| Table of Contents | Words: Alphabetical - Frequency - Inverse - Length - Statistics | Help | IntraText Library | ||
| Alphabetical [« »] wzywalem 1 wzywany 1 y 3 z 3537 za 630 zá 1 za-chwia-nie 1 | Frequency [« »] ----- 7478 i 3974 sie 3537 z 3534 w 2884 na 2741 nie | Eliza Orzeszkowa Nad Niemnem IntraText - Concordances z |
Tom, Rozdzial
3501 3, V | pokoju, pomiędzy łóżkiem z rozrzuconą pościelą a stołem 3502 3, V | nóg czasem stawał, jakby z falami tonów w górę leciał; 3503 3, V | jak mleko włosy.~Justyna z oczami jeszcze pełnymi śmiechu, 3504 3, V | rzekła - mam do pomówienia z ojcem o czymś ważnym, bardzo 3505 3, V | ważnym.~Grać nie przestając z roztargnieniem na nią spojrzał.~- 3506 3, V | może i ty zaręczyłaś się z jakim ładnym chłopcem? - 3507 3, V | takich rzeczach myśleć... - z dziwną pokorą i uciszeniem 3508 3, V | się zaczął Benedykt.~Głową z wysokim grzebieniem silnie 3509 3, V | to teraz pójdę, popracuję z nimi trochę, a potem, pewno 3510 3, V | Bohatyrowicz się przeniesie! No - z uśmiechem dodał - już chyba 3511 3, V | Boże kochany! A toż my z tobą od dwudziestu kilku 3512 3, V | bystre, ogniste oczy, które z kolei napełniały się wyrazem 3513 3, V | myślisz, jak mówisz? ty nie z litości nad starą krewną, 3514 3, V | litości nad starą krewną, nie z grzeczności tak mówisz?~- 3515 3, V | sposób jak wicher porwała się z krzesła, do krewnego przypadła, 3516 3, V | ze mną bywało, taiłam się z tym jak grzechem śmiertelnym... " 3517 3, V | usiadła i ze skupieniem, z rozwagą długo mówiła, opowiadała 3518 3, V | zamorzą!~Łzy mu oszkliły oczy; z gniewu wpadł w żal, prawie 3519 3, V | mu na ramieniu położył i z czołem zmarszczonym, z niesmakiem 3520 3, V | i z czołem zmarszczonym, z niesmakiem w wyrazie ust, 3521 3, V | wyżyć byś nie mógł. Ale ja z największą przyjemnością 3522 3, V | siostra była w małżeństwie z panem... zupełnie przecież 3523 3, V | serce nie... te... jeżeli z mojej strony były jakie 3524 3, V | długo jeszcze rozmawiał z Martą i z Witoldem, który 3525 3, V | jeszcze rozmawiał z Martą i z Witoldem, który Kirłową 3526 3, V | Sprzeczki i poróżnienia z wujem lękała się.~- Chodź! - 3527 3, V | dokąd ją miał prowadzić, i z okrzykiem radości do rąk 3528 3, V | zapiał i żółty Mucyk wybiegł z podwórka z wielkim szczekaniem. 3529 3, V | Mucyk wybiegł z podwórka z wielkim szczekaniem. Ale 3530 3, V | kiściastym ogonem wywijać zaczął z miłością w oczy jej patrząc.~ 3531 3, V | martwym, a wszystką krew z ogorzałych policzków spędziła. 3532 3, V | co znaczyło to wspólne z wujem przybycie Justyny. 3533 3, V | błyskawicami wytrysnęła mu z oczu, kosa. z rąk jego na 3534 3, V | wytrysnęła mu z oczu, kosa. z rąk jego na trawę padając 3535 3, V | tych dwu ludzi spotkały się z sobą; przez chwilę milcząc 3536 3, V | niby ukośne promienie. Rękę z wielką czapką wzniósł nieco, 3537 3, V | Tego sa... samego, który z bratem pańskim w jednej