| Table of Contents | Words: Alphabetical - Frequency - Inverse - Length - Statistics | Help | IntraText Library | ||
| Alphabetical [« »] jesienny 1 jesiennym 1 jesli 5 jest 265 jestem 84 jestes 43 jestescie 1 | Frequency [« »] 281 znowu 275 nim 273 które 265 jest 262 pod 261 który 258 tam | Eliza Orzeszkowa Nad Niemnem IntraText - Concordances jest |
Tom, Rozdzial
1 1, I | spoważniała znowu.~- Wujenka jest naprawdę biedna z tym ciągłym 2 1, I | sarknęła Marta - w pieśni jest "będziesz" nie "jesteś". 3 1, II | zęby bolą, pożądanym nie jest, chociażby człowiek... kiedy 4 1, II | spotkali, mieszka tu... jest kuzynką państwa...~Pani 5 1, II | pośpieszyła:~- Tak. Justysia jest krewną męża mego, córką 6 1, II | którymi pokierować trudno... Jest ona zresztą dobrą, bardzo 7 1, II | krótkiej chwili dodał:~- Jest w jej powierzchowności jakaś 8 1, II | oświecił...~- Pan Kirło jest w każdym wypadku najlepszym 9 1, II | O, Justynka! ona tak jest oryginalną...~- Mąż pani...~- 10 1, II | pokierować nie mogła... Zresztą, jest to jeszcze dziecko, ma rok 11 1, II | śmiechem zawołał - żona moja jest tak zawziętą gospodynią, 12 1, II | zdrowi, silni i jakimkolwiek jest ich życie, żyć chcą...~- 13 1, II | Praca nieszczęściem nie jest; idzie tylko o grunt, na 14 1, II | powie przynajmniej, jak jest tam, gdzie pan mieszkałeś...~ 15 1, II | miała od razu. Pan Różyc już jest, a dwóch jeszcze przyjedzie...~ 16 1, II | mu nawet damy, ponieważ jest artystą. Od urodzenia podobno 17 1, II | wskazała go Kirle. ~- Oto jest Mars - rzekła - wybornie 18 1, II | ręce złożyła.~- O, cóż to jest? - zawołała.~- Morfina - 19 1, II | szlachetnych gustów... Ale któż jest tak szczęśliwym, aby móc 20 1, II | odwracając zapytał:~- Któż to jest ta panna Orzelska?~Kirło 21 1, III| odkąd poznali się z sobą, to jest odkąd bracia Korczyńscy 22 1, III| każdy znieść może, jeśli jest przy tym spokój...~- A cóż 23 1, III| biło. Ale cóż? Ciemnota to jest, a ja na to nic nie poradzę. 24 1, III| tobie, o! nie pierwszy... Jest się już tak od dawna, ale 25 1, III| podziału uczuć... a czy jest przy mnie choć jedno serce, 26 1, III| różnym światłem świecą. Moja jest ciemną. Z pociechą myślę, 27 1, III| zrozumiemy się już nigdy... Nie jest to już dla mnie nowym odkryciem, 28 1, III| obowiązków życia. Może i w tym jest także trochę poezji, ale 29 1, III| Zaraz! Jak nazywacie się? to jest... imiona wasze?~Starszy 30 1, III| coś płakało". Bo prawdą jest, że ideały młodości grubym 31 1, III| rady. Czy człowiek grzybem jest, aby do jednego miejsca 32 1, III| będzie wiele, ale praca nie jest bynajmniej straszną, a tylko 33 1, III| bynajmniej straszną, a tylko to jest strasznym, co jej tu towarzyszy. 34 1, III| trochę swoje gniazdko, to jest te pokoje, w których najwięcej 35 1, III| Odpowiedziała, że ten punkt sprawy jest dla niej zupełnie obojętnym, 36 1, III| ze wszystkim, co na niej jest i było. Usiewał co rok dwieście 37 1, IV | której dowiedziała się, że jest wdową, nie zdjęła z siebie 38 1, IV | jak w naszych stronach jest... Mnie się zdaje, że jest 39 1, IV | jest... Mnie się zdaje, że jest bardzo źle pod każdym względem 40 1, IV | potrzebujesz zawsze i wszędzie... Jest to zwykłą cechą pierwszej 41 1, IV | wyjąkał:~- Mój ojciec... nie jest dość możnym... nie posiada 42 1, IV | wypadało.~- Dobrze jej tak, bo jest dumna jak udzielna księżna 43 1, IV | chowany... bez ojca!... Co to jest chłopców wychowywać bez 44 1, IV | zaczął Darzecki - jakże tam jest z tym twoim procesem, panie 45 1, IV | która je wyniańczyła i taką jest poczciwą babą, że byle tylko 46 1, IV | O, gust kobiet zmiennym jest! - zawołał - Ale w tobie 47 1, IV | ojca swego, która zresztą jest wyborną, żadnej innej nigdy 48 1, IV | żona, panie Benedykcie, nie jest tak bardzo osłabioną, jak 49 1, IV | ramię żonie swojej, która jest ślicznym i zapewne dobrym 50 1, V | Niewidzialny cielesnym oczom, jest on zawsze duchowi memu obecny. 51 1, V | powiem, że w rodzinie jego jest biedna sierota, której losem, 52 1, V | policzkiem, pod którym uczuła, że jest dumną i że godność ludzką 53 1, V | myślała o tym, co z nią jest i być może, zdawało się 54 1, V | Wyobrażała sobie, że orać jest bardzo ciężko.~- Wszelako 55 1, V | być i wesoło. Najgorsza to jest rzecz, kiedy człowiek nic 56 1, V | zapytała Justyna.~- To jest panna Domuntówna, najbogatsza 57 1, V | czyli sukcesorka... to jest.:. dziedziczka... Dziadunio 58 1, V | Jeszcze i czwarty brat u nich jest, Julek, ale taki zawzięty 59 1, V | pomiędzy nami we wszystkim jest wspólność.~Mówiąc to dwoma 60 1, V | hodowania i gatunki. ~- To jest bonkreta... a to panny jesienne... 61 1, V | zatoczył dokoła:~- Wszystko to jest robota własnych rąk naszych: 62 1, V | powoli dodał: ~- Wszystko to jest doczesność i znikomość. 63 1, V | ale pewno i lubi!~- To jest prawda, że panienki bukiet 64 1, VI | babulki nie dam. Gdzie on jest? Chodźmy, Jadwiśku, szukać! 65 1, VI | wierzy; kilku takich ludzi jest w okolicy, którym zawsze 66 1, VI | skrobała kartofle.~- To jest Ładysiowa, czyli Władysławowa 67 1, VI | znieśli i przemogli. Już to jest pewne, że żaden człowiek 68 1, VI | i bezpiecznie. To tylko jest pewne, że nacierpieli się 69 1, VI | klejnotem Pomian, który jest żubrzą głową na żółtym polu 70 1, VI | ozwał się znowu:~- Taka jest historia fundatorów naszych, 71 1, VI | stary Jakub, ale on już jest tak jak prawie nie żyjący; 72 2, I | jestem! Czy to tylko Marynia jest mamy córką? ~Przechodząc 73 2, I | ponieważ jedyną chorobą moją jest nieopisana apatia, mam się 74 2, I | ja zawsze powiem, że to jest jakaś niesłychana i niewidziana 75 2, I | Widzisz, to ta dwoistość jest kluczem do odgadywania wielu 76 2, I | spróbowałeś naszej i wiesz, że nie jest tak wyborną jak ta, do której 77 2, I | starej panny... Bardzo to jest szanowna osoba, skoro takie 78 2, I | i tobie podobnych jedna jest tylko ważna rzecz na świecie: 79 2, I | się podobała? Przystojna jest, to prawda, ale tysiąc piękniejszych 80 2, I | na świecie. Kokietką nie jest...~- Otóż to - potwierdził 81 2, I | ale znowu ta edukacja nie jest tak bardzo świetną...~- 82 2, I | kibici, ruchach etc., etc. jest coś... coś takiego, słowem... 83 2, I | Kirłowa - cóż dalej?~- Dalej jest to właśnie, co przed chwilą 84 2, I | czego najlepszym dowodem jest ta admiracja i te rzetelne . 85 2, I | prawdziwie zajęty, Bardzo, bardzo jest rozsądną i kiedy mówi o 86 2, I | Dyplomacji cnota potrzebuje... i jest to jedyną jej przywarą, 87 2, I | przyjemności do pogardzenia nie jest...~Kirłowa z wielką powagą 88 2, I | źródła i środki, ale nie jest pewną, czy tak do końca 89 2, I | tego układu nic dobrego... Jest to ostatni już twój fundusz... 90 2, I | Ja wcale nie mówię, że jest on nieuczciwym! czy coś 91 2, I | chcę! Wolę już tak, jak jest! Proszę cię na wszystko, 92 2, II | trzeba... że w tym kaszlu jest coś złego... Niech ciocia 93 2, II | kuzynki mówią, że salon nasz jest bardzo pusty i wcale nieładnie 94 2, II | pensji nawet salon daleko jest piękniejszy, a ja bym tak 95 2, II | może, dla kogo los łaskawym jest lub surowym? Nie narzekam, 96 2, II | Słowem, ud lat kilku, to jest od czasu, kiedy starsze 97 2, II | ucywilizowany rozkochany jest w pięknie, w harmonii, w 98 2, II | obowiązują, niejako zmuszają. Jest to moralna presja, której 99 2, II | płacił dotąd siostrze, co jest smutną, ale nieuniknioną 100 2, II | byłoby las sprzedać może i jest w tym słuszność, ale są 101 2, II | Szwagier może pamięta, że tam jest... to... tamto...mogiła...~- 102 2, II | Sentymentalność... tak, jest to, kochany szwagrze, sen-ty-men-tal-ność, 103 2, II | Cywilizacja ma swoje prawa. Jest to chłopak ucywilizowany, 104 2, II | zawołał - czy to ziemia jest rajem, żeby od niej wszystkiego 105 2, II | dlatego tak postępujesz, że jest to człowiek, którego ja 106 2, II | kolei wybuchnął Witold - że jest to pyszałek, sybaryta, egoista, 107 2, II | przerwał młody chłopak - zawsze jest pora i widzieć, i mówić 108 2, II | za co? Choćby za to, że jest dobrym mężem i ojcem i interesy 109 2, II | prawił o cywilizacji, fałszem jest i potwarzą na cywilizację 110 2, II | siostrę i to mię boli, bo nie jest ona ani złą, ani głupią, 111 2, II | Teofil Różyc, zakochany jest po uszy w pannie Teresie, 112 2, II | bardzo bliskim ukochania jest Europejczyk, młody, wykwintny, 113 2, II | że z niej żartował.~- Ona jest dla mnie bardzo dobra... 114 2, II | majątku bardzo żywo zajęty jest panną Orzelską; że z nasuniętej 115 2, II | głębi duszy - mówił Kirło - jest to desperat lamentujący 116 2, II | nigdy, ale żona moja, której jest wielkim admiratorem, nad 117 2, II | Dlaczego każdej nie danym jest spotkać na drodze swego 118 2, II | myślała. Nie, nie! kochać nie jest to wątpić o sobie i o drugich 119 2, II | gardzoną, zdradzaną... Nie jest to przede wszystkim plamić 120 2, II | psianki. Ten liść szkarłatny jest więdniejącą lebiodą, która 121 2, II | wzajemność w kochaniu czyż nie jest szczęściem?~Z zamyślonym 122 2, III| domu, w którym największa jest świetlica, tańczą sobie, 123 2, III| zaczyna się pomaleńku, niby to jest, niby to nie ma, aż dopiecze 124 2, III| tylko luby pocałuje. A czy jest luby?~- Nie ma - z uśmiechem 125 2, III| dotrzymał. A kiedy tak, to on jest prawie łajdak, i do tego 126 2, III| wami ani z nikim, jak Bóg jest na niebie, nie będę, ale 127 2, III| drugich brzydko... ale to jest forma, czyli powierzchowność 128 2, III| szeptać zaczął:~- Ale jaki pan jest podobny do stryja swego, 129 2, III| wody nie wrócisz. Ale to jest prawda, że kiedy pan w Korczynie 130 2, III| zawsze smętny już ostałem, to jest prawda. Ale co do zwątpiałości, 131 2, III| i pan teraz taką prawie jest latorością, co nowy las 132 2, III| mego Janka, który zarówno jest jak latorość, co na mogile 133 2, III| nas wszystkich prawie taki jest obojętny, jakby on tylko 134 2, III| jak ta kulka puchu. Dziś jest, a jutro przeciwny wiatr 135 2, III| szczęście człowieka zawsze jest takie niestałe?~- Nie wiem - 136 2, III| tyle tylko u nas światłości jest, ile jej on zostawił. Gdzie 137 2, IV | grobowiec.~- Schowany on jest przed światem i z nijakiej 138 2, IV | a słodycz na nim bardzo jest droga...~- Skąd pan wie 139 2, IV | myśli nie ma. Ale może w tym jest pomyłka...~Chciał coś jeszcze 140 2, IV | mojej pamięci te miejsce jest bardzo ważne, bo ja tu, 141 2, IV | kawałek tego lasu należy, to jest, nie do stryja tylko i do 142 2, IV | porządek zaprowadzony nie jest, powstają z tego kłótnie 143 2, IV | sąsiadów. Ale najwięcej złych jest dlatego, że mało mając z 144 2, IV | przykład. Robota i wtedy jest, ale nie ciągła; wieczorami 145 2, IV | inni siecie na ryby wiążą, jest jeden, co obuwie szyje; 146 2, V | Bardzo słusznie, nam bardzo jest miło panienkę widzieć.~Uśmiech, 147 2, V | czarnego kaszmiru, a to już jest najpiękniejsza suknia, jaka 148 2, V | pierścionki, bo i bogata jest sukcesorką całego dziadowskiego 149 2, V | zauważył Jan a z tej racji jest ona taką, że matka zawsze 150 2, V | przypadkiem. Wielką panią jest i wszystkie oczy na siebie 151 2, V | głaszcze i serce przenika. To jest prawda, ale druga znów prawda, 152 2, V | nie widzę, bo jeżeli pani jest tak łaskawa, że z nim w 153 2, V | jednakże stworzeniu dany jest zmysł ratowania się i od 154 2, V | postaci znikomej mary. Dziś jest, myślałem sobie, a jutro 155 2, V | powiadając, że choroba to jest więcej duszna aniżeli cielesna 156 2, V | Anzelm młodym kawalerem jest, a gospodarzem w chacie 157 2, V | pomiędzy ludźmi rozdzielone jest szczęście! - raz jeszcze 158 2, V | nim szczęśliwa, bo dobry jest, rozumny, szlachetny i tyle 159 3, I | tego, co czyste i piękne, jest i być ma prawo, i że ona 160 3, I | świata tego należącej; że jest on fizycznie za mało na 161 3, I | dążeniem jej i celem życia jest to, aby syn jej był nad 162 3, I | bardzo razi jego stryja, jest tylko środkiem do nadawania 163 3, I | jakkolwiek wiedziała o tym, że jest dumną, wzniosłymi pobudkami 164 3, I | się jego uczuwała, że nie jest abstrakcyjną formułą niewieściej 165 3, I | z nieśmiałą nadzieją, że jest przez niego słyszaną. Nikt, 166 3, I | się nim dla ludzkości, to jest, dla tej specjalnej ludzkości, 167 3, I | absolutnej pewności, że jest jednym z najdostojniejszych 168 3, I | człowieka, ale i to, co jest życia płomieniem i skrzydłami. 169 3, I | myślał, jak powolną i nudną jest robota wygrzebywania z ziemi 170 3, I | lat trzydzieści i jeden jest stanowczo zbyt ciężkim Kto 171 3, I | wprawiała go w rozpacz. Otyłość jest szpetnością, a wszelka szpetność 172 3, I | mogąca, jeżeli tylko naprawdę jest to dusza artysty. On był 173 3, I | pani już nie chce? Ktoś jest bardzo niedobry. Wie on 174 3, I | to zbyt bolesne... Ktoś jest tylko trochę kapryśny, trochę 175 3, I | znudzony, ale niestały nie jest... I za cóż miałby przestać 176 3, I | którą znasz dobrze, nie jest robotą...~- Wiele razy już 177 3, I | zdecydowanie się na nie pana Różyca jest tylko kwestią czasu.~Z krzywym 178 3, I | na Dianę! Zapewne, zdrową jest i silną, jakby była przebraną 179 3, I | przynajmniej weź mię z sobą!~- I to jest niepodobnym - perswadował. - 180 3, II | uśmiechnął się Witold. - Rzecz jest jednak godną uwagi, jak 181 3, II | rozumiesz, jak ta żniwiarka jest zrobioną i jakim sposobem 182 3, II | szczytem moich marzeń jest to, aby ludzie nie obchodzili 183 3, II | niezgrabną rękę... Istotnie, jest to byt mogący wzniecać i 184 3, II | wtedy przekonasz się, co to jest praktyka, i w ogólności, 185 3, II | praktyka, i w ogólności, co to jest w naszych warunkach życie... 186 3, II | ubliżać nie chcę. Młody jest i poprawić się może, bo 187 3, II | popielata, czy czerwona, jest darmozjadem i niczym więcej... 188 3, II | ubliżać nie chcę... może on jest i najlepszym człowiekiem... 189 3, II | przyszła przecież kraść i nie jest psem, aby ją można było 190 3, II | zlękłaby się również, choć on jest arystokrat. Ale on sobie, 191 3, II | błyszczą jak szkło, i to jest bardzo ładnie. Ale dziw 192 3, II | nich przyjechali. Swatem jest pan Starzyński, Janka ojczym. 193 3, II | bynajmniej! bo sam sobie jest panem i znacznym nie będąc 194 3, II | główka Leoni.~- Czy ciocia tu jest? - zadźwięczał głosik śmiechem 195 3, II | jestem i prowadzenie Leoni jest moim świętym obowiązkiem... 196 3, II | obłokach kołysać! Ale Leonia jest dziewczyną, a co chłopcu 197 3, II | na mnie może to tylko, co jest nowym, oryginalnym, niespodzianym... 198 3, II | u piersi skrzyżowała.~- Jest to najświętsze ze wszystkich 199 3, II | której słuchać nie chcesz, jest tak czystą, wzniosłą, idealną, 200 3, II | biegłam... z myślą, że śmierć jest lepszą niż taka walka i 201 3, II | Najświętszym prawem na ziemi jest miłość, najwyższą cnotą 202 3, II | dla mnie uczyni. Klotylda jest dzieckiem, które uszczęśliwić 203 3, II | wyrządził, krzywdzić w tym, co jest jego. szczęściem, honorem, 204 3, II | cię, zmień nazwę... to nie jest miłość, ale...~Zawahała 205 3, II | dalej mówić zaczęła:~- To jest romans... pełno go we francuskich 206 3, II | tak bywa. Ale ta poezja jest tylko wstępem do wielkiej, 207 3, II | śpiesznie odrzekła - koniecznym jest nawet, abym ci powiedziała 208 3, II | przedmiotem moich myśli i marzeń jest coś czy ktoś... może zarazem 209 3, II | odpowiedziała.~- I to także jest prawdą, moja mamo, że przeznaczałaś 210 3, II | z szarym tłumem? Czy to jest prawdą, moja mamo?~- Tak - 211 3, II | tego, że przecież rzeczą jest niepodobną, zupełnie niepodobną, 212 3, II | przed matką zapytał:~- Nie jest przecież życzeniem mamy, 213 3, II | melancholii...~- Ależ to jest wściek... pardon! krańcowy 214 3, II | pozostawania jego tutaj. Spragniony jest ideałów i wyższych wrażeń, 215 3, II | kamedułą zostać nie może. Jest on człowiekiem cywilizowanym 216 3, II | pracy i bez przyjemności jest to życie prawdziwie piekielne, 217 3, II | Marnieję, ginę, wszystko, co jest we mnie wyższego, idealnego, 218 3, II | żywością mu przerwała:~- Jest to dziecko, piękne, utalentowane 219 3, II | Ce n'est pas mon fait. Jest się dobraną parą lub się 220 3, II | dobraną parą lub się nią nie jest. Voilá! A jeżeli w tym wypadku 221 3, II | rozpatrzeć się w położeniu i co jest jeszcze do naprawiania, 222 3, II | się do niej zupełnie Zimna jest, przesądna, ograniczona, 223 3, II | Już też Klotylda daleko jest dla mnie stosowniejszą... 224 3, II | stole. Tym innym stołem jest dla nas cywilizacja powszechna, 225 3, II | drogich sobie istot, czym zaś jest rozpacz nad śmiercią uczuć 226 3, III| dobrze, że panna młoda już jest do ślubu ubraną i że pora 227 3, III| innym już tak jak prawie jest zaręczoną. Pogłosy o tym 228 3, III| było, mówić zaczął:~- Oto jest wianek uwity nie z pereł 229 3, III| ciągnął:~- Ach! piękny to jest laur być panienką i jakże 230 3, III| zawołał:~- Przyobiecane jest królestwo niebieskie człowiekowi, 231 3, III| pomoże. Pan Korczyński twardy jest i dla biednych ludzi nieubłagliwy, 232 3, III| pluje, ludziom życzliwy jest i ludzkiej przyjaźni też 233 3, III| przepraszam, ale kto tam jest taki dureń, że w gumnie 234 3, III| mówić zaczęła, że smętnie jest, iż lato kończy się, a zaczyna 235 3, III| Ciebie przestać kochać~Nie jest w mojej mocy!~Ten przyśpiewek 236 3, III| pewność mieć, że Antolka sama jest za mną...~I jeszcze ciszej 237 3, III| mnie kamień rzuciła, bo to jest nieprawda. Co do rzucenia, 238 3, III| tym więcej, kiedy panna jest zacna i nic jej wcale do 239 3, III| powie: czy ta panna Justyna jest doprawdy taką dobrą i zacną 240 3, III| Może to obowiązkiem moim jest przystojnie, ale z gruntu 241 3, III| otworzyć muszę. Srogi na twarzy jest pan Korczyński i język ma 242 3, III| cisnąć będzie. Czas zaś jest bliski; najdalej za dwa 243 3, III| wołał - że gorzko mnie jest na starość Łazarzem u bogaczowego 244 3, III| A pewno! a jakże! a tak jest! ze wszech stron wołano. - 245 3, III| nadmiar mocno na Korczynie jest ufundowany. Ludziom gąb 246 3, IV | dowiedział się nigdy, co to jest długie lata cierpieć z zaciśniętymi 247 3, IV | żądam... Istotnie, za wielką jest, a w tym, że ich oszuści 248 3, IV | które dla pani najmilsze jest na świecie! Proszę, proszę, 249 3, V | zdenerwowało, a przy tym niepewny jest, jaką odpowiedź otrzyma, 250 3, V | szlachetnym, wzniosłym jest postąpienie pana Różyca!~ 251 3, V | nie to wcale! Majątek jest jeszcze piękny, można powiedzieć, 252 3, V | przeszłość... no! co było, a nie jest, nie pisze się w rejestr. 253 3, V | jednak swoje złote serce. Jest rzecz inna... Teofil... 254 3, V | prawie dokończyła:~- Teoś jest mor... morfi... Boże, jakże 255 3, V | mostu mówiąc... pijakiem jest! - sarknął.~Kirłowa aż wstrzęsła 256 3, V | krewnych, a on przyjacielem jest, prawie bratem i... dobroczyńcą 257 3, V | wypadku rozstrzygającą rzeczą jest to, że od wczoraj jestem 258 3, V | kłaków nie warte! Co w tym jest rzeczywistego, moje dziecko 259 3, V | odezwał się - czy to jest stanowcze postanowienie 260 3, V | tobą... na wszystko, co ci jest świętym na ziemi, o chwilę 261 3, V | niezgodę myśli i gustów, wiesz? Jest to popełnić niemoralność!~ 262 3, V | wiesz, braciszku, co to jest życie przebyć bez serca 263 3, V | od progu zawołał - to jest te... głupstwo, na które 264 3, V | zaczął Benedykt - Dziewczyna jest pełnoletnia, wolę swoją 265 3, V | a panu Różycowi, który jest te... całą gębą panem, odmówiła!