Table of Contents | Words: Alphabetical - Frequency - Inverse - Length - Statistics | Help | IntraText Library
Alphabetical    [«  »]
ty 199
ty-dzien 1
tyc 2
tych 155
tyczace 2
tyczacych 3
tyczka 1
Frequency    [«  »]
161 mi
158 których
156 benedykt
155 tych
155 zaczal
154 ta
153 niego
Eliza Orzeszkowa
Nad Niemnem

IntraText - Concordances

tych

    Tom, Rozdzial
1 1, I | piwonii i słoneczników. Od tych gromad lały się i płynęły 2 1, I | tylko widać było, że jedna z tych kobiet miała w ręku pęk 3 1, I | sobie głowę, aby mnie i ojcu tych kilku własnych naszych groszy 4 1, II | wielkopański, ale jeden z tych starych, szlacheckich dworów, 5 1, II | wspomnieć tu trzeba było o tych, którzy sadzili te ogromne 6 1, II | do górnej części domu. Z tych sieni dwoje drzwi na oścież 7 1, II | otwierającymi się pokojami. Jeden z tych pokojów należał do Ignacego 8 1, II | wioząca dwóch ludzi. Jeden z tych ludzi siedział na dnie łodzi 9 1, II | pochylonym karkiem. Pierwszy z tych dwu ludzi ubrany był w kurtę 10 1, III| cały świat zaśmiałby się z tych dumnych, ufnych, takich 11 1, III| aby synowie jego zażyli tych samych rozkoszy nauki, koleżeństwa 12 1, III| Korczyński miał jeszcze córkę - tych, którzy posiąść mieli, 13 1, III| folwarku nabytym osadzając i na tych dwóch braci wkładając obowiązek 14 1, III| i przyzwyczajeniach dwu tych ludzi zachodzących. Andrzej 15 1, III| przysłał bratu wieść, w tych dalekich stronach zdołał 16 1, III| tam już mniej miał, byle tych sporów nie zawodzić... Ale 17 1, III| cóż? ty nawet bez perfum i tych tam... różnych swoich szlafroczków 18 1, III| oblewa ciała żniwiarzy, i tych zielsk dzikich, które na 19 1, III| szczęśliwe, ale tylko dla tych, którzy odrzucą jego brzydką 20 1, III| rozlegał. Ale i jeden z tych ludzi, średniego wzrostu, 21 1, III| jej nie bronił, mnóstwo tych drobnych rybek rozszarpałoby 22 1, III| ja męczył się, póki sobie tych różnych głupstw z głowy 23 1, III| nie zapomniałem jednak tych czasów, kiedy my z sobą 24 1, III| pewność jutra i przy tym... tych wiecznych kłótni z ludźmi 25 1, III| tam już mniej miał, byle tych sporów nie zawodzić; ale 26 1, III| zadowalnienia na tej pustyni i wśród tych nudów po prostu żyć nie 27 1, III| pokojach domu dziać mogło. O tych dwóch swoich ulubionych, 28 1, IV | znać było niepospolite w tych stronach bogactwo. On miał 29 1, IV | wspomina i wśród miejsc tych samych pamięcią ściga wcale 30 1, IV | zrozumienia, jakim sposobem pośród tych stodół, obór i tak zwanych 31 1, IV | hrabia.~Ale Różyc wszystkich tych przemów studentów słuchał 32 1, IV | potrzebami artysty... Przy tych ostatnich uwagach wbrew 33 1, IV | mowna sąsiadka, jedna z tych, których jedwabne suknie 34 1, IV | nabierała od wszystkich tych strojnych, ruchliwych i 35 1, IV | tu, panie, patrzę, z tych pagórków, co to wiecie, 36 1, IV | migreny i globusu. Jedna z tych pań, które ciągle ciche 37 1, IV | blada i zmieszana, słów tych z doskonałą galanterią wymówionych 38 1, IV | od głowy do stóp jednym z tych spojrzeń, które z namiętnych 39 1, IV | będę mogła za nic zejść z tych wschodów...~Nikt się temu 40 1, IV | zaczął - czy nie cofniesz tych słów, które tylko co powiedziałaś?... 41 1, V | dla Justyny wspomnienia tych wszystkich wydarzeń i wzruszeń, 42 1, V | słabiej go powtarzał. W tych dwóch miesiącach Justyna 43 1, V | miejsce i znaczenie pośród tych, z którymi upływało jej 44 1, V | nastraszyło!...~Może jedno z tych nie spełnionych żądań, o 45 1, V | można było odgadnąć jedną z tych strasznych chorób nerwowych, 46 1, V | tylko nasycenia ciała, ale i tych różnych elegancji i przykrasek, 47 1, V | mnie złodziejem przezwał, i tych krwawych rublów, co ze mnie 48 1, V | jej myślą było pożegnać tych ludzi i odejść. Ale rysy 49 1, VI | drogi. O wielkiej dawności tych siedlisk opowiadała wielka 50 1, VI | jagodami gałęziom, a w pobliżu tych miejsc cienistych niejeden 51 1, VI | Ptaki mieszkały u szczytów tych ścian wysokich, wśród jasnych 52 1, VI | wspomnienie. Widziała już tych dwóch ludzi w ten sam sposób 53 1, VI | figury świętych. Z chudości tych figur, ze szkieletowej długości 54 1, VI | okiem jednego Boga. Jeden z tych synów pojął sobie żonę u 55 2, I | kobiet wiejskich. W pobliżu tych kobiet, na zagonie także, 56 2, I | nie chorowałeś bardzo w tych czasach? może już obejrzałeś 57 2, I | obejrzałem, ale mię sama myśl o tych oględzinach w rozpacz wprawia. 58 2, I | za niewłaściwe uważała. Tych wyrażeń i pewnych szorstkich 59 2, I | tym, że nie podobna mu w tych stronach osiedlać się stale, 60 2, I | szczegółach tyczących się tych kochanych chłopców pomówimy 61 2, II | Korczyńskiego przeleciał przy tych słowach gościa zjawiający 62 2, II | książęcemu prawie urządzony. Z tych dwóch źródeł płyną liczne 63 2, II | nie tylko tego nalegania i tych strat, które poniesie, za 64 2, II | Korczyński jednemu tylko z tych punktów rację przyznawał: 65 2, II | i to... tamto... tego... tych, którzy z nim razem... Po 66 2, II | czuję się w prawie sądzić tych, których sposób myślenia, 67 2, II | będzie, a tymczasem dla tych, którzy się czują głodni, 68 2, II | dawniej, oczy nasze razem na tych kartach spoczywały... Czy 69 2, III| gorącożółtym ścierniskiem. W tych to zagłębieniach rozszerzając 70 2, III| nie pomagał, nikt nawet z tych, którym obok nich z sierpem 71 2, III| snopy. W tym szeleście i w tych szmerach postacie żniwiarek, 72 2, III| imion i dziejów wielu z tych roślin dzikich i pachnących, 73 2, III| imion i dziejów wielu z tych ludzi już się nauczyła. 74 2, III| rzucała dokoła siebie. Jedno z tych jej spojrzeń spotkało się 75 2, III| morgów przedzielała dwoje tych ludzi, których postacie 76 2, III| wrócił.~Nic już prawie na tych zagonach do robienia nie 77 2, III| różnica - w formie!~W słowach tych wypowiedziała myśl, która 78 2, III| postępujących ludzi. Jednego z tych ludzi Anzelm poznał od razu. 79 2, III| paciorek w koralową oprawę u tych. Przed niewielką kuchenną 80 2, III| rączkami zgotuje. Czy mnie do tych przynależeć przeznaczono, 81 2, IV | zechciało mi się, aby pani na tych piaskach była. Dla mojej 82 2, IV | odpowiedzieć, w jednym z tych ziemnych wydrążeń zaczerniało 83 2, IV | Kiedyś nadmiar ciekawy byłem tych pałaców, i czy pani da wiarę? 84 2, IV | piaskom patrząc, a na miejsce tych ptasich wrzasków, które 85 2, IV | otoczonej lasem polanie gier tych nie było. W górze zaokrąglał 86 2, IV | nie sięgała ona żadnej z tych ognistych i strzelistych 87 2, IV | swym życiu nie widziała tych błyskawic, które z nieba 88 2, IV | bardzo. Nie należała do tych, którzy wyobrażają sobie, 89 2, IV | wszystko potrafią; ani do tych, którym rojenia o stanowiskach 90 2, IV | przyrody, a na spotkanie tych niby lotnych, czarnych ptaków 91 2, IV | chwili zalotną. Ale on do tych opadłych, falistych zwojów 92 2, IV | ogarnia dowiedzieć się czego o tych stronach dalekich, do których 93 2, V | wąsem ocienione usta. Układ tych ust był tak surowy, jakby 94 2, V | nad starymi czasami!~Słów tych jeszcze nie domówił, gdy 95 2, V | jednocześnie, gdy stary słów tych domawiał, na uboczu nieco 96 2, V | dziadkiem zamknęła.~Po wyjściu tych dwojga ludzi pozostali przez 97 2, V | we mnie i we wszystkich tych oczach wyraźnie wyczytałam 98 2, V | Jakąż musiała być miłość tych wykwintnych, pięknych, poetycznych 99 2, V | posępną źrenicą. Która z tych zmarszczek była mogiłą jego 100 3, I | domu upłynęły. U początku tych lat wyjechała stąd oblubienicą 101 3, I | życia. Wiedziała o tym, że z tych realności: z faktów, z cyfr, 102 3, I | przekonywały, że znała i wielbiła tych wszystkich, którzy temu 103 3, I | dziedziczka Osowiec doświadczyła tych samych do zwalczenia niepodobnych 104 3, I | środkiem do nadawania mu tych wytwornych przywyknień ciała 105 3, I | wychowawczego planu, od tych względem syna postanowień 106 3, I | tęskniła, że wywołała jedną z tych wizji, którym organizmy 107 3, I | ustrojona kobieta. Twarzy tych dwojga ludzi pani Andrzejowa 108 3, I | Widziała, czuła ranę życia tych dwojga ludzi, a lękała się 109 3, I | cudowne nadzieje. Dziś nagle w tych ściągłych, ładnych rysach 110 3, I | Gdzieniegdzie zaledwie, wśród tych dziecinnych prawie zabawek, 111 3, I | blade. Światłocienie w tych olchach wprawdzie dość 112 3, I | łąki przerzynały. Jedno z tych wzgórz, szeroko rozkopane, 113 3, I | złotą kądziel. Do poszukiwań tych zachęcał go także mąż ciotki, 114 3, I | gniewu czy rozpaczy, czy obu tych uczuć razem...~Przy tym 115 3, II | Łbem muru nie przebijesz, a tych ludzi gdybyś i miodem smarował, 116 3, II | uczucia rozwijać się mogą w tych okopconych i przeludnionych 117 3, II | Różyca i które mieszkańców tych stron ciężkim życiem mniej 118 3, II | folwarków ze śliczną glebą, a w tych folwarkach, jak u Pana Boga 119 3, II | pokoju siedzieć albo po tych alejach w ogrodzie chodzić...~- 120 3, II | albo obojętnie słuchałaby o tych rzeczach, jak o zbyt dla 121 3, II | kiedym dorósł, sielanek tych nie wzbraniałeś, owszem... 122 3, II | ciebie, ale może zagojenia tych... które...~Ręką machnął.~- 123 3, II | prowadzili rozmowy. Ale w tych rozmowach każda nuta serdeczna, 124 3, II | do tego kawałka ziemi, do tych stajen, stodół, obór... 125 3, II | głową o gospodarstwie... do tych... tych... que sais-je? 126 3, II | gospodarstwie... do tych... tych... que sais-je? zamaszystych 127 3, II | przeciął:~- Dziękuję! Mam już tych usiłowań, walk i cierpień 128 3, II | obowiązków uzbrojonym?~Zapytań tych, wysłuchał z trochę gorzkim, 129 3, II | następnie, że żadnej z tych dwóch kobiet prawdziwie 130 3, II | rodzinnej ziemi, nigdy w tych ścianach obcy ludzie... 131 3, II | j'en suis désolé, ale ja tych uczuć i przekonań nie podzielam. 132 3, II | Ależ pójdę! pójdę! z mamą o tych rzeczach rozmawiać nie podobna! 133 3, III| iskier. Od pozbawionego tych ognisk, bladego błękitu 134 3, III| wątpliwościami żyć...~Justyna cichych tych słów słuchała z pochyloną 135 3, III| niecierpliwiły. Wcale nie dla tych sroczek mordowała się nad 136 3, III| słuchać. Przed dwojgiem tych steranych, prawie u kresu 137 3, III| wewnętrznych drżeń i migotań. W tych zaś światłach marzących 138 3, III| rzeczy, a myśleć trzeba o tych młodszych, którzy jak latoroście 139 3, III| tak już nadmiar pieniędzy tych pożąda, to niech przynajmniej 140 3, III| synów swoich rozsadzaliby na tych dzierżawkach, dobroczyńcę 141 3, III| rozmachane raniona. Wielu z tych, którzy środek świetlicy 142 3, III| skargami, na powrót do tych serc, zawsze cierpliwych, 143 3, IV | przebiegały wątłe ciała dwu tych kobiet i twarze ich okrywały 144 3, IV | uspokoiła. Były to pewno śpiewy tych ludzi, którzy zjechali się 145 3, IV | Nie mógł dłużej słuchać tych dźwięków i słów, które wzbijając 146 3, IV | tylko ich jednych?~Czy treść tych zapytań, czy szczególny 147 3, IV | niebezpieczeństwach... o tych złorzeczeniach, którymi 148 3, IV | którymi cię okrywają... o tych dobrych uczuciach, którymi 149 3, IV | tylko - na wieżę? a?~Ile w tych słowach było bezdennego 150 3, IV | czego nikt dojrzeć nie może: tych wulkanów żalu, obrazy, nadaremnych 151 3, IV | te... to, tamto... które tych błaznów do takich nawet 152 3, V | mnie lubiła... Przy tym i tych ludzi, pomiędzy których 153 3, V | wilgotnej rzęsie powiodła.~- I tych ludzi znałam kiedyś... lubiłam... 154 3, V | spłacać...~ ~Orzelski chciwie tych słów wysłuchał i uspokoił 155 3, V | baraniej czapce podnosił. Oczy tych dwu ludzi spotkały się z


IntraText® (V89) Copyright 1996-2007 EuloTech SRL