Table of Contents | Words: Alphabetical - Frequency - Inverse - Length - Statistics | Help | IntraText Library
Alphabetical    [«  »]
bydletami 1
bydlo 3
byl 288
byla 246
bylaby 5
bylabym 3
bylam 9
Frequency    [«  »]
258 tam
256 pani
247 troche
246 byla
246 ten
242 ona
240 pan
Eliza Orzeszkowa
Nad Niemnem

IntraText - Concordances

byla

    Tom, Rozdzial
1 1, I | powierzchownością. ~Kobieta z chustką była niezwykle wysoką, a wysokość 2 1, I | ciekawość budzić mogącą. Była to mała, chuda, okrągła 3 1, I | towarzyszki swojej niższa, ubraną była w czarną wełnianą suknię, 4 1, I | mówię! Jeszcześ wtedy nie była w Korczynie, jeszcze mała 5 1, I | śpieszyłam bardzo, bo Emilka była chorą i goście mieli na 6 1, I | perswadowali chłopom, że to nie była cholera, tylko panna Marta 7 1, I | się turkot powozu; droga była w tym miejscu wąską, zeszły 8 1, I | hultaja tego...~Justyna była widocznie zaniepokojoną. 9 1, I | kobiet, z których jedna tylko była niemłoda, w ciemnej chustce 10 1, II | punktów dziedzińca widzialną była i sama rzeka, szeroka, w 11 1, II | pokój ten napełniająca. Była ona duszną i pełną zmieszanych 12 1, II | poruszeniem ciała czy ducha.~Była to pani Emilia Korczyńska, 13 1, II | teraz zupełnie już nieładna, była ona zarówno szczupłą i delikatną, 14 1, II | O! więc gracja pańska była bez rękawiczek!...ze słabym 15 1, II | kapelusza i rękawiczek?~- Była to zapewne jakaś wiejska 16 1, II | tłumaczył się Kirło. - Nie była to wcale żadna wiejska dziewczyna, 17 1, II | imię i nazwisko gracji.~- Była to - wzdychając i wydymając 18 1, II | wargi zadeklamował Kirło - była to cioteczna siostrzenica 19 1, II | nauczycielka mojej córki, gdy była ona malutką... Wszakże to 20 1, II | powitanie podawał, wielką była, od opalenia zgrubiałą. 21 1, II | dymem nie puścili...~Nie była to właściwie odpowiedź niegrzeczna, 22 1, II | Jakże to dobrze! Pani Emilia była bardzo niespokojną.~- I 23 1, II | zgrabną kibić. Wyprostowaną była i głowę otoczoną czarnym 24 1, III| sercu prowincji roznieconym, była akademia wileńska a Stanisław 25 1, III| przed paru laty; siostra była zamężną. W zamiar, mniej 26 1, III| Korczyńskim. Szczególną była ta przyjaźń wobec różnic 27 1, III| utrwalona w okolicznej mowie była ona jedynym grobowcem najstarszego 28 1, III| wnet wiele innych. Nastała była mianowicie pora niezmiernych 29 1, III| kapryfolium gęsto opleciona była jedną z nielicznych pozostałości 30 1, III| za partię świetną. Dumną była, że właśnie wybrał, że 31 1, III| podobał się jej bardzo, była w nim zakochaną. Czemuż 32 1, III| wszelka umysłowa robota była mu coraz trudniejszą. Machał 33 1, IV | wiedziano, wszelka zalotność była jej zawsze i zupełnie obcą. 34 1, IV | wesołych główek. Ona wesołą nie była. Już Darzeckie bliskie jej 35 1, IV | jej daleko starszą, niż była istotnie. Znużenie i zesztywnięcie 36 1, IV | bardzo kształtnymi usty. Była to po prostu zgrubiała i 37 1, IV | zamążpójściem śliczna panienka była!... Różycówna z domu przecież!~ 38 1, IV | różdżką swoją dotknęła, była wielka, całe długie już 39 1, IV | raz już, przed kwadransem, była spotkała. Wyrzekł przy tym 40 1, IV | głośno sapiąc pogrążoną była w układaniu na kryształowych 41 1, IV | piskliwym wykrzykiem kobiecym. Była to panna służąca pani Emilii, 42 1, V | błękitnej kopuły nieba. Była to niska puszcza, u szczytów 43 1, V | głową, i myślała, że kiedy była dzieckiem, już tylko słyszała 44 1, V | zalotną, częściej ponurą... Była to jej nauczycielka, Francuzka... 45 1, V | korczyńska dzięki Marcie była wcale dobrą, a dnie całe 46 1, V | czarnym, wdowim ubraniu. Była to po panu Benedykcie druga 47 1, V | Daleko mniej powściągliwą była ciotka Zygmunta, kobieta 48 1, V | ceniąca bogactwo.~- Powinnaś była wiedzieć, moja Justynko - 49 1, V | tylko dźwiękiem jego głosu. Była już zapomniała, a teraz... 50 1, V | może kiedy... może... Nie była dzieckiem, miała lat dwadzieścia 51 1, V | prawie nigdy". Kimże więc była? Jakim było jej miejsce 52 1, V | i sama to przyznawała - była ona nie wiedzieć kim!~Obu 53 1, V | wzrokiem, póki nie zniknął. Była już teraz o parę tylko kroków 54 1, V | niego kobiety. Zarumienioną była, ale nie rozgniewaną; owszem, 55 1, V | szczególnie wyglądająca kobieta. Była to dziewczyna dwudziestoletnia, 56 1, V | uśmiechnęła się. Spostrzegła była rozkochane spojrzenie, jakie 57 1, V | okazać pragnąc.~Zagroda była dość obszerną. Płot z niewysokich 58 1, V | chłopak na nim wywierał, była widoczną. Wyrywając ręce 59 1, V | nie znanym. Zasłyszała coś była o przeszłości jego, wspólnej 60 1, V | jak lat pięćdziesiąt, ale była to twarz cierpiąca i zamyślona, 61 1, V | wszystkim już insza, jak była.~- Od wielu lat wujowi memu 62 1, V | nazywali... Duszna to podobno była choroba więcej niżeli cielesna...~ 63 1, V | związanej. Ciekawą znać była także zobaczyć, co się dzieje 64 1, V | wysmukła i cienka jej kibić była tak do młodej brzózki podobna, 65 1, V | nie skończym...~- Czy pani była w parowie Jana i Cecylii? - 66 1, V | noszącym słyszała, ale nie była tam, nie, najpewniej nie 67 1, V | tam, nie, najpewniej nie była tam nigdy. ~- A pewno, pewno... 68 1, V | pozór daleko starszej, niż była istotnie. Tak z nią stawało 69 1, VI | Śnieżnie biała kapota nie była bielszą od włosów staruszka, 70 1, VI | ściągających zmarszczek, okryta była w tej chwili wyrazem nieprzytomnego 71 1, VI | wygonu! Oj, k a b to prawda była, panoczku, że my jego wygramy!~ 72 1, VI | gotującego się kipiątku. Była to krynica, której kryształowa 73 1, VI | chodziły głosy, że kondycja ich była nierówna, bo on był ciemnej 74 1, VI | ludziom nieznajoma jeszcze była mularka. W Boga chrześcijańskiego 75 1, VI | Z wysokiego domu pewno była, bo po anielsku grała i 76 1, VI | jaszczurek. I rzeka ta nie była taka jak teraz. Głębinę 77 1, VI | Rusinką też dziewka owa była, ale podtenczas dwie krwie 78 1, VI | rozpowiadali ludzie, droga była nie bardzo daleka. Łowczym 79 1, VI | stanę, a kondycja moja niską była, pokąd do puszczy tej nie 80 2, I | własności ziemskiej Olszynka była posiadłością możliwie najmniejszą. 81 2, I | jedna z ławek zastawiona była hładyszami pełnymi zsiadłego 82 2, I | chleba i robienia serów. Była niezadowoloną z siebie samej, 83 2, I | obwiniać miała. Wcale nie. Sama była winną wszystkiemu; czy zaleniła 84 2, I | promocji nie dostał, Zlękła się była tego ogromnie. Na rok trzeci 85 2, I | już raz zresztą Olszynka była świadkiem podobnych skandalów. 86 2, I | mentorstwo, które zmuszoną była względem dzieci swych okazywać, 87 2, I | dozorcy w mnóstwo węzłów była splątała. Różyc i tego jej 88 2, I | wyraz roztargniony i postawa była wahającą się i zmieszaną. 89 2, I | oknami mahoniową komodę, i była to już wina Rózi, do której 90 2, I | zadziwić nie mogą. Gdybyś była taką, jakimi zwykle bywają 91 2, I | zalotność zupełnie obcą jej nie była, zauważyła:~- Lubisz rozmaitość, 92 2, I | robotnikami, a tak przy tym była żywą, że uniknąć ich nie 93 2, I | najsilniejszą ponętą...~Kirłowa była tak zamyśloną, że ostatnich 94 2, I | jej daleko starszą, niż była przed kwadransem. Różyc 95 2, I | mówić zaczęła. Rada może była, że znalazła w krewnym współczującego 96 2, I | i interesów. Dla kobiety była to rzecz niezwykła, ale 97 2, I | jaki ta ścieżka wydeptaną była, opowiadał o częstych i 98 2, I | czułość. W ruchach jego głowy była zbyteczna nieco śmiałość 99 2, II | książkę, którą czytały, była podróż po Egipcie. Tyle 100 2, II | wierzchowiec stał już pod gankiem. Była to pora żniw, której część 101 2, II | uspokoiła się znacznie i była już tylko tak osłabioną, 102 2, II | Nie trzeba, aby moja córka była gorzej ubrana od Darzeckich... 103 2, II | wstążka tego samego koloru była co kokarda.~Kiedy Leonia 104 2, II | Istotnie, zaciekawiającą była zmiana, która zaszła w ruchach, 105 2, II | otoczona twarz jego okrytą była wyrazem głęboko uczuwanej 106 2, II | głośniej trochę skrzypnęło i była to jedyna oznaka, że czuł 107 2, II | do odbywanej spowiedzi. Była to spowiedź widocznie męcząca, 108 2, II | szczególny pozór mającą. Była to głowa mężczyzny dwadzieścia 109 2, II | zapewne śpiewającej. Zamyśloną była, oczy jej w klawiaturę utkwione 110 2, II | winszuję i proszę, abyś pani była pewną, że nikt nade mnie 111 2, II | Kirło.~Pani Emilia słuchała była muzyki Orzelskiego nieruchomo 112 2, II | głębokich tajnikach swej myśli była też przekonaną, że kochał 113 2, II | kilku tygodniami znalazła była w sobie, aby przez cały 114 2, II | Dla niej nowina wszelka była prawdziwym dobrodziejstwem, 115 2, II | energiczna baba! Zawczoraj była w Wołowszćzyźnie, długo 116 2, II | żartować ze mnie? Gdy bym już była taką starą i straszną... 117 2, II | znowu daleko starszą, niż była. We wzroku jej tkwiło uparte, 118 2, II | szemrała ona w jej ręku, jakby była złotawą gałązką szelestuszki, 119 2, III| kobiet. Białość pierwszych była śnieżną, różowość drugich - 120 2, III| kaftany i bardzo biedną była już ta, która, jak żona 121 2, III| gromad mężczyzn i kobiet. Była ona tak liczną, bo składało 122 2, III| wszystkich żniwiarek, choć była pomiędzy nimi najstarszą. 123 2, III| smaczniejszy. Bieda mnie tylko była z dzieckiem. Ze Starzyńskim 124 2, III| dawnych marzeniach i zapałach. Była do nich skłonną i teraz, 125 2, III| nie dotkniętych, stworzoną była dla siebie. Nadejdzie południe 126 2, III| woda tak prawie krwawa nie była. I Michał rozpowiadał, że 127 2, III| z najpiękniejszego szkła była zrobiona.~Szkoda, że jak 128 2, III| Śmiałość tego zarzutu w dziwnej była sprzeczności z nieśmiałością, 129 2, III| obszerną świetlicą. Malutka to była izdebka, więcej długa niż 130 2, IV | aby pani na tych piaskach była. Dla mojej pamięci to takie 131 2, IV | w porę młoda jeszcze była, i kiedy troszkę wprzódy 132 2, IV | padających. Wysłaniem jej była trawa niska i nierówna, 133 2, IV | Takiego momentu dzieckiem była Justyna i dlatego z tej 134 2, IV | jej i srebrzystość podobna była do ściekającej z góry do 135 2, IV | nad mogiłą zawieszona? Była to grupa osin cienkich, 136 2, IV | może na koniec z tego, że była bardzo dumną. Ci, pośród 137 2, IV | oskarżali o dumę. Słusznie. Była istotnie tak dumną, że głęboko 138 2, IV | myśl ona nie przychodziła. Była ubogą krewną domu, panną 139 2, IV | Raz tylko z panią Emilią była w wielkim mieście, które 140 2, IV | Dawno domyślał się, że nie była ona szczęśliwą; od ludzi 141 2, IV | mruczy. I u nich kiedyś bieda była, kiedy stryj był chory, 142 2, IV | ptakami lecą, a choćby i była, lepiej dostać na głowę 143 2, IV | przemokła wcale. Siermięga jego była tak grubą i choć na nim 144 2, IV | sama nie czuła tego, że była w tej chwili zalotną. Ale 145 2, V | przed chwilą do bokówki była wbiegła i wyniosła z niej 146 2, V | że matka zawsze wesołą była i żadnych aprensji do serca 147 2, V | wesołej pannie.~Świetlica była izbą niską, lecz bardzo 148 2, V | Anzelm - bo gdyby mądra była, toby wiedziała, że kto 149 2, V | Cała świetlica pogrążona była w cieniu, bo mała lampa 150 2, V | moja nadzieja nierozsądna była i że za wysoko odważyłem 151 2, V | pochodziła, niewielka z niej była pani... niewielka! Cudze 152 2, V | spojrzał: nie! Szpetna ona nie była ani głupia i to mi też tajnym 153 2, V | Zapewne tym dusznym lekarstwem była wielka chęć pomożenia synowcowi 154 2, V | wziąść od matki, mileńka była, wesoleńka i zawczasu już 155 2, V | Przez całą noc zawierucha była taka, że o dwa kroki domu 156 2, V | rozgniewanej wilczycy podobną była dziewczyna, która w tej 157 2, V | spodziewał się nawet żeby taka była! Może komu taka szparkość 158 2, V | wyglądającym zjawiskiem była jakaś mgła gęsta, która 159 2, V | Która z tych zmarszczek była mogiłą jego obu braci? w 160 2, V | teatrze odegranego nie było. Była to sobie rzecz ordynarna, 161 2, V | dopóty o równości mowa była; obejmowali się, ściskali, 162 2, V | jaka bym z nim szczęśliwa była, jak bóbr płaczę; a w dzień 163 3, I | Andrzejowa Korczyńska nie była, ale gdy młodziutka, piękna 164 3, I | zdjąć nie miała. Nigdy nie była płochą, zalotną ani do zbytku 165 3, I | Żona demokraty i patrioty, była mu ona powiernicą, pomocnicą, 166 3, I | Wiele, wiele razy wchodziła była do niskich chat z sercem 167 3, I | płochość i prozę, że zdolną była do wielkiej czystości i 168 3, I | mogła - nie dlatego, aby była słabą i dla siebie pobłażliwą, 169 3, I | obłoconych płazów oddalona.~Nie była wcale słabą ani dla siebie 170 3, I | o nich i sama sobą tylko była, gdy na owym piaszczystym 171 3, I | troszczyć się przywykła była niegdyś wraz z ukochanym 172 3, I | tym samym pokoju stoczyła była z bratem zmarłego męża rozmowę 173 3, I | zapałów i poświęceń, których była świadkiem i w których udział 174 3, I | wstydu i grzechu. Ale nie była samą. Rozumiała dobrze, 175 3, I | dziwy roić lubiła, powinna była przechować w całości to 176 3, I | gorzkich uczuć. Dopóki rzecz była nie postanowioną i w dalekich 177 3, I | się tak srodze, że gdyby była mogła, deptałaby siebie 178 3, I | stanach ciała i ducha ulegają. Była to halucynacja posiadająca 179 3, I | mogła, wiedziała tylko, że była to dla niej chwila, nieziemskiego 180 3, I | wizja, której doświadczyła, była złudzeniem zmysłów, przez 181 3, I | Zygmunta religijną jednak była głęboko i żarliwie. Zewnętrzne 182 3, I | bóstwa. W zamian idea ta była jej nieskończenie drogą 183 3, I | Zawsze i silnie przekonaną była, że w synu jej i Andrzeja 184 3, I | uległy. Dla pani Andrzejowej była to chwila prawie upajającego 185 3, I | wyglądała na daleko młodszą, niż była. Kibić jej, zawsze okazała, 186 3, I | w samotności nawet, gdy była bezczynną, zachowywała najcharakterystyczniejszą 187 3, I | Przed kwadransem zobaczyła była przez okna młodą parę ludzi 188 3, I | Mieszcząca się w nim wątpliwość była dla niej taką wątpliwością, 189 3, I | Przyczyną tego szybkiego odwrotu była gromadka ludzi, którzy od 190 3, I | młodego pana domu w Osowcach była pięknym pokojem z oknami 191 3, I | Z takiej kuchni, jaka tu była teraz, niewidzialnie sączył 192 3, I | przechodziło jej siły. Z natury była łagodną i łatwo przebaczającą. 193 3, I | komu w Korczynie pożyczoną była ta książka...~Karty tej 194 3, I | Orzelskiej... Bo czymże ona była? Córką opasłego, idiotycznego 195 3, I | zdrową jest i silną, jakby była przebraną chłopką, ale ręce 196 3, I | parę razy spostrzegła go była w parku. A teraz te wycieczki 197 3, II | dawniej fabryka czegoś tam była i przynosiła dużo, a choć 198 3, II | najwybitniejszą cechą jej charakteru była duma. Ale właśnie dumna 199 3, II | właśnie dumna kobieta powinna była świetnym zwycięstwem na 200 3, II | zgadnąć, czy rozgniewaną była lub rozśmieszoną, bo śmiała 201 3, II | mówiła, zdradzał wyraźnie, że była narzeczonym zachwycona. 202 3, II | spracowania twardą. Trochę była zakłopotaną i bardzo zajętą 203 3, II | jej uszanowanie, a potem była to na jej młyn wyborna woda. 204 3, II | Fabiana coś zaszeleściło. Była to Antolka, która że szczytu 205 3, II | piórko. W codziennym stroju była, bo i dzień był powszedni, 206 3, II | musztry go układać! Lękliwa była, łagodna i dziwnie delikatna 207 3, II | pocałunkami okrywała. Rzecz była drobną, a jednak Marta śmiała 208 3, II | najważniejszą, ale nie jedyną, była dzisiejsza rozmowa matki 209 3, II | co synowi jej chodziło, i była pewną, że słowa jego źle 210 3, II | stanowczo. Stanowczość ta była cicha, łagodna, ale niezłomna. 211 3, II | żałośnie, czasem hucznie...Była to gra istoty drżącej, niespokojnej, 212 3, II | zamiast zrażać, zachęcała cię była do ożenienia się z Justyną 213 3, II | się z Justyną i gdyby ona była teraz twoją żoną, czułbyś 214 3, III| ślubu ubraną i że pora już była wielka wyruszać w drogę 215 3, III| się, a tak ważnym gościu była mowa. Nie dziw, że opóźniał 216 3, III| Fabiana równie obszerną była jak u Anzelma i Jana, z 217 3, III| nieruchomość wszystkich była zupełną, a cisza stała się 218 3, III| Elżusia jak długa do nóg mu była runęła, a pan młody ze stukiem 219 3, III| pełna śmiechów gromadka. Była tam panna młoda ślubną swoją 220 3, III| tym samym stroju, w jakim była na wielkim obiedzie w Korczynie, 221 3, III| sukien tancerek przed Adamem była błysnęła, zgasła, a z przeciwnej 222 3, III| sukienka ta sama, która była podtenczas, jak spólnie 223 3, III| boskich tak zapisano, aby była pora urodzenia i pora umarcia, 224 3, III| Jaśmontem dobrze znajomą była, to co innego, ale trudno 225 3, III| się z gro na tancerek. Nie była piękniejszą od kruczowłosej 226 3, III| stawiając?~Nie wiadomo, jaką była odpowiedź, ale zapewne pomyślną, 227 3, III| niemało osób widziało, że była to Domuntówna, która prędko 228 3, III| schyliwszy się kamień z ziemi była podjęła i ramieniem zamachnąwszy 229 3, III| przedstawić podjął się. Była to sprawa dawna, początkiem 230 3, IV | dwóch minutach okiennica była zamkniętą i gruba sztora 231 3, IV | wyszła. Dla panny bez posagu była to partia świetna. Jakkolwiek 232 3, IV | napełniały stolicę. Włoska opera była szczytem doskonałości, a 233 3, IV | ścisnął. Prawie straszną była w tej chwili jego twarz 234 3, IV | nim?... - o synie myślał.~Była to już jedyna jego nadzieja.~ 235 3, IV | Starzyńskiej, z którą jechać była powinna, i upierając się 236 3, IV | wodziła kogoś upatrując. Była dziwnie grzeczną, łagodną, 237 3, IV | rozmawiającą. Ale gdzież teraz była? Może już odeszła? Może 238 3, IV | Justyna, stryjku? Tylko co tu była, a teraz nigdzie nie widać. 239 3, V | widocznie czymś uradowaną była; ku małej Broni, która zaraz 240 3, V | dziś twarz młodej panny była tak rozpromienioną, taki 241 3, V | się w rejestr. Jaką ona była, to była, ale żałuje on 242 3, V | rejestr. Jaką ona była, to była, ale żałuje on jej teraz 243 3, V | Justyna podniosła powieki; była zupełnie spokojną i przyjazne. 244 3, V | ci pomocnicą i uczennicą była, a własnymi rękami pracować 245 3, V | , że na coś potrzebną była, że krewny ufa jej i w rozsądek 246 3, V | niż moja cioteczna siostra była w małżeństwie z panem...


IntraText® (V89) Copyright 1996-2007 EuloTech SRL