Table of Contents | Words: Alphabetical - Frequency - Inverse - Length - Statistics | Help | IntraText Library
Alphabetical    [«  »]
ratunkowemu 1
ratunku 8
raty 2
raz 149
razacym 1
razem 114
razi 1
Frequency    [«  »]
151 nigdy
151 takze
149 jan
149 raz
147 niz
146 rece
142 chwili
Eliza Orzeszkowa
Nad Niemnem

IntraText - Concordances

raz

    Tom, Rozdzial
1 1, I | Daremnie ekonom, który jak raz wtedy wracał też z kościoła, 2 1, I | Spowiadałam się już z tego i raz nawet absolucji od księdza 3 1, I | wierzbą kobietami, woźnica po raz drugi zdjął czapkę i spojrzenie 4 1, II | dobrze się przypatrzył... a raz tylko, i to śród drogi, 5 1, II | naszego... Gdy był u nas po raz pierwszy, leżałaś na migrenę 6 1, II | malutką... Wszakże to drugi raz dopiero mam przyjemność 7 1, III| wysokie swe postacie po raz pierwszy weszli do chaty 8 1, III| niemniej, kiedy Benedykt po raz drugi po obudzeniu się ze 9 1, III| nieprzyjemności. Tak na przykład: raz w pierwszych jeszcze latach 10 1, III| traktujesz... Nie pierwszy już raz zauważyłem to w tobie, o! 11 1, III| żeby mi pozwalali, choć raz na trzy lata, w te strony 12 1, III| trudno, a gdy mała siostra raz zachorowała, niańczył 13 1, IV | odwiedziny krewnych i sąsiadów; raz w rok, na imieniny pani 14 1, IV | ma już co... chodźmy..,~Raz jeszcze spojrzał na pozostałą 15 1, IV | byś nie mógł? - spytało na raz ze śmiechem kilka głosów.~- 16 1, IV | niedowierzająco, to smutnie. Raz jednak, wśród najbardziej 17 1, IV | jak to dobrze, że choć raz w świat się wybrałaś! - 18 1, IV | przyjadę, przyjadę! nie raz, sto razy!~Z dziecinnym 19 1, IV | przedtem znużony i przygasły. Raz jednak odbiło się w nim 20 1, IV | spojrzenie, jak te, które raz już, przed kwadransem, była 21 1, V | rozpalić płomię, które już raz tak srodze opaliło jej skrzydła. 22 1, V | hej!~A w minutę potem po raz drugi:~- Wolniej, gniada 23 1, V | zajść musiała i przechodząc raz jeszcze z bliska spojrzała 24 1, V | Chodźże tu, Janek! - po raz drugi zawołał.~Ale chłopak 25 1, V | moim owdowiawszy, drugi raz za Jaśmonta poszła i o trzy 26 1, V | mnie zna! ~- O! już zna! raz ciebie na wozie jadącą widziała 27 1, V | niespokojnym się stawał. Raz wraz poprawiał czapkę i 28 1, VI | na duszy i ciele!~A drugi raz:~- Niech mnie mizerne ciało 29 1, VI | raczej skłaniało. Zatrzymał raz hebel pośrodku kłody, spojrzał 30 1, VI | czyniły się takie cuda. A jak raz przyszli, to już na długo 31 1, VI | kiedy Jan i Cecylia pierwszy raz na tej ziemi nogi swoje 32 1, VI | kiedy Jan i Cecylia pierwszy raz na tej ziemi nogi swoje 33 2, I | wielce. Nie pierwszy to już raz zresztą Olszynka była świadkiem 34 2, I | głosem podniesionym, z co raz większą energią i zaciętością; 35 2, I | przyjaźnie~- Tyle mi na raz pytań zadałaś, moja droga 36 2, I | wiem o tym od męża. Ale raz już spróbowałeś naszej i 37 2, I | szczebiocze...~- Otóż to - raz jeszcze wymówił.~- Więc 38 2, I | Bez czego? Nazwijże choć raz rzecz po imieniu! Po prostu, 39 2, II | gardła rzucali... A ty za raz w melancholie wpadasz... " 40 2, II | milczeniem i to zgryzło, bo raz jeszcze dowiodło, że nikt, 41 2, II | siedział Witold. Pierwszy raz, z siedzenia swego nie powstając, 42 2, II | tej lichwy wylezie, gdy raz w nią wlezie, sam nie wie 43 2, II | siebie znalazł, a które raz jeszcze świadczyło o jego 44 2, II | miał spuszczone, ale gdy raz na ojca wzrok podniósł, 45 2, II | to ufać i w dwa serca na raz spoglądać jak w czyste zwierciadła, 46 2, III| brakowało, kiedy Jan, po raz dziś może dziesiąty, wóz 47 2, III| wybornie, zabierając na raz wielkie garście żyta i tnąc 48 2, III| mnie jeszcze przez okazję raz wraz nakazywał: "Mamie powiedzcie, 49 2, III| Owszem, dziewczyna jak raz dla niego para...pracowita, 50 2, III| od dnia tego, w którym po raz pierwszy weszła do zagrody 51 2, III| Znowu poskoczył naprzód i raz jeszcze krwistoczerwoną 52 2, III| pewno już do nas drugi raz nie przyjdzie takie grubiaństwo 53 2, III| żwawo i milcząc żęli; tylko raz Antolka zachichotała z mimowolnych 54 2, III| żąć umiesz? Przecież choć raz nie brząkasz na fortepianie 55 2, III| młodszego od siebie Witoldka raz z wody wy ciągnął.~- Czemu 56 2, III| Walentych, nawet u Ładysiów raz był, a o nas zapomniał.~- 57 2, III| na puszystym kobiercu po raz drugi podrastającej koniczyny 58 2, III| gniadej, których Jan po raz pierwszy może w swym życiu 59 2, III| jak i w ów wieczór, gdy po raz pierwszy zobaczył Justynę, 60 2, III| Chryste! Czy ubici mogą drugi raz ożyć?~- Nie - zawołał Witold - 61 2, III| Anzelma.~- Zasmęciłem się ja raz w życiu swoim tak, że i 62 2, III| czyli naszego ciała. Ale kto raz, choć troszkę, duszne radości 63 2, IV | tamtą drogą chodzić, bo raz, jak przez te piaski szedł, 64 2, IV | nie wychodził i pierwszy raz wtedy po swoim wskrzeszeniu 65 2, IV | z tego pagórka, ostatni raz ojca swego widziałem...~ 66 2, IV | ojca swego nie widział?~- Raz już tylko po tym ostatnim 67 2, IV | prędko, to pomału, ostatni raz skoczył i wprost przed nami 68 2, IV | boru. W tej chwili też po raz pierwszy do słuchu jej dostał 69 2, IV | zapomniała o sobie. Pierwszy może raz w życiu, zupełnie, absolutnie 70 2, IV | podniosła powieki, oczy ich po raz pierwszy, odkąd się znali, 71 2, IV | rozłamania życia na dwie połowy. Raz tylko z panią Emilią była 72 2, IV | To wszystko prawda!...~Raz, gdy umilkła, z namysłem 73 2, IV | powiedział tego wyraźnie, ale raz ręką gniewny gest uczynił 74 2, IV | szła. Popatrzył tedy na nią raz i drugi przez ciekawość, 75 2, IV | Zmienił jej się świat...~Raz, kiedy to wracającą z 76 2, IV | radością zawołał - to pani choć raz okiem na mnie rzuciła! A 77 2, IV | okrzyk zdziwienia; pierwszy raz w życiu ptaki te widziała.~- 78 2, IV | Anzelma i Jana stojących raz jeszcze osypał ich chłodną 79 2, V | nimi popisywać się zaczęła. Raz, jak na hurbie (tak się 80 2, V | włosów i odzieży... Pierwszy raz zobaczyła go bez czapki. 81 2, V | Jeszcze dziś pierwszy raz stryjka widzę! Dopilnował 82 2, V | odsarknęła córka Fabiana.~- A raz na zawsze tego jej wzbroniłem! - 83 2, V | głuchemu takie rzeczy niejeden raz mówiła, które o wzajemności 84 2, V | ze mną nie chciała, raz w ogrodzie dopilnowałem 85 2, V | się i zniknie. Posłyszałem raz, jak ksiądz w kościele mówił: " 86 2, V | marności wszystkiego myślę. Raz już nawet zaswatałem się 87 2, V | ubity, kiedy każe, drugi raz ożyć może. I ja też wskrzesłem, 88 2, V | ludzi wiele czujących i raz już nadmiar zasmęconych 89 2, V | zajdzie! Może my jego jeszcze raz przed śmiercią obaczymy!..." 90 2, V | piaskami. Justyna czwarty już raz dnia tego widziała go w 91 2, V | rozdzielone jest szczęście! - raz jeszcze westchnęła pani 92 2, V | przyczyny... Dwie ich były: raz, że królewna okrutnie bała 93 2, V | Wspomina! - szepnęła raz jeszcze i uciszyła się zupełnie.~ 94 3, I | żaden rys twarzy. Potem raz przy dźwięku dziecinnego 95 3, I | naturalną, ale nieuniknioną, że raz ktoś zapragnął posiąść serce 96 3, I | dlatego tylko wydarzyło się to raz jeden, że sposób jej życia 97 3, I | naprzód ból taki, jakby po raz drugi na wieki rozstawała 98 3, I | błysku szczęścia, który raz oświecił jej samotne, ciche, 99 3, I | ta błysnęła mu nieprędko, raz jednak błysnęła. Po wielu 100 3, I | nic, a pochwały i zachęty raz jeszcze w ich umysłach sztucznemu 101 3, I | zdawało mu się, że tworzy, i raz nawet coś drobnego, lecz 102 3, I | i niedokrwistych, które raz błysnąwszy nie wracają już 103 3, I | wysunęła się z pokoju. Po raz pierwszy Klotylda powierzała 104 3, II | w siermiędze ubrany, po raz pierwszy kudłatą głowę z 105 3, II | zwyczajem jadł wiele i długo, a raz w rozmowę słowo rzuciwszy 106 3, II | się do Justyny. Kiedy po raz pierwszy usłyszał był od 107 3, II | zawołał Witold - choć raz zobaczysz w Korczynie coś 108 3, II | Antolka widokiem wielu na raz osób onieśmielona zbliżała 109 3, II | krzyknęła Antolka.~Po raz to pierwszy pewno na świecie 110 3, II | przed chwilą opuścił, po raz pierwszy mówił do młodej 111 3, II | jakby w mnóstwo miejsc na raz komary kąsały, nie dokończyła, 112 3, II | milczał. W twarzy jego po raz pierwszy Benedykt spostrzegł 113 3, II | postanowienia, który już raz dotkliwie rozjątrzył Benedykta. 114 3, II | odczute niezmierne cierpienia.~Raz jednak, wkrótce po skończeniu 115 3, II | wszystko i niech się to już raz skończy. Kochałam cię, kuzynie, 116 3, II | powiedziała stanowczo i raz na zawsze, że z uczuć, które 117 3, II | biedną panią Benedyktową...~Raz tylko wyjeżdżałaś za granicę, 118 3, II | swe przed nią zatrzymując raz jeszcze ze zmieszaniem prośby 119 3, II | zachwycenia napełnił jej oczy. Po raz drugi doświadczyła wizję 120 3, III| patrzał w nią. Widział już raz przedtem, ale dziś podobała 121 3, III| zalegającym było niemało. Raz Adam, który nie tańczył, 122 3, III| wśród zbóż i bławatków po raz pierwszy ujrzała ochoczego 123 3, III| Kazimierz Jaśmont, a że już raz gdzieściś u znajomych widzieli 124 3, III| rozmyśliła się i przyrzekła, że raz zatańczy, ale chyba krakowiaka, 125 3, III| ramię Jana spłynęła. On po raz pierwszy kibić jej obejmując 126 3, III| stawała... Ale już chciałbym raz się dowiedzieć, już raz 127 3, III| raz się dowiedzieć, już raz chciałbym pewność mieć, 128 3, III| prawdziwe kochanie choć raz do serca mojego zajrzało! 129 3, III| jej w oczach, ujrzała na raz wszystkie gwiazdy osypujące 130 3, III| spotkali się w tłumie po raz drugi? Powiedzieć by to 131 3, III| Marta pamięta, jak pierwszy raz na zaproszenie panów Korczyńskich 132 3, III| przewodził, a nasz Jerzy niejeden raz z narażeniem się poradą 133 3, III| Wtedy kilkunastu ich na raz mówić zaczęło, ale Fabian 134 3, III| pan Korczyński niejeden raz słuszność miał za sobą i 135 3, III| miał za sobą i że niejeden raz od sąsiadów, wszelkimi niedostatkami 136 3, III| wprędce, bo już niejeden raz i nie przed jednym człowiekiem 137 3, III| samo jak inni, niejeden raz złe słowo usłyszał, zniósł 138 3, III| Korczyńskiego mieszkając niejeden raz parzyłem się przy tym samym 139 3, III| trzeba jej tylko poszukać. Raz pan Korczyński na całe pole 140 3, III| spoglądać.~- A ja tak mówię - raz jeszcze z zastanowieniem 141 3, III| psie nie zeszły. Niejeden raz i przy każdej okazji my 142 3, IV | przeczytany, lecz który po raz drugi chciał przeczytać. 143 3, IV | altanie. Pamięta. Wtedy po raz pierwszy dokładnie rozpoznał 144 3, IV | wygraną dał, zapomniał. Jednak raz po długim milczeniu znowu 145 3, IV | jeszcze stary Jakub?~Jeszcze raz w sali jadalnej ścienny 146 3, V | V~Nazajutrz wiele na raz gości Korczyn nawiedziło. 147 3, V | jasne włosy.~- Pierwszy raz w życiu rozstaliśmy się 148 3, V | Witold, który dnia tego po raz pierwszy młodziutką przyjaciółkę 149 3, V | szkołach za nich płacić... raz już za jedne półrocze zapłacił,


IntraText® (V89) Copyright 1996-2007 EuloTech SRL