| Table of Contents | Words: Alphabetical - Frequency - Inverse - Length - Statistics | Help | IntraText Library | ||
| Alphabetical [« »] rekawie 2 rekawów 1 rekawy 3 reke 134 reki 34 rekom 2 rekoma 3 | Frequency [« »] 137 je 136 którym 135 lub 134 reke 133 bez 133 glowe 133 zycia | Eliza Orzeszkowa Nad Niemnem IntraText - Concordances reke |
Tom, Rozdzial
1 1, I | znajomość żurnalu mód i rękę biegłego krawca. W wyprostowaniu 2 1, II | śmiejąc się i podając mu rękę wołała pani Emilia - tylko 3 1, II | policzki pani Emilii; cofnęła rękę i z większym jeszcze ożywieniem, 4 1, II | wypielęgnowaną i wychudłą rękę Różyca. Teraz gdy ten ostatni 5 1, II | binokle i długą swą atłasową rękę powiódł po zmiętym i drgającym 6 1, III| rozpoczęcia życia na własną rękę, lecz wciąż wyjazd swój 7 1, III| Benedykt po kilkakroć ucałował rękę i czoło żony i obok niej 8 1, III| jak pustelnica...~Benedykt rękę żony pocałował.~- Bieda 9 1, III| bynajmniej, kiedy ze szczęściem rękę swą Benedyktowi oddawała. 10 1, III| Ujął jeszcze i drugą jej rękę, twarz swą blisko do jej 11 1, IV | strojnej kobiecie, która rękę swą bransoletami okrytą 12 1, IV | się. Justyna wsunęła mu rękę pod ramię. Poszli za innymi, 13 1, IV | podziękowała szwagrowi. Darzecka rękę otyłego sąsiada, który jej 14 1, IV | otaczało, bardzo zajętych rękę do czoła podniosła. ~- W 15 1, IV | umilkła; pani Emilia podniosła rękę do czoła i gardła, jakby 16 1, IV | uśmiechając się podała mu rękę, Wszyscy wiedzieli, że ten 17 1, IV | rozplątując, ręką swoją ścigał jej rękę i w twarzy jej zatapiał 18 1, IV | zdołała, zbliżył się ku niej i rękę jej pochwycił.~- Kuzynko - 19 1, IV | jednak i ruchem gwałtownym rękę swą z dłoni jego wyrwała.~- 20 1, IV | postąpiwszy parę kroków naprzód rękę ku ogrodowi wyciągnęła.~- 21 1, IV | się, że wnet podniesie swą rękę, po której ściekało trochę 22 1, V | jej twarzy; wzięła go w rękę i ostrożnie obejrzała napełniające 23 1, V | już Mucyk.~Jan stryja za rękę chwycił.~- Z Korczyna... 24 1, V | zupełnie instynktownym za rękę ją pochwyciła, na ławie 25 1, V | trudnością, teraz na ramieniu rękę mu oparł.~- Niech pan Fabian 26 1, VI | dziewczyna wielką, czerwoną rękę do Anzelma wyciągnęła.~- 27 1, VI | wysokiego złomu kamienia. Rękę w górę podnosił i słychać 28 2, I | powagą do syna rzekła i za rękę go wziąwszy do bawialnego 29 2, I | która milcząc ze zmieszania rękę mu na powitanie podawała. 30 2, I | kuchnią i praczkarnią noszącą rękę kobiecą. Przed chwilą właśnie 31 2, I | prawie pieszczotliwym ruchem rękę jej zdjął ze starej, żelaznej 32 2, I | nadal będzie. Dobrze?...~Rękę jej ciągle w dłoniach swych 33 2, I | napełnił jej oczy. Wzięła rękę krewnego i patrząc mu w 34 2, I | było dwóch ludzi...~Różyc w rękę ją pocałował,~- Powiedziałaś 35 2, I | ożeń się z nią...~Różyc rękę z łyżeczką na stół opuścił, 36 2, I | przed kwadransem. Różyc rękę do niej wyciągnął.~- Biedna 37 2, I | używają jeszcze życia na swoją rękę, błyszczą w świecie, łowią 38 2, I | głębokie zamyślenie wsunęła rękę swą pod ramię towarzysza. 39 2, II | Justyna powolnym ruchem wzięła rękę Marty, cicho ją pocałowała 40 2, II | w postawie i na twarzy i rękę swą kościstą, lecz białą 41 2, II | ruchem serdecznym po jej rękę wyciągnął. Podała mu ją 42 2, II | burknęła Marta, niewielką swą rękę pieszczotliwie przesunęła 43 2, II | później oświadczy się o jej rękę. ~- W głębi duszy - mówił 44 2, III| był na ścierni i leniwą rękę zatopił w kudłach Sargasa, 45 2, III| żywym, pośpiesznym ruchem rękę ku niemu na powitanie wyciągnęła. 46 2, III| powitanie wyciągnęła. On tę rękę w obie dłonie pochwycił 47 2, III| uczynił ruch taki, jakby rękę jej chciał pochwycić, lecz 48 2, III| trochę głową wyciągnęła rękę i z poważnym na ustach uśmiechem 49 2, III| ostrzem sierpa drasnęła się w rękę. Może sama przed sobą nie 50 2, III| Jana wyprostowała się i rękę na kłębie opierając zaśmiała 51 2, III| jego rodzina. Wtem stanął, rękę z kieszeni wyjął i czyniąc 52 2, III| obie swe dłonie wziął jego rękę.~- Za drugie życzenie dziękuję! - 53 2, III| oprawie. Po te książki Anzelm rękę wyciągnął i jedną po drugiej 54 2, IV | wariatem, wziął stryja za rękę, do chaty go zawiódł i światło 55 2, IV | odzież calutką w dziurach, rękę jedną opuszczoną i bezwładną, 56 2, IV | się ku Mogile.~- Chodźmy - rękę pod ramię mu wsuwając rzekła 57 2, IV | taki ruch uczynił, jakby rękę jej pochwycić chciał. Ale 58 2, IV | Przeskoczył kłodę i wyciągnął rękę, aby do przebycia jej pomóc 59 2, IV | Jan rozpaczliwym gestem rękę do głowy poniósł:~- Głupiec 60 2, IV | nagląco wymówił i wziąwszy rękę Justyny w swoją ku brzegowi 61 2, IV | o krok za nią cofnięty, rękę ku nim wyciągnął, cofnął 62 2, V | progu podeszły, a gdy im ona rękę na powitanie podała, Antolka 63 2, V | chichocąc i głowę odwracając rękę jej odepchnęła.~- Ona Justynkę 64 2, V | przestąpił. Justyna w obie dłonie rękę jego wzięła i chwilę milcząc 65 2, V | włosów.~Antolka podbiegła i w rękę go pocałowała.~- Jeszcze 66 2, V | mocniej niż zwykle ściskając rękę Justyny, uważnie, prawie 67 2, V | zaczerpnąwszy powoli do ust poniósł. Rękę miał dużą, w skórę ciemną 68 2, V | ogrodzie dopilnowałem i za rękę chwyciwszy o przyczyny tego 69 2, V | pochylił się i stryja w rękę pocałował. Potem wstrząśnieniem 70 2, V | głowę wstawione szyby. Jedną rękę miał opuszczoną, a drugą 71 2, V | serdeczniej niż zwykle rękę jego ucałowała.~Po głowie 72 2, V | boskiego wezwał !"~Całując go w rękę w twarz mu patrzała. Boże! 73 2, V | podeszła i przy nim uklękła. Rękę jej dużą, kościstą w swoje 74 2, V | dlaczegóż więc? dlaczego? - rękę jej coraz mocniej w dłoniach 75 2, V | biedna, biedna ciotko! - rękę rozgorączkowanej i coraz 76 3, I | Starających się o jej serce, rękę i majątek było wielu; wybrała 77 3, I | przechadzkach guwerner za rękę prowadzi pilnie go strzegąc 78 3, I | zapragnął posiąść serce jej i rękę. I dlatego tylko wydarzyło 79 3, I | gwałtownym ruchem wysunęła rękę spod ramienia męża i na 80 3, I | ze stukiem zdradzającym rękę rozgniewaną albo zrozpaczoną - 81 3, I | rzadko patrzysz, i podaj mi rękę...~Nie tylko wziął jej rękę, 82 3, I | rękę...~Nie tylko wziął jej rękę, ale dość czule ją pocałował.~- 83 3, I | czy...~Po ozdobny tomik rękę wyciągnął.~- Daj mi to, 84 3, II | zwalniając do młodego krewnego rękę wyciągnęła.~- Dziękuję ci, 85 3, II | groźby i obelgi. Witold rękę podniósł do czoła.~- Jak 86 3, II | nieoświeconą i niezgrabną rękę... Istotnie, jest to byt 87 3, II | że ramię mu drżało, gdy rękę do czoła podnosił.~Po kilku 88 3, II | spostrzegłszy, że ku karafce rękę ona wyciąga, z pośpieszną, 89 3, II | błyszczącymi oczami podobny, jedną rękę opierał na kłębie, drugą, 90 3, II | niej dłoń Justyny wsunęła rękę kościstą, do pomarańczowej 91 3, II | się zaczął, z ławy wstał i rękę na kłębie oparł.~Od wielkiego 92 3, II | Czarny Mars biegł za nim. Rękę gospodarzowi zagrody podając 93 3, II | każdym razem czerwoną jej rękę z głośnym cmokaniem ust 94 3, II | już od dawna z twarzą na rękę opuszczoną kołysała się 95 3, II | pośrodku sieni Leonię za rękę pochwycił.~- Buszmankę z 96 3, II | wejść pozwoliła, ale gdy w rękę ją całował, kilka razy w 97 3, II | oporu matki przekonany w rękę ją na pożegnanie całował, 98 3, II | chustki, na której wspierała rękę, dodała drugą, którą sobie 99 3, II | buduaru stanął i na ich klamce rękę położył. Stał tak chwilę 100 3, II | wzrok mu napełniło. Wziął rękę ojca i do ust ją przycisnął. 101 3, II | Pochylił się i chciał ująć jej rękę, ale ona krzesło swe cofnęła 102 3, II | w jego twarzy. Pocałował rękę matki i naprzeciw niej siadając 103 3, II | się znowu, piękną białą rękę na czarnej sukni spoczywającą 104 3, II | pochylił się ku jej kolanom i rękę jej wziął w swoje dłonie. 105 3, II | wymówiła, a potem jedną rękę od stołu odrywając i ku 106 3, III| popatrzywszy podaną mu przez nią rękę z niskim ukłonem i w same 107 3, III| mirtu piętrzącej się tacy, rękę w białej rękawiczce po złocistej 108 3, III| wysłuchał, po czym jedną rękę kładąc na ramieniu jednego 109 3, III| niemu swoją dużą, ciemną rękę, którą on powolnym ruchem 110 3, III| pogrążył widok tej kobiety, rękę jej ze swoich rąk wypuścił 111 3, III| odkłoniła, ku muzykantom rękę wyciągnął i huknął:~- Zaniewscy! 112 3, III| ukontentowaniem z ławki poskoczyła i rękę na ramieniu mu składając 113 3, III| chustkami do nosa owijali sobie rękę, w której spoczywać miała 114 3, III| kolano przed nią przypadając rękę jej do ust przycisnął. I 115 3, III| się przytulając w zeschłą rękę go całowała, a drogą ku 116 3, III| siermiężki uczuł czyjąś rękę i zaraz mu przed oczami 117 3, III| tym ciemnym sklepieniem rękę, która nad zroszoną trawą 118 3, III| dobywał się z jej piersi... Za rękę ją wziął.~- Nie trzeba płakać! - 119 3, III| ogrodzie się spotkawszy Fabian rękę młodzieńca pochwycił i z 120 3, III| wystąpiło mu na czoło. Mimo woli rękę w górę podniósł.~- I niech 121 3, III| rozgniewanym głosem przemawiał, rękę na kłębie oparł i wąsy najeżył.~- 122 3, IV | syn... A! brat! Wyciągnął rękę i spod przycisku wyjął list, 123 3, IV | sobie mającym wyciągnął rękę ku jednej z wiszących na 124 3, IV | Potem odkrył twarz i jedną rękę o biurko wspierając wyprostował 125 3, IV | miał czasu, aby Jadwigi rękę ucałować, a do jej braci, 126 3, IV | przyjacielem pani ostanę...~Rękę do niego wyciągnęła, on 127 3, V | ku Kirłowej podbiegłszy w rękę ją pocałowała. Od dawna 128 3, V | zaraz, Rózia małą Bronię za rękę wzięła chcąc i ją uprowadzić. 129 3, V | Różyc, prosi przeze mnie o rękę Justynki. Osobiście nie 130 3, V | Bohatyrowiczem?~Pokazała mu swoją rękę.~- Widzisz, wuju, pierścionka 131 3, V | Justyna odejść chciała, on rękę jej, którą ona wnet usunęła, 132 3, V | prawie zaszlochał. Benedykt rękę mu na ramieniu położył i 133 3, V | kapocie, powolnym ruchem rękę ku wielkiej baraniej czapce 134 3, V | się niby ukośne promienie. Rękę z wielką czapką wzniósł