wywieść ją z pasa pogranicznego bez osobliwego 197 2 | zużytkować kogokolwiek z otoczenia do takiej lub 198 2 | okolicznościach wytworzy się z pewnością jakiś system i 199 2 | rzadkich, by tylko na jednej z nich opierać cały interes.~ 200 2 | opierać cały interes.~Jednym z takich idealnych transporciarzy 201 2 | spostrzegła się, że jest jednym z kółek w jakimś nieznanym 202 2 | przy otrzymywaniu bibuły z zagranicznych składów. Na 203 2 | odpowiednio opakowana, z miasta, odpowiadającego 204 2 | nadgranicznego zupełnie łatwo chwycić z obcego państwa, by wywrzeć 205 2 | nie dał się jednak zbić z tropu. Stosunek jego z oberżystą, 206 2 | zbić z tropu. Stosunek jego z oberżystą, gospodarzem miejsca 207 2 | że jego częste stosunki z "przyjacielem nie są tajemnicą 208 2 | usiłowania wyrwania się z sieci i za każdym razem 209 2 | oberży wsuwał się który z zielonych lub innych urzędników 210 2 | jakąś nadzwyczajną szafę z podwójnymi ściankami, jako 211 2 | mieszkaniu. Razu pewnego wynikła z tego powodu zabawna scena. 212 2 | pokoju umieścił w nim szafę z bibułą. Nasz towarzysz natychmiast 213 2 | świadoma i zdająca sobie sprawę z tego, co czyni, była żoną 214 2 | czyni, była żoną jednego z urzędników komorowych w 215 2 | komorowych w tej okolicy.~Pani Z pochodziła z niemieckiej, 216 2 | okolicy.~Pani Z pochodziła z niemieckiej, spolszczonej 217 2 | i urzędnika celnego. Pan Z'), gdy go los zetknął na 218 2 | zetknął na polskiej ziemi z naszym towarzyszem, był 219 2 | szkielet człowieka, który z ludzkich funkcji zachował 220 2 | leniwego poruszania się z miejsca na miejsce. Trzymano 221 2 | naukowym w Warszawie.~Pani Z, związana z człowiekiem 222 2 | Warszawie.~Pani Z, związana z człowiekiem pół-trupem, 223 2 | otoczeniu, składającym się z nieokrzesanych, często pijanych 224 2 | dostarczenie córce państwa Z prezenciku od rodziców. 225 2 | prezenciku od rodziców. Wrócił z listem córki i znajomość 226 2 | Na razie powiedział pani Z, że jakiś znajomy z Warszawy 227 2 | pani Z, że jakiś znajomy z Warszawy prosił go o dostarczenie 228 2 | należyte ręce. Gdy pani Z się zgodziła, przyniósł 229 2 | w celu oswojenia ofiary z nielegalną książką i wysondowania, 230 2 | wywoła to strachu. Pani Z okazała się odważną i nie 231 2 | przechowywanych u pani Z, zaczęła wzrastać, treść 232 2 | gdy to nie zrażało pani Z, towarzysz nasz nareszcie 233 2 | do organizacji, walczącej z rządem carskim, i zaproponował 234 2 | pomagać mu w robocie.~Dla pani Z znajomość z naszym towarzyszem 235 2 | robocie.~Dla pani Z znajomość z naszym towarzyszem oraz 236 2 | towarzyszem oraz interesy z bibułą były zapełnieniem 237 2 | cenną. Mieszkanie państwa Z znajdowało się w dużym murowanym 238 2 | używać nieraz pomocy pani Z, a przez nią i jej męża, 239 2 | transportów w głąb kraju.~Jeden z towarzyszów, który brał 240 2 | dla mnie przyjazd każdego z was to bal prawdziwy. Siedzę 241 2 | Licho bierz takie życie!~I z wielkiego rozczulenia ściskał 242 2 | skardze, - ile ja tu o każdego z was się niepokoję. Wciąż 243 2 | owego już nie ma? Wy tam z ludźmi macie do czynienia, 244 2 | rozumiecie. Oj! wyłby każdy z was na moim miejscu, wył. 245 2 | pal licho! - otrząsał się z melancholii, - cóż tam słychać 246 2 | melancholii, - cóż tam słychać z "Robotnikiem"? Przywiozłeś 247 2 | numer?~I znowu, przeskakując z przedmiotu na przedmiot, 248 2 | przedmiotu na przedmiot, z imienia na imię, wyciągał 249 2 | czasu do czasu, wyjmując z kieszeni zegarek, mruczał: " 250 2 | się czarne ściany kordonu z zielonym wojakiem na warcie. 251 2 | co będzie, może transport z czcionkami nie przejdzie 252 2 | lepiej - jedź od razu do pani Z, to dla ciebie najbezpieczniej. 253 2 | się zatrzymać na żadnej z nich.~- Jak myślisz? - pytał. - 254 2 | mam dalej robić. Do pani Z w istocie zajeżdżać niezręcznie.~- 255 2 | domki, jeden piętrowy, drugi z facjatką, więc do tego z 256 2 | z facjatką, więc do tego z facjatką, na schody i na 257 2 | za małpa ten N. N.? Jak z nim mam mówić?~- Małpa głupia, 258 2 | do fabryki, tam drugi dom z facjatą.~- Dobrze, dobrze, 259 2 | jak gdyby za chwilę jeden z nas miał być powieszony. 260 2 | ciebie powiedzieć, że do pani Z, to dobra marka. Ale kto 261 2 | bez potrzeby wciągać panią Z? Co?~Zgodziłem się i na 262 2 | chwili byłem już koło domu z facjatką. "W dosyć ciemnej 263 2 | która na zapytanie, czy z panem N. N. mam do czynienia, 264 2 | a jakże. Proszę, czekam z herbatką, niech pan siada.~ 265 2 | konspiracje może mieć X. z taką małpą? - myślałem.~ 266 2 | Próbowałem nawiązać rozmowę z różnych beczek; rozpylałem 267 2 | się. N. N. mówił dużo i z zapałem. Słuchałem półuchem, 268 2 | dobry człowiek! - mówił z przekonaniem. - Takich ludzi 269 2 | prezent dla córeczki pani Z - szeptał mi do ucha. - 270 2 | przedstawisz się, jako krewny pani Z, i odbierzesz. Co? On człowiek 271 2 | wymienił mi nazwisko jednego z towarzyszów krakowskich. - 272 2 | stole i gotów posądzić kogo z nas o socjalizm. Lepiej 273 2 | godzinę nie wrócił, idź z N. N. do miasteczka i już 274 2 | bez ceremonii wal do pani Z. Każdy w miasteczku wskaże, 275 2 | miasteczku wskaże, gdzie ona. Z nią się już umawiaj o dalsze 276 2 | zorzy, rozegra się jeden z dramatów granicznych, które 277 2 | 20 minut od rozstania się z X. Więc jeszcze 40 minut 278 2 | rozbić, przeniesiemy do pani Z czcionki w kieszeni. Do 279 2 | w pudełku się znalazły, z czego X. cieszył się, jak 280 2 | niech leży u mnie. U pani Z mam wspaniały skład, mógłbym 281 2 | dziesiątej. O tej porze pan Z" spać się kładzie. Śpieszmy!~ 282 2 | wypadek oglądam, czy co się z pudełek nie wysypało. O! 283 2 | stróża, zaniosę je pani Z, spali je w kuchni.~Rzucił 284 2 | zawadził o co. Gdyśmy wyszli z pomiędzy zabudowań fabrycznych 285 2 | prawie u celu.~- U pani Z świeci się - mówił X., wskazując 286 2 | okno na pierwszym piętrze, z którego płynął łagodny blask 287 2 | uliczkę. Chwała Bogu, pan Z już się położył. Bylibyśmy 288 2 | nie położy, nie usunie się z mieszkania! No, teraz cicho, 289 2 | siąpanie na palcach nóg z ciężarem w kieszeniach i 290 2 | że się skądś wyłoni ktoś z mieszkańców domu, - było 291 2 | szeptał, - słyszałem, jak pani Z mówiła, żeby służąca podrzuciła 292 2 | pokoju ujrzeliśmy panią Z, która z lampą w ręku weszła 293 2 | ujrzeliśmy panią Z, która z lampą w ręku weszła do nas.~- 294 2 | nas.~- Oswobodzę już panów z niewoli - mówiła z uśmiechem, 295 2 | panów z niewoli - mówiła z uśmiechem, podając rękę 296 2 | przyjacielowi.~- Towarzysz z Warszawy - przedstawił mię 297 2 | niewyraźne mruczenie. Ani pani Z, ani mój przyjaciel nie 298 2 | pokoju, do któregośmy weszli 'z przedpokoju. Był to, jak 299 2 | towarzysz, pokój córki państwa Z.~- To mój skład główny - 300 2 | skład główny - mówił mi X. z dumą. - Spójrz!~Wyjął z 301 2 | z dumą. - Spójrz!~Wyjął z kieszeni wiązkę kluczyków 302 2 | pakować! Jutro pojedziesz z panią Z. Ona jedzie do Warszawy. 303 2 | Jutro pojedziesz z panią Z. Ona jedzie do Warszawy. 304 2 | powagi i ochrony weźmiemy z sobą tego kiepskiego wariata, 305 2 | kiepskiego wariata, pana Z. Jego nikt nie ruszył Tym 306 2 | wszystkim schylony człowiek z błogim uśmiechem na ustach. 307 2 | ciche, lekkie kroki pani Z, która chodziła po pokoju, 308 2 | sam, bezimienny towarzysz z Warszawy, gospodarzący w 309 2 | wcale.~Dziwaczny ten obrazek z życia ludzi, których związał 310 2 | zawsze.~Pożegnaliśmy panią Z. po uprzątnięciu z pokoju 311 2 | panią Z. po uprzątnięciu z pokoju rozrzuconych książek. 312 2 | prawdopodobnie podejrzywają o romans z panią Z? Bo jak ludzie sobie 313 2 | podejrzywają o romans z panią Z? Bo jak ludzie sobie wytłumaczyć 314 2 | te częste stosunki twoje z nią, a nie bez tego, żeby 315 2 | składem, doprawdy nie wiem. Z pewnością nie będzie tak 316 2 | skrzypiące schody do pani Z?~- Schody, jak schody, - 317 2 | jak schody, - odpowiedział z rezygnacją mój towarzysz, - 318 2 | mam zresztą służbę. Pani Z łatwiej to uskutecznia. 319 2 | uskutecznia. A oprócz tego pani Z nie tchórzy i to moja największa 320 2 | boi, niż mieć do czynienia z bałwanem, opanowanym drżączką. 321 2 | Wyobraź sobie, - mówił z wzrastającym oburzeniem, - 322 2 | do częstego wychodzenia z mieszkania, nieraz muszę 323 2 | nieraz muszę kogokolwiek z interesantów zostawić u 324 2 | urządziłem składu u pani Z, musiałem rozsyłać pakunki 325 2 | do miasteczka prokurator z żandarmem. Jak się potem 326 2 | więc się bał palić, by dym z komina go nic zdradził. 327 2 | bał się wieczorem włóczyć z pakunkami tam, gdzie go 328 2 | strawić zawodu, doznanego z powodu krewniaka.~- Myślałem, 329 2 | stęskniony do pogawędki z człowiekiem, bliskim mu 330 2 | bliskim mu ideą, związanym z nim wspólnością pracy, - 331 2 | ci się, że i ja wolę być z tobą. Ale pamiętaj! - przestrzegał, - 332 2 | już w Krakowie. A może kto z was tam zanadto jest zmęczony, 333 2 | wymienił mi nazwisko jednego z towarzyszów - jest zdenerwowany 334 2 | Już cię pewno N. N. czeka z herbatą. Umyjesz się u niego. 335 2 | każdą ktokolwiek przeczyta, z każdej coś będzie, panie 336 2 | nie zdający sobie sprawy z materialistycznęgo pojmowania 337 2 | jakeście państwo wracali z miasteczka wczoraj wieczorem. 338 2 | dobrodzieju, mówię, kuzyn z Częstochowy. Ale czy uwierzy 339 2 | byle prędzej. Niech pan z nim pomówi, niech pan wpłynie. 340 2 | niebezpieczeństwie, które mu grozić mogło z powodu stosunków z X. i 341 2 | mogło z powodu stosunków z X. i jego przyjezdnymi towarzyszami. 342 2 | Obiecałem mu solennie, że się z X. rozmówię.~- Jak skończymy 343 2 | domem, gdzie mieszkała pani Z. Przeklęte schody już mnie 344 2 | przedpokoju spotkała mnie pani Z.~- Witamy pana, czekamy 345 2 | mój towarzysz X. i pan Z', szczupły, wymizerowany 346 2 | wymizerowany mężczyzna z osowiałym, prawie nieprzytomnym 347 2 | skomponowała mi nazwisko pani Z.~Podaliśmy sobie ręce. Pan 348 2 | Podaliśmy sobie ręce. Pan Z nie zapytał mnie o nic, 349 2 | siada! - zapraszała pani Z. - Zaraz po śniadaniu jedziemy, 350 2 | prowadziliśmy przy stole,. pan Z nie brał udziału wcale. 351 2 | dziedzina, w której umysł pana Z był czynnym. Spostrzegłem, 352 2 | nazw miejscowości. Pani Z spostrzegła to i obdarzyła 353 2 | i my byliśmy gotowi. Pan Z, jak manekin, dal się pokornie 354 2 | powozu, widząc w nim pana Z, o którym powszechnie wiedziano, 355 2 | powozie, wyrzucając niekiedy z siebie:~- Busk? Kieleckoj 356 2 | drobiazgów i szczegółów z życia całego otoczenia.~ 357 2 | na człowieka lub rzeczy, z nim związane, a każda z 358 2 | z nim związane, a każda z nich sprowadzić może wsypę 359 2 | pustynia kulturalna, połączona z najgłupszymi plotkami, z 360 2 | z najgłupszymi plotkami, z niskim poziomem oświaty 361 2 | umieć zlewać się niejako z otoczeniem, lecz zlewać 362 2 | bardziej, że tacy szwarcownicy z urodzenia wychodzą najczęściej 363 2 | środowiska odpowiedniego, z pogranicza, a jak już nieraz 364 2 | wskazywałem, pogranicze z wyjątkiem kilku punktów 365 2 | prawdopodobnie przypływ bibuły z krajów swobodnych do Polski 366 2 | konieczność użytkowania z granic, źle urządzonych 367 2 | dąży i który ustawicznie z rąk się wymyka, a staranie 368 2 | urządzanie stanowi jedną z najpoważniejszych trosk 369 3 | linia graniczna jest jedną z oryginalnych, najzupełniej 370 3 | ludności państwa. Stosunki z zagranicą mają ułatwione 371 3 | przechodzić granicę tam i z powrotem niezliczoną ilość 372 3 | dalszych okolic żadnych z wyliczonych zalet nie mają. 373 3 | jednorazowy przejazd granicy tam i z powrotem. Mając takie przywileje, 374 3 | mieszkańcy pogranicza są związani z zagranicą znacznie ściślej, 375 3 | ściślej, znacznie więcej mają z nią stosunków, niż ludzie, 376 3 | od samej granicy, czy też z najbliższych do tej stacji 377 3 | łącząca Wołyń i Ukrainę z Warszawą, nigdzie w swym 378 3 | linia, łącząca Warszawę z Wilnem, która najbliżej 379 3 | Moje - odzywa się ktoś z pasażerów.~- Proszę otworzyć! - 380 3 | nagłe napaści na wybraną z mnóstwa przechodzących ofiarę, 381 3 | podróżnego, to czyhanie z kątów i skośne spojrzenia, 382 3 | jedzie od granicy, czy też z okolic, o setki mil nieraz 383 3 | interesów nic wspólnego z granicą nie ma. Więcej nawet, 384 3 | podróż jakiegoś (pechowca z Zagłębia Dąbrowskiego do 385 3 | następujący.~Wyjeżdża on z Dąbrowy, miasteczka o osiem 386 3 | trochę fatygi, a lepiej z tymi draniami nie zadzierać, 387 3 | wieczór się zbliża, biegnie z walizką w ręku.~- EJ, gaspadin, 388 3 | wzrasta. Już przy wyjściu z dworca łapie on brutalnie 389 3 | przerzucone raz jeszcze.~Wyjeżdża z Częstochowy. Inny zielony 390 3 | Nareszcie - Warszawa. Lecz i tu z kąta wysuwa się figura i 391 3 | pozwolenie na zajrzenie z obowiązku służby do rzeczy.~ 392 3 | nic daje się porównywać z mytem, pobieranym w wielu 393 3 | każdy ma prawo przywieźć z sobą. Określonym jest i 394 3 | mogących mieć nic wspólnego z kontrabandą, chociażby dlatego, 395 3 | lub herbaty rosyjskiej, z groźbą osadzenia w więzieniu 396 3 | takim psychologiem, mającym z pomiędzy setek ludzi, wysiadających 397 3 | setek ludzi, wysiadających z wagonu, wyczuć tych dwóch 398 3 | jednego, który przybywa z nadgranicznej miejscowości, 399 3 | żołnierz, przywieziony z głębi Rosji, który w życiu 400 3 | obserwacji tłumu, złożonego z zupełnie nieznajomych i 401 3 | Rozmawiałem razu pewnego z takim żołnierzem. Jechałem 402 3 | takim żołnierzem. Jechałem z Wilna do Warszawy i wypadkowo 403 3 | żołnierz. Jego szeroka, z wydatnymi kościami policzkowymi 404 3 | nie więcej, jak rok temu, z dalekiej, głębokiej Rosji, 405 3 | dalekiej, głębokiej Rosji, z okolic, gdzie sąsiedztwo 406 3 | pytaniem, skąd pochodzi, z jakiej gubernii.~- Ufimskoj, 407 3 | Widocznie jest - odparł z filozoficznym spokojem żołnierz - 408 3 | wiemy l Ot, stoisz, stoisz i z nudów do kogokolwiek przystąpisz - 409 3 | kontrabanda? - pytałem.~- Co z zagranicy bez prawa wiozą, 410 3 | wiozą, wiem! - odpowiedział z dumą żołnierz.~-. A jak 411 3 | nie zdający sobie sprawy z tak mądrych rzeczy.~- A 412 3 | puściłem go, blisko nikogo z "naczalstwa" nie było.~- 413 3 | wie. Napisu nie było.~Oto, z jakich ludzi składa się 414 3 | przeważnie instytucja rządowa, z iście moskiewską bezwzględnością 415 3 | Przeważnie są oni dobrani z szeregów tejże straży pogranicznej, 416 3 | tejże straży pogranicznej, z liczby podoficerów wysłużonych 417 3 | kontrabandy. Chociaż i oni z istoty swej dzikiej służby 418 3 | przejezdnych. To też rzec można z zupełną pewnością, że na 419 3 | a może i więcej zaczepek z ich strony zaledwie jedna 420 3 | złapana. Ja przynajmniej z obserwacji własnej i innych 421 3 | kontrabandę zwyczajną, i bibułę.~Z powodu tej trzeciej linii 422 3 | linii miałem niegdyś rozmowę z niemieckim kupcem, rozmowę, 423 3 | dal mi niemieckiego kupca z Królewca, który po raz pierwszy 424 3 | Oprócz nas - mnie i kupca z Królewca - wyszło z pociągu 425 3 | kupca z Królewca - wyszło z pociągu jeszcze dwóch pasażerów, 426 3 | strachu, gdy się zetknął z tą carską Rosją, i nie mógł 427 3 | prawda, lecz bardziej zgodna z istotą rządów carskich.~ 428 3 | rzucane rozkazy, a jeden z dozorców brutalnie schwycił 429 3 | że mój Niemiec wypuścił z ust cygaro i bezradny, ogłupiały 430 3 | szwarcowanych rzeczy, a jeden z dozorców, widocznie nieco 431 3 | znaleziono i nareszcie wyszliśmy z rąk oprawców.~Mój Niemiec 432 3 | że jego, poważnego kupca z Królewca, można było posądzać 433 3 | wyjaśnienia. Przecie przyjechał z zagranicy, rzeczy oglądano 434 3 | żuł myśl jakąś. Wreszcie z pewnym tryumfem uderzył 435 3 | agent nie liczy się ani z wygodą, ani z potrzebą mieszkańców. 436 3 | liczy się ani z wygodą, ani z potrzebą mieszkańców. Źle 437 3 | rosyjskich, spotykało się z protestem, nawet zupełnie 438 3 | nawet zupełnie legalnym, z żądaniem protokółu oględzin 439 3 | przede wszystkim wynikające z powyższego. Lecz poza tym 440 3 | możliwe niewyróżnianie się z otoczenia.~Zatrzymałem się 441 3 | tylko dla przychodzącej z nad granicy, lecz i dla 442 3 | granicy, lecz i dla wędrującej z miejsca na miejsce, dla 443 3 | względu na to, czy idzie z granicy, czy też nawet odwrotnie, 444 3 | odwrotnie, spotkać się może z napaścią i zaczepką zielonych. 445 3 | ciężkim, a przy spotkaniach z zielonymi przechodzi się 446 3 | nich spokojnym krokiem, z podniesioną głową. Najczęściej 447 3 | moje rzeczy. Zapytałem go, z jakiej racji to robi. Mówiłem 448 3 | ogromnie i krzyknąłem nań z góry, że to jest obraza, 449 3 | znajomego. Dozorca, usłyszawszy z ust moich nazwisko swego 450 3 | zdradzał chęć wycofania się z interesu. Przepraszał mię 451 3 | rozumieć, że skorzystałem z tej szczęśliwej okoliczności, 452 3 | Zatrzymał dorożkę, wyskoczył z niej i pożegnał mię wojskowym 453 3 | usłyszał. Odwrócił się do mnie z uśmiechem.~- Ależ udało 454 3 | zbawiło go. ~Przy wyjściu z wagonu na dworcu miejskim 455 3 | naszego towarzysza i widocznie z ubrania osądził, że nawet 456 3 | oczka sieci pogranicznych z powodów rozmaitych zaciskają 457 3 | że nastąpić może wsypa z powodu naprężonych w tym 458 3 | wydało się tak groźnym, że z likwidacją śpieszono. A 459 3 | już nie bardzo się liczono z wymaganiem konspiracji granicznej, 460 3 | towarzyszki, który razem z nią odbył tę wyprawę, opowiadał 461 3 | i spacerem kilometrowym z takim ciężarem na sobie, 462 3 | od czasu do czasu jęczała z cicha. Byłem przekonany, 463 3 | ramię i sycząc nieledwie z bólu, żona moja doszła do 464 3 | uprawiających con amore walkę z caratem na polach nadgranicznych. 465 3 | konieczne. A wobec tego z prawdziwym uznaniem podnieść 466 3 | towarzyszek, które dla walki z caratem ofiarowują swe wątłe 467 3 | specjalnych środków dla walki z wzrastającym z rokiem każdym 468 3 | dla walki z wzrastającym z rokiem każdym dopływem bibuły. 469 3 | każdym dopływem bibuły. Walka z kontrabandą polityczną była 470 3 | była tylko częścią walki z kontrabandą ogólną, ze szwarcowaniem 471 3 | itd. Jak mnie zapewniano z kompetentnych źródeł, rząd 472 3 | ilości ludzi, nic wspólnego z kontrabandą nie mających. 473 3 | kontrabandą nie mających. Z każdym rokiem sypią się 474 3 | bardziej krępujące ludność, z każdym rokiem stosunki pod 475 3 | granicy jest zwiększany z rokiem każdym. Stałym jest 476 3 | niepodobna porównywać obecnych z dawnymi: co było łatwym 477 3 | jak pisano - żandarmów z Królestwa, nie wiem. Jedyne, 478 3 | gdy będą sprytnie dobrani z pomiędzy ludności rzeczywiście 479 3 | agenci żandarmów, pochodząc z ludności miejscowej, tę 480 3 | być rekrutowane jedynie z pomiędzy najbardziej nisko 481 4 | DRUKARNIE~ ~Mniejszą, lecz bodaj z każdym rokiem wzrastającą 482 4 | zniszczyć lub usunąć go z widoku nie trudno, do pracy 483 4 | widoku nie trudno, do pracy z nim nie trzeba prawie żadnych 484 4 | konkurencję marnego hektografu z drukiem.~Spotykałem wydawnictwa 485 4 | tym względem w porównaniu z rdzenną Rosją i przyzwyczajonej 486 4 | porównywać tych sposobów z drukiem. Zbyt dużo zajmują 487 4 | kijowskich rewolucjonistach z końca ósmego dziesiątka 488 4 | poruczono trzem towarzyszom z organizacji ówczesnej. Oto, 489 4 | wpakowali ją w worki i z tajemniczymi, odpowiednio 490 4 | żałosny - psy, zbudzone z drzemki, zaczęły gwałtownie 491 4 | gwałtownie ujadać, ludzie z domów przedmieścia wypadli 492 4 | lecz s romantycznie, biorąc z ubogiej skarbnicy doświadczenia 493 4 | lipcu (dnia 12) 1894 r. z tajnej drukarni P.P.S. ukazał 494 4 | razy więcej w porównaniu z "Narodną Wolą", organem 495 4 | organem najsilniejszej z doby popowstaniowej organizacji 496 4 | kierunku, próby rzadkie, z efektem krótkotrwałym. Do 497 4 | wypowiedzieć się publicznie z powodu tego lub owego zdarzenia 498 4 | jakąkolwiek chęć do walki z uciskiem rządowym.~Wśród 499 4 | rodzaju zdumienie i oczekiwano z dnia na dzień wpadnięcia 500 4 | jak opowiadał mi jeden z nich, nie oczekiwano, by