Table of Contents | Words: Alphabetical - Frequency - Inverse - Length - Statistics | Help | IntraText Library
Alphabetical    [«  »]
gniewie 1
gniotla 1
gnoinski 4
go 131
godla 1
godna 2
godnosc 2
Frequency    [«  »]
154 juz
149 mnie
137 by
131 go
131 pan
130 sa
128 bylo
Józef Pilsudski
Bibula

IntraText - Concordances

go

    Rozdzial
1 Wstep| rewolucyjnego nie pozwala na badanie go przez niedyskretne oczy. 2 1 | delegata, lecz zacząłem go przekonywać, że P.P.S. ma 3 1 | dopiero po 10 latach. Gdym go spytał, co go najbardziej 4 1 | latach. Gdym go spytał, co go najbardziej uderzyło po 5 1 | aresztowaniu w drukarni prosił go o danie mi do celi dziel 6 1 | na com rachował. Spytałem go, czemu to mam przypisać?~- 7 2 | wytrzeźwionym, ciągnąłem go za język, by mi wyjaśnił, 8 2 | nieraz już jeździłem. Pytam go o konie. Chłop podrapał 9 2 | nietrudno mi było przekonać go, że musi mi pomóc w przetransportowaniu 10 2 | tym jego figlu.~Zacząłem go rozpytywać o stosunki graniczne, 11 2 | porucznikiem S., z którym zbliżyło go wspólne zamiłowanie do myślistwa. 12 2 | na humorze i pomimo, żem go wyciągał na myśliwskie opowiadania, 13 2 | Widocznie kuzynek, chcąc go wcisnąć, musiał ugnieść 14 2 | wcisnąć, musiał ugnieść go zbyt silnie, tak, że opakowanie 15 2 | wprost do bryczki, położywszy go wzdłuż z brzegu tejże i 16 2 | brzegu tejże i przysypałem go sianem. W duchu postanowiłem 17 2 | siano spod nogi i poprosiłem go, by zajrzał pod poduszki 18 2 | kogo do pomocy, oplątywat go powoli siecią drobnych usług 19 2 | barczysty oberżysta schwycił go za kołnierz, położył go 20 2 | go za kołnierz, położył go na podłodze, przykrył go 21 2 | go na podłodze, przykrył go jakimś ubraniem i zatrzasnął 22 2 | że nasz towarzysz zgromił go ostro za takie zachowanie 23 2 | urzędnika celnego. Pan Z'), gdy go los zetknął na polskiej 24 2 | ruiną człowieka. Wyniszczyły go zupełnie choroby - skutki 25 2 | miejsca na miejsce. Trzymano go na urzędzie jedynie dlatego, 26 2 | znajomy z Warszawy prosił go o dostarczenie mu kilku 27 2 | herbaty i zjeść cokolwiek, już go uprzedziłem.~- Cóż to za 28 2 | rozumiem - uspakajałem go. - A ty tam przyjdziesz? 29 2 | zatrzymałem woźnicę, opłaciłem go i poszedłem według wskazówek 30 2 | nawet grzeczniej, nie będę go fatygował. Tak zrobię! Ot, 31 2 | a N. N., odprowadziwszy go do drzwi, wrócił, mrucząc:~- 32 2 | wchodzisz przy nim, przecież go znasz?~- A bibuła, która 33 2 | krewniaczek, sprowadziłem go nawet umyślnie na praktykanta 34 2 | przyjechał żandarm. Opanowała go taka idiotyczna drżączką, 35 2 | ta logika tchórzów! Pytam go, czemu lepiej nie spalił 36 2 | bał palić, by dym z komina go nic zdradził. Idiota - bał 37 2 | włóczyć z pakunkami tam, gdzie go jako kontrabandzistę złapaćby 38 2 | a gdyby i usłyszał, to go nie zrozumie. Ale wie, że 39 2 | maltretuje; bronię więc go, jak mogę.~Podchodziliśmy 40 2 | za granicę, przysyłajcie go do mnie. Już ja go przeprawię 41 2 | przysyłajcie go do mnie. Już ja go przeprawię szczęśliwie na 42 2 | przemęczony. Przysyłajcie go, odpocznie tutaj.~Wreszcie, 43 3 | To samo akurat spotyka go w Piotrkowie przy wjeździe 44 3 | wielkorosyjską piosnkę. Zagadnąłem go pytaniem, skąd pochodzi, 45 3 | szerokim uśmiechem.~Zacząłem go szczegółowo rozpytywać o 46 3 | wiosce. Wreszcie zapytałem go o służbę. Okazało się, że 47 3 | gniewie na narażającego go widocznie na przykrość komendanta.~- 48 3 | dwadzieścia kopiejek, puściłem go, blisko nikogo z "naczalstwa" 49 3 | po chwili namysłu, - kto go wie. Napisu nie było.~Oto, 50 3 | jakiś znaczek, czemu więc go tu napastują? Może była 51 3 | na przykrość i rewidować go, jak złodzieja.~Wyjaśniłem 52 3 | towarzyszów opowiadał mi, jak go zatrzymano w N. N. na dworcu 53 3 | obejrzeć moje rzeczy. Zapytałem go, z jakiej racji to robi. 54 3 | mnie napastować, że oskarżę go przed jego władzą.~Zielony 55 3 | u mnie nie okaże i będę go skarżył. Wypadkowo przypomniałem 56 3 | publiczności.~Wreszcie zapytałem go, czy jest żonaty. Okazało 57 3 | sposób. To właśnie zbawiło go. ~Przy wyjściu z wagonu 58 3 | dworcu miejskim zatrzymał go zielony i kazał otworzyć 59 4 | pierwotnym, studenckim, że go tak określę. sposobem jest 60 4 | jest hektograf. Urządzić go łatwo, zajmuje on bardzo 61 4 | miejsca, zniszczyć lub usunąć go z widoku nie trudno, do 62 4 | tak, by służąca sprzątać go mogła.~W tym czasie, gdyśmy 63 4 | Wobec tego Józia uważała go za równego sobie.~Pewnego 64 4 | arkusika w celu położenia go na maszynkę. Szelest papieru - 65 4 | arkusik papieru, przymierzasz go tak, by upadł akurat w odpowiednim 66 4 | odjeżdżającego za granicę, prosił go o załatwienie tam małego 67 4 | czytelników "Robotnika", gdy go doszła wieść o wzięciu przez 68 4 | formatu "Robotnika". Trzeba go skrócić. Przy biciu odezw 69 4 | zbliżyła się robola. Napisałem go, wkładając weń wszystko, 70 4 | wierszy za długi. Kładź go na łoże Prokrusta, doszukuj 71 4 | którzy tegoż dnia rozdadzą go pierwszym odbiorcom pisma. 72 4 | żadnej ostrożności, strofował go.~- Nie rób iluminacji! - 73 4 | że gwałtownie pożąda, by go otoczenie posądziło o analfabetyzm, 74 4 | formatu, więc zwiększono go o trzecią część.~W tym czasie 75 5 | organizacją, im więcej nici łączy go z ruchem, tym bardziej prawdopodobnym 76 5 | ma. I dobrze jest, jeśli go przynajmniej uprzedzą i 77 5 | Robotnika", trzeba było go dostarczyć i do N. N. Towarzysz, 78 5 | do niego Z. i uprzedził go o mojej wizycie.~- Ale - 79 5 | Ależ, panie - uspakajałem go - żadnej bibuły w przedpokoju 80 5 | Pan Z. - uspakajałem go. - Niechże pan pójdzie otworzyć. 81 5 | zabiorę - mówił Z., klepiąc go po ramieniu.~Z. odprowadził 82 5 | naszego gospodarza, uprzedził go o moim przybyciu po południu. 83 5 | egzemplarzy "Przedświtu" paliły go, chciał czym prędzej ich 84 5 | jeszcze nie dostrzegł. Zaczęło go to niepokoić, lecz nagle 85 5 | Chodź pani Wyprowadził go za bramę i, wskazując na 86 5 | nareszcie do celu. Trochę go to dziwi, że robotnik mieszka 87 5 | jesteś zupełnie pewnym. czy go stawiasz celowo i produkcyjnie. 88 5 | niepewny, wahający się. Trochę go uspakajała równowaga starszych 89 5 | życzył sobie, by otoczenie go podejrzywało o analfabetyzm, 90 5 | głównym składem stosunki, tak go opisywał:~- Skład główny - 91 5 | składu do osoby, urządzającej go, i wszelka nowa figura w 92 5 | założyć skład główny i oddać go pod opiekę bardziej porządnego 93 5 | nie zastałem; aresztowano go i osadzono w 14 numerze ( 94 5 | przyszedł do przekonania, że go to może skompromitować. 95 5 | się to stało? - pytałem go zdziwiony.~- A widzisz, 96 5 | do mnie ostro.~Zmusiłam go posłać po dorożkę, stróż 97 5 | Wobec zmiany zajazdu miał go spotkać na dworcu jeden 98 5 | miejscowych, który musiał go zaprowadzić do nowego, przeznaczonego 99 5 | miejscu stoi spotykający go towarzysz, żeby niepotrzebnie 100 5 | spostrzegł z okna oczekującego go towarzysza, lecz niedaleko 101 5 | były mylnymi. Oczekujący go towarzysz szedł w kierunku 102 5 | przestrach i zdziwienie, gdy go na miejscu nie znajduje.~ 103 5 | który prawdopodobnie czeka go na peronie. Publiczność 104 5 | rzeczy, lecz tam aresztowano go natychmiast - zawiniątko 105 6 | kulturalnym, trudno było go rozpowszechniać ustnie. 106 6 | oddawca " ogłoszeń" kontroluje go przy spełnianiu wziętego 107 6 | egzemplarz "ogłoszenia", podając go przechodniowi. Policja, 108 6 | argumenty w celu utrzymania go i nadal, a niepoślednią 109 6 | nieszczęście. Nastąpił proces, że go tak nazwę, zrzekania się 110 6 | rozmowy, trudno więc było go wysondować. Postanowiono 111 6 | numer "Górnika", podrzucono go znowu. Numer ten znikł, 112 6 | się on do kolegi, który go protegował w organizacji, 113 6 | w organizacji, i prosił go o radę. Opowiedział mu o 114 6 | długie walki, lecz przekonać go nie mogło.~W ogóle wieś, 115 6 | kierunkach, świadczyły, że go zginano rozmaicie, odpowiednio 116 6 | Robotnika", przeglądałem go od początku do końca, chcąc 117 6 | społeczeństwa, trzymania go, jak się nieraz wyraził 118 6 | szerokiego ogółu, nawołując go do jakiegokolwiek czynu 119 6 | to jest zdzierać! Widzisz go? Zamknąć go do aresztu! - 120 6 | zdzierać! Widzisz go? Zamknąć go do aresztu! - rzucił rozkaz 121 6 | policyjny - prystaw, jak go tytułują w Rosji - z miną 122 6 | jakiś kryminał sprowadził go do mnie. Okazało się jednak, 123 6 | razie czego natychmiast go zawiadomię. Prystaw wreszcie 124 6 | się do tego dołu, przebiec go wszerz i po drugiej stronie 125 6 | Natychmiast skoczył ku niemu, by go zatrzymać. Lecz człowiek, 126 6 | drugą stronę parkanu, gdy go stróż schwycił za spodnie 127 6 | bardzo wąski, stróż ciągnął go za spodnie w dół, w każdej 128 6 | nogą w twarz ściągającego go stróża. Ten nie wytrzymał 129 6 | nie wiedząc, schwyciłem go za kark. A tuż za nim wpadli 130 6 | mi on przed chwilą, że go ściga policja za politykę!~ 131 Zakon| demokratycznego, nawołującego go do samodzielnego życia.


IntraText® (V89) Copyright 1996-2007 EuloTech SRL