Table of Contents | Words: Alphabetical - Frequency - Inverse - Length - Statistics | Help | IntraText Library
Alphabetical    [«  »]
salonowi 1
salonu 38
salony 2
sam 128
sama 111
same 25
samego 33
Frequency    [«  »]
130 witold
129 dzis
128 mozna
128 sam
126 wiec
124 glowa
120 lat
Eliza Orzeszkowa
Nad Niemnem

IntraText - Concordances

sam

    Tom, Rozdzial
1 1, I | nie uwierzy w to, czego sam nie doświadczył. Nie zaszkodziły! 2 1, I | szkapiny do domu odprawić, a sam i w cudzym faetonie poparadować, 3 1, I | Anzelmem śpiewaliśmy ten sam duet...~Na wozie stojący 4 1, II | same czyniła gesty, taki sam miała głos smutny i osłabiony. 5 1, II | Kirło mówił ciągle i prawie sam jeden. Pani Emilia z ożywieniem 6 1, II | mogło... Familia... i on sam...~Dłużej rozmawiać nie 7 1, III| widnokręgów, których on sam w młodości swej zażywał. 8 1, III| i aksamitnych trawników. Sam posiadał znawstwo roślin, 9 1, III| teraz... Ba! byłże to ten sam człowiek, co przed dziesięciu 10 1, III| samemu ciężko.... A tak i sam uspokoję się, rdzę z siebie 11 1, III| albo pastuszków; ale czasem sam, z dobrej woli, zaczynał 12 1, III| całymi dniami, tak że sam pobladł i schudł... Korczyński 13 1, IV | nie sługa... wiem ja to sam... pamiętam...~Justyna szła 14 1, IV | dowiedziałem się, że pan w nich sam zamieszkałeś, ucieszyłem 15 1, IV | kontenci, myślę sobie, i sam kontent jestem... Ot, myślę, 16 1, IV | zapraszał mię razy kilka i sam, i przez Justynkę, którą 17 1, IV | pogardzasz mną! Słusznie, ja sam sobą pogardzać zaczynam!~ 18 1, V | Wdał się też w sprawę i sam arystokratycznie wyglądający 19 1, V | bo... bo prawdę mówiąc, sam nie wiesz, czego chcesz!~ 20 1, V | sobie rady dawać musiałem, sam tak jak prawie dzieckiem 21 1, V | przywiodłeś, to idźże do niej sam...~- Kiedy mnie konie odprząc 22 1, V | ty mnie tam ciągniesz?... sam idź!~- A konie! I czy to 23 1, V | czy to pięknie, żeby stryj sam gościa w swojej chacie nie 24 1, V | proszę siąść i odpocząć... ~Sam w stojącej postawie pozostał 25 1, V | maku podobną? Widać, że on sam nieraz zapytywał siebie 26 1, V | jednego takiego człowieka, co sam na naukę do wielkiego miasta 27 1, V | kaftanik; zupełnie taki sam, jak te, które miały na 28 1, V | nazywał panią, i w ten sam sposób mówić do niej zaczął. 29 1, VI | już tych dwóch ludzi w ten sam sposób wstępujących na wysoki 30 1, VI | nikogo nie ruszany... ten sam!~Tu opowiadający wskazał 31 1, VI | zadrżał.~- Te... te... ten sam! - powtórzył.~- Tymczasem - 32 1, VI | który przed króla wystąpił, sam zmarszczkami cały poorany 33 2, I | kimkolwiek zajętym. Wyznam ci, że sam się dziwię.., Ale niepodobne 34 2, I | wysunęła się Bronia. Różyc sam jeden pozostawszy, z czołem 35 2, I | pierwszą młodość swoją przebył, sam byś przyznał, że to tylko 36 2, I | projekcie nigdy nie wspominał i sam o nim nie myślał. Proszę...~ 37 2, II | do-sko-na-łe-go! Prawda? Szwagier sam pewno przyzna mi rację, 38 2, II | wymienionym rację przyznawał - sam on tylko wiedzieć mógł o 39 2, II | inne potrzeby i wydatki, a sam przyznasz, niezawodnie to 40 2, II | lasach; o zyskach, które on sam spodziewa się osiągnąć z 41 2, II | kapitalistów miejskich, z którym on sam posiada niejakie stosunki 42 2, II | wylezie, gdy raz w nią wlezie, sam nie wie i nie rozumie. Szwagier 43 2, II | tylko ludziom tego rodzaju sam nadskakiwać nie myślę, ale 44 2, II | wykwintność, koligacje, sam nawet sposób mówienia imponowały 45 2, II | pytanie, którego Benedykt sam sobie nie zadał był nigdy 46 2, II | która mu się bardzo podoba. Sam przez się nie uczyniłby 47 2, II | pamiętasz? Pozwól mi kiedy długo sam na sam z tobą porozmawiać. 48 2, II | Pozwól mi kiedy długo sam na sam z tobą porozmawiać. Wytłumaczę 49 2, III| zżętemu zagonowi pociągnął sam także ku wozowi odchodząc.~ 50 2, III| stała nieruchoma, na ten sam punkt łanu patrząca, ku 51 2, III| który mu łączkę spasał, albo sam okaleczony zostanie tak, 52 2, III| zagadała matka Jana - on i sam krzywdy ludziom robić umie... 53 2, III| słusznie! z chamką ożenił się i sam schamiał, a teraz ojca jeszcze 54 2, III| wodę zejść kazał do rzeki, sam zaś dopatrywał kasztana 55 2, III| pierwszy może w swym życiu sam nie dopatrzył z gorączkowym 56 2, III| uderzyły mu do czoła.~- Sam to już czuję, że zbyt śmiele 57 2, IV | brzegu odepchnął, a potem sam w nie wskoczył. Z wiosłem 58 2, IV | który na wąskiej ławeczce w sam prawie dziób czółna wprawionej 59 2, IV | ciągle na wzgórza patrząc sam mówił dalej:~- Dla mojej 60 2, IV | Andrzejową jej pokazał, a sam pędem wielkim z domu wypadł 61 2, IV | złość w człowieku rodzą. Ja sam, pamiętam, kiedy kilka lat 62 2, IV | okno patrzy...~Stryj i on sam zatargów i procesów, jak 63 2, IV | okryła ona od szyi do stóp, a sam u dzioba czółna stojąc wiosłem 64 2, IV | samotnym; przed nim, w ten sam jak ono sposób, mknęło drugie, 65 2, V | krzyczenie nic nie pomoże. Sam przez się potem dźwignie 66 2, V | Młodego pana Korczyńskiego sam Fabian zaprosi, choć długo 67 2, V | ale on ambicjant, więc sam nie żartem żąda panów w 68 2, V | patrzała. Więc był to ten sam człowiek, któremu na piaszczystym 69 2, V | sposób prowadzące się pary i sam od obiadów, od wieczerzy 70 2, V | Justyna tak przemogła.~Potem sam zydlu siadając do Antolki 71 2, V | wieczerzą poczęstowała.~- Sam też - dodał - od wczorajszego 72 2, V | dziewczyna - to, bardzo słusznie! sam ociec czasem pochwali, choć 73 2, V | nieścierpliwego żalu i gniewu, sam nie wiedząc nawet, przeciw 74 2, V | zaswatałem się do panny jednej i sam pojechałem do niej. Jadąc 75 2, V | i przeddziady jego, a on sam urodził się, wyrósł i postarzał, 76 2, V | żądaniu nie uczynię, a choćbym sam kiedy cokolwiek inszego 77 2, V | miły, chatę zrewiduję i sam znajdę... a jak znajdę, 78 2, V | trzydzieści lat potem i sam z nim na wojnę chodziłem... 79 2, V | sobie za młodu pozwolił. On sam już to zrozumiał i żenić 80 2, V | czekałaś? Papcio cały dzień sam grał, a nad wieczór zachciało 81 2, V | widujesz... znasz? Czy to on sam tobie mówił... o mnie mówił... 82 2, V | pięknie, poetycznie, ale on sam gnój na pole wywozi i pewno 83 3, I | on publicznie. Ale ani on sam, ani jego matka o sztuczności 84 3, I | pogodnego przestawania z nim sam na sam. Gdyby tylko wzrok 85 3, I | przestawania z nim sam na sam. Gdyby tylko wzrok podniósł 86 3, I | nie wywierałaby nigdy. Sam wahał się, namyślał, chciał 87 3, II | małym kosztem i prędko... ja sam się tym zajmę... Maksymowi 88 3, II | lekceważeniem.~- Kiedy już sam poturbujesz się dobrze nad 89 3, II | ich pasztetami... bo ja i sam ani pałacu sobie nie wystawiłem, 90 3, II | jak materii staje. Kiedy sam z kredką w ręku zaczniesz 91 3, II | pokrewieństwem. Zresztą sam nie taił tego, że się nim 92 3, II | może, bo ja słyszałem i sam spostrzegłem, rozsądek i 93 3, II | taki zaszczyt i łaskę? Sam pomyśl, czyżbym mogła?~Zdawało 94 3, II | ode mnie, ale ja również sam sobie pan jestem i znacznym 95 3, II | jej ubóstwo bynajmniej! bo sam sobie jest panem i znacznym 96 3, II | powstrzymywanym kaszlem: sam jej szept nawet, gruby i 97 3, II | owszem... nieraz mię sam zachęcałeś do nich?~- Facecja! 98 3, II | twarzy jego zjawiał się ten sam wyraz zaciętego postanowienia, 99 3, II | granicą, ciągnął z niej, ile sam chciał... Może by więc i 100 3, II | zrobiła... Wprawdzie Darzecki sam interesami rządzi, ale ona 101 3, II | co powiedzieć mi możesz. Sam dobrowolnie utraciłem to, 102 3, II | czym mówiłeś? Ależ ty chyba sam tego nie rozumiesz! Jak 103 3, II | rzeczy wielkich kochał ten sam lud, którym i ty otoczony 104 3, III| nie lecą, z pługiem i kosą sam chodzi, ale dwóch parobków 105 3, III| Prawie galopem jadąc - bo sam zapewne czuł, że się spóźnił - 106 3, III| synów Fabiana wodze oddał, a sam do wnętrza domu wpadł, gdzie 107 3, III| powiedziałeś... Czy pan sam ułożyłeś, czy też...~- Częściowo! 108 3, III| naprzód wysuwając. Takiż sam frasunek, pomimo zresztą 109 3, III| Pewno! a jakże! To już i ja sam sobie myślałem! - zwolna 110 3, III| poczciwszego adwokata naleźć. Sam wszystkich na rzeź wydał, 111 3, III| powraca. Widać, że i on taki sam będzie pogrążony w sobie 112 3, III| ściany na stołku sadzał i sam; przy nim siadając chciwie 113 3, III| przysięgam! Służącą wezmę, sam sobie ręce mozołami okryję, 114 3, III| bladym na ustach uśmiechem sam nucić zaczął:~Ty rozkwitniesz 115 3, III| chaos głosów uśmierzył i sam sprawę przedstawić podjął 116 3, III| bo wiedzieli dobrze, że sam jak na krzyżu rozpięty wyglądał, 117 3, III| twarzy ocierał. Znowu w ten sam cienki i żałośliwy ton wpadł, 118 3, III| i postępował, może by i sam na takiej kalkulacji lepiej 119 3, IV | zaszczyciło. Zresztą, zięć jego sam za lat kilka pewno jenerałem 120 3, IV | ponuro. Kiedy to był taki sam wieczór? A! po owej rozmowie 121 3, IV | cierpienia, w której on sam nurzał się od tak dawna; 122 3, IV | których drżeniem przejmuje sam nawet brzęk ich łańcuchów... 123 3, IV | miłosierny! ~Strzelbę, którą dziś sam w obecności syna nabijał, 124 3, IV | Więc Kazimierz Jaśmont sam za uzdę poprowadził swego 125 3, IV | opuszczonym zostałem! Dobrze! Sam sobie ze mnie pan i hetman!~ 126 3, V | ona pomyślną; natychmiast sam przyjedzie... natychmiast!~ 127 3, V | przyjemności mniejsza... ale sam usługiwał nam, z dziećmi 128 3, V | znałam kiedyś... lubiłam... sam los mię kiedyś do nich prowadził...


IntraText® (V89) Copyright 1996-2007 EuloTech SRL