Table of Contents | Words: Alphabetical - Frequency - Inverse - Length - Statistics | Help | IntraText Library
Alphabetical    [«  »]
michala 3
michale 1
michalowi 1
mie 99
miec 26
miecha 1
miecza 1
Frequency    [«  »]
99 dlugo
99 jedna
99 korczynski
99 mie
99 zas
98 gdzie
98 kto
Eliza Orzeszkowa
Nad Niemnem

IntraText - Concordances

mie

   Tom, Rozdzial
1 1, I | te głupie chłopy wzięli mię za cholerę... Może nie wierzysz? 2 1, I | przyszła... Otóż, kiedy mię chłopi wracający z kościoła 3 1, I | zaszkodziły! Pewno, nie zjadły mię one, ale... ukąsiły. Czy 4 1, I | dziewczę, zdrowe, ojczyzna mię woła!" A potem ja jemu śpiewam: " 5 1, II | tak czy nie? jeżeli pani mię pocałuje, to powiem, jeżeli 6 1, II | Zawdzięczam to panu Kirle, który mię pod tym względem oświecił...~- 7 1, II | na przykład, nie uznaje mię...- z komiczną żałością 8 1, II | gospodynią, że do niczego mię nie dopuszcza... do niczego... 9 1, II | zawsze pocieszyć i rozweselić mię musisz... O, gdyby mi pana 10 1, II | dłoni Kirły wyrwać.~- Puść mię pan ..., - szeptał i wykrzykiwał 11 1, II | gra za to... gra...~- Puść mię pan... przy damach... przy 12 1, III| zapytała żona.~- Hm! zawsze mię o to pytasz, zawsze ci wszystko 13 1, III| sercem? Mówisz zawsze, że mię kochasz! Ja to uważam za 14 1, III| kochaną być potrzebuję. Gdybyś mię tak kochał, nie opuszczałbyś 15 1, III| zapomniałbyś o wszystkim, byle mię rozweselić, zająć uszczęśliwić. 16 1, III| krzyczał: "Nie dręczcie mię!" i biegł co siła na folwark 17 1, IV | iskry - i nie obraziłeś mię wcale, Zygmuncie, przypominając, 18 1, IV | Panem Bogiem, objadłszy mię, co prawda, dziedziniec 19 1, IV | trwa to już dwa lata i co mię ta historia pieniędzy i 20 1, IV | tak łaskaw, że zapraszał mię razy kilka i sam, i przez 21 1, IV | jakim byłam wtedy, kiedy mię te wszystkie twoje piękne... 22 1, V | cudzy, tylko nasz? a Bóg mię ubij na duszy i ciele, że 23 1, V | pociągającym, a pan Jan tak mię uprzejmie zapraszał...~Trudno 24 1, V | prośbą wymówiła: ~-Weźcie mię z sobą!~Anzelm uważnie i 25 2, I | sprawiam ci zawsze kłopot, i to mię martwi... Będę w tym wypadku, 26 2, I | otwartym, i poproszę, abyś mię szczerzej uważała za krewnego 27 2, I | wszelkiego rodzaju zbytków, że mię największe bogactwa zadziwić 28 2, I | prawdy mówi. Z początku mię tym zdziwiłaś, a potem zachwyciłaś. 29 2, I | zachwyciłaś. Chciałbym, abyś mię więcej jeszcze łajała. To 30 2, I | lepiej, bo znalazłem coś, co mię w ostatnich czasach trochę 31 2, I | jeszcze nie obejrzałem, ale mię sama myśl o tych oględzinach 32 2, I | wina! - zawołał - złapałaś mię na kłamstwie. Wszelkiej 33 2, I | dobrze - sarknęła.~- Łaj mię więc - odpowiedział - pozwalam 34 2, I | za niego z miłości, nikt mię nie zmuszał, owszem, rodzice 35 2, II | basowy 1 ochrypły - oto mię napadli! Wieczna niedola! 36 2, II | twoja ciągnął - ośmiela mię...~Wtem jak jasne motyle 37 2, II | łaski potrzebuję? który mię jednym swoim słowem może 38 2, II | to zrobiłeś! Rozgniewałeś mię.i zmartwiłeś, a teraz przynajmniej 39 2, II | nadskakiwać nie myślę, ale bolało mię, oj jak mię bolało, że ty, 40 2, II | ale bolało mię, oj jak mię bolało, że ty, mój ojcze, 41 2, II | Marnujecie mi siostrę i to mię boli, bo nie jest ona ani 42 2, II | zgiń, maro, przepadnij! Toś mię dopiero przestraszyła! Któż 43 2, II | tak czule pielęgnowała mię dziś, gdy cierpiałam... 44 2, II | żartuje ze mnie! O Boże, jak mię głowa boli! ~Wtem zerwała 45 2, III| Pamiętasz, Janku, jakeś mię niegdyś z Niemna wyłowił, 46 2, III| pływanie? Julek to pływać mię uczył! A panna Antonina 47 2, III| nagadałem się z ludźmi, że mię język piecze...~Tu, jak 48 2, V | moje zwierciadło, ośmieliło mię do ogarnięcia spojrzeniem 49 3, I | Więc przynajmniej weź mię z sobą!~- I to jest niepodobnym - 50 3, I | Uśmiechnął się.~- Zmuszasz mię do mówienia ci o rzeczach 51 3, II | mi powiedziałeś, przejęło mię głęboko. Od jakiegoś czasu 52 3, II | wracałem właśnie z pola, gdzie mię do robotników był posłał. 53 3, II | podniósł do czoła.~- Jak mię to boli! Boże, jak mię to 54 3, II | Jak mię to boli! Boże, jak mię to zawsze boli...~Krokiem 55 3, II | wymówił Witold - pocałuj mię... proszę!...~Coś dziwnie 56 3, II | trzymając powtórzył:~- Pocałuj mię, mój ojcze...~Na bladawym, 57 3, II | dalej:~- A pewno! Głowa mię boli często! Wiesz, Widziu, 58 3, II | obowiązkiem... Kiedy złożycie mię do mogiły, będziecie z nią 59 3, II | owszem... owszem... nieraz mię sam zachęcałeś do nich?~- 60 3, II | nich?~- Facecja! czy masz mię za ostatniego głupca, abym 61 3, II | Nie, mój ojcze... boli mię to bardzo... ale nie... 62 3, II | Dobrze. Bądźże łaskaw uważać mię od tego czasu za swego znajomego, 63 3, II | wymówił:~- Niegościnna! siadać mię nawet nie prosi!~- Owszem, 64 3, II | wtedy od ciebie, broniła mię od ciebie, wypędzała mię 65 3, II | mię od ciebie, wypędzała mię z domu, kiedy przyjeżdżałeś... 66 3, II | tworzyć. Ty jedna możesz mię wskrzesić i przywrócić szczęściu, 67 3, II | chére maman, że usuwałaś mię starannie od wszystkiego, 68 3, II | moja mamo, że przeznaczałaś mię do zadań i losów zupełnie 69 3, II | że potem sama wysłałaś mię w świat szeroki, gdzie wiele 70 3, II | monte á la gorge i dławi mię jak globus histericus 71 3, II | tylko oswoję się, zaraz mię nudzi... Ca dépasse toute 72 3, II | druga dziś osoba wyprawia mię na mogiłę! Ależ ja za mogiły 73 3, II | zdeptał! Andrzeju! czy ty mię słyszysz? czy ty mi przebaczasz? 74 3, III| przyjaźni też szukający...~- Bóg mię ubij na ciele i duszy - 75 3, III| do mnie jak smoła i ściga mię swoim nadaremnym kochaniem, 76 3, III| słucham was! Dziękuję, żeście mię zawołali...~Płomię wystąpiło 77 3, III| to poradzić mogę? Puśćcie mię stąd.~Ze ściągniętymi brwiami 78 3, III| ramię go pochwycił.~- Bóg mię ubij na duszy i ciele, kiedy 79 3, IV | mówimy, odpowiada: "Zrodziły mię omamienia i nienawiści wieków; 80 3, IV | usłyszeć... Czy na gardło mię skażesz, czy tylko - na 81 3, IV | i znowu tak samo kochać mię będziesz jak niegdyś?... 82 3, IV | Coś mam w sobie, ojcze, co mię ku ciemnym otchłaniom popycha...~ 83 3, IV | wdzięcznym ci będę, żeś mię nigdy od reszty ludzkości 84 3, IV | na królewicza i samoluba mię nie chował. Gdyby nie ty, 85 3, IV | kolebki pewno owinięto by mię w watę zbytku i zamknięto 86 3, IV | diabli wezmą, nachodziła mię taka rozpacz, żem nie tylko 87 3, IV | niebieskie rozkosze wzruszyć by mię zeń nie zdołały! Nasza, 88 3, IV | prawdziwe dziwy! Jakby mię fala jakaś z dna wód gorzkich 89 3, V | zgodził się, a nawet prosił mię, abym Justynkę o wszystkim 90 3, V | przyzwyczajenia i gusta nie czynią mię odpowiednią dla niego towarzyszką 91 3, V | szczęście sercu człowieka, który mię kocha, i wspólnej z nim 92 3, V | wdzięczną jestem temu, który mię pod niski, ale własny dach 93 3, V | przyjaciela i brata miej mię... miejcie mię oboje!~Benedykt 94 3, V | brata miej mię... miejcie mię oboje!~Benedykt z pogodą, 95 3, V | wuju i opiekunie, odwieść mię odeń nie zdoła.~Pochyliła 96 3, V | kiedyś... lubiłam... sam los mię kiedyś do nich prowadził... 97 3, V | takim ponurym i smutnym mię były zrobiły, że i okazywać 98 3, V | Królu mój! braciszku! otożeś mię uszczęśliwił! Wieczna pociecha! 99 3, V | ludzkiego! Wieczny smutek mię jadł, tęsknota, ponurość


IntraText® (V89) Copyright 1996-2007 EuloTech SRL