Table of Contents | Words: Alphabetical - Frequency - Inverse - Length - Statistics | Help | IntraText Library
Alphabetical    [«  »]
pokojem 3
pokojów 12
pokojowego 1
pokoju 101
pokolen 4
pokolenia 1
pokolenie 1
Frequency    [«  »]
102 wszystkie
102 zawolal
101 kilku
101 pokoju
100 którego
100 mój
100 takie
Eliza Orzeszkowa
Nad Niemnem

IntraText - Concordances

pokoju

    Tom, Rozdzial
1 1, II | przyległym wielkiemu salonowi pokoju, którego okno, jak i okna 2 1, II | olejków i trucizn. W rogu tego pokoju na pąsowym szezlongu we 3 1, II | było, że w zadusze tego pokoju wszystkim zrobiło się duszno. 4 1, II | przyciemnionym nieco rogu pokoju, prowadziła się inna, znacznie 5 1, II | W głębi salonu drzwi od pokoju pani Emilü otworzyły się 6 1, II | Ale Kirło wciągnął go do pokoju, przy czym do Różyca zwrócony 7 1, II | dla odprowadzenia pani do pokoju.~Różyc i Kirło z roztargnieniem 8 1, II | dzbanek stojący w kącie pokoju i zaczęła zeń wodę do miednicy 9 1, II | nim negliżu stał na środku pokoju, zakłopotany trochę i z 10 1, II | uśmiech. Stanęła na środku pokoju i zamyśliła się chwilę.~- 11 1, II | mieszkanie Marty i Justyny. W tym pokoju Justyna stanęła przed~otwartym 12 1, III| czy będzie jadł w stołowym pokoju, czy kurczęta i mleko kwaśne, 13 2, I | Boleś, którego w bawialnym pokoju co dzień na parę godzin 14 2, I | Ciekawość, czy teraz zamknięty w pokoju na klucz uczy się albo pustuje? 15 2, I | posłuchać, co się w bawialnym pokoju dzieje, ale w tejże chwili 16 2, I | go wziąwszy do bawialnego pokoju wprowadziła drzwi za sobą 17 2, I | Otworzyła drzwi bawialnego pokoju.~- Proszę wejść, kuzynku, 18 2, I | zaledwie przestąpiła próg pokoju, rumieniec znowu zalał jej 19 2, I | przed gościem nogami, z pokoju wypadł i drzwi za sobą ze 20 2, I | strony widok sypialnego pokoju przed gościem zasłaniała,. 21 2, I | jadłeś!~Prędko wyszła z pokoju, a razem z nią, tuż przy 22 2, I | niezupełnie udać, bo do bawialnego pokoju doszedł po chwili podniesiony 23 2, I | na koniec do bawialnego pokoju weszła niosąc na tacy kilka 24 2, I | nieco podlatywały, wyszła z pokoju: Matka szepnęła jej coś 25 2, I | sprężyną podjęta, skoczyła i z pokoju wybiegła. Wraz z nią, naturalnie, 26 2, I | za sobą drzwi sypialnego pokoju. Nie myślała już także wcale 27 2, I | rozporządzeń wydała i do tego pokoju pobiegła, w którym znajdowali 28 2, I | się śmiechem w różne kąty pokoju uciekała. Naprawdę przelękły 29 2, I | Kirłowa kupców do bawialnego pokoju wprowadziła i po krótkiej 30 2, I | pełnej udręczeń serc i nie pokoju umysłów. Nie rozrósł się 31 2, II | zapisał... Ale ja tam do jej pokoju weszłam z kawą i przekąską 32 2, II | dały kroki dwu mężczyzn z pokoju pani Emilii ku sali jadalnej 33 2, II | siedziała. Wtem do cichego pokoju doleciał turkot zajeżdżającego 34 2, II | długo; Leonia zaś w kątku pokoju przy szczupłym świetle dochodzącym 35 2, II | dusznym i przyciemnionym pokoju ruch niespodziewany. Pani 36 2, II | kolana jej ucałowała i z pokoju drobniejszym jeszcze kroczkiem 37 2, II | znajduje się ona w swoim pokoju, jak wicher wschody przebyła 38 2, II | wschody przebyła i do tego pokoju wpadła.~- Moja pani, moja 39 2, II | najdrobniejszym swym kroczkiem z pokoju wyfrunęła.~W buduarze pani 40 2, II | schodzącą na dół Teresę, i w pokoju panny Marty i Justyny, gdzie 41 2, II | minut potem w tym samym pokoju Teresa leżała na jednym 42 2, II | zapomniała, użalając się, z pokoju wybiegła. Marta podniosła 43 2, II | Teresa...~Z tymi słowami z pokoju wyszła. Justyna u otwartego 44 2, IV | wymówiłem, jak rozejdzie się po pokoju jakiś krzyk okropny, ni 45 2, IV | obaczyłem, że w kąteczku pokoju pani Andrzejowa jak martwa 46 2, IV | została, i jak tylko do pokoju panna Marta wbiegła, panią 47 2, V | otwartych widać nawet było część pokoju w błękitne sprzęty ubranego 48 2, V | uchyliła po cichu drzwi pokoju swojego ojca. Rozlegające 49 2, V | się drzwi i znalazła się w pokoju swoim i Marty, lampką palącą 50 2, V | głos z kąta dość obszernego pokoju wychodzący. W kącie pokoju 51 2, V | pokoju wychodzący. W kącie pokoju stało łóżko, na którym watową 52 3, I | i prawie okrągły kształt pokoju nadawał mu pozór kaplicy, 53 3, I | malowideł i w przyćmionym rogu pokoju wznoszący się przed klęcznikiem 54 3, I | objawiało całe umeblowanie pokoju, które składało się ze sprzętów 55 3, I | więcej laty w tym samym pokoju stoczyła była z bratem zmarłego 56 3, I | dnia pewnego do tego samego pokoju wszedł więcej niż kiedy 57 3, I | otwarte okna płynęły do tego pokoju potoki szmerów i woni, dłuższe 58 3, I | tylko mąconą. W pięknym pokoju, któremu kształt okrągły 59 3, I | to okrągły stół pośrodku pokoju umieszczony i fotelami staroświeckiego 60 3, I | koniec, w jednym z rogów pokoju śliczna szafka świecąca 61 3, I | kanapce w przeciwległym rogu pokoju stojącej, gdy nagle usłyszała 62 3, I | nim w przeciwległym rogu pokoju. Wesołość jej, szczęście, 63 3, I | Wtem w przeciwległym rogu pokoju głos kobiecy, trochę ostry 64 3, I | przebiegła parę salonów i do pokoju matki męża wbiegając wybuchnęła 65 3, I | wchodzili do jej pięknego pokoju i dłużej lub krócej u kolan 66 3, I | cichutko wysunęła się z pokoju. Po raz pierwszy Klotylda 67 3, I | sama jedna stała pośrodku pokoju z rękami splecionymi i opartymi 68 3, II | nudno, nudno ciągle u mamy w pokoju siedzieć albo po tych alejach 69 3, II | trzaskiem otwierając drzwi do pokoju swego wpadła i zobaczywszy 70 3, II | cioci...~Jak słup pośrodku pokoju stanęła, czarne jej oczy 71 3, II | wtórowaniu na fortepianie ojcu do pokoju tego przyszła i w nadchodzący 72 3, II | po ścianach i sprzętach pokoju.~- Nic osobliwego - zauważyła - 73 3, II | przez wpółuchylone drzwi pokoju Marty i Justyny zajrzała 74 3, II | jestem! - odpowiedział z pokoju głos gruby, lecz także uradowany. - 75 3, II | nodze okręcała się dokoła pokoju, przy czym klaskała w dłonie, 76 3, II | skurczywszy się w kątku pokoju płakała nad cierpieniami 77 3, II | Benedykt po kilku minutach w pokoju żony spędzonych do swego 78 3, II | przez drzwi otwarte w drugim pokoju zobaczył syna.~- Witold! - 79 3, II | ukazała się w przyciemnionym pokoju, gdy nagle wszystkie, prócz 80 3, II | Ujrzawszy zaglądającego do pokoju Witolda Marta, Teresa, Leonia 81 3, II | uderzając i szerokimi krokami po pokoju chodząc Benedykt wołał:~- 82 3, II | otworzył drzwi prowadzące do pokoju, w którym, gdy był dzieckiem 83 3, II | odwiedziny twoje... w moim pokoju?~Zamiast odpowiedzi wpatrzył 84 3, II | się mu przez okno twego pokoju. Uprzejmą jesteś, kuzynko! 85 3, II | ceremonialny ukłon i wyszedł z pokoju.~Było już po zachodzie słońca, 86 3, II | w chwili, gdy Zygmunt do pokoju matki wchodził. Czuć było, 87 3, II | trwogą.~Kiedy wchodził do pokoju matki, od pierwszego spojrzenia 88 3, II | gwałtowną przechadzkę syna po pokoju i wtedy dopiero, gdy przerwał 89 3, II | pewnością jestem ja.~Plecami do pokoju zwrócony stanął przed oknem, 90 3, II | ramionami przechadzkę po pokoju znowu rozpoczynając odpowiedział:~- 91 3, II | o posadzkę uderzyły. Po pokoju rozlegać się zaczął szept, 92 3, IV | Przez wpółotwarte okno do pokoju tego naleciało mnóstwo białych 93 3, IV | przeszłości. Otworzyły się drzwi pokoju, wbiegła przez nie istota 94 3, IV | ozwały się w przyległym pokoju, otworzyły się drzwi - te 95 3, V | stronie, w ubocznym jakim pokoju... Benedykt wskazywał jej 96 3, V | Korczynie z Martą i Justyną w pokoju na górze mieszkała. Świeża, 97 3, V | dwa razy się z nią dokoła pokoju okręcił. Ale potem spoważniał 98 3, V | wstawał i długo w swoim pokoju jadł śniadanie, a kiedy 99 3, V | Prostaczka!~W niewielkim pokoju, pomiędzy łóżkiem z rozrzuconą 100 3, V | andantissimo rozlegały się po pokoju. Na koniec skończył, ustami 101 3, V | Szerokimi krokami po pokoju chodził, wąsy w dół pociągał,


IntraText® (V89) Copyright 1996-2007 EuloTech SRL